mama.poznan
15.05.05, 20:27
Witam mamy !
Pisze konkretnie w sprawie mleczka bo nie mam juz siły.
Jest coraz gorzej z nami.Jak do tej pory jakoś sobie radziliśmy choć bywało
ciężko ale ostatnio dzieje sie tragedia.
Brakuje pieniązkow na wszystko,długi rosną a dziecko przecież potrzebuje
wielu rzeczy.
Konczy sie mleczko,jedzonko dla maluszka,srodki pielegnacyjne itd.
Nie mowiac juz o tym ze jutro trzeba wylozyc kolejna kwote na szczepienie.
Nie wiem juz co robić,ile moge martwic meza i w kolko mu sie uzalac skoro
widze ze sam ma doła.Mezczyzna okropnie sie czuje wiedzac ze nie jest w
stanie zapewnic rodzinie potrzebnych rzeczy.
Wiem ze takich rodzin jest cala masa i to jest bardzo smutne.
Jesli mozecie pomoc,najwazniejsze jest mleczko dla malego.
Boże! Nie myślałam ze moge kiedys tak siegac dna,siłę daje mi tylko nasz mały
Hubercik.
Zamieszczam jego zdjecia,beztroski maluszek ktoremu tak bardzo chcialabym
stworzyc szczesliwy dom...
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19604452&a=23489716