mysz262
10.02.11, 11:42
31.01.11 na stronie TUI pojawił się komunikat o odwołaniu lotów do Egiptu do końca lutego i możliwości zwrotu kosztów wycieczki. Następnego dnia udałam się do BP TUI we Wrocławiu, gdzie otrzymałam pismo z anulowaniem mojego wylotu i deklaracją zwrotu całości kwoty imprezy. Jutro miał odbyć się wyjazd. Do tej pory nie mam pieniędzy! W między czasie 7.02.11, zaniepokojona zwłoką, kontaktowałam się telefonicznie z BP we Wrocławiu i zapewniano mnie, że zwrot nastąpi najpóźniej 8.02.11. Czy ktoś jest w podobnej sytuacji?