05.11.11, 19:02
sad przepraszam że tutaj piszę ale, muszę się wypłakać i wyżalić, że ten świat nie sprawiedliwy taki, dopadła mnie chandra, pisząc to lecą mi łzy. Czy kiedyś będzie dobrze, że nie będę musiała od 10 do 10 żyć, że będę miała co dzieciom dać jeść, a nie chodzić i prosić, a i tak nikt nie da...sadcrying, potrzebuje wsparcia a nie mam go, chce lepszego życia i też nie mam, to że chodzę czystko ubrana że moje dzieci są zadbane to znaczy że nie mogę potrzebować pomocy. Pójdziesz do Państwa o posiłek prosić to przekroczysz 5 zł i nic nie dostaniesz...sadsad

Przepraszam za słowa ale na prawdę mam dziś zły dzień, bo w lodówce pusto aż się płakać chce
Obserwuj wątek
    • annika1801 Re: :( 05.11.11, 19:27
      musisz wierzyć,że będzie lepiej,musi być
      niestety często jest tak,że brakuje,nam też,ale wierzę,że uda się wyjść z dołka,choć u nas to już trwa i trwa.....
      też mam chandrę,ale tylko dlatego,że moje dzieci od trzech tygodni chorują,jak widzę,że się męczą,błacha niby sprawa,bo oskrzela,ale ile męczęnia,oboje nie śpią,bo się duszą,ciągłe zmiany leków i zero poprawy,zadłużenie by leki wykupić i dalej nic,wychodzimy tylko na zastrzyki a oni płaczą bo chcą na spacersad
      sorki zapędziłam się,ale też nie mam komu tego powiedzieć
    • blacky_cat Re: :( 05.11.11, 19:28
      A co z zasiłkiem celowym z MOPSu ?
      Specjalny zasiłek celowy może być przyznany w szczególnie uzasadnionych przypadkach osobie albo rodzinie o dochodach przekraczających kryterium dochodowe
      mowa o tym w art. 41 ustawy o pomocy społecznej.
      Może warto spróbować ?
    • lubinianka24 Re: :( 05.11.11, 20:13
      Była pani z Mopsu i powiedziała że nie możemy się o nic starać bo i tak nie dostaniemy, z Caritasu też nic panie sa tak miłe że szok, pytania i inne rzeczy o moim życiu, sadsad
      u mnie tez choroba panuje ja chora, maluchy też, leki maluchy biorą ja nie bo leków nie mogę karmie piersią, jedyny plus ...

      jak dobrze że są mamy z którymi można porozmawiać wypłakać się i wesprzeć.
      Mam takiego dołka że nie wiem czy go zakopie tak szybko, wieczny strach co bedzie jutro, miało byc dobrze a jest jak zawsze sadsad
      • l.e.a Re: :( 05.11.11, 20:18
        Lubinianka przecież są leki dla mam karmiących
      • isabelka20 Re: :( 05.11.11, 20:19
        Lubinianka to nie pani decyduje a kierownik, to, że pani powiedziała nie oznacza, że masz nie składać wniosku o specjalny zasiłek celowy. Wbrew pozorom na koniec roku nie każdy ośrodek pozostaje bez kasy, bo cały rok jest bez kasy, a nagle się okazuje, że zostaję ful pieniędzy i trzeba to wydać do końca roku, chora polityka ale tak jest. Złóż podanie z kompletem dokumentów i zobaczysz czy przyznają czy nie
        • lubinianka24 Re: :( 05.11.11, 20:23
          tak sama homeopatia która mi nie pomaga sad
          • l.e.a Re: :( 05.11.11, 20:32
            Lubinianka, jaka homeopatia?
            Przy chorobie wirusowej możesz paracetamol, rutinaceę, większość syropów na kaszel. Jeżeli masz zak. bakteryjne powinnaś dostać antybiotyk dla karmiących. Ja po cesarce miałam 3 dożylne antybiotyki i karmiłam, to samo przy obturacyjnym zap. oskrzeli. Wybierz się koniecznie do lekarza. Zdrówka życzę.
            Lubinianka, a jak to z Wami wygląda ? mąż ma pracę teraz?
            Pozdrawiamy serdecznie smile
            • lubinianka24 Re: :( 05.11.11, 20:35
              byłam u lekarza i to mi zaleciała, Stodal, Homeogene

              Tak pracuje ale u mnie to jest straszna sytuacja ale nie chciałabym tego na forum rozpisywać sad na priva mogę napisać sadsad chociaż też było by ciężko
              • miedzymorze Re: :( 05.11.11, 21:35
                Zmień lekarza, homeopatia to pic na wodę.

                pozdr,
                mi
      • blacky_cat Re: :( 05.11.11, 21:24
        Tak jak już zostało to wspomniane,to nie Pani z MOPSu decyduje a kierownik.Udaj się do niego koniecznie na rozmowę.Walcz dziewczyno jak lwica,nie poddawaj się,bo masz dla kogo walczyć !
        Sama przechodziłam bardzo trudny okres w życiu i wiem co czujesz chodząc i prosząc o pomoc "urzędasów" i "socjali".Ale nie robisz przecież po to,by kupić sobie nową kieckę a po to by dać jeść dzieciom.
        Uderzaj z całych sił,jak oni Cię drzwiami to Ty oknem.
        smile
        • w_miare_normalna Re: :( 05.11.11, 23:21
          blacky daj no jakąś notkę na blogu bom ciekawa co u Dawidka, często wchodzę na fejsie do Ciebie jak nie dajesz długo notek, ale masz profil tylko u znajomych, więc i tak mi to nic nie daje big_grin
          Sorki za prywatę tongue_outP

          Lublinianka- głowa do góry. Wiem, ze to kiepsko brzmi, ale ja się tam pocieszam, ze zawsze mogłoby być gorzej ..............
          • blacky_cat Re: :( 06.11.11, 08:56
            w_miare_normalna notka zostanie dodana wkrótce,muszę pstryknąć jakieś aktualne zdjęcie Dawidowi,bo już zapas mi się wyczerpał smile
    • claudel6 Re: :( 06.11.11, 00:18
      wysłałam na priv
      • annika1801 Re: :( 06.11.11, 09:57
        hej,ja też mojego karmię piersią a mimo to biorę leki zapisane przez lekarza,nawet antybiotyk
        idz do lekarza jeszcze raz bo homeopatią się nie wyleczysz
        z tym,że leczenie w dzisiejszych czasach nie należy do najtańszychsadu nas w ciągu trzech tygodni kilkaset zł poszło niestety,ale już efekty wreszcie widać,zastrzyki działają,inhalacje też
        • katrina1976 Re: :( 06.11.11, 12:50
          To porosić trzeba o tańszy antybiotyk. Ja jak karmiłam to brałam duomox - na receptę 3,40 smile
          • lubinianka24 Re: :( 06.11.11, 17:19
            dziękuję za podpowiedzi na pewno skorzystam.
            • jjod Re: :( 07.11.11, 11:22
              A jak Ci można pomóc?
              • madzia2808 Re: :( 07.11.11, 14:27
                witaj... wiem co czujesz, kiedyś też tak się czułam ale otrzymałam pomoc właśnie od pomocnych i chciałabym teraz ja pomóc...
                proszę napisz na priv czego Ci potrzeba, postaram się pomócsmile
                • lubinianka24 Re: :( 07.11.11, 15:03
                  Kochane mamy dziękuje za pomoc i miłe słowo... napisałam do was na priv
                • lubinianka24 Re: :( 07.11.11, 15:07
                  nie mogę napisać madziu do Ciebie na priv, napisz do mnie ja Ci odpisze
                  dziękuję
                  • madzia2808 Re: :( 09.11.11, 09:03
                    napisałam na priv...
    • gazeta_mi_placi Re: :( 09.11.11, 09:46
      Dziecko nie ma ojca?
      Gdzie Wy szukacie mężczyzn na ojców swoich dzieci? Wśród bezrobotnych okupujących budkę z piwem?
      • blacky_cat Re: :( 09.11.11, 11:00
        gazeta_mi_placi
        czasem może to być i pan prezes z 4 fakultetami i rodziną w Hongkongu.Zakocha się w młodszej,zostawi obecną partnerkę,ułoży sobie życie na nowo nie pamiętając o dziecku.
        Różnie się w życiu układa,nie tylko wśród tych spod budki z piwem i zasilających bezrobocie.
        • gazeta_mi_placi Re: :( 09.11.11, 11:47
          Ale od Pana prezesa, nawet żonatego z reguły dużo łatwiej wyegzekwować godziwe alimenty na dziecko niż od miernego, ale wiernego Zdziśka spod budki z piwem.
          • lubinianka24 Re: :( 09.11.11, 18:06
            gazeta_mi_placi przepraszam Cię bardzo, ale ja Ciebie nie obrażam, ojciec dziecka jest, ale w dziesiejszych czasach jak każdy wie milionów się nie zarabia...

            a po za tym widziałam po Twoich komentarzach że Ty tylko najeżdżasz na ludzi, nie każdy ma różowe życie usłane różami...sad
          • blacky_cat Re: :( 09.11.11, 23:41
            Jak nie będzie chciał płacić to płacić nie będzie,niezależnie od grubości portfela.
            A nawet od pana spod budki z piwem alimenty można wyegzekwować,jak nie dobrowolnie to za pomocą komornika jak i ten nie da rady to już jest niezbędne zaświadczenie do funduszu alimentacyjnego.
            Trzeba tylko postawić dobro i byt dziecka nad rozczulaniem się nad mężem ( w sensie "bo jak on to biedny spłaci,będzie musiał przepłacić wolnością".)
            Czyż nie ważniejszy jest dobrobyt dla dziecka niż litość dla męża?
            • gazeta_mi_placi Re: :( 14.11.11, 20:04
              Ten z grubym portfelem jednakowoż będzie mimo wszystko częściej płacił i będzie większa możliwość wyegzekwowania alimentów niż od golca.
              Nie powinno się płodzić dzieci na zasadzie wielka bieda z jeszcze większą nędzą, bo potem tylko płacz i zgrzytania zębów, a dziecko na świat się nie prosiło i wypada, żeby miało zapewniony jako taki byt.
              • bj32 Re: :( 15.11.11, 12:05
                "Ten z grubym portfelem jednakowoż będzie mimo wszystko częściej płacił i będzie większa możliwość wyegzekwowania alimentów niż od golca."
                Chyba, że portfel będzie miał wystarczająco gruby, żeby się przed alimentami wynieść do Czarnej Dziury Pośrodku Niczego, Nevada Środkowa.
                "Nie powinno się płodzić dzieci"
                Mleko już się rozlało. Podusić ma te dzieci?
                Poza tym czytając niektóre Twoje teksty dochodzę do wniosku, że część ludzi nie powinna płodzić dzieci niezależnie od stopy życiowej. Bo albo je wychowają na buraków i chamów, albo przekażą im brak empatii i ułomność emocjonalną w genach.
    • zabka11 Re: :( 11.11.11, 22:17
      Witaj
      w jakim wieku masz dzieci? mam 2 kartony ubranek do oddania, na dziewczynkę 3-5 latkę i chłopca 2-3 latka. Jeśli trafiłam z wiekiem, daj znać, swój adres na priv wyślij, to wyśle paczkę.
      Jestem znajomą Kogosi z tego Forum oraz codziennym uczestnkiem Forum Lipiec 2007, piszę to na wszelki wypadek, gdybyś chciała uwiarygodnić moją osobę i ofertę.
      Pozdrawiam i życzę żeby było lepiej.
      • lubinianka24 Re: :( 12.11.11, 16:52
        zabka11 napisałam smile
        • lubinianka24 Re: :( 12.11.11, 16:55
          Dziś dopadła mnie lekka depresja sad, płakać mi się chce, na dworze ciemno, zimno, coraz bliżej święta a ja nawet się nimi nie cieszę mimo iż to są radosne święta, wolałabym aby ich nie było, albo po prostu je przespać...
          • moxitka Re: :( 12.11.11, 19:26
            kochana nie załamuj się.musisz być silna dla dzieci,ja tez mam nie najlepiej ale czekam cierpliwie na lepsze jutro.kilka miesięcy temu udało mi sie załatwic pomoc z Caritasu i mysle ze ty tez powinnas sie o nia postarac.taka pomoc dużo daje.u mnie kolejne swieta bez choinki,tez wolalabym je przespać,ale niestety się nie da.musimy byc wytrwałe i wierzyc ze karta się kiedyś odwróci smile pozdrawiam cie gorąco
            • lubinianka24 Re: :( 12.11.11, 20:12
              Chętnie bym chciała aby się coś odwróciło... aby zły los mnie w końcu opuścił...
              • magdag28 Re: :( 12.11.11, 20:27
                Kasia a co z mlekiem? mialas ode mnie wziac bebiko i co? ono sie przeterminuje napisz na priv

                ale doczytałam ze karmisz piersia to po co ci to bebiko?
                • aqua696 Re: :( 13.11.11, 04:14
                  Dziewczyno masz dwoje zdrowych dzieci, macie gdzie mieszkac jestescie razem...macie zdrowie..wiec nie ma co sie rozklejac..tylko ustalic sobie plan i isc do przodu...z sila rozpedu.
                  Jak napisalas masz ubranka, dostalas wozek, pomoc ..z tego co pamietam skonczy sie wam komornik...masz alimenty na corke, wiec chyba az tak tragicznie nie jest??
                  Znajdz plusy ktore masz ...zdrowie jest bezcenne jego sie kupic nie da.
                  A pytania w caritasie sa z prostej przyczyny tak jak w innych miejscach tez sa oszusci.
                  Jak sama napisalas masz prace, dla wielu to ogromny problem..aby ja znalesc.
                  Jak juz pisalas masz prawo do rodzinnego, fa, dodatku mieszkaniowego...mieliscie becikowe ktore tez nie jest male...
                  Pewnie zaraz poleca gromy...ale spojrz z boku na swoje zycie i przemyslcie gdzie cos niegra...bo 2 osoby zdrowe i pracujace to nie jest tragedia...
                  • lubinianka24 Re: :( 13.11.11, 09:27
                    aqua696 witaj, nie mam rodzinnego bo mi się nie należy sad, ani dodatku, teraz mieszkam u mamy, gdyż wynajem nas przerósł. Ja na razie nie pracuje jestem na macierzyńskim, a później na wychowawczy, gdyż moja szefowa chciała mnie zwolnić. Zdrowie jest ale co po tym...
                    mamy plan i jak z niego skorzystać, skoro teraz jest źle...
                    Becikowe nie jest małe, lecz moja córka szła do szkoły, i pieniążki poszły na zakup podręczników...
                    • blacky_cat Re: :( 13.11.11, 10:06
                      Masz alimenty,macierzyński w dodatku nie przysługuje Ci rodzinny więc gdzie bieda ?
                      Jeszcze koszty za prowadzenie mieszkania o ile Ci nie odpadły to dzielisz je z mamą...
                      Nie dramatyzujesz przypadkiem ?
                      Nie przejmuj się świętami.Choinka nie musi być bogata w nowe ozdoby,wielkości aż pod sufit i objętości na 4 metry kwadratowe,na stole nie musi być 12 potraw a dzieci chyba quada sobie nie zażyczyły od Gwiazdora?
                      • blacky_cat Re: :( 13.11.11, 10:10
                        Tydzień temu pisałam Ci o tym,że musisz iść do kierownika MOPSu skoro socjalna odmawia Ci specjalnego zasiłku celowego (który jest przyznawany w szczególnych przypadkach nawet gdy dochody przekraczają kryteria-a podobno w takiej sytuacji się znajdujesz).
                        I co byłaś ? Bo coś mi się wydaje,że jednak nie znalazłaś na to czasu,przez 4 dni robocze.
                    • miedzymorze Re: :( 13.11.11, 10:15
                      Jeśli wrócisz do pracy na niepełny etat (np 3/4) to przez 12 miesięcy jesteś chroniona przed zwolnieniem.
                      praca.gazetaprawna.pl/artykuly/465040,niepelny_etat_po_powrocie_z_urlopu_macierzynskiego_chroni_przed_zwolnieniem.html
                      Zacznij myśleć o tym jak zorganizować opiekę nad dzieckiem (mama ? żłobek) zamiast przymierzać się do wychowawczego.

                      pozdr,
                      mi
                      • black_halo Re: :( 13.11.11, 11:36
                        A nie bedzie tak, ze szefowa ja wtedy zechce zwolnic dyscyplinarnie?

                        Moim zdaniem najlepsze wyjscie to szukac nowej pracy i brac cokolwiek ale wniosek oczywiscie mozna zlozyc, zawsze da to troche dodatkowego czasu.
                    • ptasie.radio Re: :( 13.11.11, 15:42
                      Zdrowie jest ale co po tym...

                      Wiesz co-nigdy bym tak nie powiedziala....ale moze dlatego bo wiem co to znaczy być chorym,nie miec siły wstac z łóżka,albo być skazanym na druga osobę w codziennym życiu.A może dlatego że wiem co to znaczy uslyszeć że ma się chore dziecko.że wiem jak to jest uslyszec ze dziecko ma chorobe nowotworowa albo ze dziecko musi byc leczone kilak lat codzinnymi zastrzykami.
                      A może dlatego że wiem jakie życie ma moja przyjaciółka ktora ma dwoje dzieci-obydwaj chłopcy są chorzy -niezdolni do codziennej samodzielnej egzystencji.
                      Ona w przeciwieństwie do Ciebie nie może pójść do pracy i zapewne nigdy do niej nie pójdzie chyba że odda ich do jakiegoś zakładu?
                      i wiesz co ona nie siedzi na żadnym forum i nie płacze-wie że jak nie poradzi sobie sama to nikt jej nie pomoże .
                      Jesteś bardzo niesprawiedliwa pisząc takie słowa bo wiele osób które wiedza co to znaczy jakakolwiek przewlekła choroba zamieniły by się z Tobą z zamknietymi oczami byle tylko mieć ZDROWIE, bezcenne zdrowie.
    • justyna198515 Re: :( 13.11.11, 12:36
      Macie auto, mieszkacie u mamy, więc może niech mama pomoże Ci w opiece nad dzieckiem. Mąż mógłby Cie powozić i poszukać, posprawdzaj może można jakąś pracę siedząc w domu znaleźć. Ja taką właśnie znalazłam i nieźle zarabiam jak na początek.
      • magdag28 Re: :( 13.11.11, 14:16
        justyna masz prace w necie? siedzac w domu? co robisz? zdradz mi prosze ja szukam czego kolwiek smile jak ktos wie cos o jakiejs pracy w necie albo w Sanoku to do mnie jak w dym na priv
        • justyna198515 Re: :( 13.11.11, 15:25
          Nie ma aż tak dobrzesmile Redaguję portal swojego miasta. To jest jednak praca jaką zawsze chciałam miećsmile
          • lubinianka24 Re: :( 13.11.11, 18:01
            Witam byłam w mopsie mam czekać w tym tygodniu na ponowne przyjście pani socjalnej, więc będziemy czekać, ja wiem że jestem zdrowa, w czasie ciąży pracowałam, jestem na macierzyńskim, pracy szukam cały czas, gdyż tak gdzie pracowałam dotychczas zatrudniła dwie dziewczyny. Tam do pracy nie mam co wracać, wiem że każdą pracę trzeba szanować, ale u mnie jest tak że pracują tylko dwie dziewczyny i ja jakbym miała wrócić nawet na 3/4 etatu, to nie miałabym co zrobić z maluszkiem, u nas w mieście nie ma miejsc w żłobkach, a mama jak i mąż pracują, u innych w rodzinie na pomoc nie mam co liczyć. Podanie napisałam do żłobka czekam może się zwolni miejsce, pracy szukam, rozniosłam z jakieś 100 podań i tyle również wysłałam.
            Ja chciałam tylko dobre słowo usłyszeć, ale jak na razie tylko mnie potępiacie, to że chce iść na wychowawczy skreśla mnie? Lepiej iść na wychowawczy i mieć trochę grosza niż siedzieć szukając pracy i nic nie mieć??!!
            Każdemu jest ciężko wiem, takie mamy czasy, ja się nie poddaję. Mam zdrowe dzieci, i dziękuję Bogu, że mają tylko alergię ale kto w dzisiejszych czasach ich nie ma.
            justyna198515, jak bym mogła pracować w domu myślisz, że bym nie chciała. Ja szukam pracy takiej abym mogła pogodzić to z mężem. Wiem każda tak piszę, mimo iż mieszkam z mamą nie mam w niej oparcia. Jedyne w czym mi pomaga to w tym że jeszcze mogę zagrzać u niej kąt.
            blacky_cat, ja nie proszę o żadną pomoc, tylko o wsparcie duchowę

            Dziękuję e-mamom które mnie wsparły dobrym słowem. Anika1801, blacky_cat, w_miare_normalna, jjod, madzia2808, moxitka
            • anna.k777 Re: :( 13.11.11, 19:52
              Nie masz co się oburzać,zaczyna się sezon na sprzątania przedświąteczne i zawsze dorobić można,porozklejaj ogłoszenia,że pomyjesz okna,posprzątasz mieszkanie komuś.A do świąt ponad miesiąc czasu i na pewno wpadnie ci parę groszy.
              • blacky_cat Re: :( 13.11.11, 20:06
                Muszę stwierdzić,że naprawdę masz niezła sytuację.
                Wiem co to znaczy mieszkać z mamą ale nie mając pomocy w niej.
                Aczkolwiek samo to,że u niej mieszkasz,o ile nie za darmo to za pół darmo,bo koszty utrzymania są dzielone,to masz OGROMNĄ pomoc od niej.
                Naucz się doceniać to co masz,bo masz naprawdę bardzo wiele.
                Głowa do góry!
                Każdemu zdarza się gorszy czas.Jednak wydaje mi się,że troszeczkę wyolbrzymiasz swoją sytuację.
                W sumie 3 wypłaty w domu(bo macierzyński jest przecież pełnopłatny) plus alimenty.
                Na czym polega Twój problem i dlaczego tak dramatyzujesz?
                Może po prostu przywykłaś do życia na znacznie wyższym poziomie?Markowe kosmetyki,wizyty u fryzjera,fitness i nagle brat tego wszystkiego?
                Bo naprawdę nie bardzo rozumiem skąd Twój lament.
                • gazeta_mi_placi Re: :( 14.11.11, 20:01
                  Jeżeli kobieta chce mieć faceta to niestety, ale wydatki na fryzjera i kosmetyczkę czy kosmetyki to obowiązek a nie fanaberia.
            • anka7961 Re: :( 13.11.11, 20:03
              A może mogłabyś pójść na zasiłek wychowawczy i zająć się innym dzieckiem u siebie lub u niego w domu? Twoje dziecko miałoby towarzystwo, a Tobie wpadłoby trochę grosza. Może pomyśl o tym.
              • lubinianka24 Re: :( 13.11.11, 20:31
                Dobry pomysł pomyśle o tym...smile
                fryzer i kosmetyczka, ja nidgy tam nie chodzę sama sobie radze...
                przepraszam ale nie chciałabym opisywać dlaczego tak wyszło na forum publicznym, wiem, że są tu osoby którym się pomaga, ja otrzymałam pomoc w miłych słowach...

              • magdag28 Re: :( 13.11.11, 20:55
                anka7961 napisała:

                > A może mogłabyś pójść na zasiłek wychowawczy i zająć się innym dzieckiem u sieb
                > ie lub u niego w domu? Twoje dziecko miałoby towarzystwo, a Tobie wpadłoby troc
                > hę grosza.

                Kasiu to bardzo dobre rozwiazanie ja przez pewien czas tak miałam przyprowadzala mi pani dziecko ale to tak 2-3 dni w tygodniu po 3-4 godziny po 3zł za godzine grosze niby ale zawsze coś bo mi placila raz w tygodniu kilka groszy i na chleb bylo.
                Kasia jak tak czytam to...co ja powinnam mowić? tez mieszkam u mamy i moja mama nie pracuje i w dodatku bardzo choruje i nie ma renty bo lekarze twierzdza ze jeszcze za mało a tak naprawde to...kilka operacji w roku i to bardzo powaznych i inne choróbska nie ważne ale nie ma a tato od 3 lat jak go zwolnili (nie przedłużyli umowy) nie moze znaleźć pracy z tego wszytskiego psychuicznie siada ja nie moge pracy znaleźć to dorabiam bawieniem dzieci za grosze bo 3zł za godzine to nic ale nie unosze sie honorem bo to zawsze grosz bratowa studiuje maja coreczke do zerowki chodzi a brat ma 1200 na reke no i moj maz pojechal za granice nie caly miesiac temu i co? i na razie lipa 2 tyg pracuje dzieki dziewczynie z gazety smile ale starcza zeby tam przezyl i zaplacil za mieszkanie i zeby mi wyslal tygodniowo 200zł i kto ma gorzej?

                nie atakuje cie nie chce sie licytowac ale....chce ci pokazac ze ludzie mają gorzej a mleko na ciebie czeka sama widzisz ze nie bardzo mam za co ci nawet go wyslac ale oddam ci je one czekają
            • prigi Re: :( 13.11.11, 21:12
              kurczę, pochodze z tego samego miasta co i ty więc z ciekawością śledzę twoje wątki i ich rozwój. mam parę pytań:
              kiedy pisałaś podanie do żłóbka? dużo osób teraz rezygnuje z miejsc i dużo moich znajomych po czasie dostaje info o przyjęciu do żłobka. moja znajoma pisała podanie do Raczyńskiego-co prawd nic nie dało, ale może też spróbuj.
              na jakim stanowisku pracowałaś? próbowałaś mimo wszystko znaleźć robotę w obi, casto, tesco, niro itd?
              z tego co się orientuję to w parafii Sw. Jana Bosko są jakieś dary przed świętami dla potrzebujących-może przejdź, dowiedz się
              • aqua696 Re: :( 13.11.11, 21:28
                Nz rok mozesz wrocic do prayc i byc chroniona.
                Nie majac zasilku rodzinnego nie dostaniesz wychowawczego - bo przekraczacie prog dochodowy 503zl na osobe.
                mieszkajac nawet z mama mozesz miec dodatek mieszkaniowy jesli sie wkalifikujesz.
                Sorry ale do 0 czy 1 klasy wyprawka to nie koszt 1000zl a tyle jest becikowego.
                Rozumiem iz powrot do mieskzania nz mama jest ciezki ale dawaliscie rade wynajmowac i zyc..i nagle wszystko runelo..bo komornik upomnial sie o kase ktore mysleliscie iz nie trzeba placic?? Chyba to byly alimnety na dzieci twojego partenra jak sie niemyle??

                Twoj stosunek do kwesti zdrowie jest dla mnie nie zrozumialy ale widac jeszcze nies tanelas pod tym murem i zycze abys nie stanela...
                Zamiast widziec plusy ty widzisz minusy...
                Procz zlobkow moze jakas inna mama za male pieniadze zajmie sie twoim maluchem..
                Wiazac sie z mezczyzna z dziecmi nie uwalnia sie go od ponoszenia ich utrzymania.
                Mozesz wniesc o podniesienie alimentow na corke z uwagi na ropoczecie nauki...i ponoszenie wiekszych kosztow.
                I tak jak napisaly dziewczyny docen co masz..i rozejrzyc sie wkolo.
                • lubinianka24 Re: :( 13.11.11, 21:54
                  aqua696 tylko jak będę się starć o wychowawczy to będę miała zarobek utracony czy jakoś tak, dzwoniłam do radcy prawnego i się dowiadywałam. jak będziesz chciał mogę Ci swoją sytuację opisać na priv, będziesz wiedziała dlaczego tak wyszło...
                  • aqua696 Re: :( 13.11.11, 22:16
                    Tak utracony ale nie z dnia na dzien bedzie przeliczany...wiec to nie tak od reki.
                    Dwa czy oplaca sie zrezygnowac z pracy dla 400zl?? kiedy mozna wiecej zarobic?? a przedewszsytkimnadal byc wsrod ludzi a nie za rok dwa plakac ze ciezko wrocic na rynek pracy??
                    Oczywiscie mozesz opisac..
                    Ale uwierz masz bardzo dobra sytuacje..bo zdrowie, sufit nad glowa - nie spada...srodki na zycie..moze warto inaczej gospodarowac..znam osoby ktore w kopert pakuja i nie ma bata na zmiane celu...na co sa pieniadze..nauczyle sie zyc na innym pulapie, a spadaly z najwyzszego...
              • lubinianka24 Re: :( 13.11.11, 21:28
                prigi pod koniec października, złożyłam podanie do wszystkich możliwych miejsc,
                podejdę zobaczę do parafii. Byłam na rozmowie w niro, ale trzeba mieć orzeczenie a ja takiego nie posiadam, pracowałam na stanowisku sprzedawcy
                • lubinianka24 Re: :( 13.11.11, 21:40
                  przepraszam was dziewczyny, nie prosiłam o wiele, a tak na mnie naskoczyłyście, komornik jest nie za alimenty a całkowicie za inne sprawy nie związane ze mną, wybaczcie ale nie będę opisywać sytuacji na forum publicznym, rozumiem wasze rozżalenie, nie mam aż tak źle, dopadła mnie depresja chciałam się wyżalić - wygadać. Czy zrobiłam coś źle, według was tak...
                  Nie chciałam zostać zlinczowana.
                  Przepraszam sadsad
                  • missmiriam1 Re: :( 13.11.11, 21:49
                    Lubinianka, a nie pomyślałaś, że dziewczyny chciały Ci zwyczajnie pokazać, że nie jest tak źle, jak się wydaje? Że chciały Cię pocieszyć?
                    • lubinianka24 Re: :( 13.11.11, 21:51
                      wiem że chciały i pocieszyły pokazały i bardzo im dziękuję
                      Podniosły mnie na duchu... smile
                      nie jestem zła tylko troszkę się poczułam urażona, ale jednak bardzo dziękuję i za pomoc za dobre słowo, za to po prostu że jesteście
                      • anka7961 Re: :( 13.11.11, 22:24
                        Ja wiem, że lepiej jakby dziewczyny głaskały tu po głowie i tylko współczuły. Ale czasami taki "kopniak" też jest potrzebny smile Ja patrząc obiektywnie z boku nie widzę, żebyś została zlinczowana, ale wiem, że czasami nawet dobre rady inaczej powiedziane można odebrać jak atak.
                        To co piszemy z dziewczynami nie ma na celu pogrążenia Ciebie jeszcze bardziej, a jedynie pokazania Ci JAK WIELE MASZ i podsunięcie pomysłów, jak możesz mieć jeszcze więcej.

                        Głowa do góry!

                        Może poszukaj pracy przy wykładaniu towarów na noc?
                        Może wieczorami, kiedy mama i mąż wrócą z pracy możesz roznosić ulotki?
                        Znalazłam jeszcze takie ogłoszenie:
                        Może dowiedz się, o co chodzi.

                        Praca dodatkowa w domu
                        Zapraszam do współpracy osoby zainteresowane dodatkowym lub stałym dochodem. Praca dla ambitnych i zdecydowanych kobiet powyżej 27 lat. Zarobki w zależności od zaangażowania, szkolenia, czas pracy dostosowany do indywidualnego rytmu dnia. Wymagany komputer i internet. Napisz, dowiedz się więcej: grzegorz878@gmail.com
                        3 listopada 2011 godz. 00:45 Autor: Grzegorz, Tel. 515 409 428, E-mail: grzegorz.hawryluk@gmail.com
              • aqua696 Re: :( 13.11.11, 21:34
                Na rok mozesz wrocic do pracy i byc chroniona.
                Nie majac zasilku rodzinnego nie dostaniesz wychowawczego - bo przekraczacie prog dochodowy 503zl na osobe.
                mieszkajac nawet z mama mozesz miec dodatek mieszkaniowy jesli sie wkalifikujesz.
                Sorry ale do 0 czy 1 klasy wyprawka to nie koszt 1000zl a tyle jest becikowego.
                Rozumiem iz powrot do mieskzania nz mama jest ciezki ale dawaliscie rade wynajmowac i zyc..i nagle wszystko runelo..bo komornik upomnial sie o kase ktore mysleliscie iz nie trzeba placic?? Chyba to byly alimnety na dzieci twojego partenra jak sie niemyle??

                Twoj stosunek do kwesti zdrowie jest dla mnie nie zrozumialy ale widac jeszcze nies tanelas pod tym murem i zycze abys nie stanela...
                Zamiast widziec plusy ty widzisz minusy...
                Procz zlobkow moze jakas inna mama za male pieniadze zajmie sie twoim maluchem..
                Wiazac sie z mezczyzna z dziecmi nie uwalnia sie go od ponoszenia ich utrzymania.
                Mozesz wniesc o podniesienie alimentow na corke z uwagi na ropoczecie nauki...i ponoszenie wiekszych kosztow.
                I tak jak napisaly dziewczyny docen co masz..i rozejrzyc sie wkolo.
                • lubinianka24 Re: :( 14.11.11, 18:52
                  aqua969 napisałam Ci maila na gazetowego nie wiem czy dobrze
                  • pierr-dzioszek Re: :( 20.11.11, 09:55
                    Ja pierdykam....masz gdzie mieszkać, masz zdrowego męża, zdrowe dzieci i jeszcze jęczysz??? A co ma powiedzieć samotna, niepełnosprawna matka,mieszkająca na działce w letniskowym domku?? Ludzie mają ciężko, będzie jeszcze gorzej,ale nie miauczą, jak to im źle,nie czekają,aż ktoś zrobi im paczkę dla dzieci na święta czy przyśle kasę. A weź no ty się do roboty albo twój małżonek niech tyra. Znam faceta,który zaiwania po trzysta godzin w miesiącu żeby rodzinie zapewnić byt. Już mi się robi niedobrze od twoich lamentów.
    • saguaro70 Re: :( 20.11.11, 20:17
      Spójrz i rozejrzyj się wokół siebie. Zobaczys, że inni mają gorzej. Bo mają np. chore dzieci, z Zespołem Downa, albo na wózkach inwalidzkich.
      Wiem, że jest Ci ciężko. U mnie tez sie nie przelewa. Po opłatach zostaje g... na zycie.Dziś jemy chleb z pasztetową. Jutro jadę z córką do Łodzi, do lekarza. Musieliśmy pozyczyć kasę na paliwo i jakiś prowiant.
      Zbieraj wszystkie paragony z apteki, rachunki. G.., prawda, że Ci sie nie nalezy. Nasze docody sporo przekrzaczają kryteria MOPSu. I co 2 miechy dostajemy stówę, dwie. Nie pani ma Ci mówić, że nie dostaniesz. Ale taką decyzję musisz dostać na piśmie. Jak odmowna, możesz się odwołać. Tak kiedyś zrobilismy. A co pani z MOPSu ma Ci rzec? Przecież wiadomo, że musi starczyć dla jej kumpelek, alkoholików bez pieniędzy.
      Pozdrawiam cieplutko smilesmile
      • lubinianka24 Re: :( 22.11.11, 13:09
        Dziękuję za miłe słowo smilesmile
        to nawet nie wiedziałam dziękuje za podpowiedzi smile na pewno z nich skorzystam...
        czekam na zaświadczenia i na panią z MOPS'u...
        jeszcze raz wam bardzo dziękuję...
        • magdag28 mleka 22.11.11, 13:12
          Kasieńka dostałaś przesyłkę? juz powinnas ja miec
          • lubinianka24 Re: mleka 22.11.11, 15:45
            tak dziś przyszły
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka