Dodaj do ulubionych

przyjmę kojec

18.10.05, 12:49
przyjmę kojec, obojętnie w jakim stanie, byleby dało się wsadzić do niego
dziecko - żywe srebrowink
Nie żyjemy w skrajnej biedzie, ale jesteśmy obecnie mocno potrzebujący. Od
marca, czyli od urodzenia Kubusia moja była szefowa (umowa mi wygasła na 3
tyg. po urodzeniu dziecka) zapewniała, że będę mogła wrócić do pracy od
listopada, październik sie kończy, a tu info, że jednak nie ma dla mnie
miejsca... Cóż, mogłam się tego spodziewać. Z jednej pensji troszkę trudno, a
kojce są jak dla nas strasznie drogie, nawet używane w komisie kosztują około
150-200 zł.
Gdyby któraś z Was miała taki kojec, to ja bym chętnie przyjęła.
Mieszkamy w Warszawie na Grochowie, mąż pracuje w Piasecznie.
Obserwuj wątek
    • b.jaga Re: przyjmę kojec 18.10.05, 14:16
      ja kupilam dmuchany w sprzedazy wysylkowej. Jakies 80 zl i mala nie obija sobie
      lepetyny..
    • bziq5 Re: przyjmę kojec 19.10.05, 10:55
      mam do oddania kojec, mazerwane oslonki w miejscach gdzie sie sklada, ale jego
      ogolny stan jest bardzo dobry. Mieszkam w Warszawie na Zoliborzu, pracuje na
      Okeciu. jezeli jestes ainteresowan i moglabys go odebrac ode mnie to zadzwon:
      0601 240 483 pozdrawiam Dorota

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka