spidi15
20 lat temu
Mama dorastającego syna w tym roku skończy 18 lat. Zawsze starałam sie
rozmawiać znim na wszystkie tematy. Syn od roku mieszka u babci w tym samym
budynku ale osobne mieszkanie. Ostatnio spotyka się z dziewczyną <16lat>,to
oczywiście nic dziwnego lecz nie podoba mi się ich zachowanie.Ona jest u
niego codziennie i przez cały dzień siedzą u syna zamknięci w poju.Mało tego
to bardzo często siedzą przy zgaszonym swietle.Moja mama a jego babci i ja
jesteśm tym troch zniesmacone.Oczywiście podjełam odpowiednie rozmowy .Tak
naprawdę co mi sie nie podoba to to ża to ona przychodzi co dziennie do niego
a nie chłopak do niej, on tam był może jeden raz,to że ona siedzi do póznych
godzin i jak nie zwróce uwagi że czas do domu to tak by siedziała,to że jej
niewstyd tak siedzieć przy zgaszonym swietle jak ktoś jest w domu, to że
nawet sie nie odezwie jak przychodi(oprucz dziędobry),to że syn w ten sposób
okazuje brak szacunku dla babci przecież ona tam jest .Dziwi mnie postawa
rodziców tej dziewczyny bo przecież ona ma dopiero nie spełna 16 lat. Czy ja
jestem jakaś staroświecka bo mnie to razi.