dbn2000
28.12.05, 12:45
O egipskich miastach trudno powiedzieć coś dobrego. Są brzydkie i nieciekawe.
Od razu po przyjeździe rzuca się w oczy chaotyczna zabudowa, porzucone budowy,
bałagan. Chaos urbanistyczny potęgują liczne porzucone budowy. Pojedynczych
domów, kompleksów hotelowych, w mieście, ale też w środku pustyni, prawie
gotowych, albo ledwo napoczętych, Zresztą domy zasiedlone także są budowami. W
Egipcie obowiązuje idiotyczne prawo, nakazujące po zakończeniu budowy
opłacenie podatku. W efekcie nikt budowy nie kończy.
------------
www.kurczeblade.pl/?p=116