aniairodzina
26.03.11, 00:39
niedawno zwrocilam sie do Was o pomoc,teraz wiem ze byl to wielki blad tak jak w wielu innych miejscach
otrzymalam jednorazowa pomoc z PCK(dzieki gazecie pomorskiej-artykul z 17 marca)-pisalam o tym.
po dwa makarony,ryze,budynie,kisiele,1paczke delicji i lizakow,1kg maki i cukru,1 konserwe oraz nowe buty
sportowe dla starszego synka-cieszylam sie bardzo pomomo,ze prawie wszystko z data do marca br,pogniecione,brudne
dzisiejszy artykul w tej gazecie opisuje ze nasze klopoty sie skonczyly i dzieci maja co jesc oraz ze syn chodzi
do przedszkola -podobnie jak w pierwszym artykule to nieprawda...bzdury
myslalam ze gazeta pokaze nieudolnosc pomocy biednym przez instytucje,ktore powinny to robic...
tymczasem od dzisiaj nie chce nam juz pomagac rodzina bo z artykolow wynika ze wszystko mamy.....ze te artykuly
zmienily nasze zycie a my co?w dalszym ciagu bez obiadow,mleka....bez szansy..
na forum obrazliwy komentarz....
ludzie biedni biednymi pozostana,to margines,ktory trzeba omijac,pomoc przewaznie nadchodzi zapozno,
jesli ktos chce uniknac tragedii-tak jak ja to nie otrzyma wsparcia(chodzi tylko o zywnosc,czystosc),ale jak cos sie stanie
to zainteresownych jest wielu i na dodatek twierdza ze nic nie wiedzieli..... poza tym wiecie co?jestesmy
bogaci bo mamy telewizor i komputer..........
zajrzyjcie na forum gazety pomorskiej,przeczytajcie artykuly o mojej rodzinie,wypowiedzcie sie co o tym sadzicie
(artykul z dnia 17 marca i szczegolnie ten z dzisiaj25marzec)napiszcie do mnie,co o tym myslicie a ja daje sobie spokoj
z szukaniem pomocy bo to bez sensu,bede tylko walczyc o to aby gazeta napisala prawde a nie koloryzowla
pozdrawiam i dziekuje za wszystkie rady,wskazowki i zrozumienie
bede czasem zagladac co u Was,przepraszam za zamieszanie-dokumenty jednak wyslalam wczesniej,
I NIE JESTEM KALEKA,SZUKAM PRACY,
LUDZIE,KTORZY SA BIEDNI,KTORYM SIE NIE UDALO ALBO POPROSTU NIE MOGA ZNALESC ROZZWIAZANIA NAPEWNO NIE ZNAJDA POMOCY,WIEM TO PO SWOIM PRZYKLADZIE