rikifiki
08.11.10, 13:45
Ostatnio z braku lepszejszegoz zajecia po pracy na pustyni zerknalem na youtube pod katem tychze wlasnie.Otoz to co moje zapiaszczone slepia zobaczyly omal nie doprowadzilo mnie do zgonu lub conajmniej zwichniecia szczeki i/lub przepukliny:-) Szczegolnie owe "zabawy" w tym dyskotekowe.jakimze trzeba byc burakiem coby brac w czyms takim udzial.Wygladalo to tak jak w cyrku,tele ze tam to czlowiek tresuje malpy a nie na odwrot:-)Widac wiec wyraznie przekroj bywalcow/bywalczyn owych atrakcji.