Dodaj do ulubionych

Potrzebuje oparć do sanek

17.12.05, 15:21
Moje córki nigdy nie miały nowych sanek.W ubiegłym roku posadziłam je na
sanki syna, spadły na śnieg buziami i tak sie wystraszyły , że bały się sanek
do końca zimy.Teraz natomiast chyba dorosły do tego by jeździć bo ciągle o
tym wspominają.ale niestety bez oparć nie dam rady ich pilnować.Mam dwie pary
sanek- jedne po synu 13 latku a drugie po mężu ......ma 37 lat.Ale to
nic.Sanki solidne chociaż obdrapane.Potrzebuje oparć( dwóch) takich
przykręcanych.Mogę niedużo zapłacić.Oczywiscie pokryje koszty przesyłki.Mogę
też pożyczyć i na wiosnę oddać.Sa w sklepie piękne saneczki z oparciami ale
dla mnie zakup nawet jednych ( nie mówiac juz o dwóch ) to cos nie do
przeskoczenia.Pozdrawiam.Ania
Obserwuj wątek
    • mamaroksany Re: Potrzebuje oparć do sanek 17.12.05, 18:30
      Aniu, my obcięliśmy nogi od krzesełka takiego na lato plastykowego (5zł w
      hipermarketach) i oparcie jak się patrzy nawet można kocyk położyć bez obawy że
      wypadnie, sprawdza się znakomicie, tylko trzeba dobrze wyważyć przykręcenie
      siedzenia żeby dziecko nie upadało na przód ani do tyłu smile)
      pozdrawiam
      p.s. my juz zaliczyliśmy pierwszy śnieg
    • aqua696 Re: Potrzebuje oparć do sanek 17.12.05, 20:19
      aniu mam sanki po ro takie troche dziene bo plastik zabudowany, z maskiem na
      pas , musz espradzic czy sie nadaja bo od pierwszej zimy do zeszlym roku
      szalal w nich -jedyny co stracil futrzak, sprawdze zrobie zxdjecie i ci
      podesle je
    • aqua696 Re: Potrzebuje oparć do sanek 17.12.05, 20:20
      a tsakie oparcie
      poszperam w kopalni zwanej piwnica tam sa nieraz cuda
      • anik35 Agnieszko, Elu 17.12.05, 20:32
        Agnieszko, dziękuje za rade.Jak nie będzie wyjścia to tak zrobie jak
        piszesz.Ale u nas takie foteliki są po 15 złotych.To troche sporo 30 złotych, a
        poza tym jak wiesz mój mąz to naukowiec a nie złota rączka i kto by mi te nogi
        poobcinał..Wolałabym te 30 złotych komuś dać za oryginalne oparcia.Elu, nie ób
        sobie kłopotu.Mało masz na głowie? Gdzie Ty tam będziesz biegać po
        piwnicach.Myślałam, że może ktoś ma odkręcone od sanek i niepotrzebne oparcia,
        bo dziecko wyrosło.Postaram sie poszukać jeszcze gdzieś wśród znajomych moich
        znajomych.Całuski.
        • cruella to ja się wetnę:)) 17.12.05, 23:24
          Wprawdzie sanek nie mam ale gdyby któraś dziewczyna z W-wy miała, chętnie
          podrzucę do tych Kielcsmile
    • pusi06 Re: Potrzebuje oparć do sanek 18.12.05, 13:14
      a u nas były takie najzwyklejsze oparcia z metalu z 5 zł, a potem na sanki- na
      to oparcie i siedzenia naszyłam koc i super.
      • anik35 Dziękuje bardzo 18.12.05, 13:49
        Pobiegam jutro po sklepach.Nie wiedziałam , że można dokupić same
        oparcia.Ponadto właśnie koleżanka dzwoniła, że widziała na bazarach, jakaś
        babka sprzedawała rzeczy z wikliny, stolnice, kosze, koniki bujane itp i miała
        drewniane oparcia.Może więc nie kosztuje to majątek .Dziękuje serdecznie za
        rady.
    • pusi06 Re: Potrzebuje oparć do sanek 18.12.05, 13:14
      a ja kupiłam za 5 zł w sklepie sportowym też miałaqm dylemat, a ptrosiłam o
      najtańsze i znalazły się
      • anik35 Cruella- Tobie szczególnie dziękuje 18.12.05, 13:51
        Za to, że chciałaś mi tak bardzo pomóc.Ale i bez sanek moje małe mieszkanko i
        ja zawsze chętnie Cię ugościmy.Pozdrawiam serdecznie.Ania
        • cruella Anik:)) 18.12.05, 15:04
          Będę "przejazdem" w Wigilięsmile))
          Okres ściśle świąteczny nie jest najlepszy na wizyty ale poczekamy do wiosnysmile))
          i wyskoczymy na kawęsmile)Topografię miasta sobie przypomnęsmile))
          Dziękuję za zaproszeniesmile)
    • aqua696 Re: Potrzebuje oparć do sanek 18.12.05, 23:04
      jakis zlocik czarownic szykujecie
      ja licze aniu ze moze po obozie sie poznamy jak nie w kielcach to w warszawie
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka