Dym nad "wzgórzem Apaczów"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 23:55
(...)Pożar wyglądał tak, jakby ktoś chciał "oczyścić" teren, bo nie widać
było nawet instalacji elektrycznej(...)

Albo jakby ktoś chciał zwrócić uwagę na ten obiekt (zapomniany przez miasto).
Taki dworek w centrum miasta i niszczeje, a w nim jakaś hurtownia. Wstyd.
To miejsce powinno tętnić życiem. Nieopodal znajduje się park miejski, WDK.
Nie możnaby tego wzgórza (Karsza) jakoś inteligentnie zagospodarować?
Nie wiecie kto jest właścicielem tego terenu? Miasto czy prywatny właściciel?
    • Gość: MarkS Re: Dym nad "wzgórzem Apaczów" IP: 80.51.251.* 30.09.04, 11:15
      Dlaczego władze miasta nie interesują się dworkiem Karsza, wiadomo że
      użytkowany przez hurtownie predzej czy później pójdzie z dymem, a w tym mieście
      nie roi sie przecież od zabytków klasy zero.
      • Gość: x Re: Dym nad "wzgórzem Apaczów" IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.04, 11:30
        Władze miasta nie mogą się bezpośrednio zająć dworkiem, ani tym, kto tam ma
        jaką hurtownię, bo obiekt jest własnością prywatną z którą właściciel robi co
        chce (niestety - nic dobrego). Rozmaite władze mogą natomiast utrudnić
        niszczenie obiektu (chyba przecież zabytkowego) i zasyfianie centrum miasta. To
        np. nakaz uporządkowania terenu. Nic jednak najwyraźniej w tym względzie nie
        robią.
      • Gość: kielczanin Re: Dym nad "wzgórzem Apaczów" IP: 212.160.192.* 30.09.04, 11:39
        Dworek Karscha zabytkiem klasy zero dalece nie jest, a w Kielcach aż się roi od
        zabytków klasy zero, bo jest jeden, czym niewiele polskich miast się może
        pochwalić. Ja się raczej boję, że dworek w ogóle nie jest wpisany na listę
        zabytków, bo jeśli tak jest, to wszystkie władze miejskie właścicielowi mogą
        naskoczyć. Natomiast o zabytek może się zatroszczyć konserwator i zmusić
        właściciela żeby coś zrobił z tym co teraz szpeci środek Kielc.

        Czy ktoś wie, czy dworek Karscha jest wpisany na listę zabytków? Czy ktoś wie.
        ilu ma właścicieli w Polsce, Niemczech i Izraelu?
    • Gość: MarkS Re: Dym nad "wzgórzem Apaczów" IP: 80.51.251.* 30.09.04, 11:53
      Pomyślmy pozytywnie. W odrestaurowanym dworku mogłoby pomieścić się muzeum
      miasta i regionu, którego to miasto do tej pory nie ma. W pobliskich
      zabudowaniach przemysłowych (też zabytkowych) mozna by urządzić galerie sztuki
      nowoczesnej. Nie ma problemu, jeżeli jest jakis pomysł i bardzo się tego chce.
      • Gość: y Re: Dym nad "wzgórzem Apaczów" IP: *.wseia.edu.pl / 217.96.114.* 30.09.04, 15:04
        > W odrestaurowanym dworku mogłoby pomieścić się muzeum
        > miasta i regionu, (...)
        > Nie ma problemu, jeżeli jest jakis pomysł i bardzo się tego chce.

        Bardzo dobre pomysły, ale... problem jest i dosyć poważny: obiekt nie należy do
        miasta. Jest do rozwiązania pewnie tylko w jeden sposób: poprzez odkupienie go
        od obecnych właścicieli. Myślę, że kieleccy patrioci lokalni (a jest ich w
        Kielcach naprawdę sporo, widać to choćby na tym forum) nie mieliby nic
        przeciwko takiemu wydaniu ich pieniędzy przez Pana Prezydenta.
    • Gość: belferka Re: Dym nad "wzgórzem Apaczów" IP: 212.160.192.* 30.09.04, 12:43
      Jakieś 10 może więcej lat temu dworek został szumnie oddany byłym właścicielom,
      którzy ja pamiętam, obiecywali,że będzie pięknie. Nic się nie zmieniło. Plac
      jak między remizą i GS-em w Dołach Górnych, w głebokich latach
      sześćdziesiątych. Żal na to patrzeć. Tuż obok piękny park, wzgórze zamkowe.Czy
      miasto naprawdę nie ma nic do powiedzenia?
      • r_z Re: Dym nad "wzgórzem Apaczów" 30.09.04, 15:30
        Cóż, rodzina Karszów cały czas się sądzi miedzy sobą... Z drugiej strony, gdyby
        dworku nie odzyskali, to już by go nie było, bo był przez władze przeznaczony
        do wyburzenia. Zmiana systemu uchroniła go przed losem np. dworku Jarońskich.
        A jesli chodzi o pomysły - ja bym bardzo chciał, żeby w dawnym browarze działał
        mini browar.
Pełna wersja