Dodaj do ulubionych

ratowanie sernika

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22 lata temu
Witam wszystkie inernautki i proszę o pomoc.Upiekłam sernik wg przepisu,ser kupiłam gotowy, mielony na sernik. Piekłam 1 godz i 20 min w piekarniku elektrycznym 180 oC. Ładnie wyrósł ale poźniej opadł .Gdy ostygł na drugi dzień zrobił się jak ugotowany, jakby z zakalcem i był jak klucha. Co robić na przyszłość.Gdy kiedyś piekłam sernik ale w piekarniku gazowym nie było tego problemu.Pomocy! idą Święta Wielkanocne i musi być sernik
Obserwuj wątek
    • Gość: malinowa Re: ratowanie sernika IP: 213.17.145.* 22 lata temu
      Ja tez mam problem sernikowy. Zawsze, gdy dam mu rodzynki, to on mi siada.
      Bez rodzynek wychodzi ladnie-duzy i puchaty, ale dzieci i maz chca z
      rodzynkami. Co robic?
      Zaznaczam, ze wiem o sposobie z obsypaniem rodzynek maka. U mnie to nie dziala.
      Pzdr :-)))
    • kathy38 Re: ratowanie sernika 22 lata temu
      Piekłas go może w termoobiegu? Bo u mnie cista, a zwłaszcza sernik po
      upieczeniu w termoobiegu smakują jak ugotowane.

      Inny pomysł, który mi przychodzi do głowy to to, ze winny jest ser - piszesz,
      że kupiłaś go gotowy, zmielony. Być moze jest on jakoś specjalnie preparowany,
      ma czegoś dodatek i po upieczeniu nie smakuje najlepiej. Spróbuj zwykłego
      białego sera, ja sernik piekę tylko z takiego sera.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka