Dodaj do ulubionych

malkontentów opinie o hotelach

26.04.12, 23:09
Wątek nie do końca na to forum, ale czytam tylko o egipskich hotelach i nie wiem czy w innych krajach też występują te "problemy":
- wydłubane fugi z fugi (o co kaman i jaki to problem??)
- źle przyklejone kafelki (jak wyżej)
- pościel nie zmieniana codziennie (w domu zmieniają codziennie?)
- ręczniki nie wymieniane codziennie (jak wyżej)
- monotonne jedzenie (kilka rodzajów mięs, makaronów, ryb, dodatków - to mało?)
- krzywe ułożone płytki chodnikowe (a w Polsce to równiutie niczym tafla szkła...)
- szpary w drzwiach na 0,5 cm (że robactwo wchodzi?)
- widok na płot, inny hotel, nie na morze (płacą, jadą na wakacje i siedzą w pokoju??)
itd, itp.

Jak czytam takie opinie o hotelach w których byłam, to mam wrażenie że to dwa różne hotele.
Czemu ludzie psują sobie urlop takimi duperelami? Czemu nie potrafią się cieszyć że są w całkiem fajnym miejscu, ze słońcem od rana do wieczora, czasami za bardzo małe pieniądze.
Obserwuj wątek
    • hastan Re: malkontentów opinie o hotelach 27.04.12, 00:22
      W innych krajach też występują te "problemy". I też nie rozumiem, dlaczego autorom nie szkoda czasu na ich wyszukiwanie, dokumentowanie i opisywanie...
      • ana_45 Re: malkontentów opinie o hotelach 27.04.12, 03:33
        Zgadzam się całkowicie.

        • niiktos malkontenctwo malkontentow o malkontentach 27.04.12, 08:49
          jak w temacie
    • white_millana1 Re: malkontentów opinie o hotelach 27.04.12, 07:30
      coca.kola telepatia czy jak ? mam identyczne odczucia ... jak czytam niektóre opinie to również się zastanawiam o co tym ludziom chodzi ??? czy my byliśmy w tych samych miejscach ??? ale są takie przypadki, które krytykują wszystko i wszystkich, a nastrój swój poprawia im tylko dawalenie komuś/czemuś.
      • kkk Re: malkontentów opinie o hotelach 27.04.12, 08:37
        hehe, mam IDENTYCZNIE :D
        dlatego opienie o hotelach czytam z duuużym przymrużeniem oka ;)
        Dodam jeszcze swoje, takie oto 'opinie' wpływaja na ocenę hotelu wg niektórych malkontentów:
        - brak opieki rezydent/rezydent tylko 3 razy w tyg. w hotelu/ itp. itd - a na kijjj komuś rezydent?? to nie przedszkole, koniec języka za przewodnika! poza tym - co mi rezydent powie? to samo można wyczytac/dowiedziec się samemu, dla mnie rezydent jest całkowicie zbędny,
        - hotel na pustyni (szok!) dookoła nie ma nic - hhmm, w końcu to Afryka, Egipt, dla mnie hotel poza obszarem miasta to ogromnyyy atut, taxówki sa tanie, jak chce popatrzeć na zgiełk to jadę,
        -bardzo gorąco ---uuu, w takim razie trzeba jechac nad Bałtyk ;) na pewno będzie chłodno i deszczyk ;)
        • scraby Re: malkontentów opinie o hotelach 29.04.12, 09:28
          dokładnie po co komu rezydent, ja w tamtym roku tak zabawiłem ze szwagrem, ze nie wiedzieliśmy jak wygląda rezydentka bo nie przyszliśmy na spotkanie, ale ze jeździmy dość często wiec wiadomo o czym tam mówią, wiec nie ma sensu słuchać nudnych rozmów i głupawych pytań nie których z nas a uwierzcie mi że są .....
    • olianaa Re: malkontentów opinie o hotelach 27.04.12, 08:50
      Dodajmy jeszcze - kiepskie animacje! Animatorzy nie mówią po polsku! Angole przepychają się do piłki i nie rozumieją, jak mówię: "Odsuń się!". Pełno Ruskich!
      A w ogóle to animacji w ogóle nie ma! Przecież nie będę grała w piłkę wodną, na aerobik jest za gorąco, kto by grał w golfa, siatkówka plażowa w taki upał, stretching o świcie, bo o dziewiątej,a na wodny aerobik trzeba się zamoczyć! No a jak wołali na strzelanie z łuku to nie zrozumiałam, bo mówili jakiś "Erczink"!
      Najgorzej to z leżakami! Przychodzę zaraz po śniadaniu, no rozumiecie, o wpół do jedenastej (wakacje są, nie?) - i nie ma ani jednego? To oni nie mogą wokół basenów ustawić dwóch tysięcy leżaków, jak hotel ma tylu gości? Chamy wstały przed ósmą i położyły sobie ręczniki, teraz się cieszą! Że na plaży są wolne? To co, ja mam szukać??? A jaka jest plaża w Egipcie? Klepisko, do wody trzeba iść dwa (trzy, pięć - tu należy dopisać sobie odpowiednią ilość w zależności od zacietrzewienia) kilometry, bo woda śmie mieć odpływ!
      W barze dają tylko po jednym piwie! Piwo? Końskie szczyny! Cały dzień piję i nie ma efektu!
      Mrówki mi włażą do pokoju na parterze. Znaczy się - zarobaczone pokoje! Jak wystawiłem koło północy resztki jedzenia co wyniosłam z kolacji, to obsługa od razu nie posprzątała i rano się kłębiły! Mało nóg o szklanki nie pokaleczyłam!
      A dwa dni później to stali przy wyjściu i sprawdzali czy ludzie nie wynoszą czegoś ze śniadania. Oszaleli? Przecież płacę za wszystko! I ani schabowego, ani porządnych kartofelków, ani krakowskiej suchej! Woda jest wszędzie? No jest, prawda. Ale jak chciałam nalać sobie z dystrybutora pełno do półtoralitrowej butelki po coli to wołali "noł, noł!" i palcem szklanki pokazywali co obok stoją. A ja mam taki kaprys, że wolę z butelki i co?

      Szczerze? Jak mam coś czytać, to czytam opinie Anglików. Oni bardzo rzadko narzekają na jedzenie i krzywe fugi. Zastanawiające jest natomiast, że powtarza się u nich najczęściej opinia o "wszechobecnych, niegrzecznych i niewychowanych Polakach"...
      Na tle innych nacji nie wypadamy może najgorzej, ale dobrze wcale. Ci normalni, są po prostu niewidoczni w hotelu.
      A malkontentom można jeszcze polecić forum zdjęciowe - ileż tam zdjęć fug, posadzek i obtłuczonych narożników!
    • 45s11 Re: malkontentów opinie o hotelach 27.04.12, 08:57
      Zgodnie ze starą zasadą - jak coś nie tak - to chodzi o pieniądze.
      Pojechało jedno , czy drugie PANISKO za granicę , do egzotycznego kraju ,a tu ani murzyna z wachlarzem ,ani lektyki.....Wszystko co widzą - to tylko przez pryzmat ogromnej kasy jaką wywalili na ten wyjazd.!!!!! Za wszelką cenę więc trzeba szukać okazji do wybrzydzania.
      Łażą więc po hotelu i wyszukują mrówek,jaszczurek i nieistotnych drobiazgów .
      W ich przypadku danie dolara bakszyszu ,równałoby się z jakąś paranoją !!!!!!!!!!!

      • irhana Re: malkontentów opinie o hotelach 27.04.12, 10:37
        Hahaha ja też uwielbiam takie opinie o hotelach...

        Kiedyś spałam jedną noc w pewnym egipskim hotelu, w którym pościel nosiła wyraźne ślady urzytkowania, bo jej nie wymienili po poprzedniku, a ten poprzednik chyba się nie mył bo była taka usmarowana czymś. Po wejściu do łazienki okazało się, że jest jeden mały ręcznik i też cały upaprany (nawet nie chciałam wiedzieć czym). Koło muszli klozetowej wiała ogromna dziura z której wygodziły jakieś robaczki. Wanna była ruda od rdzy i nie myta chyba kilka lat. Bałam się tam nawet zębów umyć nie mówiąc o kapieli czy prysznicu. Całą noc nie zmrużyłam oka po pierwsze przez ten syf, a po drugie przez hałas setek imprezujących Egipcjan. Pan z recepcji dziwił się rano, że rezygnujemy z opłaconego sniadania i tak szybko się wymeldowujemy. Całą noc spędzilismy szukając innego hotelu, bo nigdzie niebyło wolnych pokoi, w Egipcie trwało właśnie wielkie swięto i wszycy przyjechali na nie do Kairu.

        Takich malkontentów kurortowych wysłać na jedną noc do czegoś takiego, to później będa się zachwycać nawet tymi nierównymi kafelkami w łazience i wymianą pościeli raz na tydzień :D
    • malbuj74 Re: malkontentów opinie o hotelach 27.04.12, 10:29
      to ja dodam jeszcze, że malkontent jedzie do hotelu dla rodzin z dziećmi i dziwi się że tyle dzieci, które mu oczywiście przeszkadzają.
      Opinie dziele przez dwa, odrzucam skrajne wypowiedzi i coś na temat hotelu mogę wywnioskować.
      • doiwony12 Re: malkontentów opinie o hotelach 27.04.12, 10:34
        A ja dodam jeszcze kwestę bakszyszu."araby chodzą i wyciągają ręce po napiwki"OCZYWIŚCIE ZE WSZYSTKIM CO NAPISALIŚCIE SIĘ ZGADZAM.Krzyczę bo tak jak wy nie nawidze czytać takich głupot w opiniach
        • yo_witka Re: malkontentów opinie o hotelach 27.04.12, 10:56
          Olianaa, masz talen do pisania!:) Czytając twój post przez chwilę miałam wątpliwości czy piszesz ironicznie czy rzeczywiscie tak myślisz ale ufff końcówka pokazała że jesteś "normalna":)))

          Co do narzekania na wszystko to niestety jest nasza narodowa cecha i nie wiem - i wątpię - czy kiedykolwiek uda się to zmienić. Dlatego opinie o hotelach, biurach podróży czy liniach lotniczych najlepiej dzielić przez dwa, z reguły okazuje się że jest ok. chociaż ....bywa i tak że rzeczywiście wygląd i standard hotelu różni się od katalogowego opisu znacznie- sama byłam zmuszona dwa razy pisać reklamację do BP na niezgodność oferty ze stanem rzeczywistym, ale kwestie typu mrówki w pokoju, fuga czy kafelka nie taka - czy temat rzeka leżaki - nie wiem czy jakikolwiek inny naród ma ten irytujący zwyczaj rzucania ręczników? Nie zauważyłam. Ale to temat rzeka więc nawet go nie zaczynam...:)
          • olianaa Re: malkontentów opinie o hotelach 27.04.12, 11:12
            yo-witka, a my się przecież znamy z forum Turcja (oli) - rozmawiałyśmy o Sarigerme :-)

            Zwyczaj rzucania ręczników mają wszystkie nacje, można nawet powiedzieć, że jesteśmy w ogonie peletonu. No ale jak Polak musi wstać na ósmą, żeby zostawić ręcznik i położyć się znów do wyrka, to w opiniach napisze, że od piątej rano koczował na leżaku :-))
            • kejsii Re: malkontentów opinie o hotelach 27.04.12, 11:37
              Tak jak ktoś już wyżej napisał to chyba nasza narodowa natura :) Na szczęście nie wszystkich :)
              Ale przecież malkontentów już można poznać podczas odprawy na lotnisku - bo z jakiej racji trzeba czekać w kolejce i jeszcze rodziny z dzieckiem mają pierwszeństwo co to w ogóle ma być ? W samolocie dlaczego mam siedzieć przy oknie a jak nie siedzę przy oknie to dlaczego nie mam miejsca przy oknie ? Dlaczego klima tak wieje w tym samolocie przecież jadę do Egiptu więc już w samolocie siedzę w japonkach i krótkich gaciach :D Po wylądowaniu wszyscy pchają się do wyjścia bo jak mi ktoś zakosi bagaż to pozabijam tych na lotnisku ... I dlaczego niby mamy sie tłuc autobusem tyle czasu ? I w nim znowu klima . Jest przyjechaliśmy do hotelu i tu dopiero się zacznie :D Ale to już zostało wyżej dokładnie opisane :D
              Jadę w maju do hotelu który ma właśnie bardzo skrajne opinie :D
              I szczegółowe fotorelacje z łazienki :) Fugi kibelek wszystko dokladnie opisane ..
              Ale ja jadę na wakacje , zamierzam dobrze się bawić i cieszyć słońcem a nie spędzać czas głowiąc się czy może sąsiad dostał lepszy pokój i jego fugi są bardziej proste :D
              • niiktos żalicie sie jak stare baby 27.04.12, 14:36
                nie jestescie ani troche inni od tych o ktorych piszecie
                • dariusznow Re: żalicie sie jak stare baby 27.04.12, 15:04
                  nie prowokuj ....
                  czytaj ze zrozumieniem, nikt tu się nie żali !!!
                  • niiktos Re: żalicie sie jak stare baby 27.04.12, 19:47
                    To to nie sa żale???
                    A niby co?
                    Czym powyzsze wypociny roznia sie od tego co krytykujecie?
                    • dariusznow Re: żalicie sie jak stare baby 27.04.12, 21:30
                      Czym powyzsze wypociny roznia sie od tego co krytykujecie?

                      Podejściem do tematu z przymrużeniem oka
                      • niiktos Re: żalicie sie jak stare baby 27.04.12, 22:35
                        Podejdzcie analogicznie do komentarzy ktore krytykujecie. Naprawde pomoze.
            • yo_witka Re: do Olianaa 07.05.12, 15:18
              Przepraszam chwilę tu nie zaglądałam:)
              Jasne że się znamy - mam nadzieje że w zeszłym roku Sarigerme podobało ci się ? Skoro jednak jesteś w tym roku tu to rozumiem że zmieniasz Turcję na Egipt? Gdzie i kiedy lecisz?

              Co do ręczników pozwolę się sobie z tobą nie zgodzić:) Nie widziałam ani Rosjan, ani Francuzówm, ani Niemców, za Anglików głowy nie dam - może oni tak - którzy rzucaliby ręczniki na leżaki. Jestem mega przeciwniczką tego zwyczaju i nie rozumiem go wcale. Ale wiem że to jest temat na zupełnie osobny wątek bo ile ludzi tyle opinii...

              Udanych wakacji!:)pozdrawiam
              • olianaa Re: do Olianaa 07.05.12, 15:51
                Yo-witka - było bardzo fajnie w Turcji, wynajęliśmy samochód i pozwiedzaliśmy. Jednak morze nie to :-), dla mnie zimna zupa, widoczność marna, zwierzątek żadnych i bardzo duża fala - strasznie brakowało mi snurkowania.
                Co do ręczników - akurat mojemu mężowi się trafiali ciągle ci sami Niemcy, Anglicy i Rosjanie. Ba, niektórzy kładli ręczniki i drzemali sobie aż do ósmej, żeby obsługa ich (ręczników) nie zabrała. Do tego stopnia, że w Sarigerme ogłoszono akcję zakazującą bezwzględnie rezerwacji leżaków przed ósmą i dwa dni faktycznie zbierano ręczniki. I jeszcze ustawiano ludzkie bramki dla wynoszących jedzenie z restauracji (tu prym wiedli Anglicy ). W Hurghadzie w Titanicu też spotykaliśmy wszystkie nacje rezerwujące leżaki, zresztą wszyscy się grzecznie wszędzie witali w różnych językach :-))
                • yo_witka Re: do Olianaa 08.05.12, 09:03
                  To nieźle :) U nas na szczęście obyło się bez rezerwacji i bez ludzkich bramek ale bylismy na początku czerwca być może to masz też jakieś znaczenie - w sumie przed sezonem.
                  W tym roku też lecimy już 1 czerwca więc mam nadzieje że też obędzie się bez takich atrakcji.
                  Co do morza zgadzam się z tobą oczywiście chociaż Turcję kocham strasznie więc na morze przymykam oko:) Ja tych żyjątek w morzu i rybek trochę się boję, nie znoszę jak na mnie patrzą więc nie jestem super snurkerem.(chociaż przyznam że zejście z butlą pod wodę było przeżyciem niezapomnianym :)) Ale mąż owszem i nastawił też synka na snurkowanie więc na wyraźną prośbę chlopaków w tym roku Egipt. Podzielę się na pewno wrażeniami po powrocie. Napisz jak masz ochotę na @ nie będziemy zanudzac innych prywatami na forum, masz jeszcze mojego @?
                  • olianaa Re: do Olianaa 08.05.12, 13:28
                    Mam, ja wszystkie maile przechowuję jak wiewiór :-)
    • dariusznow Re: malkontentów opinie o hotelach 27.04.12, 13:30
      Jedyne pocieszenie, że większość z tych maruderów "zaliczyła Egipt" wylała swoje żale na forum, przez co przez chwilę zaistniała i więcej na forum ani do Egiptowa nie powróci

      A z drugiej strony przecież bez nich byłoby... trochę nudnawo, stanowią fajną przeciwagę dla tych którzy w ciszy i spokoju delektują się tym, co w Egipcie najlepsze
    • gemalla Re: malkontentów opinie o hotelach 27.04.12, 16:06
      zajmij się sobą a nie tym ' co inni ', to nie twoja sprawa. Lepiej ci jak się pożaliłaś na tych co się żalą?
      • filo764 uderz w stół... 27.04.12, 18:41
        :D
        oho! odezwało się towarzystwo porannej adoracji leżaków i wyszukiwaniu mrówek tam gdzie ich nie ma :D:D:D
        • kasia_p45 Re: uderz w stół... 27.04.12, 19:17
          Dobrze, że ja nie mam takiego problemu :P
      • coca.kola Re: malkontentów opinie o hotelach 27.04.12, 20:50
        To do mnie? W którym miejscu się żalę? Wyraziłam tylko swoje zdumienie i zdziwienie że chce się ludziom zajmować takimi pierdołami i tracić cenny czas na fotografowaniu wspomnianych już kibelków i innych, zamiast spędzać ten czas na zwiedzaniu, plaży albo przy basenie. O ile upoluj się leżak;)
    • ferdynand_007 Re: malkontentów opinie o hotelach 27.04.12, 19:37
      A ja się zastanawiam o co kaman z tym pytaniem "o co kaman?"

    • miriam_73 Re: malkontentów opinie o hotelach 27.04.12, 21:08
      Hihihi, za każdym razem jak przychodzę na kolacje to sie śmieję ze jedzenie "monotonne" :-)))
      • dariusznow Re: malkontentów opinie o hotelach 27.04.12, 21:34
        Noooo, w domu to jest dopiero wybór dań i potraw...

        A pod koniec pobytu to właściwie nie ma nic do jedzenia :)
    • zla_kobieta_po_30tce Re: malkontentów opinie o hotelach 28.04.12, 02:32
      nie wspomnieliście o braku polskich kanałów tv, wszak po to człowiek wyjeżdża na urlop, żeby w pokoju siedzieć i telewizję oglądać całymi dniami ;)

      a propos sandałek w samolocie... hmmm... ja właśnie planuję tym razem się tak wystroić, bo jest mi zwyczajnie wygodnie, to raz, a dwa to mam dość przechodzenia przez bramki bez butów, bo ostatnio moje obuwie jakoś tak dziwnie działa...
      • des4 "brak polskich kanałów" 28.04.12, 14:58
        niczym się nie różni od waszych namiętnych dyskusji o dostępie do internetu i jak tanio dzwonić

        bo przecież po to człowiek wyjeżdża na urlop aby siedzieć w sieci i wydzwaniać godzinami chwaląc się znajomym "siedzimy na plaży, jest gorąco, szkoda że was tutaj nie ma", hehe...
    • scraby Re: malkontentów opinie o hotelach 29.04.12, 09:25
      W tamtym roku spędziłem wakacje w Sonesta Club w Sharm, fajny hotel, dałem pozytywne opinie, w tym roku niestety nie wrócę tam a szkoda..... Nie przeszkadzało mi gorąco czy oddymianie o 18.00 bo za to nie było ani jednego komara co niestety od razu zdarzyło się po powrocie do Polski,z tym jesteśmy daleko za Egipcjanami, nie przeszkadzała mi muzyka na full, czy krzywe kafelki, czy pokój w stylu berberyjskim z małymi oknami i półmrok w pokoju ( za to jaki chłód op powrocie z rozgrzanego dworu), nie przeszkadzało mi , że nie ma wymyślnych dla mnie bzdurnych krokodyli ręcznikowych, nie przeszkadzało mi, ze gdy ja układałem się do snu to 400 metrów dalej cieśle rozpoczynali w nocy pracę i stukali siekierami całą noc ale kto by to słyszał..., nie przeszkadzało mi, że balkonik wychodził na zachodnią stronę na ogrodzenie hotelu, nie przyjechałem tam aby czas spędzać na balkonie rozgrzanym do czerwoności, nie przeszkadzało mi , ze z 30 potraw na obiad wciąż widywałem te same co dzień, w domu mam dwa dania tylko piwo i czasem lody, nie przeszkadzało mi, że wódę lali dopiero od 11.00 ( niektórym to przeszkadza, ze za późno). Ogólnie podsumowując jesteśmy narodem malkontentów, narzekaczy, zachowujemy się tak jakby ktoś nas z klatki wypuścił na wybieg .... czasem zal patrzeć na zachowania rodaków, ciągle coś im nie pasuje, bo dzieci biegają bo za gorąco bo obiad nie taki, no niestety schabowych tam nie podają...jak nie pasuje to siedzieć w bloku, molochu czy chałupie na d.... nie jeździć, ja wracam znów do Sharm i już się zaczynam dobrze bawić.... pozdrto dla nie nienarzekających i twardzieli
    • 45s11 Re: malkontentów opinie o hotelach 29.04.12, 11:55
      Myślę ,że największy problem dla tych malkontentów tkwi w tym , że nasłuchają się i naczytają tych dobrych opinii o hotelach ,a potem kupują byle jaki i aby jak najtaniej. Często nawet się zadłużając w banku.
      Po przylocie stwierdzają ,że opisywanych luksusów w tym hotelu nie ma i wtedy dopiero zaczyna się lament na wszystko !!!
      • scraby Re: malkontentów opinie o hotelach 29.04.12, 13:00
        coś w tym jest......
        • doral2 Re: malkontentów opinie o hotelach 03.05.12, 18:10
          świetny wącik :D
          najbardziej mnie bawią skargi na monotonne jedzenie, skargi składane przez tych co kilka kopiastych talerzy żarcia na wszystkie posiłki żrą.
          bo jedzeniem tego nazwać nie można.
          • mo-faya Re: malkontentów opinie o hotelach 03.05.12, 23:08
            Dokładnie tak:)

            I jeszcze: podczas ostatniego pobytu w Sharm byłam świadkiem jak jedna para rozprawiała o tym, ze w sumie to tutaj nie ma co robić:) Plaża, piasek, ryby ehhh cieszymy się, że już wracamy (!!) Bo powoli wieje nudą!! :P
            Nie wiem jak Wam, ale mnie zawsze czas w Egipcie zasuwa piorunem, praktycznie nigdy się nie wysypiam bo szkoda mi na to czasu. Rano pobudka bo szkoda słonka (zwłaszcza gdy na plażę trzeba było dojechać), cały dzień wypełniony po brzegi i późny powrót do hotelu... Wysypiam się dopiero po powrocie do domu. Nie mogłam uwierzyć gdy słuchałam "eeee dłuzej to nieee, nuda, nuda i ten upał...." :DDD

            O i tak jak piszecie monotonne jedzenie. Standard. Kilka rodzajów mięsa, rybka, sałatki, makarony, co najmniej 3 rodzaje ryżu, zupy, pizza, lazania, frytki, ziemniaki pieczone..itd itd desery, owoce. No fakt. Nakładając wszystko naraz na talerz aż się z niego wywala może spowodować, że po kilku dniach mamy wrażenie, że jemy non stop to samo. Ehhh.
    • letsgodance Re: malkontentów opinie o hotelach 09.05.12, 20:12
      Na ceny można narzekać :)

      Dobrym sposobem żeby nie dać się naciągnąć w biurze podróży jest korzystanie z travelscanner.pl/egipt/dzisiejsze-zmiany . Wystarczy zweryfikować czy cena, którą oferuje biuro podróży jest ok czy jeszcze spadnie.



      coca.kola napisała:

      > Wątek nie do końca na to forum, ale czytam tylko o egipskich hotelach i nie wie
      > m czy w innych krajach też występują te "problemy":
      > - wydłubane fugi z fugi (o co kaman i jaki to problem??)
      > - źle przyklejone kafelki (jak wyżej)
      > - pościel nie zmieniana codziennie (w domu zmieniają codziennie?)
      > - ręczniki nie wymieniane codziennie (jak wyżej)
      > - monotonne jedzenie (kilka rodzajów mięs, makaronów, ryb, dodatków - to mało?)
      >
      > - krzywe ułożone płytki chodnikowe (a w Polsce to równiutie niczym tafla szkła.
      > ..)
      > - szpary w drzwiach na 0,5 cm (że robactwo wchodzi?)
      > - widok na płot, inny hotel, nie na morze (płacą, jadą na wakacje i siedzą w po
      > koju??)
      > itd, itp.
      >
      > Jak czytam takie opinie o hotelach w których byłam, to mam wrażenie że to dwa r
      > óżne hotele.
      > Czemu ludzie psują sobie urlop takimi duperelami? Czemu nie potrafią się cieszy
      > ć że są w całkiem fajnym miejscu, ze słońcem od rana do wieczora, czasami za ba
      > rdzo małe pieniądze.
    • max662 Re: malkontentów opinie o hotelach 04.06.12, 18:07
      To chyba wystarczy na podsumowanie wszystkich wpisów.www.holidaycheck.pl/detail-opinie_Hotel+Ali+Baba+Palace+Prawdziwy+obraz+hotelu-ch_hb-id_5980225.html
      • doral2 Re: malkontentów opinie o hotelach 04.06.12, 22:42
        boski wpis :D:D:D:D:D:D
        że też się facetowi chcialo tyle pisać, ja nie mogę :/
        • bezkolcow Re: malkontentów opinie o hotelach 05.06.12, 11:39
          a moje ulubione to: wódka wstrętna, a barman nieuprzejmy.
        • dariusznow Re: malkontentów opinie o hotelach 14.06.12, 17:31
          www.holidaycheck.pl/detail-opinie_Hotel+Ali+Baba+Palace+Prawdziwy+obraz+hotelu-ch_hb-id_5980225.html

          rzeczywiście jakiś grafoman
          zacząłem czytać, ale nie dokończyłem, szkoda czasu

          nie wiem tylko co k... mu nie pasuje na Mazurach !!!
          setki tysięcy ludzi spędza tu wspaniale swoje urlopy
          ja tu spedzam ponad 330 dni w roku i jestem bardzo zadowolony, a Malediwy... może kiedyś...
          ale to nie jest powiedziane że pobyt tam to recepta na udany urlop, wystarczy trafić na taką marudę i kicha
    • kasiaaaa24 Re: malkontentów opinie o hotelach 05.06.12, 12:22
      Podpisuję się obiema rękoma. To widac nawet na Holiday Check jak ludzie chodzą z aparatem i wyszukują pękniętą płytkę.
      Mnie żal by było wakacji na takie "szpiegowanie"
      A co do pościeli, to chciałabym zobaczyc jak często zmieniają ją w domu. I co jedzą.

      Ale trzeba też popatrzec jacy są Ci turyści. Prostacy, którzy wykupili lasta na 2 tyg w Egipcie za mniej niż by ich kosztowały wczasy nad naszym morzem i nie dośc, że robią bydło, to jeszcze wszystkiego się domagają.

      Ja już w Egipcie spotkałam się z 3 ciężkimi przypadkami takich oto "Paniczów".

      1. Jesteśmy z mężem w supermarkecie Kleoaptra (w Hurghadzie) i wpada grupa Polaków. Ewidentnie czegoś szukają. Kiedy słyszą, że rozmawiamy po polsku biegną do nas z zapytaniem, gdzie mogą kupić piwo i wódkę. My na to, że tylko w hotelu. Chyba, że dopiero przylecieli i załapią się na wolnocłówkę. Okazuje się, że Panowie nie mają All a w hotelu piwo za drogo. Kwitują to jednym zdaniem: " Po h.. my tu przyjechali". No cóż :)
      A może zanim się pojedzie do jakiegoś kraju wypadałoby się coś o nim dowiedzieć?

      2. Leżymy na plaży. Nadchodzi pora lunchu. Idziemy więc do restauracji. Wracamy po jakiś 30 minutach i co widzimy? Między naszymi leżakami Pani trzyma sikające w piasek dziecko (około 2,5 - 3 lata). Toaleta była 50 m dalej (kto był w Empire, wie jaka jest odległość z plaży do toalet obok baru). I wielce oburzona, że mąż jej zwraca uwagę. No dobrze, że krzyczy :) Niech sama leży w smrodzie sików w takim upale.

      3. Panu nie podoba się woda w basenie (chociaż dla wszystkich innych gości jest super czysta). Żąda od rezydentki by dowiedziała się i zdała relację z rodzaju filtracji oraz środków używanych do oczyszczania wody :/
      A ja daje sobie rękę uciąć, że ta woda była częściej oczyszczana niż ten Pan zmieniał koszulę :)
      • maj18-98 Re: malkontentów opinie o hotelach 08.06.12, 17:24
        ja zawsze czytam opinie o hotelu do którego sie wybieram, wiem że jak ktoś narzeka na krzywe kafelki w łazience to nie szukamy na urlopie tego samego i nie mam sie co opinią tej osoby przejmować, niepokoja mnie natomiast wpisy ze hotel jest brudny, nie chodzi mi o to ze pościel czy ręczniki niecodziennie zmieniana(do tej pory jakos zawsze trafiałam na codzienną wymiane ręczników)ale np niedomywane talerze, brudne obrusy, brudna woda w basenie,niesprzątanie plaży, to zepsułoby mi urlop,
        jak wybierałam hotel w tym roku na początku czytałam same opinie na plus, jak juz zapłaciłam to sie doszukałam tych negatywnych, w rożnych językach nie tylko po polsku nb,
        zobaczymy juz niedługo,
        swoja drogą nie wydaje mi sie zebysmy byli szczególnie kłopotliwą nacją, jakos miałam szczęscie spotykać na wakacjach miłych Polaków, jak sie czyta opinie po niemiecku czy angielsku to tez skarg jest sporo wiec nie tylko my narzekamy,
        i prawde rzekłszy dla mnie najbardziej kłopotliwymi gośćmi są Turcy badź Arabowie z rzeszą bezstresowo wychowywanych dzieci które robia co chcą a rodzice nie zwracaja uwagi,
        dla mnie jeszcze niezwykła rzecza ną narzekania na słabe animacje bo takich atrakcji nie trzeba mi wcale właściwie chyba sie przestawię na hotele gdzie ich nie ma, i nie gra muzyka,
        aha, i zawsze sie zastanawiam co znaczy słaba opieka rezydenta??????????
        jak sie taki rezydent miałby opiekować???
        dla mnie hitem była ocena hotelu w Maroku, hotel naprawde fajny, która kończyła sie słowami: i nawet szynki na śniadanie nie było!

      • dariusznow Re: malkontentów opinie o hotelach 14.06.12, 17:33
        ale trafiłaś przypadki, pogratulować i jak najdalej od takich... :)
    • kasia.xxx Re: malkontentów opinie o hotelach 13.06.12, 15:23
      Haha, cudny watek :) I jaki prawdziwy...
      Sama sie przekonałam, że opinie w necie nalezy czytać z przymrużeniem oka, chociaż przy pierwszym wyjeździe bylismy przerażeni: bo syf, bo to, bo tamto. Teraz jedziemy po raz trzeci w sumie, a po raz drugi do hotelu, o którym niektóre Paniska własnie takie brednie wypisują, czyli do Magawisha w Hurgadzie: że brud, że nuda, że krzywo położone płytki i dziury w fugach, hehehe... A hitem w negatywnych opisach było, że podlewają roślinność w ogrodzie ściekami - no kurczę, niechże trochę ruszą głową, że w kraju pustynnym woda jest na wagę złota i nie leje się jej tak, jak w Polsce. tylko wykorzystuje do maksimum.
      A już totalnie osłabiają mnie rózne "osobistości" narzekające na brak rezydenta - niby co, ma ich wszędzie jak dzieci za rączkę prowadzać???
      W pełni zgadzam się z Wami, że nie po to jedziemy do Egiptu, żeby narzekac, chlać wódę i siedzieć przed tv. A jak ktoś nie umie docenic tamtejszego uroku to niech sobie wykupi wczasy nad Bałtykiem i nie szuka dziury w całym.
      My wybywamy rano z pokoju, siedzimy na plaży, jezdzimy na wycieczki i cieszymy się ze słonca i morza. Czego i Wam serdecznie zycze :)
      • andrexx Re: malkontentów opinie o hotelach 14.06.12, 14:11
        a ja czułem pewien dyskomfort jak geje obok na plazy opalali się bez majtek wypinając pośladki do słońca, ale jak młode Czeszki opalały sie topless to było fajnie :)

        A sam hotel miał 3 gwiazdki był połozony 60 km na południe od Safagi - czyli włściwie na pustyni.
        Jadłem czasem twardawe jakies mięcho, popijałem ichnym piwem lub drinkolem z lokalnym ginem, łapałem płetwy maskę, fajke i leciałem na rafę - po prostu super
        • dariusznow Re: malkontentów opinie o hotelach 14.06.12, 17:36
          andrexx jeśli piszesz o Magawishu to mam wrażenie, że tam nie byłeś :(
          Ja w nim nie mieszkałem, choć niewiele brakowało, ale wiem gdzie się znajduje i nijak mi nie pasuje do Twojego opisu
          • andrexx Re: malkontentów opinie o hotelach 15.06.12, 09:45
            dariusznow napisał:

            > andrexx jeśli piszesz o Magawishu to mam wrażenie, że tam nie byłeś :(
            > Ja w nim nie mieszkałem, choć niewiele brakowało, ale wiem gdzie się znajduje i
            > nijak mi nie pasuje do Twojego opisu


            to był Nefertari Beach Resort
    • amator333 Re: malkontentów opinie o hotelach 22.06.12, 04:33
      Odpowiedź jest b.prosta - widocznie nie dostałaś/eś po przylocie pokoju w suterenie z insektami a po łapówce, następnego dnia obudziłem się na 5 piętrze z pięknym widokiem. Nie widzisz różnicy ??? Mój przykład dotyczy hotelu Sindbad Aquapark w Hurghadzie. Wbrew pozorom jedzenie i warunki jego spożywania tez są istotne. I wcale nie wybrzydzam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka