Dodaj do ulubionych

to znowu ja:(ale pytam tylko o radę-pomóżcie

13.06.05, 23:05
Witam,jesteśmy z dziećmi często przeziębieni ,ja to kaszlę cały rok na
okrągło.mało kiedy jestem zdrowa ale to szczegół.
dziewczyny tak pomyślałam-wiem,że to głupie w mojej sytuacji ale zostaję sama
w wakacje z 2 dzieci w domu,bo Patryk jedzie do Świecia z MOPSu.Daniel do
babci i Mateusz też co babci a ja z maluchami będę w domu,brat mi zaproponował
,że odpali mi jakieś 300zł(ale to tylko na ten cel,jak nie pojadę to nie
dostanę,ale ultimatumsadno niesad.......) z wypłaty żebym pojechała z dziećmi
zmienić klimat.ale za 300zł gdzie można spędzić choć kilka dni????????????
narobił mi tylko chęci,bo chyba tyle z tego będziesad
pod namiot?no tak ale Eryk jest zbyt mały na takie eskapadysad
macie jakieś pomysły?
proszę o radę gdyż szkoda mi żeby nie pojechać,tak dawno nigdzie niebyłam z
dziećmisad
z góry za pomysły bardzo dziękuję i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lenanna Re: to znowu ja:(ale pytam tylko o radę-pomóżcie 13.06.05, 23:27
      napisz do mnie na adres gazetowy, czekam
      • dondon Re: to znowu ja:(ale pytam tylko o radę-pomóżcie 13.06.05, 23:43
        olimey
        a ile was bedzie i w jakim wieku?
        napisz na priv, cos ci podpowiem
        Ania
    • aqua696 Re: to znowu ja:(ale pytam tylko o radę-pomóżcie 13.06.05, 23:58
      zglosic moze sie do mopsu rowniez o dofinasowanie twojego wyjazdu-z tego co
      pamietam na glowe jest miedzy 150-200zl, potem przekladasz rachunki faktury z
      miejsca gdzie ejdziesz bilety faktury np, za jedzienie
    • aqua696 Re: to znowu ja:(ale pytam tylko o radę-pomóżcie 13.06.05, 23:59
      ps, moj syn mimo wielu chorobsk mial 1,5 roku jak spal pod namiotem
      • maria_rosa Re: aqua 14.06.05, 09:23
        Nio, alergika z astmą oskrzelową też byś pod namiot zabrała?
        Ja nie.
        • aqua696 Re: aqua 14.06.05, 13:31
          maria rosa zabralam dziecko z zespolem downa i celiaka i alergika-fakt bylo
          cieplo-jedyne co bylo podstawa do dobry wezem sanitarny i kuchnia na polu
          namiotowym
          • maria_rosa Re: aqua 14.06.05, 13:38
            ok, rozumiem.
            Ale ja jakoś mocno wystraszona jestem polem namiotowymsmile
            pozdrawiam serdecznie,
    • olimey Re: dziewczyny piszcie do mnie na e-maila 14.06.05, 09:36
      olimey@wp.pl bo na pocztowego nie mogę się dostaćsadsadpisze brak połączenia z
      serwerem napisałam do dondon ale nie wiem czy dojdziesad
      szwankuje mi komp i netsaddo nosa z taką robotą
    • mamaradzia Re: to znowu ja:(ale pytam tylko o radę-pomóżcie 14.06.05, 09:49
      Cześć. Ja na tym forum nowa sztuka, ale z tego co widze to Wy wszystkie dość
      dobrze sie znacie i jesteśie na stopie koleżeńskiej. Więc może wyjśiem z
      sytuacji jest tydzień u X nad jeziorem a póżniej X u Ciebie na tydzień. Zawsze
      to jakiś pomysł.
      • olimey Re: to znowu ja:(ale pytam tylko o radę-pomóżcie 14.06.05, 09:58
        dobry pomysł jest tylko takie ale...ja mieszkam w bardzo trudnych
        warunkach,mieszkanie wynajęte,bez łazienki,bez wygód,ja się już przyzwyczaiłam
        ale ktoś kto ma wygody raczej by tak nie chciałsadspędzać wolnego czasu,urlopu,
        a ja też się wstydzę komuś obcemu na głowę zwalić z małymi dziećmi,bo sama wiesz
        jak to jest rodzina dziś nie chce gościć rodziny a co dopiero obcy
        ludzie,myślałam nad czymś takim ,może ktoś ma jakąś altankę na działce?i by nam
        użyczył na kilka dni?a jedzonko to już ja sama.
        pozdrawiam
        E
        • mamaradzia Re: to znowu ja:(ale pytam tylko o radę-pomóżcie 14.06.05, 10:15
          Może to troche utrudnić "wymiane". Nie chce sie wymądrzać, ale tu są
          potrzebujące i pomagające więc chyba rozumiecie na wzajem swoją sytuacje. w
          każdym bądz razie trzymam kciuki za wakacje.
        • dondon Re: to znowu ja:(ale pytam tylko o radę-pomóżcie 14.06.05, 12:13
          olimey ja z braku kasy w zeszlym roku pojechalam z trojka dzieci w tym jedno
          rok na wioche, mieszkalismy bez zadnych wygod-siusiu do wiaderka, mylismy sie
          wwiaderku (w drugim rzecz jasna) i dzieciaki frajde mialy.Nie kazdy taki burzuj
          nawet w stolicy.Gdyby tu bylo jako takie powietrze zaprosilabym Cie ale dla
          alergika to raczej cienki pomysl.
    • magdmaz Re: to znowu ja:(ale pytam tylko o radę-pomóżcie 14.06.05, 10:58
      Olimey!
      Nazywam się Magda. Proponuję Mazury. Lepsze byłoby dla Was nasze polskie morze,
      ale obecnie nie mam takiej możliwości.
      Mieszkam w miejscowości Ruciane Nida (wynajmuję tu mieszkanie), na wakacje
      zostaję sama, bo dzieci jadą do ojca, a mój partner podłapał lepiej płatną
      pracę (chyba że to nie wypali, co jest jeszcze możliwe, wtedy propozycja
      nieaktualna, bo on ma alergię na małe dzieci, nawet moje!!!).
      Po moich dzieciach pozostaje piętrowe łóżko oraz jako dodatek wersalka w
      kuchni (ale ja często sypiam z młodszym na "dolnym piętrze" i sie mieścimy).
      Proponuję mieszkanie - opłaty płacę ja, ty się tylko dokładasz do wyżywienia i
      gotujesz sobie co chcesz, bo ja całymi dniami siedzę w pracy i żywię się
      makaronem z ketchupem. No i ewentualnie sprzątasz trochę, bo ja NIE ZNOSZĘ.
      Jedynym problemem jest fakt, że na trochę przyjeżdża koleżanka z synami, więc
      musimy zgrać terminy. Napisz, kiedy by Ci pasowało - wolisz lipiec, czy
      sierpień?
      Ja sobie zdaję sprawę, że to dla Ciebie trochę daleko, ale chyba warto. Jeśliby
      połączenia pociągiem były fatalne, to mogę odebrać z jakiejś "przesiadkowej"
      miejscowości w promieniu 100 km, choćby Olsztyn.
      Pozdrawiam, Magda
    • gabi67 Re: to znowu ja:(ale pytam tylko o radę-pomóżcie 14.06.05, 11:57
      Ja tam mam problem z głowy stardsze dziecko jedzie z kościoła na dwa tygodnie
      Szczecińska katedra to sponsorujesmileZapisy byly juz w cześniej więc cięzko sie
      dostać ale jak naprzeszłość rozjżyj sie co proponuje ZHP Cartas lub MOPS>moja
      córcia jedzie razem z moja mamą do Orzechowa to jest pod Cedynią jada razem z
      moją ciocia i siostrzeńcami za 5 zł dziennie za dorosłych i nic za dzieci w
      gospodarstwie rolnym jeżdzą tam od tamtego rokusmileZnalazłyśmy tych ludzi przez
      internet nie maja swoich wnuków bo wszyscy wyjechali do miasta i nie zabardzo
      im jeżdzić na wieśsmileCieszą sie jak widza widza nasze dzieci więc wszyscy sa
      zadowolni,proponuje poszukaj moze kogos takiego znajdziesz smile
      Potem jak nasz syn przyjedzie to moąz zawiezie Go do orzechoiwa więc dzieci na
      wakacje nie mam prucz naszego maleństwasmile
      Pozdrawiam was bardzo serdecznie nie ma co nażekać nam jest brdzo ciężko ale
      wieze ze wszystko sie ułożysmile
      Pozdrawiam Gabrielasmile
      • aqua696 gabi 14.06.05, 13:36
        a czy jest jeszcze mozliwosc dobic do tych ludzi-skorzystac z ich goscinnosci
        • gabi67 Re: gabi 14.06.05, 13:37
          Wiesz mogłabym sie zapytać ale nie wiem jaki to da rezultat niehce nic
          obiecywac ale sie zapytamsmile
          • dondon Re: gabi 15.06.05, 09:18
            a mozesz napisac w jaki sposob przez internet ich poznalas?to super pomysl z
            taka znajomoscia.
            • gabi67 Re: gabi 15.06.05, 10:56
              To zupełny przypadek z tymi ludzmi szkałm taniego wypoczynku dla mamy oraz
              moich dzieci na wakacjesmile
              Ogłosiłam sie w regionalnej i napisałam ze szukam taniej kwatery na wsi nie w
              kurorcie ale na wsismile
              Syn Tych ludzi przeczytał i zaproponował nam gościne u swoich rodziców
              powiedziął że miejsca jest sporo i ze jezioro blisko a i dzieciaki będa miały
              radoche bo namiot tagrze jest gdzie postawićsmile
              Dodatkowo dzieci mają szklaneczke mleka takiego prosto od krowy smileSóper
              naprawde jestem im bardzo wdzięczna ,pomogli bez interesownie za drobna opłate
              a do tego z moja mamą sie bardzo zprzyjażnili i znami to cudowni ludzie strasi
              ale cudownismile
              My mieszkamy w Szczecinie do Orzechowa jest nie daleko warunki dobre ale
              najważniejsze że nasze dzieciaki są tam szczęśliwe.
              Pozdrawiam bardzo serdeczniesmile
              Gabriela
    • morepig do olimey ale nie w temacie... 14.06.05, 17:53
      pamietam o tych ciuszkach, nad biurkeim wisi karteczka. powiedz jakich wam
      teraz rozmiarow brakuje, bo moze cos sie pozmienialo. duzo tego nie ma bo juz
      pooddawalam zanim Tobie obiecalam, ale troche sie znajdzie.

      a co do wakacji- tez spod wawy jestem wiec klimat tez srednio na jeza i nie ma
      po co pchac tu dzieciaka...

      a co do namiotu- moi znajomi byli z polrocznym malcem pod namiotem, my tez sie
      wybieramy jakos w sierpniu jak cieplo bedzie, wiec moze eryczek nie jest za
      maly??
      • takandrynka Re: do olimey ale nie w temacie... 14.06.05, 19:41
        Olimey, w jakim wieku masz maluchy i jaki termin bralas pod uwage?

        Pozdrawiam
        Arleta (i gdzie Ty mieszkasz dokladnie)
        • olimey Re: do olimey ale nie w temacie... 15.06.05, 06:48
          witaj,
          termni odpowiada mi każden
          Patryj jedzie 4 albo 5 dowiem się końcem czerwca do 15 lipca.
          muszę go dowieść i odebrać z pod MOPSu więc w tych dniach muszę być w domu a tak
          poza tym pasuje mi każden inny termin.dzieci sa małe 16.5 mis Eryk i Ola 3 latka
          pozdrawiam
          E
          i bardzo dziękuję za pomoc smile
    • magdmaz Re: to znowu ja:(ale pytam tylko o radę-pomóżcie 15.06.05, 08:37
      Olimey, odezwę sie jeszcze, jak wiesz, wałkuje się problem mojego faceta i JEGO
      dzieci, wygląda na to, że to JA będę musiała wyprowadzić sie na lato z mojego
      własnego mieszkania... Hm. Pozdrawiam, Magda
    • olimey Re: to znowu ja:(ale pytam tylko o radę-pomóżcie 19.06.05, 14:58
      wakacje coraz bliżej,,,,
      • takandrynka Re: to znowu ja:(ale pytam tylko o radę-pomóżcie 20.06.05, 13:51
        Probowalam cos zdzialac u kolezanki - moje mieszkanie niestety jest okupowane
        przez odwiedzajaca mnie latem rodzine i znajomych smile Niestety, z przykrościa
        musze stweirdzic, iz malzonek mojej kolezanki nie wyrazil aprobaty na inne
        dzieci niz ich wlasne.Tak wiec, niestety, mimo checi nie jestem w stanie pomoc.

        Pozdrawiam
    • magdmaz Re: to znowu ja:(ale pytam tylko o radę-pomóżcie 20.06.05, 19:16
      Olimey, napisałam na wp.pl. I czekam na Was!!!
      • olimey Re: to znowu ja:(ale pytam tylko o radę-pomóżcie 20.06.05, 22:18
        witaj
        super .jest tylko jedno ale...sadto tak bardzo dalekosada to małe dziecisad

        pozdrawiam i 3mam kciuki ,będzie dobrze
        • olimey Re: to znowu ja:(ale pytam tylko o radę-pomóżcie 25.06.05, 16:27
          cały czas myślę nad tym wyjazdem do Ciebie,teraz mam chore dzieci,zapalenie ucha
          ma Eryk a Patryk jest przeziębiony i ma gorączkę.sad
          pozdrawiam
          • magdmaz Re: to znowu ja:(ale pytam tylko o radę-pomóżcie 30.06.05, 05:57
            No to trzymaj sie dzielnie, wyzdrowiejcie szybko. Moja oferta wciąż aktualna.
            Pozdrawiam b. serdecznie, Magda
          • olimey Re: to znowu ja:(ale pytam tylko o radę-pomóżcie 10.07.05, 21:37
            nadal Eryk jest przeziębiony,ma katar a ja też się coś czuję kiepsko,nadal kaszlęsad
            pozdrawiam
            E
        • olimey Re: Eryk zaczął chodzić w Oli urodziny 16.07.05, 21:48
          j w
          nooormalnie ,nienormalnie,bo mając 17 miesięcy i 12 dni no ale nareszcie
          chodzismilesmilesmilea już tak się martwiłam
          pozdrawiam wszystkich i tak bardzo się cieszę smilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmile
          • magdmaz Re: Eryk zaczął chodzić w Oli urodziny 16.07.05, 21:55
            Super! No, to teraz się za nim nabiegasz!!!
            Pozdrawiam, Magda
            • olimey Re: Eryk zaczął chodzić w Oli urodziny 16.07.05, 22:06
              to prawda, ale jak raczkował też trudno było zdążyć.Eryk jak szalony biegasmile

              mój gg 8670215
              • magdmaz Re: Eryk zaczął chodzić w Oli urodziny 17.07.05, 07:08
                Ja nie umiem gg, chyba mi się nie chciało nauczyć. Przyjeżdżacie do mnie?
                • olimey Re: Eryk zaczął chodzić w Oli urodziny 17.07.05, 10:41
                  niesadto jest zbyt daleko a ja z małymi dziećmi się boję jechać,oni zasypiają we
                  wózkach więc taka podróż jest nierealna dla mniesaddo tego torba z ciuchami,koszmar.
                  pozdrawiam

                  jadę do mamy na wieś na kilka dni,mój tato dziś jedzie do swojej siostry ,brat
                  pojechał do pracy do Finlandii(ale coś się jemu tam słabo układasad )średni brat
                  cały dzień w pracy więc mama jest sama ,to sobie pojadę do niej,babcie mam też
                  tam jest bardzo chora idzie do szpitala na operację serca więc posiedzę tam
                  kilka dni a jest to blisko 40 km od nas,
                  pozdrawiam,brat ma też kompa i net więc będę zaglądała na forumsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka