Witam Was serdecznie.
Już kiedyś pisałam na tym forum, prosząc o pomoc dla przyjaciółki. Ale chcę odświeżyć sprawę, ponieważ sporo się u niej zmieniło- niestety na gorsze
Dziewczyna 26lat, dwójka dzieci (1 i 3 lata), została zupełnie sama.
6lat temu odeszła jej matka, miesiąc temu do więzienia poszedł ojciec dzieci (miało być kilka miesięcy- przemieniło się w 5lat). W styczniu zachorował ojciec, który był dla niej jedynym wsparciem finansowym jak i pomocą przy dzieciach. Tydzień temu niestety umarł

Została całkiem sama. Fakt- ma jeszcze brata (17l.) ale wspólnie z rodziną dalszą ustalili, że ten pójdzie do rodziny zastępczej - do ciotki.
I piszę dlatego, żeby jej w jakikolwiek sposób pomóc, ponieważ widzę jak ona ginie w oczach.
Spełniając punkty podane w regulaminie, napiszę na tą chwilę to co wiem na pewno, a jutro zaproszę ją do siebie , żeby skorzystała z internetu i wyjaśniła wszystkie kwestie na które byś może ja nie bede w stanie na tą chwilę odpowiedzieć.
Korzystają z pomocy MOPS'u - to jest rodzinne na dwójkę dzieci (135zł). Otrzymuje alimenty z funduszu (750zł). Dostaje jeszcze dodatek mieszkaniowy w kwocie 250zł (jest to połowa tego co musi zapłacić za mieszkanie). Dodatkowo dostają zasiłek okresowy - około. 110zł/
I to jest cały jej dochód - 1235zł.
Zarejestrowana jest u Urzędzie Pracy, bez prawa do zasiłku.
Caritas itp. fundację niestety nie stacjonują w naszym mieście - osobiście byłam dowiadywać się w Gminie i w Kościele.
Jedynym zarobkiem dodatkowym są prace w tutejszym Tesco (towarowanie), ale to i tak tylko wtedy kiedy ja mogę zostać na noc z jej dziećmi. Zawsze jakiś grosz wpadnie.
Myślę, że najbardziej pomogłoby jej wsparcie w postaci żywności i chemii.
Dzieci noszą rozmiar: dziewczynka około 80, chłopiec 110-114.
I dodatkowo bardzo proszę o informację, jeżeli ktokolwiek jest w stanie coś poradzić jak jeszcze można pomóc tej dziewczynie.
Może są jakieś dodatkowe zasiłki z tego tytułu, że została sama w takiej sytuacji. Bo wiadomo jak to w urzędach - jak człowiek sam się nie dowie to nic nie podpowiedzą.
Pozdrawiam i z góry dziękuję wszystkie dobre serduszka za pomoc.
Dokumenty przeskanuje jutro bj, jak tylko koleżanka do mnie przyjdzie.