Jestem mama 2letniej corki mieszkam z bylym chlopakiem poniewaz noe mam innego wyjscia staram sie jak moge szukam pokoi lecz jak mowie o dziecku zawsze slysze odmowe. Szukam takze osoby z ktora mogpabym wynajac mieszkania choc jest ciezko. Jestem osoba pracujaca wiec z pieniedzmi nie mam problemu lecz za moje wynagorodzenie nie dam rady utrzymac mieszkania i dziecka.

chcialabym bardzo uwolnic sie z tad poniewqz moj partner zneca sie nademna a wlasnie dzis dostalam pismo iz sprawa zostala zawieszona. A moja sytuacja wyglada na tyle zle ze w tym miescie nie mam nikogo nie mam na kogo liczyc. Jestem zalamana ta sytuacja poniewaz chce dla mojej coreczki jak najlepiej....