Dodaj do ulubionych

Samolotem z niemowlakiem

17.06.04, 22:53
Czy to nie szaleństwo? Mój mąż namawia mnie na jakiś gorący kraj i w grę
wchodzi tylko samolot, bo najszybciej i najwygodniej. Też mam na ten wypad
ochotę, ale powiedzcie, czy 10-miesięczne dziecko w ogóle jest sens brać w tak
daleką podróż? Czy nie jest za małe? Czy powinniśmy w tym roku darować sobie
wczasy?
Może ktoś z Was leciał samolotem z maluchem?
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: Samolotem z niemowlakiem 17.06.04, 23:16
      Leciałam z osmiomiesieczną córką.
      Z nami lecieli znajomi z siedmiomiesiecznym dzieckiem. A kilka foteli przed
      nami siedziła rodzinka z dwumiesieczniakiem (mniej wiecej).
      Grunt to miec cos do picia - start i lądowanie.. a jelsi karmisz jeszcze
      piersią to nawet i ten problem odpadasmile
      No i lot nie powinien trwac zbyt długo bo sie zmeczycie i tyle.
      Polecam .
      Jesli masz pytania to postaram sie odpowiedziec
      M.
      • mm_s Re: Samolotem z niemowlakiem 21.06.04, 23:22
        My lecieliśmy z 2-latką, ale lecieli i z miesięcznym szkrabem, z
        półrocznym...dzieci spały, nawet nie bylo ich słychac - nie taki diabeł
        straszny smile) A zmiana klimatu nie działa aż tak bardzo na maluchy wink
        Miłego wypoczynku!
        • martinka26 Re: Samolotem z niemowlakiem 22.06.04, 17:13
          My również lecieliśmy z małymi dziećmi, po raz pierwszy kiedy dziewczynki miały
          niecały rok. Całą podróż zniosły bardzo dobrze. A kiedy lecieliśmy ponownie,
          ponad pół roku później, to nawet im się ta cała "zabawa w samolot" podobała,
          wszędzie otaczało ich tyle nowych przedmiotów, że z zaciekawieniem się im
          przyglądały,a kiedy wylądowaliśmy, to nie chciały wysiadać wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka