Dodaj do ulubionych

Z zycia wziete maz Egipcjanin.....

09.06.09, 14:17
Maz mojej znajomej jest Egipcjaninem,zyja ze soba 8 lat i od trzech
lat sa malzenstwem, maja dwoje dzieci. Mohamed byl zonaty mial w
Egipcie zone i dwoje dzieci, i jak twierdzil byl rozwiedziony i nie
mial kontaktow ze swoja byla zona. Mohamed od czasu do czasu
odwiedzal swoja rodzine w Egipcie, i jak sie okazalo od dwoch lat
jest ponownie zonaty ze swoja byla zona i ma z nia trzecie dziecko.
Moja znajoma jest w szoku, zadaje sobie pytanie, byl Mohamed
rozwiedziony? czy ja oklamywal ,on traktuje ta sytuacje za normalna,
twierdzi ze bedzie dalej 2-3 razy w roku latal do swojej rodziny,
ale ze wzgledow finansowych chce zyc dalej w Polsce, jak dlugo? Dla
niego to zaden problem, ona jest w szoku i nie wie co ma zrobic,
jedno wie ze nie chce stracic dzieci, dlatego nigdy nie latala z nim
do Egiptu, gdyz bala sie o uprowadzenie dzieci przez jego rodzine.
Oddala sprawe do sadu, i czeka na dalszy rozwoj sytuacji, jedno wie
ze nie chce miec meza, ktory ma dwie zony.
Obserwuj wątek
    • psotnisia123 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 10.06.09, 06:37
      oj matko jedyna asuan prosze cie! chcesz wszystkicg przekonac jakie
      to zle chlopy sa jak nie wyszlo z ksiazkami jakas lzawa nie do konca
      historia kolezanki. tylko bardziej bylo by to wiarygodne gdybys
      wytoczyla to dzialo na samym poczatku a nie po tym jak zarzucilam ci
      brak realnych przykladow. pozdro
      • w_u_j_e_k Bigamia 10.06.09, 08:47
        Kiedy wróci do PL proponuję pójść po rozum do głowy i oskarzyc typka
        o bigamię, proste. Niektóre kobiety trudno zrozumieć.
        • 78asuan78 Re: Bigamia 10.06.09, 09:48
          w_u_j_e_k napisał:

          > Kiedy wróci do PL proponuję pójść po rozum do głowy i oskarzyc
          typka
          > o bigamię, proste. Niektóre kobiety trudno zrozumieć.
          Czesc Wujek: sprawa zostala oddana do sadu, przedewszystkim z mysla
          o dzieciach, gdyz moja znajoma boi sie o ich uprowadzenie. Mysli tez
          o zmianie nazwiska i miejsca zamieszkania. Cala sprawa jest bardzo
          swieza.Czy to jest bigamia? to duzy znak zapytania, gdyz w Europie
          ma tylko jedna zone, a na prawo egipskie w Egipcie moze miec 4 zony.
          Trzeba poczekac zobaczymy co z tego wyniknie????
      • 78asuan78 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 10.06.09, 09:54
        psotnisia123 napisała:

        > oj matko jedyna asuan prosze cie! chcesz wszystkicg przekonac
        jakie
        > to zle chlopy sa jak nie wyszlo z ksiazkami jakas lzawa nie do
        konca
        > historia kolezanki. tylko bardziej bylo by to wiarygodne gdybys
        > wytoczyla to dzialo na samym poczatku a nie po tym jak zarzucilam
        ci
        > brak realnych przykladow. pozdro

        Nie wzywaj matki na daremno!!!
        I nie wypisuj bzdur, gdybys troche wiecej poczytala na forum to bys
        wiedziala o co tutaj chodzi.
        A tak wogole nie mam zamiaru z Toba dyskutowac. OK, zostaw swoje
        madrosci dla siebie i badz szczesliwa.
        • psotnisia123 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 10.06.09, 10:20
          po pierwsze to czytaj dokladnie napisalam o matko jedyna!! ja mam
          jedyna wiec nie wiem ktorej mam nie wzywac na daremnie bo z imienia
          jej nie wymienilam. po drugie moze ty poczytaj uwaznie bo sa tu
          rowniez dziewczyny szczesliwe a ty za wszelka cene chcesz udowodnic
          ze egipcjanin parszywy szczur. a to madre ksioazki a to historia
          kolezanki nagle wyszla na jaw a to zystkie chlopy na fotoblogu
          brzydkie. o co ci chodzi? masz faceta araba? zostalas przez jakiegos
          oszukana? jezeli nie to nie wiem o co ci sie tu rozchodzi tu sa
          przewaznie albo te oszukane przez prostakow ktorzy ze wsi
          przyjechali do kurortow albo te szczesliwe dziewczyny czy mezatki.
          ty natomiast nie masz z tematen nic wspolnego a chcesz cos za
          wszelka cene udowodnic by tylko bylo na twoje! poza tym gdyby
          historia byla prawdziwa kolezanka wiedziala by ze do sadu moze sobie
          isc tylko po rozwod bo wedle prawa muzulmanin zadnym bigamista nie
          jest.
          • 78asuan78 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 10.06.09, 10:32
            psotnisia123 napisała:

            > po pierwsze to czytaj dokladnie napisalam o matko jedyna!! ja mam
            > jedyna wiec nie wiem ktorej mam nie wzywac na daremnie bo z
            imienia
            > jej nie wymienilam. po drugie moze ty poczytaj uwaznie bo sa tu
            > rowniez dziewczyny szczesliwe a ty za wszelka cene chcesz
            udowodnic
            > ze egipcjanin parszywy szczur. a to madre ksioazki a to historia
            > kolezanki nagle wyszla na jaw a to zystkie chlopy na fotoblogu
            > brzydkie. o co ci chodzi? masz faceta araba? zostalas przez
            jakiegos
            > oszukana? jezeli nie to nie wiem o co ci sie tu rozchodzi tu sa
            > przewaznie albo te oszukane przez prostakow ktorzy ze wsi
            > przyjechali do kurortow albo te szczesliwe dziewczyny czy mezatki.
            > ty natomiast nie masz z tematen nic wspolnego a chcesz cos za
            > wszelka cene udowodnic by tylko bylo na twoje! poza tym gdyby
            > historia byla prawdziwa kolezanka wiedziala by ze do sadu moze
            sobie
            > isc tylko po rozwod bo wedle prawa muzulmanin zadnym bigamista nie
            > jest.
            No widzisz i znowu nie przeczytalas wszystkiego.::::::::
            A jezeli chodzi o mnie to pisalam juz swoja historie milosna z
            EGIPCJANINEM na forum.
          • anja.4 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 10.06.09, 12:44
            Do Psotnisia123
            Proszę Cię rozumiem ze masz duzo mysli ale zanim coś napiszesz poukładaj je sobie w główce. To ze pisze w tym wątku wcale nie oznacza ze
            podzielam zdanie Asuan. Ale jak czyta się Twoje wypowiedzi to jedno masło maślane. Masz chyba albo podobno 29 lat ale jesteś bardzo infantyna.
            • psotnisia123 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 10.06.09, 13:00
              poniewaz?
    • anja.4 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 10.06.09, 13:47
      Absolutnie nie miałam w intencji obrazac Cie. Pisałas ze jestes po rozwodzie
      chociazby z tego powodu dobrze ze nie stalas sue zgorzkniała rozwodka a nadal jetses dziewczeca ale czasami naprawde trudno zrozumiec twoje wypowiedzi przeciez nikt Cie nie pogania wiec dlaczego tak duzo i szybko chcesz napisac
      • psotnisia123 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 10.06.09, 14:26
        :D:D:D:D no tak
      • 78asuan78 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 10.06.09, 15:05
        anja.4 napisała:

        > Absolutnie nie miałam w intencji obrazac Cie. Pisałas ze jestes po
        rozwodzie
        > chociazby z tego powodu dobrze ze nie stalas sue zgorzkniała
        rozwodka a nadal j
        > etses dziewczeca ale czasami naprawde trudno zrozumiec twoje
        wypowiedzi przecie
        > z nikt Cie nie pogania wiec dlaczego tak duzo i szybko chcesz
        napisac

        Nic dodac nic ujac zalamana rozwodka szuka szczescia.
        A niech szuka moze jej sie uda, zycze duzo szczescia do nastepnego
        rozwodu.
        • naiwna2007 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 10.06.09, 19:56
          78asuan78 napisała:
          > Nic dodac nic ujac zalamana rozwodka szuka szczescia.
          > A niech szuka moze jej sie uda, zycze duzo szczescia do nastepnego
          > rozwodu.

          Stefan Wyszyński
          ..."Człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma dla
          innych, ale i za te, które w innych budzi."

          MOJA SKROMNA RADA, UWAŻAJ JAKĄ BRONIĄ WALCZYSZ OD TAKIEJ BRONI
          GINIESZ....... CHYBA POSUNĘŁAŚ SIĘ TROCHĘ ZA DALEKO!!!!!!!!!!!
          JA CZYTAM TWOJE WYPOCINY,NIEWIELE MASZ DO POWIEDZENIA JUŻ KIEDYŚ CI
          TO NAPISAŁAM - PODTRZYMUJĘ.
        • shakirra1 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 10.06.09, 20:13
          78asuan78 napisała:

          > Nic dodac nic ujac zalamana rozwodka szuka szczescia.
          > A niech szuka moze jej sie uda, zycze duzo szczescia do nastepnego
          > rozwodu.

          Asuan, mimo, że pozujesz na intelektualistkę, nowoczesną, wyzwoloną
          kobietę, to niestety poziom, jaki sobą reprezentujesz jest zerowy -
          przykro mi to pisać. To jest poziom zaściankowej cwaniary .Słoma Ci
          wystaje z butów i nawet na forum to widać niestety. Pewnych rzeczy
          się nie przeskoczy.
          Co do Twojego postu, to tak owszem są Egipcjanie bigamiści,
          sukinsyni i oszuści. Ale tacy również są Polacy. Ilu z nich prowadzi
          latami podwójne życie mając jednocześnie żonę i kochankę. Takich
          facetów są w Polsce setki. Nie wiem, co chciałaś udowodnić tym
          postem,ale dla myślącej kobiety nie jest to żaden argument przeciwko
          Egipcjanom. Na całym świecie pewne grupy facetów robią takie rzeczy
          i co w związku z tym??
          • 78asuan78 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 10.06.09, 22:06
            shakirra1 napisała:


            > Asuan, mimo, że pozujesz na intelektualistkę, nowoczesną,
            wyzwoloną
            > kobietę, to niestety poziom, jaki sobą reprezentujesz jest zerowy -

            > przykro mi to pisać. To jest poziom zaściankowej cwaniary .Słoma
            Ci
            > wystaje z butów i nawet na forum to widać niestety. Pewnych rzeczy
            > się nie przeskoczy.
            > Co do Twojego postu, to tak owszem są Egipcjanie bigamiści,
            > sukinsyni i oszuści. Ale tacy również są Polacy. Ilu z nich
            prowadzi
            > latami podwójne życie mając jednocześnie żonę i kochankę. Takich
            > facetów są w Polsce setki. Nie wiem, co chciałaś udowodnić tym
            > postem,ale dla myślącej kobiety nie jest to żaden argument
            przeciwko
            > Egipcjanom. Na całym świecie pewne grupy facetów robią takie
            rzeczy
            > i co w związku z tym??
            A jaki ty reprezentujesz poziom???? Jezeli jestes taka szczesliwa w
            swoim malzenstwie to dlaczego sie tutaj tak produkujesz i opluwasz
            polskich facetow? Daj sobie spokoj i pilnuj swojego habisia zeby ci
            nie zrobil psikusa.
            Zycze duzo szczescia i duzo dzieci z Habisiem.

            • shakirra1 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 10.06.09, 23:34
              > shakirra1 napisała:
              >
              > A jaki ty reprezentujesz poziom????

              Chyba w miarę wysoki, choć oczywiście nikt nie jest ideałem...Mam
              dużo dystnasu do swojej osoby.

              Jezeli jestes taka szczesliwa w
              > swoim malzenstwie to dlaczego sie tutaj tak produkujesz i opluwasz
              > polskich facetow?

              Jestem szczęśliwa i wiem, że denerwuję Cię to. Produkuję się, bo
              lubię. Nie wiem, co to ma do rzeczy z moim małżeństwem? Nie mam za
              bardzo kontaktu z jęz. polskim w EG, dlatego lubię sobie popisac na
              różnych forach. A co do polskich facetow, to czemu Ty tak obsesyjnie
              źle piszesz o Egipcjanach? To jest interesujące? I to jeszcze w
              stylu taniej sensacji.

              Daj sobie spokoj i pilnuj swojego habisia zeby ci
              > nie zrobil psikusa.

              Nigdy bym się nie zniżyła do tego, żeby pilnować faceta. On się sam
              pilnuje. Zna mnie i jest grzeczny :-)



              > Zycze duzo szczescia i duzo dzieci z Habisiem.

              A dziękuję bardzo, planujemy conajmniej jedno:-)


              • 78asuan78 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 10.06.09, 23:46
                Z tego co wiem Shakirra musisz jako muzulmanka urodzic conajmniej 6
                dzieci, w tym conajmniej 4 synow.
                • psotnisia123 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 11.06.09, 11:00
                  78asuan78 napisała:

                  > Z tego co wiem Shakirra musisz jako muzulmanka urodzic conajmniej
                  6
                  > dzieci, w tym conajmniej 4 synow.
                  paranoja tu wlasnie pokazujesz jak mala masz a raczej zadna wiedze
                  wiec jak juz ci nie jedna osoba radzila zamknil kompa albo idz na
                  inne forum. teraz jestem pewna ze masz jakies 14 lat
                • shakirra1 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 11.06.09, 18:27
                  78asuan78 napisała:

                  > Z tego co wiem Shakirra musisz jako muzulmanka urodzic conajmniej
                  6
                  > dzieci, w tym conajmniej 4 synow.

                  Po pierwsze jestem katoliczką:-) Po drugie może gdzieś pod Asuanem w
                  Upper Egypt muzułmanki musza mieć conajmniej 6 dzieci. Nie znam
                  takich klimatów, więc trudno mi powiedzieć. W tej chwili model
                  rodziny w Egipcie to 2+2.
        • beata7.0 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 10.06.09, 21:48
          78asuan78 , jeśli Ty nie jesteś Sową, to na 100% jej bliską krewną;>
          Ten sam ton, ten sam szyk zdań, wczesniej pilnowałaś sie z
          wtykrzyknikami, teraz powróciły. Identyczna tematyka, przestrgi i
          podejmowany temat w wątkach.
          Brakuje tylko przysłów, które tak często cytowałaś...
          Nawet jesli nie jesteś Sową, to jej następczynia, a to średnio
          chlubny tytuł, zważając na karierę poprzedniczki:)
          • 78asuan78 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 10.06.09, 21:58
            beata7.0 napisała:

            > 78asuan78 , jeśli Ty nie jesteś Sową, to na 100% jej bliską
            krewną;>
            > Ten sam ton, ten sam szyk zdań, wczesniej pilnowałaś sie z
            > wtykrzyknikami, teraz powróciły. Identyczna tematyka, przestrgi i
            > podejmowany temat w wątkach.
            > Brakuje tylko przysłów, które tak często cytowałaś...
            > Nawet jesli nie jesteś Sową, to jej następczynia, a to średnio
            > chlubny tytuł, zważając na karierę poprzedniczki:)

            A KTO TO JEST SOWA?????????????? Z TEGO CO WIEM PTAK KTORY W NOCY
            WIDZI A W DZIEN SPI JAK EGIPCJANIE.
          • naiwna2007 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 10.06.09, 22:31
            beata7.0
            Witaj 78asuan78 nie może byś sową- bo sowa to symbol mądrości,
            szalenie sympatyczne ptaszysko i poluje nocą. A nasza siostra- nie
            koleżanka,bo tą wybrać sobie można jadem strzela więc to inny
            gatunek NIE PTAK poza tym.....parafraza....gdyby głupota miała
            skrzydła już by jej tu nie było....byłaby odleciała jak sowa nie
            gołębica.......Shakirra przepraszam Cię za asuańskie ptaszysko-
            wstyd mi.
            P.S.
            Dla nie znających klasyki parafraza cytatu z srialu "Szpital na
            peryferiach " oryginalny tytuł "Nemocnice na krai mesta" jak dobrze
            pamiętam..............
            • beata7.0 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 10.06.09, 23:33
              naiwna2007 napisała:

              > beata7.0
              > Witaj 78asuan78 nie może byś sową- bo sowa to symbol mądrości,
              > szalenie sympatyczne ptaszysko i poluje nocą.

              Twoje słowa uświadomiły mnie jak długo tu jestem, skoro ja znam
              Sowę, a TY nie:)Chyba za długo:P

              Chodziło mi o użytkownicznę sowa_55, która jakiś czas temu wojowała
              na forum, było ostro.Można pospawdzać w starszych wątkach jej
              wypowiedzi. Była zablokowana, potem odblokowana...Kiedyś nawet
              wrzuciła dane personalne Shakirry na forum..ehh. Trochę pofruwała po
              tym forum. Kila razy zmieniała wcielenie. Jej styl pisania jest nie
              do podrobienia.

              A i serdecznie Cię pozdrawiam. Fajna z Ciebie babka:)
              • naiwna2007 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 10.06.09, 23:45
                beata7.0
                Wiem kim jest sowa_55 poczytałam, dlatego poleciałam po całości.
                Ujawnienie danych osobowych to zwyczajne świństwo w wirtualnej
                rzeczywistości. ńie zostawię na niej suchej nitki jak będzie sączyła
                ten jad- nie znoszę takich zachowń , tępić to trzeba i tyle.
                Pozdrawiam Cię.Dobrej nocy.
                • naiwna2007 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 10.06.09, 23:47
                  beata7.0 oczywiście zapomniałam, dzięki za miłe słowa.Pa
        • psotnisia123 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 11.06.09, 10:57
          zejdz ze mnie babo bo cie zrzuce! nie jestem zalamana rozwodka
          jakbym byla zalamana to nie ja wniosla bym pozew o rozwod. poza tym
          nie twoja zakichanaa jezeli kiedys sobie z kims zycie uloze to na
          pewno rozwodu nie bedzi ebo sie pozadnie zastanowie zanim sie
          wpakuje w bagno. a jezeli nastapi rozwod ty pierwsza sie dowiesz
          zeby ci sie micha cieszyla ze mialas racje
          • 78asuan78 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 11.06.09, 11:12
            psotnisia123 napisała:

            > zejdz ze mnie babo bo cie zrzuce! nie jestem zalamana rozwodka
            > jakbym byla zalamana to nie ja wniosla bym pozew o rozwod. poza
            tym
            > nie twoja zakichanaa jezeli kiedys sobie z kims zycie uloze to na
            > pewno rozwodu nie bedzi ebo sie pozadnie zastanowie zanim sie
            > wpakuje w bagno. a jezeli nastapi rozwod ty pierwsza sie dowiesz
            > zeby ci sie micha cieszyla ze mialas racje

            Ile w tobie prostactwa i zlosci, siedzisz w bagnie i nie wiesz jak z
            niego wyjsc, musisz zasiegnac fachowej rady w innym wypadku sie
            wykonczysz.
            • psotnisia123 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 11.06.09, 11:46
              prostactwo mnie dopada gdy takie zalosne baby jak ty nie wiedza
              jakich argumentow uzyc by kogos zaszczuc. w bagnie moze ty siedzisz
              napewno nie ja. moje zycie jest szczesliwe mam mojego habisia ktory
              daje mi ogrom szczescia (to ze mu nie ufam nie ma nic do rzeczy bo
              nikomu nie ufam taka mam nature) jestem, szczesliwa matka wiec nie
              mam zamiaru z tego "bagna" wychodzic a przez twoje posty przemawia
              zawisc i zazdrosc i chyba wlasnie ty jestes bardzo w zyciu
              nieszczesliwa bi za wszelka cene chcesz udowodnic szczesliwym tu
              pania jakie sa glupie i naiwne. nie podoba ci sie ich szczescie nie
              pisz. naiwna byla oszukana a popatrz na jej wypowiedzi pelne
              inteligencji i zrozumienia dla innych. mimo przykrych doswiadczen
              nie atakuje jak zmija. i zastanow sie w koncu czy mialas przykra
              przygode z arabem czy nie bo juz nie jestes woarygodna nawet w 1%
              • naiwna2007 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 11.06.09, 13:08
                psotnisiu nie można zrobić nie lepszego jak nie reagować na zaczepki
                tej Pani,ona nie obarża nas daje świadectwo o samej sobie. Pokazała
                już nam co sobą prezentuje.

                Anthony de Mello — Przebudzenie (Zmiana jako żądza)

                ..."Mówienie ludziom „nie” jest wspaniałą rzeczą, jest to część
                przebudzenia. I zrozum, to nie jest egoizm. Egoizmem jest wymaganie
                od innych, by żyli życiem, które akurat tobie wydaje się
                najwłaściwsze. To jest egoizm. Żyć swoim życiem nie jest egoizmem."

                POZDRAWIAM CIĘ dzięki za miłe słowa. Ja poprostu jestem taka z
                natury- kocham ludzi i szanuję ale chamstwa nie zniosę.
            • shakirra1 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 11.06.09, 18:33
              78asuan78 napisała:

              >
              > Ile w tobie prostactwa i zlosci, siedzisz w bagnie i nie wiesz jak
              z
              > niego wyjsc, musisz zasiegnac fachowej rady w innym wypadku sie
              > wykonczysz.

              Asuan, piszesz o sobie? o odniosłam takie wrażenie i chyba nie tylko
              ja ;-)
            • cleopatra.2 Re: Z zycia wziete maz Egipcjanin..... 11.06.09, 20:38
              asuan
              ile jest w tobie wrogości,niesmacznego wypowiadania na kazdy
              wątek,dla mnie ty jestes bardzo żalosna w swoich wypowiedziach,nic
              nie wiesz o życiu w innej kulturze i tylko cytujesz słowa gdzie
              kiedyś słyszałaś.
    • 78asuan78 Re: Z zycia wziete. 12.06.09, 13:54
      Ktora z was zna faceta o imieniu Asharaf dla naszych dziewczyn
      zmienil imie i nazywa sie Tomasz ma 21 lat mowi dobrze po Polsku, ma
      przyjaciolke z Polski, ktora jest od niego o 10 lat starsza, pracuje
      w perfumeri na przeciwko hotelu Empire.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka