Dodaj do ulubionych

ALFA STAR - wielkie rozczarowanie

11.10.10, 17:09
NACIĄGACZE I ŚCIEMNIACZE!
Wybraliśmy ich ofertę na ponad miesiąc przed wyjazdem, za pełną kwotę z szybką rezerwacją, bo myśleliśmy, że to porządne biuro. Niestety bardzo się zawiedliśmy.
Traktują klientów jak worki ziemniaków, którymi można rzucać jak im pasuje.
Najpierw, na dwa tygodnie przed wylotem zmieniono nam dzień wylotu z 13tego na 12tego. Tak się składa, że 12tego jeszcze pracujemy i nie mogliśmy tego zmienić. Mimo iż 13tego miał lecieć samolot do Sharmu, to podczas rozmowy telefonicznej pani poinformowała mnie olewającym tonem, że mpogę lecieć z Łodzi, Krakowa lub Katowic jeśli mi 12tego nie pasuje. Okej. Zaczęłam szukać innych wycieczek i poprosiłam agenta, u którego kupowliśmy wczasy, żeby w naszym imieniu złożył rezygnację w Alfie. Na co agent odpowiedział, że jeśli nie możemy lecieć 12tego, to wszystko zostaje po staremu - lot 13.10 o godz.9.00, powrót 20.10 o 4.30. Wielkie było moje zaskoczenie, kiedy dzisiaj, w wyniku poprzednich niemiłych doświadczeń zadzwoniłam do swojego agenta i okazało się, że i owszem lecimy 13tego, tylko 12 godzin później a powrót bez zmian. Szlag mnie mało nie trafił na miejscu. Zapłaciliśmy za te wczasy jak za woły (i to dorodne), a teraz okazuje się, że de facto będziemy na miejscu 6 dni. Na zwrot za dzień zero szans, bo jak to usłyszałam słodkim głosem od pani z Alfy Sta - nic się nie zmienia (zastanawiam się tylko na jakiej podstawie Alfa Star liczy sobie za wyżywienie all inclusive 13tego i 20tego skoro w tych dniach w hotelu nas nie będzie???). Nie ważne, że w Egipcie będziemy 14 października, ważne, że 13 wylatujemy z Polski. Na moje pytanie o to dlaczego nas dotąd nie poinformowano, pomimo iż na stronie jak wół stoi od dobrych kliku dni w rozkładzie lotów, że samolotyn są dwa jeden o 9 rano, a drugi o 21.00, pani poinformowała mnie , że oni informują na dzień przed wylotem. Czuję się oszukana i naciągnięta. Mogli po prostu pozwolić ludziom zrezygnować z wczasów, zamiast kłamać, że warunki się nie zmienią.
Jeśłi są tu osoby, które również mają lecieć 13tego o 9.00 - radzę Wam sprawdździe już dziś godzinę wylotu, bo spora szansa, że 13tego jeszcze słońca nie zobaczycie.
Obserwuj wątek
    • porco_rosso Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie - errata 11.10.10, 17:11
      Na co agent odpowiedział, że jeśli nie możemy lecieć 12tego, to wszystko zostaje po staremu - lot 13.10 o godz.9.00, powrót 20.10 o 4.30.

      Oczywisćie ALFA STAR odpowiedziało, nie agent...
      • zenekbenek Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie - errata 11.10.10, 18:21
        Nie wiem czemu się tak grzejesz, chyba pierwszy raz na wakacje lecisz. Przecież to jest normalna praktyka i każde biuro tak robi. Liczy się dzien wylotu z Polski i już. Takie jest prawo. Ciesz się ze Ci nie zrobili wylotu o 23.55 bo i tak sie zdarza a dzien zaliczony do czasu trwania imprezy turystycznej.
        Najprawdopodobniej lot powrotny zostanie Ci przesunięty bo samoloty latają zazwyczaj pętlowo czyli jak masz wylot o 21 to maszyna ląduje na lotnisku z wracającymi wczasowiczami około godzinę przed Twoim startem.
        • porco_rosso Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie - errata 11.10.10, 18:32
          Spodziewałam się takich odpowiedzi (przynajmniej jednej). Oczywiście grzeję się, bo pierwszy raz jadę na wakacje ;-). Ty oczywiście z luzem przyjmujesz jak Ci się urywa jeden dzień z urlopu? Prawo prawem, a bycie fair wobec klienta to co innego. Dla mnie nie ma różnicy , czy jest to 21sza czy mogła by być 23.55, i tak tracę prawie cały 1 dzień wczasów. Lotu powrotnego nam nie przesuną. Skoro wiedzieli, że mają ograniczoną ilość miejsc w samolocie na 9tą rano (bo taki był powód tej pierwszej zmiany), to mogli nie ściemniać, że tym samolotem polecimy, tylko zgodzić się na rezygnację, albo zaproponować wylot o 21szej i dać nam wybór. Poza tym dziś na ich stronie w zakładce "Podróż z Alfa Star" przeczytałam jedno ładne zdanie "W przypadku zaistnienia jakichkolwiek zmian nasi Klienci będą bezzwłocznie informowani." - jak ono się ma do tego czego dziś się dowiedziałam pytając dlaczego dotąd nie zostaliśmy poinformowani i do odpowiedzi "bo informujemy dzień przed wylotem". Ja nie mam pretensji do losu, do nieszczęśliwych zbiegów okoliczności, z którymi biuro musi sobie radzić i zmieniać założenia - ja jestem bardzo niezadowolona z obsługi i nieuczciwości w stosunku do klienta, o którą Alfę Star śmiem podejrzewać.
          • aska885 Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie - errata 11.10.10, 18:42
            Przesadzasz i tyle. Każde biuro informuje o zmianach najpóżniej jak się da, dlatego że kilkukrotnie może się zmienić godzina wylotu i co chciałabyś być codziennie informowana o innej porze wylotu? Chyba nie.
            Jak trochę "polatasz" to wrzucisz na luz i zobaczysz, że nie ma biura, które nie miałoby zmian w lotach, tym bardziej, że to nie jest z ich winy.
            • porco_rosso Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie - errata 11.10.10, 18:55
              :)))) tiaa
              Więc rozwieję Wasze wątpliwości i przyznam się - trochę już polatałam i nigdy jeszcze nie spotkałam się z tak częstymi zmianami i tak dużymi - najpierw 24 h, teraz 12h. Zawsze byliśmy informowani odpowiednio wcześnie. Człowiek miał czas, żeby poukładać sobie plany wyjazdowe na nowo. A tak, gdyby nie nasz dzisiejszy telefon do agenta, jutro jeszcze żylibyśmy w błogiej nieświadomości. A przypominam, że samolot, którym mieliśmy lecieć w pierwszej wersji - leci, tylko nie ma miejsc. No, ale jestem pełna podziwu dla Waszej ogromnej tolerancji dla biur podróży. Nic dziwnego, że nie dbają o takie pozałatwianie umów z przewoźnikami, aby unikać żonglowania klientami.
              Ps. Aska885 - chyba nie zrozumiałaś do końca sensu mojej wypowiedzi. Więc powtórzę krótko - 1.jestem wkurzona, bo mój urlop będzie o dzień krótszy - biuro mogło zgodzić się na naszą rezygnację, ale wolało nas zatrzymać nawet kosztem urwania tego jednego dnia początkowo informując, że nic się nie zmieni - oczywiście to normalna praktyka, ale mnie wkurza, bo jest nie fair- może?, 2. jestem niezadowolona z obsługi, bo telefonicznie dwukrotnie zostałam potraktowana z buta.Koniec.
              Pozdrawiam.
              • this_is_it Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie - errata 11.10.10, 19:01
                Więc powtórzę krótko - 1.jestem wkurzona, bo mój urlop będzie o dzień krótszy

                Wykupilas tygodniowe wczasy ? I na mniejscu jestes 6 dni ? Tak ? Czyli wszystko sie zgadza.
                Jeden dzien przeznaczony jest na podroz.
                • porco_rosso Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie - errata 11.10.10, 19:07
                  No tak. Nic dodać nic ująć...
                  Moja wina, moja wina... Biedna AlfaStar - niesłusznie szkalowana na forum.
                  A od której się w takim razie liczy nocleg? Bo noclegów powinno być 7, a nam wychodzi 6 i pół :).
          • ami.ra Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie - errata 11.10.10, 18:44
            Wyluzuj przeciez godziny wylotów zawsze potwierdzają na 2 dni przed wyjazdem.A dzien pierwszy i ostatni wczasów przeznaczony jest na transport....
            • porco_rosso Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie - errata 11.10.10, 19:00
              2 dni przed to jest dziś. Alfa miała w planie poinformować nas jutro.
              Ludzie czy jak Wy wybieracie się na wakacje, to naprawdę Wam zwisa, czy będziecie mieli w hotelu już spokojny wieczór i nocleg, a tego pierwszego z 6dni wstaniecie sobie wyspani i zaczniecie wypoczynek?
              To może Was nigdy nie spotkało nic podobnego? Ja rozumiem kilka godzin, ale 24 i 12?
          • this_is_it Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie - errata 11.10.10, 18:45
            Po 1, od kiedy alfa star to porzadne biuro ?
            Po 2, jeden dzien zawsze przeznaczony jest na podroz. Czyli na miejscu jestes 6 pelnych dni.Tak jest od zawsze. Masz to napisane w umowie. Wiec akurat o to nie mozesz miec pretensji.
            W przypadku wykupienia 2 tyg, na miejscu jestes 13 dni.

            • porco_rosso Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie - errata 11.10.10, 19:03
              Kiedys pracowałam w agencji turystycznej, współpraca z Alfą układała się pomyślnie i sama wysyłałam z nimi klientów, którzy wracali zadowoleni i nigdy nie było żadnych hocków-klocków. Więc na podstawie własnego doświadczenia oceniłam to biuro jako porządne. Po tych wszystkich akcjach z biurami, pomyślałam też, ze skoro stac ich na reklamy tv i sponsoring, to może są w dobrej kondycji finansowej i mi nie padną w trakcie wakacji.
              Umowa umową. Mnie chodzi o uczciwe postawienie sprawy, kiedy jest wybór.
              • this_is_it Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie - errata 11.10.10, 19:08
                Ale w jakies sprawie Cie oszukali ? Jestes na miejscu 6 pelnych dni, czyli tyle ile powinnas byc .
                Gdybys chciala byc 7, to musialabys wykupic wczasy 8 dniowe. Podpisywalas umowe ? Czytalas daty wyloto do i z egiptu ? Musialam widziec,ze wychodzi z tego 6 dni na miejscu.
                • porco_rosso Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie - errata 11.10.10, 19:19
                  Tak, czytałam daty i GODZINY. Wybrrałam taki, a nie inny lot I "MÓJ" samolot leci, tylko ja w nim nie. Najpierw mnie przełożyli na 24h wcześniej, teraz na 12h później. Po pierwszej zmianie mogliśmy zrezygnować, ale biuro się wzięło w garść i na siłę zatrzymało klientów "obiecując", że polecą zgodnie z planem (czyli w tym samolocie, który LECI zgodnie z planem, ale aktualnie nie ma w nim dla nas miejsc) - dzięki czemu bylibyśmy na miejscu 6 dni i kawałek. - i tu się czuję oszukana i naciągnięta (w literze prawa oczywiście). Teraz jesteśmy PRAWIE 6 dni (oczywiście nie licząc czasu spędzonego na lotniskach). I co z tego, że jest to zgodne z prawem??? Wierzyć mi się nie chce, że takie zmiany Was nie wkurzają.
                  • ib_k Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie - errata 11.10.10, 19:27
                    jasne że większość zachowuje spokój, nie ma znaczenia to że zmienią godzinę wylotu, nie ma znaczenia że zmienią lotnisko, dostałaś śmierdzący pokój chociaż policzono ci za "folderowy"? nie szkodzi, tutaj na forum usłyszysz że jesteś małostkowa bo przecież w tym pokoju spędzasz tylko noc, poskarżysz się na monotonne jedzenie, jesteś czepialska bo przecież masz taaaaką ofertę, (6 misek z taką samą potrawą) i na pewno tęsknisz za schabowym, a w ogóle jedziesz tam na pewno schlać się "drinkami" nalewanym przez biednych, wykorzystywanych egipcjan....

                    nie narzekaj, ciesz się że ktoś chciał wziąć od ciebie pieniądze mamiąc cię że masz jakikolwiek wpływ na to za co płacisz...
                    • porco_rosso Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie - errata 11.10.10, 19:36
                      Ib-k dzięki za słowo "za", bo już myślałam, że jestem nienormalna i niezrównoważona albo, że odpowiedzi piszą pracownicy biur podróży (taka mania prześladowcza ;-)).
                  • ewa10-net Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie - errata 11.10.10, 19:32
                    Jedź spokojnie na te wczasy i nie roztrząsaj już tego, na drugi raz postaraj się jechać na 2 tyg.
                    stratę dnia mniej odczujesz.
                    • porco_rosso Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie - errata 11.10.10, 19:39
                      Jak będę mieć choć 9-10 dni urlopu, to żadne biuro mnie nie skusi - pojadę na własną rękę. Niestety jak nie ma się takiej urlopowej możliwości i jeszcze z tygodnia Ci urwą ile się da, to szlag człowieka trafia.
                      Ale dzięki :), para mi już powoli schodzi no i Alfa już mi wystarczająco uprzykrzyła oczekwianie na wyjazd, wczasów zepsuć sobie nie dam ;-).
                      • porco_rosso Re: ALFA STAR - i jeszcze jeden mały szczegól 11.10.10, 19:51
                        Czy jeśli wylot mam 13tego, a powrót 20tego - to nie są przypadkiem wczasy ośmiodniowe? Czyli 7 dni powinnam mieć na miejscu? Czy nie? a jest 6. W zakichanej umowie niestety słowa nie ma o tym jaką ilość dni i noclegów zawiera cena. Sugerowałam się tylko datami. Czy więc przypadkiem nie mam racji, że się wkurzam?
                        • aurinko5 Re: ALFA STAR - i jeszcze jeden mały szczegól 11.10.10, 20:07
                          porco_rosso napisała:

                          > Czy jeśli wylot mam 13tego, a powrót 20tego - to nie są przypadkiem wczasy ośm
                          > iodniowe? Czyli 7 dni powinnam mieć na miejscu? Czy nie? a jest 6

                          Czyli na miejscu jestes 14 -1 dzien,15- 2 drugi dzien, 16 - 3 dzien,17- 4 dzien, 18 - 5 dzien, 19- 6 dzien. 20 wracasz. Wykupilas wczasy 7 dniowe, wiec 6 pelnych dni jestes na miejscu. Jeden caly dzien przeznaczony jest na przylot i wylot. Ja wylatuje 14.10 i wracam 21.10. Lece z tui i tez jestem 6 dni na miejscu.
                          Wiec o co te pretensje ? Chyba widzialas co podpisywalas. Raptem Cie olsnilo,ze cos jest nie tak ?
                          • porco_rosso Re: ALFA STAR - i jeszcze jeden mały szczegól 11.10.10, 20:22
                            Tak - raptem. Dotychczas nie miałam tego typu olśnień. Ani z Itaką, ani z EccoHoliday, ani z Eximem, mimo, że korzystałam z ich usług kilkakrotnie.
                            Podpisywałam umowę, w której wymienione były daty i godziny, sugerujące, że na miejscu będę prawie 7 dni. Dlatego tę ofertę wybrałam. A może jestem szczęściarą, że to mój pierwszy raz, kiedy ktoś mi naściemniał? Oferta wyglądająca jak pierwsza wersja mojej jest atrakcyjniejsza od tych, w których wychodzi od początku 6 dni na miejscu... i droższa może?(przynajmniej dotąd tak było). A co za problem nagle ogłosić brak miejsc w samolocie?? To co oni w ciemno sprzedają? Brawo! Przyklaskujcie nadal. Ja już Alfę bojkotuję. Szaleję z radości, że fakultety można kupić u konkurencjii, że już ani grosza na mnie nie zarobią. Ani na moich znajomych, ani na nikim, kto kiedykolwiek spyta mnie czy warto :).
                            • blueazur Re: ALFA STAR - i jeszcze jeden mały szczegól 11.10.10, 21:12
                              To co Ciebie spotkało jest nagminne. W czerwcu z Eximem lecieliśmy do Hurghady. Wczasy rezerwowaliśmy w lutym. Wylot z Gdańska 24.06 godzina 9.00.
                              Na DZIEŃ przed wylotem telefon z biura - wylot o 21.25 i dodatkowo bonus- międzylądowanie w Krakowie.
                              Myślałam że się wscieknę (córka z chorobą lokomocyjną a tu dodatkowe lądowanie i start). Ostatecznie samolot wyleciał z Gdańska parę minut przed północą (samolot opóźniony). W Hurghadzie po wszystkich formalnościach, autobus rozwoził gości po hotelach. Pech -nasz był na końcu. W recepcji byliśmy o 10.00 rano 25.06.....tak tyle twała podróż. Zabrano nam parę ładnych godzin z wypoczynku.
                              Wylot 30.06 o 4.00 nad ranem szczęśliwie przełożony na 15.00. Tym sposobem wczasy trwały 5 i pół dnia. Reklamacja nic nie dała wg biura wszystko było ok. Zostaje droga sądowa - nie na moje nerwy.
                              Więc leć i ciesz się wypoczynkiem jak piszesz 6 i pół dniowym.
                              • porco_rosso Re: ALFA STAR - i jeszcze jeden mały szczegól 11.10.10, 21:17
                                Ja pierdziu... Współczuję Ci. Można się wściec. Gdyby nie to, że często tak bywa, że maks urlopu na jaki sobie możemy pozwolić to 7dni, w życiu nie poleciałabym więcej z żadnym BP.
                                • msa1 Re: ALFA STAR - i jeszcze jeden mały szczegól 12.10.10, 11:59
                                  Nie rozumiem czemu wszyscy tak to bagatelizują, kobieta straciła cały jeden dzień a dla was to norma, zachowujecie się jak tresowane małpki, bo tak robią tzn że to normalne i nie należy się bulwersować. Rozumiem że samoloty nie należą do biura podróży ale mogli się zachować inaczej, dać rabat, jedną wycieczkę gratis, czy cokolwiek innego, jakiś drobny gest. Jeśli wszyscy będziemy siedzieli cicho, będą traktowali nas jak bydło z którym można zrobić wszystko.
        • tu_nia Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie - errata 17.10.10, 22:53
          normalna praktyka chyba ze polskich biur lecac z tui ma sie w umowie ze w przypadku zmiany godzin lotu mozna zrezygnowac z umowy za pelnym zwrotem kosztow mnie alfa zrobila tak samo w jojo.naciagcze nigdy wiecej alfy star i innych biur krzakow lecac z malym dzieckiem nie moge sobie pozwolic na takie hece jak zmioana godziny z 13tej na 3 w nocy.
    • niyo Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 11.10.10, 21:00
      Jak dla mnie ewidentne naciągactwo. Dziwię się wypowiadającym się tutaj, że jeszcze usprawiedliwiacie nieuczciwe biuro. Jest KOLOSALNA różnica pomiędzy 9 rano a 21! Przecież to cały dzień w plecy! Dzień, który można spędzić na nurkowaniu, opalaniu czy zwiedzaniu a nie przestępowaniu z nogi na nogę na lotnisku.
      Co z tego, że sami tak lataliście? Co innego decydować się na takie godziny z góry, a co innego dowiedzieć się o tym dzień przed wylotem, na dodatek po wcześniejszym wprowadzeniu w błąd. I to jak widać z premedytacją.
      porco_rosso, teraz pewnie już nic nie zrobicie ale ja bym i tak napisała skargę. Choć sądząc po tym, jak ludzie nie cenią swojego czasu i pieniedzy, co widać po tutejszych wypowiedziach, pewnie nic nie ugracie. Ale chociaż niech Alfa ma świadomość, że nie wszyscy ich klienci to tępe woły, którym do szczęścia wystarczy palma, a czy widzą tę palmę przez 6 czy 8 dni, to już im wszystko jedno....
      • deoand Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 11.10.10, 21:07
        No Alfa Star ma taloe zwyczaje - miałem lecieć do Sharmu o godzinie 9.00 wyleciałem o godzinie 17
        -samolot powrotny miał wystartować o 16 .00 a wystartował o 4.00
        Oczywiscie biuro poinformowało mnie o zmianach ale tak czy siak - zawsze w plecy
        • porco_rosso Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 11.10.10, 21:19
          Cholera, szkoda, że nie pogrzebałam na forum n/t alfy wcześniej, o ile były takie wpisy. Jakoś tak idiotycznie (jak widac) pomyślałam, że skoro biuro oferuje 2 wyloty tego samego dnia, to ma wszystko dograne i zapięte na ostatni guzik... I upierałam się przy tej Alfie jak jakiś oszołom... a proponowano inne...
      • porco_rosso Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 11.10.10, 21:15
        Dzięki Niyo. Tej premedytacji niestety nie jestem w stanie udowodnić. Dziś już ulżyłam sobie telefonicznie, choć po kobiecie z Alfy spłynęło to niczym po kaczce, nawet "przepraszam" nie padło - jedynie "przykro mi, że ma pani o nas takie zdanie" - no cóż, mnie też jest przykro.
        Dokładnie o to się rozchodzi. Podanie godzin wylotu przy datach wprowadza w błąd. Skoro biuro nie jest pewne zaklepania rezerwacji na samolot (który LECI, że się powtórzę), to po co przy wczasach podaje godziny wylotów? Niech napiszą w umowie, że wylot odbędzie się między 00:01 a 23:59 13tego , a powrót między 00:01 a 23:59 20tego, jak masz farta będziesz prawie 8 dni, a jak nie masz, będziesz 6 - - to byłoby uczciwe podejście do klienta.
        • niyo Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 11.10.10, 21:19
          I póki ludzie nie zaczną cenić samych siebie i domagać się realizacji tego, za co się zapłaciło i na co się po prostu po ludzku umawiali, bez zapisów drobnym druczkiem, to nigdy się nic nie poprawi. A jak widać Polacy przyzwyczajeni do traktowania ich jak bagaż a nie jak klientów.
          • porco_rosso Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 11.10.10, 21:27
            Jak widać, albo ludzie nie mają szacunku dla własnego czasu i kasy, albo biura przyzywczaiły już część klientów, że klient i tak z pocałowaniem ręki ma przyjąć wszelkie zmiany niestety wynikające z kiepskiej organizacji i kiepskiego przygotowania do zajmowania się organizacją wczasów... bo ja rozumiem śnieżycę, rozumiem awarię, rozumiem burzę z piorunami i deszcz i wulkan też rozumiem, ale OGRANICZENIE LICZBY MIEJSC W SAMOLOCIE? Dla mnie to oznacza tyle, że ktoś czegoś nie dopilnował. Czyli nieudacznik, a nie touroperator.
            • irhana Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 11.10.10, 22:04
              A ja kilka tygodni temu rezygnowałam z czarteru w Alfie i na zwrot swoich pieniędzy (oczywiście pomniejszonych o 20%) czekałam prawie trzy tygodnie, mimo ze mieli zwrócić do 5 dni ;). Wszystkie telefony do Alfy kończyły się przeprosinami i zapewnieniem, ze jutro moja kasa będzie na moim koncie ....
              Myślałam, ze polecę z nimi na wiosnę gdzies odpocząć no ale po tej "profesjonalnej obsłudze" i obracaniu moimi pieniedzmi o wiele za długo stracili mnie i moich znajomych jako potencjalnych klientów :)
              • porco_rosso Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 11.10.10, 22:09
                Przynajmniej ktoś Cię "przeprosił" hihihi ;-). Mnie dotąd jedynie pouczył (cyt"czytała pani warunki uczestnictwa?") i wyraził niezadowolenie, że jestem niezadowolona :D.
        • miriam_73 Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 12.10.10, 15:26
          To jest stały i stary numer Alfy, najpierw jak puszczaja ofertę w eter, sa dobre godziny przelotów, rano lub w dzień, a potem w sezonie ziuuu i jest"niespodzianka" w postaci zmiany wylotów na wieczór lub nockę. Robią tak od lat. Teoretycznie lege artis, bo mają te swoje dupochronne zapisy, które przytoczył amat. rzycz tylko w tym, że ALfa nadużywa swoich uprawnień. Kiedyś to samo było ze zmianami hoteli - zwróćcie uwagę, że była to niegdyś plaga, a biura z lubościa powoływały się na zapisy umowne. W końcu UOKiK zrobił z tym porządek i teraz podmianki sa naprawdę rzadkie. Trzeba w kazym takim wypadku zawiadamiać lokalnych rzeczników praw konsumenta i wyczerpywac drogę prawną, może wówczas także i tutaj coś się zmieni. Nic na touroperatorów nie działa tak skutecznie jak dostac finansowo po tyłku.
    • chudyolek Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 12.10.10, 08:35
      Zgadzam się z Tobą porco_rosso, iż organizatorzy wypoczynku robią z nas balony. Szczególnie jeśli chodzi o godziny lotów. Sytuację ze zmianą daty i godziny lotu również przerabiałam- wylot dzień później o godzinie 23,45... na tablicy odlotów 00,00. Odpowiedź organizatora taka jak zawsze. Uważam, iż dopiero w momencie, gdy klienci przestaną zgadzać się na loty o godzinie 3,15 bądź 23,45 - biura podróży zaczną coś zmieniać. Latałam wielokrotnie o najbardziej idiotycznych godzinach, ostatni wyjazd z hotelu w sharmie o 4,45. Bo jak już wylot masz w miarę normalnych godzinach, to powrót zawsze ni w gruszkę ni w pietruszkę. I zgadzam się z Tobą, iż Alfa to nie jest dobre biuro, to hurtownia robiąca łaskę, iż polecisz i ewentualnie trafisz do hotelu, za który się zapłaciło. Przestałam korzystać z ich usług.
      • kasia_p45 Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 12.10.10, 08:45
        A ja brałam Alfe przy poszukiwaniu Rejsu. Widzę, że jednak pozostane przy TUI.. Oni przynajmniej maja sensowne godziny lotów :))
      • porco_rosso Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 12.10.10, 08:55
        Ja mam i wylot i powrót ni w gruszkę ni w pietruszkę :-/. Też wracam o 4tej tzn wg umowy, bo na stronie są dwa loty ten i jeszcze 00.45 :-/ i znając życie faktycznie mi zmienią (jak ktoś tu sugerował wcześniej, że niby wahadłowo latają) tyle, że na ten wcześniejszy. A co? Mogą przecież.... :/
        • amat1 Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 12.10.10, 15:09
          cyt z umowy BP Alfa Star
          TRANSPORT LOTNICZY
          Na podstawie przepisów i umów w międzynarodowym transporcie lotniczym Biuro Podróży Alfa Star zastrzega sobie w nieuniknionych przypadkach prawo do zmian w świadczeniu usług w stosunku do warunków zawartych w umowie o ile podstawowa forma podróży zostanie zachowana. Chodzi przede wszystkim o rodzaj transportu, towarzystwo lotnicze, typ samolotu, trasę przelotu. Pierwszy i ostatni dzień Państwa urlopu przewidziany jest na przelot, a nie na właściwy wypoczynek. Należy liczyć się z tym, iż niektóre przeloty będą odbywały się w godzinach wieczornych i nocnych. Do zmian godzin odlotu może dojść nawet na kilka godzin przed planowanym terminem [z przyczyn technicznych, przeciążenia korytarzy powietrznych czy warunków atmosferycznych]. Biuro Podróży ALFA STAR w porozumieniu z liniami lotniczymi stara się zminimalizować tego typu sytuacje lecz w przypadku ich zaistnienia prosimy o wyrozumiałość. Wcześniejszy lub opóźniony przelot nie będzie traktowany jako zmiana warunków umowy. W przypadku zaistnienia jakichkolwiek zmian nasi Klienci będą bezzwłocznie informowani.
          Nie chciało się przeczytać? To na przyszłość wiedz że taki lub podobny punkt w umowie ma zdecydowana większość BP
          Z drugiej strony z Alfą byłem już dwa razy, pierwszy i ostatni w jednym
          • msa1 Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 12.10.10, 15:55
            amat1 - piszesz "Do zmian godzin odlotu może dojść nawet na kilka godzin przed planowanym terminem [z przyczyn technicznych, przeciążenia korytarzy powietrznych czy warunków atmosferycznych]." ale z tego co zrozumiałem lot się odbył, nie było przeciążeń korytarzy czy warunków atmosferycznych, a jedynie biuro dało doooopy i sprzedało wycieczkę mimo braku wolnych miejsc w samolocie pakując ich w inny.
            • amat1 Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 12.10.10, 16:15
              zapomniałaś o przyczynach technicznych. Przewoźnik mógł podstawić mniejszy samolot. Planowany mógł ulec awarii, lub wylatał przegląd.
              Druga istotna sprawa to czy po przylocie czekał na nich pokój, czy musieli czekać do rozpoczęcia nowej doby hotelowej Jeśli czekał, to alfa zrobiła to co do niej należało.
              Bardzo mało wiarygodne jest to że pracowałaś w jakimś BP. To są podstawowe informacje znane nawet sprzątaczkom.
              • porco_rosso Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 12.10.10, 17:33
                Amat - chciało się i czytało. Nie sądziło się jednak, że do tego stopnia BP ma niedograne loty. Z moich info wynika, że miejsc w samolocie, który leci, a nie wyleciał (lot jest jutro i mój i ten mój były) jest 5. To co? Na awionetkę zamienili? Czy może poprostu BP, które zapłaciło za miejsca w tym samolocie wcześniej miało pierwszeństwo?

                >Bardzo mało wiarygodne jest to że pracowałaś w jakimś BP. To są podstawowe info
                > rmacje znane nawet sprzątaczkom.

                Jeśli to do mnie - to fakt, pracowałam jedynie w biurze agencyjnym co zresztą napisałam, nie wiem, mam załączyć świadectwo pracy ;-)? Nie ważne zresztą, bo nie ma to żadnego znaczenia dla sprawy. Nie chodzi o to czy biuro ma mi coś rekompensowac , czy nie, ale o to jak się zachowali. Na stronie widać w rozkładzie lotów dwa samoloty jeden o godzinie 9.00 -ostatnia aktualizacja 1.10.2010 - w tym dniu potwierdzono nam ponownie rezerwację na ten samolot jak zgłosiliśmy chęć rezygnacji z imprezy po przesunięciu lotu na 12.10 i drugi 21.15 -ostatnia aktualizacjia 7.10.2010 - czyli od razu bylismy przypisani do drugiego samolotu, który leciał później (od początku były dwa samoloty, jeden rano, drugi popołudniu), mimo, że powedziano nam, że nic się nie zmienia. I to mnie wkurza! I uważam, że jest nieuczciwe. Jeśli nie ma się dogranych terminów , lotów etc nie powinno się sprzedawać wczasów. Nie byłam i nie będę nigdy organizatorem takowych, ale nawet jeśli tak jest zgodnie z umową i prawem, to jest to nie fair w stosunku do klienta. Zwłaszcza, że jak widać po głosach w tym wątku Alfie zdarza się nagiminnie.

                Dzięki Wszystkim za uwagi. Ja muszę ograniczać udział w dyskusji, bo się jeszcze na tę 21szą nie wyrobię ;-).
                Pozdrawiam.

                • porco_rosso Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 12.10.10, 17:53
                  Właśnie się dowiedziałam, przy okazji ostrzgania znajomych wybierających się wkrótce na wczasy, żeby nie lecieli z Alfą, dowiedziałam się, że już ktoś mnie ubiegł, informując ich, że Alfa najpierw sprzedaje wczasy, a potem martwi się o miejsca w hotelach i w samolocie.
                  • amat1 Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 12.10.10, 18:01
                    Właśnie po to jest to forum. Dzielmy się wrażeniami i spostrzeżeniami. Eliminujmy nieuczciwe BP.
                    Miłego lotu :)
                    • porco_rosso Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 12.10.10, 18:25
                      Dzięki :).
                      Trzymajcie kciuki, żeby chociaż hotel był zgodny z umową, bo na jego wybranie poświęciłam 5 dni :) (TFUTFU!)
                      • wied.zma Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 12.10.10, 20:30
                        Cześć. Napiszę o moich przejściach z Alfą - Ty też po pewnych przejściach będziesz się dobrze bawić :-))))). W tym roku wykupiłam wczasy do Egiptu dla mnie i mojej 10 letniej córki. Był to nasz pierwszy wyjazd tak daleko, więc dokładnie wybrałam hotel „Hilton Long Beach”. W między czasie była akcja z wulkanem, więc do końca nie wiedziałam czy nasz wymarzony wyjazd dojdzie do skutku –miałyśmy wylot na 23.04. Oczywiście sprawdzałam czy nasz wylot nie jest przypadkiem odwołany, ostatni raz 22.04 po godz.22, bo następnego dnia rano miałyśmy wylot. Jesteśmy na lotnisku, a Pani z Alfa informuje mnie, że mam podpisać oświadczenie. Pytam jakie, a ona, że to formalność, bo zmieniają mi hotel z Hiltona na „Sultan Beach”. Ponieważ wcześniej wybierałam długo hotele, więc zorientowałam się, że jest to hotel o mniejszym standardzie. Mówię kobiecie, że się nie zgadzam , a ona daje mi gotowe pisemko, że REZYGNUJĘ Z WYJAZDU!!!! . No i w tym momencie (a jestem niespotykanie spokojny człowiek) jak mnie wzięło na „nerwa”, wyjęłam komórkę i mówię do kobiety, że nagrywam. 1) nie rezygnuję, a odstępuję od umowy z winy biura (byłam taka mądra dzięki różnym wątkom na forum). 2) Biuro ma mi oddać pieniądze, a ja wylatuję za dwa dni z innym biurem. 3) pieniądze mają wpłynąć na moje konto w ciągu 7 dni. 4) Nagłośnię sprawę co do „rezygnacji „ mimo, iż jestem z dzieckiem na lotnisku.
                        Kobieta, prosiła, żebym poczekała aż otworzą biuro, bo ona musi się z nimi skontaktować. Po pewnym czasie, kobieta daje mi słuchawkę, a tam jakaś inna Pani wmawia mi, że to hotel o tym samym standardzie. Znowu ją informuję, że nagrywam rozmowę (wszystkie nagrania mam do dziś dnia), i jest to gorszy hotel. Informuję Panią, że oczekuję na zwrot pieniędzy na konto, jeżeli się spóźnią, wezmę prawnika, będę naliczać odsetki oraz żądać zwrotu kosztów postępowania. Panią z Itaki na lotnisku informuję, że wracam do domu ale wcześniej biorę z lotniska poświadczenie, że stawiłam się o wyznaczonej godzinie na lotnisku (dodatkowo mąż robi mnie i córce kilka fotek na tle biur podróży i Pani z Itaki). My z córką pakujemy się do samochodu, mąż przychodzi z pieczątką i podpisem z lotniska na papierach z Itaki, że byłyśmy na lotnisku. I nagle CUD!! Dzwoni gość z Itaki, że przeprasza za zamieszanie i czy jestem jeszcze w stanie wrócić na lotnisko, bo oni w zamian dają mi hotel Sidbad Aqua Park. Mówię, że OK. na taki hotel zgadzam się. Wracam na lotnisko, dostaję papiery od kobiety z Itaki, jest odprawa i nagle słyszę, że jestem wzywana na odprawę. Idę i dowiaduję się, że kobieta chce żebym jej oddała poświadczenie z lotniska. Mówię jej że nie mam, bo mąż zabrał i już pojechał (no cóż skłamałam). Mąż czekał, aż odlecimy i dorwała go ta Pani, która zaczęła na niego pokrzykiwać, że ma oddać te dokumenty, bo to bezprawne itd. … Miała pecha, bo On akurat zna się na prawie. Myślałam, ze to już po „przebojach”. Lądujemy, kobieta z Alfy znowu mówi mi, że ja mam hotel Sultan, mówię, że nie i pokazuję papiery. Z miną „cierpiętnicy „ kieruje mnie do autokaru. Ok. Znalazłyśmy z małą autokar, zapakowałyśmy walizki. Dojeżdżamy do hotelu, wysiadamy i czekamy w recepcji na przydział pokojów. Przychodzi „opiekun” z Alfy, rozdaje klucze, a my z małą czekamy i nic. Pytam grzecznie, a ten na mnie co ja tu robię, ja mam inny hotel. W tym momencie (a jestem niespotykanie spokojny człowiek) szlak mnie trafił najjaśniejszy i mówię do gościa, że mam tego dość i żądam powrotu do kraju (później mi powiedzieli, że wystartowałam do niego z takim rykiem, że myśleli, że dojdzie do rękoczynu). Zaprowadził nas do innej części holu i dalej mi wmawiać inny hotel. On swoje a ja swoje i mówię, że natychmiast chcę wracać na lotnisko. Na to on, że tam mogę czekać i trzy dni na samolot – na co ja, że nie ma sprawy, jest ciepło, a prawnicy z nawiązką mi to od Was wynagrodzą. Czekałyśmy ok. 30 min. Gość podchodzi i mówi, że On użył swoich znajomości w tym hotelu i tylko jemu będę zawdzięczać, że tu jednak dostaniemy pokój. Spytałam go czy wie jak wygląda dolar, na co ona z głupią miną że tak, na co ja, że nie dostanie odemnie nawet 1|2 dolara, bo mnie nie zależy na tym hotelu, tylko na powrocie do Polski (coś tam warczał po swojemu, ale mnie to lotto). W ciągu następnych 20 min dostałyśmy super pokój i pozostałe dwa tygodnie, to jedna wielka bajka. Jeździłyśmy na różne fakultety – naprawdę byłyśmy obie bardzo zadowolone. Mimo to moim znajomym puściłam po powrocie „nagrania z przebojami” i skutecznie odwiodłam od pomysłu zakupu imprezy w Alfie. W styczniu lecimy z Itaki do Kenii 7+7, wierzę, że to będzie wspaniała impreza. W kwietniu bardzo chciałabym lecieć do Egiptu – gdzieś tam zostawiłyśmy z małą po kawałku naszych serduszek, więc pilnie będziemy czytały z jakim biurem było tak, że płacę i dostaję to co wybrałam. Pozdrawiam wszystkich cieplutko.
                        • miriam_73 Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 12.10.10, 21:14
                          To w końcu Itaka czy Alfa??? Zdecyduj się o czym piszesz.
                          • wied.zma Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 12.10.10, 21:29
                            Zdecydowałam się. Przepraszam, pisałam za szybko i to w trakcie odrabiania lekcjii :-(( Oczywiście pisałam o problemach z Alfa Star, a w styczniu lecimi z Itaką i byłam na innym forum(dlatego się pomyliłam i pomyłkowo napisałam w tekście Itaka zamiast nieszczęsne ALFA STAR).
                        • imonate Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 12.10.10, 21:40
                          nie za bardzo zrozumiała z jakim biurem byłaś, z Alfa Star czy z Itaką?
                          • wied.zma Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 12.10.10, 21:59
                            Oj namieszałam , nie robi się kilu rzeczy naraz- tak jak piasłam powyżej w wyjaśnieniu - przepraszam . Byłam z BP Alafa Star.
                            • ferdynand_007 Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 13.10.10, 06:26
                              No nie wiem, wydaje mi się, że masz na mysli Triadę
                              • porco_rosso Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 13.10.10, 11:25
                                Ferdynand, chyba autorka lepiej wie co ma na myśli :).
                                Wied.zmo nie mam niestety zbyt wiele czasu, żeby obszernie odpisać, ale dziękuję Ci bardzo za tę relację i za cenne wskazówki w niej zawarte ;-) chociaż mam nadzieję, że nie będzie już żadnych problemów. Super, że udało Wam się wyegzekwować, to co Wam się należało.

                                Pozdrawiam Wszystkich!

                                • egiptosek Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 13.10.10, 11:39

                                  • wied.zma Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 13.10.10, 12:06
                                    Egiptesek, mam pytanie konkretnie do Ciebie. Super opisujesz swoje pobyty w Egipcie. Od 17.04.11 chcę lecieć z Małą do Egiptu poleniuchować przez tydzień. Proszę doradź nam którą część Egiptu wybrać wtedy najlepiej i ewentualnie zaproponuj jakiś hotel. Miej proszę na uwadze, że Mała kocha wodę i trudno ją z niej wyciągnąć. W tym roku w kwietniu byłyśmy w Hurgadzie.
                                    • egiptosek Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 13.10.10, 12:28
                                      • wied.zma Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 13.10.10, 12:49
                                        Dzięki. Masz racje z tym basenem :-))
    • max-inc Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 16.10.10, 09:20
      Witam. Poczytałem troche tych wszystkich opinii i stwierdzam ze chyba ludzie w Polsce przywykli już do tego ze biura polskie okradają klientów z 1 dnia lub ciagle zmieniaja pokoje, hotele i godziny lotów. I to bez wyjatków. Latam od kilkunastu lat na wakacje i raczej korzystałem z dobrych biur. Jak loty odbywały sie np LOT-em to nie było takich sytuacji - byliśmy pełne 14, czy też 7dni na miejscu. Z moich obserwacji wynika ze skrócenie czasu urlopu wynika z faktu że przewoxnicy są np egipscy czy tureccy a wtedy najpierw zabierają klientów z egiptu i przywożą do kraju a dopiero potem tych co wylatuja z Polski zabierają do egiptu ( z przerwą na sprzatanie, tankowanie to jest koło 10h zabranych). Różne sie zdarzaja sytuacje - wylot o 23:50 z Itaką + opóźnienie 4h; pobyt z Tui - zabrali 1 dzień(chociaż organizacja dobra) i częste opóźnienia lotów. Polacy to przyjmuja że tak musi być a to nie do końca prawda. Ostatnie 3 wyjazdy zaplanowałem z biur niemieckich. I okazało sie ze moze być zupełnie inaczej i normalnie - ciepłe posiłki na pokładzie samolotu, samoloty niemieckich linii, nowe, które najpierw lecą do np egiptu a potem zabierają tamtych powracajacych z wakacji do domu. Normalne, ludzkie godziny wylotu a nie w srodku nocy. Poza tym dobre pokoje na miejscu, zadnych zmian hotelu. No i to co chyba ma znaczenie to cena - bo taniej niż z rodzimych biur, szczególnie jak sie jedzie z dziećmi. W tym roku zaplanowałem jednak objazd po egipcie i troche ciężko jechac z niemieckim przewodnikiem ( nie znam niemieckiego). Pojedziemy z alfą i mam nadzieje że jakioś to bedzie ale z góry nastawiam sie że 1 dzień mi zabiorą albo zmienią lot bo to juz taka polska tradycja.
      PS: Ale nastepny urlop z Niemiec do czego i innych zachecam bo tam biuro jest dla klienta a nie odwrotnie. Pozdrawiam
    • jerzy96 Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 16.10.10, 20:02
      Z grubsza podzielam wszystkie krytyczne wypowiedzi,chociaż niedawno wróciłem z pobytu w Hurghadzie właśnie z Alfą Star i byłem zadowolony.Wszystko było zgodne z ofertą przedstawioną w katalogu,a wyboru Alfy dokonałem dlatego,że jej oferta była o 500zł tańsza od oferty Triady.Jest to o tyle ciekawe,że oferta dotyczyła tego samego hotelu i tego samego terminu.Problemy z manipulacjami godzin wylotu dotyczą chyba wszystkich polskich BT,tak wynika z moich kilkunastoletnich doswiadczeń.Dla obniżenia cen imprez BT korzystają z tanich przewoźników,których samoloty pod względem stanu technicznego pozostawiaja wiele do życzenia,co niekiedy jest przyczyna opóźnień.Druga przyczyną jest chęć wykorzystania przez biuro jak najwiekszej ilości miejsc w samolocie,a to zmusza do miedzylądowań,wcześniej nie planowanych,a w konsekwencji także powoduje zmiany godzin wylotu.Jednak wszystkich tych niedogodnosci mogłoby nie być gdyby instytucje powołane do obrony praw konsument działały prawidłowo.Niestety,są to instytucje fasadowe i w niedostateczny sposób wykonują swoje obowiązki statutowe.Najczęsciej do działań zmusza je jakiś skandal,tak jak w przypadku ostatnich bankructw dwóch biur,w wyniku czego turysci mieli problemy z powrotem,a ci którzy nie zdązyli wyjechać prawdopodobnie nie odzyskają swoich pieniędzy.
      Czy tak musi być? Nie musi,czego przykładem są biura niemieckie.Najwyższa pora skończyć z polską siermiężnością,ale do tego potrzebna jest presja ze strony klientów BP.Może pora zorganizować się?
      • prehnit Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 17.10.10, 07:16
        Popieram mojego przedmówce. Pojedynczy klient jest dla BP za słaby by się im przeciwstawić i wymóc działanie zgodnie z ustawą i na dobrym poziomie. Może ktoś ma jakieś propozycje?.
      • miriam_73 Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 18.10.10, 09:55
        Akurat ALfa wcale nie korzysta z "tanich" przewoźników, bo do Egiptu sporą część lotów operuje LOT Charters. Sekret tkwi w czym innym - opłaty związane z lotami i lotniskiem są niższe wieczorem/w nocy niż na rejsach w ciągu dnia.
        • idawojcik Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 18.10.10, 13:35
          A właśnie , że korzysta z tanich, bo chyba Air Mamphis nie należy do drogich.Mają w swojej flocie takie samoloty, że ludzie boją się do nich wsiadać! To bardzo obniża wizerunek biura i przyjemność całej wyprawy. Trzy razy leciałam z Alfą i nigdy nie był to LOT.
    • wied.zma Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 17.10.10, 09:24
      Proco_rosso, jak wrócisz napisz proszę jak udał Ci się urlop.

      Jerzy96 - w Hurgadzie jednym z naszych opiekunów był chłopak o imieniu Mina. Tak naprawdę to tylko dzięki niemu złe wrażenie o BP Alfa troszkę się zatarło. Ma bardzo dużą wiedzę o historii Egiptu i potrafił się nią podzielić na fakultetach. Moja córka do dziś dnia wspomina, że była w Egipcie „ księżniczką i otruła swojego męża” (ciekawe dlaczego mojemu mężowi jak opowiadała zrzedła mina  ). Mina bardzo starał się przyswoić nam w ten sposób, choć minimum socjalne wiedzy ( w formie mini przedstawień). I nie starał się na siłę sprzedawać fakultetów. Proponował, mówił rzeczowo na co możemy liczyć, był w hotelu o wyznaczonych godzinach. Może był też Waszym opiekunem?

      Nie mam pomysłu na Twój pomysł, ale zgadzam się z Tobą i będę śledzić ten wątek – może coś wymyślimy z innymi. Pozdrawiam wszystkich cieplutko.
      • deoand Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 18.10.10, 12:52
        No ja wylatywałem z Sharmu o 4.00 liniami Memphis Air i w tym samym mniej więcej czasie leciały jeszcze chyba ze 4 samoloty do Wrocławia Gdańska i W-wy .Akurat Lot Charter nie latał tylko arabskie linie - do Sharmu leciałem chyba Egipt air albo cos w podobie - tak czy siak oba loty Airbusem A- 320 . szczęśliwie wyladowalismy o czasie tu i tam i piloci dostali OKLASKI jak zawsze na charterach
        • porco_rosso ALFA STAR - epilog 21.10.10, 23:06
          Witam Was po powrocie z Sharm :)
          Będę się streszczać, bo nadrabiamy sprawy bieżące i czasu mało, ale gdyby ktoś miał pytania oczywiście odpowiem.

          1. Co do Alfy - faktycznie przesunęli nam lot powrotny o 12 godzin w przód, więc odzyskaliśmy swoje pół dnia. Niestety jak to się mówi "niesmak pozostał". Reasumując nie miałabym im nic do zarzucenia, bo jak sami stwierdziliście (niektórzy) z umowy wynika, że jest 6 dni na miejscu, a my mieliśmy bonus w postaci kilku dodatkowych godzin, ale i tak juz nigdy więcej z nimi nie polecę. Sporo nerwów i czasu (wybieranie innego hotelu w resztkach, które pozostały w Eximie na 13tego jak nam przesunęła Alfa lot na dzień wcześniej i nim nie złożyliśmy rezygnacji, nie próbowała zaproponować innego rozwiązania) kosztowały mnie te pierwotne przesunięcia, a i przesunięcie powrotne, mimo, że się nim ucieszyliśmy, wprowadziło sporo zamieszania w nasze plany "popowrotne" - 12 godzin to jednak spory kawałek czasu. Rezydenci Alfy to Egipcjanie - nawet fajny pomysł i są mili choć jak wcześniej zapowiadałam z usług Alfy na miejscu już nie korzystaliśmy więc dobrze ich nie poznałam.
          Minusa dałabym za 2 sprawy. Pierwsza - mimo iż za 13ty października mieliśmy opłacony hotel, nie dopilnowano, abyśmy dostali jakiś jedzeniowy box. Samolot był ponad godzinę opóźniony, więc na dobrą sprawę byliśmy w podróży od 18.45 do 3.00, a śniadanie rozpoczynało się od 7.00. Wzięliśmy (po raz pierwszy) kanapki z domu więc się zapchaliśmy nimi i mogliśmy pójść spać z pełnymi brzuchami. Dotychczas jeśli lądowaliśmy o jakiejkolwiek godzinie po kolacji, zawsze dostawaliśmy pudełeczko z namiastką posiłku. Drugi minus za powrót. Rezydent wyskoczył sobie z autobusu nie mówiąc nawet "do widzenia" jakieś 5 minut zanim dojechalismy na lotnisko i nie przekazał żadnych instrukcji. W pierwszej chwili ludzie zdezorientowani kłębili się w hallu. To oczywiście nie jakiś wielki problem, bo do odprawy każdy trafił, ale jednak przyzywczajenie z podróży z innymi biurami podpowiadało, że jeszcze na koniec jest się organizowanym. A! I jeszcze jeden mały minus za pierwsze spotkanie na lotnisku w Polsce. "Rozkaz" w umowie brzmiał "minimum 2 i pół godziny przed wylotem należy się zgłosić po odbiór dokumentów w okienku nr... . Turyści byli punktualni, w przeciwieństwie do przedstawiciela biura, który pojawił się z około pół godzinnym spóźnieniem.
          Reasumując - wyszło ok, ale to był nasz pierwszy i ostatni raz z Alfa Star, bo jak jadę na wczasy, to chcę się nimi cieszyć a nie chandryczyć z BP. Gdyby przedstawiciele AF potrafili rozmawiać z klientem, używali zwrotów "przepraszamy", "przykro nam" itp., a nie olewali klienta i traktowali ich jak w popularnym niegdyś serialu w stylu "bo ja mam w dupe cio wi tiu panstwo do mnie mówicie", to może, mooooooże bym się kiedyś jeszcze skusiła na ich ofertę.

          2. Hotel - Radisson Blue - Nabq Bay. Baaardzo fajny. Ładnie położony. Przy hotelu piękna ściana rafy, wejście z pomostu. Niestety tłum (w październiku, bo w innych m-cach - nie wiem). Polaków spotykaliśmy mało, trochę Anglików, trochę Włochów, trochę Niemców, full Rosjan. Pokój wykupiliśmy "z widokiem" i dostaliśmy naprawdę super. Wielki, wyrko 2mx2m, w łazience wanna i prysznic, tarasik z ogródkiem. Żeby ocena była uczciwa, muszę dodać, że wszystko nadgryzione zębem czasu i pewne niedoróbki były, ale nam nie przeszkadzały. Jeśłi jednak ktoś musi mieć wszystko na cycuś glancuś, to lepiej niech wybiera hotele oddane do użytku niedawno. A i jeszcze jedno, choć nie wiem czy to prawda, ale tak mówił pan w recepcji (zachwalając pokój, który dostaliśmy) - pokoje z widokiem na morze są też w budynkach piętrowych położonych wzdłuż basenu i tu nie jestem pewna, czy warto za nie dopłacać tak jak warto było za nasz.
          Wracając do hotelu ogólnie - baseny 2 - jeden wielki, drugi przy plaży malutki i płytki. Przy dużym też brodzik. Nie skorzystaliśmy z całej infrastruktury, ale jakbyście mieli pytania o jakieś konkretne miejsca, to postaram się odpowiedzieć. Roślinność - tak jak w opisach BP - super.
          Co do jedzenia. Pierwszego dnia byliśmy załamani, ale potem było lepiej. Monotonnie (zwłaszcza śniadania), ale z głodu ciężko paść, łatwiej się przejeść :). Zdecydowanie polecam ryby. Bardzo fajnie i smacznie przyrządzane. Mimo, że nie jestem wielbicielką, zawsze mi smakowały. Warto ustawiać się w kolejce do świeżo przyrządzanych potraw.

          3. Wycieczki. Zaliczyliśmy dwa rejsy - Ras Mohammed i Tiran. Mieliśmy zamiar wykupić je w e-sharm, ale w końcu wykupiliśmy w hotelu tzn na plaży od lokalnego organizatora (cena ta sama, a nie trzeba było nigdzie dzwonić, słać smsów ani nic). Oba rejsy polecam. Rafy przepiękne!! Jeśli możecie sobie pozwolić tylko na jeden rejs, to wybierzcie Tiran. Wg mnie rafy podczas tej wycieczki były ładniejsze i ciekawsze. Za to w drodze do parku widzieliśmy delfina :). Tak czy owak jeśli lubicie pływać, to warto jakiś rejs ze snurkowaniem zaliczyć. Nawet jeśli ktoś pływać nie potrafi, to proponują kamizelki i zabierają koło ratunkowe, którego można się trzymać jak się ktoś zmęczy, więc naprawdę warto.
          Planowaliśmy też Górę Mojżesza i klasztor Św. Katarzyny, ale w związku z tym, że cały czas myśleliśmy, że mamy mniej czasu, to się nie zdecydowaliśmy :(. Nadrobimy następnym razem, bo dla raf warto wrócić :).

          To tyle. Jak coś - pytajcie.
          Dzięki Wszystkim za wypowiedzi w tym wątku. Mam nadzieję, że ktoś z BP to czyta i bierze sobie do serca.
          Pozdrawiam!
          • porco_rosso Re: ALFA STAR - epilog 22.10.10, 00:27
            Aaa. W kontekście wcześniejszej dyskusji o liniach lotniczych... Nooo tak, zawierały "LOT" w nazwie :)... nazwa brzmiała "Lotus air" :D i mało zachęcający dopisek "the spirit of Egipt" hyhyhy. Ale kto wie? Tylko ten co leciał LOTem z Alfą. Ja sobie nie przypominam.
            • flyr Re: ALFA STAR - epilog 22.10.10, 08:26
              o rany rezydentka nie powiedziała ,, do widzenia " , straszna sprawa i samemu a nie zarączke trzeba było przejść 30 metrów do terminala i udać sie do odprawy . Okropność jak ona mogła . Powinna jeszcze za raczke zaprowadzić Jasnie Panstwa i na końcu cmoknąć w ty..k . Ja pitole co za ludziska .
              • porco_rosso Re: ALFA STAR - epilog 22.10.10, 10:06
                O matuluuu... Flyr...
                Tak "do widzenia" byłoby kulturalne ze strony rezydenta, ale nie płakałam z tego powodu, że nie powiedział. Jednak uważam, że jeśli płaci się za wczasy ZORGANIZOWANE, to powinny być takie do końca i chyba wiele wysiłku nie kosztuje pożegnanie się i skierowanie ludzi do bramki numer... zwłaszcza, że nie każdy jest tak "obyty" jak Ty Flyr...
                Ps. Najważeniejsze to napisać komentarz... byle jaki - byle był.
                • deoand Re: ALFA STAR - epilog 22.10.10, 10:15
                  Do widzenia jak do widzenia ale na pewno rezydent powinien zadbać czyli zgłosić w hotelu koniecznośc pobrania suchego prowiantu bo to jest nie moja powinnoscią tylko rezydenta czego nie zrobił . Niech mu a własciwie jej tam będzie - nie lubię robić rabanu ale to wyraźny bład biura czyli rezydenta godzący w turystów
                • idawojcik Re: ALFA STAR - epilog 24.10.10, 18:46
                  Może ty zgadzasz się na brak kultury i profesjonalizmu, twoja sprawa. Niektórym takie rzeczy nie przeszkadzają, a innych rażą. Ale nie naśmiewaj się, że ktoś oczekuje kulturalnego zachowania, bo to ,że ty tego nie potrzebujesz tylko wystawia wizytówkę tobie.
                  • deoand Re: ALFA STAR - epilog 24.10.10, 19:12
                    A mój rezydent powiedział "Jesteśmy na lotnisku w Sharmie i do widzenia państwu " i był to Arab a nie Polak czy Polka . Może kolega nie dosłyszał i tyle .Podałem dwa poważniejsze uchybienia Alfy
                    czyli brak suchego prowiantu i zmiana na bardzo niekorzystna godzine wylotu a nie tam czu Arab albo Polak powiedział do widzenia czy nie .

                    Ogólnie jednak nie jestem kłótliwy i po sądach włóczyc sie nie bedę natomiast nie widzę żadnej przewagi wychwalanej kiedyś na forum własnie Alfy nad Triadą !!!
                    • porco_rosso Re: ALFA STAR - epilog 24.10.10, 19:48
                      Deoand, nie chodzi o to zakichane "do widzenia", napisałam o tym tylko ot tak , że "rezydent opuścił autokar zanim dojechaliśmy na lotnisko, nie mówiąc nawet do widzenia". Chodzi mi bardziej o to, że zostawił ludzi samopas i choć nie potrzebuję jak ktoś wcześniej mi zarzucił, aby ktoś mnie za rączkę zaprowadził do odprawy, bo radzę sobie na lotniskach, tylko o to, że wprowadziło to trochę zamieszania, na pełnym ludzi terminalu, bo zamiast ruszyć do odprawy, to zdezorientowany tłum kłębił się w hallu i czekał nie wiadomo na co. Dotychczas też nikt mnie za rączkę nie zaprowadzał do własciwego "okienka", ani nie całował w tyłek z podziękowaniem za skorzystanie z oferty, ale rezydent zawsze czy to na lotnisku, czy w autokarze mówił gdzie się kierować. Tym bardziej, że są też tacy wśród nas dla, których akurat ten raz może być pierwszym doświadczeniem przelotowym i nie wie co, gdzie i jak.
                      Tak czy inaczej dla mnie to kolejny minus do kompletu.

                      Ps. Naszym rezydentem też był Arab.
                      • deoand Re: ALFA STAR - epilog 24.10.10, 21:47
                        Dlatego tez wartościuję elementy działania biura . U mnie w hallu lotniska w Sharmie tez zrobiło sie niezłe zamieszanie bo przeciez bilety mielismy na 17.00 na inne linie a lecielismy o 4.00 Memphisem . W pierwszej wersji rezydenta , który nie uciekł wynikało , ze na lotnisku ma czekać drugi z własciwymi biletami a takowego nie było . Dopiero później i tu chwała rezydentowi co to pognał gdzieś tam i przyniósł wiadomosc zresztą logiczną , że przy odprawie w okienku maja listy pasażerów i dają od razu nowe bilety .
                        Stąd ogólnie piszę, że Alfa nie jest w niczym lepsza od namiętnie czasem krytykowanej Triady z którą tez parę razy jeździłem .
                        Oczywiście wszystko odbywało się zgodnie z prawem bo wylot 29. 09 o godzinie 4.00 jest zgodny z umową o wycieczce do właśnie 29.09 a że pierwotnie wylot miał być o 17.00 to prawa nie złamano ale pewien niedosyt pozostał
                        pzdr deoand
            • porco_rosso Re: ALFA STAR - epilog - dopisek 22.10.10, 12:43
              Zapomniałam dodać, że Lotus Air jest okej. Nie było żadnych problemów. Miła obsługa, samolot w porządku.
              • deoand Re: ALFA STAR - epilog - dopisek 22.10.10, 14:19
                Kanapka czyli kurczak 3 Euro ale napoje za darmo -soczki pepsi fanta a w Memphis kanapki nie było ale napoje też za darmo ale gorsze bo nie było soku pomarańczowego tylko taki wieloowacowy .
                • cleopathre Re: ALFA STAR - epilog - dopisek 26.10.10, 14:21
                  No ja właśnie dziś lookam na wylot 3go a tu suprice ...zamiast 22ej jest 13ta. I tu użeranie z szefem o urlop , kompletna zmiana planów a co gorsza mam sam przelot trampingowy więc potrzeba zarezerwowania kolejnej doby w hotelu.
                  Choć gdybym leciała na wypoczynek zorganizowany to by się cieszyła...bo lepiej być na miejscu o 18ej niż o 5 rano.
                  Ponoć tak ostre zmiany są spowodowane bankructwem Orbisu i Selectours. Lecę na wakacje enty raz i aż tak spora zmiana spotkał mnie 1szy raz.
                  Nie winię alfy bo samolot to zwykle charter kilku biur podróży, ale mogliby informować o każdej najmniejszej zmianie mailowo lub smsowo.


                  Cleo
                  • deoand Re: ALFA STAR - epilog - dopisek 26.10.10, 14:31
                    Stawiam orzechy przeciwko dolarom , że przylot do kraju też ci zmienia - w ciemno !!!
                  • porco_rosso Re: ALFA STAR - epilog - dopisek 26.10.10, 17:04
                    Cleo, charter był tylko Alfy, a nie kilku biur. W terminie, który nam odpowiadał czyli dokładnie 13-20.10 wczasy oferowały tylko dwa biura - Exim i Alfa Star, z czego Exim miał wylot o innej godzinie, więc nie był to wspólny samolot, a Alfa miała dwa przeloty, poranny i wieczorny.

                    • porco_rosso Re: ALFA STAR - epilog - dopisek 26.10.10, 17:06
                      Ja też myślę, że powrotny lot Ci zmienią. Nam zmienili o 12 godzin, a dowiedzieliśmy sie o tym dzień przed.
                      • cleopathre Re: ALFA STAR - epilog - dopisek 22.11.10, 13:59
                        Lot powrotny przesunęli ale tylko o 1 i pół h ale za to były atrakcje w postaci dramatycznej kłótni i plaskaczy stewardes. Jatka nieprzeciętna...darły się jak dzikie.
                        Kto leciał z Sharm do Gdańska 17 listopada z Alfa star wie o czy mówię.

                        Cleo
    • sister11 Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 31.10.10, 21:13
      moja mama była z alfa star i nie było żadnych problemów.
      a ja dodam od siebie, że miałam chyba gorszą przygodę - leciałam na kanary wylot planowy 19,00 a przesunął się na 21,20. lot miał trwać 5 godzin - trwał 6,5 godziny. w hotelu byłam o 3,30 w nocy... żal
      • porco_rosso Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 05.11.10, 20:16
        Wspólczuję dłuższego lotu, bo to zawsze budzi niepokój, ale jednak mniejsze przesunięcie miałaś niż ja i inni klienci Alfy, którzy się tu wypowiadali.
        • xagona Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 13.11.10, 23:01
          Beznadziejne biuro. Radzę trzymać się z daleka od nich. Polska obsługa tutaj, a cała reszta to miejscowi. Biorąc np. wyjazd do Egiptu i mentalność tubylców, łatwo się domyślić, że nic się nie załatwi z takim człowiekiem i tak okręci kota ogonem, że jeszcze się okaże, że to twoja wina że zmienili ci hotel, wylot czy masz zarwane łóżko. Do tego aroganccy i bezczelni na każdym kroku. Najgorsze z 8 biur z jakimi miałam okazję podróżować. Rezerwują najgorsze pokoje,rezydenci mają w nosie klientów (nawet jak chcą kupić wycieczki fakultatywne!), obieg dokumentów i wystawianie ich trwa wieczność i trzeba się dopraszać. Nie polecam.
          • annmagmar Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 14.11.10, 23:54
            a mnie rozczarowało to, że jadąc z tym biurem na wakacje jest się ZMUSZONYM na wykupienie wycieczek fakultatywnych od rezydenta tego biura - w przeciwnym razie są problemy i niemiłe konsekwencje...
            • miriam_73 Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 15.11.10, 10:34
              a jakieś konkrety??? Nie mam zamiaru bronić Alfy, bo akurat parę razy mi podpadli z różnymi innymi rzeczami, ale jakoś nie przypominam sobie by kiedykolwiek zmuszano mnie do zakupu wycieczek u nich i żadne nieprzyjemności z zakupu "na mieście" mnie nigdy nie spotykały...
              • annmagmar Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 19.11.10, 14:31
                miriam_73 napisała:

                > a jakieś konkrety??? Nie mam zamiaru bronić Alfy, bo akurat parę razy mi podpad
                > li z różnymi innymi rzeczami, ale jakoś nie przypominam sobie by kiedykolwiek z
                > muszano mnie do zakupu wycieczek u nich i żadne nieprzyjemności z zakupu "na mi
                > eście" mnie nigdy nie spotykały...

                konkrety? proszę bardzo!
                1.rezydent potrafił cofnąć wyjazd turystów np z biurem miejscowym, jeśli tylko się o tym dowiedział.
                2. Jadąc z innym biurem podróży na którąś z wycieczek, tamtejsze biuro musiało zapłacić karę Alfa Starowi < mniemam, że za szkodę pieniężną, bo w końcu nie wykupiono wycieczki u nich = straty >, po wycieczce wpisanie na jakąś listę, że było się nie z Alfa Starem i dalsze konsekwencje dla tego drugiego biura.
                pani rezydentka na 1szym spotkaniu powiedział, żeby uważać na inne biura - w jej mniemaniu było to NIE MOŻNA, ZAKAZ itd. nie było mowy o żadnych konsekwencjach wyjazdu z innym biurem, które później wyszły. tłumaczono to oczywiście względami bezpieczeństwa ( rozumiem wycieczki dalsze typu Kair, Luksor, Aleksandria, ale nie np Giftun czy objazdówkę po mieście ), ale któż by powiedział wprost, że chodzi po prostu o straty wynikające z niesprzedanej wycieczki i złość na inne biura. gdzie są pieniądze, nie ma sentymentów.
                • deoand Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 19.11.10, 15:07
                  nie rozumiem po co mówic rezydentowi , że chcesz jechac z innym biurem Aaba sharmem czy innym gdzieś tam . Co go to obchodzi ? Jedziesz gdzie chcesz i z kim chcesz na wycieczki fakultatywne co najwyzej nie dadzą ci suchego prowiantu w hotelu .
                  Mnie rezydent nie załatwil suchego prowiantu na wyjazd do Polski o 4.00 / zresztą przesunięty z 17 .00 i to jest rzeczywiście niedopatrzenie .

                  Ale nie bede płakał za bardzo wiedziałem , że wyjeżdzam o 4.00 więc poprzedniego dnia w sklepiku można było sobie cos kupić ... ale inni dostali te słodka bułke i dżemik .!!!
                  • annmagmar Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 20.11.10, 14:05
                    deoand napisał:

                    > nie rozumiem po co mówic rezydentowi , że chcesz jechac z innym biurem Aaba sha
                    > rmem czy innym gdzieś tam . Co go to obchodzi ? Jedziesz gdzie chcesz i z kim
                    > chcesz na wycieczki fakultatywne co najwyzej nie dadzą ci suchego prowiantu w
                    > hotelu .
                    > Mnie rezydent nie załatwil suchego prowiantu na wyjazd do Polski o 4.00 / zresz
                    > tą przesunięty z 17 .00 i to jest rzeczywiście niedopatrzenie .
                    >
                    > Ale nie bede płakał za bardzo wiedziałem , że wyjeżdzam o 4.00 więc poprzednieg
                    > o dnia w sklepiku można było sobie cos kupić ... ale inni dostali te słodka buł
                    > ke i dżemik .!!!

                    nasz rezydent był na tyle sprytny, że wiedział wszystko... jeśli chcesz to się dowiesz. a ten chciał i sprawdzał. MASAKRA. ale myślę, że akurat trafiliśmy na takiego hmmm... szpiega ;) nie uogólniajmy, tylko - uważajcie :D
                • miriam_73 Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 22.11.10, 14:09
                  Żartujesz sobie, prawda???

                  Dlatego nie jeżdżę do Hurgady. W SSH nie ma takich cyrków.
                  • annmagmar Re: ALFA STAR - wielkie rozczarowanie 24.11.10, 22:46
                    miriam_73 napisała:

                    > Żartujesz sobie, prawda???
                    >

                    Chciałabym żartować, ale niestety - nie tym razem. ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka