Dodaj do ulubionych

Enklawa Bronowicka

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.04, 20:59
Hej,

Czy zagląda na tą stronę jakiś przyszły mieszkanic osiedla Enklawa Bronowicka?
Obserwuj wątek
      • Gość: Golan Brama miedzy blokiem 4 i 5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 09:33
        Czy ktos wiec cokolwiek o bramie, ktora pojawila sie wczoraj pomiedzy blokiem 4
        i 5 ???
        Jesli pan Les mysli ze bedzie jezdzil ciezkim sprzetem pomiedzy blokami, to go
        chyba cos mocno boli - proponuje wlascielom garazy obok tej bramy zostawianie od
        czasu do czasu samochodow przed wjazdami do garazu - w koncu jesli wlasciciele
        garazy wychodzacych na srodek osiedla maja taka mozliwosc, to wlasciciele garazy
        na bocznej scianie bloku nie sa w niczym gorsi.
        Musimy sie zorganizowac i zaczac odrobine walczyc o swoje prawa, bo coraz
        bardziej zaczynaja sobie z nas kpic - najpierw kolejny blok, teraz jakas
        nieustalona wczesniej z nikim brama.
        UWAGA na roznice pomiedzy wydanymi wypisami z ksiag wieczystych wydawanych jak
        kupowalismy mieszkania, a danymi zawartymi w aktach notarialnych.
          • Gość: Golan Re: Brama miedzy blokiem 4 i 5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 12:41
            rzuc okiem na posty dotyczace budowy nowego bloku - tam est wszystko powiedziane.
            Chodzi o to czy zapisane w akcie notarialnym sluzebnosci drogi sa identyczne z
            wypisami z ksiag wieczystych jakie dostalismy w momencie zakupu mieszkan.
            Jesli sa roznice, powinnismy nie podpisywac aktu, tylko zadac zapisu
            identycznego. W koncu nie wolno im zmieniac w okresie pomiedzy zawarciem umowy a
            podpisaniem aktu notarialnego zadnych rzeczy dotyczacych naszej przyszlej
            wlasnosci, bo to jest po prostu oszukiwanie nas i zmiana tego za co zaplacilismy...
            • Gość: est Re: Brama miedzy blokiem 4 i 5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 16:47
              boje się, że nic już nie poradzisz..
              sprawdz jaki masz zapis w umowie sprzedaży.. jeśli sprzedający nie zapisał nic
              o braku zmian w służebnościach.. to jako właściciel terenu do czasu oddania
              całoości inwestyci (wszystkich lokali oraz ustanowienia wspólnoty i zarządu)
              może z nim zrobić co zechce - czytaj: nawet sprzedać kilkakrotnie.. obciążyć
              kredytami i wyjechać na hawaje... i nic mu nie zrobisz..
              mogę podać inwestycje w krakowie, która przy podpisywaniu umów sprzedaży nie
              miała żadnych służebności a przy akcie notarialnym - kilkanaście!!! i nic nie
              dało się zrobić.. najwyżej nie kupować..
                    • Gość: T.O.M. Re: Enklawa Bronowicka IP: 213.211.112.* 15.04.04, 06:34
                      Wizja Pana architekta jest tylko jego wizja i nie on bedzie mieszkal w tych
                      mieszkaniach. Przeciez to my finansujemy budowe.
                      Mysle, ze w budynkach juz stojacych walka o wieksze okna jest musztarda po
                      obiedzie, ale w powstajacych?
                      Znam walczacego lokatora z budynku nr 2. Nie wiem czemu nie pojawil sie jeszcze
                      na Forum.
                      Malo nas do pieczenia tego chleba:)))
                          • Gość: T.O.M. Re: Enklawa Bronowicka IP: *.asdc.kz 19.04.04, 04:39
                            my tez zdecydowalismy sie na enklawe glownie ze wzgledu na otoczenie. w innych
                            miejscach sa zapewne ladniejsze mieszkania (umowmy sie, ze w enklawie sa one
                            srednie - szczegolnie te 59m2 z lazienka jak z czasow socrealu, pokojem
                            dziennym za malym przynajmniej o 4 m2 i sypialnia o tylez samo) ale okolica
                            jest za to wyjatkowa.
                            • Gość: Anita Re: Enklawa Bronowicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 14:26
                              Hej,

                              Nie jest tak strasznie. Samoloty owszem od czasu do czasu przelatują, pociągi
                              jeżdżą (prawie ich nie słychać - nawet przy aktualnym braku okien), ale teren
                              wokół jest niemal całkowicie zagospodarowany, więc niespodzianek raczej nie
                              będzie. Prądnik Czerwony jest na pewno ciaśniej zabudowany.
                              A tak w ogóle gdzieś trzeba mieszkać i bardzo ciężko znaleźć idealne miejsce.
                              Prawda? Z miejsc, które odwiedziliśmy w Krakowie, to jest jednym z
                              najciekawszych.
                      • Gość: Tomek Re: Enklawa Bronowicka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.04, 12:03
                        Może to ja jestem tym walczącym, a może jest jeszcze inny. Tego nie wiem. Ale
                        zgłaszam się. Podstawą naszej walki oprócz potrzeby posiadania widnych mieszkan
                        może byc norma budowlana okreslajaca minimalna powierzchnię swiatła okna. Zalezy
                        ona od powierzchni pomieszczenia i wynosi 1/8, czyli powierzchnia otworu okna po
                        jego otwarciu musi być równa lub większa od 1/8 powierzchni pomieszcenia w
                        którym to okno się znajduje. Pozwoliłem sobie zmierzyć okno 120x120 i jego
                        wymiary wynosza 100x103cm, czyli 1.03 m2, a teraz weźcie otrzymane w Spółdzielni
                        plany swoich mieszkan i obliczcie minimalna wielkośc okna. W mojej kuchni
                        (mieszkanie 49 m2, kuchnia 8,6 m2) brakuje 0.04 m2 do spełnienia normy. Powiecie
                        że to mało ale pomyślcie to sa 4 kwadraty szyby o wymiarach 10x10 cm. A poza
                        wszystkim norma nie jest spełniona i ......Jeśli bedzie nas więcej powinniśmy
                        dać rade. Jest mało czasu bo budynek nr 2 ma juz pierwsza kondygnację. Od dziś
                        sprawdzam wiadomości na niniejszym Forum codziennie.
                  • Gość: Tomek Re: Enklawa Bronowicka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.04, 11:33
                    Ja walcze. Napisałem pismo do spółdzielni z prośba ale poniewaz zmiana musi
                    dotyczyc wszystkich okien 120 X 120 w budynku wiec odpowiedzieli negatywnie. Ale
                    w swojej walce jestem sam albo inaczej dobrze by było bysmy stworzyli grupe
                    nacisku. Koszty powiekszenia okna na 120 X 150 (dowiadywałem sie u architekta)
                    sa minimalne. Czekam na odzew bo budynek 2 ma juz pierwsza kondygnacje.
                    • Gość: T.O.M. Re: Enklawa Bronowicka IP: 213.211.112.* 22.04.04, 14:37
                      Tomasz,
                      Tak ciebie mialem na mysli piszac, ze znam wakczacego lokatora z budynku nr 2.
                      Jak widzisz wprowadzilem na Forum "twoj temat" i jak grochem o sciane.
                      Male to nasze FORUM!
                      Czytam, ze ci odmowili lobuzy:( Jednoosobowa grupa nacisku, to mala grupa.
                      Hej, ludzie z 2-ki ocknijcie sie!
                      Wspieram cie w twojej walce moralnie!:)
                      Do zobaczenia za 2 tygodnie i do czytania na stronach e-mail.
                    • Gość: Tomek2 Re: Enklawa Bronowicka:Za małe okna IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 09.08.04, 22:47
                      Witam,
                      A moze jednak powalczymy? W budynku nr 6 są mieszkania, w których na pokój o
                      powierzchni ok. 13m2 (wg planu) przypada 1 okno o wymiarach 120x120cm. Nawet,
                      jesli policzyć całą powierzchnię okna (1,44m2) to do przepisowej 1/8 (czyli
                      1,625 m2) jeszcze duuzo brakuje. Tylko co z tym robic, gdy za pare dni mam
                      odbior mieszkania? Gdy wcześniej nieśmiało zwracałem uwagę, to Panowie fachowcy
                      mówili że tak ma być, a ja na Prawie Budowlanym sie nie znam... Ale sprawdzilem,
                      w rzeczy samej, Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dn. 12 kwietnia 2002r,
                      Rozdział 2, &57.2 (www.szan.org.pl/prawo_pliki/Rozporzadzenie3.pdf) mówi
                      jasno, że stosunek powierzchni okien w świetle ościeżnic liczonejdo powierzchni
                      podłogi powinien wynosić 1:8. No i co teraz? Pokój nie spełnia norm pomieszczeń
                      mieszkalnych. Prosze o rade.
                      • Gość: Tomek bud 2 Re: Enklawa Bronowicka:Za małe okna IP: *.tpg.pl 23.08.04, 18:03
                        Witam,
                        Ja też kupiłem mieszkanie w budynku 2. szkoda że dopiero teraz się dowiedziałem
                        o tym forum. Też już miałem kilka utarczek ze spółdzielnią i z Panem Prezesem –
                        co będzie dalej to czas pokaże. Nie wiedziałem wcześniej o sprawie okien bo z
                        chęcią bym ją poparł. W razie pytań mój nr gg 5228965.
                        Pozdrawiam przyszłych sąsiadów

                        Tomek.
                        • Gość: Ada Re: Enklawa Bronowicka:Za małe okna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 14:28
                          w pazdzierniku bylam na budowie i ogladalam swoje przyszle mieszkanie( w 2), w
                          pokoju o pow 16,6m ( jak na duzy pokoj to jest klitka!)wg mnie sa za male okna,
                          pogoda byla ladna a w pokoju ciemno! wole nie myslec jak bedzie wygladal pokoj
                          przy zachmurzonej pogodzie lub w zimie przy padajacym sniegu- zupelna
                          beznadzieja, w zadnym z budowanych blokow w Krakowie nie widzialam takich
                          malych i niefunkcjonalanych okien :(
                              • Gość: Magda Trójka IP: *.autocom.pl 05.08.05, 21:56
                                Cześć Marzena - sąsiadko,

                                Wg. kierownika Jakubczyka wszystko idzie zgodnie z planem...:) A na ile pokryje
                                sie z rzeczywistością to się okaże...
                                Czy znasz jeszcze kogoś z "trójki"?
                                Mój nr gg: 1891681

                                Pozdrawiam wszystkich przyszłych sąsiadów!
                                • Gość: meydey Re: Trójka IP: *.agh.edu.pl 19.09.05, 22:44
                                  witam, widze ze pojawiaja sie juz przyszli mieszkancy trójki, co do terminu to
                                  nie mam watpliwosci, ze conajmniej miesiac bedzie opoznienia, a Jakubczyk to
                                  chyba jest urodzonym optymista, no chyba ze zakladali juz przed rozpoczeciem
                                  budowy, ze beda opoznienia - to mowi prawde - wszystko idzie zgodnie z planem
                                  pozdrawiam wszystkich przyszlych sasiadow
                                  Marcin
                                  mmeydey@interia.pl
                                  • Gość: Magda Re: Trójka IP: *.autocom.pl 26.10.05, 21:16
                                    nawiązując do terminu oddania '3', niestety wszystko wskazuje na to, że miesiąc
                                    opóźnienia to wersja optymistyczna... a najgorsze, że z dachem, tynkami i
                                    ocieplaniem czekają chyba na przymrozki i śnieg... :(

                                    pozdrawiam wszystkich oczekujących oraz już usatysfakcjonowanych:)
                                    Magda
                                    • Gość: mm Re: Trójka IP: *.agh.edu.pl 17.11.05, 18:19
                                      bylem we wtorek na budowie (15tego) i rozmawialem z Jakubczykiem i
                                      kierownikiem, optymistyczny termin oddania 3 przewiduja na 20tego grudnia, ale
                                      po postepach na budowie trudno w to wierzyc no i zmienia sie pogoda, Magda
                                      dobrze zauwazylas, ze oni czekali z robota chyba na zmiane pogody, teraz pada
                                      snieg pewnie beda tynkowac i robic wylewki, brakuje tylko powaznych mrozow...
                                      pozdrawiam wszystkich sasiadow z trojki i reszty blokow
                                      Marcin
                                      • szymek36 Re: Trójka 02.12.05, 00:54
                                        Witam Wszystkich przyszlych sasiadow 'Trojki'! Bede bardzo zaskoczony jesli
                                        dadza rade oddac blok do 20 grudnia. Moge, niestety ogladac wyniki prac tylko w
                                        internecie(ostatnie zdjecie z 10 pazdz.!!!) wiec czu moze mi ktos powiedziec
                                        jaki jest stan zaawansowania prac?
                                        • Gość: Trev Re: Trójka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 08:58
                                          Nie chciałbym cię martwić, ale jakoś nie bardzo widzę możliwość oddania trójki
                                          20 grudnia. Na razie nie jest skończony dach (jest dopiero konstrukcja),
                                          elewacja chyba juz w całości ocieplona, ale jeszcze nie narzucili ostatecznego
                                          zewnętrznego tynku. Cały czas coś robią wewnątrz, ale dokładnie nie wiem co.
                                          Przy oddawaniu czwórki, od takiego etapu do przekazania kluczy minęło ponad 4
                                          miesiące o ile nie więcej.
                                        • Gość: Marzena Re: Trójka IP: *.no / 62.233.213.* 02.12.05, 10:10
                                          Witam wszystkich sąsiadów.Wiadomośc dla Szymka36: Mam najnowsze wieści z budowy
                                          dot. "trójki", byłam dzisiaj rano. Tynki z ociepleniem są na dwóch całych
                                          ścianach. Na ścianie, gdzie jest wejście jest tylko ocieplone 3/4, ściana
                                          północna jeszcze bez ocieplenia. Na dachu jeszcze nie ma blachy, tylko krokwie
                                          i jakaś folia. Osadzone są okna i drzwi. A w środku totalny chaos. Moje
                                          mieszkanie jest w pierwszej klatce, tej od południa. Prace w różnych
                                          mieszkaniach są na różnym etapie. Ale wszędzie jest już elektryka. W większości
                                          mieszkań rozprowadzone są już rury gazowe i założone grzejniki. Chyba niedługo
                                          będą robić wylewki. Zaczęli też osadzać drzwi. Niestety mam wrażenie, że nikt
                                          nad tym nie panuje, a prace są prowadzone w sposób nieprzemyślany np. najpierw
                                          panowie od gazu założyli u mnie grzejniki, a potam dopiero panowie od tynków
                                          osadzali okna i parapety i robili tynki nad grzejnikiem. Skutek jest taki, że
                                          moje grzejniki zostały przybetonowane do ściany. Oczywiście problem zgłaszałam
                                          już dwukrotnie, ale bez rezultatu. Pozdrawiam.
                                          • Gość: Szymek 36 Re: Trójka IP: *.cable.ubr06.dals.blueyonder.co.uk 02.12.05, 13:09
                                            Dziekuje Marzeno i Trev! Jak rozumiem z Waszych informacji mozemy zapomniec o
                                            20 grudnia.. Bardzo mnie martwi ten chaos panujacy na budowie. Mysle, ze w
                                            sutuacji kiedy jest to narazie ostatnia budowa na naszym osiedlu prace moga
                                            posuwac sie szybciej niz w poprzednich budynkach (mam nadzieje..). Nie jestem
                                            pewien czy przy planowanej rozbudowie bloku Oni zamierzaja ocieplac sciane
                                            polnocna, bo przeciez tam bedzie przylegac kolejna klatka?..
                                            Marzeno, wlasnie zaczalem sie zastanawiac czy w moim mieszkaniu, ktore rowniez
                                            jest w tej klatce rowniez przybetonowali grzejniki (jesli juz zostaly
                                            zalozone..). Jak rozumiem, teren dookola budynku to dalej klepisko i jeszcze
                                            nie ma kostki brukowej?
                                            • Gość: mm Re: Trójka IP: *.agh.edu.pl 02.12.05, 15:39
                                              wokol budynku panuje totalny balagan a w srodku chaos, wstawione sa juz
                                              wszystkie okna, trwa tynkowanie pokoi a wczoraj mialo zaczac sie kladzenie
                                              wylewek, jeden z robotnikow oswiadczyl mi ze nowy optymistyczny termin to 20
                                              stycznia - ale i tak wszystko zalezy od pogody...
                                              tak ze w grudniu na 100% mozna zapomniec o odbiorze no i tacy jak ja
                                              mieszkajacy przy przyszlej dobudowce dalej niewiedza, kiedy beda mieli budowe
                                              za sciana
                                              i rada dla wszystkich nie rozmawiajcie z kierownikiem budowy tylko z Panem
                                              Jakubczykiem, kierownik wyglada na tkiego co sie na niczym nie zna...
          • Gość: Tomek 2 Re: Enklawa Bronowicka IP: *.tpg.pl 23.08.04, 17:06
            Witam - ja też kupiłem mieszkanie w 2 szkoda że tak późno znalazłem to forum bo
            może można było by coś wywalczyć. Ale ponoć nigdy nie jest za późno. Co do
            pytań na forum o negocjacje umowy - po długoch negocjacjach coś tam wywalczyłem
            ale bardzo niewiele w tym temacie p. prezes jast barzo mało elastyczny. Gdyby
            ktoś potrzebował więcej informacji mój nr gg. 5228965.

            pozdrawiam

            Tomek.
      • Gość: witu Re: Enklawa Bronowicka IP: 149.156.26.* 20.06.04, 16:14
        narazie z tego co widze to mieszczą się w normie, uwaga na gazowników, trzeba ich doglądać. Jak zobaczyłem jak mi poprowadzili rurkę gazową w kuchni
        to....żaden trzeźwy facet by tego tak nie zmajstwował. ale to przecież norma. dzień po oddaniu za kasę zrobią jak trzeba.pozdrawiam sąsiedztwo z 6.
    • Gość: TMS Re: Enklawa Bronowicka IP: *.agh.edu.pl 17.06.04, 21:16
      Zaglada, ale malo ludzi sie wypowiada ... ja dopiero mam zamiar kupic tam
      mieszkanie... tylko szczerze mowiac malo wiem zarowno i firmie ktora buduje (E.
      Les) jak i o posredniku sprzedajacym mieszkania (SM Wspolnota Inwest). Moze
      ktos kto juz tam kupil ma pewne doswiadczenia czy informacje odnosnie Enklawy??
      Bede zagladal tu czesto...Pozdrawiam wszystkich z Enklawy !! Przyszly
      mieszkaniec (najprawdopodobniej). Odezwijcie sie !!!
    • Gość: Kolejny Tomasz Re: Enklawa Bronowicka IP: *.ghnet.pl / 62.111.140.* 30.08.04, 08:49
      Witam
      Trzeba zwrócić uwagę na drobny detal. Na powszechnie dostępnych planach nie ma
      zaznaczonego rozmieszczenia grzejników, prawda? A zatem dobrze być jasnowidzem:)
      W kuchni Pan Architekt zaprojektował ciąg kuchenny. I to macie na planach,
      prawda? Jeżeli macie wąską kuchnię, to w pewnym momencie się okaże, że
      lokalizacja grzejnika koliduje z ciągiem kuchennym! Albo-albo! Wykonawca
      ogrzewania ma plan BEZ wrysowanego ciągu kuchennego i wie, że powinien umieścić
      grzejnik centralnie pod oknem. Robi swoje i trudno mieć do niego pretensje. I
      zgadnij misiu, kto się poczuwa do odpowiedzialności?? Sam jestes misiu winien,
      bo nie powiedziałeś że chcesz mieć ciąg kuchenny tam, gdzie go zaprojektowano!
      Podsumowując, rada dla tych, którym się buduje-ZANIM fachowcy zaczną montować
      grzejniki, trzeba się dopytać o ich lokalizację i nie wierzyć w profesjonalizm
      Pana Architekta. Ale ogólnie jest OK.
      Pozdrawiam
    • biocide Re: Enklawa Bronowicka - woda 02.09.04, 12:43
      Wiatm sąsiadów z bloku 6

      Jak pewnie wszystkim wiadomo ciągle jeszcze nie jest wpięta woda do osiedla.
      Jeśli macie jakieś informacje co jest tego przyczyną to proszę podzielcie się
      nimi.
      Jak na razie Wodciągi twierdzą, że to Inwetor ma "coś" zrobić, a Inwestor
      twierdzi, że MPWiK chce zrobic jakąś modernizacje i stąd problemy.


      Pozdrawiam
      Jurek
      • biocide Re: Enklawa Bronowicka - woda 02.09.04, 12:51
        Przepraszma za niegrzeczność w poprzednim poście

        Oczywiście Witam wszystkich sąsiadów - a nie tylko tych z szóstki :)
        aczkolwiek sąsiedzi z szóstki są pewnie najbardziej zainteresowani wodą - a w
        zasdzie jej brakiem

        pzdr
        jurek
        • Gość: G. Re: Enklawa Bronowicka - woda IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.04, 18:35
          Mysle, ze czas najwyzszy podjac jakies dzialania. Dlaczego problemy miedzy
          inwestorem a wodociagami maja odbijac sie na tym, ze w zasadzie nadal nie
          mozemy wprowadzac sie do swoich, odebranych juz przeciez mieszkan. Chyba czas,
          zeby wreszcie nam podano konkrety, a nie tylko metnie informowano o jakichs tam
          protestach. Mieszkancy bloku 6 zglaszajcie sie!
          Pozdrawiam
          • biocide Re: Enklawa Bronowicka - woda 03.09.04, 11:47
            Zgłaszam sie :))
            Mysle ze najłatwiej bedzie sie nam spotkać na budowie. Mozemy pogadać na temat
            wody i ustalić jakieś działania. Sobota, niedziela ?? - myśle, że to dobry
            termin - zreszta sprawa jest na tle istotna, że pewnie znajdziemy czas rónież w
            innym terminie.
            Zauwazyłem ze pojawiły sie tablice korkowe na klatkach. Mysle ze można by na
            nich umieścić jakieś ogłoszenie po to by Ci co nie czytają tego forum
            dzowiedzieli sie o jakimś spotkaniu czy akcji. Jeśli do spotakania dojdzie .

            Pozdrawiam
            Jurek
    • Gość: Tomasz Re: Enklawa Bronowicka-Plac zabaw IP: *.ghnet.pl / *.crowley.pl 04.09.04, 14:26
      Witam,
      Większość nas lokaltorów to chyba ludzie młodzi, często "dzieciaci" lub
      "potencjalnie dzieciaci", więc problem chyba jest ważny.
      Znalazłem na tym forum odnośnik do rozporządzenia Ministra Iinfrastruktury w
      sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich
      usytuowanie (to chyba dość istotny akt prawny). A w owym rozporządzeniu taki oto
      przepis:

      § 40. 1. W zespole budynków wielorodzinnych objętych jednym pozwoleniem na
      budowę należy, stosownie do potrzeb użytkowych, przewidzieć placyki zabaw dla
      dzieci najmłodszych i miejsca rekreacyjne dostępne dla osób starszych i
      niepełnosprawnych, przy czym co najmniej 30% tej powierzchni powinno znajdować
      się na terenie biologicznie czynnym, jeżeli nie jest to ustalone inaczej w
      decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu." Na naszym osiedlu chyba
      nie ma przewidzianego placu. Ale może jeszcze jest chwila, by spytać dlaczego i
      sprawdzić, czy nie da się uczynić czegoś w kierunku założenia takowego miejsca?
      Pomyślcie o dzieciach, które przecież gdzieś muszą wyjść, bo trudno je kisić w 4
      ścianach!
      Pozdrawiam
      Tomek
        • Gość: T.O.M. Re: Enklawa Bronowicka-Plac zabaw IP: 213.211.112.* 21.09.04, 13:21
          No, w koncu cos sie dzieje na tym Forum.
          Sasiedzie z dzieckiem zapewniam cie, ze plac zabaw jest rownie wazny jak
          miejsca dla ulubionych zabawek doroslych chlopcow.
          tak sie sklada, ze placu zabaw nie ma nawet na planach, a niezgodne z
          przepisami miejsca parkingowe pod balkonami juz sa i w dodatku ktos za nie
          zaplacil, a jak sadze nie bedzie mogl z nich prawnie korzystac. Jak spadnie mi
          doniczka na czyjas ulubiona zabawke, to nie bedzie moja wina, bo owa zabawka
          nie powinna sie tam znajdowac. Problem nie w dlugosci miejsc postojowych lecz
          ich lokalizacji. W pierwotnej wersji pod balkonami mial byc trawnik, a nie
          jakis parking i to nie architekt sie pomylil, tylko ktos przerobil trawnik na
          parking (moze zreszta sam architekt) To jest problem juz istniejacy. Moze
          dotyczyc i ciebie kiedy oprocz dziecka dorobisz sie i samochodu.
          Oczywiscie powinnismy sie domagac placy zabaw, ale nie sadze, ze uda sie cos
          zrobic przed zakonczeniem inwestycji. Tam przeciez jeszcze jest budowa i potrwa
          pewnie z 1.5 roku jeszcze!

      • Gość: Tomek 3 Re: Enklawa Bronowicka IP: *.ghnet.pl / *.crowley.pl 18.09.04, 15:15
        Nie dam sobie głowy uciąć, ale chyba chodzi o miejsca zlokalizowane tuż przy
        blokach. Wydaje się, ze są niewymiarowe i trochę niefortunnie usytuowane (a jak
        coś komuś spadnie z balkonu?). A że miejsc chcą zmieścić jak najwięcej, to w
        poziomu drogi (i parkingu) nie ma (jak na razie) żadnych schodków i chyba
        mieszkańcy bloku 5 będą musieli biegać naokoło.
        Pozdrawiam sąsiadów,
        • Gość: T.O.M. Re: Enklawa Bronowicka IP: *.asdc.kz 19.09.04, 11:18
          Nie wiem nic na temat problemow z miejscami parkingowymi, tymi platnymi.
          Aczkolwiek pytanie moje jst takie: Gdzie parkowac beda ci, ktorzy nie wykupili
          takowego miejsca z roznych przyczyn, albo ci ktorzy zechca nas odwiedzic.
          Pewnie i co do ogolnodostepnych miejsc parkingowych dla osiedla jest mowa w
          jakims dokumencie rzadowym, tak jak odnosnie terenow rekreacyjnych (placow
          zabaw). Ktos cos wie na ten temat. Ja ma garaz, no i miejsce przed garazem
          kiedy przyjada znajomi. No nie wiem co zrobic, jesli zechca mnie odwiedzic
          wiecej niz jednym autem:)))
          Inna sprawa to SMIETNIK!
          Ten, ktory obecnie stoi przy wjezdzie na teren osiedla znajduje sie zgodnie z
          mapa gruntow na terenie budynku nr 6. Czy w umowach notarialnych mieszkancow 6-
          tki jest zapis o uzyczeniu czy jak tam w prawniczym belkocie bedzie inaczej
          tego terenu innym mieszkancom?
          Ja mam zamiar wprowadzic sie do 5 i nie wiem teraz, czy nie bede zmuszony wozic
          ze soba swoich smieci do miasta, lub pokatnie przemykac noca do smietnika, tak
          zeby nie zobaczyli mnie mieszkancy z 6. To sa szczegoly, ale z mniejszych
          powodow wynikla juz nie jedna wojna. Jezeli kazdy budynek bedzie oddzielna
          wspolnota (panstwem w panstwie) i jak znam naszych rodakow kazdy z lokatorow
          bedzie mial swoje inne od reszty zdanie, to znowu zawladna nami oszolomy i
          zginie zdrowy rozsadek.
          • Gość: peasant Re: Enklawa Bronowicka IP: *.asdc.kz 20.09.04, 06:19
            ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie
            warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. (Dz.
            U. Nr 75, poz. 690)

            Na podstawie art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo
            budowlane (Dz. U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126, Nr 109, poz. 1157 i Nr 120, poz.
            1268, z 2001 r. Nr 5, poz. 42, Nr 100, poz. 1085, Nr 110, poz. 1190, Nr 115,
            poz. 1229, Nr 129, poz. 1439 i Nr 154, poz. 1800 oraz z 2002 r. Nr 74, poz.
            676) zarządza się, co następuje:


            --------------------------------------------------------------------------------

            Rozdział 3
            Miejsca postojowe dla samochodów osobowych

            § 18. 1. Zagospodarowując działkę budowlaną, należy urządzić, stosownie do jej
            przeznaczenia i sposobu zabudowy, miejsca postojowe dla samochodów użytkowników
            stałych i przebywających okresowo, w tym również miejsca postojowe dla
            samochodów, z których korzystają osoby niepełnosprawne.

            2. Liczbę i sposób urządzenia miejsc postojowych należy dostosować do wymagań
            ustalonych w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, z
            uwzględnieniem potrzebnej liczby miejsc, z których korzystają osoby
            niepełnosprawne.

            § 19. 1. Najbliższa odległość rzeczywista wydzielonego, niezadaszonego
            zgrupowania miejsc postojowych lub otwartego garażu wielopoziomowego dla
            samochodów osobowych od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi w
            budynku mieszkalnym, zamieszkania zbiorowego (z wyjątkiem hoteli), opieki
            zdrowotnej, oświaty i wychowania, a także od placu zabaw dziecięcych i boisk
            dla dzieci i młodzieży nie może być mniejsza niż:

            1) dla zgrupowania do 4 stanowisk włącznie - 7 m,
            2) dla zgrupowania od 5 do 60 stanowisk włącznie - 10 m,
            3) dla większych zgrupowań - 20 m, z zachowaniem warunków określonych w § 276
            ust. 1.

            2. Ustalenia ust. 1 dotyczą również sytuowania wjazdów do zamkniętego garażu w
            stosunku do okien budynku opieki zdrowotnej, oświaty i wychowania, a także
            placu zabaw dziecięcych i boisk dla dzieci i młodzieży.

            3. Zachowanie odległości określonych w ust. 1 nie jest wymagane w stosunku do
            miejsc postojowych znajdujących się między liniami rozgraniczającymi ulicy, na
            obszarze zwartej zabudowy miejskiej.

            § 20. Miejsca postojowe dla samochodów, z których korzystają wyłącznie osoby
            niepełnosprawne, mogą być usytuowane w odległości nie mniejszej niż 5 m od
            okien budynku mieszkalnego wielorodzinnego i zamieszkania zbiorowego oraz
            zbliżone bez żadnych ograniczeń do innych budynków. Miejsca te wymagają
            odpowiedniego oznakowania.

            § 21. 1. Stanowiska postojowe dla samochodów osobowych powinny mieć co najmniej
            szerokość 2,3 m i długość 5 m, przy czym dla samochodów użytkowanych przez
            osoby niepełnosprawne szerokość stanowiska powinna wynosić co najmniej 3,6 m i
            długość 5 m, a w przypadku usytuowania wzdłuż jezdni - długość co najmniej 6 m
            i szerokość co najmniej 3,6 m, z możliwością jej ograniczenia do 2,3 m w
            przypadku zapewnienia możliwości korzystania z przylegającego dojścia lub ciągu
            pieszo-jezdnego.

            2. Stanowiska postojowe i dojazdy manewrowe dla samochodów osobowych powinny
            mieć nawierzchnię utwardzoną lub co najmniej gruntową stabilizowaną, ze
            spadkiem zapewniającym spływ wody.3. Stanowiska przeznaczone do mycia i
            niezawodowego przeglądu samochodów w zgrupowaniach miejsc postojowych powinny
            mieć doprowadzenie wody oraz twardą nawierzchnię ze spadkami zapewniającymi
            spływ wody do wpustów kanalizacyjnych z osadnikami błota i łapaczami oleju.

            3. Stanowiska przeznaczone do mycia i niezawodowego przeglądu samochodów w
            zgrupowaniach miejsc postojowych powinny mieć doprowadzenie wody oraz twardą
            nawierzchnię ze spadkami zapewniającymi spływ wody do wpustów kanalizacyjnych z
            osadnikami błota i łapaczami oleju.


            --------------------------------------------------------------------------------
            § 331. Traci moc rozporządzenie Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa
            z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny
            odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 1999 r. Nr 15, poz. 140 i Nr 44,
            poz. 434, z 2000 r. Nr 16, poz. 214 oraz z 2001 r. Nr 17, poz. 207).
            § 332. Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia.

            Minister Infrastruktury: M. Pol

            Załącznik do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r.
            (poz. 690)




          • Gość: dociekliwy Re: Enklawa Bronowicka IP: *.asdc.kz 20.09.04, 09:49
            ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY(1)
            z dnia 12 kwietnia 2002 r.
            w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich
            usytuowanie.
            Na podstawie art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo
            budowlane (Dz. U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126, Nr 109, poz. 1157 i Nr 120, poz.
            1268, z 2001 r. Nr 5, poz. 42, Nr 100, poz. 1085, Nr 110, poz. 1190, Nr 115,
            poz. 1229, Nr 129, poz. 1439 i Nr 154, poz. 1800 oraz z 2002 r. Nr 74, poz.
            676) zarządza się, co następuje:

            Rozdział 3
            Miejsca postojowe dla samochodów osobowych
            § 18. 1. Zagospodarowując działkę budowlaną, należy urządzić, stosownie do jej
            przeznaczenia i sposobu zabudowy, miejsca postojowe dla samochodów użytkowników
            stałych i przebywających okresowo, w tym również miejsca postojowe dla
            samochodów, z których korzystają osoby niepełnosprawne.

            2. Liczbę i sposób urządzenia miejsc postojowych należy dostosować do wymagań
            ustalonych w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, z
            uwzględnieniem potrzebnej liczby miejsc, z których korzystają osoby
            niepełnosprawne.
            § 19. 1. Najbliższa odległość rzeczywista wydzielonego, niezadaszonego
            zgrupowania miejsc postojowych lub otwartego garażu wielopoziomowego dla
            samochodów osobowych od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi w
            budynku mieszkalnym, zamieszkania zbiorowego (z wyjątkiem hoteli), opieki
            zdrowotnej, oświaty i wychowania, a także od placu zabaw dziecięcych i boisk
            dla dzieci i młodzieży nie może być mniejsza niż:

            1) dla zgrupowania do 4 stanowisk włącznie - 7 m,
            2) dla zgrupowania od 5 do 60 stanowisk włącznie - 10 m,
            3) dla większych zgrupowań - 20 m, z zachowaniem warunków określonych w § 276
            ust. 1.

            • Gość: T.O.M Re: Enklawa Bronowicka IP: *.asdc.kz 20.09.04, 10:00
              Teraz juz wiem jak wyglada stan prawny, ale czy ktos wie co znajduje sie w
              decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
              Szczesliwi posiadacze miejsc parkingowych przy budynkach (pod balkonami) beda
              pewnie mniej szczesliwi czytajac tekst tego rozporzadzenia.
              MINIMUM 7 m od OKIEN BUDYNKU, MOWI PRZEPIS, A CO NA TO SPOLDZIELNIA.
              CO NA TO MIESZKANCY OWYCH BALKONOW - (ci akurat pewnie sie ciesza) :)))
              • Gość: Tomek 3 Re: Enklawa Bronowicka IP: *.ghnet.pl / *.crowley.pl 20.09.04, 11:20
                Aaale wszyscy się zrobili wyrobieni prawnie:) Budowa uczy, nieprawdaż? Tak sobie
                po cichu myślę, że Spółdzielnia/Administrator/Ktoś tam, kto się tym zajmuje,
                może mieć pewną zgryzotę, bo gdy lokatorowi coś spadnie na zaparkowany pod
                spodem samochód, to jego wina (zawsze można powiedzieć, że mógł się nie bawić
                głupio na balkonie), ale kto będzie odpowiadał, gdy spadnie ŚNIEG Z DACHU?
                Poddałem jużwcześniej ten pomysł części zainteresowanych i zobaczymy, co to da.
                À propos śmietnika: głupia sprawa, bo śmietnika po prostu nie było na planach.
                Ot, pewnego dnia się zmaterializował w kącie i stoi. Mam mieszkac w 6 i odpowiem
                tak: nie dajmy się zwariować; jeśli wśród opłat przewidziano koszt wywozu
                śmieci, to gdzieś je trzeba do tego czasu zdeponować. Ze akurat pod blokiem 6, a
                nie np. po przeciwnej stronie, za tym śmiesznym domkiem gdzie jest transformator
                (czy coś podobnego)? O to trzeba mieć prentensje do projektanta. Po raz kolejny
                zresztą. Przez pewien czas obowiązywała wersja, że śmietnik będzie przy każdym
                bloku, ale z tego co wiem, to już nieaktualne.
    • Gość: Tomek2 Re: Enklawa Bronowicka IP: *.tpg.pl 21.09.04, 08:57
      Z stanowiskami parkingowymi chodzi o to że są za krótkie. Po prostu - jak
      usłyszałem w spółdzielni "pan architekt się pomylił i to nie nasz problem"
      proponują stanowiska za śmietnikiem i twierdzą że lokatorzy i tak będą na to
      musieli się zgodzić.
      Pozdrawiam.
      Tomek.
      • Gość: peasant HALAAAAAAAAAAS IP: 213.211.112.* 22.09.04, 12:14
        czesc sasiedzi.
        male pytanko.
        jak wam sie podoba ladowanie samolotow, a konkretnie nie tyle samo ladowanie co
        dzwieki temu towarzyszace?
        ktos, kto juz mieszka mowil mi, ze jest odjazdowo kiedy Boening albo inny smok
        przemyka tuz nad glowami. niech sobie lataja, w koncu wszyscy wiedzielismy na
        co sie decydujemy, ale zapewniano nas o izolacji akustycznej, ktora miala
        rozwiazac problem. czy rozwiazala? nie wiem, bo jeszcze nie mieszkam, ale
        postanowilem sie przygotowac za wczasu.
        Tak wiec, wszystkich zaniepokojonych zapraszam na strone
        huby.seo.pl/08_halas/81_normy_halasu.htm albo gzdie kolwiek indziej,
        gdzie znajdziecie obowiazujace w Polsce Polskie Normy dot. halasu wewnatrz
        pomieszczen mieszkalnych.
        ponizej cytacik ...

        Podstwą prawną określającą ochronę przed hałasem i drganiami jest
        Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim
        powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U Nr 75, poz. 690 z 2002 r.)
        oraz polska norma PN 87/B-02151/02.
        § 323. 1. Budynek i urządzenia z nim związane powinny być zaprojektowane i
        wykonane w taki sposób, aby poziom hałasu, na który będą narażeni użytkownicy
        lub ludzie znajdujący się w ich sąsiedztwie, nie stanowił zagrożenia dla ich
        zdrowia, a także umożliwiał im pracę, odpoczynek i sen w zadowalających
        warunkach.
        § 325. 1. Budynki mieszkalne, zamieszkania zbiorowego i użyteczności publicznej
        należy sytuować w miejscach najmniej narażonych na występowanie hałasu i drgań,
        a jeżeli one występują i poziomy ich przekraczają wartości dopuszczalne,
        określone w przepisach o ochronie przed hałasem i drganiami, należy stosować
        skuteczne zabezpieczenia.
        § 326. 1. Poziom hałasu oraz drgań przenikających do pomieszczeń w budynkach
        mieszkalnych, zamieszkania zbiorowego i użyteczności publicznej, z wyłączeniem
        budynków, dla których jest konieczne spełnienie szczególnych wymagań ochrony
        przed hałasem, nie może przekraczać wartości dopuszczalnych, określonych w
        Polskich Normach dotyczących ochrony przed hałasem pomieszczeń w budynkach oraz
        oceny wpływu drgań na ludzi w budynkach.
        Hałas w pomieszczeniach mieszkalnych nie powinien przekroczyć 40 decybeli w
        ciągu dnia. W nocy musi być mniejszy o dziesięć dB. Niestety, nie prowadzi się
        stałych badań natężenia dźwięku w domach. Sanepid wykonuje je tylko wtedy, gdy
        wpłynie skarga od mieszkańców. Wyniki pomiarów dają podstawę do podjęcia
        działań ograniczających hałas w mieszkaniu np. do żądania od właściciela
        budynku wymiany stolarki okiennej

        nara:))
        • Gość: Gogocha Re: HALAAAAAAAAAAS IP: *.ghnet.pl / *.crowley.pl 22.09.04, 12:38
          Widziały gały co brały (a uszy słuchały)??. Pewnie, że samoloty słychać, ale nie
          jest to bardzo uciążliwe. To zapewne kwestia kontrastu: wokół względna cisza
          zwłaszcza po południu) i nagle szszszum. Podejrzewam, że w centrum, wśród
          dźwięków tramwajów, klaksonów itp. taki hałas nie byłby słyszalny.
          Zdecydowanie lepiej w EB niż np na Dietla, gdzie szklanki drża za każdym
          przejazdem tramwaju, a klaksony trąbią i trąbią.

          Pozdrawiam

          • Gość: Paweł T Re: HALAAAAAAAAAAS IP: *.icsr.agh.edu.pl 23.09.04, 12:46
            Cześć!
            Jestem zainteresowany kupnem mieszkania w budynku 2 i samoloty są
            najpoważniejsze jak dla mnie przeszkodą. Czy ktoś może organoleptycznie
            sprawdził jakie jest natężenie tych doznań we wnętrzu?

            A druga sprawa to umowa przedwstępna? Jak dla mnie jest trochę mało precyzyjna.
            Jak wygląda sprawa z możliwościa wprowadzania zmian w umowie - chodzi mi glownie
            o bardziej precycyjne jej sformulowanie.

            Pozdrawiam

            Pawel T
            • Gość: T.O.M. Re: HALAAAAAAAAAAS IP: 213.211.112.* 23.09.04, 13:45
              Kupuj w ciemno. Trudno znalezc drugie takie miejsce w Krakowie i to nie zart.
              Sam nie doswiadczylem jeszcze na wslasnych uszach halasu, bo nie mieszkam
              jeszcze (tyle co z odwiedzin budowy wiem), ale slyszalem relacje swiadkow (nie
              powiem, ale byly sprzeczne - jednym nie przeszkadzalo, innym b. mieszalo)Ja
              postanowilem sie przygotowac na przyszlosc. Moze wszystko jest OK, a moze nie?
              Przynajmej wiem jakie sa standardy i normy.
              A umowa? coz mozna powiedziec, ja ja podpisalem i wnioslem kilka zmian do umowy
              wlasciwej (bez wiekszych problemow)
              • Gość: Tomek2 Re: HALAAAAAAAAAAS IP: *.tpg.pl 24.09.04, 10:14
                Umowa jest W bardzo niewielkim stopniu negocjowalna. Po prostu zdaniem Prezesa
                jeżeli ci nie pasuje to możesz nie podpisywać. Spółdzielnia w umową jest
                zabezpieczona no wszystkie sposoby, ale już o standardzie wykończenia
                mieszkania jest bardzo mało.
                Gdy jako człowiek mający bardzo blade pojęcie o budownictwie poprosiłem o
                wpisanie do umowy aneksu o tym że mieszkanie będzie wykonane zgodnie z
                obowiązującymi normami budowlanymi Pan Prezes stwierdził że jest to niemożliwe.
                Myślę że to mówi wiele.
                Pozdrawiam
                Tomek.
                • Gość: PawełT Re: HALAAAAAAAAAAS IP: *.icsr.agh.edu.pl 24.09.04, 11:07
                  Czy chodzi o prezesa W-I czy o prezesa z firmy Leś? Może należy się porozumieć
                  własnie z firmą Leś. Jak widzę wszyscy deweloperzy są przygotowani aby kantować
                  klienta, gdy okaże chwilę nieuwagi. Jeszcze się wybiorę do spółdzielni
                  podyskutować o umowie, ale zważywszy na hałas i brak elastyczności prezesa małe
                  szanse widzę.
        • Gość: Tomek 2 Re: Enklawa Bronowicka IP: *.tpg.pl 23.09.04, 08:45
          Dokładnie, jak już wpadliśmy w to to się w tym musimy w tym babrać. Ja sam nie
          mam po co iść do Pana prezesa ponieważ od czasu podpisywania umowy jesteśmy na
          wojennej ścieżce. Jeżeli będziesz miał jakieś wyniki prosiłbym żebyś się nimi
          podzielił.
          Pozdrawiam
          Tomek.
          • Gość: jurek Re: Enklawa Bronowicka IP: *.veracomp.pl / 62.233.161.* 24.09.04, 14:18
            Bardzo chetnie przyłacze sie do każdej delegacji do prezesa W-I - też mnie
            facet wyprowadza z równowagi za każdym razem. Nie rozumiem jak moze być ciagle
            jeszce w biznesie - przy takim podejściu do klientów.
            Też uważam, że nie nalezy im odpuścić jak chodzi o miejsca parkingowe za które
            nas skasowali - we wspominanym na tym forum rozporządzeniu ministra
            infrastruktury są dokładnie podane warunki jakie muszą spełniac miejsce
            postojowe.

            pozdrawiam
            Jurek
      • Gość: Tomasz Re: Enklawa Bronowicka IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 27.10.04, 15:36
        Witam sasiada,
        Mieszkam w 6 i jest w porzadku. Do samolotow juz sie przyzwyczailismy, do
        budowy za oknem chyba tez. Dokuczaja wciaz drobne i powazne usterki, ale kazdy
        ma inne. Najlepiej na miesiac po odbiorze wziac uriop, bo nie da sie
        wszystkiego przypilnowac. A "poprawiacze" raczej nie szanuja cudzego czasu i
        przychodza roznie: czasem wzglednie punktualnie, czasem sie spoznia godzinke, a
        czasem dzien... Po pierwszych 5 takich przypadkach juz nawet nie ma sie sily
        opieprzyc...
          • Gość: Tomek Kajtkowi IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 01.11.04, 12:52
            Witam,
            Jakie usterki? No to lecimy. Nie po kolei i chyba nie wszystko. Za krotkie
            drzwi wejsciowe (do mieszkania), brak wizjera, szyby w oknach porysowane i
            poniszczone wskutek spawania czegos w poblizu (czarne punkty na szybach),
            perypetie z oknami, z piecem, itd. Ale faktem jest, ze wykonawcy staraja sie
            usuwac usterki w taki sposob, by nie narobic wiekszych szkod. Niektore usterki
            nie sa ich wina, tylko powstaly juz przy wykanczaniu mieszkan przez lokatorow;
            bo plany instalacji, ktore dostalismy, nie zawsze odpowiadaja rzeczywistosci i
            mozesz sie wwiercic w rure, ktora jest tuz pod tynkiem (to nie moj przypadek,
            ale grozilo rozwalanie lazienki, by zlokalizowac przeciek)... Na szczescie, jak
            wspomnialem, staraja sie nie zdemolowac przy okazji lazienki. I jeszcze jedno!
            Gdy klada instalacje elektryczna, to dobrze jest zrobic sobie zdjecia.
            Unikniesz w ten sposob dylematow przy pozniejszym, wierceniu w scianach i
            bedziesz wiedzial, gdzie biegna przewody. Telekomuna obiecala 3 wrzesnia dac nr
            i nie ma. MOzesz sie uzerac do woli. Pisma tez mozesz wysylac. Jak sie
            dowiedzialem, zadeklarowany przez nich na umowie przedwstepnej, widniejacy na
            formularzu termin 30 dni od zgloszenia nie jest dla niech wiazacy, tylko
            umieszczony tak sobie. Internetu tez nie ma, z tego samego powodu. Dostawca
            korzysta z ich laczy i nie moga sie dogadac. A z Neostrady nie chce korzystac z
            powodow jak wyżej. A, no i jeszcze skrzynki na listy! Mieszkasz Kajtku w 5? W
            ktorej klatce? W jednej skrzynka jest na normalnej wysokości, ale w drugiej tak
            jak u nas: na wys. 30 cm ponad podloga! Doslownie! Wiesz, jak to fajnie byc
            kobieta w ciazy i wyciagac listy ze skrzynki ponizej poziomu kolan? Ja sobie
            nie wyobrazam...
            Pozdrawiam
            Tomek
      • Gość: aga uwaga kradzieże IP: *.mol.uj.edu.pl 04.11.04, 16:15
        Przestrzegam wszystkich mieszkających sąsiadów i nie tylko przed kradzieżami!!!
        Niestety chyba się zaczęło :( Zwróćcie proszę uwagę na osoby kręcące się
        wewnątrz budynków i nie tylko. Wiem że nie jest to łatwe, bo się jeszcze nie
        znamy, a no i oczywiście wszędzie jest pełno różnych ekip. Dziś przedpołudniem
        skradziono nam z balkonu rower, dodam że mieszkam na drugim piętrze. Mam jeszcze
        jedno pytanko do osoby, kótra pisała, że ma porysowane szyby w oknach. Czy już
        Ci je wymienili? Ja niestety cały czas czekam, bo rzekomo ciężko je dostać od
        producenta.
        • Gość: T.O.M. Re: uwaga kradzieże IP: 213.211.112.* 16.11.04, 12:13
          Mam pytanie do wszystkich mieszkajacych i tych, ktorzy odebrali klucze.
          Czy zastanawialiscie sie, nad tym, za co i dlaczego wogole placimy czynsz?
          Nie posiadamy zadnego aktu wlasnosci mieszkania. Wlascicielem gruntow i
          mieszkania do chwili przekazania nam aktem notarialnym jest PTHU Les. My mamy
          tylko umowy o przystapieniu do inwestycji.
          Zadne prawo (z tego co wiem) nie naklada na nas obowiazku placenia zo cos co
          nie jest jeszcze formalnie nasza wlasnoscia. Administrator nie potrafil
          udzielic mi odpowiedzi, a i w spoldzielni juz nie pytalem.
          Nastepnie jaki macie stosunek do naliczania smieci od m2 , a nie od osoby
          mieszkajacej?
          Duze nie znaczy zaludnione i vice versa
            • Gość: T.O.M. Re: jaki czynsz? IP: 213.211.112.* 17.11.04, 10:46
              1 zl to fragment skladowy.
              mieszkanie 59 m2 to czynsz 150 zl i to chyba bez skladki funduszu remontowego,
              ktory wspolnota mieszkancow ustali sobie sama. zalozmy, ze bedzie to 0,5 zl/m2
              tzn. dodaj do 150 jeszcze 30.
              Za garaz 25 zl/miesiecznie
              nie malo, co?
              jest w tym zaliczka na wode (liczona od metra 2 powierzchni mieszkania -
              dlaczego nie od koloru oczu wlasciciela?)
              smieci (liczone od metra 2 kieszkania - nie od osoby ???)
              itd.
            • Gość: gre Re: jaki czynsz? IP: *.excellent.com.pl / *.excellent.com.pl 17.11.04, 10:50
              Przebywam (bo chyba nie mozna powiedziec, ze "mieszkam" o budynku, ktory nie
              jest dopuszczony do uzytkowania) w takim mieszkaniu w bud. nr 6. Wyliczono mi
              czynsz w wysokosci 149 zl z groszami (2,53 zl/m - tyle wynosi stawka za metr
              wraz z ryczaltem za wode i administracja).
              Co do placenia za smieci od metra, to moim zdaniem kolejny dowod na to, ze nie
              jestesmy traktowani powaznie przez wladze spoldzielni. Mam wrazenie, ze
              wyliczenia brane sa z sufitu . To czyste kretynstwo wymyslic taki system
              placenia za smieci (no chyba, ze nas maja za stado baranow, ktore pokornie
              przyjmie narzucone warunki i nawet nie zapyta o co chodzi). Czy ktos opieral to
              na konkretnych wyliczeniach? Szczerze watpie. W naszej spoldzielni uwazaja, ze
              smieci produkuja metry kwadratowe, a nie ludzie (pisze to chociaz obecny system
              oplat za smieci w wypadku mojej rodziny jest dla nas korzystny). Rownie dobrze
              mozna by przyjac za odnosnik ilosc samolotow przelatujacych nad osiedlem w dni
              mgliste - rownie absurdalne? Ale wtedy trzeba by zaplacic po 10 gr/m osobie,
              ktora bedzie liczyc samoloty ;)
              Zrobilem wywiad i okazalo sie, ze takiego systemu nikt nie praktykuje.
              Kolejna sprawa to stawka za prowadzenie administracji. Podczas podpisywania
              umow narzucono nam kwote 90 gr od metra. Ten sam wywiad dostarczyl mi
              informacji, ze admistrowaniem w Krakowie mozna sie zajac za 50-60 gr za metr, a
              jest to stawka raczej renomowanych firm (sa i nizsze stawki). Ponadto w naszym
              czynszu jest pozycja "oplaty pocztowe, bankowe, znaczki do korespondencji" (byc
              moze nie przytoczylem doslownie). To dodatkowa pozycja warta 10 gr od metra,
              tak wiec faktyczne koszty administrowania wynosza juz okragla zlotowke, a to
              zakrawa na rozboj w bialy dzien.
              Zreszta policzmy: zrobilem pobiezny szacunek metrazu wszystkich budynkow, ktore
              badz zostaly juz wybudowane, badz rozpoczeto budowe i sprzedaz. Wyszlo ponad
              8000 m kw. Kto zgadnie jaki bedzie miesieczny wplyw do spoldzielni z tytulu
              adminstrowania osiedlem Enklawa Bronowicka po oddaniu ostatniego budynku do
              eksploatacji? Wierzycie w to, ze wydadza miesiecznie osiem stow na "znaczki
              pocztowe"? Pomyslcie! Do naszej dyspozycji przez kilka godzin tygodniowo (moze
              ok. 20 godz. miesiecznie) jest Pan Administrator, moze drugie tyle czasu
              poswieca na zalatwianie naszych spraw "na miescie". Pewnie teraz bedzie mial
              troche wiecej pracy, bo budowa, usterki, docieranie sie z mieszkancami, ale
              wkrótce wszystko sie unormuje, bedzie wiecej spokoju, przeciez to nowe
              budownictwo. Z tego co wiem nie jestesmy jedynym osiedlem, ktorego
              administracja sie zajmuje. Jakies koszty pochlonie zapewne przygotowywanie pism
              przez sekretarke w spoldzielni (praca tej pani, papier, toner drukarki), swoje
              wezmie skladajacy autografy na tych pismach szanowny Prezes. Dojda pewnie
              jeszcze jakies ZUS-y, podatki, ale na to skladaja sie tez inne administrowane
              osiedla. I to chyba wszystko! CZY KTOS OPROCZ MNIE CHCIALBY WLASNIE RZUCIC
              ROBOTE I ZAJAC SIE ADMINISTROWANIEM OSIEDLA ENKLAWA BRONOWICKA NA USTALONYCH
              PRZEZ "WSPOLNOTE INWEST" WARUNKACH??? TO ZYLA ZLOTA!
              Mam propozycje. Coraz wiecej ludzi juz mieszka, pewnie nie wszyscy wiedza o tym
              forum, ale pierwsze sasiedzkie kontakty juz sie zawiazaly i poczta pantoflowa
              zaczyna funkcjonowac. Sprobujmy spotkac sie w wiekszym gronie, powymieniac
              uwagi, przekazac swoje pomysly, a przede wszystkim zorganizowac sie po to, zeby
              w spoldzielni traktowali nas jak Partnera, a nie stado bezmyslnych owiec, ktore
              moze prowadzic pastuch podszyty wilkiem. Na pewno kazdy uzera sie z wykonawca i
              spoldzielnia z powodu wiekszych i mniejszych usterek. Razem bedzie nam latwiej,
              a jak wyglada walka w pojedynke chyba wiekszosc z nas wie - grochem o sciane. Z
              calym szacunkiem dla Pana Administratora (moze to nie wynika z tresci), ale on
              nie zalatwi wszystkich naszych spraw, bo niby skad ma wziac determinacje, bez
              ktorej ani rusz.
              Jesli ktos sie ze mna zgadza - reka w gore. Napiszcie, czy macie podobne
              odczucia, spostrzezenia, jesli macie dostep do innych informacji podzielcie
              sie. Czy uwazacie, ze zorganizowania spotkania mieszkancow jest sensowne?
              Popytajcie sasiadow. Licze na odzew.
              Pozdrawiam obecnych i przyszlych mieszkancow tego uroczego , jak by nie bylo
              miejsca w Krakowie.
              • Gość: maciek Re: jaki czynsz? IP: *.ists.pl / *.ists.pl 17.11.04, 13:06
                Witam!
                Podpisuję sie pod tą propozycją!
                To jakaś Spółdzielnia - widmo!
                To prawda trzeba się bedzie rozeznać w temacie i ewentualnie...za rok zmienić administratora...
                Ja mieszkam w tej chwili na Olszy i płacę za mieszkanie 50m2 200zł czynszu w tym jest już wszystko: woda, śmieci i ogrzewanie mpec!
                Wkrótce się pewnie spotkamy i coś wymyślimy...

                Pozdrawiam
                • Gość: gre Re: jaki czynsz? IP: *.excellent.com.pl / *.excellent.com.pl 17.11.04, 13:20
                  ze skonczy sie zmiana administratora to wlasciwie pewne, Wspolnota Inwest uzywa
                  wszelkich srodkow, zeby do tego doprowadzic. I to dziwi mnie najbardziej -
                  zamiast potraktowac nas jak dobrego klienta, ktory jest zadowolony i chetnie
                  placi za poziom uslug, mamy do czynienia z czyms kuriozalnym. Przeciez my
                  bedziemy potrzebowac administracji rowniez za 5, 10, 15 ... itd lat. W
                  dzisiejszych czasach staly klient to skarb prawdziwy, ale na Akacjowej nie
                  wiedza o tym...
                  • Gość: T.O.M. Re: jaki czynsz? IP: 213.211.112.* 18.11.04, 12:50
                    Czesc GRE,
                    popieram cie na calej lini. jeszcze nie mieszkam, bo remontuje, raczej
                    dostosowuje do stanu uzywalnosci swoje mieszkanie w 5-ce, ale mam znajowych w 6
                    i budowanej 2-ce, oni tez sa lekko poruszeni.
                    wydaje mi sie, ze niestety przez 1-szy rok jestesmy skazani na ta "zagrode".
                    mamy tablice korkowe przy wejsciu - dla tych co nie czytaja FORUM.
                    moze zamiescic na nich nasze wypowiedzi, bo malo nas do pieczenia tego
                    chleba ...
                    • Gość: gre Re: jaki czynsz? IP: *.excellent.com.pl / *.excellent.com.pl 18.11.04, 15:08
                      Wpadl mi do glowy pewien pomysl. Mozna by uruchomic "neutralny" adres e-
                      mailowy, na ktory wysylalibysmy pomysly, dzielili sie problemami, ustalali
                      terminy i miejsca ewentualnych spotkan. Adres spokojnie mozna opublikowac na
                      tablicach. Maile przychodzilyby do jednej, dwoch osob koordynujacych wszystko.
                      To chyba powszechniejsza forma komunikacji.
                      Nie jestem przekonany do pomyslu wieszania naszych postow na tablicach. Po co
                      ma czytac je administrator, przedstawiciele spoldzielni, czy inwestora. Kiedy
                      sie jakos zorganizujemy i ustalimy taktyke staniemy przed nimi osobiscie (no
                      chyba, ze wiedza o forum i plinie sledza nasze poczynania, ale to nie szkodzi).
                      Mysle, ze polowa sukcesu to doprowadzic do pierwszego spotkania w szerszym
                      gronie. Powstaje pytanie czy czekac jeszcze na dopuszczenie do uzytkowania 6 i
                      5 (tak naprawde mieszkamy nielegalnie) czy juz dzialac?
                      • Gość: docielkiwy Re: jaki czynsz? IP: 213.211.112.* 19.11.04, 04:46
                        nie wiem, czy "neutralny" adres to najlepsze rozwiazanie.
                        a to z jednego zasadniczego powodu, a mianowicie;
                        jak piszesz dostep nie bedzie powszechny, co juz rodzi problem.
                        wszyscy beda mogli pisać, ale czytac juz tylko wybrani.
                        nie wiem, w czym takie rozwiazanie byloby lepsze od Forum.
                        nadal pozostaje problem sasiadow "pozasieciowych".
                        popatrz na to Forum. w Enklawie zamieszka ok. 200 rodzin, a na Forum odzywa sie
                        zaledwie kilka osob.
                        OK, moze wielu jeszcze tu nie trafilo? no to postarajmy sie to zmienic.
                        rozpropagujmy Forum, skoro juz jest.
                        spoldzielnia, administrator, inwestor - niech sobie czytaja. nie zakladamy
                        przeciez tajnej organizacji spiskujacej przeciwko komukolwiek, tylko probujemy
                        rozwiazac bolace nas problemy.
                        jestem zdania, ze pierwszym krokiem moze byc rozpropagowanie Forum, a dalej
                        spotkanie.
                                  • Gość: mofo Re: jaki czynsz? IP: *.ists.pl / *.ists.pl 01.12.04, 19:57
                                    Witam!
                                    Jeżeli chodzi o umowy przeniesienia własności to rzeczywiście coś jest na rzeczy. Nie wiem dokładnie o co chodzi ale coś tu jest nie tak.
                                    Mieszkańcy szóstki też nie chcą mówić o co tak naprawdę chodzi.
                                    Czyżby problemy z własnością działki?

                                    pozdrawiam
                                    • Gość: Jurek Re: jaki czynsz? IP: *.plusgsm.pl 08.12.04, 20:06
                                      Witam sąsiadów

                                      Własnie dzis ustolono mi termin podpisania aktu notarialnego -mieszkam w
                                      szóstce - wiec pewnie sie udało tym pi.... dograć wszystkie szczegóły. Pisze o
                                      tym bo w poprzednich postach widać było dużo niepokoju.

                                      Jak najbardziej popoieram pomysł spotkania sie i pogadania nt. spółdzileni i
                                      administratora ( no i sprzątajacego :) ). Tyle ze ja bedziemy tylko pisać na
                                      tym forum to nic z tego nie bedzie - ciagle pisza te same osoby więc tylko One
                                      coś wiedzą o takich pomysłach.
                                      W każdej klatce jest tablica - można na niej powiesic jakieś ogłoszenie i można
                                      sie spotkac i pogadać. Problem to oczywiście termin bo mamy okres
                                      przedświateczny i trudno znaleźć chwilę, ale jak nic nie postanowimy choćby na
                                      tym forum jak chodzi o spotkanie to tylko bedziemy nasze zale tu wylewać.
                                      Tymczasem prezesostwo WI , pan ADM i cała kliak dalej beda mydlic nam oczy bo
                                      kazdemu z osobna łatwiej.
                                      Jesli ma Ktoś jakąś propozycje terminu to nich ja zaprezentuje.
                                      Jesli coś tu uda nam sie ustalic to potem mozemy wywiesic jakies ogłoszenie na
                                      tablicach.

                                      Pozdrawim
                                      Jurek
                                              • Gość: aga Re: jaki czynsz? IP: *.mol.uj.edu.pl 10.12.04, 10:20
                                                Zalozenie ksiegi wieczystej 40 zl, wniosek o wpis do ksiegi ~200 zl (czesc
                                                notariuszy uiszcza te oplate z honorarium jake dostaje od Ciebie do swojej
                                                kieszeni), wpis doksiegi wieczystej ~1800 zl - to sa oplaty stale
                                                nienegocjowalne. Do tego dochodzi taksa notarialna, tu juz mozesz negocjowac :)
                                                Maksymalnie, co jest regulowane ustawa, notariusz moze zedrzec z Ciebie przy
                                                tej kwocie wartosci mieszkania dokladnie 1 781,20 brutto. Ale tak jak mowie
                                                mozesz negocjowac. Tak jak pisalam wczesniej notariusze sugerowani przez Inwest
                                                biora ~ 1460 zl brutto (sa to dwie kancelarie). Mozesz poszukac innego
                                                notariusza wtedy moze byc jeszcze taniej np. 1000 zl brutto, wybor nalezy do
                                                Ciebie :) Acha jeszcze jedna uwaga jesli mieszkanie bedzie mialo wiecej niz
                                                jednego wlasciciela, np 2 wtedy doplacasz 117 zl. To sa wlasciwie wszystkie
                                                oplaty, poniewaz kupujac to mieszkanie zaplaciles juz podatek vat.
                                                Pozdrawiam
                                                Agnieszka
                        • Gość: Tomek Oferta TP SA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.04, 16:18
                          W blokach pojawiły się oferty TP.SA firmowane przez p. Janusza Krawczyka.
                          Przestrzegam przed tym panem! Nie dotrzymuje terminów, jest niesłowny, nie
                          przychodzi na umówione spotania (samemu wyznaczywszy czas&miejsce) i kompletnie
                          nie poczuwa się do niczego. A w odpowiednim Telepunkcie mówią, że to nie jest
                          ich pracownik, tylko przedstawiciel i że to zupełnie co innego.
    • Gość: jack Re: Enklawa Bronowicka IP: *.ists.pl / *.ists.pl 28.11.04, 11:50
      Witam!
      No i nadszedł moment odbioru mieszkania!
      Tylko na czym ten odbiór polega?
      Czy ktoś mógłby mi nakreslić jak to wyglada w praktyce...
      Przychodzi komisja odborcza i...co?
      Czekają na jakieś uwagi z mojej strony, sprawdzają instalację gazową, elektryvczną, wodną i jak najszybciej starają się podpisać protokół odbioru - czyż nie tak to wygląda?
      Proszę o szczegóły...
      • Gość: Patito Re: Enklawa Bronowicka - odbior mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 08:43
        Witam wszystkich sasiadow, tych co to juz po odbiorze i tych co jeszcze przed.
        Ja osobiscie zaliczam sie do tych drugich czyli jeszcze przed odbiorem.
        W terminie 20-22 XII bedzie oddawany budynek nr 4.
        Bardzo bym prosil o informacje od osob ktore juz odebraly swoje mieszkania w
        ukonczonych juz budynkach z jakimi usterkami sie zetkneli, co zostalo
        zaakceptowane przez komisj, jak sobie radzi inwestor z usowaniem tych usterek?
        Z moich dotychczasowych wizyt w moim mieszkaniu widze ze mam problem z parapetami:
        jeden porysowany, drugi pekniety a trzeci krzywo zamontowany.
        Czytalem ze ktos mial porysowane okna. Jak to sprawdzic skoro sa brudne jak
        cholera i nic nie widac? Myc je w trakcie odbioru? Podobnie drzwi, jak sprawdzic
        czy nie zniszczone gdy cale sa zachlapane tynkiem?
        Wszelkie sugestie i porady mile widziane. Jak sadze nie tylko przezemnie ale
        przez wszyskich przyszlych mieszkancow z numeru 4.

        Pozdrawiam

        • Gość: PLETFAL Re: Enklawa Bronowicka - odbior mieszkania IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 16.12.04, 11:47
          Generalnie przy odbiorze mieszkania sprawdzaj wszystko i do czego tylko możesz
          to się przyczepiaj. Porysowane parapety, drzwi które się wogóle nie
          zamykają,szpary między progiem a drzwiami wejściowymi, kratki wentylacyjne
          odpadające od ściany, wystające rury kanalizacyjne z podłogi w łazience /bo Pan
          myślał ze tam będzie wanna i nie będzie tego widać/,brak pokręteł przy oknie i
          parę jeszcze innych drobiazgów - dlatego skup się dobrze prz odbiorze.Jeśli
          chodzi o poprawki to nie spieszy im się wogóle i trzeba ich poganiać i pinować,
          od momentu odbioru naszego mieszkania w 5 tzn.27.10 pewnych rzeczy do tej pory
          nie zrobili więc musieliśmy robić to sami.Pozdrawiam.
          • Gość: Patito Re: Enklawa Bronowicka - odbior mieszkania/garażu IP: 82.160.33.* 25.12.04, 21:49
            Witam ponownie,
            Mieszkania nie odebrałem (budynek 4). Usterki sa standartowe jak sadze. Główne
            to porysowane okna i parapety. Do tego dochodzi cała masa drobiazgów które nie
            są już takie istotne.
            To co mnie jednak martwi i to o wiele bardziej niz porysowana szyba, to
            rdzewiejące drzwi garażowe. Przy dokładniejszych oględzinach zauważyłem oznaki
            korozji w wielu miejscach. Najwyraźniej blacha jest kiepsko ocynkowana a i jej
            krawędzie po cięciu pozostawione bez zabezpieczenia.
            Wyglada na to, ze nowe drzwi juz zrzera rdza. Jak bedzie po dajmy na to 3ch
            latach?
            Chciałbym się dowiedziec, czy to moj egzemplarz jest jakiś pechowy, czy raczej
            producent powinien sie przestawic na produkcje wiader, bo drzwi ni cholery
            robic nie potrafi. Czy ktoś oprócz mnie też zauważył korozje drzwi?

            pozdrawiam