Dodaj do ulubionych

Okropnie boje sie rzeki Nil

08.05.12, 07:47

Poniewaz ona sie wije i wije. Prosze o sugestie jak przetrwac rejs po Nilu.
Porade aby nie plynac wykluczam.

Dziekuje za uwage.
Obserwuj wątek
    • kkk Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 08.05.12, 07:55
      to żart rozumiem?
      sugestia? - żadnych, ja wiele bym dała żeby jeszcze raz przepłynąc Nil wszerz i wzdłuż ;)
      • wiel.blondynka Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 08.05.12, 08:00

        Zaden zart. To powazna fobia. Okropnie sie Nilu boje. Moze gdyby ktos mnie
        trzymal za reke... ale chyba tez to nie pomoze:( Boje sie i juz! Poradzcie co robic.
        Prosze!
        • niiktos Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 08.05.12, 08:42
          1. najwazniejsze to nie karmic krokodyli
          2. pic duzo POLSKIEJ wodki - ichnia nie dziala
          3. w ramach zaslubin z Nilem oraz przelamania lęków nalezy na poczatku dokonac rytualnego obmycia w wodach Nilu i wypicia paru łyków z rzeki

          :)
    • optio11 Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 08.05.12, 08:01
      A z glowka wszystko w porzadku?:-))))))))))))))
      • wiel.blondynka Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 08.05.12, 08:07

        Dziekuje za zapytanie. Ogolnie mam sie dobrze tylko ten okropny, paralizujacy
        strach przed Nilem mnie meczy. Sadzisz, ze jest on umiejscowiony w glowie a nie
        sercu? Okropnie sie boje! Ty moze glowami sie zajmujesz?
        • optio11 Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 08.05.12, 08:51
          Powiem szczerze, ze stronie od takich co maja nie rowno pod sufitem:-)))
          • wiel.blondynka Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 08.05.12, 09:00
            Niiktos, dziekuje za zyczliwe rady. Z piciem wodki tez bede miala klopot:)
            Wodki nie lubie. Lubie rum - nie wiem czy to wystarczy.

            Optio, doceniam szczerosc. Szczerosc za szczerosc:) Nierowno pisze sie tak
            wlasnie:)
            • janan2 Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 08.05.12, 09:24
              No to zabierz z sobą gąsiorek czy tam beczułkę rumu.Nic nie zostało z karaibskich zapasów!?No i jakieś dobre legowisko,koniecznie na poziomie maszynowni,coby tego przesuwającego się jak w "plastikonie" krajobrazu nie oglądać,no bo oczopląsu lub innych zawrotów głowy nie dostać,pomijając te od rumu.Nie wybierał bym też tego wieżowca na wodzie,wystarczyła by jakaś feluka.Niżej znacznie,gdzieś tę beczułkę umieścić wyżej i z wężyka ssać powoli.No i wężykiem po Nilu,wężykiem,nawet nie podnosząc się z wyrka.Przeżyjesz.Jedyne niebezpieczeństwo,no to krokodyle tudzież stada hipopotamów,ale tego habibi przypilnuje,moskity nawet nie są zbyt grożne,bo znaczne nasączenie rumem skutecznie odstrasza.Tak więc nie pękaj.Wystarczy to zastosować i przeżyć!Pytanie tylko po co tam płyniesz,jedziesz,lecisz!?Qrna!Zeby tylko ten statek aż do Wiktorii nie dopłynął,bo dodatkowo pewno trzeba by zaliczyć podróż śladami Stasia i Nel (bez pustyni),a to już inna bajka i rumu może nie starczyć.
              • kasia_p45 Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 08.05.12, 13:37
                Haha. Chyba o tym samym pomyslelismy janan :))
                Karaiby zbyt nudne. Trzeba na Nilu zrobic zament :P
                • janan2 Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 08.05.12, 14:13
                  Najgorsze jest to,że Nil może sobie nie poradzić.Jak tak qrna zacznie płynąc nie w tę stronę co zwykle,tylko gdzieś zboczy albo odwrotnie będą te wywijasy!?Co poczną te hipopotamy i krokodyle pozostawione samopas na pustyni!?Całkiem ocipieją przez te zwyczaje z Karaibów,no i przymusowego zwiedzania zabytków zamiast barków!?Ale co tam, dobra odskocznia od codzienności.Poteoretyzować zawsze można.
                  • wiel.blondynka Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 08.05.12, 14:46

                    Czytam Wasze rady z uwaga. I staram sie. Bardzo sie staram ale cholernie sie boje.
                    Okropnie sie boje. Rum ciemny bardziej lubie od jasnego. Nie wiem czy pomoze.
                    Tez tak czasami macie? Z Nilem lub czyms innym?
                    • janan2 Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 08.05.12, 15:09
                      Czasami bywa,że ma się takowe lęki!Ale to jak rozwadnia ten rum nilową zbyt mocno.Musi być procent.Inaczej kłopoty i muszlę na głowę trzeba potem zakładać.Ma być te akademickie 60%+ niezależnie od koloru i już.Skutecznie podnosi odwagę i oddala lęki.

                      Ale jakby tak było mało i lęki nie ustępowały,no to profilaktycznie trzeba przekazik na pewien adres w Toruniu.Gdziesik mi się nr, konta zapodział,ale odszukam jakby co.To 100% pewności,że lęki ustąpią.A przy wsparciu modłami do Allaha na miejscu w chwilach zwątpienia i błysku świadomości,no to już więcej niż pewne.Trzeba tylko uważać,aby we właściwą stronę wypinać tylko tylną część ciała przy biciu pokłonów w modlitwie.Pomylenie kierunków wypinania,no to obciach i próżne modły.Nie dojdzie nic za wyjątkiem przekazu.Tak,że zastosowanie się do powyższego odstraszy wszelkie lęki i nie będzie czego się bać.
    • walerka_1914 Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 08.05.12, 16:57
      Na początku myslałam,że ten wątek to mega żart ale teraz sama zgłupiałam.Jesli boisz się Nilu to po kiego wykupiłaś sobie rejs po Nilu?Byłma na rejsie 2 razy i jak wszystko dobrze pójdzie za rok wybiore się po raz 3.Niema cudowniejszej rzeczy jak rejs.Nie sorka dalej pisać nie mogę bo jestem w mega szoku,że ktoś kto sie okropnie czegoś boi pąłci za to aby stanąć z tym oko w oku,To chyba jakiś żart prawda?
      • flisa3 Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 08.05.12, 18:29
        Witam. Właśnie wróciłam z takiego rejsu więc mam wszystko na bieżąco. Krokodyle pojawiały się nadzwyczaj żadko, a jak już były to obsługa szybko je odławiała na bezpieczną stronę,
        woda w Nilu nie taka zła, czasami wybijała w toalecie i w wannie ale szybko potem odpływała nie pozostawiając brudnych plam. Na zemstę Faraona cierpiało tylko 40% uczestników wyprawy co oznacza, że większość była zdrowa. W kwietniu w Egipcie strasznie wieje, więc statkiem bujało, nie dało się w nocy właściwie spać, ale to nic, przecież i tak większość się imprezuje.
      • kasia_p45 Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 08.05.12, 18:29
        To nie mega żart tylko mega wkręt. I chyba wiem kogo...
        • wiel.blondynka Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 08.05.12, 20:49

          Nic nie pomaga. W dalszym ciagu bardzo sie boje. Moze dobry terapeuta
          antylekowy pomoze? Staram sie sobie wyobrazic Nil tak jako nasza dume A 2
          i wowczas troche sie uspokajam. Ale tylko na moment. I znowu sie panicznie
          boje... Poradzcie cos!
          • doral2 Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 08.05.12, 20:58
            nie płyń statkiem.
            płyń materacu dmuchanym.
            wtedy nil się mniej wije.
            i wolniej.
    • damian2323 Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 08.05.12, 23:20
      moja poważna propozycja:
      wykup sobie rejs po Nilu w poprzek rzeki a nie wzdłuż. w Luksorze bez problemu znajdziesz statek, motorówkę lub feluke, którą przeprawisz się na drugą stronę. potem do pociągu i poczekasz na resztę wycieczki np. w Kairze! jak by nie było rejs będziesz miec zaliczony! Nil nie jest aż taki kręty jak opisujesz - to nie Dunajec! może zmień zioło to wizje będą spokojniejsze?!
      • wiel.blondynka Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 09.05.12, 00:08
        Nie moge zasnac. Boje, ze gdy zasne przysni mi sie nilowy koszmar.
        A rejs juz w lipcu. Ze strachu poca mi sie dlonie. Tylko dlonie na razie.

        Myslalam o sugestii aby rozwazyc plyniecie na materacu dmuchanym.
        Z perspektywy materaca Nil moze wydac sie mniej grozny. Widze jednak
        pewne niebezpieczenstwo. Od dolu krokodyle. Byc moze kolor materaca
        nie bedzie im odpowiadal i wyraza swoje niezadowolenie zebami.

        Z gory natomiast moze dziobnac w materac czapla szara. Czaple nie budza
        mojego zaufania. Maja male oczy i dlugi dziob. Zupelnie nie wiem co robic...

        Z pewna doza niepokoju sprobuje zasnac. Moze uda mi sie przeslizgnac
        przez noc nie sniac o przerazajacym mnie wijacym sie Nilu.

        Dobranoc wszystkim zamieszanym w sprawy Egiptu i Nilu.
        • ola_dom Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 09.05.12, 13:08
          w żadnym razie nie tłum strachu. tym więcej doznasz emocji i wrażeń.
        • doral2 Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 09.05.12, 21:26
          kup materac w kształcie krokodyla, dla zmylenia.
          i kółeczko dymane w kształcie czapli.
          • ragami Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 10.05.12, 12:53
            Ale sie ubawilam, dobre......
            • wiel.blondynka Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 10.05.12, 23:18
              Czy to ladnie bawic sie czyims panicznym strachem? Ciagle sie boje bardzo. Kolezanka pociesza mnie tym, ze byc moze do mojego wyjazdu Nil wyschnie. Sadzicie, ze jest szansa
              czy tylko mnie tak pociesza?

              Pozdrawiam ciagle przestraszona

              wb
              • doral2 Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 12.05.12, 12:59
                wiel.blondynka napisał(a):

                > Czy to ladnie bawic sie czyims panicznym strachem? Ciagle sie boje bardzo. Kole
                > zanka pociesza mnie tym, ze byc moze do mojego wyjazdu Nil wyschnie. Sadzicie,
                > ze jest szansa.."

                jest szansa, że nil wyschnie do twego wyjazdu. wtedy będziesz miała niezapomnianą okazję przejechać nil na kołach. na skuterku lub quadzie.
                ale nie zapomnij o kółeczku dymanym, bo w razie gdyby spadł deszcz, to żebyś mogła do brzegu dopłynąć.
                a jakby nie spadł, to zawsze możesz sobie kółeczko pod tyłek podłożyć, żeby nie mieć odcisków.
    • optio11 Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 12.05.12, 04:57
      www.tworki.eu/
    • gemalla Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 13.05.12, 14:25
      mój lekarz zalecił mi sandały z białymi skarpetami (nie mylić z białymi myszkami! )
      • wiel.blondynka Temperatura w Kairze 13.05.12, 22:01
        Lek wijacego sie Nilu ciagle mnie paralizuje. Uczepilam sie nadziei, ze moze w lecie
        Nil troche przyschnie. A moze nawet na okres lata wyschnie. Codziennie teraz sprawdzam
        pogode w Kairze. Jutro/pojutrze/i w srode bedzie odpowiednio 32/33/34C.
        Sadzicie, ze Nil wyschnie?
        • janan2 Re: Temperatura w Kairze 13.05.12, 22:31
          Stanowczo za zimno jak na egipskie warunki.Ale przy takich temperaturach Nil może wyschnąć jak nic latem.Wszelako wtedy bywa nawet +60,sądząc po wypowiedziach,a nie opartych na niezbyt wiarygodnych prognozach.Trzeba zatem na tę okoliczność sandały koniecznie ze skarpetkami,coby kamulce nie wpadały między paluchy.Ostatni krzyk paryskiej mody.Tyle że poprzednik właściwie doradzając taką opcję,zapomniał dodać,że kolor też ma znaczenie.Odradzam białe,te rzucone w kąt mogą się pomylić jednak z jakimiś zwierzątkami i popłoch czy lęk jak nic gotowy.Można też o coś niechcący w takich okolicznościach wydzwonić jakby ten rum dłużej trzymał.Nie mogą też być żółte czy jaskrawo czerwone,no bo te przypisane pobratymcom ze wschodu.Białe wiadomo,jak paszport zdradzają nację.Ale jak dobrze przychodzone i koniecznie nie wyprane działają zbawiennie narkotycznym zapachem,poza tym postawi takowe w kącie to z niczym się nie pomylą,no i muchy czy inne karakany nie lezą.Tak że faktycznie Nil może wyschnąć,skarpetki przyschnąć,więc cenna uwaga poprzdnia na tę okoliczność.
          • wiel.blondynka Re: Temperatura w Kairze 14.05.12, 19:53

            Obenie 30C. Jutro bedzie 34C a pojutrze 36C. Moze jednak Nil wyschnie.
            I odwolaja rejsy do jesieni:)
            • janan2 Re: Temperatura w Kairze 14.05.12, 23:16
              No to kończąc jakby tę wolną dyskusję,czas na podsumowanie.
              Początek no to płynie strasznie się wije,mam fobie i się boję,bliżej końca no to wyschnie lub nie,może być dosłownie wszystko.
              Nic z tej jałowej dyskusji nie wynika włącznie z moimi wypocinami.Trochę humoru,austriackiego gadania,no i jednak mimo że bardzo prowokujący watek znalazł jednak zainteresowanie.Nawet niektórzy na poważnie się załapali.Takie sobie fantazyjne czytadło.
              Czas na wymyślenie koła.No bo po czym będzie niby poruszał się ten statek,a nawet feluka jak płynący i wijący się Nil nagle wyschnie?Tu nie pomogą żadne zaklęcia.Trzeba wymyślić jednak to koło.To też przed niczym nie zabezpiecza,no bo czy będzie się płynęło czy jechało i tak lęki czy fobie zostaną.Więc odradzam podróż w tym kierunku.Istnieje przeca możliwość,że jak tama puści,to może bardzo być wesoło.Fala uderzeniowa zmiecie wszystko co pływa czy jedzie,w skarpetkach samych czy w sandałach,z antałkiem rumu czy tylko z butelką.Więc nie tylko Nil ale i cała jego dolina w Egipcie popłynie.
              Ja też spływam z tego wątku,no i do Egiptu nie lecę.Wziąłem wszystko od początku na "poważnie" i też dostałem fobii i lęków.
              Może inni jeszcze będą się produkować.Mnie się już znudziło.
    • damian2323 Re: Okropnie boje sie rzeki Nil 15.05.12, 00:42
      delikatnie mówiąc blondynko to już nie jest śmieszne. wymyśl coś nowego!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka