Dodaj do ulubionych

Czyszczenie u kosmetyczki - czy to konieczne?

20 lat temu
no coz..ja sie moge tylko zgodzic..od kiedy przestalam "oczyszczac" sobie
cere problem przetluszczanie sie skory stal sie troche mniejszy...usuwam
tylko wlasnorecznie tylko te zaskorniki,ktore sa na tyle duze,ze da sie je
wyczuc i juz prawie usuwaja sie same przy np drapaniu
Obserwuj wątek
    • Gość: nie-modelka czyszczenie, mikrodembrazja i Francuzki IP: *.w80-9.abo.wanadoo.fr 20 lat temu
      Wlasnoreczne usuwanie zaskornikow jest chyba gorsze niz tradycyjne czyszczenie u
      kosmetyczki.

      Ja bylam na takim czyszczeniu dwa razy w zyciu i juz chyba wiecej nie pojde, co
      najwyzej na mikrodembrazje.

      Nie polemizuje z artykulem, ale przestancie w koncu stawiac Francuzki za wzor -
      tak sie sklada, ze mieszkam w Paryzu i naprawde nie wiem, jak niby Francuzki
      maja byc najbardziej zadbanymi kobietami swiata... (poza tym wydaje mi sie, ze
      juz ten artykul czytalam, wlacznie ze stawianiem Francuzek za wzor...)
      • Gość: vika Re: czyszczenie, mikrodembrazja i Francuzki IP: 193.0.116.* 20 lat temu
        Czesc,
        ja sie calkowicie nie zgadzam z artykulem. Chodzę od roku reluarnie
        dokosmetyczki, mam cere trądzikowa, dermatlog nei byl w staneimi juz pomoc,
        biore leki dosusten, ale wciaz mam problemy z cerą. Dzięki regularnemu
        oczyszczaniu widzę wreszcie poprawę. Po 10 latach walki z trądzikiem. Nie wiem
        jak innym, ale mi kosmetyczka pomaga.
        • enaka Re: czyszczenie, mikrodembrazja i Francuzki 20 lat temu
          Moze przeczytaj ten artykul ze zrozumieniem. Bosacka pisze, ze na oczyszczanie
          skory powinny chodzic tylko takie osoby jak Ty, z duzymi problemami, a nie z
          dwoma pryszczami, ktore wyskakuja raz na pol roku.
          Z czym w takim razie sie nie zgadzasz?
        • Gość: gościu Re: czyszczenie, mikrodembrazja i Francuzki IP: *.mpec.krakow.pl 20 lat temu
          A nie przyszło Ci do głowy, że trądzik mija po wreszcie 10 latach. Trądzik jest
          wynikiem nieuregulowanej pracy hormonów. A to że u Ciebie tak długo trwał może
          być wynikiem właśnie takich eksperymentów Artykuł jest do kitu i tendencyjny.
          Chyba ten co pisał nie przeczytał go na koniec
    • Gość: aga Re: Czyszczenie u kosmetyczki - czy to konieczne? IP: 62.29.248.* 20 lat temu
      hej
      wszystkim z problemai skory lojotokowej tłustej i tradzikowej POLECAM jeden
      znakomity produkt:
      LYSANEL ACTIVE firmy SVR na noc (40zeta) TYLKO W DOBRYCH APTEKACH.
      polecila mi go pani dermatolog bardzo dobra i dziala cuda, choc na poczatku
      piecze po nalozeniu bo zawiera spora ilosc kwasow.
      To apropos codziennej pielegnacji jesli zakonczymy leczenie u lekarza.
      • Gość: ghij Re: Czyszczenie u kosmetyczki - czy to konieczne? IP: 217.153.68.* 20 lat temu
        a ja polecam Effeklar K firmy La Roche Posay, też w aptekach. Znakomity :-)
    • Gość: MJ Czyszczenie u kosmetyczki - czy to konieczne? IP: *.itpp.pl 20 lat temu
      Czy ktos moze mi poecic jakis dobry gabinet kosmetyczny w Warszawie gdzie mozna
      zrobic sobie peeling kawitacyjny?
      • Gość: Ewa Re: Czyszczenie u kosmetyczki - czy to konieczne? IP: *.acn.waw.pl 20 lat temu
        hej, polecam gabinet w moim bloku gabinetkosmetyczny.com.pl/, robilam
        sobie tam kawitacje ok. 1,5 miesiaca temu, bylam baaardzo zadowolona, w
        porownaniu z tradycyjnym czyszczeniem to jest bajka, nic nie boli, bardzo
        przyjemny zabieg, zaplacilam cos ponad 100 pln ( chyba 130 o ile pamietam,
        razem z masazem i algami na koniec). Bylam i bardzo zadowolona z zabiegu, skora
        wyglada super. Gabinet jest przyjazny i nowoczesny, jest w moim bloku wiec
        biegam tam tez na manicure, henne, etc

        pozdrawiam,
        ewa
        • Gość: jeszcze ewa Re: Czyszczenie u kosmetyczki - czy to konieczne? IP: *.acn.waw.pl 20 lat temu
          prawidlowy adres to gabinetkosmetyczny.com.pl/ (bez przecinka na koncu)
        • Gość: iwona Re: Czyszczenie u kosmetyczki - czy to konieczne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
          a ja mam problem z przesuszeniem skóry na czole, bardzo mi sie w tym miejscu
          łuszczy, wystarczy ze lekko sie podrapie, a wygladam jakbym miała lupiez na
          czole. krem nawilzający eris mi nie pomaga, a tlustego nie chce uzywac, bo mam
          tendencje do eyprysków... co mi moze pomóc?
    • Gość: degi Czyszczenie u kosmetyczki - czy to konieczne? IP: *.plock.mm.pl 20 lat temu
      Moja siostra cioteczna od 25 roku życia chodzila regularnie do
      kosmetyczki.Używała wspaniałych kosmetyków i w dodatku bardzo drogich.Byl okres
      że wyglądała fajnie.Ale po 40-tce rzuciły jej się zmarszczki takie
      droniutkie.Cala twarz usiana zmaszczkami.Ja bez żadnych zabiegów wyglądam od
      niej lepiej.Pozdrawiam
      • Gość: gdaniec Mam olbrzymi problem IP: *.onlink.net 20 lat temu
        zrobil mi sie wstretny tluszczak na policzku, ktorego zadna miara usunac nie
        moge. Zaczalam go wygniatac wiec ponizej zaczal rosnac drugi. Co robic z ta
        cholerna szpetota. Po drugie mieszkam w miescie gdzie 70% to Francuzi. To
        naprawde tragedia. Jesli widzisz dom brudny, zaniedbany to jest to napewno dom
        Francuzow. Jesli przed domem syf nie do opisania, okna brudne, firanki w
        strzepach to napewno jest to dom francuski. Franuzka idaca ulica odstrzelona
        jest tak, ze glowa mala, przy tym ma brudna szyje, podarte rajstopy ,oberwana
        spodnice. Niech mi nikt nie mowi o zadbanych Francuzkach. Jesli ulica idzie
        kobieta czysta, schludna, gustownie ubrana i ciagnie za soba smude zapach to
        napewno to POKLA. Dziekuje sa glupi artylul. Wiecej takich idiotyzmow prosze.
        • Gość: Kasia alarm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
          A ja bym chciala zobaczyc dermatologow bijacych na alarm. Gdzie to mozna obejrzec?
        • Gość: kaska Re: Mam olbrzymi problem IP: *.proxy.aol.com 20 lat temu
          jezeli jest to duzy tluszczak to konieczna jest wizyta u lekarza
          • Gość: nolwen58 Re: Mam olbrzymi problem IP: *.w90-3.abo.wanadoo.fr 20 lat temu
            Gdzie autorka tego artykulu widziala" te przyslowiowo zadbane francuzki",?
            Calkowicie sie zgadzam z dwiema osobami , ktore tez widzialy na zywo
            te "PRZYSLOWIOWO ZADBANE FRANCUZKI".
            • Gość: Aga Re: Mam olbrzymi problem IP: *.hetnet.lublin.pl 19 lat temu
              Fancuzki są różne. Tak samo jak Polki. Nie zauważyłam jakichś szokujących
              różnic, jeśli już to raczej w sposobie bycia a nie w wyglądzie.
              • Gość: nolwen58@gazeta.pl Re: Mam olbrzymi problem IP: *.w81-48.abo.wanadoo.fr 19 lat temu
                mnie sposob bycia nie interesuje tu jest mowa o kosmetyce , wiec te francuzki
                ktore znam i widuje codziennie , do zadbanych nie naleza , do biednych tez,
                raczej .z tego co widze to wiecej francuzek kupuje perfumy niz kremy.
                • Gość: Aga Re: Mam olbrzymi problem IP: *.hetnet.lublin.pl 19 lat temu
                  To chyba znamy różne Francuzki - ja pomieszkuję w Lyonie i jakoś nigdy żadna
                  Francuzka nie zaszokowała mnie niezadbaniem (jak już to strojem, no, ale tu jest
                  mowa o kosmetyce). Za to w Polsce szoki przeżywam, jak choćby obserwowana parę
                  dni temu na siłowni pani z "krzakami" pod pachą (a włochate kobiece nogi z dumą
                  pokazywane od wczesnej wiosny to wciąż jeszcze norma).
                  • Gość: nolwen58 Re: Mam olbrzymi problem IP: *.w90-3.abo.wanadoo.fr 19 lat temu
                    he,he-krzaki to widuje na basenie i latem( mieszkam pod Paryzem- a iw stolicy
                    zdarzalo sie tez napotkac),brwi na Brezniewa(nie musza byc wyskubane! chodzi o
                    podregulowanie) i "zapuszczone wlosy"- ni to dlugie ni krotkie(osoby ktore
                    regularnie widuje), a w busie to na kilka kobiet trafia sie jedna z wlosami
                    zrobionymi( naturalne-umyte i ulozone), z buzia swieza( krem), reszta jest
                    oblana perfumami niemozliwie i tyle.W Polsce wiecej kobiet ma jakios zrobione
                    wlosy , twarze.Wlasnie cere francuzki maja okropna, znajomi Francuzi mowia ze
                    wlasnie po cerze mozna poznac Polki.Pozdrawiam
    • Gość: Ziutka Czyszczenie u kosmetyczki - czy to konieczne? IP: *.244.135.82.mielec135.ptc.PL 19 lat temu
      Hmmm, można by sie tak kłucic dłuugo, ale sama jestem kosmetyczką i takie
      artykuły czasem mnie zadziwiają. Po pierwsze dermatolodzy sami przysyłaja do
      mnie klientki na oczyszczanie. Zgodze się że robienie takich zabiegów co
      miesiac nie jest zdrowe, ale jesli kosmetyczka jest dobra to takich rzeczy nie
      robi. Ja moje klientki zapraszam na zabiegi innego rodzaju. Jeśli występuje
      problem trądziku to nigdy nic nie robie bez porozumienia z Pania Dermatolog,
      ale jeśli ktoś ma zaskórniaki to inaczej się ich nie pozbedziemy. Po
      oczyszczaniu polecam stosowanie masek z kaolinem ( nałozyć cienką warstwe i
      odczekac az porządnie zaschnie) do kupienia w aptekach i sklepach zielarskich.
      Maska taka domyka pory dzięki czemu nie "zapychają" sie z powrotem. Poza tym
      warto raz na jakis czas - nawet dla poprawienia humoru pójść do kosmetyczki na
      zabieg dostosowany do rodzaju skóry. Jeśli problem jest wiekszy to zainwestować
      w serie takich zabiegów. Naprawde zdrowiej jest pójść do kosmetyczki i
      dermatologa niz potem martwić się bliznami potrądzikowymi po samooczyszczaniu-
      ja to nazywam chirurgią łazienkową ;). Któraś z was pisała o zmarszczach po 40
      roku życia. nie jest to uzaleznione od oczyszczania! Duża role maja
      uwarunkowania genetyczne! Patrzcie jak starzeją się wasze mamy i babcie! Jeśli
      wczesnie pojawiły sie u nich zmarszczki to Wy już od 25 roku zycia stosujcie
      delikatne kremy przeciw oznakom starzenia! Kolejny problem o jakim przeczytała
      to łuszczenie skóry. UWAGA! nie tylko cera sucha może sie przesuszyć! często w
      pielęgnacji cery tłustej zapominamy i kremach nawilżajacych! W okresach jesieni
      i zimy szczególnie trzeba o nich pamiętać! Najlepiej ok 2 razy w tygodniu
      stosować peeling(dobrany oczywiście do rodzaju cery- najbezpieczniejszy-
      enzymatyczny) i stosować szczególnie na noc kremy nawilżające a na dzień
      nawilżająco matujące.

      Ps. Peeling kawitacyjny jest fajny, ale nie rozwiązuje problemu zaskórniaków!
      Może owszem dawać takie wrażenie, ze po zabiegu znikły, ale gwarantuje że
      pojawią się w niedługim czasie! Peelingiem kawitacyjnym 'ścinamy' ich czarne
      główki - utlenioną część- ale w niedługo po tym utleni się kolejna część i
      zaskórniaki powrócą!

      PAMIĘTAJCIE! Porada dotycząca pielęgnacji cery jest u kosmetyczki bezpłatna!
      Kosmetyczka powinna polecić odpowiednie kosmetyki lub jesli to potrzebne
      odesłać do dermatologa! Nie bójcie się kosmetyków ktore kosmetyczka wyciąga z
      glablotki u salonie! Są owszem droższe, ale często te 'sklepowe' nie umywają
      sie do nich!

      Pozdrawiam Serdecznie ! :*
      • Gość: M. Re: Czyszczenie u kosmetyczki - czy to konieczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
        Nigdy nie poszłabym do kosmetyczki, która nie odróżnia zaskórniaków od
        zaskórników :/
        • mona322 Re: Czyszczenie u kosmetyczki - czy to konieczne? 19 lat temu
          Gość portalu: M. napisał(a):

          > Nigdy nie poszłabym do kosmetyczki, która nie odróżnia
          zaskórniaków od
          > zaskórników :/
          Popieram, zmroził mnie "profesjonalizm" Pani, która podaje sie za
          kosmetyczkę a zaskórniki nazywa zaskórniakami jak niektórzy
          nastolatkowie :-))
          Na pewno nie oddałabym mojej twarzy w ręce takiej kosmetyczki. No
          chyba że było to pisemne przejęzyczenie :-))
      • Gość: Do. Re: Czyszczenie u kosmetyczki - czy to konieczne? IP: *.eko.uj.edu.pl 19 lat temu
        Sensowna wypowiedz. Ja tez mysle, ze jesli juz zaskorniki powstaly to trzeba je
        usunac, bo preparaty na zmniejszenie produkcji loju tego nie zrobia. (a
        zaskorniki czy zaskorniaki, chodzi o jedno). Mysle ze raz na rok, na wiosne
        dobrze jest zrobic oczyszczanie. Wazne tylko, zeby kosmetyczka byla delikatna i
        nie pastwila sie nad skora. Czy ktos zna sensowny gabinet i pania kosmetyczke w
        Krakowie lub okolicach?
    • Gość: Dom Czyszczenie u kosmetyczki - czy to konieczne? IP: *.eko.uj.edu.pl 19 lat temu
      Mysle, ze 1x/ rok jest dobrze - na wiosne,
      • lustroo Re: Czyszczenie u kosmetyczki - czy to konieczne? 19 lat temu
        Zaskórniaki, to są dodatkowe pieniądze schowane np. w innej przegródce portfela
        przeznaczone na coś. Być może właśnie na pójście do kosmetyczki i pozbycie się
        zaskórników na twarzy. Wtedy pozbywa się zaskórników z twarzy i zaskórniaków z
        poftfela ;) ;P :D Pozdrówka :)
    • Gość: Sanna (finland) Czyszczenie u kosmetyczki - czy to konieczne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
      Jestem czudoziemką. Strach mi iść do kosmetyczki w Polsce, bo takiej
      mechniecznej oczyszczania w wszhodniej europie i w Stanach nikt już
      nie robi 10 lat! Wszędzie robią oczyszczanie z enzymami i rezultaty
      są super. Jeszcze jeden, przepraszam, bullshit, jest bardzo
      popolarny w Polsce - oczyszczanie z ultradzwiękami. Tego też w
      prawie nigdzie już nie używają, bo to po prostu nie działa. Sama
      spróbowałam i byłam rozczarowana, tyle pienędzy wydać za coś co nie
      działa. Więc warto w podrózach do wshodu iść do kosmetyczki tam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka