Dodaj do ulubionych

rejsy po Nilu od Kairu do Asuanu

12.03.12, 14:19

Pierwsza od dłuższego czasu pozytywna informacja.
Po 16 latach przerwy , prawdopododobnie już w maju , mają zostać wznowione rejsy po Nilu na trasie Kair - Asuan.
Ciekawe, które z polskich biur pierwsze zaoferuje taki rejs.

english.ahram.org.eg/NewsContent/3/12/36524/Business/Economy/Egypt-to-restart-Cairo-to-Aswan-cruises-.aspx
Obserwuj wątek
    • kasia_p45 Re: rejsy po Nilu od Kairu do Asuanu 12.03.12, 16:44
      Noo to chyba dwa tygodnie będzie musiał trwać.. Ale czemu nie? Ja bym sie wybrała..
      • kornel-1 Gdyby bilet kosztował 10 USD... 12.03.12, 17:14
        Gdyby bilet kosztował 10 USD, zafundowałbym go koleżance, której nie lubię. Podróżowanie wycieczkowcem po Nilu musi być najnudniejszym sposobem spędzania czasu w Egipcie. Kilkugodzinne przystanki w miastach i długie dni na pokładzie w towarzystwie zblazowanych białasów.

        Fuj.

        Ale to moje zdanie i nie trzeba się z nim zgadzać :)

        Kornel
        • vicehrabiadebragelone Re: Gdyby bilet kosztował 10 USD... 12.03.12, 20:27
          I tu sie kolego bardzo mylisz:)Oj! bardzo.....
          • kornel-1 Re: Gdyby bilet kosztował 10 USD... 13.03.12, 08:05
            A merytorycznie?

            k.
            • vicehrabiadebragelone Re: Gdyby bilet kosztował 10 USD... 13.03.12, 08:50
              Moim zdaniem najlepszy sposób na zwiedzenie Egiptu(dużo zwiedzania i odpadają wielogodzinne jazdy autokarem)Nie ma czasu na nudę bo przeważnie w nocy statek sie przemieszcza a w dzień zwiedzasz już inne miasto.Spotkałem tylko jedna pare która trochę narzekała ze jest za duzo zwiedzania,,tych starych ruin'':)) ale to był ewenement bo jedzenie im tez nie odpowiadało i tęsknili za domowym.Tym domowym jedzeniem okazał sie Mcdonalds w Asuanie:)) gdzie pochłaniali wprost gargantuiczne ilości tego papierowego jedzenia.He! he!
              • irhana Re: Gdyby bilet kosztował 10 USD... 13.03.12, 10:31
                Wydaje mi się, że racja stoi po środku :) Ja też nigdy nie byłam na rejsie, bo zawsze wydawał mi się zbyt nudny i poukładany, na zasadzie od-do śniadanko, od- do zwiedzanie, od - do obiadek, od- do czas wolny itd. a ja takiej formy nie lubię. Z drugiej strony rozumiem ludzi, którzy jadą pozwiedzać i lubią mieć wszystko poukładane. Taki rejs daje im taką możliwość, a przy okazji daje też relaks i wypoczynek.

                Kusząca jest ta mozliwość przepłynięcia Nilu od Kairu do Asuanu. Może kiedyś popłynę, ale nie dużym wycieczkowcem, lepiej zebrać małą grupę i wynająć sobie dahabije :) Wtedy można się zatrzymywać w fajnych miejscach, rejs nie jest taki "poukładany" , ma się więcej możliwości.

                Harabio a zwiedzać wcale nie trzeba autobusem, ja zwiedziłam południe poruszając się wieloma środkami transportu, wśród których autobusu nie było. Taka forma jest bardziej męcząca, ale przygoda świetna.
                • vicehrabiadebragelone Re: Gdyby bilet kosztował 10 USD... 13.03.12, 12:58
                  Irhano rejs nie jest nudny i poukładany nie ma tez problemu aby sie odłaczyć i zwiedzic miejsca w których sie nie było.Dowiadujesz sie kiedy i o której statek odpływa i organizujesz sobie własny program ,albo tak jak Kasia nigdzie nie wychodzisz i wylegujesz sie na pokładzie statku:))
                  Oczywiście ze zwiedzanie indywidualne lub w małej grupie jest ciekawsze ale też i koszty takiej imprezy wyższe.W sumie gdyby taki rejs od Kairu do Asuanu zamknął sie do 5 tys zł to sam bym sie pisał na taka grupę:)Oczywiscie na razie to jest gdybanie i wrózenie z fusów.Wracając do meritum to ja porównywalem rejs do zwykłej pobytówki i tu chyba mi przyznasz racje ze rejs jest ciekawsza opcją?Co do srodków lokomocji to ja tez wole np wynajac taksówkę tym bardziej jak sa 3-4 osoby do pokrycia kosztów(wiekszy komfort i szybkośc podrózowania).Pozdrawiam:)
                  • irhana Re: Gdyby bilet kosztował 10 USD... 13.03.12, 13:37
                    Oczywiście że w porównaniu z pobytówką, to rejs jest super rozwiązaniem i tak też napisałam wcześniej. Ma wielu zwolenników i to tez jest super, ale rozumiem też Kornela i dlatego napisałam, że prawda leży po środku Waszych wypowiedzi. Samodzielne zwiedzanie wcale nie musi być też droższe i w wielu przypadkach takie nie jest. Liscytowanie się jaka forma lepsza jest przynajmniej dla mnie bez sensu, ludzie mają różne upodobania i różne oczekiwania. Dla mnie jest to zbyt poukładane dla Ciebie nie i to się raczej nie zmieni więc po co się przekonywać i licytować wzajemnie?
                    Dlatego też piszę o dahabiji, która daje o wiele więcej mozliwości, a jednocześnie jest komfortowa. Można też feluką, ale wielu zapewne nie chciałoby spędzić na niej kilku dni :)
                  • kasia_p45 Re: Gdyby bilet kosztował 10 USD... 13.03.12, 16:58
                    No jeszcze ktos pomysli, że naprawde nigdzie nie wychodziłam. Zrezygnowałam tylko z ostatniego dnia zwiedzania... ale jak najbardziej wtedy te z wyszłam ze statku aby zakupić ostatnie pamiątki..
        • kasia_p45 Re: Gdyby bilet kosztował 10 USD... 12.03.12, 21:48
          Możesz mi kupic taki bilet, chętnie skorzystam :))
    • daw-1-00 Re: rejs po nilu z triadą 16.03.12, 21:48
      Wróciłam z Rejsu po Nilu,gdyby nie napad w samo południe w Asuanie,byłoby przyjemnie.Uważajcie byłam siedem razy w Egipcie , ale już jest coraz bardziej niebezpiecznie .Uważajcie na portfele ,kradną, a mnie trzech wyrostków napadło 100 metrów od statku,torebki nie oddałam ,to zranili mnie w rękę,dobrze że przede mną szedł mąż i obronił mnie.
      • sloneczko55555 Re: rejs po nilu z triadą 17.03.12, 11:25
        Powiem tak, uważać trzeba , ale warto jechać. Przykro ,że Was napadli,ale jednak w Polsce też takie rzeczy się dzieją. Ja byłam w lutym na rejsie i bardzo dużo poruszałam się po miejscowościach w których cumowaliśmy sama po mieście i nikt mi nic nie ukradł ani nie napadł . Oczywiście zaczepiają ,ale nikt mi krzywdy nie zrobił, a dodam,że dawno się tak nie uśmiałam jak w Egipcie rozmawiając z miejscowymi. Kocham Egipt i mam zamiar wybrać się na jeszcze niejeden rejs ,więc czekam na ten od Asuanu do Kairu
        • daw1daw16 Re: rejs po nilu z triadą 23.03.12, 22:43
          Ja też tak myślałam,nawet w hotelu Festival Riwiera ,ktoś opowiadał o nieprzyjemnym incydencie w Hurgadzie ,nie mogłam uwierzyć. Ale Egipt się zmienia i wcale nie jest tak bezpiecznie jak przed rewolucją.Po napadzie na mnie wiele osób opowiadało o swoich przeżyciach.Jestem bardzo ciekawa .czy rezydent następnym pasażerom statku opowiada jak to jest bezpiecznie.Wszyscy ,którzy wtedy byli na statku zrozumieli .że to mogło spotkać także ich.Statek to Grenada a rejs 0d 2-9.03,2012.Poza tym policja pokazywała zdjęcia potencjalnych napastników mój mąż i świadek ,niemiecki turysta rozpoznawali ich,Swiadczy to o tym,że to nie pierwszy taki wypadek.Biuro robi wszystko , żeby zbagatelizować sprawę.Chodzi przecież o pieniądze a nie o bezpieczeństwo.To było bardzo nieprzyjemne przeżycie i wszystkim życzę .żeby ich to nigdy nie spotkało.
          • vicehrabiadebragelone Re: rejs po nilu z triadą 29.03.12, 15:14
            Byłem na rejsie w listopadzie i nasz rezydent wręcz ostrzegał przed kradzieżami ,nawet opisywał metodę którą nawiasem mówiąc pewien małolat próbował póżniej zastosować na mnie w Hurgadzie:)
            • kasia_p45 Re: rejs po nilu z triadą 29.03.12, 15:40
              Nas też ostrzegali ale na szczęście nic takiego nie miało miejsca :))
              A poza tym oczy trzeba miec wkoło głowy a plecaczki lepiej nosic z przodu a nie z tyłu i nie wdawać się w dyskusje z przygodnym sprzedawcami..
    • sloneczko55555 Re: rejsy po Nilu od Kairu do Asuanu 29.03.12, 15:07
      Pytałam się 3 znajomych przewodników z Egiptu i oni nic nie wiedzą o wznowieniu rejsów ;/ . Jednak jeden się popyta czy ktoś coś słyszał :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka