Proszę mamy pomóżcie mi, co powinnam zrobić i do jakiej instytucji się udać, żeby uzyskać dla dziecka rentę wypadkową po tragicznie zmarłym ojcu. 09.06 odbyła się rozprawa o ustalenie ojcostwa, wyrok uprawomocni się za 3tyg. Co dalej? Oprócz usc oczywiście... Sędzina podsumowała rozprawę, będę wnioskowała o "jakąś rentę" po ojcu - BEZ KOMENTARZA. Dziecko ma już 6 miesięcy, jej ojciec zginął jak byłam w 4. miesiącu ciąży. Nie mam świadczeń

mam pomoc materialną od dziewczyn z BB ale prawnej brak. Mój narzeczony miał ponad 10letni staż pracy, mam świadectwa, oprócz tego zakłądu w którym zginął, nie mam protokołu sekcyjnego ani wypadkowego. Kto ma te dokumenty skompletować? Ja czy pracodawca ostatni?