09.08.06, 20:21
Wybieramy się we wrześniu na Majorkę z 14 miesięczniakiem
Mam dylematy odnośnie pakowania smile) chętnie wysłucham porad osób które już
tam były
Poradźcie jakie tam są ceny,pieluchy brac ze sobą?
Brac jakieś słoiczki ( w domu już je dorosłe obiady, ale słoiczki tez
lubi, może to lepsze rozwiązanie czy ryzykowac z hotelowym jedzeniem? jak
robiliście? czy ewentualnie kupic na miejscu?
Obserwuj wątek
    • ewa-e Re: Majorka 10.08.06, 00:51
      Ja dopiero jadę 25.08 z 20-to miesięczną córką,więc za duzo sie nie wypowiem w
      tym temacie... ale z tego co sie dowiadywałam to spokojnie mozesz kupić
      pieluchy i słoiczki w marketach, eroski, lidl lub marcadona wychodzi trochę
      drożej niz u nas i zapewne skład słoików jest troszkę inny niż u nas..ja biorę
      z kika słoików a resztę dokupie na miejscu.
      co do np.lekarstw to gdzieś wyczytałam ze antybiotyki sprzedają bez recepty ale
      nie wiem czy to do końca prawda więc większość podstawowych lekarstw biorę ze
      sobą.
      Ewa
      • marittka76 Re: Majorka 10.08.06, 12:27
        dziękuję wink))
        czyli jednak słoiki...gdzie ja to zapakuje? nie będziesz ryzykowac z hotelowym
        jedzeniem?
        • miranda_m Re: Majorka 10.08.06, 13:15
          Nie martw się że sie nie spakujesz. Ja jedzonko i pieluchy spakowałam do jednej
          walizki kabinowej o wymiarach ok90x50, a ubrania do drugiej większej, pamietaj
          że wózek nie jest w liczany do wagi bagażu. Pocieszające jest to że wracając
          masz jedną walizke pustąsmile
    • miranda_m Re: Majorka 10.08.06, 12:31
      Dwa lata temu spedziłam wakacje na Majorce z 17-miesięcznym maluchem w rejonie
      Playa de Palma. Zabrałam ze sobą na tydzień Pampersy-majtki (Let's go)-cała
      paczkę i ok 10 zwykłyh Pampersów- zakłądałam na noc, Haggisy do kąpieli w
      morzu,zupki w słoiczkach oraz kaszki i mleko Danonki. Z lokalnym jedzieniem nie
      było kłopotu bo maluch podjadał nam nasze jedzonko. Nie ma zadnej alergii i
      może spozywać wszystkie produkty. Na miejscu był dobrze zaopatrzony market Spar
      więc żałowałam troche że zabrałam słoiczki z domu, ale wiadomo że tam jest
      drożej. Wtedy jeszcze nie było waluty euro więc trudno mi powiedzieć jakie sa
      teraz ceny. Nie wiem w jaki rejon ty sie wybierasz bo jeśli hotel jest gdzieś
      na odludziu to lepiej zabrać coś z domu. Jeśli jedziesz do 4* hotelu to
      jedzenie powinno być ok tylko tak jak mowię każdy ma inne wymagania i lubi coś
      innego a tym bardziej dziecko. Moje podróżuje z nami odkąd skończyło 6 miesięcy
      i nie ma problemu. Pamietaj o dobrym kremie koniecznie filtr 50+, nakrycie
      głowy-cienka przwiewna czapeczka, kapelusik itp no i ubranka ale to chyba wiesz
      jakie bo tak jest o tej porze ciepło, co nie znaczy że nie nalezy zabrać
      cieńszych spodenek typu legginsy itp, koszulka z długim rekawem. Aha i
      zapomniałabym o soczkach ja zabrałam je również bo moje dziecko dopiero teraz
      polubiło wode mineralną niegazowaną. Naprawde wszystko zależy od tego gdzie sie
      wybierasz- popytaj w biurze podróży czy w pobliżu hotelu jest jakiś sklep, a
      poza tym to europa nie kraje arabskie i na pewno bedzie jakiś normlny sklep
      tylko ceny na pewno droższe z tym trzeba sie liczyć. Pozdrawiam i życze udanego
      urlopu. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to pisz chętnie odpowiem.
      • acapolko Re: Majorka 15.08.06, 23:45
        Byłam z 14 miesięcznym maluchem w lipcu w El Arenal.Zabrałam wszystko ze
        sobą,ale trzeba uważać na limity bagażowe.Lecieliśmy
        Centralwingsem ,ograniczyli bagaż do 15kg/os.Cięższe rzeczy miałam w podręcznej
        torbie.My mieliśmy w sąsiedztwie dwa supermarkety (Eroski i Marcados).Pieluchy
        są do wyboru(oprócz PAMPERSÓW) i w podobnej cenie.Brak było tylko soków typu
        bobofrut,żadnych marchwiowych.Jedyny soczek to jab-brzos-pomar,150ml w cenie 1E
        za 2 szt.Deserków owocowych za to duży wybór.Większy wybór obiadków był w
        aptekach.Ceny powyżej 1Euro. Mleko miałam ze sobą ,bo synek ma skazę .Miałam
        również kilka słoiczków ,których nie zużyłam,bo mały jadł wszystko w hotelowej
        restauracji(mieliśmy 3posiłki).Żadnych kłopotów zdrowotnych nie mieliśmy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka