Dodaj do ulubionych

Gdzie w Polsce jeździ się najgorzej. Lista czyt...

IP: 213.17.198.* 15.12.10, 14:09
Niektóre narzekania są słuszne, ale spora część jest śmieszna.
Pada śnieg, samochody stoją w korkach, a ludzie narzekają na spóźniające się autobusy. Przecież nawet jeśli są buspasy, to są one tak samo ośnieżone jak wszystkie pasy, prawda? A kierowca autobusu dodatkowo ponosi ogromną odpowiedzialność za zdrowie i życie pasażerów. Nie może więc w takich warunkach jechać za szybko - stąd opóźnienia. Oczywiście gdyby kierowca jechał odpowiednio szybko, to ludzie by narzekali, że jeździ niebezpiecznie.
Z kolei co do wielkości podstawianych autobusów: Warszawa, podobni jak każde miasto, ma ograniczoną ilość taboru. Autobusy o dużej pojemności są wysyłane tam, gdzie są potrzebne najbardziej, więc dla innych linii nie starcza.
Spodziewam się, że oburzona pasażerka autobusu, w którym ludzie rzekomo mdleli, nie przemyślała sobie obu tych kwestii. Niestety, pasażerowie rzadko myślą o tym, w jakich warunkach muszą pracować kierowcy, motorniczy itp. A szkoda...
Obserwuj wątek
    • Gość: Marcin Re: Gdzie w Polsce jeździ się najgorzej. Lista cz IP: *.warszawa.mm.pl 15.12.10, 15:14
      Marcin,

      Jako pasażer jestem Klientem i za dokonaną opłatę oczekuję wykonania usługi na minimum przyzwoitym poziomie. Jestem również podatnikiem i z tego tytułu również oczekuję, że władze miasta zapewnią mi możliwość transportu w godnych warunkach (mam świadomość tego, że cena biletu nie pokrywa w całości kosztu transportu).
      Co do omdleń pasażerów to nie są one rzekome. Słowo "rzekomo" dowodzi tego, ze wypowiada się Pan na temat, który nie jest Panu zbyt dobrze znany. Nie trzeba z resztą kilku fakultetów, aby wyobrazić sobie to, że jeśli na zewnątrz autobusu temperatura = nawet - 10 stopni Celsjusza, ale w autobusie, w którym panuje tłok i nie ma dopływu świeżego powietrza to ludzie nie mają czym oddychać. Najgorzej mają w takiej sytuacji dzieci.
      Problem polega na tym, że kierowcy włączają bądź wyłączają ogrzewanie w autobusach nie w oparciu o panujące w nich warunki, a w oparciu o "tygodniową rozpiskę" otrzymaną od swoich przełożonych (tak kuriozalnie jest w Warszawie :) ). Gwoli sprawiedliwości dodam, że w ostatnich tygodniach w tej sprawie sytuacja si ę poprawiła.

      Co do warunków w jakich pracują kierowcy. Kierowca autobusu pracuje w takich warunkach jakie oferuje mu pracodawca. Jeśli mu nie odpowiadają to należy w tej kwestii rozmawiać z pracodawcą, a nie z Klientem.
      • Gość: pufff Re: Gdzie w Polsce jeździ się najgorzej. Lista cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.10, 15:20
        Otóż to!
    • Gość: ewa Gdzie w Polsce jeździ się najgorzej. Lista czyt... IP: 178.73.30.* 15.12.10, 15:21
      naprawde jest straszne dostanie sie do pracy srodkami transportu miejskiego,linia `136 jest tragiczna, jestem kobieta w ciąży i zeby do jechac do pracy niestety musze jechac tym autobusem, ludzie wpychaja sie na siłe, stukaja łokciami itd boje sie ze kiedys ktos mnie walnie w brzuch a jak wiadomo u kobiet w ciąży to jest nie dopuszczalne. Błagam dajcie wiecej autobusów na trasie Rakowiec- Curtis Plaza!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • martica @ewa - wsytarczy skonczyc te pie... remonty 15.12.10, 16:00
        Wiecej autobusow nic nie da, a tylko zwiekszy korki. Jedynym wyjsciem jest wreszcie odkorkowanie Sluzewca i skonczenie tych remontow na Sluzewcu. Przestana w godzinach szczytu jezdzic tam koparki i ciezki sprzet.
        Wcale nie musisz jezdzic tym autobusem - na tej trasie (zreszta krotkiej) jezdzi jeszcze pare innych wiec nie rob wody z mozgu ludziom ktorzy tej dzielnicy nie znaja.

        Najgorsza komunikacja to ta ktora teraz w stolicy doejzdza na Sluzewiec - to jest tragedia. Tramwaje sa za krotkie (przypominam ze zabraliscie 10 stamtad!) - powinny byc trzyskladowe (jak 44); a autobusy stoja w megakorkach na Marynarskiej i Rzymowskiego.

        A jak dla mnie najgorszy autobus to 504 - musi sie przevijac przez Emilii Plater, Zwirki i Wigury, Marynarska, Aleje i potrafi sie spoznic nawet 30 minut na Sluzewiec. Powinni mu trase zmienic, a juz na pewno rozklad, szczegolnie ranny bo miedzy 7010 a 0740 zamiast czterech rozkladowych potrafi przyjechac jeden
        • Gość: gosc Re: @ewa - wsytarczy skonczyc te pie... remonty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.10, 19:17
          Wolisz *jeden* potrójny skład od dwóch podwójnych? Mówisz - masz
    • Gość: Ased Gdzie w Polsce jeździ się najgorzej. Lista czyt... IP: 193.105.122.* 15.12.10, 15:31
      Potwierdzam, 127 to jakas parodia, rano i po poludniu same krotkie do ktorych czesto nie da rady juz wsiasc, a w weekend dlugie...
    • Gość: hrhr smierdzi na kilometr prywata IP: *.146.102.90.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.12.10, 15:54
      Mamy uwierzyc ze wszystkich warszawskich linii ludzie pisali tylko/glownie o tych z targowka?
      190 jest przepelnione faktycznie, jedna z bardziej nabitych w miescie, ale
      160 juz srednio, zalezy od kursu,
      problem 127 jest taki ze jedzie przez cala warszawe i zwiedza co bardziej zakorkowane miejsca w zwiazku z tym jest totalnie niepunktualne. Jezdzi o wiele rzadziej niz jest to na rozkladzie. Tlok sredni-mocny czasami wolne siedzace do wyboru.
      527 to samo co 160 zalezy od kursu bez przesady (na tle wawy).
      Bez problemu wymienie nascie linii, ktore sa bardziej przepelnione od ww (oprocz 190 moze).
      189 + 401 od sluzewia do wloch/ursusa.
      517 na lewym brzegu
      525 i 523 z politechniki na prawy brzeg.
      Wiekszosc tarchominskich do metra jest podobnie nabita w szczycie co 190.
      Jest tego cala masa a ja mam uwierzyc ze ludzie pisza tylko o tych z/przez targowek.
      Jasne.
      Ktos kreci sobie prywate jak to bylo z miasteczkiem wilanow i al. rzeczpospolitej czy szkolami, ktore bylo walkowane przez 2 lata, jakby zadne inne nowe osiedle w wawie nie mialo takich jwsli nie gorszych jeszcze problemow.

      Ciekawe kto z wybiorczej czy agory sie przesiedlil w tamte okolice?
      • Gość: misia Re: smierdzi na kilometr prywata IP: *.dynamic.chello.pl 15.12.10, 16:55
        zgadzam się z hrhr - kto z gazety przeprowadził się na Targówek i pisze o swoich stronach? A swoją drogą cieszę się że mogę przeczytać o innej dzielnicy niż Ursynów, bo ten króluje częściej na łamach gazet niż Śródmieście.
    • wutang4eva Gdzie w Polsce jeździ się najgorzej. Lista czyt... 15.12.10, 18:12
      Wreszcie cos napisano na ten temat, bo juz dosc tej marnej zbiorkomowej propagandy uprawianej przez ratusz i towarzyszy redaktorkow z gazety stolecznej. Ciekawi jak oni sie ustosunkuja do tych argumentow. Pewnie dalej beda brnac w swoje wyimaginowane fantazje. W koncu wiedza lepiej od zwyklych ludzi, jak sie jezdzi w Warszawie komunikacja miejska.
    • Gość: Cazares Gdzie w Polsce jeździ się najgorzej. Lista czyt... IP: 178.73.49.* 15.12.10, 18:48
      Uwaga, za chwilę dział propagandy ZTM ruszy do szturmu na fora. Rutolodzy w rodzaju pawel777 (czy jak mu tam) będą przekonywać, że wszystko jest świetnie, bo choć zdrożało mleko, to staniały lokomotywy. Czekam z niecierpliwością.
      • Gość: Michał Re: Gdzie w Polsce jeździ się najgorzej. Lista cz IP: 178.73.63.* 15.12.10, 19:20
        Dojeżdżam linią 180 (z Sadyby) do pracy w Śródmieściu i odkąd są tylko piękne nowe przegubowce (po wielu miesiącach i listach proszenia ) standard podróży znacznie się poprawił - wreszcie da się wejść do autobusu;-))))
        A niedawno musiałem jechać rano do Międzylesia - czekając prawie 10 min. na 525 mijały mnie - dosłownie jeden po drugim - 523 i 382 (i w każdym przegubowcu po kilkanaście osób) . Jaką one mają dobrą częstotliwość - chyba aż za dobrą?
        Co do 190 - nie jeżdżę ale chyba najlepiej zrobić 490 na najbardziej obłożonym odcinku. I podobnie 460 (kiedyś było;-))))
    • Gość: pa2was A może czas na akcje dojezdzac po ludzku IP: *.dynamic.chello.pl 15.12.10, 20:19

      Warunki dojazdu to często dramat. bydło ma normy za które są kary, ludzie jeżdżą w warunkach często urągających godności ludzkiej. 190 to dramat, dlatego dojeżdżam autem do metra, tramwaju tym autobusem nie da się jechać.Problem jest bo to to linia przesiadkowa z 145 i199.a i 512 zostało zepsute a kiedyś uzupełniało. W sumie pomogła by tu linia z ząbek jadąca prosto do centrum i to najlepiej typu E gdzie od młodzieńczej następny przystanek, wileński.
    • Gość: K Gdzie w Polsce jeździ się najgorzej. Lista czyt... IP: 212.180.165.* 15.12.10, 20:22
      Zakończył się remont linii kolejowej oraz uruchomiono SKM do Legionowa - najwyższy czas odebrać stamtąd dużą część autobusów i oddać tam gdzie są potrzebne w mieście!

      W tej chwili rano stamtąd jeżdżą autobusy co 6-7 minut. A powinna być dowozówka do SKM, jak w wielu miejscach w Warszawie.
    • Gość: matipl.pl W Toruniu i Gdansku gorzej IP: *.dynamic.chello.pl 15.12.10, 20:26
      Nie ma co narzekac na Stolice. W miniony weekend bylem w Gdansku i Toruniu i jezdzilo sie tam o wiele gorzej, chociaz zima juz od wielu dni jest w Polsce.
    • Gość: Tomo Re: Gdzie w Polsce jeździ się najgorzej. Lista cz IP: *.merinet.pl 15.12.10, 20:46
      Viljar napisał:
      ...Z kolei co do wielkości podstawianych autobusów: Warszawa, podobni jak każde miasto, ma ograniczoną ilość taboru. Autobusy o dużej pojemności są wysyłane tam, gdzie są potrzebne najbardziej, więc dla innych linii nie starcza...


      Tak, owszem. Jeżdżą do Legionowa - rodzinnego grajdoła bydlaka Ruty.
      • Gość: akuku Re: Gdzie w Polsce jeździ się najgorzej. Lista cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.10, 21:07
        Ludzie, opamiętajcie się! Mamy metro, autobusy, tramwaje, nie mieszkamy na końcu świata gdzie krucho z pieniędzmi i nie stać nas na samochody. W Warszawie NAPRAWDĘ nie jest źle. Najlepiej by było mieć nowe, czyściutkie autobusy, jeżdżące zderzak w zderzak, w których jeżdżą piękne panie i przystojni panowie, po cudownych, równych, niepsujących się drogach. Haha! Sama od ponad 10 lat jeżdżę Trasa Łazienkowską, pamiętam jaki był tłok zanim wybudowano Most Siekierkowski, tylko jakoś nie pamiętam, żeby ktoś mdlał? Narzekadłom mówimy stanowcze nie, ich "problemy" są obraza dla ludzi mieszkających na wsiach, w których pks pojawia się 3x w ciągu dnia.
        BTW nie wiem kto uważa, że ludzie są przewożeni gorzej niż zwierzęta, ale proponuję mu dla zweryfikowania poglądu przejechać się z Polski do Włoch w takich warunkach, jak jeżdżą koniki.
        • wutang4eva Re: Gdzie w Polsce jeździ się najgorzej. Lista cz 15.12.10, 21:10
          Nikt nie bedzie narzekal, tylko niech banda ratuszowa i redaktorki ze stolecznej gazety nie zmuszaja normalnych ludzi do jazdy w takich wlasnie bydlecych warunkach i nie utrudniaja na kazdym kroku zycia kierowcom samochodow.
        • sus231 Re: Gdzie w Polsce jeździ się najgorzej. Lista cz 16.12.10, 13:56
          Tak się składa że jeżdzę linią 160 w godzinach szczytu. Parę razy zdarzyło mi że zle sie poczułam, z prostego powodu. Nie da się otworzyć okien! Jest gorąco i nie ma czym oddychać w potwornym tłoku. Co z tego że ZTM zakupiło nowe autobusy, skoro nie są one przystosowane do naszych realiów. Kierowca nie może/nie umie wyłączyć ogrzewania a okna są zablokowane. To absurd! Zresztą przy takiej ilości osób moim zdaniem żadna klimatyzacja, nawiew nie będzie się sprawdzał!
          Te opinie nie są przesadzone. A zresztą dlaczego pasażrowie mają nie domagać dobrych warunków podróżowania. Możesz mi to wtłumaczyć akuku? Może czerpiesz jakąś przyjemność z niewygody i umartwiania się. To jednak wyłącznie Twój problem, bo większość pasażerów Twojego poglądu nie podziela!
    • Gość: otep Gdzie w Polsce jeździ się najgorzej. Lista czyt... IP: *.quarto.pl 15.12.10, 22:43
      Pierwszy raz w życiu słyszę o połączeniu autobusowym Sosnowiec-Gliwice O_o
      Czy ktoś mógłby podać mi numer linii? Pytam na poważnie.
      Trzeba być szaleńcem, żeby taką trasę jechać autobusem zamiast pociągiem...
    • Gość: Wraszawiak Gdzie w Polsce jeździ się najgorzej. Lista czyt... IP: 194.11.24.* 15.12.10, 22:44
      Po dojściu do władzy PO skutecznie zniszczono miejską komunikację w Warszawie. Przed tym podróżujący mógł jechać swobodnie do drugiej dzielnicy i wiedział jakie tam linie jeżdżą. Dziś trasy zmieniają się w kalejdoskopie.
      Dzielnica Bemowo miała dobra komunikacje z Centrum. Do pracy w Śródmieściu jechałem jednym autobusem w humanitarnych warunkach. Dziś jeżdżę 3 środkami komunikacji w potwornym tłoku. Zlikwidowano tez bezpośrednie autobusy do centrów handlowych. Tłumaczono to tym iż są to linie wożące muchy!
      ZTM i władze miasta maja w dupie matki z wózkami, inwalidów i staruszków, skazując ich na liczne przesiadki.
      Eksterminacja miejskiej komunikacji trwa nadal.
      Pani HGW zapewne da premię szefowi ZTM panu Rucie z naszych podatków.
    • Gość: qwert Gdzie w Polsce jeździ się najgorzej. Lista czyt... IP: *.srv.az.pl 16.12.10, 15:20
      Kiedy ta swołocz z Płocka zostanie przegnana na 4 wiatry z Warszawy?
    • Gość: swojak Gdzie w Polsce jeździ się najgorzej. Lista czyt... IP: 193.46.186.* 25.02.11, 08:22
      Niech najpierw napływowi z całej Polski zameldują się w Warszawie i płaca tu podatki, to będa pieniadze na komunikację, zamiast biadolić o fatalnych warunkach jazdy. Warszawa jest przygotowana na przewóz osób tu mieszkajacych i okolic - bo dysponuje pieniedzmi z podatków tych ludzi. Kto zapłaci za tych niezameldowanych, nic za darmo. czasy PRL sie skonczyły, czas płacić za siebie. nikt nie bedzie fundował obcym transportu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka