Dodaj do ulubionych

Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!!

IP: S1:* / 192.168.33.* 26.08.03, 23:51
To miały być moje najlepsze wakacje, spośród oferowanych przez BIG BLUE
hoteli wybrałem Long Beach (blisko morza, duży basen, bliskość rafy
koralowej), ale jakie było moje zaskoczenie na lotnisku, gdy pan rezydent Arek
( czytaj: ZWYKŁY HAM) oświadczył, że miejsca w hotelu nie ma, ale za to
załatwił nam miejsce w dużo lepszym hotelu.
Zaczynając od samego początku było to tak:
-godz. 16.30 :lądujemy na lotnisku i niczego nie podejrzewając, zachwycając
się pogodą, podążamy do autokaru, gdzie dowiadujemy się, że zamiast do
Hurghady do hotelu Long Beach mamy być zakwaterowani w El Guanie w hotelu
Capitan Inn.
-godz 16.30 – 20.00 : bezczelny rezydent BIG BLUE próbuje wmówić nam (29
osób), że zakwateruje nas w dużo lepszym hotelu i napewno nie będziemy
żałować. Jego zapewnienia nam nie wystarczają i jak „jeden mąż” czekamy dalej
na nasz hotel. W między czasie pan rezydent straszy nas jak dzieci na
koloniach, że zostawi na lotnisku, a wtedy zajmie się nami policja egipska.
Po pewnym czasie na miejsce podjeżdża starym, amerykańskim „trupem” egipski
organizator wczasów (jak się okazało równie bezczelny jak nasz pan rezydent)
i jeszcze bardziej niż jego poprzednik zaczyna nas przekonywać do tego
hotelu. Po wielu burzliwych dyskusjach i próbach skontaktowanie się z Big
Blue w Polsce (wyłączali telefony) ze względu na to, że byliśmy już dosyć
zmęczeni postanowiliśmy jechać zobaczyć ten zastępczy hotel.
- godz.21.00 : zajeżdżamy na miejsce i naszym oczom ukazuje się zajazd (widok
na śmierdzący port, brak basenu, brak dostępu do morza) w którym w najlepsze
bawią się arabowie i tańczące rosyjskie dziwki (pan rezydent przedstawił to
jako atrakcję mimo, że wśród nas była rodzina z dziećmi). Kategorycznie
odrzucamy ofertę rezydenta i jego arabskiego odpowiednika, który wraz ze
swoimi arabskimi współpracownikami coraz bardziej zaczyna na nas pokrzykiwać.
Na nasze pytanie gdzie są te cztery gwiazdki, pan rezydent stwierdził, że
właśnie ściągnięto trzy żeby dosztukować czwartą (niezła organizacja pracy).
-godz. 24.00 :po wezwaniu policji turystycznej (czytaj: mafia współpracująca
z egipskimi hotelarzami), która oczywiście nic nie załatwiła zgadzamy się na
jedną noc w tym zajeździe żądając jego zamiany na drugi dzień (Grażyna i
Krzysiek robią to dopiero o godz.6.00)
-godz. 10.00 : przeprowadzamy się do hotelu nieopodal z małym basenem, bez
dostępu do morza, a od Hurghady jesteśmy oddaleni o 30km. Ze względu na to,
że hotel leży w zatoce o rafie koralowej przy brzegu można tylko pomarzyć.
Reasumując: Big Blue próbuje wykorzystać naiwność ludzi, aby upchnąć ich w
tańszych hotelach znacznie odbiegających od tych, które zostały przez nich
wykupione. Dzięki temu,że byliśmy bardzo zgraną grupą (mimo, że w ogóle się
nie znaliśmy)wywalczyliśmy lepszy hotel, mimo że odbiegał on znacznie od
tego, który wybraliśmy z katalogu BIG BLUE.
Chciałem wrócić jeszcze do pana Arka – naszego rezydenta: bezczelny
ham jakich mało na świecie, dorosłym ludziom próbował wcisnąć niezły kit,
zachowując przy tym stoicki spokój ,nie dając się sprowokować (było kilku
chętnych żeby mu dać w mordę)
Niech mój post będzie przestrogą dla wyjeżdżających z BIG BLUE do Egiptu, a w
szczególności do hotelu Long Beach.
PS. Pozdrawiam moich wszystkich towarzyszy niedoli.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mario Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: w3cache.FIRMA.com.pl:* / 172.20.6.* 27.08.03, 11:54
      Witam....
      Dołączam się do Twojego Apelu.......Nie jedzcie do Egiptu z BIG BLUE....to
      koszmar i brak pewności ze trafi się do tego hotelu który się
      wybrało....przeżyłem to sam....wieć wiem......i nie jestem jakimś wymagającym
      turystą.....po prostu wyjazd z BIG BLUE to loteria .....raz się trafi....ale
      czesciej sie nie trafia gdzie trzeba...........odradzam BIG BLUE........
      • znawca3 BB - wszystko tylko nie to!!! 27.08.03, 12:47
        z tego co widać to nie tylko Egipt z Big Blue jest do bani... cóż trzeba być
        mądrym przed szkodą... i czytać formum gazety....

        eh... a jkieś 5 lat temu była to na prawdę dobra firma - byłem z nimi na
        Santorini... i było bez zarzutu...

        co to się robi z tymi firmami turystycznymi??

        melancholijny znawca3
    • grazka.g-j Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! 29.08.03, 20:41
      Witam Cie Kamilu (jeszcze raz dzisiaj :-) i wszystkich czytajacych napisany
      przez Ciebie list !!! Wszystko co napisal Kamil to smutna prawda... Tak,
      zostalismy wyrolowani przez biuro turystyczne Big Blue Travel Sp. z o.o. i
      daje slowo, ze im tego nie odpuszcze!!! Niech zaluja, ze znalazlam sie w
      grupie oszukanych. Nawet jesli nic nie zyskam (a to jest najbardziej
      prawdopodobne) moze uda mi sie przyczynic do tego, by kolejni nie zostali
      (piiiii) tak jak my!

      pozdrawiam,
      • czytelnik22 Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! 30.08.03, 17:44
        O samym biurze Big Blue nic nie powiem tylko dodam dla niezorientowanych parę
        słów o EL Gounie. Śmierdzący port to jedna z zatoczek przy lagunie, na których
        połozona jest El Gouna, którymi rózni głupcy skołowani przez biura i Arabów się
        zachwycają. TAńczące dziwki rosyjskie to fragment programu rozrywkowego
        organizowanego we wszystkich hotelach El Gouny, w ramach którego występowały
        też w inne dni murzyńskie dziwki, arabskie dziwki z gołymi brzuchami i Arabscy
        alfonsowie - nazywali ich tańczący derwisze czy jakoś tak - mojemu
        zdeprawowanemu 4.5 letniemu dziecku się podobało, dobrze że w waszej grupie
        byli bardziej odpowiedzialni rodzice. Jeszcze nasz miłośnik El Gouny zapomniał
        napisac o organizowanym tam programie dine around, czyli możliwość zamiany
        kolacji na którykolwiek z innych hoteli z pewnością nazwałby to sprawdź jak
        działa zemsta faraona w każdym z hoteli (oczywiście tylko na życzenie polskich
        biur podróży i wyłącznie dla Polaków).
        No ale tam było z pewnością tak jak opisano bo to była El Guana nie El Gouna.
        • Gość: Beata Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: *.acn.pl 30.08.03, 18:08
          Do czytelnika: Nie rozumiem. Byłes chyba w Sheratonie, byłes zadowolony z tego
          hotelu i z El Gouny. A moze ja nie zrozumiałam Twojego listu?
          A do gosci Big Blue: czemu nie zamienilismy Long beach na Sheraton Miramere w
          El Gounie, ten hotel jest super. Long Beach to srednia klasa, żadne halo.
          • czytelnik22 DoBeaty 31.08.03, 09:53
            Gość portalu: Beata napisał(a):

            > Do czytelnika: Nie rozumiem. Byłes chyba w Sheratonie,
            byłes zadowolony z tego
            > hotelu i z El Gouny. A moze ja nie zrozumiałam Twojego
            listu?

            No pewnie, że byłem zadowolony, przecież ironicznie to
            napisałem, bo już ciężko ścierpieć jak cośkolwiek się
            komus nie podoba, na przykład biuro (w tym wypadku Big
            Blue), to całą resztę dopasowuje do tego i tak tu np.
            nazywał występy organizowane w hotelach rosyjskimi
            dziwkami - ktoś by mógł pomyśleć, że tam faktycznie był
            jakiś burdel... i tak dalej, nie tylko w tym wątku to było.
            PZDR
          • Gość: Lola Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: *.crowley.pl 01.09.03, 18:32
            Nastepna madra...blondynka. O tym mowa, ze ludzie nie maja wyboru. Ja tez
            bylam z BB w Egipcie i znalazlam sie w takiej samej sytuacji. Zmiana hotelu z
            4* na 3* - z tego co wiem Sheraton ma 5* - wiec o czym mowa...???
            Kto za to doplaci? - napewno nie BB, gdyz oni wlasnie maja na takich zamianach
            zarobic a nie stracic. Taka polityka wyciagania firmy z dolu (bo jak inaczej
            mozna to nazwac). Tylko szkoda, ze naszym kosztem...:-(
            • Gość: Beata Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: *.acn.pl 02.09.03, 09:41
              1) nie blondynka, a brunetka
              2) biuro ma obowiązek dac Ci w zamian lepszy hotel, a nie gorszy, ewentualnie
              równorzedny
              3) poczytaj chociaz raz regulamin biura podróży, a wtedy bedziesz wiedzieć o co
              walczyc.
              Nawet sie nie obraziłam, bo od głupszej blondynki niczego sie nie mozna nauczyc.
        • Gość: Słoneczny Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: *.acn.pl 21.09.03, 11:21
          Ty chyba poprzednio pisywałeś jako dżdżasty. To taki debil którego dopadła
          odmiana zemsty faraona która robi spustoszenia w umysłach podobne do choroby
          wściekłych krów. Po twoich wypowiedziach należy sądzić, że jesteś wspaniałym
          kandydatem do LPR-u. Możesz już w nienawiści konkurować z Wżodakiem.
          A co do czystości to popatrz na podmiejskie lasy, zasrane brzegi polkich
          jezior itd. itd.
          W Polsce po zimie połowa t5ego brudu zniknie. W Egipcie może trwać dziesiątki
          a nawet setki lat.
          Jeśli tam rzeczywiści byłeś, bo mam ku temu poważne wątpliwości to przypomnij
          somie wiecznie uśmiechnięte twarze Egipcjan A teraz spojrzyj w lustro
          Pzdr
      • Gość: MilaJov Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: *.kra.cdp.pl, / *.waw.cdp.pl 23.09.03, 18:59
        Ej Grazka, Grazka!
        Ludzie chca na zajebiste wakacje jechac, tak jak TY!!! nie pisz wiecej takich
        glupot! Przeciez rozmwialismy juz tyle razy na ten temat i mowilas, ze
        rewela..to jak to w koncu jest
        pa
    • Gość: Miro Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: w3cache.FIRMA.com.pl:* / 172.20.6.* 30.08.03, 17:46
      Nie z Big Blue Travel,
    • Gość: Maxio Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: w3cache.FIRMA.com.pl:* / 172.20.6.* 31.08.03, 22:20
      Nigdy wiecej z Big Blue.........
      • Gość: evka Re: Mario,Miro,Maxio.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.03, 22:25
        masz rozdwojenie jazni ? po IP widze, ze sila pchasz ten watek do przodu.
        Z jakiego konkurencyjnego dla B.B biura jestes ?
        Nieladnie, oj nieladnie...
        • Gość: Misio Re: Mario,Miro,Maxio.. IP: w3cache.FIRMA.com.pl:* / 172.20.6.* 31.08.03, 22:32
          Nie jestem z zadnej konkurencji, po prostu po nieudanych wakacjach
          organizowanych przez Big Blue Travel postanowiłem ze bede ostrzegał przyszłych
          turystów, jeśli choć jedna osoba przez te moje posty będzie miała bardziej
          udane wakacje odemnie........to chyba nie jest nic złego.....
          Pozdrawiam i zycze miłych wakacji........oczywiscie NIE Z BIG BLUE
          • Gość: pinokio Re: Mario,Miro,Maxio.. IP: 212.182.29.* 01.09.03, 10:48
            trochę przesadzacie z tą nagonką na BB !!!
            Byłem z nimi 2 tygodnie w sierpniu w hotelu Long Beach. Hotel polecam tym
            wszystkim, którum nie poprzewracało się jeszcze we łbie ( czytaj normalny
            Polaku w głowie ).Pokoje czyste, hotel b.ładnie położony, obsługa miła, a
            towarzystwo z Polski całkiem normalne - oprócz pewnej garstki ludzi, którym
            podobnie jak tu piszącym przeszkadza krzywo zaścielone łóżko !!!
            A przekręty robią wszyscy, np. w hotelu Long Beach rodzina 5 osobowa spała
            przez 4 dni w pokoju 2-osobowym - i nie z BB tylko innego biura ( nie będę
            pisał z jakiego, bo co mniej inteligentni zrobią aferę ).
            Pozdrawiam wszystkich jadących z BB do EGiptu. Głowa do góry. Wakacje są super.
            • Gość: Grazka Re: Mario,Miro,Maxio.. IP: *.crowley.pl 01.09.03, 18:25
              Gosciu!!! Nie denerwuj mnie prosze... Nie czytasz watku, a pozniej piszesz cos
              zupelnie bez sensu!!! Ciesz sie, ze akurat Tobie sie udalo. Ja tez wykupilam
              Long Beach 15-22.08 w Big Blue Travel Sp. z o.o. i zostalam mowiac
              brzydko "wyjebana". O tym wszyskim pierwszy post - wiec jesli potrafisz czytac
              ze zrozumieniem (czego wiekszosci Polakow nie mozna "zarzucic") to przeczytaj
              jeszcze raz i przestan pieprzyc, ze komus sie w glowie poprzewracalo!

              Polglowek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

              • Gość: pinokio Re: Mario,Miro,Maxio.. IP: 212.182.29.* 02.09.03, 09:10
                Gość portalu: Grazka napisał(a):

                > Gosciu!!! Nie denerwuj mnie prosze... Nie czytasz watku, a pozniej piszesz
                cos
                > zupelnie bez sensu!!! Ciesz sie, ze akurat Tobie sie udalo. Ja tez wykupilam
                > Long Beach 15-22.08 w Big Blue Travel Sp. z o.o. i zostalam mowiac
                > brzydko "wyjebana". O tym wszyskim pierwszy post - wiec jesli potrafisz
                czytac
                > ze zrozumieniem (czego wiekszosci Polakow nie mozna "zarzucic") to przeczytaj
                > jeszcze raz i przestan pieprzyc, ze komus sie w glowie poprzewracalo!
                >
                > Polglowek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                Ostatnio to zostałaś wyjebana chyba tylko przez BB !!!!! Ciekawe ile Ci
                zapłacili za te bzdury !!!!!!!!!!
                Ze mną też byli ludzie, którzy nie zostali zakwaterowani w Long Beach, tylko w
                zamian w Sheraton Miramar - mam nadzieję że wiesz o czym piszę.
                Mimo wszystko pozdrawiam cię droga Grazko, mimo tego, że masz mnie za
                półgłówka!!

                >
                • Gość: Gazka Re: Mario,Miro,Maxio.. IP: *.tele2.pl 02.09.03, 11:32
                  Naprawde slodkie... i nie pozbawiajace zludzen co do wczwesniejszych podejzen.
                  Niestety, nie wiem o czym mowiesz. Ja zamiast Long Beach zostalam zawkaterowana
                  w Capitain's Inn, ktory uwierz dalece odbiega od jakiegokolwiek standardu, a
                  juz z pewnoscia od prezentowanego przez Sheraton.

                  Co do zaplaty - kto niby mialby mi zaplacic??? Postaram sie, by zrobilo to BB,
                  ale szczerze watpie...

                  Pozdrawiam,
    • Gość: zz Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 08:38
      ewidentan nagonka konkurencyjnego biura
    • Gość: Menio Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: w3cache.FIRMA.com.pl:* / 172.20.6.* 02.09.03, 15:03
      Jeszcze raz powtarzam apel :
      Do wszystkich turystów chcących spędzić cudowne wakacje :
      NIE JEDZCIE Z BIG BLUE TRAVEL .....
      Powiem szczerze lepiej przez cały rok oszczedać i wykupić wycieczkę w
      Neckermannie lub TUI itd. niż dać zarobić naszym polskim oszustom....
      • Gość: Karol Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: *.tele2.pl 02.09.03, 15:48
        Zgadzam sie w pelni z moim poprzednikiem!!!

        Lepiej wydac troche wiecej, ale miec pewnosci, ze podczas urlopu odpoczniesz, a
        nie zmeczysz sie i nadenerwujesz. Zaluje, ze bylem w tym roku z BB - ale coz,
        czlowiek uczy sie na bledach.

        Niektorzy zlekcewaza nasz post - tak jak ja zrobilem to w tym roku, ale
        uwierzcie nie warto. Sam zlakomilem sie na te pare stowek i bardzo tego zaluje.
        Coz, trzeba czekac na nastepne wakacje... Big Blue dlugo nie pociagnie - czekam
        tylko na odpowiedz na moja reklamacje, jesli odpowiedz nie bedzie mnie
        satysfakcjonowala - mam przygotowanych dwoch prawnikow i siostre - Rzecznika
        Praw Konsumenta. Nie odpuszcze im!!!

        Trzymta sie z dala od Big Blue Travel Sp. z o.o. !!! No i od tego Big Blue -
        ktore pojawi sie w nastepnym roku pod nazwa - moze Bib Blue Holiday...

        K.

    • Gość: zuza Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: *.tele2.pl 03.09.03, 16:01
      Kolejne info o Big Blue, ktore odnalazlam na stronie egipt.pl:

      "Przestrzegam wszystkich przed biurem Big Blue z Jeleniej Góry. Na 48 godzin
      przed wylotem nie jest jeszcze znana godzina wylotu. Zadnej informacji, choć
      wyjeżdżający powinni dostać wszystko na piśmie na adres domowy. Oczywiście w
      biurze nie można porozmawiać z nikim z kierownictwa.

      autor: wanda"

      LUDZIE !!! UWAZAJCIE !!!
    • Gość: Mucio Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: *.FIRMA.com.pl / 194.149.231.* 03.09.03, 19:54
      Chciałbym zapytać czy biuro BIG BLUE TRAVEL odpowiada na reklamacje ?
      I jeszcze raz apel :NIE JEDZCIE Z BIG BLUE TRAVEL NA WAKACJE !!!
      Pozdrawiam : Zadowolony z życia , a nie zadowolony z wypoczynku
      zzorganizowanego przez BB (zeby sie ktoś nie czepiał ze jestem wiecznym
      malkotentem :)
      • Gość: Zbyszek Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: *.crowley.pl 03.09.03, 22:40
        Witam!

        Czekam jeszcze 7 dni - zgodnie z ustawa o ochronie praw konsumenta. Jak bede
        mial jakies info napewno dam znac, choc nie sadze by w kwestii dbania o
        klienta sie cos zmienilo.

        Pozdrawiam,

        Gość portalu: Mucio napisał(a):

        > Chciałbym zapytać czy biuro BIG BLUE TRAVEL odpowiada na reklamacje ?
        > I jeszcze raz apel :NIE JEDZCIE Z BIG BLUE TRAVEL NA WAKACJE !!!
        > Pozdrawiam : Zadowolony z życia , a nie zadowolony z wypoczynku
        > zzorganizowanego przez BB (zeby sie ktoś nie czepiał ze jestem wiecznym
        > malkotentem :)
      • Gość: rsa127 Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: *.riz.pl / 192.168.42.* 04.09.03, 12:46
        I tak i nie. Ja dostałem odpowiedź po 35 dniach (zgodnie z ich regulaminem mają
        30). Odpowiedź to jedna sztampa, w którą wpisują nazwisko osoby (życzę choć
        odrobinę umiejętności w obsłudze korespondencji seryjnej - pismo zaczyna się
        Szanowni Państwo, a w tekście jestem tytułowany Proszę Pani). Odpowiedź składa
        się z dwóch akapitów z regulaminu (lokalna standaryzacja hotelu jest poza
        kontrola biura i tak już tam jest; odrobina hałasu jest typowa dla miejscowości
        turystycznych). Na koniec w ramach rekompensaty proponują 5% rabat od cen
        katalogowych (nie wiem co to jest, wszystkie ceny na stronie www to ceny
        promocja lub last minute).
        Tak naprawdę Big Blue nie odpowiedziało na żaden z moich zarzutów. Wysłałem
        zatem kolejne pismo, aby łaskawie ROZPATRZYLI reklamację, a nie przepisywali
        regulamin, który znam. Czekam na odpowiedź do 15 września. Potem idę do Sądu.

        Gość portalu: Mucio napisał(a):

        > Chciałbym zapytać czy biuro BIG BLUE TRAVEL odpowiada na reklamacje ?
        > I jeszcze raz apel :NIE JEDZCIE Z BIG BLUE TRAVEL NA WAKACJE !!!
        > Pozdrawiam : Zadowolony z życia , a nie zadowolony z wypoczynku
        > zzorganizowanego przez BB (zeby sie ktoś nie czepiał ze jestem wiecznym
        > malkotentem :)
    • Gość: Zbyszek Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: *.crowley.pl 03.09.03, 22:46
      Wlasnie przed chwila przeczytalem kolejny post o Big Blue. Ludzie uwazajcie!!!
      Widac nie tylko mi przytrafiaja sie takie historie z udzialem tego "biura"


      "EGIPT z big blue - NIEWYPAŁ!!!!


      4-go września 2003 r. to dzień mojego wylotu z Poznania - rano o 11-tej - do
      Hurgady; następnie transfer z lotniska do hotelu Sheraton Miramare w
      miejscowości El Gouna; 2 tygodniowy pobyt i powrót do kraju. Tak miało być,
      ale... 2-go września po godzinie 16-tej, czyli niecałe 2 dni przed wyjazdem
      otrzymałem wiadomość od przedstawicielki "biura podróży" big blue, że wylot
      został odwołany!!! W zamian nie zaoferowano zupełnie nic! Żadnej alternatywy.
      Co z moim urlopem?! - to mój problem, na pewno nie "biura podróży" big blue.
      Każde inne biuro zaproponowałoby mi w takiej sytuacji jakiś inny wyjazd, i
      oczywiście poinformowało mnie o odwołaniu wyjazdu co najmniej z tygodniowym
      wyprzedzeniem. Jak to możliwe, że big blue traktując tak swoich klientów ma
      jeszcze koncesję??? Należy mieć tylko nadzieję, że będzie ich coraz mniej.
      Całe szczęście, że udało mi się znaleźć jakąś ofertę i jutro wylatuję na
      Kretę. Oczywiście nie z big blue - odradzam wszystkim, to niewypał na naszym
      rynku usług turystycznych.


      autor: Robert z dnia: 2003-09-03"
    • Gość: . Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: *.chello.pl 04.09.03, 16:08
      Ja nie jestem z konkurencyjnego biura o co zaraz pewnie zostanę podejrzana.
      Ale tak się składa że przez pewne konekcje towarzyskie znam jednaego z Panów
      właścicieli...

      OSZUŚCI

      nie radzę....nie radzę nie radzę....

      Sama też prawie zostałam oszukana przez to biuro w zeszłym roku zresztą.
    • Gość: Mikro Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: *.FIRMA.com.pl / 194.149.231.* 04.09.03, 22:04
      Ciagle coś słyszę o BIG BLUE ,same negatywne opinie,a to przecież uczciwa
      polska firma, dajcie wreście włascicielom BB spokojnie zarabiać pieniązki, im
      się też od życia coś nalezy.........
      Obrońca BB.....
    • Gość: Nie z BB Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: 212.182.29.* 05.09.03, 08:09
      Ludzie dajcie sobie siana. Jesteście kroplą w morzu klientów tego biura - w
      zeszłym roku wysłali około 15 tyś. samych rezerwacji ( a przecież nikt -
      prawie - nie jedzie sam na wakacje ) więc nikt wam nic nie odda i koniec. Ilu
      was tu pisze - 6 nicków - to zero. My przy powrocie zostaliśmy zawiezieni na
      lotnisko o 14.30 bo wylot miał być o 16.45, a był 18.00. Pan Z BB (miejscowy
      zresztą ) zmył się w mgnieniu oka. Ale poza tym to Nam akurat ( i około 20
      innym z Hotelu Long Beach ) wakacje się udały. Więc dajcie sobie spokój i w
      przyszłym roku nie jedzcie z BB. A tak apropos - to nie czytacie chyba forum
      tylko piszecie te swoje żale - o BB pisze się tutaj od lutego !!! Ja wiedząc to
      wybrałem i mi się udało - ale miałem świadomość że jest to chybiłtrafił. Więc
      po co się pchać w coś o czym się wie, że są nieuczciwi !!

      PS Wszystkie polskie biura robią zawsze jakiś przekręt - jednym się uda , a
      innym nie. Życzę wszystki aby należeli do pierwszej grupy.....
      pzdr wszystkich
    • Gość: miecio Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: w3cache.FIRMA.com.pl:* / 172.20.6.* 05.09.03, 12:41
      Cos o BIg Blue Travel.........

      www.poznan.naszemiasto.pl/wydarzenia/297234.html
    • Gość: Miner Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: w3cache.FIRMA.com.pl:* / 172.20.6.* 06.09.03, 13:56
      I znowu te BIG BLUE..........
      • Gość: Beata Big Blue-najświezsze informacje IP: *.acn.pl 06.09.03, 19:30
        Własnie dostałam smsa od kolezanki z Egiptu, pojechała z Big Blue do Sheratona
        w El Gounie. Pisze, że wszystko ok, że jest bez problemów. Nie ma sie co bać.
    • Gość: Mexik Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: *.FIRMA.com.pl / 193.42.231.* 07.09.03, 19:47
      Nie polecam Big Blue , tylko dlatego ,że oszukują innych........
    • Gość: Muzyk Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: w3cache.FIRMA.com.pl:* / 172.20.6.* 08.09.03, 23:41
      Kontynuacja negatywnej opinii o Big Blue..........
      • Gość: bas Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: 157.25.119.* 09.09.03, 07:48
        no to pieknie, a ja wczoraj wykupilam all inc w sultanie na 26. ups.
    • Gość: Maniek Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: *.FIRMA.com.pl / 213.216.95.* 10.09.03, 22:51
      Czekam juz przeszło miesiąc za odpowiedż w sprawie reklamacji i
      nic.......................tak traktują klienta polskie biura
      podróży ......oferując wycieczki omal ci nie wejdą do dupy, a jak już
      zapłacisz i jesteś na miejscu mają cie w tej własnie dupie......
      • Gość: Bolek Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 11.09.03, 21:15
        I co robisz z tym dalej? Moze zbierzesz wszystkie dokumenty i wybierzesz sie
        do Federacji Praw Konsumenta - prawnika masz bezplatnie. Niektorzy sie nawet
        wczuwaja i moze cos odzyskasz... - pod warunkiem, ze wczesniej sie nie zwina
        lub odbiora im koncesje. Ostatecznie kazde biuro ma jakies ubezpieczenie, wiec
        nawet jesli - troche pochodzisz do prawnika i moze sie uda. Powodzenia!
    • Gość: Lolek Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: *.FIRMA.com.pl / 213.216.95.* 13.09.03, 10:33
      Znów Big Blue w Poznaniu, cdn. nastąpi
      • Gość: mm znowu BIG BLUE ? IP: *.proxyplus.cz / 192.168.1.* 17.09.03, 10:30
        czy wiesz o czymś "nowym" czy twoja wyowiedx jest na temat tego co było jakiś
        tydzień temu - gdy poznaniacy nie mieli jak wrócić i czekali w Egipcie na inny
        samolot? Bo jedyne co znalazłam w Gazecie Poznańskiej to dalszy ciąg historii z
        SDS Holidays, ale to nic z BB nie ma wspólnego

        www.poznan.naszemiasto.pl/wydarzenia/300389.html
        Więc jak wiesz coś nowego to się podziel!
    • Gość: Zuz Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: *.FIRMA.com.pl / 213.216.95.* 15.09.03, 08:41
      pozdrowienia ............
    • Gość: Zenek Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: *.tele2.pl 17.09.03, 08:39
      Naprawdę uważajcie!!! Po co marnować wakacje i pieniądze... Aż nie chce się
      pisać jak walą w trąbę! Z tego co wiem, niektórym się udaje - ale czy warto
      ryzykować długo wyczekiwany urlop???

      POZDR
    • Gość: Dana Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: *.kra.cdp.pl / *.kra.cdp.pl 20.09.03, 22:46
      UWAGA !!!
    • Gość: gosia Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: 2.3.STABLE* / 213.17.236.* 21.09.03, 08:30
      Wczoraj wróciłam z Hurghady, hotel Aida z biura Alfa Star, sprawdzając
      informacje organizacyjne na tablicy ogłoszeń w hotelu (w piątek wieczorem)
      dotyczących terminu wylotu, miejscu zbiórki itp trafiłam obok na info z Big
      Blu - Grupa z tego biura ma na koszt biura przedłużone wakcje o 3 dni z
      prawem do pozostania w hotelu i wyżywienia na dotychczasowych zasadach z
      powodu braku transportu. NIEZŁA ZABAWA dla tych którzy mają w zapasie parę dni
      urlopu lub nie pracują. Jeszcz dodam, że osoby które miały jakieś uwagi do
      organizatora z tego powodu (chodziło o przedłużenie urlopu) miały na własny
      koszt kontaktować się z krajem bo biuro nie będzie pokrywać takich wydatków.
    • Gość: Jarek Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: 212.244.68.* 21.09.03, 11:12
      Trzeba było czytać Forum. Takie numery były wcześniej. Ja byłem z czteroosobową
      rodziną z Exim Tours i pomimo tego, że nam również zmieniono hotel mogę o tym
      biurze wypowiadac się w samych superlatywach. Wszystko zapięte na ostatni
      guzik, rezydenci kompetentni i mili. Przewiodnik na rejsie po Nilu - Fabian
      Welc kompetentny z dużą wiedzą o Egipcie, znakomicie radzący sobie z 60
      osobową wycieczką Polaków.
    • Gość: . Re: Egipt z BIG BLUE -tylko nie to!!! IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 22.09.03, 08:35
      Gość portalu: kamil m napisał(a): ;

      > To miały być moje najlepsze wakacje, spośród oferowanych przez BIG BLUE
      > hoteli wybrałem Long Beach (blisko morza, duży basen, bliskość rafy
      > koralowej), ale jakie było moje zaskoczenie na lotnisku, gdy pan rezydent Arek
      > ( czytaj: ZWYKŁY HAM) oświadczył, że miejsca w hotelu nie ma, ale za to
      > załatwił nam miejsce w dużo lepszym hotelu.
      > Zaczynając od samego początku było to tak:
      > -godz. 16.30 :lądujemy na lotnisku i niczego nie podejrzewając, zachwycając
      > się pogodą, podążamy do autokaru, gdzie dowiadujemy się, że zamiast do
      > Hurghady do hotelu Long Beach mamy być zakwaterowani w El Guanie w hotelu
      > Capitan Inn.
      > -godz 16.30 – 20.00 : bezczelny rezydent BIG BLUE próbuje wmówić nam (29
      > osób), że zakwateruje nas w dużo lepszym hotelu i napewno nie będziemy
      > żałować. Jego zapewnienia nam nie wystarczają i jak „jeden mąż” cze
      > kamy dalej
      > na nasz hotel. W między czasie pan rezydent straszy nas jak dzieci na
      > koloniach, że zostawi na lotnisku, a wtedy zajmie się nami policja egipska.
      > Po pewnym czasie na miejsce podjeżdża starym, amerykańskim „trupem”
      > egipski
      > organizator wczasów (jak się okazało równie bezczelny jak nasz pan rezydent)
      > i jeszcze bardziej niż jego poprzednik zaczyna nas przekonywać do tego
      > hotelu. Po wielu burzliwych dyskusjach i próbach skontaktowanie się z Big
      > Blue w Polsce (wyłączali telefony) ze względu na to, że byliśmy już dosyć
      > zmęczeni postanowiliśmy jechać zobaczyć ten zastępczy hotel.
      > - godz.21.00 : zajeżdżamy na miejsce i naszym oczom ukazuje się zajazd (widok
      > na śmierdzący port, brak basenu, brak dostępu do morza) w którym w najlepsze
      > bawią się arabowie i tańczące rosyjskie dziwki (pan rezydent przedstawił to
      > jako atrakcję mimo, że wśród nas była rodzina z dziećmi). Kategorycznie
      > odrzucamy ofertę rezydenta i jego arabskiego odpowiednika, który wraz ze
      > swoimi arabskimi współpracownikami coraz bardziej zaczyna na nas pokrzykiwać.
      > Na nasze pytanie gdzie są te cztery gwiazdki, pan rezydent stwierdził, że
      > właśnie ściągnięto trzy żeby dosztukować czwartą (niezła organizacja pracy).
      > -godz. 24.00 :po wezwaniu policji turystycznej (czytaj: mafia współpracująca
      > z egipskimi hotelarzami), która oczywiście nic nie załatwiła zgadzamy się na
      > jedną noc w tym zajeździe żądając jego zamiany na drugi dzień (Grażyna i
      > Krzysiek robią to dopiero o godz.6.00)
      > -godz. 10.00 : przeprowadzamy się do hotelu nieopodal z małym basenem, bez
      > dostępu do morza, a od Hurghady jesteśmy oddaleni o 30km. Ze względu na to,
      > że hotel leży w zatoce o rafie koralowej przy brzegu można tylko pomarzyć.
      > Reasumując: Big Blue próbuje wykorzystać naiwność ludzi, aby upchnąć ich w
      > tańszych hotelach znacznie odbiegających od tych, które zostały przez nich
      > wykupione. Dzięki temu,że byliśmy bardzo zgraną grupą (mimo, że w ogóle się
      > nie znaliśmy)wywalczyliśmy lepszy hotel, mimo że odbiegał on znacznie od
      > tego, który wybraliśmy z katalogu BIG BLUE.
      > Chciałem wrócić jeszcze do pana Arka – naszego rezydenta: bezczelny
      > ham jakich mało na świecie, dorosłym ludziom próbował wcisnąć niezły kit,
      > zachowując przy tym stoicki spokój ,nie dając się sprowokować (było kilku
      > chętnych żeby mu dać w mordę)
      > Niech mój post będzie przestrogą dla wyjeżdżających z BIG BLUE do Egiptu, a w
      > szczególności do hotelu Long Beach.
      > PS. Pozdrawiam moich wszystkich towarzyszy niedoli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka