Dodaj do ulubionych

Forumka w potrzebie!

02.01.15, 14:20
Pamiętacie Anię M. o nicku aniaj 21?Dostałam wczoraj sms-a z prośba o pomoc w napisaniu pozwu o rozwód z zabezpieczeniem alimentacyjnym i zwolnieniem z kosztów sądowych.Problemem jest nadużywanie przez męża alkoholu i znęcanie się psychiczne.Aktualnie nie ma dostępu do internetu.Mąż wydziela Jej kasę.W nocy mieli przyjechać i założyć niebieska kartę.Ma kontrolę telefonu stąd skąpe wieści.Boi się,że za kilka dni nie będzie miała na jedzenie dla dzieci,bo mąż nie da.Czy ktoś podjąłby się napisania?Ja zajmę się kontaktem.Może jakieś podpowiedzi.Ja na szczęście nie mam doświadczenia w tym temacie.
Obserwuj wątek
    • korag100 Re: Forumka w potrzebie! 02.01.15, 19:16
      Hej
      Ja chętnie pomogę.
      Pisałam już parę podobnych ( w tym swój smile )
      Podaj tylko więcej danych na priv
      Pozdrawiam
    • bj32 Ja. 02.01.15, 20:54
      Tylko muszę mieć bliższe informacje.
      W sygnaturce masz namiar na mnie.
      • alin9 Re: Ja. 03.01.15, 16:51
        Dziewczyny dzięki za chęci.Aktualnie czekam na odpowiedź od Ani.
        • karolina198001 Re: Ja. 06.01.15, 12:18
          Znam osobę która mogłaby to zrobić. Mieszkam kilka km od Ani, ale jestem w szoku, chociaż dawno się nie widziałyśmy. Ale kontakt ostatnio jest z nią kiepski. A że on lubił piwka to już dawno zauważyłam
          .
          • bj32 Re: Ja. 06.01.15, 12:36
            Jedna już się podjęła tylko na informacje czeka...
            • karolina198001 Re: Ja. 06.01.15, 13:59
              No to ok, tylko jakby co to ja mogłabym jej podwiesić wszystko do domu bez wiedzy Tomka. Koleżanka któr by to zrobiła kilka dni temu pisała taki sam pozew . Nadal nie mogę tego załapać ,nie posądziłabym go o to, zawsze wydawło mi się że jest bardzo za Anką ale pozory mylą i to jak bardzo sad
              • bj32 Re: Ja. 06.01.15, 14:12
                Nie znam jakoś szczególnie wielu ludzi - zarówno ofiar jak i przemocowców - którzy by się tym bardzo chcieli chwalić publicznie...
              • alin9 Re: Ja. 06.01.15, 15:04
                Karolina 198001 ja to przez trzy dni uważałam za kiepski żart.Teraz komunikacja stanęła w miejscu.Ania się waha?
                • bj32 Re: Ja. 06.01.15, 15:19
                  Może się boi.
                  • karolina198001 Re: Ja. 06.01.15, 15:45
                    Ja dzisiaj napisałam do niej sms ok 12 jeszcze nic nie odpisała oczywiście w całkiem innym temacie pisałam. Myślałam, że może uda mi się na kilka minut spotkać. Może nie ma jak odpisać, a może faktycznie się boi. Będę starała się złapać jakiś kontakt z nią.
                    • brysia0 Re: Ja. 08.01.15, 13:00
                      Tylko czy ta Ania jest świadoma faktu, że napisany przez nią pozew sąd doręczy jej sznownemu małżonkowi do domu na kilka tygodni przed rozprawą?
                      • bj32 Re: Ja. 08.01.15, 13:19
                        Pewnikiem jest... o ile się nad tym zastanawia. Ale coś robić powinna...?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka