Dodaj do ulubionych

minibarek w coral beach hurghada

25.02.07, 18:50
witam , mam pytanie czy w coral beach wyminiane sa w minibarku napoje , czy
sa one wliczane do rachunku,a jesli tak to czy mineralna jest rowniez
platna , w ali babie nie placilismy za wode , innych napoi nie dokladali do
lodowki
Obserwuj wątek
    • kingas1974 Re: minibarek w coral beach hurghada 25.02.07, 18:54
      aha , mam jeszcze jedno pytanie , maz sie martwi czy w platnym minibarku moze
      trzymac prywatna finlandie
      • mazbuta Re: minibarek w coral beach hurghada 27.02.07, 10:41
        minibarek w coralu jest zawsze pusty, uzupelniaja go tylko na specjalne
        zyczenie - odplatnie oczywiscie. to samo jesli chodzi o uzupelnianie pozadanej
        zawartosci. wszystkie szczegoly ustalac trzeba w recepcji. ale ostrzegam ceny
        nie sa warte zachodu. lepiej samemu zaopatrzyc sie na miescie np. w trakcie
        wycieczki do hurghady z rezydentem - koszt. 8$, a oplaca sie jechac, bo oprocz
        zwiedzania meczetu, kosciola koptyjskiego, akwarium, palenia shishy pojedziecie
        do sklepu bezclowego (jesli od przyjazdu nie minely 48 godz. choc w sekkali
        jest sklep bezclowy gdzie mozna sie zaopatrzyc nawet na 3 dzien po
        przyjezdzie ;-)) i do normalnego sklepu spozywczego gdzie wszystko kupicie o
        wiele taniej niz w samym hotelu. przyklad: piwo stella (dobry browarek, z opcja
        stella export, ponoc lepsze, ale zwykla stella tez jest ok) w hotelu za 0,33l
        (bo kufla 0,5l niestety nie uraczysz) zaplacisz 20 funtow egipskich (chyba, ze
        masz opcje all inclusive to wtedy pijesz do oporu, przy opcji HB masz napoje
        alkoholowe platne, nawet za wode do kolacji tez zaplacisz - z tego co pamietam
        ok. 8 funtow za 1,5 l), a w knajpie w sakkali czy w daharze (nowa i stara czesc
        hurghady) zaplacisz juz od 6 przez 12 do 20 funtow (moze w pewnych miejscach i
        wiecej, ale ja nigdy wiecej nie placilam). w sklepie alkoholu nie dostaniesz,
        tylko na bezclowce (i moze sie myle, ale ja takiego sklepu nie znalazlam), ale
        wyjscie jest zawsze (jak to polak nie wykombinuje to przezyc nie moze), idziesz
        do knajpy np. "for you" (malenka knajpka przy kantorze na glownej ulicy
        sakkali - nazwy niestety nie pamietam(mam nadzieje, ze nie pomylilam znow
        daharu z sekkala... ale zaraz pewnie ktos mnie poprawi jesli sie myle), gdzie
        piwo stella kosztuje 6!!! funtow za 0,5l (nasze 3 zl z groszami) i dogadujesz
        sie z gosciem, ze chcialabys kupic np. 10 na wynos i dajesz mu plecak i gosciu
        ci przynosi, a ty mu placisz i dajesz za fatyge np. 5 funtow i ot caly problem.
        na bezclowce za karton grolsha czyli 24 puszki 0,33l zaplacisz 17$ czyli nie
        tak tanio. w "bonanzie" na tej samej ulicy idac w strone hotelu "roma"
        zaplacisz za stelle 0,5l 12 funtow i tyle samo za heinekena tu nie ma roznicy.
        wodke wyborowa lepiej kupic w centrum hurghady w bezclowym, bo jest tansza, to
        samo z fajkami, nie oplaca sie kupowac na bezclowym w polsce, bo w sklepie w
        hurghadzie kupisz taniej, 8-9 funtow za paczke malborro, lm'y jeszcze tansze. a
        jesli chodzi o trzymanie czegokolwiek w lodowce, czy to alkohol czy slodycze,
        czy jedzenie, to spokojna glowa, nic ci nie zginie, ja to nawet zloto trzymalam
        na szafce przy lozku (nie zeby specjalnie tylo zapomnialam schodwac do sejfu
        (bo w kazdym bungalowie jest sejf w szafie - super sprawa!) i nigdy nic mi nie
        zginelo. tylko pamietaj wszystko co zostawisz w lozku, na lozku, a juz na pewno
        pod poduszka, biora! bo uwazaja, ze to jest bakszysz za posprzatanie i poslanie
        lozek. powiem tak! bylam baaaaaardzo zadowolona z coral beach'u, bylam tam nie
        raz (teraz niestety nie ma opcji HB, postawili wszytko na ALL i jest drozej...)
        i chetnie bym tam wrocila. piekna plaza jedna z najdluzszych w hurghadzie,
        zaraz przy brzegu rafa, takze bierz maske i pletwy! czysta rozkosz! imprezy na
        miejscu takie sobie (nie mowie tu o animacji tylko o dyskotekach po 22giej) tu
        lepiej pojechac na disco do centrum - troche daleko busem ok. 15 min. 3 funty
        od osoby. ale sie oplaca. ja lubilam wieczorem recitale tony'ego i bob'a, tacy
        starsi panowie, ale fajnie spiewaja - ale jedynie stare romantyczne piosenki,
        na lupu-cupu trzeba poczekac do 23-ciej... jak masz jeszcze pytania to wal
        smialo!
        • kingas1974 Re: minibarek w coral beach hurghada 27.02.07, 13:14
          witam , dzieki serdeczne za informacje , my mamy wykupione all , w zwiazku z
          tym mam kolejne pytanie , czy all obawiazuje w kazdym barze ,pytam o piwo czy
          drinka na plazy czy tylko w wyznaczonych oraz o zakres all jesli chodzi o
          jedzenie , czy jest np pizza dla dzieciakow, pozdrawiam serdecznie
          • mazbuta Re: minibarek w coral beach hurghada 28.02.07, 12:57
            tak, wiem, ze od pazdziernika zeszlego roku w coralu jest tylko all. jak sie ma
            all to jesz i pijesz do oporu. w glownej restauracji w czasie posilkow tzn. od
            7 do 10 sa sniadania, szwedzki stol, na cieplo na zimno, owoce, ciasta (jaki
            wybor, szok!) do wyboru do koloru. obiad od (z tego co pamietam, bo rzadko
            chodzilam na obiady) od 12 do 15 ale tez jest tzw. snack bar na plazy (nigdy
            nie jadlam tam ale ponoc spoko), kolacja od 19 to 22. przy opcji all masz
            wszystko za darmo (dostaniecie przy zakwaterowaniu dodatkowe karnety na lody,
            bilard i cos tam jeszcze, jak wam nie dadza to sie upominajcie!!!) i oczywiscie
            karnety na reczniki (nie zgubcie ich, bo trzeba bedzie kombinowac!). alkohol
            jest za darmo wszedzie jesli macie all, w restauracji, w barze przy basenie, w
            barze na plazy. tylko np. bar na plazy jest otwarty do 17-tej (baseny zaczynaja
            czyscic o 18-tej), wiec potem tylko piwko w lobby barze tuz przy recepcji lub w
            trakcie posilkow w restauracji. czasem organizuja dyskoteki na plazy wiec
            podczas dyskoteki bar na plazy bedzie otwarty do konca. aha, upewnijcie sie
            tylko czy importowane alkohole nie sa platne, bo ja to za wynalazkami nie
            przepadam wiec pilam tylko piwko. co prawda moja kolezanka pila drinki z wodka
            i tez jej nie liczyli, ale warto popytac rezydenta, zreszta przy rejestracji
            dostaniecie lub juz w pokoju znajdziecie informacje o ktorej sa posilki i co
            mozecie zamawiac, nie zamawiajcie room service bo jest dodatkowo platny. aha po
            kolacji zawsze ludzie schodza na dol do amfiteatru przy basenach, tam zaczyna
            sie animacja, najpierw dla dzieci ze 2 godziny, potem roznego rodzaju
            przedstawienia i zabawy dla doroslych. np. byl zespol ciemnoskorych tancerzy z
            sudanu, warto pojsc (jesli bedziecie 2 tygodnie, to zobaczycie ze te pokazy sie
            powtarzaja, a piosenki ktore beda grac, szczegolnie te dla dzieci, to nauczycie
            sie na pamiec, ja po powrocie do polski lapalam sie na tym ze sobie je
            podspiewuje hi hi hi), ale dla dzieci zabawa przednia. najlepsze byly wybory
            mistera (misek nie wybieraja bo tam co druga to ladniejsza i nie starczylo by
            na to czasu...) no po prostu ubaw po pachy. i wiele innych przedstawien, jest
            tez tzw. dzien arabski kiedy to wszyscy z obslugi przebieraja sie w ichnie
            stroje. ludzie z animacji beda do was podchodzic i zapraszac do zabawy. moge
            sie zalozyc, ze podejda i zagadna do was po rosyjsku, a kiedy powiecie po
            angielsku, ze niestety ale nie rozumiecie co do was mowi, to wtedy zacznie
            mowic po angielsku (po polsku nie uslyszycie tam nikogo oprocz pani magdy z
            recepcji, bardzo pomocna dziewczyna), pracuje tam duzo rosjan bo najwiecej
            przyjezdza do tego hotelu (jak i do calej hurghady!) wlasnie rosjan. jezyk ten
            bedziecie slyszec na okraglo. i powiem szczrze, ze jak ich lubilam, tak tam
            troszke zmienilam o nich zdanie. oprocz mnie i mojej kolezanki byly jeszcze 3
            rodziny (bo hotel jest super dla rodzin z dziecmi), moze pare rodzin z niemiec,
            wloch (choc ja podczas mojego pobytu zadnych nie poznalam i nie widzialam) a
            reszta to rosjanie. i to troche zburzy wasz obraz o starym dobrym rosjaninie,
            bo wydaje mi sie, ze jezdza tam sami nowobogaccy, a jak wiadomo kultury nie da
            sie kupic, czyli widoczki zlotych zebow, grubych krowich lancuchow i sygnetow
            bedzie na porzadku dziennym, w trakcie posilkow lepiej nie spogladac na ich
            stoly bo odechce sie wam jesc wogle. do tej pory tego nie rozumiem. nawalaja
            sobie tyle zarcia na talerze i kazdy idzie z piecioma takimi polmiskami jakby
            jedzenia na oczy nie widzial. zreszta pogadacie z kelnerami to wam powiedza jak
            bardzo kochaja ruskich... no i jeszcze to ich zachowanie jesli chodzi o jezyk
            rosyjski, oni wychodza z zalozenia ze wszyscy arabowie powinni znac jezyk
            rosyjski, a jak nie zna to zaczynaja sie krzyki wyzwiska i straszenie ...
            koszmar! ale nie wolno generalizowac, bo poznalysmy z kolezanka bardzo fajna
            pare malzenska z sanktpetersburga z coreczka, byli spoko, choc tez ta kobiecina
            narzekala, ze np. malo jest jesli chodzi o wybor mies (ja tam nie widzialam
            powodow do narzekan, bo w taki upal to o golonce sie raczej nie myslalo), a to
            ze jej przeszkadza, ze przyszli arabowie na basen i ze plywaja
            cytuje "brudasy", chodzilo o to, ze kobiety arabki plywaly w takich specjalnych
            strojach zakrywajacych wszystko oprocz stop, dloni i twarzy, a ta ruska
            twierdzila, ze przyszli sie "wyprac". na stronie www.rotana.com mozesz obejrzec
            sobie jak wyglada ten hotel. i jest wizualizacja pokoju wiec mozna zobaczyc jak
            wyglada od gory do dolu. baseny sa dwa i to nie zbyt duze. ale wystarcza w
            zupelnosci. choc nie sa podgrzewane i jak bylam w pazdzierniku to po dwoch
            minutach prawie ze sinialy mi usta i trzeba bylo wychodzic na sloneczko. po
            sniadaniu zaczyna sie animacja na plazy. areobik, bodyshaping, nauka salsy i
            inne rozne zabawy. nie musicie brac recznikow od goscia przy basenie, bo na
            plazy tez jest punkt z recznikami. aha chodza zarowno przy basenach jak i na
            plazy rozni goscie i oferuja masaze, nauke surfingu i tatuaze i wycieczki
            safari, ale to juz kosztuje i uwazam ze nie warto, lepszy masaz zrobi ci maz w
            pokoju, a 10 euro zawsze w kieszeni, na upartego mozna sobie strzelic maly
            tatuaz (jest robiony henna wiec po paru tygodniach schodzi) lub zaplesc sobie
            na calej glowie warkoczyki (jak sie wyjdzie na miasto to co druga w
            warkoczykach i w tatuazach - moze sie przejesc, choc u malych dziewczynek
            ladnie wygladaja te warkoczyki), na miescie macie tez kfc i macdonalda (nie
            jednego zreszta) na wypadek gdybyscie zatesknili za fast foodem (nie drogo za
            zestaw 5 kawalkow kurczaka, bulke (bo pieczywo tam dodaja nawet do pieczywa ;-
            )) salatke, frytki, sos i cole zaplacilam 23 funty tj. 13 zl. a zjadlam moze
            polowe... jesli chodzi o pizze to takie rzeczy beda w czasie obiadu w snak
            barze na plazy (hot dogi, hamburgery i inne), drinki wszedzie, za darmo tylko
            pilnujcie godzin, co gdzie i kiedy otwarte. po kolacji jest bar
            przyamfiteatrze, za widownia obok sklepow z pamiatkami, tam tez wszystko za
            darmo, siedzisz sobie i ogladasz wystep tony'ego i bob'a (mozesz serdecznie go
            pozdrowic od ani i maji, bedzie wiedzial o kogo chodzi, z gory dziekuje) to
            taka sympatyczna para starszych panow, ktorzy spiewaja romantyczne piosenki i
            chodza kelnerzy i sobie zawawiacie co dusza zapragnie i wam przynosza. jak nie
            wiesz co chcesz to idziesz do baru i sobie wybierasz, zamawiasz a oni ci
            donosza. takze jesli chodzi o picie w tym alkoholu i jedzenie to przy all masz
            zeczywiscie ALL tylko mowie, patrzcie gdzie co do ktorej otwarte i tyle.
            pozdrawiam serdecznie i juz wam zazdroszcze ze jedziecie do coralu. bylam tam 2
            razy i nie chce innego hotelu. bungalowy sa super (mialam pokoj 2214) przed
            nami byl jeszcze jeden rzad bungalowow ale pomiedzy nimi bylo widac morze takze
            spoko, jak sprobuja wam dac jakikolwiek pokoj po prawej stronie (hen hen nr np.
            4 tysiace cos... nie dajcie sie i sie kloccie) od lobby to poproscie o rozmowe
            z HALĄ pracuje w recepcji i ona wam pomoze, tylko ladnie z nia rozmawiajcie, bo
            od krzyczenia to sa ruscy i niech tak zostanie. jak wszystko ladnie
            wytlumaczycie i poprosicie to wam pomoze, nam bardzo pomogla. tez ja pozdrowcie
            od nas! jak cos to pytaj dalej, pozdrawiam
            • kingas1974 Re: minibarek w coral beach hurghada 28.02.07, 13:24
              wielkie dzieki za wyyyczerpujaca odpowiedz , w zasadzie chyba wiem wszystko co
              chcialam wiedziec , w zeszlym roku bylismy w ali babie , identyczna historia z
              tymi ruskimi , wszedzie ich pelno , wiem ze nie mozna generalizowac , ale nigdy
              nie mialam zbyt dobrego zdania na ich temat , hektolitry wodki od rana do
              wieczora , wieczne krzyki , stroje balowe z epoki gierkowskiej juz na
              sniadaniach , i ogolnie rzecz biorac wulgarne zachowanie nowobogackich
              prostakow niestety,
              mam jeszcze pytanie odnosnie kapieli w pazdzierniku , w basenie piszesz , ze
              zimno , a jak w morzu , nie ukrywam ze glownie ze wzgledu na ta wode jedziemy ,
              no i sloneczko oczywiscie
              pozdrawiam serdecznie kinga
              • iwter Re: minibarek w coral beach hurghada 28.02.07, 14:01
                Witam!!!!!!!!
                My wybieramy się rodzinką w sierpniu na 2 tyg.Mam pytanie odnośnie tych
                warkoczykow bo mam 2 córki.W Turcji takie warkoczyki miały i fajna sprawa bo
                przez 2 tyg. miałam spokój z czesaniem.Ile taka impreza kosztuje i czy lepiej
                je zrobić w coralu czy na mieście?Czy wypad do wolnoclówki jast możliwy tylko z
                rezydentem?????pozdrawiam
                Iwona
                • mazbuta Re: minibarek w coral beach hurghada 28.02.07, 14:26
                  wiec tak, sierpien jest najgoretszym miesiacem na egipt, takze polecam kremy z
                  filtrem i to najlepiej 50-tke, przynajmniej dla dzieci, no chyba, ze macie co
                  najmniej cery jak mulaci. co do warkoczykow to ceny nie znam, ale powiem tak,
                  wszystko bez roznicy czy to zakupy, pamiatki, jedzenie czy napoje sa zawsze
                  drozsze w hotelu niz w miescie, wystarczy przejsc sie glowna ulica sakkali ona
                  sie chyba nazywa sheraton road i tam na chodnikach stoja goscie i namaiwiaja na
                  takie uslugi, jesli nie jestes pewna ceny (czy to drogo czy tanio) targuj sie
                  ile wlezie, jak ci powie 50 funtow to wal smialo 20 i nie ma sie czego bac, im
                  dluzej sie targujesz tym bardziej cie szanuja. a najlepiej zapytac polskiego
                  rezydenta ile to moze mniej wiecej kosztowac i oni wam doradza, od tego w sumie
                  sa. jesli chodzi o wolnoclowki to polecam sklep w sekkali znow na sheraton
                  road. jest w takim domu handlowym przy ulicy, ten budynek jest w ksztalcie
                  polokregu i ten sklep jest na rogu na gorze, ma przeszklone witryny i zawsze
                  tam swieci razace swiatlo wiec go z pewnoscia nie przegapicie. na dole w tym
                  polokregu jest ogrodek knajpiany. nie nie musicie do wolnoclowki chodzic z
                  rezydentem. wazne zeby wziac paszport. w tym akurat sklepie dogadalismy sie z
                  gosciem i moglysmy tam przychodzic przez 3 dni od przyjazdu i to ile razy sobie
                  chcialysmy. takze moglysmy wykupic pol sklepu i nikt by nam nic nie powiedzial.
                  na trzeci dzien od przyjazdu bylysmy w tym sklepie 3 razy!!! chodzilo o to, ze
                  nasi znajomi z hotelu, ktorzy byli juz tam dluzej niz my prosili nas o
                  zrobienie dla nich zakupow. nikt nam nie robil zadnych problemow. aha i nie ma
                  ograniczen co do ilosci butelek rowniez. jeszcze sami cie namawiaja, zeby kupic
                  wiecej. wodka wyborowa 1 litr 10$ takze nie kupujcie na bezclowym w polsce.
                  wazne jest aby miec ze soba paszport i tyle. z reguly w ciagu 48 godzin od
                  przylotu mozesz robic zakupy w wolnoclowce, ale mowie, oni w tym sklepie sami
                  nam powiedzieli, zebysmy jeszcze przyszly jutro, jak tylko bedziemy chcialy i
                  on nam sprzeda. takze mozecie sie dogadac. pozdrawiam i zycze udanego pobytu.
                  ania
              • mazbuta Re: minibarek w coral beach hurghada 28.02.07, 14:04
                wogle na egipt najlepszy jest moim zdaniem kwiecien-czerwiec i wrzesien-
                pazdziernik, bylam w lipcu i wiem cos o tym, po wypadzie w pazdzierniku bylam
                bardziej opalona niz po lipcowym, ale oczywiscie musicie pamietac tez, ze juz
                dni w pazdzierniku sa krotsze, wiec zachod slonca mozna juz obejrzec o 17-tej,
                a woda w basenie byla tak zimna, bo zwiekszyli obroty w filtrze basenu i
                wymiana wody byla wieksza wiec zimna byla dlatego. a morze jak zupka. luksus! w
                lipcu to nawet kapiel w morzu nie pomagala zeby sie schlodzic (zle slowo, bo to
                jest w lipcu niemozliwe), a w pazdzierniku jest cieplutkie doskonale (po calym
                okresie letniego nagrzewania sie nie ma sie czemu dziwic), ludzie i teraz sie
                kapia tj. w lutym, bo w dzien jest do 25 nawet i wiecej stopni, ale juz ok.
                18tej jest np. 13-12 wiec wieczory jeszcze chlodne, ale od 10 do 14 mozna
                plywac w morzu i jest git. jak mowie, najlepszy jest wrzesien, pazdziernik.
                jest super i da sie wytrzymac z pogoda choc temp. tez dochodzi w poludnie do 34-
                37 st. przy basenie macie tablice z informacja co do temperatury, przy kazdym
                basenie sa oczywicie prysznice, jedziesz z rodzina, wiec pewnie dzieciaki beda
                was wczesnie budzic na sniadanie, wiec nie ma obawy, ze zabraknie recznikow,
                czy miejsc przy basenie, ale skoro wolicie wode w morzu, to na plazy zawsze sa
                wolne miejsca, w koncu to 1200 metrow dlugosci, o rafie przy samej plazy juz ci
                pisalam, takze przypominam o sprzecie bo wypozyczenie to zbyteczny wydatek. aha
                jesli byliscie juz w egipcie to wiesz, ze bardziej oplaca sie kupowac wycieczki
                w pakiecie od rezydenta (choc ceny na miescie sa porownywalne), ja wzielam 3 w
                1, czyli wycieczka do hurghady, safari i wyspa giftun za wszystko 50$. to
                widze, ze niepotrzebnie tyle pisalam poprzednio, bo juz byliscie w hurghadzie,
                ale chcialam tylko pomoc. ja osobiscie jestem tak zachwycona egiptem, ze
                kolejne wakacje tez tam planuje, tylko jeszcze nie wiem dokladnie gdzie, moze
                tym razem do sharmu, w koncu tam sa az dwa hotele coral beach... pozdrawiam
                serdecznie ania
                • iwter Re: minibarek w coral beach hurghada 28.02.07, 16:42
                  Za wszystkie rady bardzo dziękuję,są bardzo pomocne bo do Egiptu jedziemy 1
                  raz.Wiem że sierpień to masakra ale inne miesiące odpadają,wcześniej
                  praca,pózniej dzieci szkoła a za przedłużenie wakacji w ubiegłym roku przyszło
                  im drogo "zapłacić".Jeśli uznasz ,że powinniśmy coś jeszcze wiedzieć,będę
                  wdzięczna.Pozdrawiam
                  iwona
                • kingas1974 Re: minibarek w coral beach hurghada 28.02.07, 17:44
                  serdeczne dzieki za rady , o tym , ze mozna kupowac w sklepie wolnoclowym
                  dluzej niz 2 dni po przylocie nie mialam pojecia , a szkoda bo ich wodka nie
                  specjalnie nam smakuje , zreszta nie tylko ja czytam te Twoje porady , wiec
                  dobrze ze pisalas , jeszcze jakbys mogla powiedziec cos o pokojach i ich
                  rozmieszczeniu , interesuje mnie pokoj z dala od basenu najlepiej przy jakims
                  trawniku ,czy sa takie? moze pamietasz ich numery? iczy w czasie obiadu dziala
                  ten snack bar , moje mlodsze dziecko ciezko sicgnac z plazy na obiad , zreszta
                  nie lubi iich kuchni , jedynie je tam frytki i kebeby , pozdrawiam
            • jackylu Re: minibarek w coral beach hurghada 28.02.07, 18:09
              Trochę aktualnych informacji ( wróciłem z tego hotelu 24.02.07 ):
              Pani Magda niestety nie pracuje już na rececpcji (ponoć wyjechała do Londynu )
              animacje odbywają sie w LaFarma - to taka śmiszna szopa na prawo od recepcji .
              Na darmowych talonach na tenis , bilard piłkarzyki i busa nabijają na odwrotną
              stronę określoną datę są one ważne tylko w tym dniu .Mi dali z datą wylotu to
              poszedłem do recepcji i nabili nową . Lodówek nie napełniają , butelka wody
              kosztuje 10 LE i obowiązuje zakaz napełniania butelek z dystrybutorów (
              znajdują się przy każdym barze ) .Ale jak poszedłem z czajniczkiem
              bezprzewodowym bo mi się normalnej kawy zachciało to też marudzili . W końcu
              stwierdziliśmy że czajnik to nie butelka i dało radę . Lody bezpłatne tylko dla
              dzieci w godz. 16-17 i tylko w barze przy basenie . Frytki dodatkowo płatne 6
              LE za porcję ( trochę przeginają z tą wodą i frytkami biorąc pod uwagę że w
              opcji all ten hotel jest stosunkowo drogi ) .Bungalowy zaczynające się na 3 (
              my mieszkaliśmy w 3210 ) są nowsze i większe niż te na 2 ( w takim mieszkałeem
              2 lata temu ) . Generalnie wolałem ten hotel wopcji HB , all w porównaniu do
              innych hoteli jest poprawny ale bez odlotu . Z tego co wiem to od marca w
              coralu bezie dostępna tylko opcja ALL .
              Pozdrawiam
              • kingas1974 Re: minibarek w coral beach hurghada 28.02.07, 18:32
                witaj , jak to majac all trzeba placic dodatkowo za frytki i wode? to w takim
                razie co jest dostepne w ramach all w barze na plazy? czy est mozliwosc
                zjedzenia tam posilku zamiast isc do restaracji glownej?
                napisz cos wiecej o zasadach dzialania all w tym hotelu
                • b-b1 Re: minibarek w coral beach hurghada 28.02.07, 19:10
                  Ja też bardzo prosze o więcej informacji na temat All.
                  Planuje wyjazd z dzieciakami w czerwcu-i byłam pewna, że chociaż opłata za
                  dodatkowe jedzenie odpadnie...
                • iwter Re: minibarek w coral beach hurghada 28.02.07, 19:11
                  Trochę mnie zgasił opis dopłat do all,tym bardziej że przecież Scan nie
                  informował o dodatkowych opłatach,chyba że do alkoholi importowanych. dołączam
                  się do prośby poprzednika ,napisz proszę więcej o all w tym hotelu,Pozdrawiam
                • jackylu Re: minibarek w coral beach hurghada 01.03.07, 10:10
                  Niestety nie ma możliwości zjedzenia posiłku na plaży tak jak w Alladinie .W
                  barze na plaży ok. godz. 15-16 wykładją bułki z serem albo z sałatą i niby-
                  hamburgerem oraz pomidory ogórki oliwki i pikantną rzodkiewkę . Nie polecam
                  bułek z hamburgerem bo się po nich nieżle odbija i trzeba zalewać rumem z
                  colą ;). Tak jak napisałem hotel się zmienia i all incluisive nie jest
                  rewelacyjne . Dwa lata temu mieliśmy HB i byłem bardzo zadowolony bo serwowali
                  świetną pizze i snacki w barze EL Pergiola ( przy małym basenie ) który terez
                  jest nieczynny . Jak to przy opcji HB płaciło się za to ale było warto .
                  Podobnie było z napojami do kolacji . Jescze dobrze nie usiedliśmy a już
                  zjawiał się usmiechnięty kelner z pytaniem czy coś pijemy . Teraz jak opisałem
                  jest inaczej . Przy głownych posiłkach trzeba czasami dobrze poczekać zanim
                  ktoś podejdzie ( napiwki pomagają ale nie zawsze bo kelnerzy czesto się
                  zmieniają ) . Co jescze mogę napisać ? Także byłem z dzieckiem i po prostu
                  robiłem mu kanapki na śniadaniu i wynosiłem droźdzówki ( w miarę dyskretnie ) .
                  Niby jest zakaz wynoszenia jedzenia ale jak któregoś razu kierownik sali
                  zwrócił mi uwagę że nie wolno wynosić ( akurat wziąłem dla synka 2 banany ) to
                  przedstawiłem mu swoją opinię na temat opcji all, jakości obsługi i oferty
                  dla dzieci i pożniej więcej nie dyskutował ani się nie czepiał . Generalnie nie
                  chciał bym nikogo straszyć ani zniechęcać do tego hotelu bo i tak tam wrócę.
                  Wszelkie niedoskonałości sytemu all rekompensuje spokój , cisza , piękna rafa (
                  jescze piękniejsza niż 2 lata temu -co mnie bardzo zdziwiło bo myślałem że
                  ruskie wszystko zadeptali ) oraz fajne animacje dla dzieciaków w tym codzienne
                  baby disco . W tym hotelu naprawdę nie czuje się obecności innych gości a
                  biorać pod uwagę że wiekszość to turyści z Rosji jest to bardzo ważne .
                  Rozmawialiśmy z przyjaciółmi ktorzy w tym okresie byli w Alibabie i nijak
                  Corala nie da się porównać do kompleksu Albaba/Alladin/Jasmin . Oferta Corala
                  jest po prostu inna ( spokój ,cisza, rafa , duży teren ) . Zresztą zależy kto
                  czego oczekuje . Co jeszcze chcielibyście wiedzieć ?
                  • kingas1974 Re: minibarek w coral beach hurghada 01.03.07, 10:18
                    szkoda ,bedac w ali babie stolowalismy sie w alladynie w barze na plazy ,
                    pizza , kebaby , salatki a jak sie ma sprawa alkoholu tzn konkretnie drinkow ,
                    czy na plazy i przy basenie sa w ramach all? a napoje dla dzieci cola fanta itd?
                    • jackylu Re: minibarek w coral beach hurghada 01.03.07, 10:33
                      Tego nie brakuje .W każdym barze łacznie z tym na plaży dostępne
                      cola,fanta,sprite, trzy rodzaje soków ( mango orange, ananas) oczywiście z
                      koncentratów , piwo ,whisky,gin , uzo, wódka , rum , kawa , herbata .
                      W barze La farma ( tam gdzie dyskoteki dla dzieci i animacje )leją colęfantęitp
                      oraz z butelek ipiwo z puszek ( smakuje lepiej niz z nalewaka ).
              • mazbuta Re: minibarek w coral beach hurghada 01.03.07, 09:17
                witam, widze, ze moje informacje sa troche nieaktualne (bylam tam w
                pazdzierniku 2006 r.), ale troche mnie dziwia te news'y, bo szczerze powiem, ja
                na dziecko to raczej nie wygladam, ale lody dostalam (prawda sa w barze przy
                basenie), na bilard tez poszlam bez potrzeby sprawdzania czy data sie zgadza.
                po prostu idziesz i sprawdzasz czy jest wolny, a jesli tak to dogadujesz sie z
                gosciem, dajesz mu ten kupon i grasz, z tego co pamietam to az takiego
                oblozenia na ten bilard nie bylo, wiec nie ma co sie sugerowac data na kuponie.
                jak po basenie chodzilysmy ze znajomymi do lobby baru na browarek to przynosili
                nam slone przekaski do tego i to bez proszenia o nie, takze widze, ze duzo
                zalezy od tego na jaka obsluge sie trafi. ale z tego co pamietam, to jak ludzie
                sa mili dla nich i nimi nie pomiataja a nawet probuja nawiazac jakas rozmowe
                czy pozartowac to oni wtedy maja inny stosunek do ciebie, a jak odczuja ze ich
                szanujecie, a tym bardziej ich prace to tym wiekszy szacunek i wy od nich
                uzyskacie, ta prosta prawda tam sie sprawdza. prosty przyklad, duzo ruskich po
                kapieli w basenie zostawialo na lezakach swoje reczniki i inne smiecie, nie
                odnosili ich, choc daleko nie mieli. mysmy zawsze odnosily poskladane reczniki,
                przesuwalysmy lezaki na swoje miejsce (ciagle je przesuwalysmy do slonca), a
                smiecie wrzucalysmy do kosza (gora 2-5 m od kazdego lezaka), dzieki temu karim -
                gosciu od recznikow, zawsze trzymal dla nas te same lezaki z juz rozlozonymi
                na nich recznikami, nawet wtedy gdy jest najwieksze oblezenie przy basenie
                czyli ok. 11-tej (na poczatku nie bylo co liczyc, ze sie znajdzie wolne lezaki
                o tej porze). wazne jest zeby byc w porzadku do tych ludzi i jak cie
                pytaja "jak sie masz?" (bedziecie to slyszec za kazdym razem jak zorientuja sie
                ze jestescie z polski) to nie odpowiadajcie tylko "ok", ale tez zapytajcie ich
                jak oni sie maja. wiem, ze to moze byc uciazliwe, bo niektorzy z nich moga was
                zanudzic gadaniem, ale to sie naprawde oplaca. oni tam naprawde pracuja za psie
                pieniadze, a mimo to sa szczesliwymi ludzmi (przynajmniej w wiekszosci, nie
                chce generalizowac). ja przynajmniej tak postepowalam i nigdy nie bylo takiej
                sytuacji zeby ktos byl dla mnie nie mily, czy mi nie pomogl, jak byl jakis
                problem (tak bylo w przypadku jak zgubilam karty na reczniki, karim po prostu
                zalatwil mi nowe i tyle). zreszta nic na sile, kazdy sie zachowuje tak jak
                zostal wychowany. drugi przyklad w restauracji, zobaczysz jaka jest roznica,
                gdy po skonczonym posilku, polozysz talerz na talerzu, pozbierasz sztucce do
                kupy i brudne serwetki, niz jak zostawisz jeden wielki burdel na stole,
                poczujesz roznice w obsludze, gwarantuje. tam chlopaki musza uwijac sie jak w
                ukropie, wiec zbieranie talerzy kazdego z osobna po prostu zajmuje im wiecej
                czasu, a ciebie to nic nie kosztuje, prawda? ja wiem, z drugiej strony ktos
                powie, ale to jest ich praca i im za to placa. i pewnie maja racje, ale...
                • iwter Re: minibarek w coral beach hurghada 01.03.07, 11:29
                  Czy all obowiązuje na terenie całego hotelu,Wiadomo już ze za wodę w butelkach
                  trzeba płacić a czy bardzo pilnują żeby nie wnosić wody zakupionej w mieście?
                  jak wygląda all po kolacji czy jest coś do 24.do której wydają napoje,piwo
                  itd.Pozdrawiam
                  • iwter Re: minibarek w coral beach hurghada 01.03.07, 11:39
                    Jeszcze jedno,co dzieciaki mogą zjeść przy basenie i na plaży?Czy animatorzy
                    zchęcają dzieciaki do zabawy czy po prostu czekają az się zjawią albo nie?Może
                    to głupie pytanie ale ubiegłoroczne wakacje spędziliśmy w Turcji w Incekum
                    beach i atmosfera tego hotelu była cudowna.All było super i za wyjątkiem
                    import. alkholi za nic nie trzebabyło placić.Frytki,hamburgery,naleśniki
                    itd.Animatorzty chodzili po terenie hotelu,a był on duży<nie jak Coral>i
                    zapraszali dużych i małych do zabawy.Był bardzo milo.Boję się czy moim
                    dzieciakom spodoba się w Corali i martwi mnie all bo mamy nietety żoładki jak
                    kaczki,jemy mało ale często.Pozdrawiam
                  • kingas1974 Re: minibarek w coral beach hurghada 01.03.07, 11:42
                    z jakiego biura byles? bo wlasnie dzwonilam do swojego tj do scan a i pani
                    twierdzi , iz all nie dziala na plazy wogole , natomast przy dokonywaniu
                    rezerwacji mowila inna pani , iz dziala , wiec nie wiem jak to jest , czy all
                    jest tez zalezne od tego co dane biuro wykupi?
                    • iwter Re: minibarek w coral beach hurghada 01.03.07, 11:55
                      Jedziemy ze Scana i przy rezerwacji też zachwalano ten hotel i all miało być na
                      plaży też ,żaraz zadzwonię do mojego bp i sprawdzę
                    • iwter Re: minibarek w coral beach hurghada 01.03.07, 12:03
                      Właśnie dzwoniłam do bp i powiedziano mi że zależy kto z jakiego bp jedzie.Scan
                      podobno ma wszystko w cenie-frytki też.Oby tak było,choć nie chce mi się
                      wierzyć,że to prawda przecież nikt kto stoi przy barze nie ma na czole
                      wypisane z jkiego jest biura,co innego przy przydzielaniu pokoi.Mam pytanie czy
                      lepiej pokój przy basenie czy bliżej plaży?
                      • kingas1974 Re: minibarek w coral beach hurghada 01.03.07, 12:11
                        ja tez jade ze scana , mnie przed chwila pani powiedziala , ze all na plazy nie
                        dziala , ze jedynie w restauracji glownej , a popoludniu jedynie kawa i
                        ciasta , o zadnym snack barze mowy nie ma???? skad takie rozbieznosci w
                        informacjach?
                        • kingas1974 Re: minibarek w coral beach hurghada 01.03.07, 12:24
                          witam , wlasnie rozmawialam z kolejna pania w call center w scanie i pani
                          twierdzi , scan wykupil all dopiero od sezonu letniego i byc moze stad jeszcze
                          te wszystkie niejasnosci
                          • iwter Re: minibarek w coral beach hurghada 01.03.07, 13:19
                            oby tak było.Ponawiam pytanie o bunglawy,gdzie lepiej bliżej basenu czy
                            plaży.Moje dzieciaki uwielbiają moczyć się w basenie więc może lepiej
                            zamieszkać bliżej niego,doradźcie.
                            • b-b1 Re: minibarek w coral beach hurghada 01.03.07, 16:26
                              Trudne pytanie-chyba najlepiej na miejscu zdecydować. Ja tez nie wiem, co bedzie
                              moim dzieciakom najbardziej odpowiadało-czy bliskość plazy i morza, czy basenu.
                              Ja lecę z Kopernikiem i wiem, że nic nie wiem-jutro spotykam się z agentka to
                              dokładnie zapytam jak to bedzie z opcja All na plazy. Na stronce maja jeszcze
                              tylko opcje HB-czyli nie aktualizowali..
                      • jackylu Re: minibarek w coral beach hurghada 01.03.07, 19:03
                        Ale bzdura . Nie dość że Scan ma chore ceny to jescze ściemniają . Na resztę
                        pytań odpowiem jutro
                        • kingas1974 Re: minibarek w coral beach hurghada 02.03.07, 16:43
                          halo Jackylu , prosze o komentarz do Twojej poprzedniej wypowiedzi ,
    • kingas1974 Re: minibarek w coral beach hurghada 01.03.07, 19:41
      witam ponizej wklejam opis jaki znalazlam na wakacje.pl

      Fajowy hotel, pokoje w formie bungalowów,czysto (sprzatacze robią hocki-klocki
      z ręczników, typu łabądek i trochę kwiatków na łóżku), trochę więcej zieleni
      niż w innych hotelach a teren rozległy. Kameralnie i cicho, zimą jeszcze
      bardziej bo hotel tylko w części zapełniony. Bardzo dużo turystów z naszej
      części Europy, tj. Polaków i Rosjan albo rosyjsko-języcznych (to jest drugi -
      po arabskim, bo angielski u obsługi na poziomie jako tako, chociaż są wyjątki -
      język "urzędowy" w Coralu). Dobre jedzenie (urozmaicone w miarę możliwości, ryż
      na 100 sposobów, podobnie jak gulasz wołowy, ziemniaczki i kurczaczek), a
      najbardziej ciasta. Całe mnóstwo i bardzo słodkich. W dniu "egipskim" trochę
      tradycyjnych odmian potraw , chociaż ichnia fasola była zawsze na śniadanie,
      ale mało kto brał. Dla sportowców surfing (wind- i kate-
      ),korty,siatkówka,poranne wygibasy przez 2 godz na plaży (streching, zajobik,
      nauka tańców latynoskich) i plac do gry w bule (jak ktoś zna zasady to może
      sobie pograć :). All inc odbywa się w ciągu dnia w barach na plaży i basenie,
      piwko i wino miejscowe bez ograniczeń , podobnie jak spirytualia (ale
      maluteńkie kubeczki :) Wieczorami nawet występy animatorów (bardzo miłe
      Rosjanki ), polecam skecz o Robin Hoodzie. NO I BLISKOŚĆ RAFY NA WYCIĄGNIĘCIE
      RĘKI Z POMOSTU. Nic tylko rurka i maska i podziwiać widoki. Nie trzeba nawet na
      Giftun płynąć.

      Minusy? Hurghada to wioska, brak arabskiego centrum z prawdziwego zdarzenia.
      Chyba że ktoś lubi watahy sprzedawców próbujących wciągnąć do ich sklepu po obu
      stronami głównej ulicy. Tak na zdrowy rozsądek odległość hotelu (jest ostatni
      wzdłuż drogi na Safagę, jakieś 30 km od centrum) to "minus dodatni". W hotelu
      brak podgrzewanego basenu i skąpość jedzonka w all inc pomiędzy głównymi
      posiłkami (chociaż jakieś paluszki by rzucili do piwka, radością był happy hour
      na lody). TV Sat rzeczywiście na jakiegoś przedpotopowego hotbirda nastawiona
      bo po polsku Viva, a dużo Rai, Rtl, kilka rosyjskich i arabskie."Tarasy" w
      bungalowach są od zacienionej strony, więc zimą - w dzień jest 28 stopni, ale
      po zachodzie słońca zimnawo - wysiadywanie wieczorkiem, nie za bardzo (w
      kawiarni Al Qazeem są fajne dogrzewacze na gaz, plus trochę drineczków i już
      jest lepiej). LAtem może jednak być to bardzo przydatne.

      Moim zdaniem godne polecenia, jeżeli ktoś chce przyzwoicie odpocząć.

      • kawalerk Re: w CORAL beach hurghada 02.03.07, 18:43
        a jak jest ze zwykłą wodą do picia? gosiciom z all inclusiv w hotelu palm beach
        wode dawali w butelkach na wynos w restauracji, czy w Coral Beach jest tak
        również? mozna było wziac sobie poltoralitrowa butelke i miec na plazy np.

        pozdrawiam
        • kingas1974 Re: w CORAL beach hurghada 02.03.07, 18:56
          w ali babie natomiast codziennie wkladali przynajmniej 5 do lodowki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka