Wczoraj w warszawskiej gazecie "Metro" zamieszczono list z prośbą o pomoc,
który pisze Pani Genowefa z małej wsi w woj. lubuskim.
Pani ta jest samotna, ma rentę inwalidzką, jest chora na padaczkę. Większość
pieniędzy pochłaniają leki. W sklepie bierze często "na kreskę".
Pani Genowefa prosi o pomoc w postaci żywności, ubrań (wzrost 158 rozmiar
około 38-40), obuwia (rozmiar 36-37).
Podany był telefon do niej, zadzwoniłam dziś rano, rozmawiałam chwilkę,
kobieta była bardzo speszona, skromna, dziękowała za zainteresowanie jej
listem. Ja w miarę możliwości finansowych postaram się wysłać jej jakąś
paczkę z żywnością.
Gdyby ktoś z Was chciał i mógł ją w jakiś sposób wspomóc, na priva podam
adres i telefon oraz prześlę zeskanowany list wycięty z gazety. Można
zadzwonić i porozmawiać z Panią Genowefą

Agnieszka