Dodaj do ulubionych

Potrzeba pralki i lodówki dla biednej rodziny

23.09.13, 14:18
z Warszawy pralki i lodówki stan obojętny byle działała. Jest to bardzo biedna rodzina, najstarszy syn już ma zdiagnozowany ciężki autyzm, młodsza siostra pawdopodobnie też ma zaburzenie. Średnia chodzi do 0, ops nie przyznało pomocy ( ? nie wiem jak to się nazywa ) celowej . Ja mogę autem przewieść , bo oni nie mają. Nie wiem jak to zrobić z okazaniem dokumentów potwierdzających korzystanie z OPS, oni nie mają internetu. może poczta tradycyjną wysłać mogą.
Obserwuj wątek
    • atom211 Re: Potrzeba pralki i lodówki dla biednej rodziny 23.09.13, 20:10
      www.gumtree.pl/cp-sprzet-agd/praga-poludnie/oddam-lodowke-524081020
      To jest ogłoszenie z 16-go ale może jeszcze aktualne? warto zadzwonić.

      O ten sprzęt mogą się też ubiegać z PKPS :

      www.pkps.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=197:warszawa&catid=29&Itemid=112
      Może akurat mają na stanie. Potrzebne skierowanie z MOPS ! Jak poproszą o nie swojego pracownika socjalnego - dostaną.
      • atom211 Re: Potrzeba pralki i lodówki dla biednej rodziny 23.09.13, 20:18
        www.gumtree.pl/cp-sprzet-agd/praga-polnoc/lodowka-polar-do-oddania-150-cm-sprawna-521417430
        Tu jeszcze jedno - być może aktualne.
        • 2-aleksandra1981 Re: Potrzeba pralki i lodówki dla biednej rodziny 24.09.13, 09:18
          ogłoszenia nieaktualne
      • isabelka20 Re: Potrzeba pralki i lodówki dla biednej rodziny 24.09.13, 16:31
        Atom nie uraź się, ale doradzając wprowadzasz ludzi w błąd i to niejednokrotnie.
        Po pierwsze nie każdy ops ma obowiązek współpracować z pksp, po drugie pracownik nie musi wydawać takiego skierowania nawet jeśli ops współpracuje.
        • atom211 Re: Potrzeba pralki i lodówki dla biednej rodziny 24.09.13, 16:42
          isabelka20 napisała:

          > Atom nie uraź się,

          Ależ nie mam zamiaru smile

          > Po pierwsze nie każdy ops ma obowiązek współpracować z pksp.

          Zasugerowałam się tym co zaobserwowałam "u siebie" ... nasz PKPS bez zgody MOPSu palcem nie kiwnie, być może faktycznie masz rację - w innych miastach może to funkcjonować inaczej. Co nie zmienia faktu, że tak czy siak - warto się do nich przejść i zapytać o to, czy mają możliwość zorganizowania takiego rodzaju pomocy.

          >po drugie pracownik nie musi wydawać takiego skierowania nawet jeśli ops współpracuje.

          Po mojemu znaczy to że dupa z niego a nie pracownik socjalny.
          • isabelka20 Re: Potrzeba pralki i lodówki dla biednej rodziny 24.09.13, 16:48
            ale to akurat po twojemu, skoro pracownicy to d... nie trzeba chodzić i prosić.
            W Szczecinie na swój rejon około 130 środowisk dostałam z PKPS całe uwaga 9 miejsc, które rozdysponowałam pomiędzy dwie rodziny. I sorry, ale nie uważam, żeby ze mnie był dupa, a nie pracownik. Mówię o typowych skierowaniach, które dostajemy raz do roku. Teraz jak ktoś chce coś z pkps musi podejść tam sam, wziąć skierowanie od nich, a ja jedynie potwierdzić, że osoba korzysta czy nie korzysta, a to czy dostanie nie zależy już ode mnie.
            • atom211 Re: Potrzeba pralki i lodówki dla biednej rodziny 24.09.13, 17:20
              Aż mi się komputer zawiesił smile trzeba było resetować ...

              isabelka20 napisała:

              > ale to akurat po twojemu, skoro pracownicy to d... nie trzeba chodzić i prosić.

              Nie wypowiadam się na temat wszystkich pracowników socjalnych, wiem z własnego doświadczenia że człowiek człowiekowi nie równy - moja rodzina była pod opieką dwóch różnych DOPSów, mieliśmy do czynienia z dwoma urzędniczkami i przyznam że kontrast pomiędzy paniami wykonującymi defakto tą samą pracę był piorunujący, mało tego rozbieżność była widoczna nie tylko między nimi, ale też między pododdziałami MOPS - chodzi mi o ich organizację i podejście do klienta - a to przecież jedno i to samo miasto.

              > W Szczecinie na swój rejon około 130 środowisk dostałam z PKPS całe uwaga 9 mie
              > jsc, które rozdysponowałam pomiędzy dwie rodziny.

              To straszne co piszesz.

              > I sorry, ale nie uważam, żeby ze mnie był dupa, a nie pracownik.

              Myślę że nie jesteś "dupa" smile , nie denerwuj się nie chcę Cię obrażać, denerwować.

              > Teraz jak ktoś chce coś z pkps musi podejść tam sam, wziąć sk
              > ierowanie od nich, a ja jedynie potwierdzić, że osoba korzysta czy nie korzysta
              > , a to czy dostanie nie zależy już ode mnie.

              Dobrze by było gdyby się tam przejechali i zapytali, dowiedzieli jak w ich mieście to funkcjonuje smile
              • atom211 Re: Potrzeba pralki i lodówki dla biednej rodziny 24.09.13, 17:46
                Temat MOPS to temat rzeka ...

                i to wcale nie jest tak że tylko ludzie którzy znaleźli się w patowej sytuacji mogą wymyślać na tą organizację - pracownicy socjalni też mają dużo do powiedzenia o swoich klientach.

                Wielu jest takich którzy wychodzą z założenia że im się należy - a opieka jest po to by im dać - co jest mylnym założeniem - opieka ma za zadanie doprowadzić do tego, by jej podopieczni się usamodzielnili - czy nie tak ? smile
                • isabelka20 Re: Potrzeba pralki i lodówki dla biednej rodziny 24.09.13, 18:23
                  w teorii tak, jak najbardziej, ale teoria sobie, a praktyka sobie
    • gazeta_mi_placi Re: Potrzeba pralki i lodówki dla biednej rodziny 24.09.13, 10:27
      Podejrzanie dużo zaburzeń jak na jedną rodzinę, może to w genach? Wtedy lepiej zainwestować w opluwaną na tym forum antykoncepcję.
    • atom211 Re: Potrzeba pralki i lodówki dla biednej rodziny 24.09.13, 16:50
      tablica.pl/oferta/oddam-lodowke-beko-ID3Jspz.html#0a72201fec
      Aleksandra zadzwoń, ogłoszenie z dziś.
    • atom211 Re: Potrzeba pralki i lodówki dla biednej rodziny 24.09.13, 20:53
      BEMOWSKIE STOWARZYSZENIE POMOCY SĄSIEDZKIEJ
      ul. Rozłogi 13, 01-310 Warszawa Bemowo
      tel. 665 78 70
      pon., pt. w godz. 9-13, wt. i czw. w godz. 13-17
      Wymagane skierowanie z OPS.

      POLSKI CZERWONY KRZYŻ - MAZOWIECKI ZARZĄD OKRĘGOWY
      ul. Mokotowska 14, 00-561 Warszawa Śródmieście
      tel. 628 25 68, 629 90 77, fax 628 25 68
      pon. w godz. 9-17, wt.-pt. w godz. 8-16
      Pomoc rzeczowa dla potrzebujących udzielana jest tylko w magazynach odzieży PCK, jednorazowo za okazaniem dokumentu.

      MAGAZYN ODZIEŻY - KLASZTOR BRACI MNIEJSZYCH KAPUCYNÓW
      ul. Miodowa 13 (od 25.XII do 2.II wejście od ul. Kapucyńskiej 4), 00-246 Warszawa Śródmieście
      tel. 635 74 25
      pon., pt. w godzinach wydawania posiłków - od godz. 12

      MAGAZYNY ODZIEŻY PKPS :
      ul. Kasprowicza 41 (piwnica), 01-817 Warszawa Bielany
      tel. 834 25 13, fax 834 25 13
      pon., śr.-pt. w godz. 9-14.30
      W pierwszej kolejności pomoc dla mieszkańców Bielan. Wymagane skierowanie z OPS.

      ul. Filtrowa 68, 02-055 Warszawa Ochota
      tel. 668 59 29
      pon.-pt. w godz. 10-16
      Wymagane skierowanie z OPS.

      ul. Raszyńska 32/44, 02-026 Warszawa Ochota
      tel. 659 74 45
      pon., wt. w godz. 11-15, śr. w godz. 15-18

      ul. Siedmiogrodzka 5E, 01-204 Warszawa Wola
      tel. 632 78 68
      wt., czw., pt. w godz. 9-14
      Wymagane skierowanie z OPS.

      MAGAZYN POMOCY RZECZOWEJ POLSKIEGO KOMITETU POMOCY SPOŁECZNEJ
      ul. Burakowska 16, 01-066 Warszawa Wola
      tel. 838 72 32, fax 838 72 32
      pon.-śr. w godz. 8-15
      Meble, lodówki, pralki. Wymagane skierowanie z OPS.


      PUNKT POMOCY RZECZOWEJ CARITAS DZIECEZJI WARSZAWSKO-PRASKIEJ
      ul. Objazdowa (za pętlą tramwajową), 03-775 Warszawa Praga Północ
      tel. 619 44 76, fax 818 51 67 (tel. kontaktowy do centrali Caritas)
      środy w godz. 9-12
      • 2-aleksandra1981 Re: Potrzeba pralki i lodówki dla biednej rodziny 25.09.13, 21:49
        coś chyba o tym magazynie mówiła, że nie mieli , ale jutro zapytam.
        A to ogłoszenie także nieaktulane, nie siędzę cały dzień przed netem

        Blanka zatwierdziła dokumenty wink
        • atom211 Re: Potrzeba pralki i lodówki dla biednej rodziny 25.09.13, 21:54
          2-aleksandra1981 napisała:

          > coś chyba o tym magazynie mówiła, że nie mieli , ale jutro zapytam.

          Wciągną ich na listę, jeżeli ktoś taki sprzęt podaruje PKPS - dadzą im znać.

          > A to ogłoszenie także nieaktulane, nie siędzę cały dzień przed netem

          Gdybym znalazła interesujące ogłoszenie mogę tam zadzwonić?

          > Blanka zatwierdziła dokumenty wink

          I like it smile
    • bj32 Mam takie: 25.09.13, 23:00
      Zaświadczenie pana z UP.
      Dofinansowanie wyżywień dla dzieci.
      Dofinansowanie do czynszu.
      Odmowę celówki na pralkę, bo MOPS nie ma pieniędzy.
      Rodzinny i pielęgnacyjny z przyległościami.
      • 2-aleksandra1981 Potrzeba : 27.09.13, 15:01
        Tak jak pisałam mieszkają w socjalnym 40 pare metrów jeden pokój. Mąż na bezrobotnym, mama ma zasiłki łącznie za ok 1200 zł. Widać , że rodzice starają się jak mogą, ojciec czasami dorobi na czarno np zbierając złom , najmłodsza jest trudnym dzieckiem i nie załapała się do przedszkola
        Rodzina potrzebuje :
        - stół ( jedzą na kolanach )
        - krzesła ( 5 )
        - pralka , nie mają wogóle , bo właśnie padła
        - lodówka ,
        - prześcieradła ( małe, duże ),
        - ręczniki,
        - koce ( śpią na podłodze , zastawili co się dało w lombardzie ) ,
        ubrania , buty - Malwinka 5 lat , rozmiar 116, buty 27, nie ma kurtka zimowa , jesienna (ma tylko wiatrówka ) .

        -Oliwka 3 lata, 104 rozmiar , buty 25, potrzebna kurtka zimowa , jesienna.

        - Mąż rozmiar M/L nie ma butów, numer 40 ( chodzi w roboczych ).
        - Syn Mateusz narazie zaopatrzony 7 lat , tylko potrzeba pieluchy 6 ( jest autystyczny ),
        dziewczynki pieluchy rozmiar 5. Prócz tego żywność, środki czystości, generalnie wszystko
        Z Ops-u dostają rzeczy typu kasza, makaron , ryz, koncetaty, dżemy
        Wierzą ,że sytuacja jest przejściowa, narazie pozastawiali w lombardzie telefony i dostany komputer.

        Więc jeśli ktoś coś ma to bardzo proszę, podam na @ adres.
        • bj32 Re: Potrzeba : 27.09.13, 15:18
          Nie mają zupełnie NIC? Zastawili łóżka i pościel? Jesteś tego absolutnie pewna? To musiały to być albo meble nówki, albo antyki, bo żaden lombard nie weźmie 20letniej wersalki i przepoconej kołdry.
          Sorry, ale nie jestem w stanie w to uwierzyć mimo najszczerszych chęci.
          • 2-aleksandra1981 Re: Potrzeba : 27.09.13, 15:46
            Więc tak ona z młodszą śpią na łóżku, mąż na ziemi na coś w rodzaju materacu z resztą. A tak to meble typu szafa mają jakoś poskręcane , połatane ze śmietnika , łóżko też. Pościeli nie mają na zmianę, poniszczone. Mebli nie zastawiali w lombardzie. Przesłałam wszystkie dokumenty, mam jeszcze zrobić zdjęcia ? nie prosiliby o pościel czy ręczniki jakby nie byli w potrzebie. O kołdrze nic nie pisałam. Liczę na życzliwość.
            • isabelka20 Re: Potrzeba : 27.09.13, 15:56
              "Wierzą, że sytuacja jest przejściowa"... Aleksandra widzisz co piszesz ? Ci ludzie po za dziećmi nie dorobili się absolutnie niczego, brakuje wszystkiego, a co robią takiego by wyjść z tego g... ? Tu nie pomoże przesłanie paru zmian pościeli, bo i ta się zniszczy, dzieci z przesłanych ubrań wyrosną, a żyć trzeba dalej.
            • bj32 Re: Potrzeba : 27.09.13, 16:34
              Wiesz, mnie tam zdjęcia potrzebne nie są, ale chcesz powiedzieć całkiem serio, że mają trójkę dzieci, w tym siedmiolatka i nie mają stołu, krzeseł i ręczników? To co robili przez te lata?
              • 2-aleksandra1981 Re: Potrzeba : 27.09.13, 16:49
                nie wiem, nie będą aż tak szczegółowo wnikać i oceniać. Ale stołu , krzeseł nie mają, kilka ręczników. Kiedyś wiodło się lepiej, mąż miał lepszą pracę, ale ją stracił, posprzedawali co się dało. Nie znam historii rodziny, ale widzę że są w potrzebie i to się liczy. Dziś przyszły do mnie ( dostałam ubranka od koleżanki po synku dla tego 7 latka ) to ta mała miała na sobie buty siostry , póki tamta w szkole, bo ma takie kapcie - trampki. Czy zawsze tak prześwietlacie jak ktoś prosi o pomoc ?
                • isabelka20 Re: Potrzeba : 27.09.13, 16:51
                  Tak Aleksandra, bo tobie nie chodzi o to by pomóc naprawdę. Prawdziwa pomoc jest głębsza niż danie rzeczy, ale tego jak widać nie rozumiesz.
                  • 2-aleksandra1981 Re: Potrzeba : 27.09.13, 17:00
                    A kim Ty jesteś żeby mnie oceniać ? No co ja mogę , przecież na siłę dziecka nigdzie nie zaciągne. Mogę popytać, podzwonić, pozałatwiać, poszukać ofert pracy .Jak widzę znowu zostałam oceniona po pozorach. Więc jaką głębszą pomoc miałaś na myśli ? nie dość, że człowiek chce pomóc , to jeszcze się mu obrywa. Wierzą, że on znajdzie pracę i sytuacja się poprawi, jakby tak każdy po troszku chciał pomóc takim rodzinom lepiej by się wiodło, najtrudniej wyjść z dołka. A tak to bezinteresowna pomoc jest na wymarciu.
                  • missmiriam1 Re: Potrzeba : 27.09.13, 17:10
                    Przepraszam, że Wam się wcinam w dyskusję mimo odejścia z forum. Dziewczyny, czasami przed daniem wędki trzeba rybką nakarmić.
                    • missmiriam1 Re: Potrzeba : 27.09.13, 17:13
                      Aleksandra, po weekendzie dam Ci znać, co z ręcznikami i pościelą. Nowych nie znajdę, ale kilka sztuk używanych, wypranych i w dobrym stanie pewnie tak.
        • cobrastic Re: Potrzeba : 27.09.13, 15:57
          Chłopca się nie czepiam, skoro choruję... ale 5latka z pampersem na tyłku, to już lekka przesada.
          Rodzina sporo by zaoszczędziła,oduczając córki pieluch..
          Da się nauczyć używania nocnika nawet półtora roczne dzieci.
          • 2-aleksandra1981 Re: Potrzeba : 27.09.13, 16:01
            wiem, ale jak dla mnie to obie dziewczynki maja zaburzenia.
            • isabelka20 Re: Potrzeba : 27.09.13, 16:03
              to może skoro chcesz pomóc pokieruj matkę do lekarzy
          • isabelka20 Re: Potrzeba : 27.09.13, 16:01
            da się i roczne, tylko trzeba chęci i mnóstwo cierpliwości. Mam pytanie na czym polega trudność dziecka ? Napisałaś, że dziecko trudne i nie dostało się do przedszkola.
            • 2-aleksandra1981 Re: Potrzeba : 27.09.13, 16:33
              Z tego co widzę to tak. kontakt jest utrudniony, nie nawiązuje rozmowy, nikt obcy nie może niczego powiedzieć reaguje krzykiem, nie chce wchodzić do obcych pomieszczeń, reaguje histerią.
              • bj32 Re: Potrzeba : 27.09.13, 16:38
                To może być równie dobrze kwestia wychowania, czy też jego braku.
                Ale niekoniecznie i ma rację Isabelka: lepiej ją pokieruj do lekarzy, bo samo danie dóbr niczego nie załatwi.
                • 2-aleksandra1981 Re: Potrzeba : 27.09.13, 16:52
                  ależ oczywiście, ona o tym wie. Chodzą do specjalistów, ale to przecież nie jest pstryk i dziecko już jest ok. Reszta leży w kwestii matki , ojca przecież, a ja mogę tylko pomóc w inny sposób.
                  • isabelka20 Re: Potrzeba : 27.09.13, 16:56
                    w jaki Aleksandro ? Pogłębiając niewydolność zapychaniem braków ? To nie jest pomoc, bo skoro ktoś przez tyle lat nie ma nic, to dawaniem niczego się nie dorobi i na nogi małe szanse, że stanie. I nie mów mi, że kiedyś wiodło się lepiej itd itd, bo kiedyś było kiedyś.
                    • 2-aleksandra1981 Re: Potrzeba : 27.09.13, 17:09
                      tak czy inaczej, nie będę tak oceniać. Fakt jest taki ,że teraz wsparcie było by im potrzebne. To co mówisz to zawsze i do każdego można podpiąć. rozumiem ,że nie chcesz pomóc w żaden sposób. Ale może jest ju jakaś pomocna emama.
                  • bj32 Re: Potrzeba : 27.09.13, 17:06
                    Nie, nie jest pstryk. Ale jeśli 5letni dzieciak sika w pieluchy, a Ty prosisz obcych ludzi o pomoc, to chcemy pomóc, niekoniecznie dając pieluchy.
                    Rodzina jest ewidentnie niewydolna, bo w innym wypadku dzieci byłyby już przynajmniej zdiagnozowane... albo sikały do kibelka/nocnika. Nie mają nic: stołu i krzeseł, które podobno zastawili w lombardzie, łóżek, które zastawili w lombardzie... Wybacz, ale to nonsens. Jeśli resztę mebli mają łatanych ze śmietnika, to coś mi tu nie klapuje. Lombardy nie przyjmują w zastaw opału.
                    I masz rację: zawsze prześwietlamy. Między innymi z powodu takich stwierdzeń:
                    "a ja mogę tylko pomóc w inny sposób."
                    Bo to oczywiste: dziewczyny wyślą ciuchy, pralkę, lodówkę, meble, koce... A Ty będziesz miała poczucie spełnienia, bo pomogłaś. Prawda?
                    Rodzina się nie usamodzielni, za pół roku znowu będzie trzeba ciuchów dla dzieci, pampersów, szafek kuchennych, bo się rozleciały, kuchenki, bo ją diabli wzięli, telewizora, bo stary w lombardzie... I tak przez najbliższe 30 lat.
                    • 2-aleksandra1981 Re: Potrzeba : 27.09.13, 17:11
                      ale nie pisałam że w lombardzie stól i łóżka bo nie. to jak im pomóc ?
                      • bj32 Re: Potrzeba : 27.09.13, 17:49
                        Cytuję:
                        "- koce ( śpią na podłodze , zastawili co się dało w lombardzie )"
                        Logika podpowiada, że skoro śpią na podłodze, bo wszystko zastawili, to łóżka też. Czyli co? Nigdy nie mieli?
                        No to własnie mówimy, jak im pomóc: przegonić po urzędach i lekarzach, pomóc powypełniać wnioski do PCPR, Caritas i tak dalej.
                        Pomoc ograniczająca się do poproszenia nas o gadżety dla nich tylko pogłębi problem.
                    • isabelka20 Re: Potrzeba : 27.09.13, 17:12
                      Nie oceniam Cię, gdyż twoja pomoc ogranicza się do poproszenia. Głębsza pomoc to diagnoza problemu, a następnie dopiero pomoc, niech rodzice ruszą zadki, a nie jedynie ograniczają się do wiary, że będzie lepiej i znajdą pracę. Kim jestem ? wrednym elfem wiesz wink ale z doświadczeniem w takich przypadkach.
                      • hugo43 Re: Potrzeba : 27.09.13, 17:24
                        w warszawie jest praca i trzeba sie naprawde starac,by jej nie znalezc.no chyba ze ojciec rodziny to specjalista w waskiej dziedzinie i ponizej pewnego poziomu nie chce zejsc.
                      • 2-aleksandra1981 Re: Potrzeba : 27.09.13, 17:25
                        nie przesadzaj. Moja pomoc nie ogranicza się do poproszenia, bo ja tu też swoje działam. Matka nie ma możliwości pracy. to proszę diagnozuj problem. Nie wiem jak było wcześniej dokładnie, mogę podac numer telefonu
                        • isabelka20 Re: Potrzeba : 27.09.13, 17:28
                          Aleksandro na podstawie twoich informacji można zdiagnozować jedynie to co zostało już napisane. Dzwonić nigdzie nie zamierzam, pokierować jak najbardziej, ale to już trzeba więcej informacji mieć.
                          Jeśli uważasz, że danie paru rzeczy jest idealną pomocą i uchroni to przed odebraniem dzieci to pomagaj sobie w taki sposób w jaki chcesz.
                          • 2-aleksandra1981 Re: Potrzeba : 27.09.13, 17:36
                            pytanko: dlaczego w innych wątkach już tak nie dyskutujesz i nie dopytujesz ?
                            • isabelka20 Re: Potrzeba : 27.09.13, 18:40
                              Bo nie w każdym wątku śmierdzi na odległość, może dlatego właśnie, a może dlatego, że nie mam czasu siedzieć i przeglądać wszystkich wątków. Denerwuje Cię, że się dopytuję ? Dlaczego ?
                    • 2-aleksandra1981 Re: Potrzeba : 27.09.13, 17:17
                      poczucie spełnienia ? nie raczej nie ? ja już dałam co miałam , kombinuje po koleżankach ciuchy, co gdzie się da. Waszym zdaniem nie warto pomagać ? może i są niewydolni to co lepiej żeby im dzieci odebrali ?
                      • bj32 Re: Potrzeba : 27.09.13, 18:15
                        Nie znam ich na tyle dobrze, żeby stwierdzić, czy lepiej, czy nie. Ale znam przypadki, kiedy dzieciom lepiej byłoby poza domem rodzinnym.
                        Jeśli nie poczucie spełnienia, to co powoduje, że chcesz, żeby dziewczyny dawały tej rodzinie masę dóbr i podkreślasz, ze to Twoja pomoc? Bo nie czaje.
                        OK, dałaś.co miałaś. Ja też już pooddawałam, co miałam do oddania i nie proszę o więcej.
                        Nie wątpię, ze ta rodzina potrzebuje pomocy, ale na litość bogów! Jeśli nie mają stołu, krzeseł i łóżek, to problem jest od dawna, a Ty "nie wiesz, jak było wcześniej". To się dowiedz. Dowiedz się, czemu żyjąc ze sobą prawie 10 lat dorobili się mebli ze śmietnika i jednego łóżka. Oraz trójki dzieci, które wyglądają na takie z deficytem. Bo może im jest potrzebny na miejscu ktoś, kto im się pomoże usamodzielnić: kurator bądź asystent.
                        Owszem, dziewczyny mogą pomoc, ale inicjatywa rodziny jest niezbędna. Bo postawa "to wy pomagajcie, a ja siądę i popatrzę" jest do bani.
                        • 2-aleksandra1981 Re: Potrzeba : 27.09.13, 18:33
                          Nic nie podkreślam, jeśli ktoś wyśle, to jest to tego ktosia pomoc. Coś mnie nie rozumiesz. Nie wiem czy poza domem byłoby im lepiej ( co za straszna myśl ), nie sądzę , są bardzo widać przywiązane do matki. Że siedzę i popatrzę jest to niesprawiedliwe określenie, ponieważ oni poprostu nie mają internetu. Nie czaisz ? Nie wyobrażasz sobie, że ktoś coś może robić poprostu ? dla kogoś ? po chrześcijańsku ? Dam już tu spokój.
                          • bj32 Re: Potrzeba : 27.09.13, 18:40
                            A Ty nie czaisz, że ktoś może nie być chrześcijaninem?
                            Nie tylko netu nie mają. Stołu też.
                            Ty chyba liczyłaś na to, że jak podeślesz dokumenty, to dobra się sypną wszelakie... Cóż za rozczarowanie.
                            Widzisz... Ja właśnie usiłuję Ci podpowiedzieć, jakiej na moje oko pomocy ta rodzina potrzebuje. A Ty się obrażasz. I przekręcasz moje słowa
                            Wcale nie twierdzę, ze byłoby im lepiej, bo tego nie wiem. Ale przywiązaniem do matki się jeszcze nikt nie najadł, ani w nie nie ubrał. Jeśli chcesz, żeby zostały z matką, to jej pomóż bardziej konstruktywnie, niż prosząc o buty dla męża. Bop lada moment dzieci pójdą do szkoły i ktoś się zainteresuje, czemu w szkolnej stołówce odruchowo jedzą na kolanach...
                            • 2-aleksandra1981 Re: Potrzeba : 27.09.13, 19:08
                              Tak rozumiem, faktycznie liczyłam i się przeliczyłam. Ale nie mniej pomyślę o konstruktywnej pomocy . Tylko co ? Mają toż opiekuna z pomocy społecznej.
                              • bj32 Re: Potrzeba : 27.09.13, 19:26
                                "faktycznie liczyłam i się przeliczyłam"
                                Może dlatego, ze to forum pomocowe, a nie wystawka z rzeczami używanymi... Gdybyś się z nim zapoznała - wiedziałabyś, że zabawa nie polega na dawaniu i już.
                                "Mają toż opiekuna z pomocy społecznej."
                                Asystenta rodziny? I nie pomógł im zorganizować stołu i łóżek? W takim razie jest idiotą. Chyba, że mówisz o pracowniku socjalnym, a ten nie musi... Acz dziwne, że jeszcze nie interweniował w jakikolwiek sposób.
                                A co? Ano, pisałam wyżej...
                              • miedzymorze Re: Potrzeba : 27.09.13, 19:29
                                Dlaczego skoro tata nie pracuje to mama nie może iść do pracy ? Czasem kobietom jest łatwiej załapać się np. na sprzątanie, tata niech się w te pędy naumie obsługi swojego potomstwa.
                                Czy na pewno autyzm i niezdiagnozowane zaburzenia wykluczają odpieluchowanie dzieci ? Bo że jest wygoda dla rodziców to jasne, może skoro oboje są w domu to niech nad tym popracują.
                                I coś mi sie tu nie zgadza - średnia do zerówki zasuwa w pampersie ? I nikt się nie zainteresowął ?

                                pozdr,
                                mi
                                • 2-aleksandra1981 Re: Potrzeba : 27.09.13, 19:40
                                  pieluchy tylko na noc dziewczynki, Mateusz cały czas. Na socjalnym są od 6 lat .
                                  • bj32 Re: Potrzeba : 27.09.13, 19:45
                                    I Ty serio nie widzisz problemu? Od 6 lat na zasiłkach, w międzyczasie wyprodukowali dwójkę dzieci, a w domu mają przeważnie podłogę. I nadzieję, że to sytuacja tymczasowa - po 6 latach siedzenia na zadkach.
                                    A jak tylko na noc, to nie jest dziwne Twoim zdaniem? Większość dzieci bez ekstra tresury żegna się z pieluchą między 18 a 36 miesiącem życia...
                                    • 2-aleksandra1981 Re: Potrzeba : 27.09.13, 19:55
                                      ha już pisałam , że nie są cały czas tylko od 1 raz 5 lat temu, i co jakiś czas, teraz 2 rok. To fakt

                                      Z tymi pieluchami to może i dziwne, ale nie wiem , bo mój 4 latek też w nocy sika, a starsza w wieku 2 lat przestała.

                                      Jeśli chodzi o socjalnym mieszkała w komunalnym w kamienicy, ale właściciel podniósł czynsz, potem dostała eksmisje i socjalne
                                      • bj32 Re: Potrzeba : 27.09.13, 20:09
                                        W takim razie nie zrozumiałam, co kryje się za enigmatycznym "socjalne" i ze to mieszkanie.

                                        Co jakiś czas, ale teraz drugi rok to również nie jest chwilowe. 2 lata to huk czasu. Problem rośnie z każdym rokiem.
                                        Jeśli dodać zdrowie dzieci, to coś jest nie tak i posłaniem kilku koców - potrzebnych, zatem pewnie ktoś pośle i słusznie - się tego nie rozwiąże. Są instytucje, które się zajmują aktywowaniem ludzi. Tylko najpierw trzeba tych ludzi tam zaprowadzić i to możesz zrobić.
                              • atom211 Re: Potrzeba : 27.09.13, 20:24
                                Konstruktywna pomoc :

                                W imieniu głowy rodziny zamieść ogłoszenia w sieci dotyczące pracy dla ów pana. (tablica.pl, gumtree.pl, anonse.pl).

                                Jakie ma wykształcenie?

                                W treści ogłoszenia zaznacz że pan domu poszukuje również prac dorywczych : pomoc przy budowach, pomoc w ogrodzie, ochrona - stróżowanie, mycie okien itp. itd.
                                • 2-aleksandra1981 Re: Potrzeba : 27.09.13, 20:42
                                  Jak się dowiedziałam od żony, mąż jest introligatorem i nic innego nie potrafi
                                  • bj32 Re: Potrzeba : 27.09.13, 20:45
                                    Obsługiwać szpadla i pilnować nocą pustej budowy też nie?
                                    Niech go nauczy robić pierogi...
                                    • 2-aleksandra1981 Re: Potrzeba : 27.09.13, 21:06
                                      chodziło mi o specjalistyczne, ale cieciować może.
                                      Dziękuję wszystkim za rozmowę i dobranoc.
                                      • atom211 Re: Potrzeba : 27.09.13, 21:17
                                        2-aleksandra1981 napisała:

                                        > chodziło mi o specjalistyczne, ale cieciować może.

                                        Olu - dopóki nie znajdzie stałej pracy - w swoim zawodzie - niech cieciuje.

                                        Lepiej cieciować - tu i tam - niż pół chaty do lombardu wynieść.
                                  • atom211 Re: Potrzeba : 27.09.13, 20:59
                                    2-aleksandra1981 napisała:

                                    > Jak się dowiedziałam od żony, mąż jest introligatorem i nic innego nie potrafi

                                    Olka ! proszę Cię ! okna nie umie umyć? parkingu doglądać? cegieł poprzekładać? ...
                                • dz_iedzic11 Re: Potrzeba : 27.09.13, 20:54
                                  Skąd jest rodzina?
                                  Czy głowa rodziny faktycznie chce pracować?
                                  Mój brat pilnie poszukuje kogoś do gospodarstwa rolnego.oferuje też zakwaterowanie.
                                  • atom211 Re: Potrzeba : 27.09.13, 21:01
                                    dz_iedzic11 napisała:

                                    > Skąd jest rodzina?

                                    Stolica nasza piękna - Warszawa.
                                  • 2-aleksandra1981 Re: Potrzeba : 28.09.13, 12:29
                                    odpowedziałam
                                • atom211 Re: Potrzeba : 27.09.13, 20:58
                                  Pralka :

                                  www.gumtree.pl/cp-sprzet-agd/ursynow/pralka-samsung-ag-uszkodzone-lozysko-i-beben-527795336

                                  Wersalka / łóżko / kanapa / sofa :

                                  www.gumtree.pl/cp-meble/ochota/oddam-wersalke-527747021
                                  www.gumtree.pl/cp-meble/srodmiescie/oddam-lozko-ikea-527558041
                                  www.gumtree.pl/cp-meble/srodmiescie/oddam-rozkladana-dwuosobowa-kanape-527460803
                                  www.gumtree.pl/cp-meble/bialoleka/skorzana-sofa-527261149
                                  tablica.pl/oferta/oddam-za-darmo-sofe-skorzana-kler-d060-czarna-ID3Gi8d.html#e1688bf0ca
                                  Stół / ława :

                                  www.gumtree.pl/cp-meble/bialoleka/regal-mebloscianka-bieszczady-stol-lawa-527867951
                                  Krzesła :

                                  www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/dom_i_ogrod/35183/krzesla.php
                                  Gdyby potrzebowali meblościanki (zamiast tych z wystawek) - na gumtree - do wyboru do koloru.

                                  Tu jest jeszcze ładna : tablica.pl/oferta/oddam-w-dobre-rece-segment-igla-ID3L4PL.html#0a72201fec

                                  Staraj się śledzić ogłoszenia na bierząco ...
                                  • 2-aleksandra1981 Re: Potrzeba : 27.09.13, 21:09
                                    dzięki kochana
        • 77kunda Re: Potrzeba : 28.09.13, 12:08
          Mogę podarować kombinezon zimowy buty zimowe i kurtkę dla 5 latki. Proszę o adres tylko zaznaczam że paczkę mogę wysłać po 10tym

          Ale mam pytanie czy dzieci są diagnozowane i czy są objęte terapią.
          • 2-aleksandra1981 Re: Potrzeba : 28.09.13, 12:26
            1 zdiagnozowane, z resztą nie wiem dokładnie, ale z córką już mama gdzieś była w poradnii.

            Wysłałam adres na @
            • atom211 Re: Potrzeba : 28.09.13, 20:27
              Dzwoniłaś w sprawie tych ogłoszeń ? "Urodziło się" coś?

              Są nowe.

              Ława :

              www.gumtree.pl/cp-meble/mokotow/oddam-za-darmo-meble-w-dobrym-stanie-528168700
              Ława + wersalka :

              www.gumtree.pl/cp-meble/mokotow/oddam-za-darmo-meble-uzywane-528114302
              Kanapa :

              www.gumtree.pl/cp-meble/mokotow/oddam-kanape-528102268
              www.gumtree.pl/cp-meble/praga-poludnie/super-wersalka-do-oddania-za-darmo-goclaw-pilne-528098565

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka