Dodaj do ulubionych

Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc

09.02.15, 21:32
Kocham nasz KRAJ, ale to co się w nim dzieję to przerasta mnie. Dzieci muszą cierpieć, bo rodzice nie mają pieniędzy aby leczyć nasze maluchy. Pomagają zupełni obcy ludzie, bo kraj nie przykłada do tego palca. Zamiast dać to jeszcze zabierają. To jest właśnie POLITYKA naszego kraju, aby tym wyżej było dobrze, a tym na dole - a kogo to obchodzi. Płacze dziś nad bezsilnością, nad brakiem możliwości się rozwijania, nad brakiem pracy, nad chorobami.


Mam dość tych chorób, tego wszystkiego. No ile można...

Czy to jest choroba, jeżeli dziecko jest osłuchowo czyste, gardło też, nawet lekkiej gorączki nie ma?
Czy duszności podczas biegania coś oznaczają?
Według lekarza do którego chodzimy, mojemu dziecku nic nie jest. W czwartek odwiedziliśmy alergologa, mój O kaszle, ale on kaszle prawie cały czas, więc jest już do Tego kaszlu przyzwyczajony. Wchodzimy do gabinetu, a tak mieliśmy w ten dzień mieć testy pokarmowe, pani doktor od razu twierdzi że maluch jest chory i nic dziś nie zrobimy. Więc zaczyna go badać, twierdzi że słychać szmery, każe mu od kaszlnąć i co szmerów już nie ma. Zagląda w gardło - czyściutkie. Kataru brak. Więc pytam co jest mojemu dziecku, a ona że nie wie. Lekarz nie wie co jest kaszlącemu od ponad 11 miesięcy dziecku. Nie wie co mu przepisać. Bo przecież to nie astma, nie alergia a jednak coś jest. Daje leki, jakie hmm na astmę, ale po co jak jej niby nie ma, a jednak po nich jakoś funkcjonuje... Tak wiec teraz znowu recepta, znowu 100% płatna, a nie jedna jest na R ale jednak i tak ceny są wysokie. Mamy skierowanie na badania, oczywiście płatne koszt 200 zł sad. I po co płacimy kuźwa te pieprzone składki, jak aby zrobić badania, dostać się do lekarza musimy płacić!!!

Dziś znowu kaszel duszący, męczący. Przechodzi po inhalacjach. Nie może przejść spokojnie z pokoju do łazienki bo ma atak. Czym to nazwać?

Tak więc decyzja zapadła jedziemy do KARPACZA, do Centrum Pulmonologii i Alergologii.

I niech ktoś mi po tym powie "że pieniądze szczęścia nie dają"! Może szczęścia NIE ale zdrowie na pewno. a tego potrzeba teraz dla moich pociech.

Ja proszę o klikanie w gazetkę Was to nic nie kosztuję a nam bardzo pomaga

kasiulekkochany.blogspot.com/2015/02/lidl.html
Obserwuj wątek
    • atena12345 Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 10.02.15, 06:09
      dlaczego badania płatne?
      • jak-nie-ja-to-kto Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 10.02.15, 12:32
        Jak jest skierowanie to badania nie są płatne, tylko trzeba w kolejce poczekać.
        No i zawsze kraj można zmienić.
      • lubinianka24 Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 10.02.15, 15:22
        bo akurat te dwa, które mamy to ą płatne, nie są niestety refundowane.
        • atena12345 Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 10.02.15, 16:41
          lubinianka24 napisała:

          > bo akurat te dwa, które mamy to ą płatne, nie są niestety refundowane.

          jakie badanie nie są refundowane?
          pytam, bo jakiś czas temu przebyłam podobna drogę i wszystko było na NFZ
    • prochottka1 Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 10.02.15, 13:24
      Zamiast dać to jeszcze zabierają


      a co Ci zabral kraj???
      mozesz wyjechac w innych krajach daja wszystko
      i leczenie jest bezpatne
      • lubinianka24 Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 10.02.15, 15:23
        Chodzi mi o rodzinne, które wcale duze nie jet, mi ię nie należy bo... przekroczyłam 0,50 gr.
        • atena12345 Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 10.02.15, 16:42
          lubinianka24 napisała:

          > Chodzi mi o rodzinne, które wcale duze nie jet, mi ię nie należy bo... przekroc
          > zyłam 0,50 gr.

          a ja nigdy nie dostawałam i co?
          • hugo43 Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 10.02.15, 17:16
            ja tez,a jak na becikowe skladalam,to przeglad dokumentow jak w skarbowymsmile
        • bj32 Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 11.02.15, 17:05
          Jeden z przepisów stanowi, że jeśli masz trudną sytuację to należy Ci się pomoc, jeśli dochód na rodzinę nie przekracza "przekroczenia" o kwotę najniższego rodzinnego, czyli 77,- na dziś.
          A Ty masz trudną sytuację i od lat Ci się nie zmienia...
          A teraz jeszcze alergia.
    • miedzymorze Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 10.02.15, 13:42
      u kardiologa byliście ?.

      pozdr,
      mi
      • lubinianka24 Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 10.02.15, 15:24
        nie, nikt nas nie popchnął w tym kierunku.
        • renata.36 Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 10.02.15, 17:27
          Jest coś takiego,że mozna dostać rodzinne warunkowo.Granica przekroczenia progu dochodowego jest bodajże do 30 zł.Trzeba napisać podanie z prosbą do MOPS.Wiem na pewno,że jest to możliwe,bo moja siostra dostała w tamtym roku warunkowo.
          • bj32 77,- nie 30,- :) n/t 11.02.15, 17:08


    • ptasie.radio Wrocław Chałubińskiego 10.02.15, 18:11
      Poradnia alergologiczna dla dzieci.Czekalam niecale 2 tyg na wizyte u lekarza alergologa.Po zebraniu wywiadu odemnie o dziecku,
      odrazu propozycja hospitalizacji dziecka w celu zrobienia kompleksowych badań.Za darmo oczywiście.
      Do Wrocławia nie masz chyba daleko?
    • b.bujak Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 10.02.15, 19:00
      zapytaj lekarza albo w aptece o zamiennik;
      jakie leki masz zalecone?

      jakie to badania, za które musisz zapłacić? nie zrobią ich w Karpaczu?
      swego czasu mój syn miał komplet niezbędnych badań w Karpaczu, nie zapłaciłam ani złotówki
      -
      5/4 Polaków nie zna się na ułamkach!
    • sadzia87 Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 11.02.15, 10:19
      moze laryngolog? moja miala katar ikaszel przez rok chyba i winne byly migdaly smile Poza tym dlaczego masz pretensje do kraju a nie do lekarzy wink
      • isabelka20 Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 03.04.15, 21:13
        Lubinanko a Ty teraz pracujesz ?
        • lubinianka24 Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 19.04.15, 20:50
          Nie nie pracuje. Szukam pracy, imam się wszystkiego. Zarejestrowana w UP jestem tam 2 razy w tygodniu.
          • isabelka20 Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 20.04.15, 21:37
            Lubinianko nie pracujesz od dawien dawna, więc o jakich podatkach pisałaś ? że niby z twoich podatków coś idzie, ale jakich twoich?
            • bj32 Z VAT :D n/t 21.04.15, 13:35

    • malinowe_lody Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 20.04.15, 12:21
      Za Karpacz też będziesz musiała zapłacić. Chyba, że masz na tyle duże dziecko, że będzie tam samo. Ja jak byłam ze swoim płaciłam za siebie, syn miał na NFZ. Badania typu spirometria, wysiłkowe, testy itp, - wszystko było na NFZ. Polecam - kompleksowe badania w kilka dni. Co prawda wróciliśmy z zapaleniem płuc, ale to już inna bajka. Trzeba uważać na to z kim się tam dziecko bawi.....
      • aankaa Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 20.04.15, 21:13
        wróciliśmy z zapaleniem płuc, ale to już inna bajka. Trzeba uważać na to z kim się tam dziecko bawi.....

        zapalenie płuc jest zaraźliwe ?
        • thank_you Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 21.04.15, 13:10
          Zależy jaki rodzaj - ale owszem, są też podstępnie zaraźliwe. Bywają też bezobjawowe - do czasu.
          • bj32 Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 21.04.15, 13:36
            Bakteryjne zasadniczo są równie zaraźliwe jak złamania...
            Chyba, że nadkażenie po wirusówce.
            • thank_you Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 21.04.15, 13:40
              A kto mówi o niezaraźliwych bakteryjnych? smile

              Ja tylko napisałam, że są także odmiany zaraźliwe, a czasami ludzie częstują innych zapaleniem płuc nawet nie wiedząc, że sami są chorzy. Wot, taki psikus.
              • bj32 Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 21.04.15, 13:43
                Możesz to jakoś przybliżyć? Bo nie słyszałam o wirusowym zapaleniu płuc dotychczas. Po prostu jestem zdumiona.
                • atena12345 Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 21.04.15, 13:53
                  www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/uklad-oddechowy/wirusowe-zapalenie-pluc-objawy-diagnostyka-leczenie_38375.html
                • thank_you Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 21.04.15, 13:54
                  A, myślałam, że się wyzłośliwiasz. smile

                  W około 5-20% przypadków przyczyną zapalenia płuc są wirusy. Wirusowe zapalenia płuc występują najczęściej w okresach epidemii grypy, a więc późną jesienią i zimą. Częstym, ale rzadko rozpoznawanym czynnikiem etiologicznym są drobnoustroje atypowe takie jak Mycoplasma pneumonie lub Legionella pneumophila. U osób z obniżoną odpornością (np. leczonych immunosupresyjnie) czynnikiem sprawczym zapalenie płuc mogą być również grzyby.

                  Mnóstwo tego w Internecie. smile

                  3 lata temu, gdy urodziłam dziecko odwiedziła mnie moja siostrzenica. Następnego dnia miała wizytę u alergologa (świetny specjalista), który zasugerował, że słyszy jakieś zmiany w płucach i polecił mojej siostrze wizytę następnego dnia u pediatry - w celu potwierdzenia/wykluczenia zapalenia płuc na tym etapie. Po 24 godzinach dziecko miało ciężkie, obustronne zapalenie płuc - wirusowe, z zakazem kontaktu z innymi dziećmi. Trochę się przestraszyłam, że choroba dopadnie mojego noworodka, ale na szczęście nic takiego się nie stało, ale właśnie wtedy dowiedziałam się, że istnieje coś takiego jak wirusowe zapalenie płuc.
                  • thank_you Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 21.04.15, 13:55
                    A bezobjawowe, bo gdyby nie wizyta u alergologa, a następnie u pediatry nikt by nie pomyślał, że dziecku coś dolega - nie miało podwyższonej temperatury, gorszego samopoczucia, osłabienia, nic nie bolało, a jednak taki syf siedział w organizmie.
                  • bj32 Re: Kocham nasz Kraj - a was proszę o pomoc 21.04.15, 20:50
                    Nie, wiesz, odkąd przestałam się udzielać intensywnie na PE - bardzo złagodniałam. Jestem wypoczęta, zrelaksowana i tak dalej.
                    Nie orientuję się w chorobach tego typu z tej prostej przyczyny, ze ja mam grypę raz na 5 - 6 lat, a Anka czasem ma katar. Gdyby nagle trzeba było aspiryny, gripexu czy czegoś na przeczyszczenie - to mam w apteczce plastry i bandaże big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka