enselexionn
22.03.17, 15:34
Witam, nie wiem czy dobrze trafiłam ale mam strasznie ważny problem i potrzebuję pomocy . Jestem w 7 miesiącu ciąży termin mam na 26 Maja . Jestem z Bielska-Białej. Wynajmowałam mieszkanie z narzeczonym, jednak od kilku dni przebywam u mamy ( jak na razie ) ponieważ narzeczonemu założyli niebieską kartę dlatego, że używał przemocy wobec mnie . Nie chcę się zbytnio rozpisywać ale Pani z MOPSU powiedziała, żebym zamieszkała jeśli jest taka możliwość u mamy jednak mama kiwie głową ledwo się zgodziła ale postawiła warunek, że mam znaleźć pomoc gdzieś indziej bo u niej nie ma warunków. Dlatego proszę o pomoc. Pytanie moje jest takie gdzie w takiej sytuacji jeśli prawie nie mam gdzie mieszkać i jestem w zaawansowanej ciąży gdzie mogą mi pomóc i dostać jakieś schronienie ? Mojej mamie sie to nie podoba, że u niej mieszkam dlatego muszę jak najszybiej opuścic to mieszkanie nie chce też się denerwować tyle w ostatnim czasie doświadczyłam złego. Dodam, że byłam już w POIK-u na ul.Pięknej 2 i niestety powiedzieli , że nie są mi w stanie pomóc, do domu zakonnic w lipniku też dzwoniłam i tam dyrekcja nie ma porozumienia z MOPSEM także nie pomogą też mi. Proszę o jakąkolwiek pomoc, poradę.