inkaf41
19.03.09, 18:48
witam.jestem nowa i jestem na skraju wyczerpania nerwowego.ale może
zaczne od początku....jestem rozwódka bez alimentów mam 2 dzieci w
tym jedno najmłodsze 13 miesięczne z obecnym partnerem,tez
rozwodnikiem.od ponad roku przechodzimy gehenne z bezdusznym prawem
wojskowej agencji mieszkaniowe.mój partner przeszedł na wojskową
emeryturę i z ta chwila musiał podpisac zdanie słuzbowego
mieszkania.zrobił to i wedle ustaw i przepisów tejże agencji sprawa
powinna byc zakończona juz w zeszłym roku.ale nie moze bo...i tu
jest sedno tej sprawy..bo była żona zajmuje to mieszkanie,nie płaci
za czynsz a pan dyrektor załamuje ręce i nie wie co z tym fantem
zrobić.a za nie płacony czynsz pan komornik zajął lwia część
emerytury mojego partnera.my sami nie mamy własnego kąta,ciągle sie
przeprowadzamy i wynajmujemy mieszkanie,teraz zmusiło to nas do
zamieszkania w Żarach.z całej emerytury po tym co zabierze
komornik ,alimenty które płaci mój partner swojej ex i opłaceniu za
wynajem i czynsz do życia na nas czworo zostaje 300zł.pracę szukamy
obydwoje ale tutaj w województwie lubuskim jest bardzo
ciężko,wszędzie są zwolnienia .pisaliśmy i prosiliśmy dyrektora o
najszybsze załatwienie tej sprawy ,niestety nie chcą sobie brudzic
rąk i każą nam poszukać zastepczego mieszkania dla byłej
żony.czytalismy wszystkie ustawy z wojskowe agencji mieszkaniowej
jak to powinno wyglądac i z cała pewnościa wiemy że to bezdusznośc
urzędników i niechciejstwo do zakończenia sprawy zdania lokalu.wiemy
tez ze juz teraz powinnismy dostac ekwiwalent za te mieszkanie z
odsetkami karnymi za przeciaganie.cóz z tego że prawo jest po naszej
stronie a wojsko sobie panem i władca wykonawczym .my nie mamy dachu
nad głowa i środów do zycia a była zona wojskowego emeryta siedzi w
mieszkanku które powinno przejsc na wojsko i nie płaci dalej za
czynsz i śmieje sie wszystkim w nos mówiac ze jej sie należy
wszystko.ludzie co ja mam dalej zrobic....nerwowo juz nie
wytrzymuje,bo jak długo mozna ....nie stać mnie nawet na prawnika
żeby szybko zakończyc tą wojne.i juz wiem że prawo jest slepe i nie
dla wszystkich.wstydze sie że mieszkam w kraju gdzie ludzkie prawa
są łamane nawet przez ludzi którzy ustanawiaja prawo.prosze może
ktos mi podpowie jak mamy zakończyc ta sprawę i spać spokojnie że
juz komornik nie zabierze nam jedzenia.