07.06.10, 18:48
Od czasu mojego wątku wiele i prawie nic sie nie zmieniło. Mąż
zmienił pracę zarabia teraz ok 1200 na rękę. I niestety to jedyna
zmiana pozytywna u nas. opłaty nam wzrosłysad.Cieszyłam się że lato
się zbliża bo warzywa tańsze, niestety jakoś nie zauważyłam tańszych
cen. Piszę ten wątek do mam co też mają problemy. Jak wy sobie
radzicie?. Ja przez całą tą sytuacje, gdzie czasem niemam co do
garnka włożyc,(jest ciepło dzieci powinny miec sandałki). NIedaje
już rady. mąż się stara ale mnie już to przerasta, nie potrafie być
już szczęśliwa, ciągle myśle gdzie co jak załatać dziurę. Czy to
normalne? Może to ze mną jest problem. Bardzo chętnie bym poszła do
pracy teraz, ale muszę do września wytrzymać(całe szczęscie że JUlia
się dostała do przedszkola)przynajmnie była by 2 pensja. ALe do tej
pory chyba mi sie małżenstwo rozleci. Jestem chyba jakaś wredna że
się go czepiam, ale już niedaje rady.
Musiałam się wygadać.
Obserwuj wątek
    • drugi-pingu35 Re: zmiany 07.06.10, 19:49
      A jakich sandałków potrzebujesz? Na jaki rozmiar?
    • agacz2905 Re: zmiany 07.06.10, 19:52
      a jakie te sandały? mam firmy Braqueez po Agatce w rozm.30 (18.5 - 19cm). Mojego
      maila chyba znasz, pozdrawiam, A.
      • anzawa83 Re: zmiany 07.06.10, 20:03
        Zuzanka ma wkładkę 18cm a Julcia 15,5-16cm
        • drugi-pingu35 Re: zmiany 08.06.10, 20:25
          OJ, NIE BEDE MOGŁA POMÓC Z SANDAŁKAMI ALE JESZCZE POSZUKAM smile
          • drugi-pingu35 Re: zmiany 08.06.10, 20:25
            Przepraszam za duze litery. Nie zwrociłam uwagi smile
      • anzawa83 agacz2905 08.06.10, 22:19
        Odpisałam na priv.
    • bj32 Re: zmiany 08.06.10, 00:38
      Pieniądze to jedna z najważniejszych sfer życia - nie czarujmy się.
      Jest takich ważnych tematów więcej: zdrowie, łóżko, uczucia... Ale
      mit o tym, że "byle zdrowie było" to mit właśnie. Jeśli coś
      szwankuje, to się odbija na wszystkim...

      Niewykluczone, że stres Cię przerasta, zaczynasz mieć stany
      depresyjne i tak dalej. Może spróbuj po prostu wieczorem porozmawiać
      z mężem. Nie jeden raz, a ileś. Wyjaśnić mu, co czujesz i czemu się
      wnerwiasz. I - co bardzo ważne - posłuchać jego. Nie wiem, jak jest u
      Was, ale sądzę, ze przeżywa Waszą sytuację równie mocno, jak Ty.
      Zresztą sama piszesz, czyli widzisz, ze się stara.
      I nie, nie jesteś wredna. Tylko za dużo trochę tego wszystkiego na
      Ciebie jedną. Na niego jednego też. Z doświadczenia Ci podpowiem, ze
      jeśli będziecie rozmawiać, jeśli będziecie starali się nawzajem
      siebie zrozumieć, to będzie łatwiej. To Was wzmocni psychicznie i
      scementuje Wasz związek. Serio. A jak razem przetrwacie kryzys, to...
      Zobaczysz, jak będzie fajnie: Serio:

      Trzymam kciuki:
      • aqua696 Re: zmiany 08.06.10, 02:01
        Jak piszesz masz 1200 na 4 osoby czyli dozywianie sie wam nalezy bo
        macie ponizej, celowki, dodatek mieszkaniowy, zasilek rodzinny...
        Badz upierdliwa i raz w miesiacu przelec sie z papierkami...
        I pomysl moze warto juz myslec o pracy od wrzesnia chyba ze juz masz
        nagrana..
        A moze jakas mama na wakacje bedzie szukac opiekunki...
        • anzawa83 Re: zmiany 08.06.10, 07:19
          Dostajemy zasiłek rodzinny i dodatek mieszkaniowy. czekam na
          odpowiedz co do celowego i okresowego. Pisałam ten wątek aby się
          dowiedziec ze moje uczucia do mojego męza w takij sytuacji sa
          normale, ze tak sie zdaza. czy poprostu mam gdzies szukac pomocy.
          • aqua696 Re: zmiany 08.06.10, 21:10
            Glowa do gory...
            Teraz czujesz sie na dole..i ciagniesz ciezar z soba..
            Nie widzisz wyjscia a tylko sciane-mur nie do przebicia.
            Oczywiscie klotnia na chwile oddala i zpozwala zwalic wine...ale
            niszczy wszystko inne..
            Moze udaloby Ci sie znajesc choc na noc jakies wykladanie
            towarow..choc teraz pewnie uczniowie i studenci to zaleja..
            Z moze opieka nad kims w okolicy na np. zakupy??
            Pilnowanie dzieci osoby starszek gdyb rodzina rodzice chca wyjsc??
            Wielu moim znajomych brak wlasnie aby w weekend ktos zostal z ich
            pociecha.
      • anzawa83 Re: zmiany 08.06.10, 07:22
        Dzięki bj32. Czyli moze ze mna nie jest tak źle , moje odczucia na
        daną chwile sa powiedzmy prawidłow. NIe raz już rozmawialiśmy, i
        pewnie nie raz bedziemy. Tylko powoli mi juz mija zapał do tego. Mam
        ochote to wszystko walnąc oderwac sie od tego. Bo tu niby lepiej ale
        lepiej nie jest.
        • bj32 Re: zmiany 08.06.10, 10:29
          Anzawa, nikt nie mówił, że będzie łatwo.
          Kryzysy w związkach się zdarzają. Z rozmaitych przyczyn. A brak forsy
          i ciągłe w związku z tym nerwówki nikomu nie służą.
          Jak rozmawiacie to dobrze. A jeszcze lepiej, że zdajesz sobie sprawę,
          ze to nie "ten bydlak jest wszystkiemu winien", tylko problem jest
          bardziej złożony.
          Rozumiem, że zapał mija. Ale może spróbujcie po prostu przeczekać i
          ograniczyć szkody do minimum. Dla Was i dla dzieci. Nie, żeby zaraz
          naprawiać i jeść sobie z dzióbków jak za czasów panieńskich, kiedy to
          motyle w brzuchu, morza brzeg i słońca zachód. Teraz macie inne
          priorytety.
          Reakcje masz jak najbardziej naturalne. Nawet by mnie nie zaskoczyło,
          gdyby Twój mąż od czasu do czasu miał się chęć zaprawić w drobiazgi.
          Albo Ty. Tyle, że i to nie jest wyjście. Na razie nie oczekujcie
          cudów, tylko zwyczajnie starajcie si wspierać i przejść jak
          najspokojniej trudny okres. To może potrwać kilka lat, z tym się
          trzeba liczyć, ale jeśli łączy Was coś więcej, niż dzieci, jeśli się
          tak po prostu kochacie i chcecie być ze sobą, to Wam się uda.
          Znajdziecie siłę. A potem będzie już tylko lepiej.

          Możesz poprosić też o radę tu:
          forum.gazeta.pl/forum/f,898,Zycie_rodzinne.html
          Psycholog Ci podpowie, czy powinnaś iść gdzieś z tym na przykład.
          Ludzie wesprą duchowo.

          Będzie dobrze. A jak będziesz miała dół - piszsmile Tu czy na privsmile

          pzdr.
    • anzawa83 Re: zmiany 09.06.10, 19:00
      Dziewczyny moze ma któraś sandałki na 26 i 29-30? Strasznie się
      gorąco zrobiło a ma być jeszcze gorzej.
    • niebieskaa4 Re: zmiany 10.06.10, 09:40
      Każdy ma swojego mola i anioła a jeśli mówi ,że wszystko jest ok to nieprawda -
      tak powiedział mi ostatnio stryjek. Gdy byłam w dołku finansowym to myślałam, że
      jak znajdziemy pracę odbijemy się to zaczniemy żyć pełną piersią. A tu kuku !
      Oboje pracujemy / kokosów nie zarabiamy / to zaczęły się inne problemy. Co mnie
      i mojemu mężowi daje siłę żeby pokonać kolejną przeszkodę to nasza miłość ale
      jej by nie było gdybyśmy ukrywali swoje uczucia, troski. Gdybyśmy nie byli ze
      sobą szczerzy do bólu do łez. Bo nic tak nie niszczy związku jak
      niewypowiedziane słowa zarówno żale noszone w sobie jak słowa miłości. Trzeba
      też umieć cieszyć się z drobnostek - uśmiechu dzieci, ładnej pogody, spaceru z
      rodziną ....
    • malgoska182 Re: zmiany 10.06.10, 11:30
      Bylam przekonana,ze niepowodzenia, wspolne troski lacza.Odkad
      obserowalam malzenstwo moich rodzicow,bliskich z rodziny,wlasnie tak
      bylo.
      W moim malzenstwie tez choroba kogos z rodziny(u mnie byla to
      ciezka choroba taty),nawet utrata pracy(maz ponad 2 lata temu
      stracil prace,w ktorej pracowal ponad 10 lat) i to nasz zwiazek
      umocnilo.Wspieralam Go w szukaniu pracy,wspolnie przeszlismy przez
      bardzo duzo w zyciu.
      Zwiazku ,ktory ma silne fundamenty(milosc) nawet dlugotrwaly brak
      pieniedzy nie zniszczy.Jestesmy w zwiazku partnerami i to,ze ja przez
      pewien czas pracowalam po 12-14 godzin, nic nie pogorszylo w naszych
      relacjach .
      Powodzenia wiec w rozwiazywaniu problemow.
      • wieczorynka26 ANZAWA 10.06.10, 12:32
        A próbowałaś się ogłaszać ze sprzątaniem piwnic i garaży? Najciężej się samemu
        zebrać do sprzątania piwnicy to może ludzie chętnie komuś pozwolą posprzątać.
        Albo odchwaszczanie ogródków na jakiś działkach ( u mnie to się sprawdziło ). To
        nieduże pieniądze, ale zawsze coś prawda?

        Myślę, że taki kryzys małżeńsko-partnerski zdarza się w każdym związku, który
        boryka się z brakiem pieniędzy, chorobą..i innymi trudnymi sytuacjami. Ważne
        jest by umieć ze sobą rozmawiać konkretnie i na temat. Będzie Wam na pewno lżej
        na sercu a i dogadać się w innych sprawach ( po za pieniężnych ) będzie łatwiej.

        Trzymam za Was kciuki i całym sercem jestem z Wami, aby szybko Wam się wszystko
        poukładało, a problemy jakie macie by tylko wzmocniły waszą rodzinę i
        uświadomiły Wam jacy dla siebie jesteście ważni.
        Pozdrawiam ciepło
        • anzawa83 Re: ANZAWA 10.06.10, 13:15
          Próbowałam , sprzątałam przez pewien czas mieszkania. Ale niestety
          każdego kiedyś dopada kryzys (czasem większy czasem mały)i praca się
          skończyła. Mam porozwieszane ogłoszenia, co jakis czas ktos dzwoni
          ale są to jednorazowe zamówienia( sprzatanie przed uroczystościami
          rodzinnymi).
          Dziękuje dziewczyny za dobre słowa. Potrafią one człowieka trochę
          poprawić na duchu.smile
    • mamusiamartusia Re: zmiany 10.06.10, 15:37
      Ja mam sandałki numery chyba 25 i 26-27. Niestety kolory
      mało "damskie" beżowe i brązowe. Gdybyś nic nie znalazła i
      reflektowała na takie to daj znać.
    • anzawa83 Re: zmiany 16.06.10, 21:43
      Dziewczyny mam problem dotyczący wyprawki dla przedszkolaka.
      Niestety po Zuzi niemam prawie nic z wyprawki. Fartuszeki będą jej
      potrzebne w zerówce, ręcznik też. Pościel co kiedyś Zuza miała w
      przedszkolu niestety używam w domu. Może kogoś dziecko już nie
      będzie używać. Będziemy wdzięczni. Jak wróciłam ze zebrania to aż
      ręce załać. Podliczając koszty przedszkola i zerówki(bez opłat
      podstawowych za wyżywienie) chodzi o wyprawkę, rytmikę itp. razem na
      dziewczyny muszę wyskubać ok 450 zl. Od września chce iść do pracy,
      ale wypłaty przecież nie dostanę od razu, tylko po miesiącu. Załamać
      się możnasad
      • magas1169 Re: zmiany 16.06.10, 21:56
        Spróbuj wystąpić o zwolnienie z opłaty stałej w p-kolu i może OPS
        zapłaciłby za posiłki dziewczynek?
        • anzawa83 Re: zmiany 16.06.10, 22:06
          Dzisiaj była u nas kobieta z ops na wywiadzie. I... przewyższamy ok
          40zl bo wlicza sie wszystko nawet dodatek mieszkaniowy który nam
          przyznano w kwocie ok 370 zl a czynsz mamy 1033. W razie czego będę
          się odwoływać, we wrześniu składać nowy wniosek. Mam nawet
          zaświadczenie od lekarza o alergiach wziewnych i pokarmowych. Opłaty
          podstawowe to 'pikus' bo je moge zapłacić w październiku. Ale te
          ubezpieczenie itd. muszę raczej zapłacić we wrześniu.Przez wakacje
          bedziemy zbierac grosz do grosza i jakoś powinniśmy dać radę.
          Dlatego mam prośbę o fartuszek,itp co potrzebuje przedszkolasmile może
          ma ktoś już zbędnesmile
        • carrie78 Re: zmiany 17.06.10, 12:22

          Prosze odebrać pocztę gazetową.
          pozdrawiam
      • malgoska182 Re: zmiany 17.06.10, 05:40
        anazawa83 nie wiem jakie sa Wasze dochody.Dzieci mojego znajomego ida
        do zerowki.On pracuje, zona przed urodzeniem kolejnego dziecka jest
        na zwolnienu lekarskim,ale przed ciaza pracowala,wiec dochody
        sa.Zlozyli o wyprawki dla dzieci i zostaly im przyznane.Nie placa
        nic.Czy corka bedzie chodzila do prywatnej szkoly,ze bedzie miala
        fartuszki?Jezeli to panstwowa szkola, zlozy Pani podanie do dyrekcji
        szkoly,przedstwi swoja sytuacje(dochody) i rowniez nie bedzie Pani
        raczej placila.Takie kamizelki,czy koszulki jednakowe dla wszystkich
        uczniow byly obowiazkowe z chwila ich wprowadzania,czyli jakies 3-4
        lata temu.Pozniej dyrekcje odeszly od tego pomyslu.Oczywiscie posciel
        i reczniki do przedszkola leza w gestii rodzicow i co do tego nie mam
        watpliwosci.
        • anzawa83 Re: zmiany 17.06.10, 07:01
          Tu chodzi o fartuszki do malowania farbami i takie Zuzia będzie
          miała z przedszkola,ale dla Juli już nie będę miała. Te granwowe to
          dopiero od pierwszej klasy mają dzieci.
    • anzawa83 Potrzebuje porady notariusza. 18.06.10, 08:24
      Jest tu jakaś mama która zna się na prawie notarialnym?
      • mamasi Re: Potrzebuje porady notariusza. 18.06.10, 09:13
        Pisz na gazetowegosmile może bedę mogła pomóc albo spytam kolegi jak
        bedzie dostępnysmile
        • anzawa83 Re: Potrzebuje porady notariusza. 29.07.10, 15:34
          Dzieczyny mam do was prośbę oddajcie głosik w konkursie
          fabrykamarzen.eu/anna-wejsc-do-domu-i-zobaczyc-odnowione
          • ewe_g Re:Marzenie 29.07.10, 17:37
            Aniu, czy ten pokój z marzenia jest duży? Zostało mi po niedawnym remoncie coś
            koło 2,5- 3l niebieskiej farby dulux "Błękitna chmurka" i trochę białej. Farba
            jest dobrze kryjąca i na równych ścianach wystarczy jedno malowanie.Jeśli to
            pomogłoby w spełnieniu tego marzenia to pisz wink
            • anzawa83 ewe_g 29.07.10, 18:41
              Napisałam na priv
              • blueagrafka Re: ewe_g 01.08.10, 19:52
                Aniu, a tej farby ode mnie nie wystarczyło, czy już się nie nadawała?
                • anzawa83 Re: ewe_g 01.08.10, 21:42
                  Użyliśmy jej w pokoju dziewczynek, dwie ściany mają pomarańczowe, i
                  dwie żółte. Tylko niestety reszta mieszkania nadaje się do remontu.
                  Dlatego miałam takie marzenie aby je odnowić. Ale się nie udałosad
                  Jakos nie marzę o wycieczkach bo co z tego jak wygrasz skoro i tak
                  musisz miec pieniądze aby za coś tam żyć. Moje marzenie było(i jest)
                  połączone przyjemne z pożytecznym.Bo co może być przyjemniejszego
                  niż wieczorem usiąść w fotelu w czystym pomieszczeniu z dobrą
                  książkąsmile. Później prześle Tobie fotki jak wygląda pokoich dziecismile
                  • blueagrafka Re: ewe_g 02.08.10, 12:41
                    Cieszę się bardzo, że jednak się przydałysmile
    • anzawa83 Edukacja 03.08.10, 19:54
      Moze ktoś sie orientuję jak to teraz jest. Maz ma podstawowe
      wykształcenie(system kiedy jeszcze nie było gimnazjum). Jakby chciał
      teraz podjąc naukę aby zrobić średnie to jak to jest? Grozi mu
      zwolnienie z zakładu pracy gdzie pracuje więc pójdzie na bezrobocie,
      czy oni mogą go wysłać na jakieś szkolenie?
      • isabelka20 Re: Edukacja 03.08.10, 20:33
        żadne szkolenie nie da mu średniego wykształcenia. Biorąc pod uwagę ilość szkół, która oferuje bezpłatne licea dla dorosłych twój mąż powinien się rozejrzeć i gdzieś zacząć się uczyć.
      • isabelka20 szkoła średnia 03.08.10, 20:34
        żadne szkolenie nie da mu średniego wykształcenia. Biorąc pod uwagę ilość szkół, która oferuje bezpłatne licea dla dorosłych twój mąż powinien się rozejrzeć i gdzieś zacząć się uczyć.
      • aqua696 Re: Edukacja 04.08.10, 02:33
        Zapisuje sie do liceum dla doroslych lub technikum..sa i
        darmowe..dosc malo i platne i tu juz wiekszy wybor..no i zostaje
        zakasac rekawy i usiasc solidnie bo po kilku latach to np. historia
        inna ...a i material sie rozni dosc sporo..i matma na maturze..
        • anzawa83 Re: Edukacja 04.08.10, 08:21
          Ale jest możliwość zapisania się do liceum dla dorosłych? bo
          wszędzie pisze po gimnazjum, i tak się zastanawiamy czy ma to jakieś
          znaczenie.
          • ewa9717 Re: Edukacja 04.08.10, 09:20
            Po prostu trzeba pójść do sekretariatu szkoły i sprawę wyjaśnić.
            Albo napisać do odpowiedniego kuratorium z prosbą o wyczerpującą
            informację.
            • anzawa83 Re: Edukacja 06.08.10, 11:56
              Troszkę sie u nas pozmieniało. Bj zna sytuację. Aktualne
              zaświadczenia mają dziewczyny z akcji wyprawka. NIechce się kolejny
              raz rozpisywac, co się stało i jak(niemam siły wywlekać wszystkiego
              na formu)
              Mam prośbę córka wyrosła ze wszystkiego najbardziej ze spodni. Może
              znajdzie się osoba która ma po swojej córeczce. Na rozmiar 116cm.
              Dziewczyny optymizm mnie juz opóścił a było już tak dobrze, wszystko
              sżło w dobrym kierunku.
          • aqua696 Re: Edukacja 06.08.10, 17:18
            Nadal sa licea po podstawowce 8 letniej..
            Spokojnie znajdziesz nie jedne liceum...czy technikum
            • nioma Re: Edukacja 06.08.10, 20:57
              moze podpowiedza mezowi w urzedzie pracy?
    • anzawa83 ubezpiecznie w przedszkolu 30.08.10, 20:30
      Mam pytanie. Zuze jeszcze obejmuje ubezpiecznie w przedszkolu. Jakiś
      miesiąc temu zdarła sobie skórę za kolanem, w skutek tego w środku
      powstała torbiel pourazowa. Czy taki uraz obejmuje ubezpiecznie?.
      Już się boję tych wizyt u ortopedy, jak czytałam w internecie coś
      się tam wstrzykuje, a jak nie pomaga to zostaje operacja.sad
    • anzawa83 Dostałam pracę 03.09.10, 19:31
      Jestem tak szczęśliwa, wkońcu jakiś płomyk w tunelusmile Do pierwszej wypłaty ponad miesiąc, ale
      przynajmniej będziesmile
      • kinga_owca Re: Dostałam pracę 04.09.10, 09:04
        super! może wreszcie pójdzie z górki smile
        • anzawa83 Re: Dostałam pracę 04.09.10, 09:10
          Mam nadzieję, cieszę się że to umowa o pracę tymczasową a nie na zlecenie, że po 30 dniach
          przysługiwać mi będą 2 dni wolnegosmile.
          • bazia8 Re: Dostałam pracę 04.09.10, 10:53
            trzymam kciuki za Ciebie!
    • anzawa83 Re: zmiany 11.09.10, 09:38
      Dziewczyny mam prośbę. Czy któraś niema kozaczków rozm 30? Od tygodnia pracuję i od tygodnia mam dzieci chore. Boję się jak to będzie dalej. Najgorzej będzie od poniedziałku. Dzieci będą musiały siedzieć do 16.30 w szkole i przedszkolu, będzie mi ciężko robić ze swiadomością że tylko one tak dlugo siedzią.
      • isabelka20 Re: zmiany 11.09.10, 18:56
        Dasz radę i dzieci też dadzą zobaczysz. Moja już od żłobka siedziała długo, potem było przedszkole, a teraz zaczęła się szkoła. W świetlicy płacze, nie chce tam chodzić po lekcjach, mnie serce boli, ale co zrobię? Nie mam wyjścia i ona też nie ma, więc musi siedzieć. Powodzenia
        • anzawa83 :) 23.09.10, 20:15
          Zaczyna nam się powoli układać. Mąż też zmienił pracę od tygodnia robimy w tym samym zakładzie ale na inne zmiany (przez co się nie widzimycrying ) Gdyby nie dożywianie dzieci w przedszkolu i szkole było by ciężo. Teraz kiedy mąż pracuje nie może dorabiać a wypłata dopiero 10 października a w portfelu mamy 80zl. ( Do tego Julcia coś nosem mocno pociąga) Stąd mam do was prośbę, czy któraś z emam mogła by nas podratować jedzeniem, środkami czystości( proszek ,szampon). Miałam nadzieję że już nie będę musiała korzystać z waszej pomocy, że będę po drugiej stronie (mam nadzieję że do akcji gwiazdka już będę pomagającą)ale niestety, nie damy rady sami.
          • mamakacperka-pl Re: :) 23.09.10, 21:10
            witajsmile
            Pierwszy raz tutaj piszę. Kiedyś przeszło 2 lata temu byliśmy z mężem również w tragicznej sytuacji i wtedy forumowe mamy z mojego forum kwietniowego i nie tylko! okazały się niezastąpione. Wiele od nich dostaliśmy i do tej pory jesteśmy za to strasznie wdzięczni!!!
            Przyszedł chyba czas by stanąć właśnie po tej drugiej stronie. Mimo,że też nam ciężko i nie starcza od wypłaty do wypłaty to chciałabym jakoś pomóc,chociaż troszkę
            Sama dostaję żywność z banku żywności.Mogłabym się trochę podzielić. Nie za wiele ale zawszesmile Mam jakieś puszki np z mięskiem i makaronem(mój mąż się tym zajada),makaron,kasza,płatki,mąka. Jeśli nie pogniewałabyś się,że to jest żywność z Caritasu to mogę coś podesłać w granicach 1szego jak mój mąż dostanie jakieś pieniążki. odezwij się na priv.Pozdrawiam!!!!
            • isabelka20 Ania napisałam na priv 23.09.10, 21:56
      • dorotamed Re: zmiany 24.09.10, 21:04
        Witaj
        Podaj mi na priv swój adres i napisz czego najbardziej w tej chwili potrzebujesz , co lubią jeść Twoje dzieci ?
        Pozdrawiam
        • bazia8 Re: zmiany 27.09.10, 09:42
          Aniu odbierz pocztę
    • majka878 Re: zmiany 12.01.17, 19:42
      GIMNAZJALISTO!
      Zachęcamy do podjęcia nauki w Liceum i Gimnazjum dla Dorosłych!

      W związku z likwidacją Gimnazjum i wprowadzeniem 8-letniej szkoły podstawowej oraz 4-letniego Liceum to ostatnio dzwonek aby ukończyć Gimnazjum w starym systemie!
      PROWADZIMY NABÓR NA SEMESTR WIOSENNY!
      POZOSTAŁY OSTATNIE MIEJSCA!
      NIE CZEKAJ I ZAPISZ SIĘ JUŻ DZIŚ !!!
      LICZY SIĘ KOLEJNOŚĆ ZGŁOSZEŃ!

      PROMOCJA - 0 wpisowego !!!
      Zapraszamy do rejestracji internetowej:

      lub do kontaktu z sekretariatem Tarnów, ul. Krakowska 17/14
      godziny otwarcia 8:00-20:00 sobota 9:00- 13:00
      • olamka1 Prośba do moderatorów 17.01.17, 19:21
        Może dałoby się troszkę posprzątać na forum? Spam podbija wątki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka