Gość: aleks
IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com
19.03.06, 11:10
Podobnie jak wielu z nas, mam poważny problem.Wyjechałam z Polski na
początku sierpnia 2005,tu mam stałą pracę,zabrałam ze sobą całą
rodzinę,dzieciaki tu chodzą do szkoły,nie zamierzam wracać do tego radosnego
kraju przez najbliższe 5 lat albo dłużej i krew mnie zalewa na myśl,że mam
jeszcze dodatkowo dopłacać polskiemu fiskusowi,wyszły poważne kwoty,ładnych
parę tysięcy.Ledwo trochę stanęliśmy na nogi ,a oni już wyciągają łapy.Opinie
znajomych są sprzeczne,jedni mówią żeby płacic dla świętego spokoju, inni
mówią,że płacąc daje im się trop i łatwy cel do przyszłych roszczeń, w
następnych latach.Fakt po co się trudzić i tropić kogoś,jak się już ma
frajera na widelcu.Więc może odprowadzić tylko podatek od sumy zarobionej w
2005 w polsce i cicho siedzieć.Już wystąpiłam o tutejszą rezydenturę
podatkową,mam też zamiar starać się o status rezydenta brytyjskiego może
obywatelstwo.Będę widzięczna za wszystkie opinie.