Dodaj do ulubionych

moze mogłabym prosic o pomoc?

10.12.13, 19:37
drogie e-mamy mam prosbe.
otóz z dniem ostatniego grudnia zmieniamy mieszkanie poniewaz konczy nam sie umowa i własciciel chce je sprzedac...
po długich poszukiwaniach i pertraktacjach znalezlismy mieszkanie ok 100m (jest nas 8 osób) mniejszego nie dało sie znalezc , jak na nas tylu jest fajnie, jednak jest to mieszkanie w starej kamienicy , do remontu...potrzeba pomalowac chociaz , w kuchni załozyc wykładzine bo w podłodze sa dziury...niema zlewozmywaka, umywalki...karniszy, zyrandoli...(tu gdzie mieszkamy wszystko jest włascicielki mieszkania) ja ze swojego rodzinnego domu nic niemam ....
z ledwoscia moze uda nam sie wygospodarowac na farbe emulsje pieniadze
500zł zapłacilismy agencji za posrednictwo w umowie ( i tak ja wynegocjowałam bo miało byc 1000 zł)
Swieta niewiem jak zorganizujemy w tym roku ----prezenty dzieci ( te starsze) dostana z Akcji Gwiazdka , jednak Karolkowi chyba nic nie kupimy ...(niema jeszcze dwóch latek) a Wiktoria malutka ma dopiero 7 mies wiec nie rozumie jeszcze.
Maz jest po zawale ..jeszcze do swiat musimy zakupic kolejna partie leków (ok 70 zł) ..

Chciałabym prosic o jakakolwiek pomoc ...moze jakas malutka paczuszke słodyczy dla Karolka
moze jakas grajaca zabawke nie chce nowej ale moze jakas mama ma po swoim dziecku....
Moze ktos miałby firanki takie na 2, 5 m wys ...my mamy same małe 1,40cm....
Mąz sie bardzo cieszy z tego mieszkania....ale ja sie martwie co zrobimy na swieta ,za co cokolwiek do jedzenia....
Z opieki mam dostac w tym mies 124 zł....
Bardzo prosze o pomoc.
pozdrawiam Gosia.
Obserwuj wątek
    • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 10.12.13, 19:44
      zapomniałam napisac ze mieszkamy w Inowrocławiu.
      Ja jestem na urlopie macierzynskim obecnie płatnym 60%
      O mieszkanie z urzedu sie staramy jednak dopiero 1 rok mamy złozony wniosek...
      • anka7961 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 10.12.13, 20:14
        W jakim wieku jest Karolek?
        • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 10.12.13, 21:04
          Karolek ma 1rok i 9mies.
          • anka7961 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 10.12.13, 21:39
            Odezwij się do mnie na prv proszę.
            • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 10.12.13, 21:56
              napisałam na priv....chciałam jeszcze dodac ze skany dokumentów wysłałam kilka dni temu do akcji Gwiazdka...ale gdyby było trzeba to wysle jeszcze raz, lub doślę jeszcze inne które by pomogły ....
              • magber2 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 17.12.13, 11:16
                Witaj
                POdaj proszę adres na jaki mozna wysyłac prezenciki. Pomoge na tyle ile będę mogła
                Pozdrawiam Magda
                • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 17.12.13, 13:26
                  witam serdecznie. wysłałam do pani maila z adresem ale wiadomosc sie wróciła...sad((
    • missmiriam1 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 10.12.13, 22:04
      Mam kremową, wzorzystą, 255 cm na prawie 4,5 metra smile Tylko na przesyłkę nie wyrobię, niestety sad
      • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 10.12.13, 22:18
        a ile wyniosłaby przesyłka?
        • missmiriam1 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 10.12.13, 22:23
          Myślę, że w 11 zł się zmieszczę smile
          • kannama Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 10.12.13, 22:27
            jakby co- mogę przesyłkę opłacić.
            • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 10.12.13, 22:32
              jejku...naprawde mogłaby Pani.?.to ja za te pieniazki kupie pudełko mleka dla Wiktorii bo pije Gerbera2...a missmiriam bardzo jestem wdzieczna za firankę ....
            • missmiriam1 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 10.12.13, 23:19
              kannama napisał:

              > jakby co- mogę przesyłkę opłacić.

              To piszę na priv smile
              • kannama Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 11.12.13, 00:26
                odpisałam smile
              • kannama Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 11.12.13, 08:06
                poszło...
                • missmiriam1 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 11.12.13, 14:42
                  kannama napisał:

                  > poszło...

                  Doszło, dziękuję smile Jutro rano wysyłam firankę smile
    • asiorex_krk Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 11.12.13, 00:40
      Witam,
      Nie wiele zaoferuję bo sama jestem na rodzicielskim 60% a grudzień u nas zawsze ciężki ale mogę wysłać używane zabawki w bardzo dobrym stanie. Na pewno w sam raz dla Wiktorii bo mój synek ma 9 miesięcy a zabawek ma za dużo to się chętnie podzieli. Poszukam coś dla Karolka ale bedzie ciężko, ale jakąś czekoladę kupię, napisz co ze słodyczy lubi. Choć może coś znajdziesz dla niego w tym co wyśle. Mam też nowe rzeczy takie jak np smoczki uspakajające, gryzaki, łyżeczki jeśli reflektujesz też wyślę - to nowe, zapakowane oryginalnie. Sprawdziłam że masz córki w wieku 8-9 lat jakiego są wzrostu? Jaki nr buta bo może po mojej córce by coś spasowało na nie jeśli chciałabyś, choć on wielka strasznie ale może się coś znajdzie..
      Paczkę wyślę w poniedziałek bo muszę popatrzeć co mam, pewnie poczyścić i poprać a młody chory więc z czasem kiepsko. Wyślę kurierem więc powinna na święta na bank dojść.
      Zaraz napiszę na maila gazetowego, ja nie mam więc nie bedzie taki jak nick z forum z prośbą o adres do wysyłki. Pozdrawiam.
      • anka7961 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 11.12.13, 08:16
        Ponieważ miałam coś wykombinować dla Karola ale widzę że ktoś też może zaoferować zabawki, to Asiorex mogę pokryć koszty wysyłki jeśli jest taka potrzeba.
        • asiorex_krk Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 11.12.13, 13:04
          Dzięki ale na przesyłkę jeszcze mam wink Wiktorię zaopatrzyć mi się uda, dla Karolka gorzej ale widzę że są i inne chętne więc i on nie bedzie pokrzywdzony smile
    • siugarova Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 11.12.13, 06:23
      poprosze o adres. Mam dwoch chlopców i mysle ze jakis samochodzik by dla Karolka sie znalazł.
    • atena12345 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 11.12.13, 10:22
      gosiu nie odbierz tego od razu jako atak, ale myślałaś o antykoncepcji? stosujesz?
      tyle dzieciaków, sama drobnica, a sytuacja kiepska..
      • stacie_o Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 11.12.13, 12:31
        Gosia ma czwórkę dzieci, dwoje jest męża z poprzedniego małżeństwa.
        • myfmyf Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 11.12.13, 12:35
          Gosiu napisalam na priv
        • bergamotka77 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 11.12.13, 12:57
          Gosiu
          podaj pls nr konta przeleje Ci te pieniadze - 70 pln na leki dla meza. Moge tez podeslac jakies zabawki i rzeczy dla maluchow. Czego jeszcze potrzebujesz pilnie? Firanek nie mam niestety. Jaki wiek i rozmiary maja dzieci - w tym butow? Chetnie poprosze o szybka odpowiedz bo bede wysylac inna paczke do innej gosi to od razu poszlyby dwie wink
          • mawitka Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 11.12.13, 13:11
            Gosiu skoro sytuacja tak kiepska to może powinnaś rozważyć powrót do pracy. 100% wypłaty to sporo więcej nić 60%.
            • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 11.12.13, 13:37
              witam wszystkie Panie.bylismy z Wiktoria na szczepieniu i wrociłysmy niedawno.
              odnosnie mojego powrotu do pracy to jest taka sprawa ze moj zakład w ktorym pracowałam jest 200km stad...i tam juz raczej nie wróce....moze jak sytuacja sie troche uspokoi z meza choroba i z przeprowadzka itd to poszukam jakiejs pracy dorywczej tutaj na miejscu....własnie tak planuje....
              Dziekuje Wam naprawde za odzew ...mąż nie moze uwierzyc ze sa takie obce osoby ktore chca nam pomóc....
              Dzwoniłam i pisałam i w jednej byłam hurtowni z farbami na sciane --myslałam ze ktos mogłby mi pomóc np dac jakas choc przeterminowana farbe zeby choc odswiezyc te sciany ale nic nie załatwiłam....nawet taniej nikt mi nie chce sprzedac....
              • atena12345 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 11.12.13, 14:17
                gosiam29 napisała:

                > .moze jak sytuacja sie t
                > roche uspokoi z meza choroba i z przeprowadzka itd to poszukam jakiejs pracy do
                > rywczej tutaj na miejscu....własnie tak planuje....

                dorywcza nic nie zmieni

                • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 11.12.13, 18:19
                  60% macierzynskiego i dorywcza praca zmieni duzo....do legalnej pracy musiałabym sie zwolnic z zakładu ....mąż jest dopiero niecałe 2 mies po zawale, ma tylko 1komore serca czynna i nie moze zostac sam z dziecmi jak ja pojde do pracy ....
                  • atena12345 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 11.12.13, 18:20
                    Macierzyński nie jest wieczny.
    • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 11.12.13, 18:55
      oczywiscie ze nie jest. jak sie skonczy to pojde do pracy jak najbardziej..jestem kucharka z zawodu wiec mysle ze znajde tu prace.
      • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 12.12.13, 07:01
        Dokumenty wysłałam do Pani moderatorki dzisiaj dosle jeszcze scan meza wypisu ze szpitala, nowa recepte na leki , oraz umowy od mieszkania,stara i ta na nowe mieszkanie...
        • blanka08 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 13.12.13, 19:11
          witam,
          czy potrzebujesz ubrań dla najmłodszej córeczki? jaki nosi rozmiar?
          • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 13.12.13, 19:31
            witam serdecznie. wiktoria obecnie juz ma 74cm wzr mierzona była przedwczoraj na szczepieniu smile
          • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 13.12.13, 22:51
            przydałyby mi sie jakies ubranka dla Wiktorii takie typowo dziewczece bo narazie to nosi ciuszki po Karolku a zadnych sukienek niemam wogóle ....
            Byłabym wdzieczna .
            Pozdrawiam serdecznie.
            • blanka08 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 14.12.13, 10:30
              hej,
              na pewno będę miała ubrania na 74 i 80, całkiem sporo,w rożnym stanie ( jedne założone tylko raz, inne w gorszym stanie- na co dzień, ale bez plam czy dziurek). Na pewno znajdę jakieś maskotki, puzzle piankowe, mam kombinezon zimowy na 74 (ale wypada większy), jakąś wiosenną kurtke też. Może jakieś buciki na wiosnę znajdę, ale potrzebuję kilka dni żeby ogarnąć tą paczkę.
              Jaki rozmiar noszą starsze córki?
              • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 14.12.13, 12:37
                starsze sa dosyc duze kobiety wink Klaudia ma 150 i nosi damskie XL a Martynka 140 i tez taka sobie przy kosci .....
                Jejku to super smile))
                • blanka08 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 14.12.13, 13:02
                  mam zimową kurtkę na 152. Fioletowa w kratkę, założona kilka razy. Chcesz?
                  --
                  • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 14.12.13, 14:30
                    ja kupiłam Klaudii w lumpeksie kurtke ale ona jest z takiego materiału który przemaka wiec jesli masz ortalionowa to bardzo chetnie....przyda sie poniewaz teraz z tego nowego mieszkania beda mieli jeszcze dalej do szkoły wiec przynajmniej Klaudia nie przemoknie.
                    • kielbasia Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 14.12.13, 15:00
                      Gosiu,z mojego malowania zostalo mi kilka rolek do malowania i pedzli, sa nowe jesli sie przydadza chetnie je wysle. Popytam meza moze cos mamy na zbyciu z takich rzeczy, kiedy malujesz? Dla Karolka tez wyszperam jakies paputki i inne rzeczy, dasz rade pokryc koszty wysylki? moze ktos sie dolozy? Juz wysylalam Gosi paczke,takze moze potwierdzic ze otzrymala paczke ode mnie, bo ja tu malo sie udzielam,tez u mnie jakos nie wesola sytuacja,ale podziele sie tym co mam...Mam tez fajna kurtke ale trzeba zamek wymienic taka na 3 latka...
                      • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 14.12.13, 17:41
                        tak, potwierdzam Kiełbasiu ze dostałam od Ciebie paczke....pokryję koszta przesyłki , te wałki do malowania to fajna sprawa kiedys dawno juz tym malowałam , przydadza sie nam ....po niedzieli chcielibysmy malowac...
                    • celestyna444 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 14.12.13, 16:06
                      Witam, czy kupilaś już farbę do malowania? Jeżeli nie, to mogę kupic Tobie [url=http://renowa24.pl/farba-wewnetrzna-activbud-biala-akrylowa-pojemnosc-10-l.html]tą farbę[/url]
                      Czy potrzebujesz 10 czy 20 litrów, bo masz duże mieszkanie i nie wiem co tam będziesz malowała. Postaram się też przesłać w przyszłym tygodniu paczkę z podstawową żywnością, to za zaoszczędzone pieniądze mogłabyś kupić sobie zlew lub umywalkę, bo przy takiej licznej rodzinie jest to niezbędny sprzęt smile Napisz, czy potrzebujesz czegoś konkretnego czy mam zrobić paczkę wg swojego uznania. Pozdrawiam
                      • celestyna444 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 14.12.13, 16:08
                        Link do farby
                        renowa24.pl/farba-wewnetrzna-activbud-biala-akrylowa-pojemnosc-10-l.html
                      • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 14.12.13, 17:53
                        witam.Nie kupiłam farby poniewaz musielismy sie najpierw zajac elektryką ...zanim załoza licznik trzeba było spiac kable z dwóch liczników w jeden bo kiedys tam były dwa liczniki ...to robia tylko prywatnie ...energetyka tego nie pokrywa...zapłacilismy fachowcowi 150 zł....
                        Wstyd mi prosic ale jesli mozna poprosze te 20 l....choc jak Pani by wysłała 10l to tez bedzie dobrze ....
                        Odnosnie art zywnosciowych to co Pani uzna to sie ucieszymy , naprawde .
                        z góry dziekuje i pozdrawiam serdecznie.
                        • celestyna444 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 14.12.13, 20:05
                          To poproszę adres do wysyłki na maila gazetowego. Farba przyjdzie bezpośrednio ze sklepu internetowego a paczkę z żywnością wyślę kurierem w poniedziałek lub we wtorek-juz mam przygotowaną bo właśnie byłam w makro i zrobiłam zakupy Zaraz idę na tanie strony szukać kuriera smile Pozdrawiam
                          • celestyna444 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 17.12.13, 17:34
                            Witam, dzisiaj wysłałam paczkę żywnosciową. Niestety, kurier wczoraj do mnie nie dojechał a ja dzisiaj już nie mogłam na niego czekać, więc wysłałam paczkę pocztą. Wysłałam priorytetem aby doszła na Święta. Sklep z farbami miał dzisiaj wysłać farby więc będą u Ciebie jutro lub pojutrze.
                            Pozdrawiam
                            • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 17.12.13, 17:38
                              dziekuje bardzo, jak tylko paczka dojdzie to dam znac.
                              pozdrawiam serdecznie
                            • celestyna444 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 19.12.13, 14:33
                              Witam, paczka z żywnością dotarła dzisiaj o 10.57 do Inowroclawia UP 2. Mam nadzieję, że dowiozą ją dzisiaj do Ciebie. Martwię się o zawartość, chociaż włożyłam do paczki zamrożony wkład turystyczny, więc powinno być OK. Pozdrawiam
                        • agata_abbott Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 15.12.13, 12:20
                          Gosiu,

                          Czy ja tez mogłabym prosić o adres do wysyłki na gazetowego? Mam kilka firan i zasłon po poprzednich właścicielach mieszkania, ja preferuje rolety, wiec leżą nieużywanesmile Bedą trochę zakurzone - mogę wrzucić je do pralki przed wysłaniem jeśli chcesz, ale wtedy pewnie trudno mi będzie nadać paczkę na tyle szybko, żeby doszła do Ciebie przed świętami.
                          • gosiam29 Dziekuje Pani missmiriam1 16.12.13, 14:45
                            bardzo Pani dziekuje za firanke smile)
                            pozdrawiam serdeczniesmile
                            • gosiam29 moze mogłabym prosic o pomoc? 16.12.13, 14:47
                              dzisiaj dosłałam Pani moderatorce scany pozostałych dokumentów tj:
                              --recepta męża leków
                              --umowa na mieszkanie
                              --wypis męza ze szpitala
                              • naturella Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 16.12.13, 15:20
                                Gosiu.
                                Mam zasłony z IKEI, bordo, średnio przepuszczające światło. Długość 2,50 m. Jeśli nadal potrzebujesz to mogę Ci wysłać, tyle, że nie wiem, czy zdążę przed świętami.
                                Co do ciuszków dziecięcych - moja Ola ma już 6 lat, nosi na 128, ale nie mam komu oddawać rzeczy i zdarza się, że daję do pojemników PCK. Jeśli by Cię urządzała jakaś paczka od czasu do czasu, tak, żebyś sobie zostawiła dla małej na za parę lat - to mogę też wysłać (ale na pewno po Nowym Roku, bo po prostu nie zdążę).
                                Daj znać proszę, jeśli byłabyś zainteresowana, to napisz do mnie na maila gazetowego.
    • bj32 Mam takie: 16.12.13, 16:08
      Zasiłek okresowy;
      rodzinny;
      FA;
      dodatek mieszkaniowy do stycznia;
      dożywianie;
      celówka na dożywianie;
      • bj32 Re: Mam takie: 16.12.13, 16:26
        Umowa najmu;
        wypis ze szpitala w stanie dość odległym od normalnego...;
        recepta.
        • annika1801 Re: Mam takie: 16.12.13, 17:44
          jaki rozmiar butków nosi Karolek?mam do oddania kozaczki,sandałki i troszkę ciuszków,ale musiałabyś rozmiar mi podać,mam też baby puzzle,tematycznie dla chłopcasmile
    • anka7961 Zabawki 17.12.13, 10:37
      Witam, czy ktoś wysłał zabawki dla Wiki i Karola? Pytam, bo jeśli nie, to będę coś kombinować.
      • annika1801 koszt wysyłki 17.12.13, 10:50
        witam jeśli ktos mógłby pokryć koszt wysyłki paczki,to mam dla gosi synka kozaki,sandałki i troszkę ubranek,puzzle,ale nie dam rady wyskrobać na paczkę,wyjdzie ok.13zł
        • anka7961 Re: koszt wysyłki 17.12.13, 11:06
          Annika a skąd jesteś?
        • agata_abbott Re: koszt wysyłki 17.12.13, 14:15
          Ja mogę pokryćsmile
          • annika1801 Re: koszt wysyłki 17.12.13, 14:45
            jeśli tak to poproszę wiadomosć na gazetowego,powinno starczyć 13zł
      • asiorex_krk Re: Zabawki 17.12.13, 22:22
        Wysłałam (w sensie spakowane, kurier zamówiony, jutro odbiera paczkę) typową drobnice dla niemowlaka typu grzechotki, smoczki, przytulanka dla małej, pianinko a dla Karolka książeczkę i maskotkę. Wiele nie ma ale na pewno nie zostaną bez prezentu.
        • anka7961 Re: Zabawki 18.12.13, 08:47
          Ja dzisiaj też wysyłam zabawki dla Wiki i Karola.
          Gosia podaj mi proszę adres na prv
    • malinowe_lody Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 17.12.13, 12:44
      W kwestii żywności- pomóc nie mogę, ale mam fajną kurtkę i bluzę - myślę, że byłyby dobre na chłopców. Powinnam znależć coś na najmłodszą córeczkę i Karolka. Mam na zbyciu ręczniki, obrus i zmianę pościeli - chyba. Gdyby coś z tego Cię zainteresowało - daj znać na maila. Mogłabym wysłać w styczniu razem z pluszakami, książeczkami i zabawkami.
      • annika1801 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 17.12.13, 12:51
        ja z Lęborka
        • annika1801 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 17.12.13, 16:34
          mam paczkę spakowaną,moje dzieci dopakowały jakieś zabawki,pluszaka,synek oddał dla Karolka laptopka,tyle,że w j.angielskimsmile
          • annika1801 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 17.12.13, 17:16
            przepraszam,znowu ja........paczka przeszła moje zamiary hihi i waży trochę wiecej,więc wysyłka wyjdzie pocztą 17zł,za tyle też mogę wysłać kurierem
    • blanka08 Gosiu 17.12.13, 21:34
      napisałam na gazetowego.
    • anka7961 paczka 18.12.13, 10:53
      Gosia, W dniu dzisiejszym wychodzi paczka z zabawkami dla Wiki i Karolka, symbolicznymi słodyczami dla starszaków i zestawem żelków witaminowych 2*50 szt również dla starszych dzieci, bo pow. 4 roku życia.
      • usia432 Re: paczka 18.12.13, 13:01
        Gosiu - wysłałam Ci maila na gazetowego. Proszę o kontakt
        • gosiam29 Re: paczka 18.12.13, 13:22
          odpisałam smile usia432 .
        • usia432 Re: paczka 18.12.13, 13:22
          Przelałam Ci 200zł
          Prośba serdeczna o spożytkowanie kwoty zgodnie z umową i przesłanie skanów za zakupy na prv
          • gosiam29 Re: paczka od siugarova 19.12.13, 15:01
            dzisiaj dostalismy paczke od Pani---serdecznie dziekujemy naprawde ,zyczymy zdrowych pogodnych Swiąt
            • gosiam29 Re: paczka od anka7961 19.12.13, 15:50
              Serdecznie dziekujemy za paczke...Karolek zachwycony zabawkami..a starszaki dziekuja za witaminki ....dziekujemy serdecznie za wszystko smile))
              • gosiam29 Re: paczka od celestyna444 19.12.13, 16:05
                doszła paczka z art spozywczymi od Pani ...bardzo serdecznie dziekujemy za wszystko....pozdrawiamy serdecznie i zyczymy Wesołych pogodnych Swiat
                • gosiam29 Re: paczka od asiorex_krk 19.12.13, 16:08
                  dziekujemy z całego serca za paczke od Pani...sliczne rzeczy ,nie moge az uwierzyc ze tyle osób nam pomaga smile) pozdrawiam serdecznie. Wesołych Swiąt
                  • asiorex_krk Re: paczka od asiorex_krk 19.12.13, 16:29
                    Gosiu cieszę się że się podobają rzeczy, a buty dobre nie za małe?
                    • gosiam29 Re: paczka od asiorex_krk 19.12.13, 16:53
                      buty na martynke idealne ...cieszy sie jak niewiem co...dziekujemy jeszcze raz
              • anka7961 Re: paczka od anka7961 19.12.13, 16:06
                smile cieszę się że mogłam pomóc
                • annika1801 Re: paczka 19.12.13, 18:44
                  ode mnie też kurier zabrał już pakę,daj znać jak dojdzie
                  • gosiam29 Re: paczka 19.12.13, 18:55
                    oczywiscie ze dam znac..pozdrowionkasmile)
                    • gosiam29 Re: dziekujemy Pani Celestynie444 20.12.13, 13:06
                      Farba dzisiaj dotarła ..mąż od razu pojechał malowac ...razem dzisiaj sie popłakalismy ze tak nam pomogłyscie
                      Bardzo dziekujemy smile)
          • usia432 Re: paczka 20.12.13, 16:01
            otrzymałam skan za uzgodnione zakupy - mięsko, wędliny, słodycze, zakupy do kolacji wigilijnej. Życzę smacznego i Wesołych Świąt dla Was wszystkich...
            • annika1801 Re: paczka 20.12.13, 16:59
              Gosiu sprawdziłam,że paczka którą zabrał kurier wczoraj zostałam do sortowni dostarczona dziś a nie wczoraj,więc pewnie będzie w poniedziałek
              • gosiam29 Re: paczka 20.12.13, 18:41
                w porzadku annika smile)
                • gosiam29 Re: paczka od annika 23.12.13, 14:58
                  annika --bardzo dziekujemy za paczke...własnie przyniosł ja kurier, Karolek zadowolony ..dziewczyny tez ...pozdrawiamy i zyczymy zdrowych pogodnych swiat smile))
                  • annika1801 Re: paczka od annika 23.12.13, 15:22
                    Proszę bardzosmilejest mi miło,ze możemy się czymś podzielićsmileWesołych Świąt
    • aura61 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 26.12.13, 22:04
      Napisz do mnie na maila gazetowego. Mam trochę ubrań do oddania.
      • gosiam29 Re:dziekujemy Pani agata_abbott za paczke 27.12.13, 07:19
        paczka szczesliwie dotarła w wigilie rano .....przepraszam ze nie podziekowałam od razu ale mamy takie zamieszanie w domu w zwiazku z ta przeprowadzka ze szok...ani normalnych swiat nie mielismy bo wszystko szybko smile
        dziekujemy za paczke raz jeszcze z całego serca
        • agata_abbott Re:dziekujemy Pani agata_abbott za paczke 27.12.13, 09:51
          Cieszę się, że przyszła! I dużo szczęścia życzę! smile
      • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 27.12.13, 07:48
        odpisałam na maila.
        pozdrawiam.
        • aura61 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 28.12.13, 22:01
          Odpisałamsmile
          Pozdrawiam
    • gosiam29 Juz mieszkamy 05.01.14, 07:35
      wczoraj minał równy tydzien jak mieszkamy w nowym mieszkaniu.
      Oczywiscie wszycy jestesmy przeziebieni przy okazjisad Pomału wszystko układamy, fajnie jest bo duzo miejsca tutaj ,jednak jak przypuszczałam jest zimno zwłaszcza w kuchni i w łazience fatalnie bo okna bardzo dziurawe nawet sie nie domykaja , mąż okno w łazienke zatkał taka gąbką ze starego tapczanu bo było tylko jedno skrzydło i poprostu lodownia ., musielismy wymienic baterie w łazience do wanny bo tym nie dało sie nalewac wody , jednak jeszcze sie nie kapalismy bo było tam strasznie zimno....
      jestesmy bez grosza ..zastawiłam w lombardzie moje jedyne złoto jakie miałam tzn kolczyki zeby miec na chleb dostałam 140zł , kupiłam chleb , mleko dla karolka, dla wiki 2 opakowania, kleik ryzowy do mleka, smarowanie do chleba , butle gazu bo ziemnego tak szybko tutaj nie załatwimy
      i niewiem co dalej zrobic, skad wziac pieniadze a tu meza leki niedługo sie skoncza
      z opieki dostaniemy jednak nie tak szybko bo nawet jeszcze nie jestesmy zameldowani a tu juz jest inny rejon i musimy miec meldunek a i tak wogóle płaca zawsze około 20 kazdego mies.
      rodzinne tez po 20 stycznia ,
      zawsze sie tez ratowalismy tym ryczałtem od dodatku mieszk 163 zł ale w tym mies nie dostaniemy dodatku.....
      reszte pieniedzy które miałam dałam Pani za tamto mieszkanie przy zdaniu kluczy...jeszcze na rodzinne bedzie trzeba dopłacic za rachunki.
      • chynia Re: Juz mieszkamy 05.01.14, 10:32
        Napisz czego ci najbardziej potrzeba i adres
        • gosiam29 Re: Juz mieszkamy 06.01.14, 06:28
          .najwiecej martwie sie zeby miec chleb, cos do chleba bo to najwazniejsze, mleko dla Karolka kupujemy zwykłe w kartoniku uht....
          skonczył mi sie syrop na goraczke dla dzieci...dawałam martynce bo ona pomimo ze duza to tabletki nie chce polykac tylko syropy....
      • isabelka20 Re: Juz mieszkamy 05.01.14, 14:11
        Nie jest prawdą, że musisz być zameldowana by móc korzystać z pomocy ops, wystarczy miejsce zamieszkania.
      • usia432 Re: Juz mieszkamy 06.01.14, 01:37
        Gosiu - podaj mi proszę adres na prv to wyślę Ci zakupy żywnościowe z almy
        • naturella Re: Juz mieszkamy 06.01.14, 06:46
          Gosiu, ale wy to mieszkanie wynajmujecie? Czy nie powinniście zmusić właściciela do zagwarantowania ciepła/szczelnych okien?

          Wysłałam paczkę - zasłony, podkładki na stół, ciuszki dziewczęce (na 6-7 lat, płaszczyk, buty; odrobinkę na najmłodsze dziecko), i dwa pluszaki (Świnka Peppa sie moze spodoba Wikusi). Nie czytałam wątku i nie wiedzalam ze u Was tak zle po świętach, szkoda, bo bym wyslala jakies żywnościowe konkrety...
          • gosiam29 Re: Juz mieszkamy 06.01.14, 06:52
            tak, to jest wynajete od prywatnej osoby...włascicielka mieszka w anglii ,ma tutaj swoja pełnomocniczke i z nia sie załatwia sprawy formalne a tamta Pani tylko dzwoni do nas ...obiecała ze na lato moze powymienia te okna ....tak wogóle to tutaj pół roku temu mieszkali inni ludzie i nie do wiary az ze takie okna mieli.az czarne.....
            • celestyna444 Re: Juz mieszkamy 08.01.14, 18:28
              Napisz proszę, czego w tej chwili najbardziej potrzebujesz, postaram się trochę pomóc.
              • gosiam29 Re: Juz mieszkamy 08.01.14, 22:16
                w tej chwili bede musiała chyba zakupic dzieciom jakies lekarstwa na przeziebienie, martynka kaszle jak niewiem co....błazeja boli gardło i głowa i ma katar (jemu dałam ibuprom ) , meza leki na serce sa do jutra po jutrze juz musi miec kolejne sad((..ja tez mam kaszel ....
                cieszyłam sie ze w tym miesiacu dostane rzadowke na karolka i wiktorie to miałabym pieniadze a tu poszłam dzisiaj i co sie okazało ze w styczniu opieka niema pieniedzy i nie ma wypłacanych Rządówek a na węgiel Pani powiedziała ze wątpiące....jedynie co jest pewne to ze dzieciom przedłuza obiady w szkole ...niewiem co bedzie dalej....
                dzisiaj mam doła na to wszystko....

                • celestyna444 Re: Juz mieszkamy 08.01.14, 22:39
                  Wiesz ile mniej więcej będą kosztowały leki dla męża i dla Was na przeziebienie?
                  • gosiam29 Re: Juz mieszkamy 08.01.14, 22:47
                    ostatnio meza leki kosztowały 70 zł..teraz podobno bedzie troche wiecej bo któres z nich były tylko na 90 dni po zabiegu na 30% odpłatnosci potem maja byc na 100% .....a co na przeziebienie mam kupic to nawet niewiem jeszcze i ile to bedzie kosztowac....
                    • celestyna444 Re: Juz mieszkamy 08.01.14, 22:56
                      Ponieważ usia432, zadeklarowała też pieniadze na leki, to ja wyślę Tobie jutro 120 zł na wykupienie recepty męża.
                      • celestyna444 Re: Juz mieszkamy 09.01.14, 15:03
                        Gosiu, wysłałam 120 zł na wykupienie recepty dla męża. Jutro pieniądze będą u Ciebie. Pozdrawiam
                • ragatina Re: Juz mieszkamy 04.02.14, 11:20
                  Napisz do mnie na ragatina@gazeta.pl postaram sie cos pomoc
                  Pozdrawiam
                • niveaa1 Re: Juz mieszkamy 12.03.14, 10:28
                  Gosiu.
                  Daj znac jak ci mozna jeszcze dzis pomoc.
                  Co trzeba dzieciakom? Wam?
                  Chetnie pomoge.

                  Napisz na pv
          • gosiam29 Re: naturella dziekujemy za paczke 08.01.14, 21:53
            bardzo dziekujemy za sliczne zasłony , maz je zaraz powiesił , fajne ubranka ...zostawie je na wiktorie chyba jak urosnie ..a z Peppy najbardziej ucieszony jest Karolek bo on tą bajkę ogląda w Tv.pozdrawiamy serdecznie.
            • naturella Re: naturella dziekujemy za paczke 10.01.14, 01:23
              Ciesze sie. Trzymajcie sie jakos. Sciskam.
        • usia432 Re: Juz mieszkamy 08.01.14, 22:47
          Widzę, że wszystkich Was na choroby wzięło - szczerze współczuję.
          Dobrze, że chociaż udało Wam się zrobić zakupy spożywcze za przelane pieniążki (bo Alma nie dowozi) Potwierdzam otrzymany skan paragonu ze sklepu na maila.
          Przeleję Ci jeszcze 100zł na lekarstwa - jutro po południu powinny być.
          Trzymajcie się cieplutko - głowa do góry!!!
          • usia432 Re: Juz mieszkamy 08.01.14, 22:49
            chodzi mi o lekarstwa na przeziębienie
            • gosiam29 Re: Juz mieszkamy 09.01.14, 11:36
              dziekujemy Usia432 za pieniadze na lekarstwa , juz dotarły smile))
          • myfmyf Re: Juz mieszkamy 08.01.14, 22:51
            Gosiu nie doluj sie smile Moglabym odstapic Ci koldre puchowa , pewnie w nocy najzimniej macie jak okna takie nieszczelne . Czy nie jestescie uczuleni na puch ? Czy masz cieple pizamki /dresiki do spania dla dzieci ?
            • gosiam29 Re: Juz mieszkamy 08.01.14, 23:33
              pizamki dzieci maja tzn maluszki maja, starszacy spia w koszulkach i majtkach...w tamtym mieszkaniu było w miare ciepło ...a kołdra jak najbardziej by nam sie przydała...
              • celestyna444 Re: Juz mieszkamy 09.01.14, 00:05
                Gosiam29, wyslij mi na maila swój nowy adres, bo ten sprzed świąt chyba jest nieaktualny.
              • myfmyf Re: Juz mieszkamy 09.01.14, 02:02
                Gosiu podaj na priv nowy adres .
                • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc 17.01.14, 06:56
                  az głupio znów mi prosic bo juz i tak duzo mi pomogłyscie
                  otóz moze któras mama ma buty na chłopca, po swoich dzieciach rozm 38 długosc od spodu 28cm...zimowe wczoraj Kuba wrócił do domu w mokrzutenkich butach , spadł snieg i jest mokro a oni tzn obydwaj chłopaki maja tylko takie adidasy typu wansy takie zamszowe...teraz to mieszkanie pochłoneło wszystkie pieniadze ..i niemam kompletnie za co kupic im butów..dziewczyny maja bo martynka dostała od Pani tu z forum a klaudia nosi moje kozaki bo ma taka duza noge ...
                  na chwile obecna nie mam za co kupic bo znow jestem bez pieniedzy
                  Juz rozwazałam dawanie Wiktorii mleka z kartonika zwykłego UHT ze wzgledów finansowych bo poprostu nie mam na mleczko dla niej sad(
                  Z opieki ""moze" cos dostane ale to nie wiadomo jednak mam zapytac dopiero ok 25 stycznia.
                  • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc 17.01.14, 06:59
                    (niechcaco mi sie wysłało a nie dokonczyłam.)
                    wczoraj kupilismy takie "słoneczko" na butle gazowa zeby ogrzac łazienke bo nie sposób tam sie kąpac w zimnie , no ale wyszło mi ze albo kupie gaz do drugiej butli albo zostawie na jedzenie..no i nie kupilismy tego gazu tylko przełozylismy butle na chwile od kuchenki.
                    • hugo43 Re: moze mogłabym prosic o pomoc 17.01.14, 07:34
                      gosia,a ile lat ma ten syn od butow?pytam,bo zalezy jaki styl preferujesmilekupie jakies buty na allegro,tylko napisz na jaki wiek,te 38 maja byc i dlugosc stopy,obrysuj najlepiej na kartce i dopiero zmierz.sama mam ten rozmiar.jak zdrowie meza?przy takiej gromadce ciezko wam bedzie,poki oboje nie wrocicie do pracy.
                      • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc 17.01.14, 08:18
                        Kuba w tym roku w maju skonczy 12lat.
                        Mąż tak sobie...wczoraj tez robił z ta woda poniewaz okazało sie dwa liczniki które tu sa sa juz przeterminowane i musza byc wymienione...a tutaj stare rury wszystko sie sypie....maz ciagle w stresie ciagle sie denerwuje...wczoraj jak sie kładł spac to mowił ze mam patrzec w nocy czy oddycha bo tak go bolało w klatce
                      • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc 17.01.14, 08:22
                        a no tak faktycznie. to ja obrysuje te jego buty jak wroci ze szkoły i wtedy napisze
                        • hugo43 Re: moze mogłabym prosic o pomoc 17.01.14, 10:19
                          gosia,moze lepiej pieniadze ci na buty przeleje.dzis przelew powinien byc,to pojdziesz i od reki buty kupisz.ze tez od razu tak nie pomyslalam.
                          • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc 17.01.14, 14:34
                            oj to bardzo bysmy byli wdzieczni....oczywiscie scan paragonu przesle od razu.
                            • hugo43 Re: moze mogłabym prosic o pomoc 17.01.14, 18:04
                              gosia,wyslalam 80 pln.mam nadzieje,ze uda ci sie jakies zimowki dostac w tej ceniesmile
                              • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc 17.01.14, 18:18
                                z całego serca dziekujemy. jak tylko dojda pieniadze to lece z kuba po buty....
    • minimikro Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 17.01.14, 09:47
      Witam, czy dla 2-letniego synka nie potrzebujesz bucików zimowych? Mam skórzane, granatowe, ocieplane, r. 23 po swoim synku. smile
      • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 17.01.14, 14:31
        witam . nie, dziekuje bardzo za checi pomocy jednak dla Karolka juz mam butki, dostał tez tutaj z forum......moze jest jeszcze inna mama potrzebujaca dla swojego synka...
        Chłopaki nie maja butów Kuba przyszedł ze szkoły znów w mokrych bo jest straszna chlapa....a Błazej tez ma takie adidasy zamszowe...tylko on do konca tygodnia nie chodził do szkoły bo był przeziebiony.
        • gosiam29 Re:dziekujemy Pani Hugo43 20.01.14, 18:03
          kupiłam buty Kubie dzisiaj za 50 zł ....za reszte czyli 30 jak dostane w piatek rodzinne to dołoze i kupie Błazejowi bo on tez ma całe rozwalone i mokre ....
          Bardzo Pani dziekujemy , z całego serca, Kuba zadowolony jak niewiem smile))
    • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 20.01.14, 19:52
      wiem ze moze nie ładnie ze znów sie tutaj zwracam z prosba...ale nie mam gdzie sie zwrócic ,,,,moze ktoras z mam mogłaby mi pozyczyc do piatku na worek wegla , zimno mamy jak niewiem co..mąż spalił juz wszystko co mielismy do spalenia.z opieki niewiadomo czy cos dostane na opał mam zapytac na koniec tygodnia ,.a tez niewiadomo kiedy dopiero beda wypłacac . W piatek dostane zasiłek rodzinny to bym oddała napewno.Najbardziej mi szkoda Karolka bo jemu nie da sie wytłumaczyc ze musi siedziec zamkniety w pokoju bo tam cieplej a w kuchni bardzo zimno ....
      • atena12345 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 20.01.14, 19:59
        i na jak długo ten worek wystarczy?
        do piątku pewnie się skończy, a zima jeszcze się nie zaczęła na dobre.
        Czy jak wynajmowaliście 100-metrowe mieszkanie z nieszczelnymi oknami, to braliście pod uwagę, że będzie trzeba je ogrzać?
        Ja na prawdę jestem daleka od oceniania, ale wygląda na to, że działacie bez żadnego planu
        • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 20.01.14, 20:09
          wiem ze mieszkanie było w fatalnym stanie, ale prosze mi wierzyc ze zbytnio nie mielismy wyboru
          • atena12345 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 20.01.14, 20:10
            gosiam29 napisała:

            > wiem ze mieszkanie było w fatalnym stanie, ale prosze mi wierzyc ze zbytnio ni
            > e mielismy wyboru

            to wszystko wyjaśnia
            • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 20.01.14, 20:17
              bo niewiem czy pisałam wczesniej ale z mieszkaniami to tak .....w urzedzie mamy złozony wniosek ale za krotko , tam gdzie mieszkalismy mieszkanie jest juz do sprzedania i włascicielka nie chciała dłuzej wynajmowac...inne mieszkania to albo włascicielom nie pasowało ze mamy tyle dzieci albo znów mieszkania strasznie drogie i z kaucja ...albo małe znów...Maz sie bał ze znów nie znajdziemy przez długi czas innego wiec bał sie zrezygnowac z tego co znalezlismy...
              Ale teraz juz to mieszkanie pochłoneło mu wiele nerwów i siły bo czego by sie nie tknąc to wszystko sie psuje.
              • prochottka1 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 20.01.14, 20:27
                szukajcie innego mieszkania
                jaki Wy macie plan na dalsze zycie??
                opal wam bedzie potrzebny jeszcze do kwietnia albo dluzej , za rok bedzie znowu zima
                dzieci rosna i potrzebuja butöw kurtek przyboröw szkolnych itd
                Wy sie do pracy nie wybieracie bo maz chory a Ty zajmujesz sie kolejnym dzieckiem
                • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 20.01.14, 20:38
                  ja własnie zamierzam pojsc o prace bo doskonale sobie zdaje sprawe ze coraz gorzej jest finansowo....tylko niewiem czy ktos mnie przyjmie jesli jestem na urlopie macierzynskim chciałabym dorobic do tego na czarno
                  • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 20.01.14, 20:40
                    Pójść popytac o prace ---miało byc.
                    • tosiaczek06 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 20.01.14, 22:11
                      chyba jednak mieliście inna perspektywę
                      forum.gazeta.pl/forum/w,571,138791093,138791093,niewiem_co_dalej_.html?t=1390251578599
                      z tego co piszesz to mieliście dwa wyremontowane mieszkania. Co się z nimi stało?

                      Szokuje mnie to co piszesz. Przeprowadziliście się na własne życzenie do jakieś zimnej nory. Nie macie na jej ogrzanie, nie macie na buty dla dzieci, na ubrania, na piżamy, jedzenie itd. Jako matka nie rozumiem jak możesz czekać do końca tygodnia na 20 zł z OPS, żeby kupić dziecku buty. To dziecko jest po chorobie, a chodzi do szkoły w nieodpowiednim obuwiu! Nie masz tych 20 zł? Pytałaś kogoś z rodziny? Może babcia? Dostajecie alimenty z FA. Nie wiem ile tego jest, ale naprawdę nie starczyło na buty za 50 zł?
                      Ty nie pracujesz, bo dzieci, mąż nie pracuje bo chory ale skoro pracował (miał dobrą pracę) to chyba ma zasiłek chorobowy, prawda?
                      Jaki Wy macie plan na przyszłość?
                      • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 21.01.14, 10:05
                        dzien dobry
                        odnosnie dwoch mieszkan to jedno to jest własnie u mojej mamy na wsi 200km stad, tam juz nie wrócimy ..tez nie było az tak dobrze...budynek przerobiony z obory jeden pokój duzy drugi malutki kuchnia i łazienka ....ale za zadne skarby nie mogli sie ze soba zgodzic tzn moj maz i moja mama.....Mąż tam pracował to fakt ale to było dawno...w sierpniu 2012 skonczył pracowac bo sie przenieslismy tutaj wiec nie moze byc na chorobowym z tamtego zakładu.
                        Drugie mieszkanie to własnie to ktore teraz opuscilismy bo jest na sprzedaz....prosze mi uwierzyc ze naprawde nie mielismy wyboru co do mieszkania
                        Pyta pani o alimenty....otoz maz na swoich synów dostaje dopiero od sierpnia tego roku po 200 zł na jednego...wiec nie jest to jakas zawrotna kwota
                        Do tej pory jakos dawalismy rade finansowo choc tez było ciezko i pomimo ze na chłopaków maz nie dostawał wcale pieniedzy bo miał zasadzone przy rozwodzie po 30 zł i jeszcze jego ex nie płaciła tego
                        Uwierzcie mi ze teraz dopiero tak sie wszystko nam nie układa ..wszystkie pieniadze pochłania to mieszkanie zeby je doprowadzic....
                        Ja jak tylko znajde jakas prace to pojde ..porozwieszałam juz własnie ogłoszenia o pieczeniu ciast moze ktos sie odezwie.
                        a od meza rodziny to ja nie chce brac pieniedzy na nic bo oni potem krzywo na mnie patrza ze ja nie umiem tak sie gospodarowac zeby starczyło na wszystko ..ja juz nie mam skad brac naprawde...chciałabym zeby te dzieci miały co jesc i w czym chodzic...
                        nie uwierzycie pewnie ale jak sie przeprowadzalismy to maz wział tam kilka osób ze swojej rodziny zeby pomogli namsie popakowac i przewiezc meble to nie dosc ze tym chłopakom musielismy zapłacic 150 zł to jeszcze zgineło całe 10 kg maki ktore miałam z darów , bo ja chodze po dary zywnosciowe z banku zywnosci.A teraz w lutym ma nie byc juz zywnosci i niewiadomo kiedy bedzie wogóle.
                        • atena12345 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 21.01.14, 10:21
                          gosiam29 napisała:

                          > a od meza rodziny to ja nie chce brac pieniedzy na nic bo oni potem krzywo na m
                          > nie patrza

                          a ty nikt nie patrzy krzywo, przez neta nie da rady uncertain
                        • tosiaczek06 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 21.01.14, 10:45
                          W tamtym watku piszesz, że mąż miał prace
                          "Targujemy sie tak..ja zeby wrocił tu ..on ze ja mam wrocic tam bo mieszkanie bo jego dobra praca tam itd"
                          to w końcu miał, czy nie miał? A jak nie miał to już nic nie rozumiem. Przeprowadzacie się do nikąd bez pracy mając do utrzymania sześcioro dzieci? Ja wiem, ze dzieci to skarbonka bez dna, ale z tego co piszesz to Wy w ogóle nie zabezpieczacie ich podstawowych potrzeb.
                          Rodzina krzywo patrzy? A nie patrzy krzywo, ze dziecko po chorobie chodzi w przemakających butach. Mąż tego nie widzi? Nie żal mu Błażeja? Zaraz dziecko znów bedzie chore, a Ty będziesz prosić o pieniądze na leki.
                          • myfmyf Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 21.01.14, 15:12
                            Gosiu moze wspolnym silami uda nam sie zalezc inne mieszkanie do wynajecia w podobnej cenie jak teraz mieszkacie. Na ta chwile chyba jedynym rozwiazaniem jest wiac z mieszkania ktorego nie dacie rady ogrzac bo 1.nie skonczycie chorowac do poznej wiosny 2. zamiast zywnosci bedzie tylko wegiel wegiel i wegiel. 3. skoro i tak musicie siedziec w jednym pokoju bo zimno to mniejsze o polowe na pewno znajdziecie w tej cenie w lepszym stanie . Poza tym wrzucacie tu kolejne pieniadze ktorych nie odzyskacie , a jesli mieszkanie jest w takim stanie jak to opisalas to bedziecie musieli nieustannie cos robic zeby tam jakkolwiek funkcjonowac . Moze jednak poza Inowroclawiem , chyba nic was tam nie trzyma , skoro teraz nie pracujecie ?
                            Ps. Koldry poszly
                            • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 22.01.14, 11:14
                              chciałam podziekowac wszystkim Paniom które nam pomogły .ze macie takie dobre serca...bardzo duzo nam pomogłyscie naprawde....i prosze mi uwierzyc ze to dopiero teraz sytuacja nam sie tak pogorszyła , wczesniej dawalismy rade normalniesad
                              Dzieki Wam duzo przetrwalismy..pomogłyscie nam na swieta tez bardzo duzo..
                              Mąż mówi ze teraz juz nie zrezygnujemy z tego mieszkania bo znów sie przeprowadzac i znów nawet za przeprowadzke płacic , juz tutaj pomalowalismy on porobił troche w tej łazience ile mógł....włascicielka na wiosne ma wymienic okna..mąż wczoraj z nia rozmawiał przez tel to obiecała ze beda wymienione...no i chciałaby zrobic nam ogrzewanie gazowe (tylko my sie boimy rachunków za gaz wiec nie wiemy czy sie zgodzic) powiedziała ze jak zostaniemy dłuzej ( bo narazie mamy umowe na 3lata) to nam zrobi to ogrzewanie.
                              Wierzcie mi ze to tylko teraz tak nam jest ciezko.....
                              Chciałam tylko zeby mi ktos jesli mogłby pozyczył 50 zł na worek wegla bo dzieciom jest zimno........
                              • atena12345 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 22.01.14, 11:21
                                gosiam29 napisała:

                                > Mąż mówi ze teraz juz nie zrezygnujemy z tego mieszkania

                                skoro mąż tak mówi, to nie ma tematu

                                > Chciałam tylko zeby mi ktos jesli mogłby pozyczył 50 zł na worek wegla bo dziec
                                > iom jest zimno........

                                Najłatwiej zrzucić wszystko na cierpienie dzieci.
                                Owszem, bardzo ich żal, ale worek węgla nic nie zmieni niestety.
                                Nie przyjmujecie żadnych sugestii, a dziewczyna zaproponowała wam pomoc w szukaniu innego mieszkania
                                Nie wyobrażam sobie jakie mogą być rachunki za ogrzewanie gazem 100-metrowego mieszkania w (pewnie) nieocieplonym budynku.
                                Szacuję, ze jakieś 4 tys/rocznie
                              • tosiaczek06 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 22.01.14, 12:07
                                gosiam29 napisała:
                                >i prosze mi uwierzyc ze to dopiero teraz sytuacja nam sie tak pogorszyła , wczesniej dawalismy rade normalniesad

                                Jeśli faktycznie dawaliście radę normalnie to po co korzystaliście z pomocy z darów?

                                Strasznie manipulujesz biednymi dziećmi, jak to ich żal. Wciąz piszesz tylko o tym, ze Karolka Ci żal bo nie rozumie, że zimno w kuchni, Marlenki bo nie ma sukieneczek, Kuby bo mu buty przeciekły, a Błażej biedny musi poczekac na pieniądze z OPS (albo przelewu z forum) żeby mu kupic nowe ODPOWIEDNIE obuwie. Owszem, strasznie żal i w glowie mi się nie miesci jak można poslac do szkoly dziecko w mróz w przeciekających adidasach. Tylko... jakoś nie widać, żeby Twojemu mężowi było żal własnych dzieci, że marzną i chorują. Tobie chyba tez bardziej zalezy na zdaniu meża...

                                resztę dopisała Atena z jedną uwagą. Myślę, ze 4000 zł na ogrzewanie może być dosść optymistycznym wariantem...
                                • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 22.01.14, 12:35
                                  Jakiej Marlenki ????????
                                  dlaczego mnie atakujesz tosiaczek06 ???
                                  ja tylko poprosiłam grzecznie ....
                                  przepraszam .
                                  • tosiaczek06 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 22.01.14, 13:31
                                    Przepraszam Cie bardzo, faktycznie pomyliłam imię Twojej córki. Twoje najmłodsze dziecko ma na imię Wiktoria.

                                    Mylisz się, nie atakujuę Cię. Po co miałabym to robić.

                                    Czy zdajesz sobie sprawę z tego, ze Twoje grzeczne prośby mają mocne zabarwienie emocjonalne? Po prostu grasz na ludzkich emocjach.
                                    BTW dlaczego nie odpowiadasz na mniej wygodne pytania?
                                    • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 22.01.14, 13:57
                                      ja nie gram na niczyich emocjach , taki mam charakter ,ja nie potrafie inaczej ...bo ja nie ządam tylko prosze....jesli to jest zle odbierane to prosze wybaczyc.
                                      A na jakie pytanie nie odpowiedziałam?
                                      odnosnie darów?
                                      to moze faktycznie zle sie wyraziłam..otrzymywalismy pomoc w postaci darów to prawda..ale miałam na mysli to ze nigdy nie musiałam prosic obcych ludzi prywatnych o pomoc...ostatnio i tak czuje sie jak żebraczka...nikomu nie zycze zeby był w takiej sytuacji.
                                      • myfmyf Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 22.01.14, 14:40
                                        Gosiu kochana . Ja chcialabym Ci pomoc . Mam jednak wrazenie ( moze byc mylne , oparte jest przeciez na strzepkach informacji jakimi sa te posty ) ze pomagajac Tobie w taki sposob jak Ty tego oczekujesz tylko pograzymy Cie w Twojej bardzo trudnej sytuacji w jakiej sie znalazlas.
                                        Worek wegla, buty , jasne - dzis niezbedne, ale nie pomoze Tobie wyjsc z blednego kola.
                                        Jezeli zechcesz posluchac mojej rady , to radze Ci spisywac bardzo dokladnie wszytkie dochody jakie macie na przestrzenie danego miesiaca albo dwoch jesli te dochody nie sa comiesieczne . Pozniej usiasc z kartka i zaplanowac co jest absolutnie niezbedne i od tego zaczac wydatki . Musisz wiedziec ile pieniedzy bedziesz potrzebowala na ogrzanie domu , oplaty za wynajem , zywnosc , podstawowe potrzeby dzieci , leki dla meza . Gdybys zaplanowala to 1 stycznia to wiedzialabys ze 100 zl jest niezbedna na buty dla chlopakow i nie stac cie na zaplacenie 150 zl rodzinie za pomoc w przeprowadzce. Jezeli wiedzialabys ze to sa pieniadze na buty dla obu chlopcow i 3/4 kosztow lekow meza nie zgodzilabys sie ich oddac ( z postu wynika ze nie bylo takiej umowy ale " musialas" im dac) Kiedy pieniadze sa podzielone i nazwane to latwiej nie pomylic sie w blednym ich wydawaniu. Zywnoscia chyba tez nie gospodarujesz najlepiej , pomysl na zapas jak wydasz w danym miesiacu pieniadze przeznaczone na jedzenie , nie idz na zywiol ze " moze strarczy " Geny genami ale to to ze dziewczynki o wzroscie 140 i 150 cm nosza L i XL swiadczy o bledach w zywieniu . To nie jest zaden przytyk Gosiu , ja tez popelniam mnostwo bledow , ale chce Ci zwrocic uwage co mozesz robic zeby w nastepnym miesiacu bylo lepiej .
                                        Jesli chodzi o mieszkanie , to trzeba to skalkulowac w perspektywie np 6 miesiecy .Moze okazac sie ze 6 nizszych czynszow za male mieszkanie + tansze ogrzewanie + kolejna przeprowadzka + brak lekow na przeziebienie x8 bedzie rownal sie miesiecznie znacznie mniej niz wyjdzie srednio za miesiac jesli nie zrobicie nic. Mysl o tym , licz , szukaj innego lokum , nie poddawajcie sie, naprawde mozecie sobie dac rade. Szukaj pracy , przedszkola ,zlobka , male urosna szybciutko . Poadaj na maila numer konta , pozycze Ci na wegiel , napalisz , polozysz maluchy spac , zaparzysz herbate i siadacie z mezem do zastanowienia sie co dalej , bo musicie cos zmienic - nie chcecie zebrac a jestescie odpowiedzialni za duza rodzine . Dacie rade.
                                        Ha! Takie dlugie mi wyszlo ze chyba nikt poza Toba Gosiu nie bedzie tego czytal wink
                                        • atena12345 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 22.01.14, 14:45
                                          myfmyf napisała:


                                          > Ha! Takie dlugie mi wyszlo ze chyba nikt poza Toba Gosiu nie bedzie tego czytal
                                          > wink

                                          ja przeczytałam smile
                                          i się zgadzam z wszystkim
                                        • tosiaczek06 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 22.01.14, 19:06
                                          ja też przeczytałam. Ładnie napisałaś i przede wszystkim z sensem smile
    • anka7961 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 22.01.14, 19:44
      Gosiu, nie zrozum mnie źle, ale jak można wynająć mieszkanie w tak fatalnym stanie, bez środków na remont, bez ogrzewania i jeszcze podpisać umowę na 3 lata??? Nie macie jak się z tego wymiksować? Znaleźć nawet mniejsze mieszkanie ale z miejskim ogrzewanem, ciepłą wodą i szczelnymi oknami?
      • anka7961 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 22.01.14, 19:50
        Gosia, jeśli mogę spytać ile płacicie miesiecznie za to mieszkanie?
        • joann79a Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 22.01.14, 20:08
          A co bys zrobila gdyby nie pomoc z forum? czy tylko na to liczysz ze ktos obcy Ci pomoże? sorry za bezpośredniość ale tak to wygląda. Zobaczyliście ze jest kilka osob ktore pomogli na swieta to teraz lista zyczen rosnie. Zal mi dzieci, bo one nie sa winne tej sytuacji, ale jesli wy nie zaczniecie robic czegos by zmienic te sytuacje to ludzie tez wam nie pomoga...
        • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 23.01.14, 06:32
          1000zł Aniu
          • myfmyf Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 23.01.14, 07:32
            Czesc Gosiu . strasznie duzo placicie sad zobacz, za te pieniadze to powinniscie miec cos takiego : tablica.pl/oferta/super-mieszkanie-w-centrum-w-przystepnej-cenie-CID3-ID4BMUX.html#6a6823eb08
            • myfmyf Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 23.01.14, 07:39
              Znajdzie sie sposob na rezygnacje z umowy . I znajdzie sie lepsze i tansze mieszkanie . Przeciez gdybyscie nie placili , wlascicielka by was 3 lata nie trzymala prawda ? Nie masz niestety zadnej gwarancji ze wlascicielka wymieni okna . Ona mowi ze wymieni okna , ale nie jest zadna umowa zobowiazana do zrobienia tego wiec nie powinnas na to liczyc moim zdaniem . Przeciez wiosna moze powiedziec , ze teraz jest cieplo a ona nie ma kasy wiec wymieni jesienia. Jesienia bedzie miala wesele corki albo pogrzeb cioci a wam powie " sorry , taki mamy klimat " i co ? kolejna zima w takich warunkach ?
              • myfmyf Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 23.01.14, 07:48
                Gosiu znalazlam tez oferte pracy smile Pisalas ze jestes z zawodu kucharka . tablica.pl/oferta/restauracja-kfc-inowroclaw-kaufland-poszukuje-pracownikow-CID4-ID4vfRB.html#9a57320bcb Starsze dzieci sa juz duze , a moze maz dalby rade zostac w domu z Karolkiem i Wiktoria ? Wiem ze mowilas ze to trudne ale moze rozwaz to jeszcze raz ???
                • myfmyf Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 23.01.14, 07:51
                  Gosia ,czuje ze bedzie dobrze. Usmiechnij sie , zakasaj rekawy i bierz byka za rogi ! Nie chce sie narzucac, ale daj znac jak podejmiesz decyzje , pomoge Ci szukac i chalupy i pracy. Milego dnia.
                • atena12345 myfmyf 23.01.14, 08:00
                  gosia szuka pracy na czarno
                  • gosiam29 Re: myfmyf 23.01.14, 08:11
                    wiem ze to "brzydko" na czarno ale nie chce rezygnowac z macierzynskiego bo zawsze to jest pare groszy....a tak to chyba musiałabym sie zwolnic z zakładu choc w sumie i tak to nastapi...ale nowa praca dopoki nie jest pewna to mysle ze lepiej tak.
                    • atena12345 Re: myfmyf 23.01.14, 08:37
                      Ja gdybym nie miała co dać dzieciom jeść wróciłabym do pracy, a nie "siedziała" na macierzyńskim
                      • gosiam29 Re: myfmyf 23.01.14, 08:39
                        no tak..tylko moj "macierzysty " zakład jest 200km stad......
                        Dzisiaj ide w jedno miejsce porozmawiac o prace.
                        • atena12345 Re: myfmyf 23.01.14, 08:40
                          gosiam29 napisała:

                          > no tak..tylko moj "macierzysty " zakład jest 200km stad......

                          a TU trzyma was droga, zimna rudera uncertain
                      • myfmyf Re: myfmyf 23.01.14, 08:42
                        Gosiu nowa praca nigdy nie bedzie pewna . Ani teraz ani jak sie skonczy macierzynski . Na czarno wiele nie zarobisz . Poza tym pracy na czarno nie ma ( piszesz ze szukalas ) a na bialo jest . Chcesz sie zabezpieczac nie zmieniajac niczego bo jakos jest a moze byc gorzej , ale jesli zaryzykujesz moze tez byc lepiej , a to co masz nie jest az takie super zeby sie tego kurczowo trzymac . Do tamtego zakladu przeciez jak mowilas nie wrocisz .
                        • myfmyf Re: myfmyf 23.01.14, 08:45
                          Gosia skoro TAM jest stala i " pewna" praca i nie na czarno to czemu TAM nie wynajeliscie mieszkania tylko 200 km dalej ? Chyba cos przeoczylam w tej dyskusji
                    • anka7961 Re: myfmyf 23.01.14, 08:44
                      Gosiu, przepraszam, ale płacicie masakrycznie dużo za to mieszkanie. Przejrzałam wczoraj oferty na allegro i ta kobieta zwyczajnie Was naciąga na te pieniądze. Moim zdaniem powinniście koniecznie zmienić mieszkanie. Nawet jeśli musicie zapłacić za kolejną przeprowadzkę. Pomyśl o dzieciach które marzną.... Sory ale ja niepozwoliłabym na to w imię umowy podpisanej z jakąś osobą ktöra mnie oszukuje. Gosiu są tu osoby, które Wam pomogły i nadal deklarują pomoc pod warunkiem, że zaczniecie robić coś ze swoim życiem i postaracie się zmienić je na lepsze.
                      Gosiu, a ile dostajesz ego macierzyńskiego że tak kurczowo się go trzymasz? Kiedy się kończy? Bo może warto zrezygnować wcześniej jesli znajdziesz lepiej płatną pracę?
                      • gosiam29 Re: myfmyf 23.01.14, 08:49
                        Wierzcie ze jesli znajde prace jesli mi sie uda to zrezygnuje z macierzynskiego....ja naprawde chce pracowac..dzisiaj własnie ide do restauracji ktora jest tu dosc blisko nas.
                        • atena12345 Re: myfmyf 23.01.14, 08:53
                          gosiam29 napisała:

                          > Wierzcie ze jesli znajde prace jesli mi sie uda to zrezygnuje z macierzynskiego

                          cały czas piszesz, że nie zrezygnujesz i szukasz na czarno.
                          Cos sie zmienilo przez ostatnie 2 minuty?

                          • myfmyf Re: myfmyf 23.01.14, 08:55
                            gadamy to moze Gosia dojrzewa do zmiany zdania smile
                            • gosiam29 Re: myfmyf 23.01.14, 08:58
                              mowie o tym ze jesli znajde i bedzie wygladało ze bedzie dobrze to tak zrobie..ja nie chce stracic i tego i zostac bez niczego.
                              Wierzcie mi ze ja sama niewiem juz co ja mam zrobic sad((((
                              • atena12345 Re: myfmyf 23.01.14, 09:01
                                gosiam29 napisała:

                                > mowie o tym ze jesli znajde i bedzie wygladało ze bedzie dobrze to tak zrobie..
                                > ja nie chce stracic i tego i zostac bez niczego.

                                nie odpowiedziałaś na pytanie dlaczego nie wynajęliście mieszkania tam gdzie masz pracę

                                > Wierzcie mi ze ja sama niewiem juz co ja mam zrobic sad((((

                                to widać
                                masz dzieci, weź się w garść! możesz liczyć na pomoc, ale sama musisz sobie pomóc

                                A! i worek węgla nie kosztuje 50 zł
                                • gosiam29 Re: myfmyf 23.01.14, 09:06
                                  to ze nie mieszkamy tam to dlatego ze mąż koniecznie chciał byc tu tzn w inie bo on stad pochodzi.nie chciał sie zgodzic nawet na to zeby wynajac tam mieszkanie.przyszłam tutaj dla niego...miało byc tu dobrze..
                                  czemu mowisz ze worek wegla nie kosztuje 50 zł..a ile wg ciebie?
                                  ja napisałam tak na oko bo wagi sa rozne i rozne ceny wegla....przeciez ja te pieniadze oddam , nikogo nie oszukałam..
                                  • myfmyf Re: myfmyf 23.01.14, 09:25
                                    Gosia argumenty ze " chcial " to nawet tu nie pisz bo zaraz sciagniesz na siebie gradobicie . Jestescie doroslymi ludzmi odpowiedzialnymi za 6 dzieci i nie mozecie sobie pozwolic na uleganie " chceniom " . " Tu " nie moglo byc dobrze tylko dlatego ze maz stad pochodzi , bo "tu" jest Wam zimno i zyjecie w nieludzkich warunkach . MUSICIE myslec w kategoriach co jest dobre dla waszych dzieci i dla was , nawet jesli to trudne nieywgodne i niezgodne z tym co "chcecie " . PL to niebezpieczny kraj , moga wam dzieciaki zabrac jak skontroluja warunki , wtedy na szukanie cieplego mieszkania z umywalka moze byc za poxno. Wasze chcenia sa teraz sorry na ostatnim miejscu .
                                    • tosiaczek06 Re: myfmyf 23.01.14, 09:49
                                      Z tego co wczytałam, to w Inowrocławiu najpierw wynajmowali mieszkania w normalnym standardzie. Teraz Gosia z mężem wynajeli to 100 m2 mieszkanie w opłakanym stanie.
                                      Gosia przeprowadziła się w rodzinne strony meza bo mialo być lepiej, tzn było to mieszkanie + mąż miał dobrą pracę. jak bylo z ta pracą to nie wiem, bo wygląda na to, ze maż nie ma zasiłku chorobowego (ale to już Gosia może wyjaśnić).
                                      Warunki niewatpliwie się zmienily i naprawde nie chce myśleć jak zimno jest w tym mieszkaniu przy dzisiajszym mrozie.
                                      Gosiu, niestety ale czas tupnąc noga i zwiewac z tej nory albo chcociaz ponegocjujcie z właścicielką.
                                      BTW jesli bardzo potrzebujecie pomocy przy przeprowadzce to może najmijcie kogoś obcego. Dla porównania, za przeprowadzkę ok 30 km w Wawie, 3 h pracy, zniesienie ok 60 pudeł + meble przewiezienie tego i wniesienie do drugiego mieszkania (panowie wnosili dokladnie tam gdzie chcialam) zapłaciłam 300 zł. To była firma z rynku, żadni znajomi, nic nie zginęło, a panowie bardzo mili. Sądzę że w Inowroclawiu ceny sa dużo niższe za takie usługi.
                                      • anka7961 Re: myfmyf 23.01.14, 12:23
                                        Gosiu, ja też w Ciebie wierzę i musisz uwierzyć w siebie. Idź, pytaj o pracę w żłobku i gdzie jeszcze możesz. Gosiu przecież nikt nie będze zły że pytasz. Więcej pewności siebie!!!! Gosia my chcemy Ci pomóc, ale jeśli Ty nie zrobisz kroku, to nikt nie zrobi go za Ciebie....
                                        Gosia porozmawiaj z mężem o przeprowadzce, o zmianie tego mieszkania na lepsze w którym nie będzie Wam zimno.
                      • gosiam29 Re: myfmyf 23.01.14, 08:55
                        tu naprzeciwko nas jest teez złobek ale nie mam pojecia czy tam tez mogłabym isc zapytac o prace? kurcze bo ja z zawodu jestem kucharka, ale tylko z praktyką ..nie pracowałam w swoim zawodzie...lubie to robic to fakt ale nie mam udokumentowanego zadnego stazu..i dlatego sie tak wacham , sama niewiem gdzie sie udac...tam gdzie pracowałam to był zakład rozbioru miesa --pracowałam tam 5 lat ale na myjce.
                        Ja potrzebuje zeby mi ktos dodał odwagi bo jestem niesmiała osoba i nigdy nie wierze w swoje siły.juz taki mam charakter ciagle sie boje ze cos zrobie zle ze ktos na mnie bedzie zły.
                        • myfmyf Re: myfmyf 23.01.14, 09:03
                          Gosia dasz rade ! Biegaj do tego zlobka . Moze zalatwisz ! Co z tego ze nie masz doswiadczenia. To nie Sheraton tylko zlobek , kaszka i klopsiki to nie filozofia , nikt nie oczekuje raczej referencji . A jak bedzie ktos na Ciebie zly to co ? Nie przejmuj sie tak, ludzie rozni sa a Ty musisz walczyc o swoja rodzine a nie starac sie zeby obcy ludzie sie nie zdenerwowali na Ciebie . Ja wierze w Ciebie Gosia .
    • anka7961 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 23.01.14, 12:46

      Gosiu w radejowicach są zakłady mięsne viando.pl/ na stronie nie ma chyba ofert odpowiadających Tobie, ale zadzwoń zapytaj. Prześlij cv. Masz cv Gosiu?
      • anka7961 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 23.01.14, 12:50
        Albo takie tablica.pl/i/oferta/wykladanie-towaru-inowroclaw-CID4-ID4utXr.html?code=9e5f050a05
      • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 23.01.14, 12:56
        nie mam CV jeszcze nigdy nie pisałam .ale poszukam na necie i wg wzorów napisze....uspiłam wiktorie i zaraz wychodze do tego złobka jak mąż wróci bo pojechał z sąsiadem z dołu po wegiel, przy okazji dziekujemy myfmyf za pozyczkę.
        • anka7961 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 23.01.14, 14:04
          Gosiu,

          To jak napiszesz to mogę zerknąć jeśli chcesz.
      • celestyna444 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 23.01.14, 17:11
        Przeleciałam wątek nie czytając dokładnie, bo bardzo się rozrósł a w tej chwili nie mam tyle czasu, ale ja raczej nie radziłabym Gosi w tej chwili rezygnowac z macierzyńskiego. Ze stałego dochodu na rzecz niepewnej na 100% jakiejs pracy, to możnaby zrezygnować gdyby mąż miał jakakolwiek pracę. W tej sytuacji ja nie wziełąbym odpowiedzialności za taką radę. Kto Gosi pomoże gdy praca okaże się nieaktualna. Nie wiem jak długo jeszcze będzie ten macierzyński ale ja szukałabym innych rozwiązań niż pozbywanie się pewnego, stałego dochodu.
        Szukanie tańszego mieszkania, szukanie pracy dorywczej ( sprzątanie, układanie towaru w sklepie, jakaś opieka nad starszą osobą, pomoc w kuchni przy oraganizacji wesel, przyjęć czy chociazby to pieczenie ciast.
        No i najważniejsza sprawa, co mówią lekarze, kiedy mąż bedzie mógł wrócic do pracy?
        • celestyna444 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 23.01.14, 17:16
          Czy przy zasiłku macierzyńskim nie można legalnie podjąć żadnej dodatkowej pracy?
          • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 23.01.14, 17:51
            dzisiaj dzwoniłam w sprawie pracy--opieki nad dzieckiem .Pani mi obiecała ze zadzwoni do mnie.Byłam tez w restauracji w sprawie pracy i obiecano ze w razie potrzeby do pomocy przy weselu itp to zadzwonia....a do złobka mam dac Cv .jak beda potrzebowac to wezma pod uwage.
        • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 23.01.14, 17:54
          mąż tez dzisiaj zadzwonił bo ukazało sie ogłoszenie ze na pol etatu do sprzatania na zewnatrz jakiegos biura ...Facet wysłuchał i powiedział ze w poniedziałek odpowie....on niby nie moze jeszcze pracowac ale takie cos mowi ze mógłby robic....
          • gosiam29 Re: dziekuje myfmyf 24.01.14, 11:22
            bardzo dziekujemy za paczke z kołdrami..dzisiaj były bardzo przydatne bo u nas mróz -19
            Rodzinne przyszło wiec zgodnie z obietnica pieniadze wysłałam...
            z całego serca dziekuje Ola za pomoc ..pozdrawiam
    • ann.38 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 25.01.14, 10:29
      Przepraszam, że tak nagle wcinam się do Waszej dyskusji. Wasze rady dotyczące organizaji, planowania itd jak najbardziej słuszne. Ale co do wynajmu, to nie jest takie łatwe znalezienie odpowiedniego mieszkania. Nie sądzę aby ludzie tak się spieszyli z wynajęciem mieszkania licznej rodzinie z przychówkiem i problemami. Jest obawa, czy będą płacić, czy się wyprowadzą itd. Zwłaszcza w niedużym, urządzonym mieszkaniu byłaby obawa i ciągłe pretensje, że coś się zniszyczyło, poplamiło itp. Te mieszkania bywają urządzone, aby dobrze wyglądały, ale często niepraktycznie, z tanich materiałów, a potem stres i kłopoty.
      Ponato Gosiu skoro już przyszło Wam to wynajmowanie, co oznacza brak stabilności, to nie dokładajcie dzieciakom (i sobie zresztą też) tych zmian niekoniecznych- bo ktoś chce mieszkać w tym mieście, bo nie pogodzi się z teściową itp. I tak macie wyprowadzki z przyczyn od Was niezależnych, jak ta sprzedaż mieszkania. A jak tak krążycie po kraju, to przecież dzieciaki muszą zmieniać środowisko, szkołę. Takie decyzje warto podejmować, kiedy jest duża korzyść- dobra praca, bliskosć wspierającej rodziny, stabilny dach nad głową itp.
      • myfmyf Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 25.01.14, 11:26
        Gosiu potwierdzam odebranie przelewu , dziekuje za terminowy zwrot pozyczki , pozdrawiam
        • gosiam29 Re: (((( 26.01.14, 12:00
          dzisiaj rano mojemu mezowi zgineły jedne z jego tabletek....i wiecie co....on posadza mnie ze ja mu zabrałam bo chce go wykonczyc....nikt mu nie zabrał ..zawsze ma w reklamowce zawiazane wszystkie na supełek..i wszystko jest tylko tych jednych niema...ale on czesto gdzies cos połozy byle gdzie i potem akcja wszyscy szukajcie.
          ma dzisiaj urodziny...od razu usłyszałam ze nie chce odemnie zadnego torta ze mam se go wsadzic....
          siedze teraz i sie modle zeby sie znalały te jego tabletki bo ja juz mam dosc zeby on ciagle mnie o cos posądzał...chodzi teraz nadasany i sie nie odzywa tak zebym ja sie czuła winna
          zadzwonił zaraz do mamusi ze "ktos"mu ukradł tabletki...ehh sad(((
          nie mam nawet tu nikogo swojego zeby sie zabrac i isc stad
          • atena12345 Re: (((( 26.01.14, 18:58
            powiedz mu, że ma rację, że to Ty mu schowałaś i że masz nadzieję że nie znajdzie.
            Doorny chłop uncertain
            Ale to nie pierwszy raz co?
            Ważne wszak, że rzuciłaś wszystko, dzieciom zmieniłaś środowisko, by być "razem"
            Może teraz się otrząśnij i zastanów.
    • joann79a Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 26.01.14, 12:11
      no nie wesoło...
      a może znowu dziewczyny kupią tabletki dla męża skoro mu zginęły, biedakowismile
      • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 26.01.14, 12:16
        wiesz co....ja nie napisałam tego zeby mu dziewczyny kupiły ,,,chciałam sie tylko wygadac...bo wierz mi ze nie mam komu.
        • gosi78136 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 26.01.14, 16:25
          Gosiu ja mam podobną sytuację do Twojej ,mamy tyle samo dzieci i też dużo leków w domu ,i na wszelki wypadek trzymam je pod kluczem a klucz na szyi bo dzieci to jednak dzieci ,lepiej na wszelki wypadek mieć leki zamknięte .
        • tosiaczek06 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 26.01.14, 18:52
          nie masz żadnych koleżanek / przyjaciółek? przez cale życie nie wypracowałaś sobie z nikim bliskich relacji komu mogłabyś się wygadać nawet przez telefon czy przez net?

          • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 04.03.14, 08:32
            Drogie mamy mam bardzo pilna prosbe...moze ktoras z Was ma jakis uzywany plecak szkolny chłopiecy? Kuba rozwalił juz drugi plecak w tym roku szkolnym sad((
            A ja bez pieniedzy zeby mu kupic nowy..
            Wszedzie gdzie sie dało poskładałam CV i czekam....wogole wczoraj sie załamałam bo jedna jedyna kobitka ktora odpowiedziała narazie na moje ogłoszenie o ciastach miała wczoraj przyjsc zeby dac mi zaliczke na produkty i wcale nie przyszła...a tak sie cieszyłam...
            Mąż zaniosł papiery na komisje o orzeczenie..zobaczymy co powiedza...
            • miedzymorze Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 04.03.14, 10:21
              Sprawdzę po południu, ale jeśli będzie to taki mocno uzywany

              pozdr,
              mi
            • tosiaczek06 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 04.03.14, 11:18
              A co na to ojciec i babcia? Nie garną się do kupna?
              A może czas nauczyć Kubę szacunku do rzeczy, uświadomić mu sytuację materialną rodziny. 2 plecaki w pół roku??? Kogo na to stać?
            • missmiriam1 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 04.03.14, 12:24
              Gosiu, a rozglądałaś się w lumpeksach? Często bywają prawie nieużywane albo zupełnie nowe. Mniej zapłacisz niż wyniosłyby Cie koszty przesyłki.
              • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 14.03.14, 12:14
                hej....poszukuje pomocy prawnika..moze ktoras z Pan tutaj zna sie na przepisach z umowa dot wynajmu tego nieszczesnego mieszkania.
                • prochottka1 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 14.03.14, 12:22
                  a jaki masz problem z umowa?
                  • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 14.03.14, 12:37
                    to jest umowa na czas okreslony na 3 lata.....nic nie pisze w niej o mozliwosci jej wypowiedzenia...ale my chcielibysmy ja zerwac bo to mieszkanie to jedna wielka ruina....mielismy tylko słowna obietnice wymiany okien przez włascicielke....ale ona teraz nam napisała smsa ze niema pieniedzy na okna......
                    Tymczasem trafia nam sie mieszkanie o wiele tansze a z lepszym standardem....
                    Co zrobic?
                    • prochottka1 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 14.03.14, 16:16
                      kompendiumprawne.pl/2012/05/22/rozwiazanie-umowy-najmu-na-czas-okreslony/
                      tu poczytaj
                      i na przyslosc nie ma nic na gebe "ze powiedziala" ze wymieni okna itd !!!!!!!!!!
                      wszystko na pismie z terminem realizacji
                    • atena12345 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 14.03.14, 16:40
                      gosiam29 napisała:

                      > to jest umowa na czas okreslony na 3 lata.....nic nie pisze w niej o mozliwosci
                      > jej wypowiedzenia...

                      Umowy na czas określony poniżej 5 lat nie można wypowiedzieć.
                      Możesz oczywiście się wyprowadzić i przestać płacić, a właściciel ma prawo Cię ścigać. Jeśli będzie mu się chciało

                      ale my chcielibysmy ja zerwac bo to mieszkanie to jedna wi
                      > elka ruina....mielismy tylko słowna obietnice wymiany okien przez włascicielke.
                      > ...ale ona teraz nam napisała smsa ze niema pieniedzy na okna......

                      Ale odkrycie..

                      • atena12345 możesz spróbować tego 14.03.14, 16:42
                        Najemca może wypowiedzieć każda umowę najmu tylko w dwóch wypadkach. Mianowicie gdy:

                        Rzecz w chwili wydania miała wady, które uniemożliwiają korzystanie z niej a wynajmujący ich nie usunął,
                        Rzeczą najmowaną jest lokal a wady tego lokalu zagrażają zdrowiu najemcy lub jego domowników.
                • bj32 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 14.03.14, 12:23
                  Podejrzewam, że Piotr_57 się zna, ale to raczej pan niż pani...
                  Ja może bym się mogła dowiedzieć, ale za mało danych.
                  • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 07.05.14, 09:34
                    witam. chciałam zapytac czy któras z mam nie miałaby moze na oddanie ubran letnich na nasza starszyzne ...nie chodzi o jakies super ciuchy tylko takie chocby po domu..tylko ze duze na naszych chłopaków :typu spodnie dresowe, spodenki, koszulki. oraz na dziewczyny tez to samo....spodenki najlepiej na gumce koszulki
                    Klaudia obedcnie juz ponad 2 tyg choruje na zapalenie krtani z silnym kaszlem...mamy 3 antybiotyk...podczas ostatniej wizyty u lekarza skierowano nas do poradni endokrynologicznej z powodu otyłosci sad(
                    Mój maz dostał juz decyzje o stopniu niepełnosprawnosci __LEKKI
                    wyslalismy odwołanie.
                    Ja cały czas szukam pracy bo podobno na zasiłku wychowawczym na jaki za niedługo przejde mozna pracowac legalnie na poł etatu.
                    • prochottka1 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 07.05.14, 15:06
                      gosiam29 napisała:

                      > witam. chciałam zapytac czy któras z mam nie miałaby moze na oddanie ubran let
                      > nich na nasza starszyzne

                      napisz aktuane rozumiary jakie nosza dzieci
                      • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 08.05.14, 10:18
                        witam.
                        Moja Klaudia ma damskie xxl--ma 115 w biodrach prawie 160 cm wzr ma 10 l
                        Martyna ma 142 cm wzr i 80-90 w biodrach ma 9l
                        Kuba ma 142 cm wzr i jest raczej szczupły typowy 12 latek
                        Błazej ma prawie 162 cm wzr i ok 90 w biodrach ma 14 lat
                        • prochottka1 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 08.05.14, 19:11
                          moze sie czepiam ale jaki rozmiar nosi typowy 12 latek ?
                          a 10 latka ? napoisz 134/140 czy 146/150
                        • pytaj.nikt co z mieszkaniem? 08.05.14, 20:48

                          jak w tytule - czy zmienileście mieszkanie?
                          czy udało się Wam negocjować umowę?
                        • anka7961 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 16.05.14, 00:19
                          Gosiu, jeśli 10 latka przy 160 ma 115 w biodrach, to dobrze że lekarz skierował Was do poradni. Być może taka otyłość faktycznie jest spowodowana hormonami?
                          • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 16.05.14, 13:21
                            no tak z tym skierowaniem to dobrze ...sprawdzimy co z ta moja klaudia....moze choc juz wiecej tyc nie bedzie.
                            dzisiaj znów mam kolejne zmartwienie ..mąż od wczoraj w szpitalu znów z tym sercem..lekarz powiedział ze byc moze znowu zaostrzenie choroby sad(

                            • tosiaczek06 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 19.05.14, 08:35
                              Gosiu, a pytałaś lekarza, czy czasem Twoja druga córka też nie potrzebuje badań endokrynologicznych? Może warto i ją przebadać, bo z tego co piszesz obydwie dziewczynki mają problemy z wagą.
                              • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 19.05.14, 09:06
                                wiesz tosiaczku...ze nawet chyba bardzo szybko bedzie okazja z lekarzem o tym porozmawiac bo własnie od wczoraj martynka chora i karolek tez kaszla okrOPNIe....zaraz pewnie wiktoria tez sie zarazi.
                                • tosiaczek06 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 19.05.14, 09:44
                                  Myślę, że nie zaszkodzi spytać.
                                  A jak z mieszkaniem? Przeprowadziliscie się? Czy jednak właścicielka przeprowadzi remont?
                                  • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 19.05.14, 10:04
                                    szukamy innego mieszkania przez całe lato jeszcze mamy czas wiec szukamy .....ona napisała ze nie zrobi juz nic w tym mieszkaniu...mąż sie znowu zdenerwował bo ona ciagle swoje ze nie mamy prawa zrezygnowac z um0owy która jest podpisana na czas okreslony.
                                    • atena12345 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 19.05.14, 10:06
                                      gosiam29 napisała:

                                      > bo ona ciagle swoje ze nie mamy prawa zrezygnowac z um0owy która jest podpisana
                                      > na czas okreslony.

                                      ma rację
    • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 21.05.14, 11:29
      Drogie panie..zwracam sie do was z prosba o pomoc w formie zywnosci ...
      Wiecie nic sie nam juz nie układa ..miał mąż własnie w planie jezdzic z kuzynem skupywac pierze i je sprzedawac ...kuzyn ma auto ,chciał wziasc kredyt na siebie (ten kuzyn) zeby mieli na poczatek na to pierze a mąż miał dac swoj wkład w formie doswiadczenia bo on kiedys dawno temu skupywał złom wiec sie zna na tym..
      Wszystko juz mieli nagrane a tu znowu ta choroba...w czwartek poszedł do szpitala, bo go ciagle boli to serce i dretwieje mu lewa reka ..myslelismy ze porobia badania zmienia mu leki i bedzie dobrze...dzis ordynator stwierdził ze jeszcze zrobia EKG wysiłkowe i zdecyduja albo koronografia nastepna albo dalsza hospitalizacja i kolejne jakies badania ..oprócz tego wykryli mu ze ma cos na płucach ..fakt...kaszel to on ma juz dosc długo okropny sad(
      ja jestem załamana ..myslałam ze juz wyjdzie do domu...a tu takie wiesci...sad((
      nie mam juz skąd pozyczac na jedzenie...rodzinne dopiero w poniedziałek ...a my nie mamy juz nawet na obiad nic oprócz ziemniaków, ostatnie 4 zł dałam na chleb dzisiaj ...
      Karolek chory...Martynka tez --jutro bede musiała isc z nimi do lekarza
      Ja cały czas szukam pracy, wczoraj dzwoniła taka pani do mnie ze byłaby praca w restauracji bo ona przechodzi na L4 i potem odchodzi stamtad ze wzgl zdrowotnych ...mogłaby mi załatwic ale oni potrzebuja na juz kogos....a ja nie moge teraz sad((
      Jestem juz w kropce ....niema skad wziasc sad(
      Za prad juz mi przyszło ze jak nie zapłace w ciagu 14 dni to przyjada odciac a to pismo juz było kilka dni temu nawet niewiem ile bo z tego wszystkiego trace juz rachube co do dni.
      • usia432 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 21.05.14, 12:55
        Gosiu
        zorbiłam Ci małe zakupy W E.Leclerc - kurier przywiezie
        • usia432 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 21.05.14, 13:04
          sory Gosiu - dzwonili mi, że nie obsługują Twojego rejonu. To może umówmy się że przeleję Ci 100zł a zrobisz zakupy i prześlesz mi zwrotnie skan lub zdjęcie paragou
          • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 21.05.14, 13:06
            dobrze ...jak kupie to przesle scan paragonu .odpisałam juz na priv...dziekuje.
            • usia432 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 21.05.14, 13:10
              dziś wieczorem pieniążki powinny być
              • niveaa1 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 13.06.14, 08:55
                Witaj Gosiu.
                Co u was?
                Mam nadzieje, ze rzeczy sie przydaly i ze Wiktoria juz bez wahania smiga w butkach. Bede miala troche rzeczy na zime, wiec dawaj na biezacowiesci o rozmiarach to bede odkladac.
                Daj nam znac co u was. Jak z dziecmi czy zdrowe.
                Z mieszkaniem sie ruszylo ?
    • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 23.09.14, 13:42
      witam serdecznie.u nas coraz gorzej....do 30 listopada mamy wypowiedzenie z mieszkania , otóz po pierwsze
      podupadlismy z płaceniem a po drugie doszło do konfliktu z włascicielka bo chcielismy zeby choc pomogła nam cos tzn finansowo chociazby na robocizne zeby załozyc C.O i wymienic choc okno w kuchni ale Pani stwierdziła ze nie włozy nawet złotówki w to mieszkanie....nie zapłącilismy 2 mies no i dostalismy wypowiedzenie.
      ....TERAZ szukamy i szukamy i nic niema....byłam dzis u prezydenta miasta na rozmowie o mieszkanie bo wniosek mamy juz złozony prawie 2 lata...no ale to "za krótko"....
      w tym roku jest gorzej ze znalezieniem mieszkania niz w zeszłym......juz myslałam o napisaniu do Prezydenta RP z prosba o pomoc......bo u nas w miescie mieszkania PGKiM stoja puste ale Pan prezydent mówi ze on wie ze sa puste ale my sie nie kwalifikujemy bo za krótko czekamy sad(( Jak myslicie gdzie sie udac o pomoc???/
      finansowo tez fatalnie.....albo chca kaucje ogromne, albo czynszu 1500 zł za prywatne mieszkania .....
      nie mam pojecia do kogo sie udac.
      • mawitka Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 23.09.14, 14:16
        Ale zdziwiło Cię, że właścicielka mieszkania was wywaliła jak nie płaciliście czynszu? Serio się tego nie spodziewałaś?
        • tosiaczek06 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 23.09.14, 14:34
          Mawitka, nie ma co kopać leżącego. Myślę, ze Gosia wiedziała, ze to się tak skończy.
          Swoją drogą Gosiu to jakie mieszkanie Wy chcecie skoro nawet takiego za 1000 zł nie jesteście w stanie utrzymać? Czynsz komunalny za duże mieszkanie nigdy nie jest niski, a Was jest zdaje się ośmioro z tego co pamiętam.

          Czy Ty i mąż pracujecie?
          • mawitka Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 23.09.14, 14:59
            Ale myślisz że głaskanie Gosi po główce przyniesie lepsze efekty? Dla mnie ona jest przykładem skrajnej nieodpowiedzialności. Tyle.
            • tosiaczek06 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 23.09.14, 15:43
              Mawitka, zgadzam się z Tobą. Obawiam się tylko, że ani głaskanie ani kopanie nic w podejściu nie zmieni.
              • gosiam29 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 23.09.14, 16:34
                wiesz mawitka..ja wiedziałam jak to sie skonczy , wcale nie jestem zdziwiona jak Ty sądzisz.Jednak myslałam ze łatwiej bedzie znalezc cos innego...zreszta Wy tez mi radziłyscie ze mamy szukac innego mieszkania .
                zamierzam jakos no niewiem.....pisac gdzie sie da z prosba o pomoc...no i szukac czegos.....wczoraj oczywiscie tez spotkałam sie z odmowa wynajecia mieszkania z powodu "za duzo osób"
                Myslicie ze np pisanie do Prezydenta lub.....(gdzie jeszcze mozna napisac? ) w sprawie zeby dostac mieszkanie od Miasta cos pomoze...moze ktos z Was umiałby jakos sformułowac takie pismo.....
                Wiem moze jestem głupia i skrajnie nieodpowiedzialna jak sądzi Mawitka ale staram sie ratowac jak moge...chciałam poprostu przezyc kolejna zime w cieple.
                • tosiaczek06 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 23.09.14, 18:13
                  Gosiu, czy Wy pracujecie?
                  Co zrobiliście przez ostatnie pół roku, zeby poprawic Waszą sytuację?
      • miedzymorze Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 23.09.14, 19:23
        gosiam29 napisała:
        > nie mam pojecia do kogo sie udac.
        Proponuję udać się do zakładu pracy, bo zdaje się macierzyński chyba Ci się już skończył i po prostu zacząć zarabiać pieniądze.
        Po co siedzisz w tym mieście, skoro:
        1. nie macie gdzie mieszkać
        2. nie macie pracy (mąż a L4 może być i gdzie indziej)
        3. nie macie pomocy ze strony rodziny męża

        czemu mąż nie wnosił o podwyższenie alimentów? 200 zł na dziecko to jakiś żart, gotowe wnioski znajdziesz na forum jak poszukasz
        Co rodzina męża (np dziadkowie) na to, że dzieci nie mają co jeść ? wiedzą o waszej sytuacji ? mąż się do nich zwracał ?

        skoro pani właścicielka nie poczuwa się do dbania o swoją własność, to napisz jej że te nieuregulowane naeżności na wynajem zatrzymujesz jako zwrot na zwiększone koszty ogrzewania i leków spowodowane stanem nieruchomości. Porób zdjęcia wszystkich dziur i zrób listę tego, co musiałaś sfinansować żeby mieszkanie nadawało się do mieszkania.

        Zrobisz oczywiście co uznasz za stosowne, ale z tego co widze w wątku (chociaż jest wg mnie sporo nieścisłości, ale nie czytałam dokładnie, więc mogę się mylić) po prostu bierz dzieciaki i wracaj do mamy i do pracy, a jak się panu mężowi nie podoba, to jego problem.
        pozdr,
        mi
        • renata.36 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 23.09.14, 19:31
          Oto głos rozsądku!Świete słowa Miedzymorze.
          • mawitka Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 23.09.14, 20:44
            Gosia, słać pisma to ty możesz nawet do prezydenta Obamy czy do Strasbourga. Ja jednak sugerowałbym ta energie przeznaczyć na szukanie pracy. Efekt murowany.
            • kuiad Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 26.09.14, 16:20
              przeczytalam calą dyskusje i widzę ze cierpliwosc niektorych sie wyczerpala a innym klapki z oczu pospadaly? Kazdy z nas moze byc w trudnej sytuacji ale w koncu trzeba stanąć na nogi. jak nie macie komu ponmagac to ja chetnie przygarne paczki z jedzeniem hahahaha
    • anka7961 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 26.09.14, 19:20
      Gosia wybacz, ale tekst pt " no przecież same mówiłyście żeby zmienić mieszkanie" jest słaby, bo mówiłyśmy tak prawie rok temu, jak wprowadzałaś się do zimnego, zniszconego mieszkanie, wymagającego nakładów, których nie mieliście.
      Gosia kiedy wracasz do pracy? Zapisałaś najmłodzsze dziecko do żłobka? Wszystkie dzieci uczęszczają do przedszkola, szkoły?
      Może przeprowadźcie się do innego miasta, skoro tam nie ma pracy?

      Nie chcę, abyś pogrywała w ten sposób, ale właścicielka nie ma prawa wyrzucić Cię z mieszkania ze względu na to, że masz małe dzieci.
      • atena12345 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 26.09.14, 19:23
        anka7961 napisała:

        > Nie chcę, abyś pogrywała w ten sposób, ale właścicielka nie ma prawa wyrzucić C
        > ię z mieszkania ze względu na to, że masz małe dzieci.

        dajcie spokój. Przecież to mieszkanie, to czyjaś własność. Niby w imię czego i jakim prawem ma w nim mieszkać ktoś, kto nie płaci?
        • tosiaczek06 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 26.09.14, 19:38
          właśnie dlatego ludzie boją się wynajmować mieszkania rodzinom z dziećmi. Dla mnie to chory proceder, bardzo nieuczciwy.
      • pitahaya1 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 26.09.14, 19:40
        anka7961 napisała:


        >
        > Nie chcę, abyś pogrywała w ten sposób, ale właścicielka nie ma prawa wyrzucić C
        > ię z mieszkania ze względu na to, że masz małe dzieci.

        A teraz postaw się do jasnej anielki w miejscu jakiejkolwiek właścicielki jakiegokolwiek mieszkania. Kupiłaś mieszkanie, być może nawet na kredyt, żeby za lat 15 dać któremuś z dzieci. Póki co masz rosnące długi, bo wpuściłaś za próg matkę, która "co rok prorok" (tu nie Gosię mam na myśli, ale sami tak wynajęliśmy mieszkanie kobiecie, która wraz z mężem siedziała w domu i dorobili się czwórki dzieci, nie płacą za mieszkanie ani grosza).

        A najlepiej dopisz się do wątku "czemu jesteście tak uprzedzone przy wynajmie mieszkania matce z dziećmi? Czemu?". Właśnie TEMU.
        • anka7961 Re: moze mogłabym prosic o pomoc? 26.09.14, 21:30
          Dziewczyny, ale pierwszej części zdania już nie przeczytałyście? Pisząc "Nie chcę, abyś pogrywała w ten sposób" też wyraziłam swoją opinię, że jest to nie fair w stosunku do właścicielki mieszkania, więc nie do końca rozumiem Wasze oburzenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka