sprezynka77 13.01.06, 14:30 Czy cieżko jest wytrzymać upały w II połowie czerwca w Egipcie?? Waham się czy jechać na 7+7 (autokar) z Triady, pierwszy wylot z lotnisk lokalnych jest dopiero 16.06... Może coś podpowiecie? pozdr Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
iwona967 Re: Egipt w czerwcu?? 13.01.06, 14:32 Będzie dosyć gorąco, a jak będziesz w Luksorze to będzie gdzieś ze 40 stopni. A może jakieś inne biuro, które ma wycieczki objazdowe? Odpowiedz Link Zgłoś
beat09 Re: Egipt w czerwcu?? 13.01.06, 15:03 Nie wiem o jakie lokalne lotnisko ci chodzi ale zobacz oferte Rainbor Tours. Maja wyloty z katowic. Moze w kwietniu jak bedzie nowy katalog(podobno juz jest w biurach)beda inne porty. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cairo7 Re: Egipt w czerwcu?? 14.01.06, 02:10 A ja Ci polecam!!Czerwiec-bajka!Wrócisz kolejna zakochana! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania ggg Re: Egipt w czerwcu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 03:46 z pwenościa wróci zakochana.ten kraj albo sie kocha, albo nienawidzi!!! polecam szczerze czerwiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deo Re: Egipt w czerwcu?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.06, 08:43 Byłem na początku lipca na 7 + 7 Triady .... ciepło jest ale wytrzymac mozna i jeszcze jedna dodatkowa atrakcja 50 stopni w Luksorze - będzie o czym opowiadać ... hotel klima -autobus klima plaza parasol i zimne piwo kelner przyniesie ci do łóżka / na takich plastikowych łóżkach sie leży ... a objazd wspaniała rzecz dla miłośników turystyki a nie tylko smażenia sie na plaży .... dorzuc jeszcze fakultet z lokalnego biura na Safari i moze Giftun i masz Egipt w pigułce zaliczony .... inny kierunek to Sharm i Izrael ale to na drugi raz ... Odpowiedz Link Zgłoś
sprezynka77 Re: Egipt w czerwcu?? 14.01.06, 11:07 Dzięki! Dziś pędzę do biura, bo promocja dosc ciekawa, ale do ostatniej chwili szukałam potwierdzenia... 7+7 Egipt+... podobno odpadają po wjeździe do Libii ze względu na problemy z przekroczeniem granicy (niektórzy twierdzą, że odwrotnie, do Libii problem po Izraelu, nie zależy mi więc nie sprawdzałam, a w biurach takie niekompetentne panienki...), a za mną w ubiegłym roku Tunezja+Libia. > inny kierunek to Sharm i Izrael ale to na drugi raz ... Dokladnie, jak na pierwszy kontakt wybrałam sam Egipt:) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś