Dodaj do ulubionych

Drogie mamy...

13.12.05, 09:26
Pisałam tu chyba z 3 posty, prosiłam o pomoc w postaci ubranek , zabawek dla
mojej małej córci, napisałam też jeden post który dosłownie wywołał burze....
(nie taki miałam zamiar). Mieszkam w Bydgoszczy z mężem i 3 dzieci... oboje
nie pracujemy jesteśmy bezrobotni bez prawa do zasiłku... mąż chwyta się
każdej pracy.... jesteśmy wszędzie zadłużeni z tego co mąż gdzieś zarobi nie
wystarcza na najbardziej potrzebne artykuły... Opieka społeczna do tej pory
pomagała mi symbolicznie (40-50zł/m-c).... choć tu po wczorajszej wizycie
pani socjalnej ma się coś zmienić(zagwarantowała mi że na 100% będe mieć
zapłacony rachunek za prąd oraz mam dostać jakąś kwotę pieniężną-na chwile
obecą nie wiem jaką).
Po ostatnim poście z prosbą o ciuszki dla mojej malutkiej odezwały się 3 mamy
które zaproponowały pomoc... jednak jakby kontakt z nimi ucichłsad Ponawiam
swoją prośbę o ciuszki dla mojej kruszynki... wyrasta z wszystkiego co mam...
Mój synek Adrian też zaczął wyrastać z rzeczy, brakuje mi dla niego spodni,
bluz... Dzięki jednej mamie do moich szkrabów dojechał mikołaj, pani
Agnieszka przyjechała do mnie z synkiem....
Bardzo proszę wszystkie mamy które by mogły mnie wspomóc o pomoc... o ciuszki
dla Natalki i Adriana...prosiłabym też o podstawowe środki czystkości...,
może jakieś słodycze...
Przykro mi , że musze prosić o pomoc... że sami z mężem nie możemy sobie
poradzić, że nie jesteśmy w stanie kupić dla dzieciaczków niezbędnych rzeczy:
(sad
Zblizają się święta .... i mam z tym związaną osobną prośbę... może wasze
dzieciaczki wyrosły już z niektóreych zabaweczek lub poprostu już się nimi
nie bawią.... może któraś z mam była by skłonna przekazać te zabaweczki dla
moich chłopców... byłabym niezmiernie wdzięczna bo i oni znaleźli by
gwiazdkowy prezent pod choinką.... z góry dziękuje i życzę szczęśliwych
spokojnych świąt Anna z rodziną

Adrian ma 7 lat- 128cm wzrostu...
Kamil ma 5 latek
Natalka 4 miesiące- potrzebne są ciuszki w rozmiarze 68 i większe
Obserwuj wątek
    • d.kieras Re: Drogie mamy... 13.12.05, 09:43
      Aniu!
      Mam naszykowana paczuszkę - jutro rano wyslę. Te obiecane kurtki. Z ciuszkami
      dla małej najtrudniej - ja już powydawałam rzeczy Mateuszka, ale jeszcze
      popytam u sąsiadek.

      Dorota
      • mamcianatalki Re: Drogie mamy... 13.12.05, 09:48
        dziękuje Dorotko... ja też wyślę do Ciebie te buciki dla Mateuszka zaraz jak
        maluchy dojdą do siebie bo Adrian i Natalka znowu mi się rozchorowali(zapalenie
        oskrzeli)...
    • ewcia273 Re: Drogie mamy... 13.12.05, 10:20
      Witam ponownie.Postaram się jeszcze coś poszukać.Nie będzie tego wiele,ale dla
      małej coś jeszcze się znajdzie,bo na chłopca niestety nic nie wyszperam sad sama
      dła małego potrzebowałabym.Jak tylko coś będe miała naszykowane dam znać na gg..
      • mamcianatalki Re: ewcia273 13.12.05, 10:27
        mój nr GG: 2385164... pozdrawiam Anna
      • klarinia Re: Drogie mamy... 13.12.05, 10:29
        Bardzo prosilabym o podanie dokladnych rozmiarow
        wzrostu,obwodu w pasie ,dlugosci nogawki od pasa w dol,dlugosci stopy(rozmiar
        butkow tez poprosze,ale wolalabym rozmiar stopy,bo tu gdzie mieszkam
        rozmiarowka zupelnie inna) calej trojeczki.
        Pozdrawiam
        klarinia
        • mamcianatalki Re: Drogie mamy... 13.12.05, 10:57
          napisałam na priv pozdrawiam Anna
          • agnieszka3613 Re: Drogie mamy... 13.12.05, 11:12
            Aniu! Przykro mi bardzo, że nie mogę więcej Ci pomóc. U mnie też jak wiesz nie
            najlepiej. Ale może popytam sąsiadów. Jest tam jedna mama, która ma roczną
            córeczkę i może oddałaby coś po małej. W razie czego odezwę się na gg, znowu
            umówimy się i przyjadę do Ciebie. Na pewno przed świetami będę w Bydgoszczy
            więc....do zobaczenia.
            Agnieszka
            • mamcianatalki Re: Agnieszko 13.12.05, 11:17
              Dziękuje Ci niezmiernie ... sama widziałaś zadowolonych chłopaków... jak
              zobaczyły robota, samochów.... zapraszam Cię nawet jeśli byś niczego nie miała
              zawsze jak byś chciała możesz do mnie wejść... pozdrawiam
              • maria_rosa Re: Agnieszko 13.12.05, 13:47
                Mamciunatalki,
                a co z gazem? Masz już podłączony?
                • mamcianatalki Re: Agnieszko 13.12.05, 13:56
                  tak...kolejne dlugi, pozyczylismy i zapłacilismy... podłaczyli nam ... wczraj
                  bylam w elektrowni tak jak radzila aqua696... pradu mi nie odłącza bo
                  podpisałam ugodę z kierownikiem o płatnosciach ratalnych... teraz mam tylko
                  nadzieje ze damy rade spłacac... pozdrawiam Anna
    • pati79 Re: Drogie mamy... 13.12.05, 12:03
      napisalam na priva gazetowego- przeczytaj! pati
    • ewcia273 Re: Drogie mamy... 13.12.05, 13:58
      Mam Twój numer ggwink
      Ewelina..smile
      • mamcianatalki Re: Drogie mamy... 13.12.05, 14:03
        nio tak Ewelinko... tylko ze ja stracilam wszystkie nrsad napisz do mnie prosze
      • alex05012000 Re: mamo natalki... 13.12.05, 14:06
        dostałam od znajomych ciuszki do przekazania potrzebującym, w tym kilka sztuk
        takich całkiem małych, a "moi" potrzebujący mają dzieci powyżej 2 lat... więc
        podaj proszę adres to prześlę ci je jeszcze przed świętami dla Natalki... maria
        • mamcianatalki Re: mamo natalki... 13.12.05, 14:20
          Bardzo diękuje ... napisałam na priv... pozdrawiam Anna
          • katarzyna251 Re: mamo natalki... 13.12.05, 15:41
            Poprosze o Twoj adres na priv. Postaram sie cos wyszperac.
            • mamcianatalki Re: mamo natalki... 13.12.05, 15:56
              Witam... napisałam na priv.... dziekuje za zainteresowanie i serdecznie
              pozdrawiam Anna
            • lusia_w Re: mamo natalki... 13.12.05, 15:58
              Ja jednego nie mogę pojac w tym całym zamieszaniu pomocy.Rozumiem jest ciężko
              teraz każdemu ale jezeli mi chcą odciać prąd czy nie mam na to pieniedzy to po
              jasną cholere dana osoba ma komputer i internet w domu ,przeciez to też
              kosztuje niemało moze by ukrucic przyjemnosci to wtenczas by nie brakowalo np
              na zabawki dla dzieci.
              • mamcianatalki Re: mamo natalki... 13.12.05, 16:04
                Bardzo dzięuje za uwagi... jak zawsze "zgryzliwosci tez musza sie pojawic"...
                owszem internet kosztuje... ale ja za to nie płace... ale to nie nadaje sie do
                tłumaczenia na forum... a co do komputera... nie zawsze bylismy bez
                pracy... "a do takiej cholery" mam komputer bo jest mi potrzebny do nauki...
                zarówno mi i mojemu starszemu synowi... ale cóż to tyle.... mimo wszystko zycze
                Pani miłych, spokojnych świąt wśrd bliskich i rodziny... pozdrawiam Anna
              • ewcia273 do lusia_w 13.12.05, 21:48
                Lusia,ja też nie mam za wiele,mam czworo dzieci,córa ciężko chora i jestem
                sama z nimi a też mam komputer.Poprostu kiedyś mnie było stać na to,jest to
                jedyne moje okienko na świat i tu moge porozmawiać z ludzmi,wyzalić
                się.Komputer wziełam ze względu na córkę bo jest cięzko chora,mam tu wiele
                informacji co do postępów w medycynie,mogę wszystkie postępy sledzić.Poznaje
                ludzi,rodziców którzy maja tez chore dzieci,mogę wymieniać poglady i
                doświadczenia.Jesli ktoś prosi tu o pomoc rzeczową to co w tym złego? że ma
                komputer to nie znaczy że jest bogaty.Ja też prosiłam tu o pomoc,otrzymałam ją
                i za to jestem bardzo wdzięczna,ale i sama też posłałam ubranka bo poprostu
                uznałam że moze inne dziecko je nosić zamiast mają leżeć u mnie w szafie.Na to
                wyglda ze wszyscy tu są oszustami bo maja komputer"luksus" w domu.
                Więc nie osadzaj ludzi i nie skreślaj,tych którzy mają komputer,bo to czasami
                naprawde jedyny kontakt z ludzmi.
            • lusia_w Re: mamo natalki... 13.12.05, 16:10
              no no no ja też bym chciała mieć św. mikolaja co by mi płacił za internet ale
              owszem to Pani sprawa tyle ze jak sie chc e miec dzieci to trzeba tez myslec
              pozytywnie i wiedziec za co te dzieci sie beda utrzymaywac gdy rodzice nie
              pracuja-troszkę wyobrażni w przyszlosc a nie tylko byt codzienny
              • mamcianatalki Re:lusia_w 13.12.05, 16:14
                Bardzo dziękuje za dobre rady... :] i życze z całego serca Pani aby pani życie
                układało się iwyłącznie wedle pani scenariusza i żeby nie było żadnych
                przykrych niespadzianek... nie znam pani sytuacji i nie chce znać... ale jeśli
                nie ma pani jeszcze dzieci i rodziny... to moja rada: Redzę zostać starą
                panną... bez dzietną oczywiście... bo być może któregoś dnia straci pani
                prace:] pozdrawiam Anna
                • lusia_w Re:lusia_w 13.12.05, 16:21
                  Troszkę się Pani myli ja mam dwojke dzieci i wiem co to znaczy utrzymywac
                  je ,ale wydaje mi sie ze szukajac pomocy tak jak to Pani robi to istna bzdura
                  wiadomo do opieki spolecznej Pani nie pojdzie bo jak zobacza komp z internetem
                  to juz bedzie Pani spalona a tak tu co tam zawsze za darmo cos sie dostanie a
                  do pracy nie musze isc bo po co, i niech Pani nie twierdzi ze nie ma pracy -
                  praca jest tylko ludzie sa bardzo wybredni i byle gdzie nie pojda robic bo
                  wstyd wiec lepiej pisac i prosic obce ososby o pomoc -pewnie łatwizna zawsze
                  gorąsmile
                  • mamcianatalki Re:lusia_w 13.12.05, 16:26

                  • ewcia273 Re:lusia_w 13.12.05, 21:54
                    no nie wszyscy do pracy moga iść,ja np, ze względu na 3,5 letnią córeczke która
                    nie chodzi bo jest od pasa w dół sparalizowana,musi byc cewnikowana i
                    rehabilitowana nie moge iśc do pracy,Mimo ze mam komputer i internet była u
                    mnie Pani z opieki i udzieliła pomocy,fakt ze jest to mała kwota(70 zł) ale nie
                    patrza na to czy ktoś ma to czy tamto,poprostu raz jest lepiej raz jest
                    gorzej.Uwazam że każda forma pomocy jest dobra,trzeba sobie na wzajem pomagać.I
                    uważam że to nic złego jeśli jest tak jak tu jedna mama pomoze tej inna
                    tamtej,jeśli ktoś nie chce to nie pomaga.
                    • justinka_27 Re:lusia_w 13.12.05, 22:24
                      A ja nie mogę pojąć dlaczego ludzie zamiast skorzystać z wyszukiwarki po raz
                      enty zadają to samo pytanie???

                      A co do opieki... korzystam i jakoś z powodu posiadania komputera i netu
                      spalona nie jestem smile Widać na szczęście pracują tam ludzie, którym komputer
                      nie kojarzy się z czymś, co można nabyć na promocji w hipermarkecie za minimum
                      1999zł, a netu nie uważają za luksus tylko dla bogaczy.
              • ewcia273 kobitki przestańcie się kłucić... 13.12.05, 22:00
                Zaczyna się wypominanie a ta to a ta tamto,jeśli ktoś nie chce niech nie
                pomaga.Znam mamcienatalki widziałam Jej pociechy.I nie ma co komu wypominac ze
                ktoś ma dzieci,nikt nigdy nie wie jak długo bedzie miał prace,czasami żyjesz w
                dostatku i z dnia na dzień mozna stracić wszystko.
            • lusia_w Re: mamo natalki... 13.12.05, 16:12
              a tak apropo gdy sie ma troje dzieci to sie nimi zajmuje a nie ślęczy przed
              kompem od samego rana i odpisuje na posty co pare min, godzine chyba ze Pani ma
              sklep z odziezą uzywana i szuka Pani nowej dostawy????
              • mamcianatalki Re: mamo natalki... 13.12.05, 16:16
                To już pozostawie bez komentarza:]
              • mamainiania Re: mamo natalki... 13.12.05, 17:50
                Te wszystkie złosliwosci sa raczej nie na miejscu...Ja mam dwoje dzieci i nigdy
                nam nie brakowałoniczego...nie powiem, ze sie przelewało, ale nie martwiłam sie
                o jutro...przyszedł jednak taki czas, kiedy u malutkiego stwierdzono
                nieuleczalna postepujaca chorobe i wszystko sie skonczyło...sprzedalismy
                samochod, i wiele innych rzeczy...teraz jest co raz ciezej...brakuje nam na
                leki...ale co tu pisac...syty głodnemu nie uwierzy.
                Wesołyh Swiat.
                Agnieszka
              • agnieszka3613 Re: Lusia 13.12.05, 23:13
                Odpuść sobie kobieto bo takie bzdury wypisujesz, że jak czytam to wszystko to
                nie wierzę, że mądry Polak to napisał. No, no, no komputer i internet to
                luksus?? Nie wiedziałam. A może prace można wykonywać przy jego pomocy a jak
                nie to jej szukać... No ale tak, praca jest, tylko my tacy wybredni. Hm,
                ciekawe tylko, gdzie ona jest, bo ja jakoś nie mogę znaleźć od dłuższego czasu.
                Zaraz mi napiszesz, że źle szukam.... Sklep z używaną odzieżą...no tu już
                przesadziłaś. Wiem ,jaką sytuację ma mamanatalki i odczep się od niej bo już
                więcej szkody narobiłaś tym swoim głupim pisaniem niż pożytku. Jak nie chcesz
                pomóc to zachowaj te swoje uwagi dla siebie albo wejdź na forum o macochach -
                tam sie lubią wymądrzać. Wiele jeszcze słów ciśnie się aby napisać
                ale....szkoda klawiszy.
                Z okazji świąt zycze wiecej zrozumienia i tolerancji.
        • mamcianatalki Re: pani Mario 13.12.05, 15:58
          Napisałam na priv, serdecznie dziekuje... Anna
          • mamaroksany lucia jesteś the best:)))))) 13.12.05, 16:34
            ja sie juz nie odzywam, tez mam dwójkę dzieci i znam smak zarówno pieniędzy jak
            i ich braku, ale zawsze MYŚLĘ co bedzie gdyby....
            pozdrowionka dla myslących smile)
            lucia naprawdę the best
    • mama-smyka Re: Drogie mamy... 13.12.05, 19:09
      Hej,
      wysłałam dzisiaj obiecaną paczuszkę z ciuszkami dla malutkiej, powinna jutro
      być na miejscu.
      Tak jak pisałam - włożyłam kombinezonik, pajacyki, bodziaki, bluzeczki,
      spodenki. Myślę, że będziesz zadowolona, bo jak dla mnie te rzeczy są w
      naprawdę bardzo dobrym stanie i niezłej jakości.
      Życzę wszystkiego dobrego. smile
      • mamcianatalki Re: Drogie mamy... 13.12.05, 19:49
        Serdecznie Ci dziękuje... i śle gorące pozdrowionka... Anna z rodzinąsmile
        • aasiunia Re: Drogie mamy... 13.12.05, 22:04
          Witam Cię Droga mamciunatalki!
          Mieszkam w Bydgoszczy. Chetnie pomogę ale chciałabym wiedzieć, co jest Ci
          potrzebne. Mój numer GG:1299491. Zapraszamsmile
          Asia
          • mamcianatalki Re: Asiu 13.12.05, 22:11
            Napisałam do Ciebie na GG.... pozdrawiam Anna
          • mamcianatalki Re: Asiu....:):):)))))) 14.12.05, 22:55
            Miło było Cię poznać... dziękuję ci bardzo za wszystko...pozdrawiam Anna...
            ucałuj księżniczki Zuzię i Aniejcięsmile
            • justinka_27 .... 15.12.05, 08:11
              Aniu napiszę na priv jak pozbędę się z domu moich potworków smile))
              bo przy nich się nie da... właśnie leją się kartonami smile
              • mamcianatalki Re: ....justinka_27 15.12.05, 12:39
                Witaj... czekam na wiadomość od Ciebie i pozdrawiam Anna
                • justinka_27 Re: ....justinka_27 15.12.05, 20:04
                  w końcu udało mi się napisać smile))
    • mamcianatalki BARDZO DZIĘKUJE 13.12.05, 23:00
      wszystkim mamą które są chętne i mogą mi pomóc dziękuje też tym które rozumieją
      moją sytuację i życze wszystkim by nie musieli się martwić... nie mieć
      zmarwień... by nadchodzące święta były spokojne, wesołe... żeby każdemu
      spełniło się choć jedno marzenie.... Dziękuje i pozdrawiam Anna
      • dondon Re: BARDZO DZIĘKUJE 13.12.05, 23:57
        przygotowalam paczke dla Twojej chyba coreczki.Dla Adriana innym razem/
        I dosyc juz tych insynuacji bo chce sie zwracac jak sie czyta.Od kiedy mam net
        wielokrotnie bylam w sytuacji ze nie mialam na zycie.
        Mamciunatalki-moze jednak dosłac leki?
        • mamcianatalki Re: dondon 14.12.05, 00:15
          Kochan na chwilę obecną mam wykupione wszystkie leki... dziękuje Ci bardzo,,,
          ehh, nie moge zasnąc...pozdrawiam Cię gorąco Anna
      • alex05012000 Re: BARDZO DZIĘKUJE 14.12.05, 10:31
        Aniu mamo natalki,
        zebrałam małą reklamówkę ciuszków dla malucha oraz 2 bluzy, 2 swetry i 1
        podkoszulek z długim rękawem dla chłopców, postaram się wysłać przed końcem
        tygodnia... maria
        p.s. nie przejmuj się niektórymi postami, są ludzie którzy bardzo lubią takie
        złośliwości - poza tym nic ich to nie kosztuje napisać w necie...
        • mamcianatalki Pani Mario... alex0501200 14.12.05, 11:00
          dziękuje bardzo serdecznie...za pomoc... ale w szczególnosci za te ciepłe i
          miłe słowa... pozdrawiam Anna
          P.S staram siesmile
          • alex05012000 Re: Pani Mario... alex0501200 23.12.05, 10:30
            czy paczka doszła??? pow3inna już być, bo 2 inne wysłane razem juz doszły
            wczoraj...
            • alex05012000 Re: mamciunatalki, co z tobą??? 28.12.05, 20:44
              • mamcianatalki Re: mamciunatalki, co z tobą??? 09.01.06, 10:59
                Pani Mario... tak jak pisałam paczuszka
                doszła...forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=615&w=33072806&a=34120725
                jeszcze raz serdecznie dziękuje i gorąco pozdrawiam Anna
                • takandrynka Re: mamciunatalki, co z tobą??? 09.01.06, 14:55
                  Aniu, paczka do Aquy nie dotarla przed jej wyjazdem na oboz Roro...ale dzwonila
                  do mnie przed chwila i wiem,ze listonosz jakas paczke u sasiada dla niej
                  zostawil.
                  Mamy nadzieje,ze to przesylka od Ciebie i Twojego Synkasmile

                  Jutro wysylam paczuszke do Ciebie i Twojej Niuni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka