Gość: rozczarowana
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
05.08.05, 14:16
Byłam przez 2 tygodnie w tym hotelu z biurem podróży Rainbow Tours(20 lipiec-
3 sierpień).Uprzedzam ze jadac do tego hotelu nalezy dodatkowo zaopatrzyć się
w prusakolepy lub pułapki na karaluchy.Pokoje ładne, ale w nocy kiedy trzeba
było otworzyc balkon bo było goraco a hotel nie miał klimatyzacji,to z
balkonu do pokoju wchodziło stado karaluchów!! Także balkon w nocy
zamykaliśmy i dosłownie dusiliśmy sie w pokoju! Można oczywiscie było balkon
zostawić otwarty i sie wietrzyc ale groziło to inwazją tychze owadów!
Chciałam sie w zwiazku z tym robactwem zapytać czy to standard w Bułgarii(bo
słyszałam że tam jest ogólnie syf) czy po prostu wina biura które zaoferowało
taki hotel? Pozdrawiam-M