Dodaj do ulubionych

prosze o pomoc dla dwujki smykow

31.10.12, 13:59
Kochani zwracam sie do was z prozba o pomoc dla moich dzieci.Curka ma prawie 5 synus 2.Od pul roku jestem samotna matka wychowujaca dzieci.Ojciec dzieci ma zasadzone alimenty ale nie placi zglosilsm do.komornika ale musze czekac az do 26 listopada aby wydal mi zaswiafdczenie o.pomoc z funduszu .Zglosilam sie do opieki ale takze muszecczekac na pomoc.Najgozej jrst zima a ja nie mam obuwia dla siebie jak i dzieci oraz cieplych ubranek.A w dodatku w kuchni opalam w tzw kuchni starej daty tzw krystek a opal sie konczy.Niewspommne juz o jedzonkubtez nir mam zbyt wiele.Mysle ze moze znalazl by sie ktos o dobrym sercu o zechce nam.pomuc .jezeli chodzibp dokumenty jestem wstanie wyslac potrzebe dokumenty sprawdzajacce moja wiarygodnnosc nie poczta elektroniczna a listowna do moderatorki.Zaokazana mi pomoc z gury bardzo dziekuje wszystkim czytelnikom tego forum.Moze takze znajdzie sie ktos kto jest w posiadaniu zabawek dla moih pociech.dziekuje
Obserwuj wątek
    • bj32 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 31.10.12, 17:45
      Znalazłby się zapewne, jeśli przybliżysz swoją sytuację - pytania w wątku na szpilce.
      • marlenka85_k Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 31.10.12, 22:17
        co oznacza ta dopiska dobre!
        • szary_ludz Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 31.10.12, 22:37
          marlenka85_k napisała:

          > co oznacza ta dopiska dobre!


          A możesz wyjaśnić o co Ci chodzi?

          • marlenka85_k Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 31.10.12, 22:45
            tam gdzie jest lista postów to przy pierwszym pisze Dobre! to oznacza jest ten wpis jest wiarygodny? czy co?
            • missmiriam1 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 31.10.12, 22:48
              Nic nie oznacza, jezeli chodzi o wiarygodność postów.
          • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 31.10.12, 22:56
            Przepraszam za to slowo dobre ! Ale logujac siebcos nacisnelam i niewiem sama.sad.Mam zapytanko pisalam do moderatorki bj32 muwila mi cos o watku o wiarygodnosci cos ze szpilka podpowiecie. Mi gdzie znajduje sie tosmile
            • szary_ludz Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 31.10.12, 23:05
              To wątek o tytule:
              [b][jesli oczekujesz pomocy przeczytaj/b]
              • szary_ludz Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 31.10.12, 23:07
                To wątek o tytule:
                jesli oczekujesz pomocy przeczytaj
      • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 01.11.12, 11:09
        Witam mam prozbe jak mam przeslac pani dokumentacje potwierdzajaca moja sytuacje?nie moge przeslac przez emaila gdyz nie mam takiej mozliwosci moze podala by mi pani adres do siebie ewentualnie mogla bym przeslac je do pani osobiscie.
        • prochottka1 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 01.11.12, 11:14
          tu jest adres do moderatorki na priv
          bj32@gazeta.pl
      • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 02.11.12, 16:45
        Przeslalam do pani zeskanowane dokumenty .
    • prochottka1 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 01.11.12, 10:51
      forum.gazeta.pl/forum/w,615,127121701,127121701,jesli_oczekujesz_pomocy_przeczytaj.html
      tu jest
    • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 01.11.12, 15:17
      Czy mugl by mi ktos pomuc jak przeslac dokumenty do administratora jak mam je zeskanowac z tel na poczte.z gury bardzo dziekuje
      • missmiriam1 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 01.11.12, 15:20
        ewa796 napisał(a):

        > Czy mugl by mi ktos pomuc jak przeslac dokumenty do administratora jak mam je z
        > eskanowac z tel na poczte.z gury bardzo dziekuje

        Prochottka podała Ci adres mailowy moderatorki forum, najprościej byłoby napisać do niej maila i się dowiedzieć.
      • prochottka1 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 01.11.12, 16:30
        ewa796 napisał(a):

        > Czy mugl by mi ktos pomuc jak przeslac dokumenty do administratora jak mam je z
        > eskanowac z tel na poczte.z gury bardzo dziekuje

        tak möglby ktos pomöc
        do sknaowania potrzebny jest skaner
        mozesz dokumenty skopiowac
        musisz polaczyc telfon z komputerem za pomoca specjalnego kabla, zapisac zdjecia na dysku a nastepnie jako zalacznik wyslac meilem do moderatorki na adres bj32gazeta.pl
        albo zrobic ksero i wyslac poczta
    • bj32 Mam dokumenty... 02.11.12, 18:07
      Ugodę alimentacyjną i niezapłacone rachunki.
      Ewa obiecuje resztę dostać, jak otrzyma rozwód, świadczenia i decyzję komornika o egzekucji alimentów.

      A może któraś koleżanka z Częstochowy sprawdziłaby sytuację na miejscu? Bo te dokumenty to chyba nieprędko będą, a Ewa pisze, ze sytuację ma straszną.
      • marlenka85_k Re: Mam dokumenty... 02.11.12, 19:30
        dobry pomysł ...
        a może Ewa Napiszesz czego potrzebujesz najbardziej na TERAZ
        • ewa796 Re: Mam dokumenty... 02.11.12, 19:45
          Na dzien dzisiejszy pilnie potrzebuje obuwia zimowego dla synka ma 2 latka nr nuzki 21 poniewaz ma sandalki musze przykrywac go kocykiem jak gdzies wychodzimy oraz dla curki takze jakies buciki nr23 jakies spodnie dla nich i kurtki.za okazana pomoc dziekuje pani.
          • hania3gwiazdki Re: Mam dokumenty... 02.11.12, 19:58
            Córcia jaki rozmiar ubranek nosi?
            • ewa796 Re: Mam dokumenty... 02.11.12, 20:25
              Witam pani haniu bardzo milo ze chce pani mi pomuc curcia ma 114-120 tak mniejwiecej.nieznam sievna rozmiarach .
              • hania3gwiazdki Re: Mam dokumenty... 02.11.12, 20:33
                Hmm... To ja chyba będę miała dla Niej jakieś ciepłe spodnie i bluzki... wprawdzie mogą być ciut przyduże, ale to nie problem...spodnie zawsze można zawinąć i podszyć ... Wyslę Ci je po niedzieli . Napisz mi na priv adres. Jeśli żadna z mam nie znajdzie odpowiednich bucików w swoich zasobach , to ja popytam koleżanki , ponieważ nie dysponuję takimi.
      • madziulec Re: Mam dokumenty... 02.11.12, 23:23
        BJ, nie chciałabym się czepiac, ale ugoda alimentacyjna kompletnie nie opisuje sytuacji finansowej (ekonomicznej) autorki wątku.
        BTW co oznacza pojęcie "niezapłacone rachunki"? Czy sa to rachunki z terminem płatnosci na np wrzesien? Skąd masz pewnośc że nei zostały opłacone?

        Nie czepiam się, ale to nie sa dokumenty, które potwierdzają / uwiarygadniaja sytuacje wg przyszpilonego wątku (i sama o tym wiesz)
        • ewa796 Re: Mam dokumenty... 02.11.12, 23:34
          Do madziulec powiem tak mialam.rozsprawe gdzie ojciec dzieci niechcac mniec goszych problemow poszedl na ugode z tym ze to bylo tylko.jego gadanie.obecnie mam zgloszone to do komornika ale on takze nie ma z czego sciagnac bo on nie pracuje legalnie.jesli chodzi o rachunki to.nie sa za wrzesien a mc pazdziernik i nie zaplacone zostaly prosze pani
      • missmiriam1 Re: Mam dokumenty... 03.11.12, 00:05
        A jakieś dokumenty potwierdzajace sytuację materialną? Cokolwiek z tych forum.gazeta.pl/forum/w,615,127121701,131712213,Niezbedne_dokumenty_.html?wv.x=2 ?
        • madziulec Re: Mam dokumenty... 03.11.12, 01:55
          No mi bardziej chodzi wlasnie o to.
          Bo nie wiem jak mozna stwierdzic czy dany rachunek jest nieopłacony czy nie. Brak stempla? Nic nie oznacza, obecnie płaci sie przelewem w większości elektronicnym, więc rachunki pozostaja puste (gdyby to było kryterium moge pokazać "niezapłacone" za dowolny praktycznie miesiąc od 2002 roku, bo prawie wszystkie mam).
          Nie wiem dlaczego na tym forum nie traktuje sie wszystkich równo. Jednym każe sie prawie donosić zaświadczenia z parafii plus 3 zdjęcia, a niektórych "klepie sie" po ugodzie alimentacyjnej i niezaplaconych rachunkach. Dlaczego?

          Czyzby byli równi i równiejsi? W imie czego? Przeciez i jedni i drudzy potrzebuja pomocy.
          • bj32 Re: Mam dokumenty... 04.11.12, 22:14
            "Nie wiem dlaczego na tym forum nie traktuje sie wszystkich równo."

            Magda, ale jakie "nie traktuje się"? Napisałam wyraźnie, co Ewa mi przysłała. Jak dla mnie to nie jest dowód na cokolwiek. Ale ja się nie zajmuję ocenianiem tylko informowaniem. Nie sugeruję nic. Ale skoro jakieś dokumenty otrzymałam, to piszę, że mam i jakie.
            • madziulec Re: Mam dokumenty... 04.11.12, 23:10
              Powiem Ci tak: ja patrząc na to forum i widzac posta z tytułem "mamm dokumenty" z reguły nie wchodze i nie analizuję, czy dostałaś komplet czy ogólnie tylko kopie np. dowodu osobistego, ktorym mozna sobie podetrzec to i owo.
              I wg mnie (ale to oczywiście wyjdzie jak zwykle, że nie mam nic do powiedzenia, bo .. i tak dalej), jeśli powstaje post pod tym tytułem tzn. że sytuacj ajest zweryfikowana i że osoba chcąca pomóc może słac to, co ma przygotowane.
              A nie wchodzić, sama weryfikowac, czy te dokumenty to akurat potwierdzają te sytuacje, czy że nie.. A może jeszcze ze ktos pracuje, a może ma zasiłek...

              Rzeczywiście nei zajmujesz sie ocenianiem, ale jesli masz informować, to fajnie byłoby, gdyby informacja była rzetelna. Ale pewnie znów się czepiam. Jak zwykle.
              • bj32 Re: Mam dokumenty... 04.11.12, 23:17
                Jest rzetelna. Tylko całość nie zmieściła się w tytule. Nie odpowiadam za to, czy Ty albo ktokolwiek czyta to, co piszę.
                Ja czytam całe posty i ja na takiej podstawie - tak, jak to zrobiłaś Ty - zadałabym pytania dodatkowe. Jeśli ktoś tego nie robi, to co ja na to poradzę?
                Magda, ja się z Tobą zgadzam: posiadane przeze mnie dokumenty nie świadczą o niczym. I Ewie o tym napisałam. I poprosiłam, żeby ktoś do niej podjechał. Ale nie mam talentów magicznych...
                • madziulec Re: Mam dokumenty... 04.11.12, 23:28
                  Blanka, powiedz tak zupełnie szczerze czy podjechanie sprawdzi sytuacje? Czy dostarczy wymaganych dokumentów? Rozumiem, że tak.
                  Bo zobaczenie, że w domu nie ma telewizora i na srodku stoi koza może oznaczac wiele lub nic. Mój ojciec miał takiego znajomego, który miał kawał super działki na Wilanowie (podaje, by ci co sa z Warszawy mieli pojęcie), i od ok. 40 lat budował dom. Sam mieszkał w warunkach, ktore urągiwały wszystkiemu. Przychodzili do niego rózni, firmy, osoby prywatne, oferowali że wynają, kupia. A on nie. Dalej mieszkał w tym czyms i budował dom. To budowanie było sensem zycia. I dla tego sensu życia on ogrzewał szope koza, nie miał bieżącej wody itp.

                  Żeby nei było, nie podejrzewam, że jest tak w tym przypadku. Ale zobaczenie sytuacji nei oznacza równiez nic. Szczególnie przy tego typu schorzeniu. Weź to takze pod uwage. Bo jednak bycie moderatorem to w tym przypadku cos więcej niz napisanie "mam dokumenty".
                  • ewa796 Re: Mam dokumenty... 05.11.12, 01:25
                    Widze ze caly czas istnieje spor odnosnie moich dokumentow .To teraz to prostuje pokoleji.pierwsza rzecz to ze mam ugode alimentacyjna wiem ze nic nie swiadczy ale powiem tak maz zawarl ugode mam zasadzone alimenty w kwocie 700zl juz teraz leci 3 miesiac jak.ich nie placi od miesiaca wrzesnia do teraz platnosci ma pierwszego kazdego miesiiaca .Zwrucilam sie z tym do komornika na pomorzu gdyz pomimo ze mieszkam w Czestochowie nie moglam tutaj zlozyc tylko dlatego ze pokrywala bym koszty dojazdu komornika czyli do dluznika otuz dostalam pismo z odpowiedzia na wniosek egzekucyjny ktury wyslalam p.blance tylko ze nie moglam go przeslac poniewaz byl u mnie pracownik socjalny i zabral dokument do ksero.gdyz mnie nawet na nie nie bylo stac ten dokument otrzymam spowrotem.odnosnie rachunkow to.wyslalam rachunki nie zaplacone i bez stepla oplacalnosci.ich gdyz nie posiadam srodkow na zaplacenie ale zadzwonilam do tych firm i zzalatwilam ze zaplace to w innym terminie bo sama sie balam ze odetna mi prad czy wode.A to raczej potrzebne jest do zycia tymbardziej przy dwujce dzieci .Muwi pani ze ta.osoba co przyjdzie nie bedzie wiarygodnym czlowiekiem pod kontem.dokumentacji.uzgodnie z nia ze jesli posiada skan podam jej brakujace dokumenty i ona przekaze do moderatora .Nie pisalabym gdybym nie potrzebowala tej pomocy pisze pani.na przykladzie telewizora itd to powiem pani tak jedyne co posiadam to dwiebmalutkie szafki i kilka ubran.dla siebiebi dzieci troche poscieli czy recznikow.Telewizor czy.mebloscianka kuchnia i.inne rzeczy sa pani u ktutej siedze z szkrabami ktura podala mi reke i przygarnela nas jak zablokane owieczki.dbam o jej domm i wzamian za to mieszkam jedyne co musze oplacac biezace rachunki kture dama zurzyje .Nie moglam przewiez wszystkiego zPomorza poniewazckoszta przetrasportowania czego kolwiek kosztowalo by sporo a jak wiadomo mnie na to stac nie bylo .Dzieciaczki.nawet nie maja swoich zabawek i innych rzeczy bo musialam.pozostawic a powiem pani ze nie wyrzucilam a zostawilam matce z 4 dzieci.Takze nie bylo lekoo wszystkie rzezy szafki i lodowke czy pralke zabral maz takze nie mam zadnego majatku.Chodz powiem pani ze caly czas mi sie marzy domek aby potem moje dzieci.maly cis kiedy mnie zabraknie.Jesli chodzi o chorobe to.nieznaczy zaraz czlowiek.jest z innej.ery czy tezvstukniety czy niebpoczytalny.Jestem normalnym czlowiekiem p.Magdo i funkcjonuje normalnie moze teraz minimalnie mniej ale to przez to ze nie mam lekow.ale mam recepte wiec napewno ja wykupie.Gdyby pani przeszla tyle co ja to by pani calkiem inaczej.pisala ale to.nie jest rozmowa na fprum a na prywatna rozmowe.zlozylam takzecwniosek o pomoc do opieki spolecznej po niedzieli mam otrzymac decyzje odnosnie pomocy finansowej takze bede mogla oplacic i kupic leki .w dodatku26 listopada otrzymam zaswiadczenie do komornika i bede sie starac odo FA ..takze to na tyle jesli ma pani jakie kolwiek pytania to prosze odezwac sie na poczte ewmc@interia.pl.A pani Blanka poprostu zaufala mi ja obiecuje ze uwiarygodnie wszystko i i niezawiode jej zaufania w stosunku do mojej osoby.pozdrawiam
                    • madziulec Re: Mam dokumenty... 05.11.12, 07:46
                      Ile chcesz nieopłaconych rachunków??? Co więcej.. moge Ci wezwania do zapłaty na jakies... 2000 za czynsz podesłac (absolutnie nie sfałszowane).
                      O czym to świadczy? Może o czyms, moze o niczym. Zapytałam co oznacza i jak rozpoznać "nieopłacone" rachunki. Obecnie opłaca sie w wiekszości rachunki internetowo, więc każda faktura, achunek przynajmniej u mnie od paru czy wręcz parunastu lat nei maja stempli opłacenia, a czas leci (myśląc Twoimi kategoriami). Moge wyjąc fakturę z 2002 roku za prąd, posiadam, pokażę. Czy oznacza, że nei jest zaplacona? Nie. Ale stempla na niej nei uświadczysz.

                      Co do licytacji na temat kto ile przrzeszedł.. obawiam się, że nie mamy sie co licytowac. Rzeczywiście. I skończmy temat, bo mnie za bardzo boli nadal poruszanie go.
                    • bj32 A możesz wyjaśnić też to: 05.11.12, 20:46
                      forum.gazeta.pl/forum/w,615,132994232,132994232,PROSZE_O_POMOC.html

                      i Twój nagły zanik pamięci w kwestii istnienia i funkcjonowania forum?
                      • sabka22 Re: A możesz wyjaśnić też to: 05.11.12, 21:02
                        No to ja tez czekam na wyjasnienie w takim razie.
                  • bj32 Re: Mam dokumenty... 05.11.12, 09:52
                    Magda, ja za chwilę zacznę płakać...

                    Mojej jednej znajomej matka w spadku zostawiła 70 tysięcy na koncie syna, którym ta znajoma zarządza, zostawiła samochód i kupę złota, ta znajoma od urzędu mieszkania socjalnego nie przyjęła, bo miała kaprys a i tak łazi po ludziach i płacze, że ją wszyscy rolują. I jeszcze cierpi na zespół Munchausena. I o czym to świadczy?
                    Jakich potrzebujesz dowodów? Bo formalnie żaden kwit nie będzie świadczył, ze dziewczyna nie ma utajonego kochanka, który jej zapewnia rozmaite dostatki. Jakich dowodów chcesz, żeby i tak nie pomóc, bo masz własne problemy?

                    I przestań, na litość wszystkich, podpitych bogów, w każdym wątku opowiadać o tym, ze Twoja kuzynka 40 stopnia pokrewieństwa miała dokładnie to samo i padła, proszę Ciebie, trupem na miejscu nie zdążywszy nawet pisnąć! Wiemy już, ze albo Ty, albo ktoś z Twoich znajomych przeżyliście wszystko. Łeb daję, ze albo Tobie, albo którejś z Twoich koleżanek poród odbierał Kireki Omanwa.
                    Ale jesteś tak zaparta na zadymy, ze nie jesteś w stanie rozpoznać nawet tych momentów, w których przyznaję Ci rację.
                    Nie chce mi się z Tobą gadać. Zwłaszcza, ze moderacja nie ma nic wspólnego z dokumentami, o czym świetnie wiesz.
                    • ewa796 Re: Mam dokumenty... 05.11.12, 10:05
                      P.Blanko wlasnie otrzymalan decyzje dzis z opieki w sprawie o pomoc takze postaram sie ja zeskanowac i podeslac do pani zrobila bym skan odnosnie choroby ale przez 9lat ta kartoteka jest gruba zrobie pani pocztek tej choroby i od kiedy oraz ksero lekow mozna sprawdzic na co on jest.ale czekam z niecierpliwoscia na patti .Zeby tez to potwierdzic bede miala takze dokument od komornika ktury skladalam bo odbiore w opice .i przesle takze.pozdrawiam i bardzo dziekuje ze staje pani w mej obronie.Najgorzej ciezko jest kiedy wlasnie ktos nie pptrafi zrozumiec ze ta choroba nie jrst wcale fajnajak sie wydaje gdyvsa leki jest ok ale jak ich niema tosadniedobrze sie dzieje
                    • madziulec Re: Mam dokumenty... 05.11.12, 12:21
                      Fantastycznie wink Ja też znam takie opowieści. Znam tez taka jedną, która nic tylko pokazuje zdjęcia w internecie jaka ona biedna i jakie brzydkie jej mieszkanie chcieli dać, bo ona z synem i wnukami. A syn.. za granicą smile Od dawna wink))
                      Taki los.
                      I co??? Pstro wink Kocham urban legends i ploteczki i te kupy złota i te kupy kasy, które w ogóle w ramach opowiadania przekształcają się co najmniej w mająteczek wart noworuskich, którzy na zrękowiny kupuja pierscionek od cartiera za 35.000 USD wink


                      Za to dośc konkretnei nie znam jednej, która kandydowała lub próbowała kandydowac i podawała tylko wode wink I co? O czym to świadczy? Tez o niczym. Pewnie dlatego program tej osoby zaniepokoil Krytyke Polityczna, że az to opisali...

                      Wracając do baranów (ciekawe, że to Ty piszesz o podpiciu masz z tym problem???) - do dupy wykonujesz robote, której sie podjęłas i tyle. I juz.
                      I wyraxnie Ci to mówię, a kolejny raz nie możesz dodatkowo się powstrzymać od osobistych wycieczek, niczym nie popartych, wyssanych z palca bajeczek itp. Przydałoby Ci sie pójscie do roboty, bo z nudów zaczynasz wymyslaćwink
                      • ewa796 Re: Mam dokumenty... 05.11.12, 15:50
                        Co sie pani mnie tak uczepila co ja pani zrobilam co.Jak chce pani siie uczepila moze idzie pani na inne forum gdzie jeden drugiemu dokuczy a nie tutaj dokuczac.pozdrawiamsmile
                        • sabka22 Re: Mam dokumenty... 05.11.12, 17:06
                          Ewo ale to już nawet nie o Ciebie chodzi,tylko o sam fakt pracy NASZEJ moderatorki i sposób w jaki wyraża się w niektórych wątkach a w innych twierdzi że jest tylko od tego aby powiadomić że otrzymała dokumenty..
                          • ewa796 Re: Mam dokumenty... 05.11.12, 17:16
                            Kochana pani zapewne znacie moderatorke dluzej .Osobscie to moja wina ze oberwala od madziuli ale stanela w mojej obronie A zapewnevpraca moderatora tez nie jest latwa i to chyba kazdy zdajecsobiecsprawe.Uwazam ze jesli madziula przeczytala by uwaznie i z rozwaga posty nie bylo problemu z inyerpretacja .Ale tak juz bywa teraz to ja mam wyrzuty sumienia ze przezemnie dostala sad
                            • sabka22 Re: Mam dokumenty... 05.11.12, 17:50
                              To nie miej wyrzutów bo to nie o Ciebie chodzi tylko o sytuacje,zresztą gdybyś troszkę poczytała to forum to mniej więcej wiedziałabyś o co chodzi.
                              • ewa796 Re: Mam dokumenty... 05.11.12, 17:56
                                Rozumiem dobrze juz nie bede sie klopotac.pozdrawiam
                              • ewa796 Re: Mam dokumenty... 06.11.12, 20:55
                                kochana pani czy poda mi pani poczte email.Bardzo dziekuje
                                • sabka22 Re: Mam dokumenty... 06.11.12, 21:27
                                  sabka22@gazeta.pl
                          • bj32 Re: Mam dokumenty... 06.11.12, 16:35
                            Sabka, *znowu* masz problem?
                      • bj32 Re: Mam dokumenty... 06.11.12, 16:34
                        "Wracając do baranów (ciekawe, że to Ty piszesz o podpiciu masz z tym problem???"
                        Z podpiciem? Jasne, ze mam. I to wielki. Za każdym razem, kiedy bym chciała popić, to, cholera, nie mam czasu, bo ważniejsze sprawy na głowie...
                        "do dupy wykonujesz robote, której sie podjęłas i tyle."
                        Którą? Moderowanie? To wiesz: forum@...
                        "od osobistych wycieczek, niczym nie popartych, wyssanych z palca bajeczek"
                        Masz na myśli bajeczki o tym, że wiesz, ze moderowanie nie ma nic wspólnego z dokumentami? No tak, kajam się: nie wiesz. Tobie się wydaje, ze to jedno i to samo...
                        "Przydałoby Ci sie pójscie do roboty, bo z nudów zaczynasz wymyslaćwink"
                        Słuchaj... Ale pamiętasz, ze ja się opiekuję niepełnosprawnym dzieckiem, a nie wyleciałam z roboty "za porozumieniem stron", bo miałam niewyparzoną gębę? I za mało o mnie wiesz, Serdeńko, żeby wiedzieć, czy się nudzę.
                      • wander46 Re: Mam dokumenty... 06.11.12, 19:21
                        Ja też znam taką jedną, która po śmierci matki chciała żyrować na biednych ludziach,żeby dołożyli się do pogrzebu, a matka zostawiła 70 tys. znam też jedną, która chciała otrzymać mieszkanie socjalne, żeby móc je wynajmować, chociaż ma własnościowe. Los się zemścił i ma do zapłaty 40 tys.za czynsz, bo kto pod kim dołki kopie sam w nie wpada.
                        A teraz przesłanie do tej jednej osoby, jeżeli nie przestaniesz mnie szykanować, jeżeli jeszcze raz otrzymam informację, że piszesz na temat mój i mojej rodziny, to nie należę do tych, którzy pozwalają opluwać się twoim jadem i potrafię się bronić , jesteś osobą chorą z nienawiści, jeżeli komuś nie dokopiesz to nie możesz spać, a jak widać los nie rychliwy, ale sprawiedliwy. Moja rada, zapomnij o mnie, dla mnie nie istniejesz i zrób to samo.
    • agula30-2006 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 02.11.12, 20:34
      Ewa jesteś pewna, że dzieci mają takie rozmiary butów, bo coś mi się małe wydają. Zmierz może długość wkładek.
      • anngam8388 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 02.11.12, 20:45
        agula30-2006 napisała:

        > Ewa jesteś pewna, że dzieci mają takie rozmiary butów, bo coś mi się małe wydaj
        > ą. Zmierz może długość wkładek.

        o to samo miałam pytac, mój dwulatek ma rozmiar nózki duże 24, a zimowe to już 25
        • agula30-2006 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 02.11.12, 20:54
          No właśnie mój też dlatego pytam smile
    • anka7961 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 02.11.12, 21:16
      Ewa a jaki rozmiar nogi Ty masz?
      • agula30-2006 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 02.11.12, 21:24
        I jaki rozmiar ubrań nosisz?
    • pati1133 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 02.11.12, 21:52
      jestem z czestochowy jeśli Ewa sobie życzy to chetnie ją odwiedzę i jak byście sobie zyczyły to w miarę potwierdzę
      • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 02.11.12, 22:56
        Jestem jak najbardziej zatym by mnie patii odwiedzila.zapraszam
        • pati1133 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 02.11.12, 23:13
          daj znac na pati1133@gazeta.pl umówimy się pozdrawiam
          • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 02.11.12, 23:27
            Napewno sie odezwe.i umuwimy siejutro napisze do pani email.
            • marlenka85_k Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 03.11.12, 11:20
              Kochana potwierdź jak najszybciej to spotkanie i zobacz dokładnie rozmiary bucików i ubrań .. będę miała troszkę rzeczy dla synka i może kurtkę dla córki .. jeśli wszystko będzie ok mogę wysłać paczkę w poniedziałek smile
              • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 03.11.12, 11:53
                Umuwilam sie wstepnie na spotkanie z patii.takze teraz czekac na spotkanie.
              • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 03.11.12, 11:59
                Umuwieni jestesmy na srode takze bardzo chce by ta pani dotarla.a rozmary synek.ma 98cm a rozm obuwia 23 curka natomiast 114 do 120a obuwie 26.dziekuje za pomoc
                • charlottesometimes1 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 03.11.12, 13:15
                  ewa, mam bardzo solidne buciki - trapery w rozm.23, ale faktycznie to raczej 23/24. Butki nie są zimowe, ale na jesień, także zimną i deszczową na pewno się nadadzą. Jeśli nie masz jeszcze bucików dla syna, napisz proszę na moją pocztę gazetową (charlottesometimes1@gazeta.pl). Dla dziewuszki niestety nie mam nic z ubranek, ani bucików.
                  • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 03.11.12, 13:39
                    Czy te poczte pisze sierazem czy times osobno
                    • marlenka85_k Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 03.11.12, 13:50
                      napisz proszę do mnie też zul.ek@interia.pl
                      • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 03.11.12, 14:03
                        Napewno napisze.
                        • charlottesometimes1 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 03.11.12, 14:42
                          wszystko razem się pisze w tym adresie.
                          • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 03.11.12, 14:56
                            Wlasnie odpisalam pani na poczte.pozdrawiam
                            • sabka22 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 03.11.12, 15:26
                              Miałabym ciuszki na córcię ale poczekam na potwierdzenie sytuacji bo dziwne jest to że jako matka piszesz w każdym wątku inne rozmiary dzieci..no ale różnie bywa.
                              • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 03.11.12, 15:41
                                Powiem pani tak jestem matka w dodatku wczesniakiem z ciazy blizniaczej kiedy sie urodzilam wazylam zaledwe 1.400a w ciagu doby spadlam na kilogram gdyby nie szybk interwencja lekarzy nie bylo by mnie tutaj.muj syn cezary wazyl przy urodzeniu 2.330a curka malwinka2.430takze sa drobne za mna z reszta ojciec dzieci tez nie byl wielki i potezny to idzieci beda kruszynki .Jesli chodzi o wtmiary to doskonale tez sie pani orientuje but czy odziez rozmiarami nie sa rowne czasem maja tak a czasem pasuja w sam raz.kiedys curce kupilam np.rajatopki to na 114i byly za male takze naprawde rozmiary sa inne.na mnie sama ciezko cokolwiek dostac mam zaledwe 45kg a 153.wzrostu takze nie jestem wielka to.i dzieci nie beda.po drugie jestem tez chora i na schizofrenie paradoinalna a wiec czasem bywa ze czlowiek.w danym.momencie dobrze nie mysli a tylko dlateho ze na dzien dzisiejszy nie mam lekow.jesli pani niewierzy prosze o podeslanie mi poczty wysle pani moje smyki i powie pani czy naprawde sa takie duze jak.na swuj wiek syn 2.10.2010 a curka14.01.2008.pozdrawiam
                                • agula30-2006 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 03.11.12, 17:43
                                  Dwulatek mały wcale nie jest... będę miała kilka rzeczy na dziewczynkę, ale również poczekam na potwierdzenie, bo jakoś mi się to wszystko póki co kupy nie trzyma.
                                  • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 03.11.12, 19:17
                                    Kochana pani jestem najbardziej za takze bardzo sie uciesze jak ta pani dotrze do mnie w srode i bede mogla pokazac i uwiarygodnic noja sytuacje .Naprawde nie pisalabym gdybym nie potrzebowala tej pomocy.ale doskonale was rozumiem ze jestescie ostrozne i uszanuje to pozdrawiam
                                    • anngam8388 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 03.11.12, 21:51
                                      Mi sie wydaje dziwne to,ze pisałaś wczoraj,ze syn nosi rozmiar buta 21, a córka 23, a dzis że syn 23 a córka 26..jakim sposobom matka nie zna dokładnych rozmirów swoch dzieci?
                                      • hania3gwiazdki Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 03.11.12, 22:23
                                        Może Ewa zasugerowała się ciut przymałymi sandałkami smile
                                        • marlenka85_k Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 03.11.12, 22:32
                                          też właśnie miałam to napisać smile
                                          • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 03.11.12, 22:53
                                            Dokladnie tak sugerowalam sie rozmiarem sandalkow kture synek.obecnie ma.kupilam jeszcze z przeceny za 5 zl z tzw lumpeksu.i dlatego napisalam tak te wymiary p.haniu i p.marlenk dziekuje za obrone mej osobysmile
                                      • pitahaya1 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 03.11.12, 23:09
                                        W sumie mój syn raz ma nogę 43 a innym razem 46. Zależy,jaki krój ma but i ile luzu jest w palcach.
                                        A i 42 założy jak trzeba.
                                        • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 03.11.12, 23:18
                                          Witam pania pisalam juz dzis na forum otuz rozmiar rozmiarowi nigdy nie jest ruwny .ja mam naprzyklad nr36a nieraz zdarzy mi sie ze jest 37albo 35tak samo wymiary kiedys kupilam curcevrajstopki wcsklepie po 5zl na114 i takze okazaly sie za male .Przykro mi kiedy ludzie nie widzac moich dzieci tak zaraz oceniaja otuz jestem chora na scizofrenie paradoinalna obecnie nie mam lekow i czasem z mysleniem czlowiek.ma prooblem i w dodatku sam z dwujka smykowsad
    • anngam8388 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 04.11.12, 09:25
    • anngam8388 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 04.11.12, 09:31
      Nie wiem dlaczego poprzedni post wysłał mi sę=ie pusty tyle sie napisałam smile
      Więc tak, nie napisałam tamtego posta złośliwie,proszę wszystkiego nie brać do siebie.Po prostu chciałam dopytać. Pisała pani,ze synek nosi rozmiar 21 więc przygotowałam tenisóweczki, i buciki za kostke w tym rozmiarze. mialam pytać o adres do wysyłki , a przeczytałam,ze jednak rozmiar 23 stad moje pytanie.Też stopniowo wydaję rzeczy po moim smyku i chce aby się komuś przydały a nie leżały. Z rozmiaru buta 23 mam tenisówki takie zwykle wkladane granatowe, jak jesteś chętna daj adrss. i podaj dokladny rozmiar ubrań syna, moze akurat coś sie nada po moim Kacperku.ale bez rozmiaru po prostu tego nie wiem.
      • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 04.11.12, 09:43
        Kochana pani byla bym zainteresowana bucikami.mogla bym prosic pani poczte email odpisze na nia.pozdrawiam
      • agula30-2006 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 04.11.12, 11:00
        Dokładnie, ja też nie pytam po to żeby się czepiać tylko próbuję złożyć to wszystko w całość. Ewa z jednej strony pisze, że dzieci są drobne a w sumie rozm. 98 na dwulatka to całkiem sporo (mój dopiero wchodzi w 98 a jest dużym chłopcem jak na 2 lata). Tak samo z córką, standardowy rozmiar dla 5-latki to 110 a Ewa pisze, że między 114 a 120. I w sumie naszykowałam rzeczy na 116 i 122 ale jak napisała, że dzieci drobne to sprawdziłam w rozmiarówce, że bardziej powinny pasować rzeczy na 110, więc już nie wiem co szukać. A przecież Ewa pisze, że potrzebuje rzeczy na teraz, więc bez sensu jest wysyłać dużo za duże. Stąd te moje dopytywania i prośba o dokładne wymiary.

        Dla małego znalazłam po moim synu obuwie: kapcie, ocieplane kalosze i buty zimowe za kostkę - wszystkie rozmiar 23.
        Proszę o adres na maila aga.zablocka@op.pl lub na gazetowy.
        • sabka22 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 04.11.12, 12:09
          Ewo nie napisałaś w pierwszych postach że jesteś chora a to bardzo ważne.
          Druga sprawa,miałabym ciuszki na Twoje dzieciaki ale musisz je pomierzyć dokładnie,wymiary rękawa od ramionek i spodni od kroku a także długość stopy.
          Twoje dzieci do drobnych nie należą jesli mają takie wymiary jak podałaś,moja córka ma 5 lat i jest duża na swój wiek a rozmiar ma 110/116...
          Mam po niej trochę ciuchów tylko potrzebuję te rozmiary bo za małych rzeczy wysyłać nie chcę.
          Po za tym nie ma takiego rozmiaru jak 114/120.
          Ciepłe buciki na Twojego synka bym miała ale rozmiar 22,są duże bo mój Dawid w nie wchodzi a ma 23.
          Jakieś czapki i rajstopki się znajdą,bluzy,spodnie i inne.
          Jak napiszesz wymiary to jakoś sensownie wyślę te rzeczy tylko muszę się zorientować co inni Ci wyślą bo 5 par butów na zimę w sumie Ci nie potrzebne.
          • marlenka85_k Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 04.11.12, 13:41
            Ewo ja swoją paczkę zaraz spakuję tylko czekam aż wyschną maskotki smile
            także może napiszę co się w niej znajduje ...
            dla Czarusia :ocieplane spodnie ogrodniczki takie na tarzanie się po śniegu ( chociaż myślę że też i córcia mogłaby się zmieścić), kamizelka z misiem, 2 kurtki cieńsza i troszkę grubsza( ale nie na wielkie mrozy), kamizelka zwykła z kapturkiem, 3 pary skarpetek, rajstopki, dwie pary dresów (bluza+spodnie), polar, 2 koszulki, para dresów taka większa(możliwe że bedzie na Malwinkę), 3 pary majteczek, ręcznik kąpielowy
            dla Malwinki za dużo nie mam : dwie bluzeczki, kurtka, 2 pary spodni (mam nadzieje ze nie beda za małe), spódniczka, pidżamka,
            do tego maskotki, obiecana lala, samochodzik, flamastry, płyn do naczyn, proszek do prania, gąbka, gąbki do naczyń, kostka wc, pasta do zebów, szampon, chusteczki nawilżane, troszkę pampersów, kisiel, budyń, galaretka smile, kubek niekapek
            i nie wiem jak o czymś zapomniałam to dopiszę smile)
            • marlenka85_k Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 04.11.12, 15:17
              jeszcze płyn do mycia dla dzieci, mydło, patyczki, torebkę i sweterek dla mamy
              • marlenka85_k Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 04.11.12, 15:19
                dziewczyny wiem że Ewa potrzebuje też ubrań i butów na zime dla siebie
                może ktoś ma coś dla niej .. nr buta 36 i ubrań podobnie ... najpilniejsze buty i spodnie
                • sabka22 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 04.11.12, 16:08
                  W taki razie dla małego w sumie już chyba starczy,ja coś znajdę dla małej i dla Ewy bo swego czasu nosiłam 34/36 to coś tam zostało ale butów 36 niestety nie mam.
                  Czekam tylko na wymiary dokładne bo za małych rzeczy nie chcę posyłać niepotrzebnie.
              • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 04.11.12, 18:02
                P.Marlenko bardzo dziekuje za tak ogromna pomoc napisze tylko tyle jest pani AniolemOsmile.pozdrawiam
          • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 04.11.12, 17:57
            Witam pania otuz zaraz pomierze dzieci malwinka dlugosc rekawa 47dlugosc spodnii od kroku 54stopa wymiar16.mam nadzieje ze teraz bedzie dobrze .Natomiast czarek dlugosc rekawa30a spodnie od kroku 41 stopa mierzona miara 13.pozdrawiam
    • agula30-2006 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 04.11.12, 16:51
      Ewa w mailu wyjaśniła mi kilka rzeczy, więc ufam, że jest tak jak napisała a pati tylko potwierdzi to po wizycie. Przygotowałam do wysłania paczkę z rzeczami dla dzieci:
      - obuwie dla Czarka rozm. 23: kapcie, ocieplane kalosze, zimowe buty za kostkę
      - dla Martynki rozm. 110/116: 3 pary spodni, 3 bluzki, 2 bluzy, sukienka jeansowa, podkolanówki.
      Do tego do zabawy: 3 małe samochodziki, 2 pudełka ciastoliny, 3 książeczki, 2 pudełka małych puzzli.
      • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 04.11.12, 18:05
        Dokladnie czekam tylko na wizyte patii i wkoncu bede mogla odetchnac ulga .bynajmniej sprawa bedziecjasna i klarowna
      • agula30-2006 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 05.11.12, 16:19
        Dzisiaj paczka poszłasmile Proszę o informację, jak ją otrzymasz. Pozdrawiam.
        • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 05.11.12, 16:57
          Bardzo z calego serca dziekuje za pomoc .Zaraz jak napewno dojdzie dam znac .Dzis do moderatorki przeslalam reszte dokumentow mam nadzieje ze teraz bedzie dobrze.pozdrawiam
        • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 07.11.12, 13:59
          kochana pani dzis otrzymalam paczke za ktura z calego serca dziekuje synek juz ma ubrane buciki pasuja ubranka na curcie takze jestem ogromnie wdzieczna.Malwinka to sie nacieszyc nie.moze ksiazeczkami ciastoline schowalM bo wszystko.na raz to by niewiedzieli czym sie bawic smile.Jeszcze raz bardzo dziekuje
    • aga1309 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 04.11.12, 17:03
      Mam śniegowce dla dziewczynki - wkładka 18cm. Jeżeli by pasowały chętnie wyślę.
      • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 04.11.12, 18:07
        Jesli nie beda pani potrzebne bardzo chetnie przyjme.podaje muj adres email ewmc@interia.pl.pozdrawiam
        • sabka22 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 04.11.12, 18:33
          W takim razie szukam ciuchów dla Pani córki,dla synka nic nie znajdę bo mam młodszego na stanie smile
          Coś dla Pani też się znajdzie z ciuchów.
          Co do zabawek mam do oddania dwa teletubisie maskotkowe i książeczki,dołożę do paczki z ciuchami.
          Jutro napiszę co znalazłam.
          • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 04.11.12, 18:40
            Bardzo pani dziekuje Malwinka ucieszy sie z teletubis uwielbia te bajke bardzo dziekujesmile
    • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 04.11.12, 22:55
      Pani Blanko dziekuje ze stanela pani w mojej obronie pani magda najwyrazniej nie doczytala reszty na forum i sugerowala sie tylko wiadomosci od pani a przeciez osobiscie bede mogla poznac jedna z waszych forumowiczek i bede miala okazje przedstawic moja cala sytuacje.jeszcze raz dziekuje
      • bj32 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 04.11.12, 23:31
        Nie stanęłam. Napisałam fakty.

        Pani Magda słusznie zauważyła to, co pisałam Ci na maila - przedstawione dokumenty o niczym nie świadczą. Czekam na potwierdzenie Pati z wizyty i na to, że jak najszybciej uregulujesz resztę spraw, o których pisałyśmy.
        • sabka22 Ewo 05.11.12, 09:07
          Czy dobrze zmierzyłaś dł rękawa córci?na pewno 47?moja Jula ma 36..zmierz jeszcze raz ale tym razem od pachy w dół proszę.
          • ewa796 Re: Ewo 05.11.12, 09:16
            Kochana pani curcia faktycznie ma 36rekawek moze dlatego taki wymiar wyszedl bo mierzylam od barku.pozdrawiamsmile
            • sabka22 Re: Ewo 05.11.12, 17:12
              Puki co naszykowałam:
              Dla Malwinki,2 bluzy rozpinane,ciepły sweterek rozpinany,3 bluzeczki z krótkim rękawem,dwie bluzeczki z długim rękawem,4 czapki w tym jedna dla synka,szalik,adidasy za kostkę roz 26,leginsy,spódniczka jeansowa.I dla Ewy na razie znalazłam 3 bluzeczki z krótkim rękawkiem.
              Do tego dwie maskotki teletubiś.
              Paczkę wyślę po środzie,do tego czasu na pewno coś jeszcze dołożę i dopiszę.
              • ewa796 Re: Ewo 05.11.12, 17:23
                Dobre pul godzinki temu przeslalam brakujace dokumenty czekam na odpowiedz od p.Blanki.a w srode na wizytejednej z forumowiczek
    • bj32 Dalsze dokumenty: 05.11.12, 19:42
      Potwierdzenie wysłania pism do komornika i orzeczenie o niepełnosprawności do 2011, czyli nieaktualne, ale datujące się przed 16 rż., więc nie sądzę, żeby Ewa nagle ozdrowiała.
      Czekam zatem dalej.
      • ewa796 Re: Dalsze dokumenty: 05.11.12, 19:52
        Dokladnie orzeczenie o stopniu niepelnosprawnosci jest do 2011 roku.Zlozylam wniosek Do Centrum Orzekania o Stopniu Niepelnosprawnosci osobiscie dal mi go muj pracownik socjalny z Opieki Spolecznej takze zlozylam go wraz z ksero kopia orzeczenia i kartoteka .Musze czekac do pultora miesiaca na wezwanie na komisje.A ozdrowiec to tak szybko nie idzie lecze sie od ilu lat i musze byc podvstala opieka lekarza
        • ewa796 Re: Dalsze dokumenty: 05.11.12, 19:57
          Dostarczylam p.Blance kolejne dokumenty kture uwiarogytniaja moja sytuacje w kturej sie znajduje.P.Blanka jedyne co moze zrobic to tylko potwierdzic ze tak jest i ze prozbe skierowana do was gorumowiczki nie bylo bedpodstawne.Bardzo dziekuje wszystkim kturzy chca mi pomuc i w imieniu siebie jak i.dzieci.
          • szary_ludz Re: Dalsze dokumenty: 05.11.12, 20:11
            Pani Ewo proszę troszeczkę zwolnić z tymi postami. Na każde czyjeś słowo Pani odpisuje swoje dwa i wątek tak się rozrasta, że potencjalny darczyńca będzie miał problem znaleźć w tym wszystkim istotne wiadomości. smile
    • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 05.11.12, 21:40
      Kochane forumowiczki sprostuje teraz jedna rzecz otuz w lutym pisalam tutaj n a forum.pod innym nickiem tylko dlatego ze jak to pani moderator muwi niewolno podawac swoich danych osobowych.Wlutym nie zlozylam moderatorce stosownych dokumentow gdyz nie.posiadalam takiej mozliwosci przez to nie uzyskalam tutaj pomocy tylko dlatego ze byl brak dokumentow .Nie mam zaniku pamieci i.mam.nadzieje ze nie zostanepotepiona i skreslona .Przysiegam na wszystko.co mam ze naprawde potrzebuje pomocy nie tylko materialnej czy rzeczowej potrzebuje takze duchowej moja choroba rozwija sie tylko dlatego ze nie posiadam lekow .bardzo prosze nie potepiajcie mnie za to.
      • paszczakowna1 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 06.11.12, 00:11
        Wybacz, że się czepiam, ale zrób coś ze swoją ortografią i interpunkcją. Robisz tyle błędów że tego się czytać nie da i część osób na wstępie zniechęcasz.

        1. Spacja PO kropce, nigdy przed.

        2. Kropka NIE zastępuje spacji.

        3. Włącz w przeglądarce sprawdzanie pisowni (jeśli masz tylko Internet Explorera, zainstaluj Firefox, darmowy, podkreśla błędy wężykiem na czerwono).

        4. Mniej postów, za to lepiej przemyślanych. Nową myśl w postach oddzielamy pustą linią od reszty.

        Faktycznie córka ma tak małą stopę? Sprawdź raz jeszcze rozmiar buta. Synka też wydaje mi się dziwnie mały.

        Zabawki jakiego typu potrzebne?
        • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 06.11.12, 07:59
          Zmierzylam synkowi dokladnie nuzke a wiec ma 23.Jesli chodzi o zabawki to curka uwielbia lalki i kolorowanki,natomiast synek to autka albo klocki.pozdrawiam
        • prochottka1 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 06.11.12, 08:00
          paszczakowna1 napisała:

          > Wybacz, że się czepiam, ale zrób coś ze swoją ortografią i interpunkcją. Robisz
          > tyle błędów że tego się czytać nie da i część osób na wstępie zniechęcasz.


          nie czepiasz sie
          tez juz mialam to napisac ale sie powstrzymalam

          do autorki
          mnie zastanawia jedno, jak mozna myslec ze po zmianie nika wszystko bedzie cacy
          potem sie dziewczyny dziwia ze nikt nie chce pomagac, traci sie zaufanie

          bylo duzo wpisöw z prosba o pomoc a jak sie dziewczyny dopytywaly co i ja
          to zero odpowiedzi, potem kolejny nik za jakis czas i to samo

          dla mnie nie jestes osoba wiarygodna,

          i zrozum, ze tu na forum nie ma rozkapryszonych milionerek bez problemöw
          duzo ma niepelnosprawne lub przewlekle chore dzieci, albo same sa chore lub samotnie wychowujace
          • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 06.11.12, 08:10
            Pozwoli pani ze wytlumacze to otuz naprawde gdybym nie potrzebowala pomocy nie pisala bym bylam wtedy pod innym nickiem to prawda ale wyjasnie dlaczego kiedys bylam na innym forum tez pod innym nickiem i okazalo sie ze dostawalam wpisy o tresci sponsoringu balam sie wtedy ze jak wejde tu bedzie identycznie.Prosze mnie za to nie potepiac skoro tymrazem dostarczylam komplet dokumentow a jutro ma podejsc do mnie forumowiczka .Tylko za to ze bylam pod innym nickiem.Jezeli to urazilo bardzo przepraszam
            • jolasiajolasiowska Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 06.11.12, 08:25
              Załóżmy ze zmianę nicka zrozumiem, ale nie jestem w stanie zrozumieć co miało na celu wciskanie kitów, że ty nic nie wiesz, czyj moderator, że ty tu nowa, że nie wiesz jak się obrócić i takie tam... Bywasz na wielu forach czy bywałaś, wiec doskonale wiesz w czym rzecz. Następnym razem ugryź się w myszkę zanim napiszesz kolejną bzdurę.
              • diabollos29 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 06.11.12, 08:29
                mnie zastanawia kiedy ona zajmuje sie dziecmi i kiedy spi... gdy tylko pojawia sie nowy wpis, w przeciagu max 10 minut nastepuje odpowiedz. komp chodzi 24/h? nie dziwota ze pozniej rachunki nie poplacone.
              • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 06.11.12, 08:39
                Nie wciskalam kitu tylko niezrozumialam zdania od moderatorki dlatego prosilam o wytlumaczenie o co chodzi.Dlatego tez zapytalam czy bylo cos w tym zlego .Trzeba zaraz dokopac lezacemu prawda to ze bylam pod innym nixkiem i nie posiadalam dokumentow nie otzymalam pomocy to w tym cos zlego ze teraz napisalam i zlozylam stosowne dokumenty.Sytuacja diametralnie sie zmienila od pul roku od kiedy jestem sama i choruje psychicznie przez takie pograzajace mnie wiadomosci odechciewa sie wszystkiego czlowiek poprosil o pomoc a trzeba doczepic sie o nick czy interpunkcjesad
                • mamba30 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 07.11.12, 11:05
                  ewa796 napisał(a):

                  > a trzeba doczepic sie o nick c
                  > zy interpunkcjesad

                  Jest coś takiego jak szacunek dla czytających. Wyraża się on między innymi tym, że piszesz poprawnie. To są do diaska podstawowe zasady naszej pisowni, a nie wielkie aj waj. A orty już Ci poradzono, możesz sprawdzać automatycznie. To chyba nie są zbyt wielkie wymagania, prawda?
              • anngam8388 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 06.11.12, 09:01
                jolasiajolasiowska napisała:

                ugryź się w myszkę zanim napis
                > zesz kolejną bzdurę.



                hehe poplułam monitor będziesz czyścić tongue_out ten wpis mnie rozbawił do łez tongue_out
                • gd_3334 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 06.11.12, 09:09
                  a można się dowiedzieć pod jakim nikiem Pani pisała, bo może ktoś jednak coś wysyłał.
                  A co do interpunkcji i błędów to poprostu bardzo zle się czyta te posty i tyle.
                  • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 06.11.12, 09:40
                    Obiecuje ze nie bede robic bledow poprostu pisze szybko dlatego .A pod jakim nickiem majunia2011 i nie otrzymalam pomocy bo nie dostarczylam dokumentow do moderatorki
    • bj32 Uwaga!!! 06.11.12, 16:40
      Ewa napisała w mailu, ze jeśli będziecie na nią tak strasznie krzyczeć, to ona jest już po kilku próbach samobójczych i gotowa się przejąć i dokonać kolejnych i mam Was uspokoić.
      No to tego...:
      Przestańcie, bo jeśli dostanę jeszcze jedną groźbę samobójstwem, to będę musiała z tym coś zrobić... A to się Ewie może nie spodobać...
      • renata.36 Re: Uwaga!!! 06.11.12, 16:46
        Być może będę okrutna. zważywszy na sytuację oczywiście - Blanko droga nasza. znowu mi humor poprawiłaśsmile
        • bj32 Re: Uwaga!!! 06.11.12, 16:59
          Nie jesteś okrutna. Mi nastrój poprawił ten mail, który opisałam. Lubię takie stawianie spraw.
          • renata.36 Re: Uwaga!!! 06.11.12, 17:02
            Jasne. to wcale nie szantaż emocjonalny. jakby kto pytał...
            • bj32 Re: Uwaga!!! 06.11.12, 17:05
              Nie no, coś Ty! Jaki szantaż? Ot, prośba niewinna...
      • agula30-2006 Re: Uwaga!!! 06.11.12, 17:32
        Rany, już nie wiem czy śmiać się czy płakac... Paczkę z ubraniami wysłałam, ale jakiś niesmak czuję...
        • sabka22 Re: Uwaga!!! 06.11.12, 18:21
          Wszystko to dziwne ale kurde nie wiemy z kim mamy do czynienia i nie wiem czy powinnyście się "śmiać" z takich maili od chorej osoby..niezbyt fajnie to o Was świadczy.
          • bj32 Re: Uwaga!!! 06.11.12, 18:37
            Słuchaj mnie, szlachetna Sabko... Ja się nie śmieję. Ja serio po kolejnym takim mailu zrobię to, co zrobić powinnam.
            Tyle, ze mi to wygląda na próbę perfidnej manipulacji.
            Ale Ty możesz się spełnić i jej pomóc w taki sposób, w jaki Ty chcesz. Zamiast szukać znowu zwady.
            • szary_ludz Re: Uwaga!!! 06.11.12, 18:51
              Blanka to zrób co masz zrobić ale nie ujawnia się na publicznym forum treści zawartych w prywatnej korespondencji. Moderator występuje tu jako osoba szczególnie zaufana więc tym bardziej powinna przestrzegać tego.
              • bj32 Re: Uwaga!!! 06.11.12, 18:59
                Ludź, ja bym tego nie zrobiła, gdyby Ewa tego ode mnie nie zażądała. Napisała, ze mam trochę uspokoić atakujące ją osoby, bo inaczej... No. Nie cytuję tu treści. Spełniam życzenie. Tym chętniej, że nie lubię takich zagrywek.
                • sabka22 Re: Uwaga!!! 06.11.12, 20:27
                  To przeczytaj w jakiej formie to przekazałaś..jeszcze czekam na resztę zaufanych osób,aż napiszą posty typu "o matko poplułam monitor"...jeden mądry post już jest.
                  A ja się nie czepiam tylko wypowiadam.
                  • bj32 Re: Uwaga!!! 06.11.12, 20:36
                    To się wypowiadaj, jak poznasz treść tego maila, który dostałam.
                    Ja nie oplułam monitora, ale szlag mnie trafił ciężki.
          • ewa796 Re: Uwaga!!! 06.11.12, 18:51
            Kochane forumowiczki moze teraz sprostuje zaistniala sytuacje.Otuz to ze czlowiek jest chory nie jest koniec swiata co niekture czlowieka traktuja za ulomnego i nie poczytalnego .Funkcjonuje jak kazdy z was i sama opiekuje sie dwujka dzieci myslicie ze jest to takie latwe .Kiedy musi czlowiek zapewnic dzieciom pozywienie i inne potrzebne rzeczy .Nieweszlam tu po to by wyludzac czy kombinowac .Wlasnie jutro ma byc u mnie forumowiczka ktura stwierdzi stan faktyczny i materialny .Wiec naprawde nie mam nic do ukrycia.Napisalam do niej emaila z potwierdzeniem spotkania.Napewno nie wtargne na swoje zycie tylko poprostu jestem osoba ktura bierze wszystko do glowy .Prosze sie niebac.Mam dzieci a ich dobro jest najwazniejsze
            • marlenka85_k Re: Uwaga!!! 06.11.12, 22:19
              a mi się wydaje, że niektóre osoby chyba za bardzo się zagalopowały ...

              Pani modelator ... chyba nie spełnia tu Pani swojej roli ... rozumiem forum publiczne i wolność słowa ale ponoć jakieś zasady tu obowiązują

              a te komentarze o samobójstwie ...na prawdę Gratulacje ... ;-|

              nie zastanawiałyście się nad tym że jeśli ta kobieta na prawdę potrzebuje pomocy i jest w bardzo złym stanie psychicznym to może na prawdę stać się nieszczęście ... co będziecie czuły z faktem że się do tego przyczyniłyście ... może czasem warto pomyśleć zanim się napisze ...

              przecież sprawa była jasna ... Ewa nie może wysłać dokumentów więc ktoś ma się z nią spotkać w środę ... tak więc może poczekajmy do tej środy i dowiemy się czegoś więcej !
              • szary_ludz Re: Uwaga!!! 06.11.12, 22:41
                Uuuuuu teraz to sobie szanowna Pani narobiła w papiery. wink
              • aniulka8503 Re: Uwaga!!! 06.11.12, 22:54
                A ja kiedyś usłyszałam takie jedno zdanie, że człowiek który mówi o samobójstwie to człowiek słaby...dokończcie sobie sami...żeby nie było...
                no tak, paczka nie przyszła to powiem, że się zabiję...przepraszam, ale to normalne nie jest...
                • marlenka85_k Re: Uwaga!!! 06.11.12, 23:10
                  aniulka8503 napisała:

                  > no tak, paczka nie przyszła to powiem, że się zabiję...przepraszam, ale to norm
                  > alne nie jest...
                  a gdzie jest tak napisane?
                • sabka22 Re: Uwaga!!! 07.11.12, 08:18
                  Skąd te słowa wzięłaś?dopisałaś sobie ot tak?
                  Ewa nie napisała że jak paczki nie dostanie to się zabije to po pierwsze a po drugie ni enapisała nawet że jeśli dalej będziecie tak pisać to się zabije..bujdy wyssane z palca i przekazane tak żeby dokopać i się naśmiewać.Dziecinne to jak cholera.
                  • bj32 Re: Uwaga!!! 07.11.12, 10:09
                    Rozumiem, ze znasz treść maila?
                    • sabka22 Re: Uwaga!!! 07.11.12, 13:04
                      Dobrze rozumiesz.
                      • bj32 Re: Uwaga!!! 07.11.12, 16:17
                        Nie będę wnikać, czy Ewa Ci go przesłała... czy są inne Twojej wiedzy przyczyny. Ode mnie go nie dostałaś.
                        Ale skoro jesteś taka mądra, to nie masz powodów pyskować. I przestań prowokować awantury. Dość już na forum namieszałaś.
                        • ewa796 Re: Uwaga!!! 07.11.12, 16:53
                          forumowiczki byla u mnie forumowiczka ktura mniala dzis mnie odwiedzic wiec to uczynila .Przedstawilam wszystko klarownie czekajcie od niej na informacje.Nie bede robic przepychanek.slownych bo nie mam ochoty na kolejne zamety na forum tymbardziej ze zrobilo to sensacje na innych forach zacytuje " przestancie sie tu klucic jest lepszy watek do ogarniecia "takze prosze czekac cierpliwie na wiadomosci od patti .A potem zrozumiecie .Pozdrawiam
              • bj32 Re: Uwaga!!! 06.11.12, 23:01
                Marlenko... Po pierwsze nie modelator - bo ja tu modeli nie tworzę. Po drugie co to znaczy "nie spełnia"? I że gratulujesz? Mi gratulujesz, że Ewa do mnie o tym napisała? Dziękuję. Nie pierwsza to taka historia, tylko do tej pory nikt nie groził samobójstwem za wpisy na forum... chociaż bywali tacy, co symulowali próby samobójcze "przez nas". Śmierć głodową i sądowne pozbawienie dzieci też. I odejście żony. I męża.
                "nie zastanawiałyście się"
                Zastanowiłam się głęboko.
                "co będziecie czuły z faktem że się do tego przyczyniłyście ..."
                Rozumiem, ze profilaktycznie każdej proszącej powinnyśmy słać dobra, bo co, jeśli popadnie w depresje i się targnie na linę? Ale to jest problem dla psychiatry, a nie na forum. Nie prowadzimy tu diagnostyki i leczenia.
                "może czasem warto pomyśleć zanim się napisze ..."
                No. Zwłaszcza, jak się jest stosunkowo nową forumowiczką i się nie widziało tych wszystkich rzeczy, które większość z nas widziała...

                Ewa nie może przesłać dokumentów, ponieważ ich nie posiada. Dlatego sama zasugerowałam, żeby ktoś był uprzejmy do niej podjechać i znalazła się życzliwa dusza.
                Ja mogę poczekać i do października generalnie, tylko bardzo źle na mnie wpływa straszenie mnie... Mam odruch nieposłuszeństwa.

                Zatem może zapoznaj się z zagadnieniem, zanim się rzucisz do gardła "pani modelator", bo już od dawna jest rzeczą wiadomą, że moja empatia i wrażliwość jest szczątkowa, za to łatwo się irytuję, jak czytam brednie.
                • marlenka85_k Re: Uwaga!!! 07.11.12, 00:02
                  przepraszam oczywiście moderator ..
                  z mojego punktu widzenia ... piszą tu osoby potrzebujące pomocy i wsparcie ... Pani rolą jest analiza dokumentów i informowanie innych osób o wiarygodności danej osoby i jej stanie finansowym ...
                  oraz dbanie o porządek na forum a tym samym niepublikowanie postów naruszających dobra osobiste lub godzące w normy moralne, dobrego smaku, popierających nietolerancję, przemoc, nienawiść czy dyskryminację na tle rasy, wyznania, orientacji seksualnej, płci itp

                  a gratuluję właśnie tego wpisu o samobójstwie ... chyba sama Pani przyzna że był nie na miejscu ?

                  doskonale wiem że ludzie kłamią i wyłudzają ... może akurat na tym forum jestem od niedawna ale dla mnie to chleb powszedni ...

                  jak wiadomo każdy ponosi pełną odpowiedzialność i wszelkie konsekwencje za wszystko co umieści w sieci ... także wypowiedzi na tym forum ... dlatego warto pomyśleć zanim się napisze ...

                  wydaje mi się że wystarczy tylko informacja z Pani strony jaki jest stan rzeczy jeśli chodzi o wiarygodność danej osoby ... a jak odbiorą to inne i czy pomogą ? ....to już należy do ich decyzji
                  • missmiriam1 Re: Uwaga!!! 07.11.12, 00:12
                    Marlenka85_k, nie przesadzasz ? Gdzież to wyczytałaś, że rolą moderatora jest ''analiza dokumentów i informowanie innych osób o wiarygodności danej osoby i jej stanie finansowym''?
                    • marlenka85_k Re: Uwaga!!! 07.11.12, 00:16
                      a nie jest tak że trzeba wysłać dokumenty potwierdzające swoją sytuację do bj32??
                      • missmiriam1 Re: Uwaga!!! 07.11.12, 00:18
                        O, i od razu zaczęłaś role na forum przydzielać? Moderatorów jest na forum kilkoro, nie zauwazyłaś?
                        • szary_ludz Re: Uwaga!!! 07.11.12, 00:33
                          Zaraz normalnie klapsy się posypią i po kątach porozstawiam. wink
                          Starczy już tych przepychanek. Każdy swój rozum ma i sam oceni co jest właściwe a co nie.
                          Zaczyna się dyskusja na wdzięczny temat rzeka jakim jest moderacja tego forum ale to nie miejsce na to.
                          To jest wątek Pani Ewy i na tym się skupmy wszyscy zainteresowani.
                  • diabollos29 Re: Uwaga!!! 07.11.12, 07:09
                    > wydaje mi się że wystarczy tylko informacja z Pani strony jaki jest stan rzeczy
                    > jeśli chodzi o wiarygodność danej osoby ... a jak odbiorą to inne i czy pomogą
                    > ? ....to już należy do ich decyzji

                    zauwaz jednak ze w tym konkretnym wypadku nie ma potwierdzenia wiarygodnosci. i sorry, to z mojej kieszeni idzie moja pomoc, wiec wole ja przekazac komus, kto na nia zasluguje. autorka nie prosi o pomoc tylko na tym forum, skad pewnosc ze nie dostala jej od innych osob? masz taka pewnosc? nie masz i nigdy miec nie bedziesz. dla mnie nawet to umowione spotkanie nie bedzie wiarygodne, bo autorka ma czas na *przygotowanie sie*. takich *ew* to tu juz na forum bylo duzo, dlatego nalezy z dystansem podchodzic do kazdej osoby. a szantaz to juz byl ponizej pasa. gdyby do mnie trafilby taki mail, nie byloby chwili wahania...
                    • ewa796 Re: Uwaga!!! 07.11.12, 08:10
                      Chyba sie zagolopowalas (es) otuz bylam na forum ale tu i to w dodatku w lutym nie otrzymalam pomocy tylko dlatego ze nie dostarczylam dokumentow w ten czas nikt na piekne oczy nie uwierzyl.Po drugie jesli przyjdzie forumowiczka to nie mam nic do ukrycia i napewno nie robie zadnych przygotowywan .Prosze nie oceniac mnie jak jakiegos wyudzacza itp.bo nim nie jestem.Nie weszlabym na forum gdybym nie potrzebowala tej pomocy.A po trzecie p.moderator otrzymala wszysykie wg mnie stosowne dokumenty jezeli tylko co musze jej dostarczyc to zaswiadczenie od komornika oraz orzeczenie o stopniu niepelnosprawnosci tylko na to trzeba poczekac takie sa procedury .Wiec prosze od oceniania czlowieka ktury prosi o pomoc na forum jest zle .To niewiem co przez to rozumiec.
                      • jolasiajolasiowska Re: Uwaga!!! 07.11.12, 08:18
                        Ewa z tego co zrozumiałam jeszcze w lutym mieszkałaś na pomorzu, teraz w Częstochowie.
                        Załóżmy, że znajdą się chętne osoby do DORAŹNEJ pomocy, ale co dalej? Jakie masz plany, co zrobisz, żeby poprawić swoją sytuację, bo paczki raczej nie będą spływać tak długo, jak długo będzie ci źle...
                        • ewa796 Re: Uwaga!!! 07.11.12, 08:55
                          Mieszkam w Czestochowie tylko dlatego ze pomogla mi pani ktura przygarnela nas pod swoj dach wzamian za to pomagam jak tylko moge np w ogrodzie sprzatam robie drzewo czy nawet przekopuje ogrodek w domu takze .Teraz bede stawac na komisje o stopien niepelnosprawnosci gdyx taki otrzymywalam przez 9lat.Oczywiscie ze chcialam podjac prace nie jestem.leniem a opiekunka do dzieci jest zbyt droga by ja wynajac.W dodatku wtedy wyplata poszla by sama opiekunke to co dalej jak bym miala przezyc.Corka idzie od stycznia do przedszkola integracyjnego bo mialam ja zapisane ale nie bylo naboru na 4.5 latki wiec kazano mi sie zglosi dopiero po 14 stycznia bo curka wtedy skonczy 5lat.Jest to przedszkole nie odplatne wtedy moge pomyslec cos w swoim kierunku.Nie boje sie pracy i nie licze ze teraz bede ciagle liczyc na paczki absolutnie..A zycie nauczylo mnie dosc juz w wieku 10 lat pracowalam na ojczyma tyrana ktury bil i wysylal do pracy aby muc za co pic.A gdy czlowiek nie zarobil kopal o bil .Wiec zbieralam z rodzenstwem zlom czy butelki .Wiec nie oczekuje tu multom pomocy w formie paczek itd.Jak tylko beda mozliwosci bo checi mam to zrobie odpowednie kroki iw swoim kierunku.
                      • anngam8388 Re: Uwaga!!! 08.11.12, 10:46
                        A CZEMU piszesz ,że bie prosisz na innych forach o pomoc skoro to klamstwo
                        • ewa796 Re: Uwaga!!! 08.11.12, 11:22
                          to został o już wyjaśnione więc o co chodzi.Pisałam w wcześniejszych wiadomosciach .
                          • anngam8388 Re: Uwaga!!! 08.11.12, 16:24
                            ewa796 napisał(a):

                            > to został o już wyjaśnione więc o co chodzi.Pisałam w wcześniejszych wiadomosc
                            > iach .


                            Nie odwracaj kota ogonem, bo pisałaś ,że prosiłaś w lutym.A dobrze wiesz,ze dokładnie teraz też na innym forum prosisz o pomoc.Pewnie i tam ją dostajesz
                  • bj32 Re: Uwaga!!! 07.11.12, 10:33
                    "Pani rolą jest analiza dokumentów i informowanie innych osób o wiarygodności danej osoby i jej stanie finansowym"
                    Nie. Moją rolą jako moderatora jest dopilnowanie, żeby na forum były wpisy na temat, żeby nie było reklam, wulgaryzmów, łamania prawa, spamu itd.
                    Potwierdzanie sytuacji wynika z mojej dobrej woli i z tego, ze jestem darzona zaufaniem przez userów i userki.
                    Nie jestem w stanie poinformować o wiarygodności z tej prostej przyczyny, ze nie mam daru jasnowidzenia. Jestem w stanie poinformować o otrzymanych dokumentach. Mogę również spełnić prośbę czyjąś i przekazać to, o co mnie poprosił prywatnie. Co właśnie uczyniłam.
                    "a gratuluję właśnie tego wpisu o samobójstwie ... chyba sama Pani przyzna że był nie na miejscu ?"
                    Nie przyznam. Ty również nie masz daru jasnowidzenia i nie znasz treści maila, ja zaś otrzymałam informację wskazującą wyraźnie, ze jeśli autorka wątku w dalszym ciągu będzie "atakowana" na forum, to się zdenerwuje i może popełnić próbę samobójczą i że ja mam z tym coś zrobić. Zrobiłam, bo teraz to ja jestem atakowana. Nie przeszkadza mi to i wieszać się nie będę.
                    "jak wiadomo [...] warto pomyśleć zanim się napisze ..."
                    Czasami warto pomyśleć już w trakcie czytania tego, na co się odpisuje. Mamy tu chuchać i dmuchać, i strasznie pilnować, bo a może akurat któraś jest nadwrażliwa i za banalne "rusz zadek i załatw świadczenia" się zdenerwuje i pochlasta? No proszę Cię. Jak czytam takie brednie, to ja się mam chęć pochlastać - szarym mydłem...
                    "wydaje mi się"
                    I to jest sedno. Wchodzisz w nowe środowisko, którego nie znasz, wydaje Ci się, więc zaczynasz pouczać, strofować i reformować. Kiepski pomysł.
      • ewa796 Re: Uwaga!!! 06.11.12, 23:40
        Napewno nie napisalam ze sie zabije tylko ze biore wszystkie odpowiedzi o bolacej tresci jaka jest choroba ale to nie znaczy ze musiala pani naruszyc moja chorobe to ze mialam pruby samobojcze to ze to chce zrobic i napewno nie napisalam "Zabije sie"bo kilka forumowiczek do mnie zle napisalo chodzilo o to zeby pani napisal zeby nie pisaly tak krytycznie do.mej osoby a tu zaraz samobujstwo.Jutro przychodzi do mnie forumowiczka a wiec bede mogla wszystko uwiarygodnic .pozdrawiam
    • anngam8388 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 06.11.12, 18:49
      hmmm, ciekawe czy mysli o dzieciach pisząc takie bzdety,.....szok
    • mamba30 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 07.11.12, 11:24
      Piszesz w którymś poście, że tylko tu prosisz o pomoc. A ja przez 30 sekund znalazłam co najmniej 4 inne miejsca z Twoimi apelami o pomoc. Ciekawe...
      • anngam8388 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 07.11.12, 11:41
        mamba30 napisała:

        > Piszesz w którymś poście, że tylko tu prosisz o pomoc. A ja przez 30 sekund zna
        > lazłam co najmniej 4 inne miejsca z Twoimi apelami o pomoc. Ciekawe...


        dokładnie.jest parę innych miejsc gdzie Ewa prosi o pomoc, ale nie pisałam tego pierwsza ,żeby nie bylo,ze się czepiam
    • anngam8388 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 07.11.12, 11:55
      Jak dla mnie mnie to w ogóle wszystko jakieś dziwne i niepojęte.Matka, która nie zna rozmiarów swoich dzieci (sama mam trójke i nie wiem jak można prosić o buty 21 , a dziecko nosi 23) , nie zna numerów nogi własnych dzieci?? dopiero po zmierzeniu dzieci wychodza prawdziwe rozmiary, hmmm troche dziwne....dziwne jest dla mnie tez straszenie samobójstwem jak będziemy na nia krzczeć?? mm...ciekawe jest tez to ,ze pisze jakby nie znała tego forum , a wychodzi,ze juz tu o pomoc prosiła..to wszystko razem zniecheca do pomocy , ja swoje ubranka i papućki wysle jednak innej potrzebującej przykro mi.
      • atena12345 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 07.11.12, 12:56
        Anna zrób jak uważasz
        mam nadzieję, że pamiętasz jednak swoją historię na tym forum i swoje kłamstwa?
        Jednak nawet, gdy to już wyszło na jaw część forumek nie odmówiła pomocy Twoim DZIECIOM
        Myslę, że powinnaś mieć to na uwadze...
        • sabka22 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 07.11.12, 13:09
          Bo o swoim się nie pamięta..niestety.
          Ja swoją paczkę wyślę,Ewa na maila opisała mi swoje dzieciństwo i wysłała zdjęcia dzieciaków..przykra sprawa.
          Jeszcze jedno,Ewa nie napisała że popełni samobójstwo jak jej nie pomożemy czy będziemy "krzyczeć".
          • anngam8388 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 07.11.12, 13:52
            Dla mnie to jest granie na uczuciach..jak ja bym opisała swoje dzieciństwo to nie jedna by padła.do dziś chodze na terapie DDA..i nie jedna tutaj miała trudne dzieciństwo a nie gra na uczuciach innych..mnie to odrzuca i tyle.


            a co do wpisu ateny , hmmm nie będę się teraz do końca zycia tłumaczyć dlaczego dwa lata temu zataiłam pewne sprawy.Napisałam pózniej dlaczego, przeprosiłam i tyle.Nie życzę sobie wypominania, ja nikogo samobójstwem nie straszyłam.A branie na litośc lzawymi historyjkami mnie osobiście odrzuca ,a nie zachęca ..tyle
            • atena12345 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 07.11.12, 14:03
              anngam8388 napisała:

              > Dla mnie to jest granie na uczuciach..jak ja bym opisała swoje dzieciństwo to n
              > ie jedna by padła.

              Troszkę jednak nam napisałaś o swoim ojcu itp.

              >
              > a co do wpisu ateny , hmmm nie będę się teraz do końca zycia tłumaczyć dlaczego
              > dwa lata temu zataiłam pewne sprawy.

              nie wymagam żadnych tłumaczeń

              > .Nie życzę sobie wypominania,

              mam w nosie Twoje życzenia


              • anngam8388 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 07.11.12, 14:30
                atena12345 napisała:

                > anngam8388 napisała:
                >
                > > Dla mnie to jest granie na uczuciach..jak
                >
                >
                > > .Nie życzę sobie wypominania,
                >
                > mam w nosie Twoje życzenia

                Tak jak i ja Twoje posty w moją stronę
                >
                >
                • atena12345 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 07.11.12, 14:42
                  nie zapędzaj się więc, bo kłamałaś, grałaś na uczuciach itp.
                  Jak będziesz sie nadal upierać, że nie, to wstawię link. Była u Ciebie dziewczyna, sprawdziła co i jak, a teraz nawet nie poczekasz na opinie osoby, która pojedzie do autorki wątku?
                  Bo rozumiem, że te ciuszki i kapcie to dla dzieci miały być, nie dla autorki?

                  • anna.k777 Re: zastanawiam się 07.11.12, 15:06
                    Jak daleko niektórzy zajdą,bj dostała wiadomość do przekazania,by nie czepiać się dziewczyny,bo jest po próbach samobójczych,a jak dalej będziecie się jej czepiać,to może znowu mieć próbę.Bj spełniła prośbę autorki,to o co chodzi?Dowalić moderatorowi?A bo to już w tradycję wpisane,ma być tam jakaś dziewczyna,to napisze jak sprawy się mają z autorką.Młyn jakiś powstał,jesteście naprawdę pomocne,szanuję was i wiecie,że bj by nie napisała ot tak sobie o tym niby samobójstwie.
                    • sabka22 Re: zastanawiam się 07.11.12, 15:51
                      Dostałam tego samego maila co BJ od Ewy..nie jest napisane że popełni samobójstwo jak jej nie pomożemy..pisze ogólnikowo że chciała pomocy,dokumenty przesłała,ma się spotkać z forumowiczką a niektóre na nią naskakują a ona to bardzo przeżywa..napisała że jest w kiepskim stanie psychicznym,jest chora i miała próby samobójcze(swoją droga po takich przejściach też bym miała)prosiła żeby Bj wpłynęła troszkę na oceny innych jako moderator i tyle..tu nie chodzi o wylewanie dzieciństwa,Ewa była bita przez męża i jej synek także dlatego uciekła do Częstochowy..jednym słowem żadna z niej milionerka żeby nie móc jej wysłać paczki z ciuszkami..
                      Przepraszam Ewo musiałam to napisać,zrobiłam to własnymi słowami więc mam nadzieję że nie masz mi za złe.
                      • bj32 Re: zastanawiam się 07.11.12, 16:36
                        "Dostałam tego samego maila co BJ"
                        Serio? To cudownie! W takim razie nie rozumiem, po co jątrzysz, skoro wygląda na to, że faktycznie wiesz, co tam było... I czemu Ewie nie wyjaśniłaś, ze jako moderator nie mam wpływu na niczyje zachowanie. Z Tobą też się szarpię od kilku lat i to jest jak walenie łbem w mur oporowy.
                        "Ewa była bita przez męża"
                        I poprosiła Cię, żebyś tu o tym napisała, jak rozumiem. I ogólnie wywlekała jej sprawy, bo sama nie może?
                        "jednym słowem żadna z niej milionerka żeby nie móc jej wysłać paczki z ciuszkami.."
                        Sabka, czy Tobie się już całkiem na oczy rzuciło? Tutaj pomagające też, do diabła ciężkiego, nie są milionerkami, zatem proszę: przyślij mi paczkę.

                        "Przepraszam Ewo musiałam to napisać,zrobiłam to własnymi słowami więc mam nadzieję że nie masz mi za złe."
                        Ja zaś mam nadzieje, ze Ewa tak Ci podziękuje, że dostaniesz czkawki... Jej! Gdybym napisała Ci coś osobistego prywatnie, a Ty byś to opublikowała - zatłukłabym.
                        • sabka22 Re: zastanawiam się 07.11.12, 16:46
                          Tylko droga Blanko Ewa sama w większości na forum to napisała...może nie doczytałaś???
                          Ze mną się szarpiesz wiele lat???o kurde nie wiedziałam.
                          Rozumiem Twoje rozżalenie bo jest nie po Twojej myśli niestety..
                          Wiesz,nie podoba mi się Twoje moderowanie i opinie na temat Twojej pracy można znaleźć nie tylko na tym forum,niekoniecznie pozytywne ale to inna sprawa.
                          Po prostu nie przedstawiaj sprawy inaczej niż jest faktycznie,tyle,czy to za wiele?
                          Moje Skarby:
                          Mateusz 13.03.2006r
                          Julia 25.11.2007r
                          Dawid 26.03.2011r.
                          • bj32 Re: zastanawiam się 07.11.12, 17:02
                            "Wiesz,nie podoba mi się Twoje moderowanie"
                            Wiem. Nie przeszkadza mi to w spaniu.
                            "opinie na temat Twojej pracy można znaleźć nie tylko na tym forum"
                            To również wiem. Taki już los admina.
                            Ale to nie ma kompletnie nic wspólnego z aktualną sytuacją. Bo aktualna sytuacja nie wynika z moderowania.
                            "Po prostu nie przedstawiaj sprawy inaczej niż jest faktycznie,tyle,czy to za wiele?"
                            Sabka, czy Ty wiesz, co piszesz? Żądasz ode mnie, żebym pisała tak, jak *Ty* sobie tego życzysz? Bo nie chodzi Ci o fakty, tylko o to, jak sobie roisz. Nie pomyliło Ci się coś?

                            W dodatku masz słuszność: Ewa napisała większość, a nie wszystko...
                            • sabka22 Re: zastanawiam się 07.11.12, 17:19
                              Teraz po wizycie pati mamy już wszystko to co ja napisałam,Ewa się z tym nie kryje.
                              Wiesz co ja nie będę się z Tobą przepychać bo i tak wyjdzie na Twoje.
                              Dałaś do zrozumienia że jak dziewczyny nie przestaną krzyczeć na Ewę to popełni samobójstwo ta?czy ja czytać nie umiem?
                              Zresztą Twoje odpowiedzi to masło maślane,potok słów ale nic nie warty i wnoszący do sytuacji.
                              • bj32 Re: zastanawiam się 07.11.12, 17:59
                                Sabka, a co wnoszą Twoje próby wszczynania awantur o papiery, brak papierów i cudze operacje? Treść jakąś? Nie: tupiesz, żeby tupać. Powiedziałam Ci: chcesz się zająć potwierdzaniem, to się zajmij. Nie chcesz, to nie zawracaj głowy.
                    • sabka22 Anna.k777 07.11.12, 15:55
                      rozumiem że Ty tak zrozumiałaś przekazanie Bj tak?że miała to przekazać i że jak będą się jej czepiać to może znowu mieć próbę???bzdura..
                      Czytałam to i nigdzie takich słów nie ma!teraz jest doskonały dowód na to jak moderatorka przekazuje informacje i jak Wy je rozumiecie,istny zamęt.
                      • bj32 Re: Anna.k777 07.11.12, 16:55
                        Sabka, ale dowód czego, że czytałaś i że rozumiesz, że Anna zrozumiała, że ja rozumiem, ze tak serio nic nie rozumiesz?
                        Chcesz się zająć dokumentami i przekazywaniem? Proszę uprzejmie. Jeśli dziewczyny od dzisiaj będą pisać "Prześlij dokumenty Sabce" - ja nie mam nic przeciwko. Wszyscy wiedzą, ze jesteś uczciwa, szczera, prawdomówna i obiektywna. I dysponujesz doświadczeniem i wiedzą... a teraz dodatkowo wiemy, że nie wywlekasz prywatnych informacji z maili.
                        • zuzann-a Re: Anna.k777 08.11.12, 09:15
                          Bj32 jak Ty pięknie potrafisz odwracać kota ogonem.
                          • ewa796 Re: Anna.k777 08.11.12, 09:46
                            Kochane forumowiczki wiecie z czego najbardziej sie ciesze ze moja sytuacja zostala wyjasniona moze nie calkowicie ale zaraz jak dostane zaswiadczenie od komornika i wezwanie na komisje wysle do moderatorki.Bo wyszlam tu na naciagaczke i oszustke .A kiedy wasza formowiczka poinformowala rzetelnie moja sytuacje nastala cisza do mojej osoby.I powiem wam ze nie bylo mi z tym dobrze .Po zatym nie byla przedstawiona moja decyzja o pomocy z Opieki Spolecznej gdzie tam bylo uwiarygodnione ile dochodu mialam i ile dostalam zasilku .Takze z jednej strony rozumiem moderatorke ze ma wiecej takich osob jak ja mogla nie dopatrzec ale uwazam ze powinnam zostac bynajmniej przeproszona za slowa kture tu padly.Chodz wiem ze co niekturzy schowaja glowe w piach.Ale uwazam ze tak nie traktuje sie osob kture potrzebuja pomocy .Pozdrawiamsmile
                            • prochottka1 Re: Anna.k777 08.11.12, 10:25
                              do ewa796

                              kobieto zacznj sprawdzac pisownie !!!
                              • mamba30 Re: Anna.k777 08.11.12, 10:43
                                nie dociera, kilkakrotnie była proszona o to
                                • ewa796 Re: Anna.k777 08.11.12, 11:17
                                  przepraszam obiecuje że będę uważnie pisała .Ale jak nie ma co się doczepić to chodź o błędy .smile
                                  • mamba30 Re: Anna.k777 08.11.12, 11:36
                                    kobieto, weź wyluzuj! kilka osób cię poprosiło, abyś sprawdzała pisownię, bo czytać się nie da, nawet dostałaś gdzieś poradę w sprawie interpunkcji, ale tobie to lotto. Nadal nas raczysz wszelkimi możliwymi błędami, mimo że masz możliwość sprawdzenia pisowni przez komputer. O czym to świadczy - ano dla mnie o lenistwie i braku szacunku dla czytających. Nazywaj to sobie czepianiem się, wisi mi to akurat kalafiorem.
                                    • sabka22 mamba 08.11.12, 14:27
                                      A Ty pomóc chcesz że tak Ci ta pisownia przeszkadza?jak Ci się źle czyta to nie wchodź na ten wątek.
                                      Co to znaczy "wisi mi to kalafiorem" matko niektórzy do gimnazjum cofnąć się powinny bo tam teraz takie teksty lecą..
                                      • mamba30 Re: mamba 09.11.12, 09:35
                                        Przeciez pomoglam, dalam kilka dobrych rad, a ze nie materialnych? No coz, taki lajf. Sama wybieram komu i dlaczego chce oddac swoja kase.

                                        A ty sabko wspanialomyslna odstosunkuj sie ode mnie, bo szkoda twojej klawiatury. Twoje opinie na moj temat wisza mi kalafiorem.
                              • malgoska182 Re: Anna.k777 08.11.12, 12:15
                                alej Ewa sie poprawila z pisownia i to o 99%.Sprawdzcie posty do momentu ,kiedy byla"niegramotna",nie wiedziala jak sie poruszac po internecie,Ewo powinnas napisac prace a temat "jak szybko i skutecznie nauczyc sie poprawnie pisac"smile Dlaczego niektore proszace(mam wrazenie ,ze te cwaniary najbardziej) mysla ,ze udawanie uposledzonych osob lub takich ,ktore szkole widzialy w jakims serialu sprawi,ze pomoc poplynie szybciej? Jak dla mnie to juz samo w sobie jest okropne.Dlaczego taki tok myslenia? Nie twierdze,ze ewa 796 pomocy nie potrzebuje.Tylko dlaczego zaczyna od klamstw ? Moze niewinnych(pisalam ,ale pod innym nickiem,nie wyslalam potwierdzenia sytuacji)Dla mnie klamstwo jest klamstwem.Na to nie ma miary.Klamstwem zawsze sie brzydze.
                                • bj32 Re: Anna.k777 09.11.12, 23:36
                                  W porównaniu z poprzednim nickiem to nawet dotarło, żeby nie pisać z Caps Lockiem...
                          • bj32 Zuzann-a 09.11.12, 23:44
                            Rozumiem że weszłaś właśnie po to, żeby mi o tym powiedzieć? Dziękuję.
                            • zuzann-a Re: Zuzann-a 10.11.12, 10:11
                              bj32 napisała:

                              > Rozumiem że weszłaś właśnie po to, żeby mi o tym powiedzieć? Dziękuję.

                              Dobrze rozumieszsmile Na zdrowie.
                              • bj32 Re: Zuzann-a 10.11.12, 16:05
                                Czyli przyszłaś po to, żeby robić dym i mnie wychować? Znakomity pomysł. Poproszę o więcej.
                                • zuzann-a Re: Zuzann-a 10.11.12, 17:58
                                  bj32 napisała:

                                  > Czyli przyszłaś po to, żeby robić dym i mnie wychować? Znakomity pomysł. Popros
                                  > zę o więcej.

                                  Nie dorabiaj sobie ideologii, stwierdziłam oczywistą oczywistość. A na wychowanie to chyba trochę za późno.
                                  • bj32 Re: Zuzann-a 11.11.12, 12:15
                                    Nie stwierdziłaś oczywistej oczywistości. Wyraziłaś swój prywatny pogląd. W dodatku zjawiając się z kosmosususpicious
                      • anna.k777 Re: zastanawiam się 07.11.12, 18:37
                        Nie i dobrze,że była u niej pomocna emama,w resztę nie wnikam,bo nie w tym rzecz.
    • pati1133 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 07.11.12, 16:49
      Dziewczyny byłam dzisiaj u Ewy ,z góry mówię ze to co pisze to tylko moje osobiste odczucia.Pani Ewa dostala szanse zamieszkania w domku po swojej dalekiej znajomej pod warunkiem ze odejdzie od męża tyrana kóry bił ją i synka Domek w opłakanym stanie praktycznie do rozbiórki ,ale czysto i ciepło .Dzieciaki zadbane ,a sama pani Ewa jest bardzo sympatyczną zagubioną w tym wszystkim osobą ,i to tyle jeśli chodzi o moje odczucia .Co do papierów to pokazała mi to co wysłała Bj oraz,historie swojej choroby (2 segregatory) prosiła także aby napisać ze od 1.10 2012 -31.10 2012 miała przyznany zasiłek okresowy w kwocie 579 zl i popłaciła zalegle rachunki .Jeśli ktoś zechciałby jej pomóż to najbardziej potrzebne sa środki czystosci ,żywnośc ,pieluchy (7-18)zabawki, oraz odzież .Rozmiary Malwinka spodenki dl 54 dl rekawa 33, (od paszki) dl stopy 18 cm
      Czarek spodenki dł 43 ,dl rekawa 23,(od paszki) ,dl stopy 15 cm
      Ewa rozmiar S buty 36
      • bj32 Dziękuję. 07.11.12, 17:04
        Pod tym względem zatem mamy jasność.
      • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 07.11.12, 17:29
        Kochana Pani dziekuje bardzo za jogurciki dla dzieci juz jedno opakowanie zjadly drugie na jutro.Slodycze schowalam tylko dlatego ze zjadly by na raz a to nie zdrowe by bylo bynajmniej dla zabkow takie male dzieci raz dwa pruchnica i stomatolog wole tego uniknac.Dziekuje takze za opisanie mej sytuacji .pozdrawiam cieplutko
        • marlenka85_k Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 07.11.12, 18:27
          Ewo nie przyszła jeszcze paczka?
          • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 07.11.12, 19:45
            p.Marlenko paczka nie doszla mozliwe ze bedzie jutro jak co to zaraz napisze.smile
            • mawitka Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 08:27
              Ewo, przeslij mi swoj adres na maila gazetowego. Na pewno znajde sporo ciuszkow dla syna i jakies gry czy ksiazeczki dla corki.
              pozdrawiam
              • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 08:39
                Witam pania moze poda mi pani mi poczte swoja bo nie bardzo sie orientuje jak ja poszukac albo napisze pani do mnie ewmc@interia.pl.pozdrawiam i dziekuje bardzosmile
    • aga1309 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 08:48
      Ewo, dziś wysłałam paczkę:
      dla córki: śniegowce, sukienka, spódniczka, 2 bluzki z długim rękawem, skarpetki, majteczki, 2 x puzzle, książeczka, drobne laleczki, torebka.
      dla syna: bluzeczka, kamizelka, spodnie, 2 autka, pluszak.
      pozdrawiam
      • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 08:54
        Bardzo slicznie dziekuje zaraz jak dotrze napewno napisze ze wsystko ok.
    • mamba30 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 12:08
      Mam Ewo propozycję dla ciebie. Widzę, że sporo czasu spędzasz przed komputerem, tak mi wynika z analizy tego wątku - na 188 postów ogółem aż 55 jest Twoich, zatem mniemam, że masz dużo czasu wolnego. Zamiast klepać w klawisze, może poszukałabyś osób, które zechciały by zakupić domowe wypieki, pierogi, uszka - teraz idą święta, więc zapotrzebowanie będzie spore. Może w jakimś pobliskim sklepie byłoby zapotrzebowanie. Tylko mi nie pisz, że się nie da, bo wiem, że tak nie jest. Znam kilka osób, które w ten sposób dorabiały, piekły też mięsa, wędliny.
      • malgoska182 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 12:24
        Szczegolnie ,ze Czestochowa to nie Kozia Wolka.Pielgrzymow sa tysiace.Przeciez najwiecej ich jest w okresie letnim.Wtedy mozna nawet z dziecmi obok siebie jakis stragan otworzyc( nawet na krzesle) .Ma byc czysto i estetycznie .Pomyslow jak widze ewie nie brakuje,jednak zupelnie nie w tym kierunku poszla. Teraz pisze tylko o swoich wlasnych(malgoskowych) odczuciach.Drazni mnie Ewy zlosliwosc, odpowiadanie(bardzo czesto w niegrzecznym tonie) praktycznie na kazdy post.Zdecydowanie ma za duzo wolnego czasu.Mam dziecko jedno(1) juz naprawde duze. Czasu nie mam .
        • zuzann-a Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 12:41
          malgoska182 napisała:

          > Szczegolnie ,ze Czestochowa to nie Kozia Wolka.Pielgrzymow sa tysiace.Przeciez
          > najwiecej ich jest w okresie letnim

          a jak wszyscy wiemy mamy teraz latosmile

          > Drazni mnie Ewy zlosliwo
          > sc, odpowiadanie(bardzo czesto w niegrzecznym tonie) praktycznie na kazdy post.

          Hmm ,to ja chyba jestem ślepa.
          • malgoska182 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 12:50
            Mysle,ze kazdy wie ,jak nastepuja po sobie pory roku.Listopad to jesien.
            Ewa latem powinna pomyslec ,ze bedzie potrzebowala przetrwac zime.Wiele osob pracuje w sezonie i wtedy staraja sie zarobic jak najwiecej ,zeby odlozyc na okres ,kiedy pracy bedzie mniej lub nie bedzie zadnej.Wiec prosze nie czepiaj sie.
            Kazdy zapewne widzi co innego.Nie napisalam,ze kazdy widzi zlosliwosc Ewy.Potrzfisz doczytac ,ze to sa moje odczucia? czy powialo cie chlodne ,jesienne powietrze i czytanie ze zrozumieniem stalo sie takie uciazliwe.
            • zuzann-a Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 13:39
              Nie, nic mnie nie "powiało", u mnie ciepło dzisiajwink
              • sabka22 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 14:31
                Czyli od dziś każdej potrzebującej odpisuj że ma iść pierogi lepić,koniec pomocy,każda ma lepić pierogi i to latem zacząć!!!!
                • malgoska182 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 14:42
                  sabka22 nikt nie zabrania Tobie pomagac.Nie musisz nikogo pytac o zdanie.
                  Nie samymi pierogami zyje czlowieksmile Ale przeciez to takie polskie,prawda? Do Czestochowy na kolanach po pierozki .
                  • marlenka85_k Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 15:00
                    czy ktoś wysłał buty dla Czarka? tyle tych postów że nie mogę znaleźć ...
                    • agula30-2006 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 15:16
                      Wysłałam dla Czarka ocieplane kalosze, zimowe buty za kostkę i kapcie, wszystkie rozmiar 23.
                      • agula30-2006 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 15:23
                        To jeszcze napisze, że Ewa potwierdziła, że paczka doszła i buty pasują.
                        • mawitka Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 18:50
                          W takim razie ja wysle buty na wiosne i sandaly oraz troche ubrań dla chłopca.
                          Pytanie do Pomocnych: Dziewczyny nigdy nie macie moralniaka jak juz zmieszacie kogos z blotem? Kopanie lezacego (proszacego o pomoc) jest srednio honorowe... Jest mi normalnie przykro po przeczytaniu niektorych niewybrednych komentarzy. Tak po ludzku przykro. Pozdrawiam i spokojnej nocy zycze sad
                          • bj32 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 23:24
                            "nigdy nie macie moralniaka jak juz zmieszacie kogos z blotem?"
                            Oczywiście! W takim samym stopniu, w jakim ów "zmieszany" ma moralniaka po rozmaitych swoich zabiegach: a to próbie wyłudzenia, a to handelku pokątnym otrzymanymi rzeczami [nie mówię o Ewie], a to po szantażu emocjonalnym bądź grożeniu paragrafami i pobiciem. Ba! Nawet po rozmaitych donosach do rozmaitych instytucji - bo i z tym się osoby pomagające borykają: czasem odmówienie komuś pomocy owocuje donosem do US i innych instytucji. Od owych "biednych - niezaradnych"...

                            "Kopanie lezacego (proszacego o pomoc) jest srednio honorowe..."
                            Gładskanie po główce jest mało efektywne i prowadzi do postawy roszczeniowej.
                        • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 09.11.12, 09:29
                          odpowiem na pytania z tabeli.pokoleji .Dodatku mieszkaniowego nie mam Jedyną ostatnia pomoc jaką otrzymałam to 590 zł.Zasiłku rodzinnego także tylko dlatego że ojciec dzieci utrudnia mi wyjecie zaświadczenia z Us .a dopóki nie mam rozwodu to nic nie zrobię poinformował mnie o tym pracownik socjalny.Nie mam dozywiania nie otrzymałam kartki do banku żywności dopiero otrzymam ja na nowy rok .Nie korzystam z caritasu.Oczekuje tylko że znajdą się tu pomocne mamy które pomogą mi przejść przez ten ciężki okres.26listopada otrzymam zaświadczenie do Funduszu Alimentacyjnego mam zasądzone 700zł alimentów ojciec dzieci nie płaci na utrzymanie.Zmoja choroba ciężko wyjść z dołka chyba że są leki .Praca dorywczo narazie nie mam .Za granicę do pracy nie mam możliwości .Na mieszkanie socjalne nie mam złożone wniosku ale myślę o jego złożeniu.Jestem osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku.aA oczekuje tu wsparcia w formie żywności śr.czystości czy odzieży i obuwia.Ale też nie siedzieć na forum i prosić tylko o pomoc .Jak tylko będę miała możliwości podejmę pracę .
                          • atena12345 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 09.11.12, 10:48
                            napisałaś odpowiedzi, teraz znalazłam.
                            Lepiej było na końcu wątku to napisać i zatytułować.
                            • anngam8388 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 09.11.12, 11:57
                              Ja na samym myciu grobów przed wszystkimi świętymi i sprzedawaniu zniczy przez trzy dni pod cmentarzem zarobiłam 326 zł.i stałam niestety też w deszcz, teraz z nosa mi leci, ale kasa jest. A mam trójke dzieci najmłodsze jak Twoje ma dwa lata. Dziecko znajomej codziennie odbierałam ze szkoły i miałam u siebie do 22, i tak co trzy tygodnie
                              jak jej mama ma popołudniowa zmianę. i wiesz ile biorę za tydzień odbierania, tylko 50 zł. a wiesz dlaczego? bo ona też ma ciężko, a dla mnie i te 50 zł jest dużo, pilnuje swojej trójke to i na czwartę zerknę ( tym bardziej,ze to dziewczyna , a zawsze chciałam dziewczynkę mieć tongue_out ) Ostatnio grabiłam dzialkę z liści 20 metrowa za 25 zł..A wiesz gdzie dje ogłoszenia.Po całej okolicy u siebie rozwieszam ogłoszenia .I to ręcznie pisane, żeby na ksero nie wydawać. Da sie? da. też mam dzieci, też dwójke małych, trzeci trochę starszy. Powtarzam się moze i teraz ,ale napiszę to jeszcze raz...TRZEBA WęDKę WZIąść NIE RYBE...a Ty tylko odpisujesz tym którzy Ci śla , a tych którzy daja rady nie czytasz..Ja tu kiedys dostałam pomoc za co bardzo dziękuję, ale dostałam też wiele cennych rad , które procentują do dziś ..TeZ mam dzieci, też mi ciężko, ale dzięki radą tu dziewczyn daję radę jakos. A robiłam już naprawdę wszystko, nawet w tamtą zimę odśnieżałam koło mięsnego za wątróbke i kiełbasę
                              • sabka22 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 09.11.12, 18:18
                                Powiedz mi co zrobiłaś z dziećmi jak stałaś i znicze sprzedawałaś?
                                • anngam8388 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 09.11.12, 18:23
                                  sabka22 napisała:

                                  > Powiedz mi co zrobiłaś z dziećmi jak stałaś i znicze sprzedawałaś?

                                  Starszy dwunastolatek został z sześciolatkiem, a dwu latek był u sąsiadki. każdy kombinuje jak może
                                  • sabka22 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 09.11.12, 18:29
                                    Super że masz 12 latka,Ewa go nie ma..
                                  • agula30-2006 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 09.11.12, 20:29
                                    I jeszcze ciesz się, że pod Twoją nieobecność nic się dzieciom nie przydarzyło...
                                    • bj32 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 10.11.12, 00:04
                                      Zawsze może to gdzieś zgłosićsuspicious
                                      Źle, ze sobie radzi zamiast straszyć, że sobie pętlę ukręci?
                                      • agula30-2006 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 10.11.12, 10:36
                                        Bj nie kręć sobie filmów i nie doszukuj się złośliwości gdzie ich nie ma. Dobrze, że sobie radzi, źle, że zostawia dzieci same na tak długo, bo przecież tych zniczy pół godziny nie sprzedawała
                                        • anngam8388 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 10.11.12, 10:45
                                          agula30-2006 napisała:

                                          > Bj nie kręć sobie filmów i nie doszukuj się złośliwości gdzie ich nie ma. Dobrz
                                          > e, że sobie radzi, źle, że zostawia dzieci same na tak długo, bo przecież tych
                                          > zniczy pół godziny nie sprzedawała


                                          Nie pól godziny , a pięć godzin. A Ty nie doszukuj się problemów gdzie ich nie ma, młodszy był u sąsiadki, która co jakis czas zagladała tez do dwójki starszych. sąsiadka mieszka dwa mieszkania dalej odemnie nawet na tym samym piętrze .A pozatym mój dwunastolatek ma komórke i byłm z nim w stałym kontakcie.

                                          A Ewa pewnie nawet sąsiadek nie ma co. śmieszą mnie posty niektóre tu
                                          • agula30-2006 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 10.11.12, 13:27
                                            To szczęściara z Ciebie, że masz taką sąsiadkę... Weź jednak pod uwagę, że nie każdy ma taką możliwość.

                                            Na forum jestem już jakiś czas i rzadko mi się zdarzać komentować to o czym się pisze, bo uważam, że nie od tego tu jestem. O opiece nad dziećmi nie napisałam ze złośliwości, ale z racji tego czy się zajmuję na co dzień, uważam, że nie jest to dobra rada, aby dzieci zostawiać same, a tak odebrałam ja, i pewnie nie tylko ja, Twoją informację. Ale oczywiście od razu czytam, że doszukuję się problemów, mogę donieść itp. Jest to bardzo przykre...
                                            Mam czasem duże wątpliwości, że pomoc którą oferuję, może trafić do nieodpowiednich ludzi. Ale pomoc na odległość zawsze niesie ze sobą takie ryzyko. W swojej okolicy mam kilka rodzin, którym wraz ze znajomymi staramy się pomagać, organizujemy odzież, wspieramy radą i choć wydaje się nam, że przecież znamy już ich dobrze to i tak co jakiś czas zdarza się jakaś nieprzyjemna sytuacja. Dlatego na odległość tym bardziej tego się nie uniknie. Wychodzę jednak z założenia, że pomagam, bo chcę, bo nie zbiednieję od wysłania paczki ubrań. Rozumiem jednak, że każdy może inaczej do tego podchodzić - nie rozumiem po co tworzyć kolejne dyskusyjne i bardzo nieprzyjemne odpowiedzi, tym bardziej, że nie ma zamiaru się pomóc.
                                            Jeśli chodzi o Ewę to mam pewne wątpliwości, ale na dobrą sprawę jakieś "ale" znajdę do każdej osoby proszącej o pomoc, tylko po co.
                                            Już od jakiegoś czasu nie podoba mi się atmosfera na forum, ale trudno, jak chcę pomóc to wystarczy, że się kontaktuję z potrzebującym. Jednak boli to, że często dyskusje uderzają w samych pomagających, bo ktoś zawsze wie lepiej co piszący ma na myśli...
                                            • atena12345 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 10.11.12, 13:44
                                              uderzyłaś w sedno. Niefajna jest często forma "dobrych rad", ale nie jestem też zdania, że trzeba tylko głaskać, pocieszać i słać. Dawajmy rady, rzucajmy pomysłami, ale niech to będą rady sensowne, a nie w stylu handlu na krześle z dwójką dzieci (małych)
                                              Ewa jest osoba specyficzną i może nie wzbudzać sympatii, ale po co na nią naskakiwać?
                                        • bj32 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 10.11.12, 15:56
                                          Agula, ja też zostawałam po kilka godzin sama i sąsiadka do mnie tylko zaglądała co jakiś czas... i byłam młodsza niż 12 lat.
                                          Teraz nagle się okazuje, ze 12latek to dziecko specjalnej troski? Dzieciom deficyt spadł przez trzy dekady? Nie zauważyłam.
                                          Jakoś mam wrażenie, ze szanowne koleżanki uważają, ze dziecko do 18 roku powinno być noszone w chuście, a do 24 karmione piersią... A później wyrastają takie lebiegi, co to nic nie potrafią i same sobie nie poradzą w życiu, do pracy nie pójdą, bo nic nie umieją... oprócz proszenia na forum.
                                          • agula30-2006 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 10.11.12, 16:21
                                            Bj, ale naprawdę ja to rozumiem, bo jesteśmy pewnie z tej samej dekady i ja też zostawałam sama. Jednak dzisiaj dając radę, by zostawić małe dziecko z nastolatkiem należy podać ewentualne konsekwencje takiej decyzji. Zbyt często mój mąż musi stawiać zarzut niewłaściwego sprawowania opieki nad dzieckiem a ja sprawować kuratelę nad taką rodziną. I tylko dlatego mówię zawsze, że jest dobrze dopóki coś się nie wydarzy a za czasów naszego dzieciństwa było jednak pod tym względem inaczej. Dlatego też tak skomentowałam post o zostawianiu dzieci samych.
                                            • bj32 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 11.11.12, 12:13
                                              "Zbyt często mój mąż musi stawiać zarzut niewłaściwego sprawowania opieki nad dzieckiem a ja sprawować kuratelę nad taką rodziną."
                                              A to tu jest problem? Mąż jest kim? Prokuratorem? Sędzią? A Ty kuratorem? To raczej masz styczność z rodzinami specyficznymi.
                                              Wiesz, ja też widziałam dzieciaka, któremu pitbull dziadka omal nie wyłupił oka, dzieciaka, który podpalił na sobie spodnie i dwulatka, który miał poparzoną nogę, bo... wsadził ją we wrzącą zupę. Nie pytaj mnie, co trzeba mieć we łbie, żeby talerz z tak gorącą zupą postawić na stole i siąść przy tym z małym, żywotnym dzieckiem.
                                              Ale sporo ludzi radzi sobie w życiu i swoich 12latków potrafi wychować na ludzi odpowiedzialniejszych niż niejedna z tych zagubionych mamuś, co to mnożyć się potrafią, ale utrzymać dzieci już nie.
                                              Poza tym zwróć uwagę, ze i dorośli... no właśnie: mamusie wielodzietne, które nie ogarniają własnego życia, tatusiowie, którzy od 5 lat w Krakowie no nie mogą znaleźć pracy... Ale siedzą w domu z dziećmi i im się zarzutów nie stawia.
                                              Nie mam do Ciebie pretensji. Rozumiem Twój punkt widzenia i sądzę, ze Twoja wiedza tutaj może być bezcenna. Niemniej słabo kojarzę Twój nick i nie mam pojęcia, do jakiego stopnia orientujesz się w specyfice forum i w tym, że tu nie obowiązują ustawy.
                                              • agula30-2006 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 11.11.12, 13:01
                                                Nieważne kim jestem ja czy mój mąż, ale sama widzisz, że nie wszystko jest białe albo czarne. Doskonale orientuję się w specyfice forum, rzadko piszę, bo nie zależy mi na tym, aby mój nick był znany, jak niektórym tutaj, którzy piszą, aby coś napisać. Najczęściej informuję tylko jakiej pomocy udzieliłam. Powiem szczerze, że myślałam, że bardziej zaangażuję się w pomoc tutaj, ale coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że tu jest tak dużo wszechwiedzących, uznających tylko swoje racje i uważających, że tylko ich prawda się liczy, że poprzestanę na tym co robię. Z wieloma potrzebującymi wolę pisać na priv żeby nie narażać siebie i ich na nieprzyjemne komentarze, bo może jestem dziwna, ale sposób reakcji, wysławiania się czy poziomu kultury niektórych pomocnych mi nie odpowiada. Zobacz bj, ja napisałam tylko jedno zdanie, bez złych intencji, a zostałam od razu zaatakowana. Za stara jestem na takie przepychanki i po prostu szkoda mi czasusmile
                                                • bj32 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 11.11.12, 22:17
                                                  Rozumiem Twój punkt widzenia. Ale zrozum i to, że tutaj niezależnie od tego, co napiszesz - zbierasz. Każdy zbiera. Są papiery- źle. Nie ma - źle. Jest praca - źle. nie ma - źle. Zawsze jest ktoś niezadowolony. A są i tacy, którzy są zawsze niezadowoleni, niezależnie od wszystkiego.

                                                  Jasne, ze nikt nie wymaga, żebyś mówiła, kim jesteś Ty albo mąż.Ale raz: może mogłabyś wspierać wiedzą, a nie wyłącznie dobrami, a skoro wiesz, jak działa forum, to... Mogłabyś poprawiać "wszechwiedzące". Dwa,ze skoro już używasz argumentu "Ja i mój mąż", to nic z tego nie wynika w sytuacji, kiedy Wasze zajęcia są wiedzą tajemną.

                                                  A co do wysławiania i poziomu kultury - nie jesteś dziwna. Każdy ma rozmaity stosunek do cudzego wysławiania i poziomu kultury. Mnie krew zalewa, kiedy widzę posty pisane niegramatycznie, nieortograficznie i bez interpunkcji, albo czepianie się dla idei. Ciebie mogą denerwować sformułowania typu, że "mnie krew zalewa".
                                                  Z tym, ze dla mnie to już nie jest kwestia "analfabecie nie pomogę i wcale się nie odezwę"...

                                                  Pzdr.
                                                  • agula30-2006 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 11.11.12, 22:35
                                                    Sądzę, że mimo wszystko myślimy podobniesmile
                                                    Pozdrawiam
                                                  • bj32 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 12.11.12, 19:03
                                                    A wiesz co? Ja teżsmile
                • missmiriam1 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 18:59
                  sabka22 napisała:

                  > Czyli od dziś każdej potrzebującej odpisuj że ma iść pierogi lepić,koniec pomocy,każda ma lepić pierogi i to latem zacząć!!!!

                  O, a co złego było w pomyśle lepienia pierogów? Praca jak każda inna chyba? I można w domu robić.
                  • sabka22 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 19:36
                    Kompletnie nic złego w tym nie ma,tylko pytanie np czy Ewa lepi pierogi?czy umie?ja nie ulepiłam w życiu ani jednego pieroga,nie moja bajka.
                    Ciężko też trafić do odbiorców,moja ciocia lepiła ale żeby miała zysk to łączyło się to z wydrukowaniem ulotek i rozklejaniu po mieście w czym pomagał jej nastoletni syn..jeżeli ulepi paru znajomym o ile takich ma skoro niedawno przyjechała do miasta to i tak to kropla w morzu potrzeb..butów i ubrań za to dzieciom nie kupi na zimę.
                    • sabka22 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 19:38
                      Druga sprawa kilogram pierogów w sklepie kosztuje średnio 6-8kg ile musiała by tych kilogramów sprzedać żeby zarobić chociaż 40zł?a ile czasu na to poświęci,pamiętajmy że ma małe dzieci które nie zajmą się sobą jak Ewa będzie lepiła 5 kg pierogów.
                      • missmiriam1 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 19:41
                        Sabko prawdomówna, większość uczestniczek tego forum ma dzieci. I jakoś sporo z tych kobiet pracuje, często w domu. Ciekawe, ze propozycja pracy wywołała w Tobie aż takie oburzenie.
                        • hania3gwiazdki Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 20:27
                          Wysłałam dziś paczkę żywnościową(m in olej , makaron,ryż, cukier, budyń, galaretki, herbata,masło, herbatka rozpuszczalna dla dzieci , chrupki na mleko) ręcznik, poszwa na kołdrę i poduszki.
                          • sabka22 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 20:45
                            Ależ żadne oburzenie,odpowiedz mi gdzie miałaby sprzedawać te pierogi?jak zacząć?może potrzeba jej wskazówek co?
                            Prawda jest taka że pracują te kobiety które mają co zrobić z dzieckiem,chyba mi nie wmówisz że Ty ciągniesz dziecko do pracy bo przecież tak można?
                            • missmiriam1 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 20:50
                              ''Czyli od dziś każdej potrzebującej odpisuj że ma iść pierogi lepić,koniec pomocy,każda ma lepić pierogi i to latem zacząć!!!!''. Czyż te wykrzykniki nie przekazywały Twoich emocji? I bez przesady, autorka watku całkiem nieźle radzi sobie z szukaniem w necie pomocy, więc może spróbować poszukać dorywczej pracy również w necie.
                              • sabka22 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 20:56
                                W necie każdy sobie świetnie radzi nie tylko z szukaniem pomocy..
                                I co ma dać ogłoszenie tak?podpowiedz jak by miało brzmieć aby coś się sprzedało,no i mam rozumieć że będzie wysyłała te pierogi tak?
                                Jak proponujecie coś takiego to pomóżcie też dziewczynie z ogarnięciem tematu bo może nie wie jak zacząć?
                                No i musiałaby najpierw kasę wyłożyć na pierwszą partię pierogów...
                                • mawitka Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 21:06
                                  Dziewczyny, przeciez nie chodzi o to czy rada jest zla czy dobra, realna czy nierealna, oplacalna czy nieoplacalna. Chodzi o to czy byla szczerze dana czy tylko po to by dokopac. Dlatego kolejne pyskowki na ten temat nie maja sensu, a tylko zniechecaja do czytania tego forum.
                                  • missmiriam1 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 21:10
                                    Mawitka, nie pierwszy raz na forum pojawiaja sie rady, jak można sobie trochę dorobić. I dziwne, że w tym wątku rada Mamby została potraktowana jako coś uwłaczającego.
                                • missmiriam1 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 21:09
                                  Sabko prawdomówna, znowu mi próbujesz polecenia wydawać? Umknęły mi chyba odpowiedzi autorki wątku na pytania ze szpilki, bo jakoś nie doczytałam, co ona sama próbuje zrobić, żeby swoją sytuację poprawić. Próbowała chociaż szukać pracy?
                      • malgoska182 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 21:44
                        w takim razie ,kto sie nimi zajmuje jak Ewa stuka od rana do nocy( i rowniez pozno w nocy,ok dzieci wtedy moga spac) w klawiature ?Same soba sie zajmuja?Wlasnie wrocilam z dwogodzinnego spaceru(skokow przez kalzue i rozbijania sniegU) , przebralam panienke, nakarmilam ,dalam kubek herbatki z nadzieja,ze siade rozkosznie do komputera.I wiesz co? koncze , bo przeciez "w taka gre co kupilas bedziemy tejaz graly).smile Sie zrelaksowalam ,nie ma cosmile Pierogi mozna lepic przy dziecku(najwyzej surowego ciasta sie naje).Kolczyki moze robic.Jesli ma troche zmyslu artystycznego moze sprobowac nawiazac kontakty ze zlobkami ,przedszkolami , szkolami w miescie ( jesli by miala taki talent) moge kupic ze 2 rozne kostiumy (akurat mam wyprzedaze po Halloween) i nauczyc sie kilku pieknych bajek lub wierszy dla dzieci i zaproponowac wlasnie w kostiumie wystepy w szkole( z okazji i balu przebierancow moze isc malowac twarze, naklepjac tatoo ( na poczatek moge zestaw kupic).Ale czy Ewie pomysl sie spodoba? Ona na ludzi,ktorzy cos proponuja zlosci sie .Najmilsza jest dla "kochanych pomocnych",ktore szybko z paczka sie deklaruja.trzba pamietac,ze buciki 23 czy 24 zalatwia sprawe na ten czas.Spodenki sie zrobia za male ,itd.Moze w Ewy przypadku nie bedziecie zniesmaczone ,jak za rok te prosby dalej beda.Kto wie?Czy Ewa widzi dla siebie jakies swiatelko w tunelu? Dzieci do przedszkola? Ewa do pracy? Dzieci do szkoly beda musialy isc ,Ewa do pracy-niekoniecznie.Straci zasilek(czy to moze renta chorobowa)? Moze dostanie alimenty ,czy to rozwiaze problemy? Miejmy nadzieje.
    • sabka22 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 21:17
      Pewnie że nie jest ciężko i to Ewy trzeba zapytać co ona może i umie robić najlepiej,kurde mi się wydaje że jak się jest samemu z dziećmi to robi się wszystko zanim poprosi sie obce osoby o pomoc tak?
      Też mi się wydaje że te pierogi to było takie dokopanie,można tez jej zasugerować żeby inaczej zarobiła,przecież to będzie tylko podpowiedź..no tym tokiem myślenia można by do woli szukać Ewie zajęcia.
      • anna.k777 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 21:32
        Ale nie jedna jest też samotna matka z orzeczeniem o niepełnosprawności i jakieś zajęcia mają,niech spróbuje z tymi ofertami,wiadomo,ze od razu nie znajdzie,ale na spokojnie niech poszuka,poogłasza się,zacznie się sezon przedświąteczny i ludzie będą potrzebować do sprzątania,w Częstochowie na pewno są ogniska TPD(towarzystwo przyjaciół dzieci)może będzie mogła z dziećmi iść do sprzątania,umie korzystać z internetu,niech poszuka,nikt nie broni jej pomagać,ale ten czas mogła by skorzystać z sensem,zamiast pisać i tłumaczyć się,potrafi bezbłędnie pisać.Musi chcieć,tak jak większosć z nas.
      • bj32 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 10.11.12, 00:15
        "mi się wydaje"
        Otóż to!
        "Też mi się wydaje"
        Właśnie.
        "można tez jej zasugerować żeby inaczej zarobiła,przecież to będzie tylko podpowiedź..no tym tokiem myślenia można by do woli szukać Ewie zajęcia."
        A o ileż prościej bez pytania o jakieś udowodnienie po prostu zapakować i wysłać wszystko... Po co Ewie zajęcia, skoro ma dzieci? Po co jej dobre rady, albo sugestie, skoro ma problemy? Po co si w ogóle odzywać, skoro ma obrończynię, która ledwie kilka tygodni temu tłukła paluszkami w klawiaturę do chłopaka po operacji, że ośmiela się twierdzić, ze ma problem? Przecież jego pracująca żona mogła iść do pracy, a i on - pracując - mógł iść do pracy i jeszcze jego zakichanym obowiązkiem było Szlachetnej Sabce zaprezentować dokumenty medyczne, to może Sabka mu wyśle adidaski, a może wsadzi je sobie... na dłonie, żeby już nie pisać bredni?
        Tyle w temacie sprawiedliwego traktowania.
        • sabka22 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 10.11.12, 08:29
          Blanka to chyba nie ten wątek co?teraz Ty się zagalopowałaś...no ale wiem,MUSIAŁAŚ.
          • bj32 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 10.11.12, 15:51
            Oczywiście, że ten. Przypominam Ci jedynie, że to Ty *musisz* się czepiać tam, gdzie większość nie widzi powodów, a tam, gdzie są wątpliwości - Ty jesteś pierwszą obrończynią uciśnionych i bronisz ich jak lwica... przy okazji zagęszczając atmosferę na forum.
    • preston72 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 22:46
      "Dlaczego wszystko jest tak proste, póki nie przytrafi się Tobie?" - z refrenu Gaby Kulki piosenka "Niejasności" polecam wszystkim mądralom tutaj, Pani Ewo, głowa do góry i proszę nie lepić pierogów bo to kompletnie nieopłacalne, Solejukowa z Rancha chyba niektorym po głowie chodzi (ale w filmie to i przy 7mce dzieci człowiek i pierogów nalepi, maturę zda i przodownikiem we wsi jest); Pani Ewo, dla dwulatka coś znajdę, proszę napisać do mnie. Serdecznie pozdrawiam.

      • malgoska182 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 23:06
        preston72 mysle,ze Ewa skorzysta z Pani rad.Sa bezcenne.Rancha nie ogladam ,Sulejkowej nie znamsmile Dla dwlatka rzeczy prosze wyslac .Pani Ewa bedzie wdzieczna.Zywnosc,srodki czystosci ,rzeczy na starsze dziecko beda rozniez potrzebne.Pozniej okres swiateczny , rowniez prosze miec Pania Ewe na uwadze, od zajaczka o prezencie nie zapomniec.
        preston72 znam osoby,ktore przy trojce dzieci robily mgr,zrobily doktorat i pracuja po 12 godzin.Dzieci w" zebach" dziewczyn niejedna nosila, spala po pare godzin.Sceny z zycia ,nie z filmu.Z Warszawy Olsztyna ,nie z Koziej Doopki.
        A piosenki sa rozne. Znam tez taka"Kowalem swego szczescia kazdy bywa sam.nie spada manna z nieba, ani zloty deszcz.Dwa razy dwa jest cztery,Cztery a nie szesc" Pozdrawiam.
        • preston72 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 23:30
          tzn. te osoby, ktore przy 3 dzieci robiły mgr, doktorat i pracują po 12 h - to tatusiowie? czy zarowno jedni i drudzy, którzy na 12 h zostawiaja 3 dzieci i hulaj dusza bedziem mądrzejsi i bogatsi? a Kozia Doopka to gdzie jest? bo może tam dobrze się ludzie mają, skoro w Wawie i Olsztynie taki zachrzan.


          malgoska182 napisała:

          > preston72 mysle,ze Ewa skorzysta z Pani rad.Sa bezcenne.Rancha nie ogladam ,Sul
          > ejkowej nie znamsmile Dla dwlatka rzeczy prosze wyslac .Pani Ewa bedzie wdzieczna.
          > Zywnosc,srodki czystosci ,rzeczy na starsze dziecko beda rozniez potrzebne.Pozn
          > iej okres swiateczny , rowniez prosze miec Pania Ewe na uwadze, od zajaczka o p
          > rezencie nie zapomniec.
          > preston72 znam osoby,ktore przy trojce dzieci robily mgr,zrobily doktorat i pra
          > cuja po 12 godzin.Dzieci w" zebach" dziewczyn niejedna nosila, spala po pare
          > godzin.Sceny z zycia ,nie z filmu.Z Warszawy Olsztyna ,nie z Koziej Doopki.
          > A piosenki sa rozne. Znam tez taka"Kowalem swego szczescia kazdy bywa sam.nie s
          > pada manna z nieba, ani zloty deszcz.Dwa razy dwa jest cztery,Cztery a nie szes
          > c" Pozdrawiam.
          • malgoska182 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 09.11.12, 00:10
            jedni i drudzy( w odpowiedzi na Twoje pytanie) Granice kazdy wyznacza sobie sam.Nauka nie trwa 10 lat.Dzieci sa szczesliwe,maja szczesliwych rodzicow,ktorzy zarabiaja uczciwie pieniadze.Nie slyszlas,ze ludzie godza zarabianie na zycie z nauka i wychowywaniem dzieci? Kozia Doopka moze byc rowniez Owcza Doopka .Nie wiem skad przekonanie ,ze ludzie na wsiach maja caloroczne wakacje ,a w miescie (moje przyklady Warszawa i Olsztyn) maja zachrzan?Wiesz ,ze tylko w Polsce chyba utarlo sie ,ze ludzie pracujacy wiecej jak 8 godzin to zachrzaniaja.Moze wychodzisz z zalozenia "czy sie stoi czy sie lezy",ale mam nadzieje z,e te czasy bezpowrotnie minely.Chociaz................ kiedys bedac w polsce ogladalam film "Polskie drogi" ,a teraz jak uda mi sie na chwile zerknac na TVN24 to ciagle mowia o naszych specjalistach od drog, od stadionow.Prace odpierniczyc ,premie wziac .Uczciwosc godna pochwalysmilePracowity jak.............
        • szary_ludz Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 23:31
          Więcej krwi, więcej krwi!!! Wpuścić lwy na arenę.
          Szkoda że Forum Pomocne Emamy zmieniło się w Forum Pyskate Emamy.
          Chyba już czas darować sobie zaglądanie tu.
          • missmiriam1 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 09.11.12, 08:10
            szary_ludz napisał:

            > Więcej krwi, więcej krwi!!! Wpuścić lwy na arenę.
            > Szkoda że Forum Pomocne Emamy zmieniło się w Forum Pyskate Emamy.
            > Chyba już czas darować sobie zaglądanie tu.

            Fakt, skoro jedyne posty, które mozna zamieszczać, to ''podaj adres, wyślę...'' a sugestia pracy dorywczej jest traktowana jak atak, to w takim razie rzeczywiście dla mnie nadeszła pora pożegnać się z forum.
          • bj32 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 10.11.12, 00:22
            Ludź, nie daj się ponieść fantazji. Missmiriam ma rację. Oraz jest kilka osób, które notorycznie prowokują. Ostatnio na przykład Sabka wpadła w szał.
            I zajrzyj w maila.
            • sabka22 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 10.11.12, 08:35
              Wpadłam w szał nierównego traktowania na tym forum i nie tylko ja,wiele osób tak mysli ale nie napisze wprost i tyle.
              Denerwuje mnie też osądzanie kogoś dopóki dobrze nie zna się jego sytuacji,także chamskie posty bo i takie są,rady z kosmosu nijak mające się do sytuacji typu:"ja marzłam i sprzedawałam znicze,to nie takie trudne,tylko trzeba chcieć"owszem tylko ta osoba miała starszego syna i sąsiadkę chętną do pomocy..nie każdy ma ten luksus,a dzieci są tu największą przeszkodą żeby pracę znaleźć.
              A Ty Blanka nic swoimi postami nie wnosisz,żebyś jeszcze na temat pisała było by super ale Ty mnie się czepiłaś,dam Ci radę-ODBIJ.
              • bj32 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 10.11.12, 16:03
                "Wpadłam w szał nierównego traktowania na tym forum i nie tylko ja,wiele osób tak mysli ale nie napisze wprost i tyle."
                Czy ja koniecznie muszę Ci tłumaczyć, geniuszu logiki, że nie da się równo traktować kogoś, kto przysłał papiery, pracuje i stara się coś robić i takiego, kto nie przysłał papierów, ściemnia i stosuje szantaż? Serio to do Ciebie nie dociera? I dlaczego chcesz naginać wszystkich do własnego punktu widzenia? Nie traktujesz wszystkich równo, to nie traktuj - Twoja brocha, dlaczego. Ale nie zmuszaj innych, żeby stosowali *Twoje* kryteria.
                "Denerwuje mnie też osądzanie"
                Całkiem jak mnie. "Koordynatorki pomagają tylko swoim koleżankom. Z Warszawy".
                "ale Ty mnie się czepiłaś,dam Ci radę-ODBIJ."
                Bo siejesz ferment i nie licz na to, że póki będziesz to robić - będę dla Ciebie miła, albo będę ignorować Twoje prowokacje. I też dam Ci radę: miarkuj się.
              • anna.k777 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 10.11.12, 16:08
                sabka22 napisała:

                > Wpadłam w szał nierównego traktowania na tym forum i nie tylko ja,wiele osób ta
                > k mysli ale nie napisze wprost i tyle.
                > Denerwuje mnie też osądzanie kogoś dopóki dobrze nie zna się jego sytuacji,takż
                > e chamskie posty bo i takie są,rady z kosmosu nijak mające się do sytuacji typu
                > :"ja marzłam i sprzedawałam znicze,to nie takie trudne,tylko trzeba chcieć"owsz
                > em tylko ta osoba miała starszego syna i sąsiadkę chętną do pomocy..nie każdy m
                > a ten luksus,a dzieci są tu największą przeszkodą żeby pracę znaleźć.
                > A Ty Blanka nic swoimi postami nie wnosisz,żebyś jeszcze na temat pisała było b
                > y super ale Ty mnie się czepiłaś,dam Ci radę-ODBIJ.
                Nie wiem o co chodzi?Pisałam o łapaniu przynajmniej fuch jednorazowych do sprzątania przedświątecznego,też mam dzieci,pracuję i wiele innych rzeczy robię,to,że napisałam,trzeba chcieć,to nie była zła rada,powinna jakoś się zorganizować,by to miało ręce i nogi,nikt jej źle nie życzy.
      • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 08.11.12, 23:35
        kochana Pani bardzo dziekuje za odpowiedz na ma prozbe oczywiście że posłucham pani rady nie będę odpisywala na prowokację mej osoby .pewna zaufania osoba właśnie mnie uświadomiła .odpisalam pani na emaila gazetowego .pozdrawiamsmile
        • anngam8388 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 09.11.12, 07:53
          ewa796 napisał(a):

          > kochana Pani bardzo dziekuje za odpowiedz na ma prozbe oczywiście że posłucha
          > m pani rady nie będę odpisywala na prowokację mej osoby .pewna zaufania osoba
          > właśnie mnie uświadomiła .odpisalam pani na emaila gazetowego .pozdrawiamsmile


          może łaskawie odpowiesz czemu kłamiesz,że tylko tu prosisz o pomoc? bo prosisz tez na innych forach/wkleić linka?
          • atena12345 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 09.11.12, 08:09
            anngam8388 napisała:


            > może łaskawie odpowiesz czemu kłamiesz,że tylko tu prosisz o pomoc? bo prosisz
            > tez na innych forach/wkleić linka?

            wklej, tak chyba jest zasada
            • anngam8388 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 09.11.12, 08:40
              atena12345 napisała:

              > anngam8388 napisała:
              >
              >
              > > może łaskawie odpowiesz czemu kłamiesz,że tylko tu prosisz o pomoc? bo pr
              > osisz
              > > tez na innych forach/wkleić linka?
              >
              > wklej, tak chyba jest zasada



              np.tu strona druga post nr 2 to prosba Ewy. a twierdziła ,ze tylko tu prosi
              ekai.pl/ogloszenia/pomoc/all/inne/
              • jolasiajolasiowska No akutar to ze prosi... 09.11.12, 09:00
                nie oznacza, ze ktoś się z pomocą odezwał...
                Ewa w szpilce masz pytania, powinnaś na nie odpowiedzieć, tak, zeby chetne do pomocy wiedziały co i jak. Unikajac tego doprowadzisz do momentu, kiedy juz nikt sie nie odezwie.....
                • ewa796 Re: No akutar to ze prosi... 09.11.12, 09:06
                  dobrze zaraz to przeczytam i odpowiem na pytania które sie tam znajdują
    • atena12345 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 09.11.12, 08:08
      Miałam już nie pisać, ale nie mogę się powstrzymać.
      Jeśli komuś się wydaje, że Częstochowa to jak Warszawa czy Katowice, to się grubo myli. O prace ciężko i to bardzo, bardzo..
      Małgośka: handel na krześle powiadasz???? hmm... a gdzie? masz pomysł? Nie masz na myśli chyba Alei, gdzie w czasie jarmarku stoją wypasione stragany, a możliwość rozstawienia trzeba wcześniej słono opłacić. Propozycja ustawienie sę z krzesłem i dwójką dzieci mnie powaliła ... i co maja sprzedawać?

      Pierogów się nie czepiam, nie mam rozeznania, ale osobiście nie kupiłabym ich nie wiedząc czy lepiący umył chociaż ręce. Ale może faktycznie warto spróbować, pod warunkiem, że Ewa potrafi to robić.

      Do Ewy:
      Mało "mówisz" konkretnych rzeczy i nie odpowiedziałaś na pytania z przyszpilonego wątku.
      Możesz tu uzyskać nie tylko pomoc w postaci ciuszków, ale radę co gdzie i jak załatwić i co Ci się należy. Ale skoro nie odpowiadasz na pytania, to niewiele się dowiesz.

      Nie dąsaj się i nie obrażaj, bo to dziecinne, a Ty dzieci masz, więc musisz być dorosła.

      • sabka22 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 09.11.12, 08:14
        Do przedszkola i żłobka pierogi powiadasz?chyba do takiego prywatnego co to o nim głośno ostatnio..myślisz że państwowe przedszkola wezmą pierogi niewiadomego pochodzenia?
        Przebrania?i co ma iść do szkoły przebrana za clowna i prosić o 5 zł za to że twarze dzieciom pomaluje?
        Kobieto nie tędy droga,jak już to Ewa potrzebuje normalnej pracy.r
        Śmieszą mnie te dziwne propozycje,z dwulatkiem na krzesło sprzedawać..masz dziecko,nie umiesz dwóch zdań przy nim napisać a takie rzeczy proponujesz?
        Co ma Ewa zrobić z dziećmi jak będzie w przebraniu latać w szkole?rozumiem że wziąć ze sobą,wszak szkoła to miejsce otwarte..

        Co do pracy z trójką dzieci po 12h..sory ale w życiu nie uwierzę że nie mają kogoś do opieki nad dziećmi..
        • atena12345 sabka 09.11.12, 08:22
          do mnie piszesz....? chyba Cie poniosło
        • atena12345 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 09.11.12, 08:23
          sabka22 napisała:


          > Co do pracy z trójką dzieci po 12h..sory ale w życiu nie uwierzę że nie mają ko
          > goś do opieki nad dziećmi..

          w to akurat nawet ja nie uwierzę
          • sabka22 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 09.11.12, 08:38
            Nie do Ciebie do Małgoski..ja sama mam trójkę,facet do 22 w pracy a ja cholernie chciałabym iść do pracy i mimo że mam rodzinę w mieście niestety nie ma kto zostać mi z młodym,a żłobek prywatny kosztuje 1200zł za 8 godzin,o niańce nie wspomnę.
            Po prostu propozycje niektórych osób są dla mnie nie realne.
          • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 09.11.12, 08:55
            Kochani przyznalam się do pisania na innym forum oczywiście przeprosiłam nie uzyskałam tam pomocy .Teraz odnośnie pracy kochane co do pierogow nie umniem robić jak raz zrobiłem to by guza predzej nim zrobił jak zjadł .W częstochowie jest ciężko z praca miałem znalezione do huty szkła to praca 4zmianowa i też nie płatna dobrze jak się wydaje.Do przedszkola zapisać dziecko to niewiem czy tak łatwo skoro mają swoje terminy zapisów.Malwinka zapisałam owszem ale od stycznia pani patii widziała do jakiego jest to nie odpłatne Le dopiero jak skończy 5 lat. Czaruś do żłobka ale też po nowym roku.Poszła bym sprzątać domy czemu nie tutaj gdzie mieszkam też pracuje w zamian że mam dach nad głową robię drzewo ten na pile kipieogrud czy inne roboty .Bez opiekunki do dziecka jest ciężko a one są tutaj drogę więc jak mam pójść do pracy zarobić wypłatę i dać opiekunce .Nie znam narazie tu nikogo bym mogła się udać i poprosić by została z dziećmi.A do sprzątania chyba ich nie zabiorą co pomyślał by pracodawca .Xhalupnictwo też próbowałam i co chcieli pieniążki na dzień dobry miałam składać długopisy czy adresowanych kopert .Moja niepełnosprawności nie przeszkadza można do jakiejś sumy dorobić.Ale jak ktoś w wątku napisał siedzieć z dziećmi na krześle to nie poważne przecież to są małe dzieci czas nie wytrzymał by on w biurach nie wytrzymuje jak jestem i piszczy i maruxzi a co dopiero siedzenie na krześle..doradzcie mi co mam zrobić ale bez co niektórych tu złośliwych komentarzy a.Bo co niektóre to są bezsensowne.Nie jestem ssiedzącym leniem już wieku 10 lat zauważam na ojczyma zbieralam z braćmi złom czy butelki.Nie wstydzę się tego.No a teraz kakao mam iść z dwójka dzieci
            • ewa796 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 09.11.12, 09:03
              przepraszam za błędy sad
            • prochottka1 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 09.11.12, 09:37
              ewa796 napisał(a): Bez opiekunki do dziecka jest ciężko a one są tutaj drogę więc jak mam pójść do pracy zarobić wypłatę i dać opiekunce

              wiec sama zostan opiekunka - nie musisz zaraz wolac 1500 pl za pilnowane
              skoro i tak siedzisz w domu

              tylko nie piszcie ze nikogo nie zna i ze nie wie gdzie szukac
              troche inicjatywy.

              [b]4zmianowa i też nie płatna dobrze jak się wydaje.

              a ile to jest dobrze platna zeby ruszyc zad??? zeby sie oplacalo
        • malgoska182 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 09.11.12, 13:27
          wskaz miejsce , w ktorym napisalam,ze pierogi ma robic do zlobka i przedszkola? Zreszta takiej ugestii nie bylo.To Ty sie zagalopowalas.
          Do szkoly isc zarobic ,nie prosic.Zarobic uczciwie malujac dzieciom twarze ,naklejajac tatuaze.
          Ty oczywiscie wiesz,ze byloby to 5 zlotych.Gratuluje przenikliwosci. Piszesz do mnie"> Kobieto nie tędy droga,jak już to Ewa potrzebuje normalnej pracy..Tego,ze Ewa normalnej pracy nie podejmie nie chcialas juz znalezc,ze dopoki dzieci sa w domu nie ma nawet na to szans.Wiek dzieci jest Ci znany? To policz,ile Ewa moze byc jeszcze w takiej sytauacji dopoki 2 latek pojdzie do przedszkola?
          Wywrozylas ,ze nie umiem przy dziecku napisac dwoch zdan.Umiem,ale dziecko jest dla mnie wazniejsze i Jego potrzeby .
          Pytasz ,co Ewa ma zrobic z dziecmi jak w przebraniu bedzie latac po szkole .Moze zabrac ze soba .
          Piszesz rowniez ,ze nie wyobrazasz sobie pracy z trojka dzieci po 12 godzin.Sprobuj jednak wyobrazic.Slyszalas o pracy zmianowej ?
          Napisze cos ,co ma prawo nie podobac sie wielu osobom.
          Polacy chodza na eventy , ich dzieci swietuja Halloween.Kiedys w szkolach na Slubowanie klas I ,na rozpoczecie ,zakonczenie roku szkolnego wystarczyl stroj uczniowski .Dzisiaj czapka na glowie(tzw.graduation hat czy cap )to wszak obowiazek ,nawet nie myslac ,ze to nakrycie glowy,ktore zaklada sie na zakonczenie edukacji,
          Piszecie sorry zamiast przepraszam.Przyklady mozna mnozyc.Jednego tylko tak trudno zrozumiec,ze wszedzie na swiecie ludzie pracuja.
          Gratuluje Tobie sabka22,ze masz szczescie i zarabiasz dobrze.Z normalnych 40 godzin jestes z stanie zapewnic dziecku(dzieciom) nauke w dobrych szkolach, zapewnic dzieciom dodatkowe ,platne zajecia .Mozesz wyjechac na wymarzone wakacje.
          Nie mam tego szczescia i pracuje wiecj niz 40 godzin.Moj maz ma 40godzin+ . Maz pracuje w branzy,gdzie najwiecej zarabia sie w sezonie przyjec komunijnych,wesel, zakonczenia szkol.Wiec wtedy spi po kilka godzin .Ma za to wiecej czasu jesienia i wszyscy sie z tym pogodzilismy.czas ,ktory mamy staramy sie spedzac wspolnie, bawic sie z dzieckiem , wyjezdzac .
          Pracujemy ,zeby miec komfort,ze placimy rachunki na czas, mozemy spelnaic swoje i dziecka marzenia.Jednym z takich marzen naszej corki bylo,zeby sie spotkac z jej ulubiona postacia z bajek Dora the Explorer.Oczywiscie wiadomo jak to dzialasmile Dla 4 latki byla to super zabawa,taniec z Dora ,dla kogos sposob na zarobienie lub dorobienie.Przyjechala moze 60 letnia babcia z wnuczka(nastolatka) w kostiumach.Dora tanczyla ( nie piszcie ,ze nasze babcie sa inne , ze 60 lat ,to koniec swiata),robila zdjecia z dzieciakami w tym czasie wnuczka przebrana za Clowna robila rozesmianym dziciakom tatuaze.Wiele osob marzy pewnie o sumie ,ktora one zarobily za godzine pracy.Zaraz przeczytam ,ale to jest Polska.Wiec mozna ustalic polska stawke.Tylko ,ze w Polsce niektorzy zanim dostana prace od razu stawiaja warunki "za mniej jak 2000 tysiace to mi sie nie oplaca z lozka wstawac". Co 20 zl mam zarobic? Takie grosze?
          I wlasnie podejsciem do zarabiania i poszanowania pieniedzy,ludzi pracujacych sie roznimy.
          Mam rowniez dwie prace i jedno dzieckosmile Moja dodatkowa praca to pakowanie kawy w tzw.Coffe Shop .Ide tam ,jak maja dodatkowe zamowienia, potzrebuja extra ludzi.Przez wakacje dziecko moje nie mialo przedszkola , wiec powiedzialam do wlasciciela firmy,ze nie bede mogla taka czesto przychodzic ."Zabierz dziecko "uslyszalam.Daj jej kartki do rysowania,Puzle,ksiazki i dacie rade.Zeby tylko mojej kolekcji statkow nie dotykala to bedzie dobrze"smile Tak robie i nikt nie ucierpial.Zbliza sie okres swiateczny,bede miala wiecej kawy do spakowania,ale tez wiecej zarobie.Daje mi to pewna swobode jesli chodzi o wydatki.
          Najlatwiej powiedziec ,napisac nie da sie,wysmiac pomysly jako nierealne do zrealizowania.

          • malgoska182 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 09.11.12, 13:35
            wpis odnosi sie do sabka22,przepraszam,ze tak sie wkleilo
          • atena12345 Re: prosze o pomoc dla dwujki smykow 09.11.12, 14:11
            malgoska182 napisała:


            > Napisze cos ,co ma prawo nie podobac sie wielu osobom.
            > Polacy chodza na eventy , ich dzieci swietuja Halloween.Kiedys w szkolach na S
            > lubowanie klas I ,na rozpoczecie ,zakonczenie roku szkolnego wystarczyl stroj u
            > czniowski .Dzisiaj czapka na glowie(tzw.graduation hat czy cap )to wszak obowia
            > zek ,nawet nie myslac ,ze to nakrycie glowy,ktore zaklada sie na zakonczenie ed
            > ukacji,

            To zabawa jest wiesz?
            Ja tych czapek nie wymyślam, to nauczyciele takie bzdury wymyślają, ale czego tu się czepiać?

            > Piszecie sorry zamiast przepraszam.Przyklady mozna mnozyc.Jednego tylko tak tr
            > udno zrozumiec,ze wszedzie na swiecie ludzie pracuja.

            Jaaaasne.... eh. Pracują i owszem, za godziwe pieniądze. I wątpie, że rozstawiają stragany na krześle.


            > Gratuluje Tobie sabka22,ze masz szczescie i zarabiasz dobrze.Z normalnych 40 g
            > odzin jestes z stanie zapewnic dziecku(dzieciom) nauke w dobrych szkolach, zape
            > wnic dzieciom dodatkowe ,platne zajecia .Mozesz wyjechac na wymarzone wakacje.
            > Nie mam tego szczescia i pracuje wiecj niz 40 godzin.Moj maz ma 40godzin+ . Ma
            > z pracuje w branzy,gdzie najwiecej zarabia sie w sezonie przyjec komunijnych,we
            > sel, zakonczenia szkol.Wiec wtedy spi po kilka godzin .Ma za to wiecej czasu je
            > sienia i wszyscy sie z tym pogodzilismy.czas ,ktory mamy staramy sie spedzac w
            > spolnie, bawic sie z dzieckiem , wyjezdzac .

            Nie wiem czego dotyczą te wywody, co wnoszą i kogo obchodzą?

            > Pracujemy ,zeby miec komfort,ze placimy rachunki na czas, mozemy spelnaic swoje
            > i dziecka marzenia.Jednym z takich marzen naszej corki bylo,zeby sie spotkac z
            > jej ulubiona postacia z bajek Dora the Explorer.Oczywiscie wiadomo jak to dzia
            > lasmile Dla 4 latki byla to super zabawa,taniec z Dora ,dla kogos sposob na zarobi
            > enie lub dorobienie.Przyjechala moze 60 letnia babcia z wnuczka(nastolatka) w
            > kostiumach.Dora tanczyla ( nie piszcie ,ze nasze babcie sa inne , ze 60 lat ,t
            > o koniec swiata),robila zdjecia z dzieciakami w tym czasie wnuczka przebrana za
            > Clowna robila rozesmianym dziciakom tatuaze.Wiele osob marzy pewnie o sumie ,k
            > tora one zarobily za godzine pracy.Zaraz przeczytam ,ale to jest Polska.Wiec m
            > ozna ustalic polska stawke.Tylko ,ze w Polsce niektorzy zanim dostana prace od
            > razu stawiaja warunki "za mniej jak 2000 tysiace to mi sie nie oplaca z lozka
            > wstawac". Co 20 zl mam zarobic? Takie grosze?
            > I wlasnie podejsciem do zarabiania i poszanowania pieniedzy,ludzi pracujacych s
            > ie roznimy.


            Zrozumiałam: Ty różnisz sie od nas - Polaczków-leniów
            Reszty nie czytam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka