Gość: hektor
IP: *.ic.invar.com.pl
14.07.04, 15:39
Byłem na rejsie z Triadą między 3 a 10.07. Zdecydowanie nie polecam.
Statek Achnaton (Akhnaton albo podobnie) ma ponad 20 lat i bardzo dawno (może
nigdy?) nie był odnawiany. Standard schroniska młodzieżowego, a nie 4*
(posiadał certyfikat 4*, ale w Egipcie kupuje się je za bakszysz).
Przez tydzień rejsu widzieliśmy na Nilu klikadziesiąt statków i każdy był
wyraźnie w lepszym stanie i o wyższym standardzie. Basen na pokładzie ma
rozmiary dużej wanny (na oko 2,5 x 4 x 1,5 m). W tylnej części statku (około
30% kabin) panuje przez CAŁĄ DOBĘ HAŁAS jak w hucie (nie żartuję). Pilot
wyjaśnił nam, że to statek, a więc maszyna i musi hałasować. Noce
odsypialiśmy w dzień na górnym pokładzie na leżakach.
W jadalni i niektórych kabinach PLUSKWY (albo inne duże robaki biegające po
ścianach i podłodze). Dla chętnych zdjęcia.
Na wstępie zebrano od wszystkich po 91 USD + 10 USD na bakszysz dla załogi.
Pieniądze na bakszysz pilot (jak sam twierdził) przekazał kapitanowi, jednak
nikt z zalogi ich nie dostał (sprawdzaliśmy). Jeżeli chcecie mieć pewność, że
załoga dostanie bakszysz nie płaćcie pilotowi tylko załodze bezpośrednio. Za
10$ w ciągu tygodnia można nieźle uszczęśliwić tych ludzi (przeciętne
wynagrodzenie w Egipcie to ok. 8 - 12 USD tygodniowo) a turystów na statku
jest więcej niż załogi.
Z pozostałej kwoty 40 USD miało być na bilety wstępu. Kosztowały o połowę
mniej. Różnica do kieszeni Triady. Co do reszty z tych 91 USD mogę tylko
przypuszczać, że również połowa jest dla Triady.
Z plusów mogę wymienić miłą załogę (chociażby dlatego warto dawać bakszysz
bezpośrednio), dobre jedzenie.
Generalnie NIE POLECAM TRIADY, a rejsu w szczególności.