Gość: KITEK
IP: *.echostar.pl
20 lat temu
Otrzymałam elektr. otwieracz do puszek severin.nie było instr.obsługi więc
próbowałam otworzyc puszkę z rybą własnymi siłami i niestety nie jestem z
tego zadowolona .
Puszka była "pożympana" , trwało to długo .
Liczyłam że taki otwieracz zrobi to profesjonalnie i szybko oraz że opiłki z
puszki nie dostaną się do jedzenia...
Czy ja nie umiem się nim obsługiwać czy to nie udany typ otwieracza?
Jeśli macie taki - to co ? radzicie sobie z nim ekspresowo i tylko u mnie to
kwestia czasu i nabycia doświadczenia?
Miał on mi ułatwić życie...