Dodaj do ulubionych

Naucz się języka barw

IP: 217.97.177.* 20 lat temu
Kiedys ,jaki bylam młodsza przepadałam za niebieskim i wszystkimi jego
odcieniami,notomiast teraz...wprawia mnie on irytacje.Unikam go w moich
ubraniach ,ale co zrobic z innymi,przeciez im nie moge zabronic.Jedno
spojrzenie na osobe ubrana na niebiesko i humor mi sie psuje,nie mowiac juz
o spadku sympatii do tej osoby.
Bezwzgledna,słaba.obojetna?Ale to sa cechy ktore mozna spotkac u kazdego
człowieka
Obserwuj wątek
    • Gość: ANIA_22 Re: Naucz się języka barw IP: *.chello.pl 20 lat temu
      ja nie lubię niebieskiego także.nidy go nie lubiłam, nie lubię ścian
      niebieskich i jak ktoś jest ubrany w ten kolor.Kojarzy mi się on z chłodem i ze
      smutkiem.Za to lubię zielony, szczególnie ostatnio jest to mój ulubiony kolor,
      kojarzy mi się ze szczęsciem, radością, wiosną, kwiatami.Nie lubię jak ktoś
      jest ubrany cały na czarno, kojarzy mi się tak samo jaki kolor
      niebieski.Natomiast pozstałe są mi zupełnie obojętne:)
      • Gość: ataaaa Re: Naucz się języka barw IP: *.chello.pl 20 lat temu
        hm a brąz?????????????????????
    • Gość: Matylda Re: Naucz się języka barw IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
      Gdy byłam mała kochałam kolor żółty. Jeśli wybierałam np. zabawkę to żółtą.
      Potem żółty budził we mnie agresję, teraz znów go lubię. Ostatnio uwielbiam
      złoty ale raczej w wystroju wnętrz (nigdy złotą biżuterię). Myślę, że wybór
      koloru zależy od indywidualnych cech osobniczych i od...naszego nastroju. Tak
      jak sięgamy po potrawy bo akurat organizm potrzebuje jakiegoś składnika
      • Gość: stasia22 Re: Naucz się języka barw IP: *.k1.pl 20 lat temu
        no co wy dziewczyny porypało was co wy z tymi kolorami macie najlepiej na
        wszystko pomaga seks i peting pobawcie ze swoimi chlopakami i zaden kolor nie
        bedzie wam potrzebny papa pozdrawiam wszystki napalone cipki wasa lesba
    • Gość: Ola Re: Naucz się języka barw IP: 80.54.150.* 20 lat temu
      heh fajnie jest to przedstawione. w formie takiego jakby schematu! chociaz nie
      do konca jestem zadowolona bo oczekiwalam wiekszej ilisci kolorow a nie tylko
      ich namiastki:P
    • Gość: Madziunia Re: Naucz się języka barw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
      Dobrze a Różowy ...????to mój ulubiony kolor a tu nic o nim nie ma ???coon
      oznacza ???
      • Gość: Karimata Re: Naucz się języka barw IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 20 lat temu
        Różowy to kolor infantylny,dla"słodkich idiotek".Od razu kojarzy się z blondynkami.
        • anka125 Re: Naucz się języka barw 20 lat temu
          Ja uwielbiam kolor czarny.W mojej garderobie ten kolor dominuje.Gdy mam kupić
          sobie jakiś ciuch zawsze zaczynam rozglądać się za czarnymi rzeczami.Bardzo je
          lubię.Kolorowe mogą być najwyżej dodatki.Zawsze mam na sobie jakąś czarną
          rzecz.I nic tego nie zmieni.
        • Gość: blablabla Re: Naucz się języka barw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
          nie zgadzam sie z tym - ja wcale nie jestem blondynka i lubie rozowy kolor :] a
          to, ze ktos ubiera sie w rozowe ciuchy wcale nie oznacza ze jest infantylny !!
        • Gość: szwet14 Re: Naucz się języka barw IP: *.bredband.comhem.se 20 lat temu
          Nawet mezczyzni lubia rozowy - czesto nosza koszule w tym kolorze, ktory gdy
          odpowiednio dobrany potrafi prezentowac sie swietnie. To prowokuje oczywiscie
          znajome komentarze, ale jakos chyba to przezyje.
          W feng shui natomiast jest kolorem neutralnym.
      • Gość: ja... Re: Naucz się języka barw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
        landrynkowatosc dziecinnosc :P i kojarzy mi sie z pusta główka .....wybacz..
    • Gość: <>rAStAgRiL<> Re: Naucz się języka barw IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 20 lat temu
      A jak mam problem. Planuje remont swojego pokoju i nie potrafie sie zdecydowac
      na jaki kolor pomalowac sciany... Lepiej żółto-pomaranczowy czy fioletowy??
      (zaliczam sie do mlodziezy) doradzcie mi!!!
      • Gość: ataaaa Re: Naucz się języka barw IP: *.chello.pl 20 lat temu
        ja mysle ze zołto pomaranczowy:) hm według tego co tu jest napisane, złoty
        pomaga w nauce a wspomnialas ze nalezysz do mlodziezy:)
        poza tym fiole za bardzo by przyciemniał twojaaosobowosc...
      • passionati Re: dekorator wnętrz 20 lat temu
        polecam fiolet, ale tylko odcień lawendowy, tj pastelowy
        dekorator wnętrz
      • Gość: *@ni@* Re: Naucz się języka barw IP: *.chello.pl 20 lat temu
        Do <>rAStAgRiL<>:
        Pomaluj ściany na wszystkie kolory
        Ja bym tak zrobiła
    • Gość: Rocksi Re: Naucz się języka barw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
      Ja podobnie jak ania125 kocham czarny. W mojej szafie przeważa właśnie ten
      kolor. Jeżeli już go z czymś łączę to z czerwonym (dla niewtajemniczonych-
      czarny i czerwony to bardzo punkowe odcienie). No..to teraz już wszyscy
      wiedzą,dlaczego lubię czarny :-)

      Rock 4 ever!!
      • Gość: kotek Re: Naucz się języka barw IP: *.chello.pl 20 lat temu
        Czarny to piękny kolor. Jest bardzo elegancki i nie wyobrażam sobie, żebym
        mogła pokazać się oficjalnie w innej niż tej barwy garsonce i pantoflach.
        Prywatnie również preferuję ten kolor- w końcu glanów i koszulek Mettalicy nie
        robią różowych;) Poza tym czarny podobno wyszczupla;) I przyznam rację Rocksi-
        czerwony i czarny pięknie się komponują:)Zresztą wszystkie kolory są piękne-
        rzeczywiście upodobanie do nich zależy od osobowości bądź nastroju! I mówię to
        już jako zawodowiec - jestem psychiatrą...:)
    • Gość: ktos Re: Naucz się języka barw IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20 lat temu
      zastanowiłabym sie co jest wazniejsze. Kolor...czy ludzie? nalezy byc swiadomym
      swoich indywidualnych cech jak niechec do niebieskiego np. ale nalezy to
      rowniez kontrolowac, podejsc do tego rozsadnie. Ja osobiscie wierze we wplyw
      kolorow ale uwazam ze one moga jedynie wzmacniac cos co juz jest a nie
      wytwarzac..chyba...
    • Gość: Meliska Re: Naucz się języka barw IP: *.gryfino.nen / 85.219.148.* 20 lat temu
      a ja lubię niebieski i nie rozumiem dlaczego ktoś miałby stracic do mnie
      sympatje dlatego, że lubię inną barwę niż on. Są tutaj wypowiedzi, że kolor
      różowy oznacza dziecinność etc, a jeśli nie lubi się kogos za jego strój, a
      ściślej barwę to wtedy wszystko w porządku tak?:]
      • Gość: Meliska Re: Naucz się języka barw IP: *.gryfino.nen / 85.219.148.* 20 lat temu
        oczywiście miałam napisac sympatie, to tak na marginesie, żeby nikt nie zwracał
        mi uwagi na błędy zamiast na moją wypowiedź.
        • Gość: blab Re: Naucz się języka barw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
        • Gość: blablabla Re: Naucz się języka barw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
          no wreszcie ktos madry :))a niebieski jest ok ;D <spoko>
          • Gość: Barbara Re: Naucz się języka barw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
            Kotek- powiedz jaki lubisz kolor a powiem ci kom jesteś???.....fajnie:)) Ja
            najbardziej lubię żółty ( ale nie jestem żółta od stóp do głów); kolor ścian,
            zasłon, obrusów i drobnych akcentów w miaszkaniu i w ubiorze:))..... no
            i.....bardzo lubię wszelkie żółte kwiaty....:)
      • Gość: bebH Re: Naucz się języka barw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
        całkowicie sie z tobą zgadzam i nie rozumiem jak kolor może miec wpływ na to
        czy kogoś nie lubisz czy odwrotnie?jeśli nie lubicie różu lub np.czarnego(to
        sie mnie nie tyczy :D)to nie noście go a tym,którzy mają inny gust dajcie
        święty spokój! czy to wasz interes w jakim kolorze ma adidasy wasz sąsiad z 12
        pietra?a skarpetki?dajcie spokój!jeszcze w rodzinie to może bym zrozumiała,bo
        niezawsze podobają mi sie ubrania i kolory, które nosi mój brat,ale to inna
        rzecz .... ;-)
    • Gość: ktoos Re: Naucz się języka barw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
      Hm... powiem tyle, że czerwony rzeczywiscie źle dzisiaj na mnie wpływałał:P
      Byłam ubrana w czerowna bluze i czerowną bluzkę pod spodem... i byłam ciągle
      zła i zabardzo nerwowa....;]
    • Gość: MEE Re: Naucz się języka barw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
      a co z różowym ??? ;)
    • Gość: Agnieszka Re: Naucz się języka barw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
      Mi się niebieski kojarzy z chłodem, zimnem. Różowy z radością. Niektóre kolory
      są dla mnie bez znaczenia i tego właśnie nie rozumie.
    • Gość: Sylwia-Crazy Re: Naucz się języka barw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
      Jestem szaloną nastolatką, więc w większości lubię ubierać się na
      kolorowo.Lubię wszystkie kolory, ale dobieram je stosoenie do sytuacji(wg
      własnego upodobania)Np.na mecz piłkarski ubieram się na czerwono, na dyskotekę
      w niebieskie dżinsy i białą bluzkę, wychodząc na spacer maluję się na czarno
      lub niebiesko,do szkoły ubieram się na zielono(nie przesadzając oczywiście, bo
      niezbyt ładnie to wygląda).W moim pokoju ściany i tapeta są białe, ale ostatnio
      postanowiłam urozmaicić je czernią i czerwienią(meble są czarne).Uwielbiam
      kontrast!Reszta kolorów?Zależy jak leży ;)
    • Gość: Mateusz :))) Re: Naucz się języka barw IP: 80.48.222.* 20 lat temu
      Moja Kobieta lubi róż co oznacza róż??
      • Gość: aga Re: Naucz się języka barw IP: *.quarknet.pl / 80.53.51.* 20 lat temu
        pewnie jest romantyczką,podobno takie znaczenie bez rozwijania ma ten
        kolor,choć ten kolr na dzis identyfikuje panienki tzw.plastikowe,różem są
        przesycone obecne trendy w modzie a kreuja one wizerunek lekkosci,próżnosci,
        troche bujania w obłokach,takie panny bez pazura...
      • Gość: aga Re: Naucz się języka barw IP: *.quarknet.pl / 80.53.51.* 20 lat temu
        pewnie jest romantyczką,podobno takie znaczenie bez rozwijania ma ten
        kolor,choć ten kolr na dzis identyfikuje panienki tzw.plastikowe,różem są
        przesycone obecne trendy w modzie a kreuja one wizerunek lekkosci,próżnosci,
        troche bujania w obłokach,takie panny bez pazura...
    • Gość: filozof Re: Naucz się języka barw IP: *.kulnet.kuleuven.be 20 lat temu
      Dawno nie czytałem czegoś równie głupiego (mam na myśli ten tekst o języku
      barw).
      Na temat żółtego pierwszy i ostatni akapit sobie przeczą (albo ktoś jest
      bardziej sprawiedliwy, albo jest bardziej porywczy i powierzchowny - innej rady
      nie ma; a tu jeden kolor wywołuje oba efekty naraz!).
      Wszedłem to, bo dali reklamę na gg. A tu takie bzdury! I niektórzy mówią, że to
      kiedyś ludzie byli przesądni. Nasze prawnuki będą miały z nas niezły ubaw.
      • Gość: ania Re: Naucz się języka barw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
        kiedyś moim ulubionym kolorem był zielony ( zgniła zieleń ) jak otwierałam szafę
        to wszystko było zielone teraz lubię czarny i kolorowe dodatki
        • Gość: :- Re: Naucz się języka barw IP: *.chello.pl 20 lat temu
          ja uwielbiam fiolet i pomarańcz i nie znosze czerni
        • Gość: *@ni@* Re: Naucz się języka barw IP: *.chello.pl 20 lat temu
          lubie fiolet i pomarańcz a nie znosze czerni
          tak było jest i będzie
          • Gość: *@ni@* Re: Naucz się języka barw IP: *.chello.pl 20 lat temu
            aha i zapomniałam dodać że lubię róż :-D
            • Gość: *@ni@* Napisali bzdury!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 20 lat temu
              i jeszcze coś
              nie jestem idiotką tylko dlatego że lubię róż(ktoś napisał podobnie)
              w poprzedniej klasie zdobyłam 4 miejsce (na ok.1000 osób)w ogólnopolskim
              konkursie z języka niemieckiego i miałam najwższą średnią w szkole-5,5
    • Gość: inga A brąz, róż, bordo, szarość? IP: *.b-m.pl 20 lat temu
      Dlaczego nie ma ani słowa o tych kolorach?
    • Gość: jajaja Co za bzdury! IP: *.crowley.pl 20 lat temu
    • Gość: gwiezdna.m. :-D IP: 62.233.167.* 20 lat temu
      "Kolor ten pobudza hojność, jeśli więc chcesz nakłonić męża do jakiegoś wydatku,
      przystąp do rozmowy w pomarańczowym stroju."
    • Gość: gigi a co z brązem? IP: *.um.szczecin.pl 20 lat temu
      to mój ulubiony kolor, nie moge powstrzymać się przed dodatkami w tym kolorze,
      zarówno jeśli chodzi o ubrania, jak i dekoracje w domu...
      :-)jedynie za czekoladą nie przepadam...
      • Gość: luka Re: a co z brązem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
        kocham róz od zawsze ale nie tą chamską , bazarowo-chińską odmiane , lecz
        delitatne pastelowe odcienie, lub dymny róz, nie znosze natomiast tz.lilarózu ,
        amarantu .I napewno nie jestem infantylna , ani idiotką ,ani blondi, mocno
        stąpam po ziemi , czasem moj umysł pracuje z logiką godną faceta....wiec nie ma
        co generalizować , ani za bardzo wierzyc w to co pisza o kolorach! Zgadzam sie
        z tym ,że czlowiek intuicyjnie wybiera kolor ,poniewaz ma jakies braki.Ja
        przykladowo wstrętem reaguję na fiolet, od zawsze ,i od zawsze nie cierpie
        nie cierpie granatu.Kiedys probowalam na siłe plubic fiolet i wpakowalam sie w
        spodnice w tym kolorze! Czulam sie tak paskudnie, skrepowana, nerwowa, więc
        czym predzej poleciałam do domu przebrac siei....poczulam wielka ulge! Może to
        dziwne , ale od tamtej pory wierze w moc kolorow i...newt ksztaltów!
        • passionati Re: wg dekoratora wnętrz 20 lat temu
          mogę przesłać fragmenty KOLORY BERNT A. MERTZ pt:
          ,,Określają nasz CHARAKTER
          Wpływają na nasze PRZEZNACZENIE"
          Fascynująca i pouczająca lektura, jak zmienić swoje życie, jak postrzegać
          innych. właśnie na podst koloru noszonych ubrań, wystroju mieszkania

          napiszcie swój E-mail, bo na razie widzę samych gości
          • Gość: Deyna Re: wg dekoratora wnętrz IP: *.pl / *.enterpol.pl 20 lat temu
            Różowy to kolor słodkich idiotek i pedofilstwa.Niestety.
            • mataharii Re: wg dekoratora wnętrz 20 lat temu
              Gość portalu: Deyna napisał(a):

              > Różowy to kolor słodkich idiotek i pedofilstwa.
              nie toleruję pedofilstwa jak napisałaś, ale co kolor ma tu do rzeczy?

              mylisz się to kolor angielskiej arystokracji
              Czerwony, a więc i jego bledsza odmiana RÓŻ
              już od wieków np.w Chinach , był zarezerwowany tylko i wyłącznie dla władców
              tego świata.
              To kolor szczęścia, bogactwa , zdrowia...
              Pospólstwo musiało chodzić na szaro.
              Poczytaj fachowej lektury, wszystkiego się dowiesz
              Passionati wcześniej o tym wspomina.
    • konpociagowy żenada 19 lat temu
      Artykuł jest żałosny. Wypowiedź "...jeśli więc chcesz nakłonić męża do jakiegoś
      wydatku, przystąp do rozmowy w pomarańczowym stroju." pogrąża autorkę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka