Dodaj do ulubionych

Do osób co wróciły ostatnio z rejsu .

22.05.08, 07:31
Do osób co wróciły ostatnio z rejsu z Triadą , podajcie jakieś nowe
informacje , jak wyglądają statki **** .
Obserwuj wątek
    • andrejh Re: Do osób co wróciły ostatnio z rejsu . 22.05.08, 07:45
      też się przyłączam ale mnie interesują statki 5*
    • tom1939 Re: Do osób co wróciły ostatnio z rejsu . 23.05.08, 17:12
      Co nikt nie wrócił ostatnio z rejsu , wszyscy się potopili ?
      • michciuu Re: Do osób co wróciły ostatnio z rejsu . 23.05.08, 17:32
        widziałem te niby statki... dla mnie statki to po morzach pływają a te co po
        nilu to zwykłe kilku piętrowe barki...
        • wp-2007 Re: Do mnichciuu 23.05.08, 19:41
          Będąc na późnowieczornym spacerze w Luxorze, przechodziliścy obok
          zakotwiczonych statkow wycieczkowych. Prawda jest to co pisze
          mnichciuu ,że to cosik nie ma nic wspólnego ze statkiem.Śmiesznie
          wyglada stoja jeden przy drugim - i tak 4-6 i ludziska ,żeby wejść
          na ląd przechodza przez kolejne statki. Co do jakosci -wygladu to
          nie wiem jak to funkcjonuje ale są ultraeleganckie po kompletne
          wraki. I tu i tam widzialem ..pasażerow.Osobiscie to nie zazdroszcze
          zaokrętowanym na kupie rdxy i brudnyvh polamanych desek. wp2007
          • nebraska22 Re: statki 4* traida ROYAL BOAT 11.06.08, 11:23
            witam
            w piątek 6 czerwca wróciałam z rejsu z triadą i byłam na statku
            Royal Boat. Co do Royal to królewski on nie był zwlaszcza jak
            zobaczyliśmy go w świetle dziennym 1 dnia w Luxorze...ale z drugiej
            strony nie było źle. Obsługa ok (niby 1 para została okradziona
            pierwszego dnia ale tak naprawdę nikt w to nie wierzył...załoga w
            całosci została wymieniona i dodatkowo zosrganizowano zrzutkę
            dla "poszkodowanych") codziennie kajuty byłu sprzątane, klima
            działała bez zarzutu, basen jak na każdym takim statku to małe
            bajorko ale wszyscy sie pluskali, jedzenie trochę za bardzo
            monotonne i pod koniec odgrzewane i podsmazane ale do wytrzymania,
            ropą nie waliło (oprocz ostatniego dnia podczas tankowania) a tego
            bałam sie najbardziej bo zapach smarów mnie dobija...statek płynął
            sobie wolno, noca stał w "portach", nie było bujania więc taka forme
            zwiedzania polecam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka