Dodaj do ulubionych

Pozdro z Marsa

27.08.13, 21:12
Jesteśmy w Marsa 2-gi tydzień. Spokój, cisza, w hotelu gdzie jest 100 pokoi jest: z Polski 12 osób + 4 dzieci oraz 4 osoby z Niemiec. Wszyscy Włosi łącznie z animatorami wyjechali.
Czuje sie jak w prywatnym pensjonacie.
Oczywiście są tez minusy. Z formy bufet przeszli na podawanie do stolikow. Nie dość ze długo to trwa to jedzenie jest okropne. A dzisiaj wieczorem brakło piwa :(
Ale laguna jest cudowna. Dzisiaj miałam okazje obserwować Triger fisha jak sie odbierał do jedzonka w muszli. Był w odległości 2 metrów ode mnie, więc wrażenie zrobił. Szczególnie jego piękne zabki :)))
Obok w zatoce: zolw, orlenie (1 płynął ok. 1 m ode mnie) , krokodile fish i podobno Napoleon, ale na niego jeszcze nie trafilam.
Niestety bazę nurkowa zamknęli wraz z wyjazdem Włochów i trzeba było zrezygnować z wyjazdów na snurki w inne, fajne miejsca.
Obserwuj wątek
    • mernar Re: Pozdro z Marsa 27.08.13, 21:57
      O którym hotelu piszesz?
      • jacky6 Re: Pozdro z Marsa 27.08.13, 22:33
        mernar napisał:

        > O którym hotelu piszesz?

        pytanie popieram tudzież czas pobytu....
        oraz nazwę touroperatora który skazał Cię tam na poniewierkę ...
    • jolanta6373 Re: Pozdro z Marsa 28.08.13, 15:41
      W jakim hotelu jesteście ,ja lecę do Hiltona 07.09
      • krolis11 Re: Pozdro z Marsa 28.08.13, 20:03
        Witam
        lecę w sobotę do Concorde Moren chciałabym się dowiedzieć czy może ktoś tam teraz jest?
        Martwię się właśnie o jedzenie?
        • katanus Re: Pozdro z Marsa 28.08.13, 20:44
          Jestem w Laguna Beach, czyli Ann Nakary Resort.
          Na poniewierke nikt mnie nie skazał , był to całkowicie mój świadomy wybór. Łącznie z tym, ze wiedziałam, ze mała ilośc gości na pewno odbije sie na jedzeniu :(
          Ale z głodu nikt nie umiera. A jedzenie jest ostatnia rzeczą dla której przyjeżdżam do Egiptu.
          Jak tylko jest dostęp do rafy , to wiecej nic do szczęścia mi nie potrzeba.
          Po prostu przyjeżdżając teraz do Marsy, trzeba koniecznie zadać sobie pytanie: Po co chce tam jechać?
          Jeżeli w odpowiedzi nie ma słowa na temat rafy - to ...
          • krolis11 Re: Pozdro z Marsa 28.08.13, 21:01
            Z jedzeniem to trochę przesadziłam :-), mnie również interesują rafy i ryby ryby...
            Raczej chodziło mi o to czy będzie w miarę świeże, bo nie chciałabym tych ryb "nęcić" w wodzie tylko oglądać :-)
            Mam nadzieje ze wyjazd się uda i będę mogła oglądać moje kochane rybki cały czas..
            Wiesz jak to jest po prostu ma się tam jakieś obawy ale i tak rybki rekompensują wszystko, piwko nie jest mi potrzebne bo raczej nie piję, ale pewnie będę liczyła na jakieś crosanty rankiem.
            Zachwyciłam się rafami w Egipcie i od tego czasu jest to mój ulubiony kierunek wyjazdów...
            Pozdrawiam i mam nadzieje jednak jakiś Polaków zakochanych w rybkach również tam spotkać.
            :-):-)
          • jacky6 Re: Pozdro z Marsa 28.08.13, 21:09
            katanus napisała:

            > Jestem w Laguna Beach, czyli Ann Nakary Resort.
            > Na poniewierke nikt mnie nie skazał , był to całkowicie mój świadomy wybór.

            Punkt pierwszy i stało się światło :-)
            Pozostalo bez odpowiedzi drugie pytanie, czy jest szansa ?
            • katanus Re: Pozdro z Marsa 28.08.13, 21:35
              Szansa zawsze jest :)
              Tylko kompletnie nie wiem, czemu ma służyć odpowiedz na to pytanie?
              Wybieram konkretny kraj i hotel, potem sprawdzam, kto za relatywnie dobra cenę moze mnie tam zawieźć . Więc biuro nie ma nic wspólnego z moja decyzja o wyjeździe .
              A tak na marginesie: Z moich kilkudziesięciu wyjazdów najgorzej wspominam wyjazd z TUI. Hotel kompletnie nie pokrywał sie z oferta katalogowa, po prostu jedna , wielka porażka.
              Po tych doświadczeniach po prostu dokładnie sprawdzam ofertę na wszelkich możliwych stronach oraz zbieram dokładne informacje o kraju do którego jadę.
              Dlatego wyjeżdżając 17.08. byłam całkowicie spokojna, bo wiedziałam, w które miejsce jadę i czego moge sie w Marsa spodziewać.
              Współczuje tylko tym, którzy dali sie zwiezc głupiej nagonce w mediach i zrezygnowali z fajnego urlopu :(((
              • jolanta6373 Re: Pozdro z Marsa 28.08.13, 21:53
                Ja też wiem gdzie jadę ,ale chciałam wiedziec w jakim hotelu jestescie ,moze Hilton,jakie jest obłozenie w hotelu
    • zwykla_biurwa Re: Pozdro z Marsa 31.08.13, 17:52
      Witaj Katanus :)
      Mam kilka pytań odnośnie Laguna Beach:
      - Czy wstęp do zatoczki na lewo od hotelu jest płatny? Na innym forum ktoś pisał, że pobierają 5 euro za wstęp,
      - Czy na plaży są prysznice, toaleta?
      - Czy działa bar na plaży?

      Na google maps widzę, że płytka laguna ciągnie się aż do sąsiedniego hotelu Dream Lagoon, dopiero przy nim zaczyna być głębiej. Płynęłaś tak daleko? Jaka jest rafa wewnątrz laguny? A może dopłynęłaś do samego końca laguny? :) (jakieś 4 km)
      A może udało się w jakiś mniej wietrzny dzień zobaczyć rafę na zewnątrz?
      Dzięki :)
      • katanus Re: Pozdro z Marsa 09.09.13, 12:58
        Witaj Zwykla... :)
        No i się wreszcie doczekałaś !
        Ale przechodzac do konkretów:
        > Mam kilka pytań odnośnie Laguna Beach:
        > - Czy wstęp do zatoczki na lewo od hotelu jest płatny? Na innym forum ktoś pisał, że pobierają 5 euro za wstęp,
        Niestety wstęp jest płatny (5 euro) i egzekwuja to w 100%. Wstep jest za wejscie na caly dzień do zatoki. Tzn. mozesz przyjsc rano np. przed śniadaniem lub po i snurkować a potem wrocic po poludniu i wejsc raz jeszcze w ramach tej porannej oplaty. Powinni dać takie pokwitowanie, zeby mozna bylo potem raz jeszcze wejsc.
        Jezeli bedzie juz ruch i bedzie chodzic wiecej ludzi, mozna sie dogadac z kims, ze on idzie rano, a Ty po południu na to samo potwierdzenie.
        Trudno mi doradzić kiedy fajniejsza rafa, w moich statystykach po południe bylo lepsze, bo na 3 razy - 2 razy trafilam na olbrzymiego zółwia, 1 x orleń, no i po południu skrzydlice łatwiej spotkać - a jedna tam zyjaca to naprawde meeeega okaz.
        Natomiast przed południem i ok. poludnia jest lepiej oswietlona rafa północna, wiec mozna wtedy ja lepiej spenetrować.
        Generalnie fajna baza, szkoda, ze ja zamkneli po 1-szym tygodniu :(
        Byliśmy z nimi na snurkach w zatoce El Fokarii. Bardzo fajna zatoczka, jeszcze bardziej na południe. Nurasy widzieli przy brzegu guitar sharki, nam sie niestety nie udalo na nie trafic :(
        Koszt wycieczki 11 euro od osoby, wyjazd 7.00, powrót ok. 12.00
        Mają swój statek, który pływa m. in. do dolphin hause - cena 50 euro (nigdzie taniej nie widzialam).
        Oferuja tez przejazd zodiakiem do shaab nakari - taka rafka na morzu ok. 5 min. płyniecia.
        Niestety nie udalo nam sie zalapac, bo nie bylo chetnych. Cena 17 euro.
        Nie wiem, czy to ceny stałe, czy jak ruszy sezon to się zmienią.

        > - Czy na plaży są prysznice, toaleta?
        Nie ma, ale to jest mały hotel i naprawdę wszędzie jest blisko.

        > - Czy działa bar na plaży?
        Niestety nie :(, ale patrz punkt powyzej.

        > Na google maps widzę, że płytka laguna ciągnie się aż do sąsiedniego hotelu Dream Lagoon, dopiero przy nim zaczyna być głębiej. Płynęłaś tak daleko?
        Płynęłam do mniej więcej połowy pomiedzy naszym a sasiednim hotelem.
        W lagunie nie ma fal, ale wiatr sprawia, ze jest dosyć silny prąd w kierunku południowym.
        Więc z reguły wchodziłam kawalek na lewo od parasoli i dopływalam do rafy wewnętrznej (przy czym nie jest to rafa, jako calość, bardziej kępy rafy) i tam wzdłuż niej snurkowałam.

        Jaka jest rafa wewnątrz laguny?
        Ciekawa, ale mega okazów tam sie nie spodziewaj :(
        Dużo płaszczek, małe skrzydlice, triggery (czyli rogatnica tytania, rogatnica niebieska i zółta), naso, rozdymka ponura (spoora była), itp, itd.
        A tak naprawde, to laguna wyglada jak wieelkie przedszkole, bo znajdziesz tam multum dzieci wszelkiej maści rybek. Np. rogatnica picassa wielkosci paznokcia kciuka.

        A może dopłynęłaś do samego końca laguny? :) (jakieś 4 km)
        Nie chciało mi się tak daleko płynąć :( bo to kawał drogi, zeby wrocic pod prad.

        > A może udało się w jakiś mniej wietrzny dzień zobaczyć rafę na zewnątrz?
        Niestety nie, bo tak naprawde byly tylko 2 dni bez wiatru, z czego jeden bylismy na wycieczce.

        Ponizej podaje linka, gdzie jest troche info nt samego hotelu:
        www.goldenline.pl/forum/3287610/laguna-beach-resort-marsa-alam/s/3?hl=Laguna+beach
        I link do fajnej pogody, gdzie mozna sprawdzać m.in. siłe wiatru np. na Morzu Czerwonym:
        www.surf-forecast.com/weather_maps/Egypt?over=none&symbols=livewind&type=nav
        • jacky6 Re: Pozdro z Marsa 09.09.13, 13:45
          katanus napisała:

          No i się wreszcie doczekałaś !

          Ja też czekałem ale teraz czytając mam lekkie zwątpienie.
          27.08 pisałaś, że jesteś już tam drugi tydzień.
          A teraz już z domku odpisujesz ?
          Zatem moje pytanko - czy do końca pobytu ( kiedy to było ) - poprawiło się zaopatrzenie żarełka ?
          I z którego egipskiego lotniska startowaliście wracając do kraju.


          • katanus Re: Pozdro z Marsa 09.09.13, 13:51
            A teraz już z domku odpisujesz ?
            Nie z laptopa :)
            > Zatem moje pytanko - czy do końca pobytu ( kiedy to było ) - poprawiło się zaopatrzenie żarełka ?
            Koniec pobytu - koniec sierpnia. Się nie poprawilo.

            > I z którego egipskiego lotniska startowaliście wracając do kraju.
            Z Marsa
            • jacky6 Pozdro po pobycie w Marsa 09.09.13, 14:02
              I stało się światło.
              Dzienks.
              Więc było Wam dane wrócić ostatnim bezpośrednim rejsem z MA.
              Czyli widząc tak słabe obłożenie hoteli nie ma co się wysilać z bakszyszem przy rejestracji w recepcji...


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka