Dodaj do ulubionych

pomoc pbitej dziewczynie

28.09.11, 06:52
koleżanka mojej opeikunki do dzieci zostaa pobita przez swojego lubego,ma papiery z obdukcji
problem w tym,z nei ma gdzie mieszkac-wróciła do niego.mieszka w Warszawie,pracuje w żłobku,zaocznie studiuje.byla w jakiejś instytucji pomocowej,ale jej powiedzieli,że jak zarabia to może sobie coś wynając.a to nie tak od razu,zarabia 1300zł i sama sie utrzymuje.teraz mieszka z tym panem i się najnormalniej boi.
dziewczynie potrzeba jakiegos lokium na teraz,pewnie jakiegos psychologa.Nie jest z Warszawy.
jakby ktos miał pomysł,prosze piszcie na mojego maila lub tutaj.jestemw pracy,ale postaram sie po południu zajrzec.wieczorem przekażę mojej opiekunce pomysly.Od razu dziekujęsmile
Obserwuj wątek
    • anna.k777 Re: pomoc pbitej dziewczynie 28.09.11, 08:07
      Na pewno znajdzie się miejsce na Stawkach 27,chyba zwie się to Chleb życia w Warszawie,może nie są to luksusy,ale zawsze jakaś przystań,pobyt tam z wyżywieniem wynosi chyba 380 zł.
      • mama.rozy Re: pomoc pbitej dziewczynie 28.09.11, 08:35
        ok,dzięki,przekażę
    • wieczorynka26 Re: pomoc pbitej dziewczynie 28.09.11, 08:51
      Niech dziewczyna jak najszybciej znajdzie inne lokum i zgłosi sprawę na Policję.
      Nie wolno odpuszczać..
      • mama.rozy Re: pomoc pbitej dziewczynie 28.09.11, 10:53
        była,jest po obdukcje,gość już siedział,z tego co wiem.ale to taki typ kobiety,co debila wyciągnie z więzieniasadteraz się boi,ale co bedzie,czas pokaże.
        • madziulec Re: pomoc pbitej dziewczynie 28.09.11, 11:23
          Kwesia podejscia dziewczyny do zycia.
          Jesli ona znow uwierzy w to, ze bedzie cacy to za jakis czas (oczywiscie coraz krotszy) znow oberwie. Mozliwwe, ze coraz mocniej. Bo te okresy tzw. "miesiecy miodowych" beda trwaly coraz krocej.

          Mozna skierowac sie do Niebieskiej Linii. Maja bezplatna pomoc i prawnicza i psychologiczna. To przy niskich dochodach lub przy ich braku bardzo wazne.
          Ale najwazniejsze jest chec pomocy samemu sobie.
          • niebieskaa4 Re: pomoc pbitej dziewczynie 28.09.11, 12:47
            Masz rację trzeba chcieć pomóc samemu sobie!!! Szara rzeczywistość wygląda tak, że na 10 osób pokrzywdzonych znęcaniem 5 to zgłasza. A z tych 5 po kilku dniach 4 wycofują zgłoszenia. I tak do następnego razu. Bardzo ważne aby oderwać poszkodowaną osobę od oprawcy,żeby złapała oddech, zobaczyła że można żyć inaczej, że świat nie kończy się................ Niestety my możemy pokazać drzwi...... Mimo różnych efektów zawsze warto powalczyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka