Dodaj do ulubionych

Weterynarz

09.07.05, 20:54
Czy jest ktoś na forum kto mógłby mi polecić jakiegoś weterynarza w Kielcach,
który miał przypadek kota chorego na padaczkę?
Bardzo prosze o pomoc!
Obserwuj wątek
    • inga2 Re: Weterynarz 10.07.05, 13:46
      Bardzo dobra przychodnia weterynaryjna jest na Barwinku.Lecza tam rozne
      dolegliwosci z dobrym skutkiem.Pozdrawiam
      • lilith_aga Re: Weterynarz 10.07.05, 14:22
        Tam właśnie z kotem jeżdże, ale wydaje mi się ze tam nie mieli przypadku z
        padaczkowym kotem!
        Najfajniej by byo jakby był ktos ktos z Kielc takiego kota ma, bo mam kilka
        pytań...ale chyba nic z tego...
        • grzes90 Re: Weterynarz 10.07.05, 14:26
          Biedny kotek.:(( Pozdrowienia dla pięknej właścicielki kotka
    • Gość: kika Re: Weterynarz IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 10.07.05, 16:54
      Ma Pani rację szukając innych mających taki sam problem, ja co prawda nie moge
      w tym temacie pomóc, ale polecam lekarkę z SABATU Osiedle Świetokrzyskie
      dr Siedlecką ,sama jest wielką miłośniczką zwierząt , ma też koty. Ja miałam
      duży problem z moim kotem - pomogła - jest młoda ,chce jej się "główkować"
      zależy jej na opinii, inteligientna - polecam , może Pani pomoże, aby ataki nie
      pojawiały sie często ,bo o wyleczeniu to chyba nie może być mowy.Bardzo
      współczuje Pani i kotce- widziałam psa w ataku padaczkowym - przykry widok dla
      miłośników zwierząt.Niech Pani nie załamuje się , medycyna weterynaryjna też
      robi wielkie postępy - może będzie w niedługim czasie lek? - życzę to Pani
    • maruda_kielce Re: Weterynarz 10.07.05, 17:01
      A ja polecam lecznicę Na stoku "Cztery łapy" chyba sie nazywa. Jedyny
      weterynarz,którego lubią moje zwierzaki
    • grzes90 Re: Weterynarz 10.07.05, 18:48
      i jak kotek się czuje?
      • lilith_aga Re: Weterynarz 10.07.05, 20:27
        Kot dostaje przy napadzie Luminalum (czopki), po nich przez długi czas nie ma
        napadów.
        Normalnie to mu nic nie dolega, bawi sie normalnie (ma dopiero 3 miesiące).
        Na Barwinku dobrze sie nim zjęli, na początku podejżewali ztrucie bo zjadł
        ziemię z nawozem...ale ataki sie powtarzją.
        Jak bedzie leczony na padaczke to napewno będzie przyjmował leki do konca zycia.
        Nie pytałam sie jeszcze na Barwinku czy mieli przypadek kota z padaczka (jest
        to bardzo rzadka u kotów), wole sie dowiedziec i w razie czego zminic na weta
        który miał taki przypadek.
        • Gość: TT Jacek Karwacki - najlepszy weterynarz IP: 81.210.17.* 14.07.05, 10:11
          604 581 687
    • Gość: Kasia Re: Weterynarz IP: 81.6.128.* 13.07.05, 22:58
      Nasz kotek chodzi do dr Steinhoff`a na ul. Prostą.
      Niestety nie wiem czy Pan dr takie przypadki leczył, ale informację podaje,
      ponieważ jest to bardzo przyjemny weterynarz.

      Myślę, że rozsądniejszym rozwiązaniem jest wykonanie kilku telefonów do różnych
      weterynarzy. Ewentualnie może jakaś internetowa poradnia weterynaryjna
      udzieliłaby takiej konkretnej rady.

      Współczujemy całą rodzinką kotkowi (i właścicielom)! Jesteśmy całym serduszkiem
      z Wami i życzymy POWODZENIA!
      • ubekkubek Re: Weterynarz 14.07.05, 03:25
        www.cimoszenko.info/index.html
    • Gość: Zwierzyniec Re: Weterynarz IP: 81.219.215.* 14.07.05, 16:56
      Zdecydowanei zostań na BArwinku - ale jeśli Ci sięuda porozmawiaj o tym z jedym z dr Kwiecińskich - albo ze starszym Andrzejem, albo z młodszym Łuakszem. Ich zdecydowanie polecam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka