03.02.15, 11:57
Mam na imię Kuba chodzę do trzeciej klasy a od przedszkola mam problemy ze słuchem miałem już 3 operacje ale mi nic nie pomogły teraz byłem z mamą tatą u lekarza w Kajetanach i okazało się że muszę mieć przeszczep ucha za który trzeba zapłacić 7 tysięcy. Moich rodziców nie stać na tak duży wydatek więc proszę wszystkich ludzi dobrej woli o to żeby nam pomogli uzbierać tę kwotę. Moja mama może udzielić wszystkich niezbędnych informacji na temat mojego leczenia. Bardzo proszę pomóżcie mi uzbierać tę kwotę żebym mógł dobrze słyszeć
Obserwuj wątek
    • prochottka1 Re: POMOC 03.02.15, 12:57
      Kuba ile masz lat? 9 ?

      to forum działa na innych zasadach
      do poczytania dla Twojej mamy
      forum.gazeta.pl/forum/w,615,155056510,155056510,Zasady_korzystania_z_pomocy_.html
      • kubus.lat-9 Re: POMOC 03.02.15, 14:01
        tak mam 9 lat chodzę do 3 klasy a ze słuchem mam problemy od przedszkola
    • madziulec Re: POMOC 03.02.15, 13:29
      Przeszczep ucha????????
      • kubus.lat-9 Re: POMOC 03.02.15, 13:59
        Tak przeszczep ucha tak to się fachowo nazywa polega on na pobraniu wycinka z okolic ucha i zrobienia przeszczepu wewnątrz ucha
        • madziulec Re: POMOC 03.02.15, 15:11
          A może na zupełnie czymś innym?

          whc.ifps.org.pl/2014/09/pierwsze-w-polsce-wszczepienie-implantu-ucha-srodkowego-cochlear-met/
          • penelopa40 Re: POMOC 03.02.15, 17:04
            tylko to nie kosztuje 7 tysięcy! trochę dziwna ta suma bo na drenaż komercyjny za dużo a na jakiekolwiek poważne implanty i przeszczepy stanowczo za mało,
            znam Kajetany, orientuję się w temacie....
      • miedzymorze Re: POMOC 03.02.15, 13:59
        może implant ?

        pozdr,
        mi
        • kubus.lat-9 Re: POMOC 03.02.15, 14:02
          nie implant tylko doktor Skarżyński u którego byliśmy powiedział że przeszczep
          • penelopa40 Re: POMOC 03.02.15, 14:36
            przeszczep czy implant nieistotne w tym momencie, prośby o pieniądze powinni zamieszczać rodzice, opisać schorzenie, podać konta, kontakt do siebie, uwiarygodnić, itd itp
            pomijając fakt, że nie na tym forum raczej
            pomocy należy szukać u jakiś sponsorów, fundacji, zbiórki organizować, znajomych na facebooku skrzyknąć... kto co tam sobie uzna za stosowne
            jeśli to napisał chłopiec sam to należy poinformować rodziców o tej inicjatywie, jeśli rodzice niby w imieniu syna (są takie prośby o pomoc pisane oddziecięco) to infantylne i nietrafione posunięcie...
    • pani.jezowa Re: POMOC 03.02.15, 17:00
      Tego tekstu nie napisało 9-letnie dziecko bez pomocy dorosłego, widać przecież od razu.
      Więc niech może ten dorosły się ujawni i napisze jasno o co chodzi a nie udaje dziecko.
      • atena12345 Re: POMOC 03.02.15, 17:15
        oczywiście, że nie pisze 9-ciolatek, widać to od pierwszego wpisu.
        Żenujące, że ktoś dorosły podszywa się pod dziecko, by wyciągnąć kasę uncertain
        • bj32 Brednie. 03.02.15, 18:21
          Jak 13 lat mam styczność z głuchymi i słabosłyszącymi tak jeszcze się nie spotkałam z przypadkiem, żeby przeszczep małżowiny wewnątrz ucha w ogóle istniał i miał cokolwiek zmienić.

          Zaraz zawołam jeszcze kilku fachowców - niech się pośmieją.

          I zgadza się - też nie wierzę, że 9latek, szczególnie słabosłyszący - tak pisał.
          Żenujące.
          • rozwadowka Re: Brednie. 05.02.15, 04:12
            Myślę, że chodzi o przeszczep blony bębenkowej. Wlasnie pobiera sie skóre za ucha. Mi w Warszawie wycenili na 10 000 pln.
            • madziulec Re: Brednie. 05.02.15, 11:00
              A dlaczego nie mozna tego zrobić w razie co w klinikach laryngologii?
              • barburka-85 Re: Brednie. 05.02.15, 11:21
                Z tego co jest mi wiadomo to takie przeszczepy są przeprowadzane moja córka miała taki właśnie robiony pół roku temu i teraz jest wszystko w porządku i to kosztuje około 7 tysięcy bo też robiliśmy to w Kajetanach. Ale skoro ta osoba potrzebuje pomocy to bardzo proszę o podanie jakiś namiarów na siebie gdyż ja wiem że nie każdego na coś takiego stać.
            • bj32 A tu 4500.- 05.02.15, 11:45
              ruminski.eu/laryngologia/index.php?option=com_content&view=article&id=59&Itemid=65

              I raczej w konkretnych przypadkach.
              Ogólnie wybaczcie, ale kompletnie nie wierzę, ze 9letni Kuba do nas napisał, że "zbiera pieniążki na przeszczep ucha". Szczególnie, ze jakoś dziwnie się wyniósł.

              Wkurzaja mnie trolle, dowcipkujace cudzym kosztem.
              • kubus.latek-9 Re: A tu 4500.- 05.02.15, 13:24
                Witam wczoraj wieczorem mój syn Kuba powiedział mi że umieścił jakiś post o pomoc w zbiórce pieniążków na swoje leczenie trochę się na niego zdenerwowałam i kazałam mu zamknąć swoje konto. Jednak gdy przeczytałam te wszystkie wpisy sama postanowiłam założyć takie konto i odpisać na państwa wątpliwości. Mój syn to bardzo mądry i inteligentny chłopiec ma 9 lat i od 5 lat choruje na uszy ma już za sobą trzy operacje na uszach w tym już miał dwa razy zakładane dreny wszystkie zabiegi odbywały się w Białymstoku ale gdy znajoma mi powiedziała żebyśmy spróbowali pojechać jeszcze na konsultacje do doktora Skarżyńskiego w Kajetanach i po tej wizycie okazało się że jego słuch jest w kiepskim stanie jedno na jedno ucho będzie miał zakładane opatrunki a drugie wymaga niestety przeszczepu błony bębenkowej i taki zabieg kosztuje 7 tysięcy i zbieramy pieniążki na przeprowadzenie takiego zabiegu. Skrzyknęliśmy już po rodzinie i znajomych byłam również w GOPS-ie. Troszkie pieniążków już mamy ale ciągle nam brakuje do pełnej sumy więc jeśli ktoś chciałby mam pomóc to będziemy bardzo wdzięczni za okazaną pomoc. Mama Kuby
                • bj32 Re: A tu 4500.- 05.02.15, 13:37
                  Rozumiem, że Twój syn, Kuba, po Tobie odziedziczył styl pisania i niewiedzę o istnieniu przecinków.
                  A jak się ma refundacja niezbędnego zabiegu przez NFZ? I dlaczego u Skarżyńskiego za 7 tysięcy, skoro można tam, gdzie podałam link za 4500,-?
                  Poza tym zanim się zamieści coś takiego - warto wiedzieć, że o zbiórkach publicznych trzeba poinformować rząd. Jest ta zbiórka na gov.pl? Nie? Oj.
                  A poza tym jakie mamy podstawy wierzyć?
                  • kubus.latek-9 Re: A tu 4500.- 05.02.15, 14:13
                    Jeśli chodzi o styl pisania to szczerze mówiąc nie zwróciłam uwagi na przecinki. Z tego co się orientowałam taki zabieg może odbyć się też w ramach NFZ ale trzeba nawet do 2 lat czekać w kolejce a nam zależy na czasie to jednak małe dziecko i musi dobrze słyszeć. NFZ twierdzi też że wystarczy że dziecko słyszy na jedno ucho. Skarżyńskiego poleciła mi znajoma i tak już zaliczyliśmy po drodze przez te 5 lat kilku specjalistów i szczerze mówiąc nie mam już siły znowu biec do innego. Jeśli chodzi o wiarygodność to jak najbardziej piszę prawdę posiadam całą dokumentację leczenia syna i nie jestem jakąś naciągaczką. Mam jeszcze jednego synka w wieku 3 lat który urodził się z poważnymi schorzeniami i też prosiłam o pomoc i ją otrzymałam a jak leżeliśmy w szpitalu a Centrum Zdrowia Dziecka to ludzie pisali dzwonili odwiedzali nas i to dało mi siłę do walki z jego chorobą w tej chwili synek już chodzi a za okazaną pomoc nie tylko finansową ale za wsparcie rozmowy byłam jestem i będę wszystkim bardzo wdzięczna.
                    • bj32 Re: A tu 4500.- 05.02.15, 14:19
                      No to zbierajcie przez fundacje.
                      Akurat mam słabosłyszącą córkę i wiem, jak to działa. Ile macie dB ubytku?

                      Że na przecinki nie zwracasz uwagi - akurat widać.
                      I na to, ze żaden 9latek nie pisze jak osoba dorosła. Już prędzej odwrotnie.
                  • penelopa40 Re: A tu 4500.- 05.02.15, 14:46
                    ceny komercyjne wahają sie od 4500 do 7000, znalazłam kilka ośrodków, które robią za 4500, -
                    teoretycznie jest refundowane to świadczenie, przynajmniej dla dorosłych, ale w praktyce nie wiem...
                    w praktyce to drenaż i plastyka ucha też są refundowane, ale np Kajetany: odpłatnie czekało się 2-3 miesiące mniej więcej, a na NFZ ! zadzwonili po 2 latach kiedy córka dawno zapomniała o operacji, zrobionej gdzie indziej,
                    to gdzie indziej to też na sposób kombinowany: prywatna klinika-przychodnia, która ma swoją umowę ze szpitalem państwowym na zabiegi operacyjne, więc najpierw się płaci za wizyty, badania komercyjnie, a potem idzie na wizytę kwalifikującą do szpitala na konkretny dzień i operacja jest za darmo na NFZ w państwowym szpitalu i nie czeka się długo... czekałyśmy 3 miesiące wtedy, ale tylko dlatego, ze były wakacje i chciałam po wakacjach...
                    co do zbiórki pieniędzy to faktycznie lepiej to robić przez jakąś fundację, stowarzyszenie, a nie tak na żywioł bo można potem mieć nieprzyjemności ze strony urzędu podatkowego...
                    no i bez udokumentowania sytuacji nikt tu raczej nic nie wpłaci, jeśli w ogóle...
                • pani.jezowa Re: A tu 4500.- 05.02.15, 15:58
                  Piszesz nieprawdę.
                  Poprzedni post również nie był autorstwa twojego dziecka, tylko Ty sama go pisałaś.
                  Naprawdę myślisz, że ktoś uwierzy w taki styl pisania dziewięciolatka?

                  A do rzeczy: nie masz prawa w ten sposób zbierać pieniędzy na operację, potrzebna zgoda na zbiórkę publiczną.
                  Możesz natomiast zbierać przez fundacje, które udostępniają subkonta.
                  Podaj nam dane fundacji która Cię sprawdziła, nazwisko dziecka i numer konta fundacji i w ten sposób być może uzyskasz pomoc.

                  Czy możesz potwierdzić swoją sytuację dokumentami?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka