Dodaj do ulubionych

Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. Pilne

20.06.12, 12:48
Witajcie. Mam dość ważną sprawę. Siostra M Wyjechała za granicę w kwietniu i zostawiła dziecko 6 lat swojemu eks ojcu dziecka (ponoć ma odebrane prawa do dziecka) ojciec ciągle pije, nie ma dnia bez interwencji policji. Mały był u niego jakiś miesiąc. Czasami wpadali tam znajomi Anity i jak widzieli że mały był zamykany w łazience na cały dzień w końcu go zabrali do siebie (całkiem obcy ludzie dla małego). Siostra męża nie odzywała się do nas 2 lata tylko raz napisała że jest za granicą ale byliśmy przekonani że mały jest z nią. 2 Dni temu napisała że ona nie wróci do PL bo jest oskarżona tutaj o dwie kradzieże i ukrywanie dziecka(nie chodził do zerówki). Byliśmy w szoku napisała numer do ludzi gdzie jest mały i to tyle. Wczoraj tam pojechaliśmy, ludzie całkiem fajni mały cały i zdorwy no ale powiedzieli że mamy go zabrać albo oni go zawiozą do ojca bo nie mogą dłuzej go ukrywać bo się boją że może policja się dowiedziec. Wzięliśmy małego do nas i teraz kurde co dalej?? Do kuratora czy do gopsu jechać?? Starać się by go zatrzymać?? Mieszkamy na 70m mamy 2 synków i do tego mama M z nami mieszka. W sumie to małego babcia która dziecka nie widziała 4 lata. Nie chce żeby wrócił do ojca albo do domu dziecka. Problem też polega na tym że my mamy spore długi związane z firmą (będziemy teraz zakładać sprawę w sądzie o odszkodowanie i może długi się zmniejszą ale to potrwa) Nie wiem co robićsad
Obserwuj wątek
    • nioma Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 20.06.12, 12:59
      a czy nie mozecie wystapic z wnioskiem o ustanowienie was rodzina zastepcza?
      oczywiscie po dwarunkiem, ze chcecie byc rodzina dla chłopca.
      • anngam8388 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 20.06.12, 13:12
        kurcze aż ciarki przechodza jak pomyslę co musi czuc takie dziecko sad najpierw zostawione przez matkę, potem żyjące w pijaństwie, potem u obcych ludzi i tak rzucane z kata w kąt. Przeciez teraz dom dziecka to dla niego będzie trauma, sama mam 6 cio latka i przeżywał nawet mój kilkudniowy pobyt w szpitalu.Serce się kraje sad może uda was się z tą rodzina zastepczą, to bardzo dobry pomysł smile a moze z czasem matka dziecka zmądrzeje, wróci
    • anna.k777 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 20.06.12, 13:19
      tynka893 napisała:

      > Witajcie. Mam dość ważną sprawę. Siostra M Wyjechała za granicę w kwietniu i zo
      > stawiła dziecko 6 lat swojemu eks ojcu dziecka (ponoć ma odebrane prawa do dzie
      > cka) ojciec ciągle pije, nie ma dnia bez interwencji policji. Mały był u niego
      > jakiś miesiąc. Czasami wpadali tam znajomi Anity i jak widzieli że mały był zam
      > ykany w łazience na cały dzień w końcu go zabrali do siebie (całkiem obcy ludzi
      > e dla małego). Siostra męża nie odzywała się do nas 2 lata tylko raz napisała ż
      > e jest za granicą ale byliśmy przekonani że mały jest z nią. 2 Dni temu napisał
      > a że ona nie wróci do PL bo jest oskarżona tutaj o dwie kradzieże i ukrywanie d
      > ziecka(nie chodził do zerówki). Byliśmy w szoku napisała numer do ludzi gdzie j
      > est mały i to tyle. Wczoraj tam pojechaliśmy, ludzie całkiem fajni mały cały i
      > zdorwy no ale powiedzieli że mamy go zabrać albo oni go zawiozą do ojca bo nie
      > mogą dłuzej go ukrywać bo się boją że może policja się dowiedziec. Wzięliśmy ma
      > łego do nas i teraz kurde co dalej?? Do kuratora czy do gopsu jechać?? Starać s
      > ię by go zatrzymać?? Mieszkamy na 70m mamy 2 synków i do tego mama M z nami mie
      > szka. W sumie to małego babcia która dziecka nie widziała 4 lata. Nie chce żeby
      > wrócił do ojca albo do domu dziecka. Problem też polega na tym że my mamy spor
      > e długi związane z firmą (będziemy teraz zakładać sprawę w sądzie o odszkodowan
      > ie i może długi się zmniejszą ale to potrwa) Nie wiem co robićsad
      Tynka złóż w sądzie o kuratora nad dzieckiem,prawo do opieki nad nim,potem alimenty od rodziców na malca,szukaj szkoły.
      • tynka893 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 20.06.12, 13:24
        Nikoś ma ponoć kuratora od dawna tylko ja nie wiem gdzie i jaki to jest. Nie mogę go zapisać do szkoły dopuki nie mam jakiś praw. A boję się że jak zgłoszę że jest u nas to z racji że go szukają to go zabiorą..
        • miedzymorze Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 20.06.12, 13:31
          Na szybko przychodzą mi do głowy tylko dwa miejsca:
          fdn.pl/kontakt - zajmują się różnymi trudnymi przypadkami, może coś podpowiedzą
          Rzecznik Praw Dziecka -
          www.brpd.gov.pl/
          Gdzieś kojarzy mi się po głowie że można wystąpić do sądu o:
          1. ustalenie miejsca pobytu dziecka przy Was
          2. zostanie rodziną zaprzyjaźnioną (nic nie daje w sensie uprawnień, ale może byc dobrym wstępem do zostania rodziną zastępczą)

          pozdr,
          mi
        • anna.k777 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 20.06.12, 13:38
          tynka893 napisała:

          > Nikoś ma ponoć kuratora od dawna tylko ja nie wiem gdzie i jaki to jest. Nie mo
          > gę go zapisać do szkoły dopuki nie mam jakiś praw. A boję się że jak zgłoszę że
          > jest u nas to z racji że go szukają to go zabiorą..
          Tynka są w sądach dyżury sędziów,idź na taką rozmowę i złóż wniosek o opiekę nad dzieckiem,zapisać też możesz do szkoły mówiąć dyrektorowi o sytuacji dziecka,tylko miej papier z pieczątką,a będziesz mieć jak złożysz w sądzie ten wniosek.
          • nioma Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 20.06.12, 13:53
            nie sadze, zeby dziecko zabrali
            jestescie rodzina, jest babcia. To nie wy zlamaliscie przeciez prawo.
        • bj32 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 20.06.12, 17:19
          Jeśli ma kuratora, to należy go szukać przy [w?] sądzie rodzinnym odpowiednim dla miejsca, gdzie mieszkał z matką, jak mniemam. Pytanie, gdzie kurator był przez cały ten czas... I dlaczego ci ludzie, u których Nikoś mieszkał, nie poszli z problemem chociażby na policję? Co to jest? Dżungla, gdzie można przygarnąć szwendającego się dzieciaka?
          Wy, jak najbliższa rodzina, nie sądzę, żebyście mieli problemy - jeśli załatwicie sprawę jak najszybciej. Skoro matka wyjechała w cholerę, a ojciec nie ma praw, to nie sądzę, żeby babci - najbliższej w tym momencie rodzinie - chcieli go zabrać.
          I tak, jak piszą dziewczyny: jeśli chcecie być dla małego rodziną zastępczą, to trzeba się wziąć za procedury.
          Jeśli sobie poczekacie kilka miesięcy ze zgłoszeniem do sądu rodzinnego faktu, że macie cudze dziecko - kłopoty macie murowane. A tak to może Wam dadzą albo jakieś tymczasowe prawa [nie wiem, czy jest coś takiego], albo wyznaczą przytomnego kuratora, który to pozałatwia i przy okazji Wam wszystko podpowie. Bo kurator do tego właśnie jest.
    • anngam8388 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 20.06.12, 14:04
      Jeszcze mi się nasunęlo, ze skoro powiadomiła was gdzie jest dziecko, to liczyła na was i trochę jej na losie dziecka zależy więc może zmadrzeje, i wróci..co do szkoły to teraz juz raczej za pózno koniec roku szkolnego prawie, ale od wrzesnia trzeba zapiac. Raczej musisz to gdzieś zgłosić nic nie da ukrywanie tego, bo rózne rzeczy bywają, jakaś nagła choroba, lub szpital lub wiele innych rzeczy i co powiez, ze skad dziecko , czyje? trzeba zgłosic
      • bj32 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 20.06.12, 17:21
        Wiesz co? Ja bym raczej postawiła na impuls niż na zależenie. Zostawiłabyś dzieciaka na pastwę moczymordy i wyniosła się z kraju, bo Cię ścigają za kradzież? Toż to patologia z tradycjami!
        • anngam8388 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 20.06.12, 18:11
          bj32 napisała:

          > Wiesz co? Ja bym raczej postawiła na impuls niż na zależenie. Zostawiłabyś dzie
          > ciaka na pastwę moczymordy i wyniosła się z kraju, bo Cię ścigają za kradzież?
          > Toż to patologia z tradycjami!


          w życiu bym nie zostawiła, różnie w zyciu bywało, było i tak ciężko ,ze myślałam,ze juz rady nie dam, ale nigdy by mi nie przyszło do głowy zostawić swoich dzieci. Żal mi tego dzieciaczka bardzo
    • claudel6 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 20.06.12, 18:45
      rany, co za historia sad serce się kraje na mysl o tym dzieciaku sad(
      • 7maryna Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 21.06.12, 21:09
        Mnie się wydaję że trzeba dla dobra dziecka zgłosić to do jakiegoś Mopsu, lub kuratora, ale i Mopsy robią takie rzeczy.Jeżeli tylko ustala jakie prawa maja rodzice biologiczni do tego chłopca, wtedy też wystąpią do sądu o odebranie praw obojgu, bo o innej możliwości w tym przypadku nie moze byc mowy. I tu pojawia się problem, ponieważ takie urzędy najpierw wezmą dziecko do odpowiedniej placówki, a dopiero pózniej mogą po rozpatrzeniu sprawy przez sąd dać małego w rodzine zastępcza tymczasowa do całkowitego zakończenia sprawy.Czyli napewna sprawdzac będą warunki materialne, finansowe, zdrowotne mieszkaniowe. Najczęściej i najwiekszą szanse na rodzinę zastepcza ma najbliższarodzina dziecka czyli ciocia, babcia itp.
        Zrobić coś trzeba, bo to przetrzymywanie może byc karane ( nie bardzo sie na tym akurat znam ale niewiadomo)
        • tynka893 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 21.06.12, 23:21
          Bylam dzisiaj w gops. Panie bardzo pomogly. Siedzialam tam z 2 godz. Namierzylismy szkole gdzie maly byl zapisany, kuratora jego znalezlismy. Zalozylismy mu karte na osrodku zdrowia bo matka jego zabralauncertain jutro jade zlozyc papiery do sadu o odebranie praw rodzicom, o uzyskanie praw rodziny zastepczej na babcie zawiadomienie ze maly przebywa u nas i podanie o to by na czas sprawy mogl byc u nas. Wszystko pomogly napisac mi panie z gops. Juz byly u nas sprawdzic warunki i psycholog rozmawial z malym. Jutro przywioza dla malego moze jakies ubrania bo on mial tylko jedna torbe rzeczy z czego wiekszosc za mala albo bardzo poniszczona. Takze zdarzaja sie w urzedach ludzkie twarzesmile
          • claudel6 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 21.06.12, 23:51
            mam nadzieję, że jakoś jego życie teraz wyjdzie na prostą... będzie miał jakąs normalną rodzinę. tynka robisz dobrą robotę!
            może uda sie tu na forum lub Oddam/przyjme skompletować jakies ubranka? dziecko jest juz na tyle duże, ze musi sie czuć bardzo źle nosząc jakieś szmaty...
          • aniaj21 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 21.06.12, 23:55
            Tynka napisz czy potrzebujecie jakies rzeczy dla małego, jeśli tak podaj rozmiar i nr buta z pewnością coś dla was znajdę smile jesli będzie taka potrzeba smile
            Pozdrawiam i życzę powodzenia
            • anngam8388 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 22.06.12, 00:10
              a jak sie mały odnalazł w tej sytuacji? bardzo to przeżywa?

              ja z ubraniami niestety nie pomoge bo tez mam 6 -cio latka , ale moze zabawki??
              chętnie wyslę, jeśli chcesz kilka samochodzików, i jakiś inne pierdołki dla chłopca na pewno się znajda smile zabawek moi chłopcy mają dośc spora chetnie się podzielą.
              Większosc zabawek i tak lezy w kącie bo najmłodszy woli bawić sie garnkami, średni to ostatnio tylko bakugany kolekcjonuje i gormity , a najstarszy udaje dorosłego i sie nie chce bawic tongue_out
    • anngam8388 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 22.06.12, 00:15
      idę juz spać, ale jakbys była zainteresowana zabawkami napisz adres na priw, wysle jutro, pokryje koszt wysyłki smile
      • tynka893 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 22.06.12, 20:49
        Hej. Dzisiaj tez masa zalatwiania i komplikacji. Kierownik naszego gopsu pojechal dzisiaj ze mna i tesciowa do powiatowego centrum pomocy rodzinie by nam pomogli ruszyc sprawe. No i pojawil sie problem bo tesciowa nie moze zostac rodzina zastepcza bo nie zyje z mezem a nie ma rozwodu i to ja z automatu wykresla. Dano propozycje zebym ja z M sie podjelaopieki prawnej. Napisalismy prubnie dwa wnioski jeden o ustalenie mnie i M rodzina zastepcza drugi o ustalenie tesciowej opiekunem prawnym i mamy to przedyskutowac. Po rozmowie chcemy sie zgodzic z M. Musimy przejsc kurs itp. Tylko jest powazny problem. Zeby dostac jaka kolwiek wladze musimy mieszkac w miejscu zameldowania. A my wynajmujemy a zameldowani u mojej y bylismy dzisiaj u wlasciciela mieszkania prosic chociaz o tymczasowy meldunek ale ten sie nie zgodzilsadsad nie wiem co teraz. W poniedzialek pojade do gops moze znowu pomoga. Bo sa naprawde bardzo pomocni nam. Nawet umowili malego do lekarza i bylam dzisiaj i mamy porobic badania. Nikos ma 6,5 roku i ma 120 cm wzrostu troche malo jak na jego wiek. Najbardzoej brakuje spodni i bluzek albo czegos na cieple dni. I nie ma czapki rzadnej. Ja dopiero za tydzien bede mogla mu kupic cos. Zabawek mamy dosc mamy 2 synowsmilesmile
        • aniaj21 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 22.06.12, 21:03
          podaj mi adres na poczte gazetową cosik sie znajdzie dla małego smile
        • anna.vanilla Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 23.06.12, 06:31
          Ja tez cos podesle, jezeli podasz mi adres na mail gazetowy.
        • 7maryna Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 23.06.12, 08:26
          A może jakas zaprzyjazniona rodzina ? wziełaby małego, aby był tylko blisko Ciebie.
          To tylko i wyłącznie zalezy od sądu jak rozpatrzą wniosek. Aby jak najlepiej przejść badania, mieć dobra opinię. Może warto sie dopytać czy meldunek jest aż tak wazny, podobno teraz nie ma obowiązku meldunkowego.
          • piotr_57 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 23.06.12, 09:38
            7maryna napisała:

            ... podobno teraz nie ma obowiązku meldunkowego....
            www.msw.gov.pl/portal/pl/362/4521/Zameldowanie_na_pobyt_staly.html
            www.msw.gov.pl/portal/pl/362/8876/Zniesienie_obowiazku_meldunkowego.html[b]
            Ustawa przewiduje zniesienie obowiązku meldunkowego z dniem 1 stycznia 2014 r.[/b]
            • tynka893 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 24.06.12, 13:26
              Nie ma go komu dać poza tym on z rodziny zna tylko nas i mame. Jest wujek M który chce zaadoptować dziecko z żoną bo nie mogą mieć dzieci ale oni nie mają pracy stałej rzadne i warunki w domu takie se poza tym mały ich nie zna wcale. Meldunek musi być nie ma innego wyjścia. Jutro będe szukać mieszkania mam nadzieje że gops pomoże. Ogólnie sytuacja momentami mnie przerasta i niezrozumiała ale damy rade. Słuchajcie ma ktoś może adidasy rozmiar 30 albo 31 bo wczoraj grali z M w piłke cały wieczór i jego się rozpadłyuncertain Możecie pisać na gazetowego, postaram się odpisywać tylko neta nie mam do 1..
              • atena12345 adidasy 25.06.12, 07:01
                zmierz Małemu długość stopy
              • margotka28 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 25.06.12, 21:46
                daj znac jaki rozmiar butow nosi, cos znajde mam nadzieje.
              • wrzesniowamama07 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 25.06.12, 21:54
                Napisz do mnie na gazetowego maila. Mój syn mniejszy jest, ale mogę po prostu coś kupić, choćby buty, a jeśli się buty znajdą, to coś innego.

                Mam nadzieję, że wszystko się ułoży
                • tynka893 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 25.06.12, 22:07
                  Witamwink postaram sie jutro zmierzyc malemu nogewink jak bede mogla u sasiadki skorzystac z neta to napisze na priv wam adres. Na dzien dzisiejszy potrzebne sa skarpetki jakies spodnie na podwurko zwykle z lumpka moga byc i czapka albo kapelusz bo maly ma bardzo jasna karnacje i jak przyjdzie cieplo to boje sie by se buzi nie spalil. Ogolnie to strasznie wszystko komplikuje przez ten meldunek. Duzo zmian nas czeka a zaczynalo sie robi fajnie i juz sie przyzwyczailam do tego mieszkania.
                  • wrzesniowamama07 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 25.06.12, 22:14
                    Jak podasz wymiary, to uzgodnię z Tobą co kupić i wysłać
                    • atena12345 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 26.06.12, 09:40
                      Mogę kupić skarpetki + inną bieliznę
                      poproszę o adres na anetawaz@interia.pl, bo wykasowałam stare posty
    • atena12345 skarpety 28.06.12, 08:44
      kupiłam 7 par skarpet
      • brysia0 co jeszcze trzeba? 28.06.12, 13:03
        Hej, napisz co jeszcze potrzebujesz dla małego i daj adres to wyślę. mój adres: jszmyt1@wp.pl
    • nostress.ka21 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 28.06.12, 18:59
      tynka i coś załatwiłaś w Waszej sprawie?
      Trzymam za Was kciuki i wręcz się martwię i cały czas o tym myślę smile
    • wrzesniowamama07 deklaracja pomocy 29.06.12, 09:42
      Jutro wyjeżdżam na wakacje na 2 tygodnie, może będę zaglądać do netu, a może nie. W każdym razie oferta pomocy jest aktualna, jeśli będzie potrzebna. Mogę np. kupić chłopcu wyprawkę szkolną czy coś.
      • tynka893 Re: deklaracja pomocy 30.06.12, 08:54
        Dziekujemy bardzo za trampkiwink sa super i pasuja malemu. Co do spraw to duzo dzialamy. Codziennie cos musze zalatwiac. W poniedzialek jestem umowiona z sedzia ikuratorem maleo. Co sie okazalo toczy sie sprawa o odebranie praw ojcu i matce co dla nas korzystne. Mamy prawie 100% pewnosci ze maly zostanie ze bedziemy rodzina zastepczasmile tylko mamy 2 miesiace na znalezienie mieszkania gdzie nas zamelduja. Ale jestesmy dobrej mysliwink co di pomocy to naprawde przyjmiemy cokolwiek. Zaczely sie upaly a maly ma 3 koszulki i to czarne ale w poniedzialek moze kupie mu chociaz 2 koszulki jasne. Wyprawka do szkoly jal najbardziej siee przyda bo nie planowalismy na ten rok takiego wydatku ale do wrzesnia daleko jestsmile jeszcze raz dziekuesmile
        • wrzesniowamama07 Re: deklaracja pomocy 30.06.12, 09:03
          podaj mi proszę na pw adres, postaram się dziś zamówić jakieś bluzeczki czy krótkie spodenki. Potrzebujesz sandałów? Jaki rozmiar, bo miałaś stopę mierzyć
          • tynka893 Re: deklaracja pomocy 30.06.12, 13:35
            Noga zmierzoba ma 19 cm rozmiar 31. Sandaly ma ale adidasy sie rozpadly. Trapki wczoraj przyszly. Ale koszulki czy spodenki sie przydadza. Aha jal tylko dostane dokumenty z sadu to przeslr zeby potwerdzic ze mowie prawde.
            • wrzesniowamama07 Re: deklaracja pomocy 30.06.12, 13:55
              Trampki to nie ode mnie wink ok, to ja zamawiam trochę ciuszków na 122, adres wysłałaś?
              • wrzesniowamama07 Re: deklaracja pomocy 04.07.12, 12:44
                Zamówiłam na alle trzy koszulki z krótkim rękawem i spodenki. Zapłacone, powinna być dostawa do końca tygodnia (list priorytetowy)
            • margotka28 Re: deklaracja pomocy 01.07.12, 11:51
              wyslij mi adres, postaram sie zrobic przeglad ciuchow.
              • tynka893 Re: deklaracja pomocy 03.07.12, 15:16
                Witajcie. W końcu mam internet normalnysmile Akurat wróciłam z sądusmile Przyjęli nasz wniosek, jutro mam przedzwonić i dowiedzieć się jakie jest wstępne postanowieniesmile Margotka już ci wysyłam adressmilesmile Dziękuję pięknie za trampki i iskarpetkismile
                • szach1212 kcukaski zaciśnięte:):):) 03.07.12, 19:27
                • szach1212 kciukaski zaciśnięte:):):) 03.07.12, 19:28
                  • aniaj21 Re: kciukaski zaciśnięte:):):) 04.07.12, 01:00
                    tynka podaj mi adres mam co nieco z ciuszków i butów w bdb i db stanie smile
                    • tynka893 Re: kciukaski zaciśnięte:):):) 10.07.12, 08:38
                      Witajciesmile Przepraszam że się nie odzywałam ale to z nadmiaru obowiązków.. Dostałam pismo z sądu o uzupełnieniu braków więc znowu mam sporo załatwiania. Jeżeli chcecie ja mogę przesłać foto tego pisma do bj coby nie było że naciagałam was w tej sprawie.

                      Wczoraj byliśmy na rozmowie o mieszkanie z meldunkiem i w kwietniu będziemy mieć nowe mieszkanie z możliwością meldunku na 5 lat i do tego więszy metraż za mniejszą cene.. Tylko od września do kwietnia bedziemy musieli iść do mojej mamy bo tam mamy meldunek no ale jakoś przeżyjemysmile
                      • piotr_57 Re: kciukaski zaciśnięte:):):) 10.07.12, 09:47
                        tynka893 napisała:
                        Tylko od września do kwietnia bedziemy musieli iść do mojej mamy
                        > bo tam mamy meldunek no ale jakoś przeżyjemysmile

                        Napisz do sądu pismo procesowe w formie podania :

                        Proszę o zgodę Sądu, na czasowe zamieszkanie z dzieckiem w dotychczas zajmowanym lokalu, poza miejscem zameldowania (tu wymieniasz dokładny adres zamieszkania).
                        W lokalu tym dziecko będzie miało lepsze warunki socjalne. Łatwiej też będzie mu się przyzwyczaić do dwóch osób, niż do kilku obcych w domu mojej mamy, w którym jestem zameldowana (tu też pełny adres). O zgodę proszę dlatego, by w dalszej części procesu adopcyjnego, nikt nie zarzucił mi działania bezprawnego. W przypadku braku wnioskowanej zgody, zamieszkamy w domu mojej mamy, gdzie jestem zameldowana, jednak (moim zdaniem) będzie to rozwiązanie, dla dziecka, gorsze.
                        Zgoda potrzebna jest mi na okres od września 2012 do kwietnia 2013 kiedy to mam otrzymać mieszkanie (tu piszesz od kogo) i załączasz jakiś dokument obiecujący Ci ten lokal).


                        • tynka893 Piotr 10.07.12, 12:11
                          Witam Piotrzesmile Dziękuję za odzew. Jednak my musimy iść do mojej mamy bo właściciel mieszkania gdzie teraz jesteśmy jak dowiedział sięo sprawie że sąd gops itd to się wystrachał i robi nam bardzo pod górkę. Atmosfera się tak tutaj zagęściła że masakra. Ktoś(myślę że właściciel) nagaduje na nas sąsiadom i dzieci nawet nie chcą się bawić z naszymi dziećmi. Dlatego musimy iść do mojej mamy bo to co tutaj się dzieje to jakiś cyrkuncertain Jednak do mamy mogę iść dopiero od ok 20 sierpnia bo ma wczasowiczów. Tam nie bedzie aż tak źle a 7 miesięcy zleci jak z bicza. Tylko teraz ja muszę do piątku napisać pismo do sądu z uzupełnieniem braków. Byłam dzisiaj w gminie i mam zaświadczenie o zameldowaniu i mam napisać do sądu że od dnia 1 września będziemy meiszkać pod adresem zameldowania a do tej daty tutaj ponieważ obowiązuje nas 2 miesięczny okres wypowiedzenia( taki też mamy i mija on dokładnie 31sierpnia)
                          • bj32 Re: Piotr 10.07.12, 12:36
                            To fajny właściciel i sąsiedzi... Ludzie to mają rozrywki, które zawstydziłyby zwierzaki.

                            Trzymam kciuki.
                            • tynka893 Re: Piotr 10.07.12, 12:51
                              wiesz co jak poszliśmy właścicielowi mówić o co chodzi i prosić o meldunek (byłam pewna że nam da) to on powiedział że nie bo jak przestaniemy płacić to nas nie wywali(mieszkamy u niego prawie rok i zawsze płacimy na czas) i powiedział czemu nie oddamy go do domu dziecka że może byłoby mu tam lepiejuncertain No myślałam że powiem mu żeby oddał swoje dzieci ale ugryzłam się w język i to był koniec rozmowy. Potem jak poprosiłam że ma mi podpisać wypowiedzenie bo chcę do sądu dać jako że mamy być do tego września to się zestrachał i powiedział że na rok to w sumie mógłby nam sać ten meldunek. Tylko że to za mało bo oni sobie życzą min na 5 latuncertain A ludzie to sumienia nie mają. Nam też lekko nie jest wszystkie papierki kosztują, wszędzie trrzeba jechać a jakoś nagle nikt mi dzieci pilnować nie może przez godzinkeuncertain to się targam z 3 chłopakami autobusami po urzędachuncertain No jedni sąsiedzi to są super i pomagają ile mogą. Nawet razem z nami w kwietniu idą na tamto mieszkaniesmile
                              • bj32 Re: Piotr 13.07.12, 14:09
                                Ja Cie świetnie rozumiem i za tekst o oddaniu do DD też bym go chętnie kopnęła w kostkę, ale z drugiej strony rozumiem i jego: zamelduje Cię, a jaką ma gwarancję, ze nie przestaniesz płacić? Ja sobie mogę wierzyć, ze nie nawalisz - on nie musi, a to jego interes. Zrozumienie powinno być obustronne. A że ludzie zazwyczaj nie są szczególnie uczynni, to inna sprawa. Trzeba liczyć głownie na siebie.
                                • tynka893 Re: Piotr 13.07.12, 14:51
                                  Bj ja go rozumiem że on sięboi że przestaniemy płacić ale z drugiej strony nie mieszkamy u niego od miesiąca, ale to już nieważne. Dowiedziałam się w czym tak naprawdę jest problem. Gościu ma te mieszkania nielegalnie, tzn nie ma zarejestrowane tego i nie płaci podatku. Znaleźliśmy mieszkania nowe, tańsze,większe i do tego z meldunkiem i wszystko legalnie. No tylko musimy poczekać do kwietniauncertain Jesteśmy dobrej myśli chociaż najbardziej boimy się tego że tak bardzo sięstaramy, tyle poświęcamy a sąd małego nam zabierzeuncertain
                          • piotr_57 Re: Piotr 10.07.12, 13:37
                            tynka893 napisała:
                            ...mam napisać d
                            > o sądu...

                            Jak chcesz, to wyślij mi projekt pisma do konsultacji i (ewentualnej) korekty (w wordzie).

                            • tynka893 Re: Piotr 10.07.12, 13:58
                              Ok to za godzinkę (jak zrobię obiad) siądę i napiszę jakby to mogło wyglądać i jeżeli byś mógł to zerknij na tosmile
                              • tynka893 Re: Piotr 13.07.12, 07:06
                                Witamsmile Przepraszam Piotrze za brak odzewu z mojej strony ale ostatnie dni mam mega zabieganeuncertain Pomogli mi w gopsie napisać to pismo więc jakoś dałam radęsmile Wczoraj z mężem pojechaliśmy do Gdańska po zaświadczenie o niekaralnoścismile I brakuje nam tylko o dochodach i ma to dostać dzisiajsmile Także w poniedziałek muszę jechać złożyć te papiery bo mija termin na składanie ichsmile Najważniejsze że wszystko udało się załatwić. Najbardziej martwiło mnie to o niekaralności bo do Gd mamy 60km i to nie tak łatwo znaleźć czas w godzinach pracy i pieniądze na paliwo, ale daliśmy radesmile
                                • tynka893 Wizyta Pani kurator 14.07.12, 08:13
                                  Witajcie. Wczoraj niezapowiedzianie odwiedziła nas Pani kurator. Była to pierwsza wizyta. Miała sprawdzić warunki mieszkaniowe oraz dowiedzieć się jak to dokładnie się potoczyło że mały trafił do nas. Była u nas ponad 1,5 godz. Chyba wszystko poszło ok. Rozmawiała z małym i powiedział że tęskni za mamą ale chce zostać u cioci i wujka. Mieszkanie się jej podobało i warunki mamy ok. Co do sytuacji jak się dowiedzieliśmy że Anita wyjechała i mały nie ma gdzie być postanowiłam pokazać jej całą rozmowę jaką przeprowadziłam z Anitą na fb co było dla nas mega korzystne bo sama tam napisała że sobie nie radzi, że mały u obcych ludzi jest a ja pisałam że to tak nie można, że trzeba skontaktować się z kuratorem itp. Myślę że dobrze się stało żę ona mi to pisała bo bynajmniej widać ze nie kłamię z tym jak to się wsyzstko stało. Ogólnie jesteśmy zadowoleni i trochę nas Pani podniosła na duchu. Mam do niej pojechać w poniedziałek jak przy okazji będę do sądu zawozić resztę dokumentacji, mam już dostać od niej informację o wstępnym postanowieniu sędzinysmile Nerwy mnie chyba zjedząsmile
                                  • szach1212 Powodzonka! Wszystko będzie dobrze:):):) 14.07.12, 16:30
                                    • tynka893 Re: Powodzonka! Wszystko będzie dobrze:):):) 18.07.12, 10:54
                                      Witajciesmile Dziewczyny aż mi głupio. Ale czy któraś ma może jakieś dresy po swoich chłopakach?? Bo szkoda mi ubierać Nikosiowi te spodnie co ma bo w sumie to ma 2 pary dżinsów i jedne sztukrsowe (czy jak to się tam pisze). No i ma tylko jedne dresyuncertain A że pogoda ostatnio koszmarna to nie bywam w miejscowości obok co by chociaż do lumpka wejśćuncertain
                                      • hugo43 Re: Powodzonka! Wszystko będzie dobrze:):):) 18.07.12, 12:26
                                        a jaki rozmiar tych dresow?moge kupic na allegro i przekierowac do was przesylke.
                                        • tynka893 Re: Powodzonka! Wszystko będzie dobrze:):):) 18.07.12, 13:04
                                          Nikodem ma 120cm wzrostusmile Byłabym bardzo wdzięczna za chociaż jedne dresy. Poinformowałam całą rodzinę że nie mam ubrań dla niego. Wszyscy obiecali poszukać ale jakoś im nie wyszłouncertain Kolejny raz przekonałam się że lepiej prosić obcych ludzi niż rodzinęsad
                                          • hugo43 Re: Powodzonka! Wszystko będzie dobrze:):):) 18.07.12, 13:13
                                            no to przeslij mi adres
                                            • tynka893 Re: Powodzonka! Wszystko będzie dobrze:):):) 18.07.12, 13:32
                                              Poszło na gazetowego
                                              • mamuska561 Re: Powodzonka! Wszystko będzie dobrze:):):) 18.07.12, 14:36
                                                tynka wyślij mi adres to może po moim synku coś się znajdzie po właśnie wyrasta z 128 może też będzie garniturek na rozpoczęcie roku musze zobaczyć co mam to wyśle.mój mejl wyśle ci na priv
                                                • mamuska561 Re: Powodzonka! Wszystko będzie dobrze:):):) 18.07.12, 14:39
                                                  niemoge ci wysłać wiadomości niewiem czemu ja niemam gazetowego
                                                  • tynka893 Re: Powodzonka! Wszystko będzie dobrze:):):) 18.07.12, 14:54
                                                    pisz na tynka893@gazeta.pl albo podaj mi meila to ja do ciebie napisze
                                                  • szach1212 Spodnie dresowe 18.07.12, 15:29
                                                    Hugo polecam tego sprzedawcę i te spodnie dresowe - dresy niedrogie przesyłka niedroga szybko i naprawdę warto moj synek pomyka w tych dresach po przedszkolu i są trwałe..
                                                    ja moge kupić ale dopiero po niedzieli- po wypłacie

                                                    allegro.pl/okazja-super-spodnie-dresowe-dla-chlopca-rozm-122-i2496127890.html
                                                    allegro.pl/okazja-super-spodnie-dresowe-dla-chlopca-rozm-122-i2496127908.html
                                                  • hugo43 Re: Spodnie dresowe 18.07.12, 19:09
                                                    kupilam dwie pary spodni bawelnianych,cienkich na 128,bo wiem ze sie kurcza w praniu troche.pozdrawiam
                                          • ale_to_ja Re: Powodzonka! Wszystko będzie dobrze:):):) 18.07.12, 19:24
                                            tynka893 napisała:

                                            > Nikodem ma 120cm wzrostusmile Byłabym bardzo wdzięczna za chociaż jedne dresy. Poi
                                            > nformowałam całą rodzinę że nie mam ubrań dla niego. Wszyscy obiecali poszukać
                                            > ale jakoś im nie wyszłouncertain Kolejny raz przekonałam się że lepiej prosić obcych l
                                            > udzi niż rodzinęsad

                                            Też chętnię kupię na allegro. Po prosze o adres na ale_to_ja@gazeta.pl
    • wrzesniowamama07 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 19.07.12, 11:33
      daj znać pls w sprawie rzeczy do zerówki - pisałaś na wątku o wyprawce, że w środę będziesz wiedzieć co jest potrzebne. Chciałabym to załatwić w lipcu.
      • tynka893 wrzesniowamama07 19.07.12, 16:14
        Napisałam na @. Byłam dzisiaj po listę bo wczoraj za bardzo lało a dzisiaj względnie. Niestety auto M bierze do pracy bo teraz jeździ na inne godziny niż teściowa i musze na 2 samochody jeździć, więc musiałam autobusem mykacsmile
        • claudel6 Re: wrzesniowamama07 19.07.12, 20:11
          trzymam kciuki, żeby wam się udało! kawał dobrej roboty jak do tej pory.
          • tynka893 Re: wrzesniowamama07 19.07.12, 20:52
            Chciałam bardzo podziękować tym wszystkim którzy trzymają kciuki by się nam udało i oczywiście tym którzy nam pomagająsmile Bardzo bardzo dziękujemysmile
            A u nas jakby było mało problemów najmłodszy syn znowu choryuncertain Kolejny antybiotyk..wrrr..ale co tam co nas nie zabije to nas wzmocnismile
            • tynka893 przyszły dresy:) 25.07.12, 09:12
              Kobitki kochane przyszły dresysmile 2 paczuszki po 2 pary z sklepu internetowegosmile Nikodem bardzo zadowolonysmile Schowałam 3 pary żeby do szkoł byłysmile Bardzo dziękujemy z całego sercasmile
              • hugo43 Re: przyszły dresy:) 29.07.12, 08:19
                tynka893 napisała:

                > Kobitki kochane przyszły dresysmile 2 paczuszki po 2 pary z sklepu internetowegosmile
                > Nikodem bardzo zadowolonysmile Schowałam 3 pary żeby do szkoł byłysmile Bardzo dzięk
                > ujemy z całego sercasmile
                tynka,a ja mam prosbe o recenzje portek ode mnie(bawelniane gladkie pikolo),wczesniej kupowalam dla synka z tej firmy tylko grubsze,a ciekawa jestem tych nikodemowych.pozdrawiam
                • tynka893 hugo 30.07.12, 08:30
                  Spodenki są dość cienkie ale fajnesmile Na w-f będą super albo teraz do polatania na podwórko jak jest taka pogoda ciepła ale nie słonecznasmile Jak dla mnie całkiem fajne te portkismile
    • atom211 Re: Proszę o radę w sprawie porzucenia dziecka. P 28.07.12, 23:54
      Tynka jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej heroicznej postawy ! wspaniały człowiek z Ciebie ! Gratuluje również e mamom za tak wspaniałą organizację! Tynka życzę wam wszystkiego dobrego !
      • tynka893 atom211 30.07.12, 08:33
        Dziękuję za dobre słowasmile Nie jest łatwo ale dajemy radesmile A emamy są wspaniałesmile Też jestem im baardzo wdzięcznasmile
        • szach1212 Re: atom211 07.08.12, 22:39
          Tynka uszperałam trochę ubrań dla Nikosia/ proszę napisz mi adres na gazetową smile
          • szach1212 Tynka już znalazłam adresik dzięki:) 08.08.12, 07:39
            A co tam u Was ciekawego? Pozdrawiam cieplutko całą Rodzinkę smile

            • tynka893 Re: Tynka już znalazłam adresik dzięki:) 08.08.12, 12:44
              Witajsmile Jakoś wczoraj nie chciało mi się siedzieć przy kompie więc nie widziałam że o adres prosiłaś ale fajnie że znalazłaśsmile I bardzo dziękuję za ubrania naprawdę się przydadzą do szkołysmile U nas w miare ok.. Powoli się pakujemy;/;/ Chłopaki na razie zdrowesmile Była u nas Pani kurator wczoraj i chyba wszystko jest na dobrej drodze. Mamy wyznaczony termin sprawy na 4 grudnia. Najpierw odbędzie się sprawa o odebranie praw matce Nikosia. Strasznie się boję tych spraw, sędziów itp ale jakoś przezyjemysmile Teraz już myślimy o szkole i o codziennyc spacerach do niejsmile heh.. Idę dalej obiad robić i kanapeczki do pracy dla męża bo chodzi teraz na 14 bo robią nową linie i muszą po południu i w nocy to robić.. Pozdrawiam i jeszcze raz gorąco pozdrawiamysmile
              • tynka893 Już w nowym miejscu 20.08.12, 09:20
                Witajciesmile ja tylko na sekundesmile JEsteśmy po przeprowadzcesmile Także jakby ktoś chciał to mogępodać nowy adres na meilasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka