10.07.07, 12:58
Witam!
Mam pytanie. Czy jest możliwe, będąc w Hurghadzie, skorzystanie z jakiejś
wycieczki fakultatywnej do Sudanu? Czy takie wyjazdy są wogóle organizowane??

Ewentualnie czy podczas wyjazdu do Asuanu, można przekroczyć granice Egipsko-
Sudańską?
Obserwuj wątek
    • sharmdiver Re: Sudan 10.07.07, 13:35
      Nie
      • slonkoq Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :))))) 10.07.07, 14:33
        • sharmdiver Re: Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :))))) 10.07.07, 14:39
          To jak z pytaniem i odpowiedzią:

          "Drogie dziewczę, jesteś dziewicą tak czy nie?"

          Odpowiedź jest prosta z punktu widzenia mężczyzny. Kobiety mają na ten temat
          jednak inne zdanie...
          • janusz.amir Re: Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :))))) 10.07.07, 14:45
            W zasadzie jest taka możliwość.
            Ale nawet nie próbuj.
            Szanse mniejsze niż zero!!

            Janusz
            • pc_maniac Re: Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :))))) 10.07.07, 14:57
              Wiem, że 2 lata temu nieco osób wybierało się do Sudanu z Asuanu (statkiem) na
              własną rękę.
              Podstawa to choć na poziomie konwersacji znać język arabski.
              Podróżowaliśmy do Asuanu w jednym autobusie z Niemką, która właśnie ztamtąd
              wybierała się do tego kraju, ale to było 2 lata temu, gdy jeszcze w Sudanie nie
              trwała wojna. No chyba, że chcesz zaciągnąć się do jakiejś armii Mahdniego i
              wraz z nimi "wyrzynać niewiernych".

              Sporo turystów wtedy wynajmowało jeepy, cięzarówki w Asuanie i grupami jechali
              do Sudanu. Ale czy koleżanka wie, że Egipt jest w stanie wojny (choć tylko na
              papierze) z Sudanem?
              Pio poprzednich działaniach wojennych, te kraje nigdy nie zawarły pokoju. Więc
              oficjalnie nikt z Egiptu nie organizuje wycieczek.

              Ale poszukaj na stronach ONZ, może wkrótce jakieś siły niebieskich hełmów tam
              wyślą, wtedy może będą poszukiwać sanitariuszki...
              • slonkoq Re: Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :))))) 10.07.07, 15:28
                pc_maniac napisał:

                > Ale poszukaj na stronach ONZ, może wkrótce jakieś siły niebieskich hełmów tam
                > wyślą, wtedy może będą poszukiwać sanitariuszki...

                zdecydowanie lepiej prezentuję się w czerownych beretach :))

                Istotnie obiło mi sie o uszy, że Egipt i Sudan były w stanie wojny, ale w
                związku z tym, ze nie docierają do nas żadne newsy w tym temacie myślałam, ze
                konflikt został zażegnany.

                Nie mniej jednak dziękuję za info.
                • pc_maniac Re: Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :))))) 10.07.07, 15:37
                  Bo faktycznie nie ma wojny pomiędzy Sudanem i Egiptem. Ale nie ma też
                  podpisanego pokoju.
                  Sudan robi się teraz wylęgarnią ekstremistów, a Egipt jest jedynym krajem
                  arabskim (no może poza Turcją) współpracującym z USA, więc nigdy nie wiadomo
                  czy coś znów nie zacznie się dziać. A podejrzewam, że gdyby nawet ONZ tam
                  wkroczył,to bazę wypadową fundną sobie z Egiptu, bo najbliżej.
                  • janusz.amir Re: pc_maniac 10.07.07, 16:19
                    Ejże kolego!!!!!!
                    Nie obrażaj Turków !!
                    Turcy to nie arabowie!!

                    Pzdr.
                    Janusz
                    • pc_maniac Re: pc_maniac 10.07.07, 18:18
                      Fakt, Turcy to nie Arabowie, to potomkowie Imperium Otomańskiego, czy
                      Osmańskiego (bo mi się one mylą). Mialem na myśli kraj muzułmański, bo jakby
                      nie potwierdzali, że oddzielili religię od rządów świeckich, to jednak religia
                      muzułmańska ma w Turcji spory wpływ.

                      DTW. Egipcjanie również nie lubią by ich nazywać Arabami.
                      • platynka.iw Re: pc_maniac 11.07.07, 08:29
                        pc_maniac napisał:
                        > DTW. Egipcjanie również nie lubią by ich nazywać Arabami.
                        A ja nienawidze jak mieszkajacych na terenie dzisiejszego egiptu Arabow nazywa
                        sie egipcjanami.
                  • tissot32 Re: Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :))))) 10.07.07, 19:04
                    > Sudan robi się teraz wylęgarnią ekstremistów, a Egipt jest jedynym krajem
                    > arabskim (no może poza Turcją) współpracującym z USA

                    Tzn, że Jordania, czy Kuwejt nie wspópracują z USA ? Ciekawe :)
                    • pc_maniac Jej, ja dzisiaj powinienem wogóle się nie odzywać 10.07.07, 20:12
                      Co innego myślę, a co innego piszę (to chyba ta pogoda działa na mnie tak
                      otępiająco).
                      Oczywiście, że tissot32 ma całkowitą rację i przepraszam, za napisanie głupoty.
                      Miałem na myśli, że Egipt jest jedynym krajem arabskim (a na pewno był
                      pierwszym) utrzymującym stosunki dyplomatyczne i prowadzący przyjacielskie
                      rozmowy z Izraelem. Dzięki temu często występuje jako mediator pomiędzy krajami
                      arabskimi i Izraelem.
                      Praktycznie co roku są w Sharm negocjacje polityczne pomiędzy Izraelem, a
                      krajami ościennymi.

                      Za moje dzisiejsze bzdury przepraszam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka